Niesława. Ile osób, tyle definicji - brak sławy, czyny nieprzynoszące sławy... Masa różnych możliwości i opcji. Ale czy na pewno? W tym zbiorze opowiadań (na szczęście, teraz się już nie pomyliłam, sięgnęłam prawilnie, po drugi), poznamy szesnaście (!) różnych historii o większym lub mniejszym działaniu nie przynoszącym bohaterom sławy. Ale czy aby na pewno...? No, ja bym się tu kłóciła, ale to ja... ;)
Niesława. Ile osób, tyle definicji - brak sławy, czyny nieprzynoszące sławy... Masa różnych możliwości i opcji. Ale czy na pewno? W tym zbiorze opowiadań (na szczęście, teraz się już nie pomyliłam, sięgnęłam prawilnie, po drugi), poznamy szesnaście (!) różnych historii o większym lub mniejszym działaniu nie przynoszącym bohaterom sławy. Ale czy aby na pewno...? No, ja bym...
"Krainy Niesławy" to zbiór opowiadań ze świata Forgotten Realms, w którym zebrane zostały teksty o niesławnych ludziach Torilu i ich niecnych uczynkach. W skrócie - hołd złoczyńcom w formie zbioru opowiadań :)
Mamy tutaj gro opowiadań, z których każde zawiera ciekawą fabularnie historię (są bardzo nieliczne wyjątki) o znanych ludziach, takich jak np. Artemis Entreri, Jander Sunstar, Manshoon z Twierdzy Zenthil i wielu innych.
Podobnie jak w każdym zbiorze są opowiadania lepsze i gorsze, ale jest kilka opowiadań, które ten zbiór ratują. Jednym z nich jest opowiadanie o Artemisie. Przedstawia ono losy złodzieja tuż po przybyciu do Calimportu. Artemis zaczyna zdobywać szacunek ulicy, zaczyna dostrzegać czego tak na prawdę potrzebuje, by zaistnieć i wdraża swoje plany w życie.
Na uznanie zasługuje również opowiadanie o Ostorii, czyli imperium olbrzymów, jego genezie i niechlubnym upadku, który wymusiła zdrada. Opowiadanie to ma kształt historii mitologicznej opisującej pradawne bóstwa i ich wkład w zasiedlanie Torilu rasami myślącymi.
Strasznie brakowało mi opowiadania z Volo w roli głównej. Zdążyłem się już do nich przyzwyczaić przy zbiorach opowiadań z FR.
"Krainy Niesławy" to zbiór opowiadań ze świata Forgotten Realms, w którym zebrane zostały teksty o niesławnych ludziach Torilu i ich niecnych uczynkach. W skrócie - hołd złoczyńcom w formie zbioru opowiadań :)
Mamy tutaj gro opowiadań, z których każde zawiera ciekawą fabularnie historię (są bardzo nieliczne wyjątki) o znanych ludziach, takich jak np. Artemis Entreri,...
Minęły lata, od czasu, gdy miałem tę książkę w ręku, ale do dziś pamiętam jedno ohydne w swej brutalności opowiadanie o zgwałconej przez człowieka goblince z oderżniętymi dłońmi. Może i pozostałe historie są dobre, chyba nawet tak było, ale obrzydzenie do całej książki nadal we mnie tkwi. Wiem, że to pozycja poświęcona najgorszym z najgorszych, typom spod ciemnej gwiazdy etc., ale jednak wg mnie to za gruby kaliber jak na Zapomniane Krainy. Gdybym chciał poczytać o wyłupywaniu oczu itp. torturach sięgnąłbym po Martina...
Minęły lata, od czasu, gdy miałem tę książkę w ręku, ale do dziś pamiętam jedno ohydne w swej brutalności opowiadanie o zgwałconej przez człowieka goblince z oderżniętymi dłońmi. Może i pozostałe historie są dobre, chyba nawet tak było, ale obrzydzenie do całej książki nadal we mnie tkwi. Wiem, że to pozycja poświęcona najgorszym z najgorszych, typom spod ciemnej gwiazdy...
Niesława. Ile osób, tyle definicji - brak sławy, czyny nieprzynoszące sławy... Masa różnych możliwości i opcji. Ale czy na pewno? W tym zbiorze opowiadań (na szczęście, teraz się już nie pomyliłam, sięgnęłam prawilnie, po drugi), poznamy szesnaście (!) różnych historii o większym lub mniejszym działaniu nie przynoszącym bohaterom sławy. Ale czy aby na pewno...? No, ja bym się tu kłóciła, ale to ja... ;)
https://jesiennaczyta.blogspot.com/2024/08/602024-mark-anthony-elaine-bergstrom-i.html
Niesława. Ile osób, tyle definicji - brak sławy, czyny nieprzynoszące sławy... Masa różnych możliwości i opcji. Ale czy na pewno? W tym zbiorze opowiadań (na szczęście, teraz się już nie pomyliłam, sięgnęłam prawilnie, po drugi), poznamy szesnaście (!) różnych historii o większym lub mniejszym działaniu nie przynoszącym bohaterom sławy. Ale czy aby na pewno...? No, ja bym...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Krainy Niesławy" to zbiór opowiadań ze świata Forgotten Realms, w którym zebrane zostały teksty o niesławnych ludziach Torilu i ich niecnych uczynkach. W skrócie - hołd złoczyńcom w formie zbioru opowiadań :)
Mamy tutaj gro opowiadań, z których każde zawiera ciekawą fabularnie historię (są bardzo nieliczne wyjątki) o znanych ludziach, takich jak np. Artemis Entreri, Jander Sunstar, Manshoon z Twierdzy Zenthil i wielu innych.
Podobnie jak w każdym zbiorze są opowiadania lepsze i gorsze, ale jest kilka opowiadań, które ten zbiór ratują. Jednym z nich jest opowiadanie o Artemisie. Przedstawia ono losy złodzieja tuż po przybyciu do Calimportu. Artemis zaczyna zdobywać szacunek ulicy, zaczyna dostrzegać czego tak na prawdę potrzebuje, by zaistnieć i wdraża swoje plany w życie.
Na uznanie zasługuje również opowiadanie o Ostorii, czyli imperium olbrzymów, jego genezie i niechlubnym upadku, który wymusiła zdrada. Opowiadanie to ma kształt historii mitologicznej opisującej pradawne bóstwa i ich wkład w zasiedlanie Torilu rasami myślącymi.
Strasznie brakowało mi opowiadania z Volo w roli głównej. Zdążyłem się już do nich przyzwyczaić przy zbiorach opowiadań z FR.
"Krainy Niesławy" to zbiór opowiadań ze świata Forgotten Realms, w którym zebrane zostały teksty o niesławnych ludziach Torilu i ich niecnych uczynkach. W skrócie - hołd złoczyńcom w formie zbioru opowiadań :)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMamy tutaj gro opowiadań, z których każde zawiera ciekawą fabularnie historię (są bardzo nieliczne wyjątki) o znanych ludziach, takich jak np. Artemis Entreri,...
Minęły lata, od czasu, gdy miałem tę książkę w ręku, ale do dziś pamiętam jedno ohydne w swej brutalności opowiadanie o zgwałconej przez człowieka goblince z oderżniętymi dłońmi. Może i pozostałe historie są dobre, chyba nawet tak było, ale obrzydzenie do całej książki nadal we mnie tkwi. Wiem, że to pozycja poświęcona najgorszym z najgorszych, typom spod ciemnej gwiazdy etc., ale jednak wg mnie to za gruby kaliber jak na Zapomniane Krainy. Gdybym chciał poczytać o wyłupywaniu oczu itp. torturach sięgnąłbym po Martina...
Minęły lata, od czasu, gdy miałem tę książkę w ręku, ale do dziś pamiętam jedno ohydne w swej brutalności opowiadanie o zgwałconej przez człowieka goblince z oderżniętymi dłońmi. Może i pozostałe historie są dobre, chyba nawet tak było, ale obrzydzenie do całej książki nadal we mnie tkwi. Wiem, że to pozycja poświęcona najgorszym z najgorszych, typom spod ciemnej gwiazdy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezły zbiór opowiadań jak dla mnie najlepsze; Trzeci Poziom, Mury Północy oraz Wzrok
Niezły zbiór opowiadań jak dla mnie najlepsze; Trzeci Poziom, Mury Północy oraz Wzrok
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłównie radocha dla kolekcjonerów zakochanych w FR. Dla kogoś szukającego dobrej literatury sam znaczek powinien oznaczać ślepy zaułek.
Głównie radocha dla kolekcjonerów zakochanych w FR. Dla kogoś szukającego dobrej literatury sam znaczek powinien oznaczać ślepy zaułek.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to