Okrutna jak Polka

Okładka książki Okrutna jak Polka autorstwa Paulina Młynarska
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Okrutna jak Polka autorstwa Paulina Młynarska
Paulina Młynarska Wydawnictwo: Prószyński i S-ka publicystyka literacka, eseje
208 str. 3 godz. 28 min.
Kategoria:
publicystyka literacka, eseje
Format:
papier
Data wydania:
2022-05-31
Data 1. wyd. pol.:
2022-05-31
Liczba stron:
208
Czas czytania
3 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382950533
Patriarchat jest zakłamany i okrutny. My, Polki, jego ofiary, także takie jesteśmy. Dojedziemy każdą, która nas rozdrażni albo stanie nam na drodze. Albo przynajmniej ją pouczymy, "dobrze" jej doradzimy, żeby sobie nie myślała, że sama wie, co ma robić. Upokorzymy, wyśmiejemy, zhejtujemy, nie przepuścimy okazji, by boleśnie dowalić. A im jesteśmy zajadlejsze wobec innych, tym większej nienawiści i pogardy wobec nas samych to dowodzi.
Czas się z tym rozliczyć i uporać, bo relacje między kobietami w Polsce zbyt często są nie do zniesienia. Dlatego prawo stanowione wobec nas takie jest! Dlatego kolejni politycy bez piątej klepki ciągle od nowa komplikują i zatruwają nam życie, zamiast je ułatwiać. Pozwalamy na to, ponieważ nawykłyśmy do przemocy. W domu, w pracy, w szpitalu, w internecie, nawet na cholernej jodze. Wszędzie to samo - przekraczanie granic, słowa, które nie mają prawa padać, sarkazm, pouczenia, "dobre" nieproszone rady, jawna i bierna agresja, sądy plotkarskie.
Dopóki nie sięgniemy po własną moc - a dostęp do niej przynosi zaprzestanie pilnowania, oceniania, recenzowania, zawstydzania, wyśmiewania, upokarzania, dołowania i moralnego osądzania na każdym kroku samej siebie oraz innych kobiet - pozostaniemy skazane na zapyziały salon, przydeptane kapcie i zatłuszczoną kuchnię domu odwiecznej Anieli Dulskiej.
Bezlitosny osąd da się zamienić w życzliwą ciekawość. Kompleksy i brak wiary w siebie można pokonać. Każdego dnia komuś się to udaje.
Chcę, byśmy, gdy przyjdzie czas, umarły, będąc dla siebie siostrami. Wtedy będziemy żyły długo i szczęśliwie w pamięci kolejnych pokoleń kobiet, które będą wiedziały, z kogo brać przykład.
O tym jest ta książka - Paulina Młynarska
Średnia ocen
6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 / 00:00
Reklama

Kup Okrutna jak Polka w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Okrutna jak Polka



5168 1951

Oceny książki Okrutna jak Polka

Średnia ocen
6,7 / 10
405 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
108
108

Na półkach:

Zebrane, już publikowane felietony, a także posty zamieszczone w social mediach mogą uchodzić za przebrzmiałe – strajk kobiet, pandemia, sprawa Polańskiego i Weinsteina, mobbing i przemoc w Łódzkiej Filmówce, ustawa aborcyjna to tematy z 2020 -2021 roku. Choć ich roztrząsanie może wydawać się nużące czy nieaktualne, warto poznać opinie nonkonformistki, nawet gdy ma się odmienne stanowisko wobec poruszanego tematu. Jedno jest pewne i wartościowe – należy obnażyć dulszczyznę, rozprawić się z patriarchatem i walczyć o prawa kobiet, a przede wszystkim powstrzymać się od pouczeń moralnych w ich prywatne wybory, ferowania wyroków sądu plotkarskiego i prób przemeblowania czyjegoś życia. Do przemyślenia autorka pozostawia słowa Mahatmy Gandhiego "Bądź zmianą , którą chcesz zobaczyć w świecie". Gdyby tylko zastosowano się do tego życzenia. O ileż świat byłby piękniejszy.

Zebrane, już publikowane felietony, a także posty zamieszczone w social mediach mogą uchodzić za przebrzmiałe – strajk kobiet, pandemia, sprawa Polańskiego i Weinsteina, mobbing i przemoc w Łódzkiej Filmówce, ustawa aborcyjna to tematy z 2020 -2021 roku. Choć ich roztrząsanie może wydawać się nużące czy nieaktualne, warto poznać opinie nonkonformistki, nawet gdy ma się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

670 użytkowników ma tytuł Okrutna jak Polka na półkach głównych
  • 460
  • 204
  • 6
129 użytkowników ma tytuł Okrutna jak Polka na półkach dodatkowych
  • 43
  • 41
  • 13
  • 11
  • 9
  • 6
  • 6

Inne książki autora

Paulina Młynarska
Paulina Młynarska
Znana także pod nazwiskiem Radzińska. Polska aktorka, dziennikarka radiowa i telewizyjna związana obecnie z Polsat Café.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Okrutna jak Polka przeczytali również

Szwedzka sztuka kochania. O miłości i seksie na Północy Katarzyna Tubylewicz
Szwedzka sztuka kochania. O miłości i seksie na Północy
Katarzyna Tubylewicz
„Szwedzka sztuka kochania” okazuje się być nie aż tak bardzo odmienna od tego, jak kochają ludzie w innych częściach świata. To, co zdecydowanie odróżnia Szwecję i tak naprawdę jest, moim zdaniem, największą wartością tej książki, to pojawiająca się mimochodem, na drugim planie, opowieść o szwedzkiej tolerancji, dyskrecji i akceptacji prawa do wolności. Jakikolwiek mielibyśmy stosunek do zjawisk, które autorka przedstawia czytelnikowi w kolejnych wywiadach z przedstawicielkami i przedstawicielami różnych miłosnych konstelacji to również naszą akceptację, a nawet pewien podziw może budzić podkreślany przez wszystkich rozmówców przyjazny, a przynajmniej naturalny stosunek Szwedów do ich czasami bardzo niestandardowych związków. Rozmowy o tantrze, poliamorii, queerowych czy tęczowych rodzinach nie są w mojej opinii w najmniejszym stopniu kontrowersyjne. Za to największe zdziwienie i wewnętrzny opór wzbudził we mnie ostatni wywiad, z najbardziej standardową parą osób heteroseksualnych, które poznały się po prostu dość późno – w piątej i szóstej dekadzie życia. W wywiadzie zacytowane zostały ich... listy miłosne. Nie, nie, nie! Tego żadną miarą nie da się zaakceptować! Cała moja pracowicie wypielęgnowana tolerancja dla wszelakiej inności zniknęła w jednej chwili! Listów miłosnych publikować nie wolno! Kropka. :) A reportaże interesujące, zdjęcia trochę banalne, Pani Katarzyna Tubylewicz znakomita jako taktowna, zainteresowana i przyjazna rozmówczyni-wywiadowczyni.
Iksja - awatar Iksja
oceniła na 6 7 dni temu
F*ck, Fame & Game. Co faceci robią w sieci Elżbieta Turlej
F*ck, Fame & Game. Co faceci robią w sieci
Elżbieta Turlej
"F*uck, fame & game. Co faceci robią w sieci" Elżbieta Turlej Książka ta zabiera nas w wirtualny świat polskich mężczyzn, urodzonych po 1989 roku, który – choć czasem trudno w to uwierzyć - istnieje naprawdę, tuż obok nas. Sięgnęłam po ten reportaż z polecenia bliskiej mi osoby. Czytając pierwszy rozdział byłam bardzo zaskoczona treścią. Nie uważam się za osobę, która żyje pod kamieniem, ale nazwiska i pseudonimy chłopaków, o których pisze Turlej nic mi nie mówiły. Wojtek Gola, Amadeusz Roślik, Paweł Tyburski czy Don Kasjo - faceci, którzy są bardzo sławni, mają milionowe wyświetlenia w internecie. Dla nich sub czy ilość wyświetleń determinuje "być, albo nie być". Czytałam tę książkę i coraz szerzej otwierałam oczy. Taką perełką okazał się wywiad z terapeutami uzależnień - Stanisławem Pilewskim i Pawłem Komarem. Opowiadają oni o swojej pracy z mężczyznami uzależnionymi od seksu, mężczyznami, którzy nigdy nie widzieli nagiej kobiety. Brzmi śmiesznie? Dla mnie na początku tak było. Terapeuci omawiają mechanizmy powstania uzależnień m.in. od porno. Uważam, że ten rozdział powinien być obowiązkowo omawiany w szkole średniej. Przerażająca lektura. "Seks z innym człowiekiem wydaje się stratą czasu. Szybciej i bezpieczniej zrobić to samemu, przy telefonie czy komputerze" "Nie wiedzą jak się buduje relacje z żywymi kobietami. Umieją przewijać film porno do końca, żeby przyspieszyć wystrzał dopaminy do mózgu. Umieją uwodzić kobiety na rozmaitych komunikatorach, przekonywać je do wspólnej masturbacji przed kamerką (...) Problemem jest to, że kobiety z internetu są ładniejsze i łatwiejsze od realnych. Nie wymagają rozmowy, przytulenia, orgazmu"
katarzyna - awatar katarzyna
oceniła na 8 2 lata temu
Samiec alfa musi odejść. Dlaczego patriarchat szkodzi wszystkim Liz Plank
Samiec alfa musi odejść. Dlaczego patriarchat szkodzi wszystkim
Liz Plank
Książka Liz Plank „Samiec alfa musi odejść. Dlaczego patriarchat szkodzi wszystkim” to jedna z tych pozycji, które wybijają czytelnika z bezpiecznej strefy komfortu, niezależnie od jego płci czy poglądów. Kanadyjska dziennikarka podjęła się karkołomnego zadania: napisania o feminizmie w sposób, który nie tylko nie wyklucza mężczyzn, ale stawia ich w samym centrum debaty jako ofiary systemu, który rzekomo został stworzony, by im służyć. Moja ocena tej publikacji to solidne 7/10 – doceniam świeżość spojrzenia i ogrom zebranych danych, choć momentami razi mnie publicystyczny, nieco zbyt amerykański optymizm autorki. Bohaterem tej książki nie jest konkretna osoba, lecz konstrukt „idealnego mężczyzny”, czyli tytułowego samca alfa. Plank analizuje, jak współczesne wzorce męskości – nakazujące siłę, dominację, tłumienie emocji i nieustanną rywalizację – stają się dla mężczyzn emocjonalną klatką. Autorka posługuje się terminem „świadoma męskość”, proponując odejście od sztywnych ram na rzecz większej empatii i wrażliwości. Fabuła tej reporterskiej opowieści prowadzi nas przez statystyki dotyczące samobójstw, uzależnień, przemocy oraz problemów z nawiązywaniem głębokich relacji wśród mężczyzn. Plank argumentuje, że patriarchat, narzucając mężczyznom rolę nieustraszonych zdobywców, odbiera im prawo do bycia ludźmi w pełnym tego słowa znaczeniu. To nie jest atak na męskość jako taką, ale na jej toksyczną, ograniczającą wersję. Największą siłą publikacji jest empatyczne podejście. Liz Plank nie oskarża mężczyzn o całe zło świata; ona zaprasza ich do rozmowy. Jej teza jest prosta: wyzwolenie kobiet nie jest możliwe bez wyzwolenia mężczyzn z okopów tradycyjnej roli społecznej. Autorka przytacza dziesiątki badań socjologicznych i psychologicznych, które udowadniają, że kraje o wyższym poziomie równouprawnienia to miejsca, w których mężczyźni żyją dłużej, są zdrowsi i rzadziej ulegają wypadkom. Z drugiej strony, jako czytelnik ceniący konkret, muszę odnotować pewne mankamenty. Styl Plank jest typowo anglosaski i dynamiczny, co momentami sprawia, że skomplikowane problemy społeczne są kwitowane błyskotliwymi, ale uproszczonymi puentami. Książka ma strukturę długiego artykułu prasowego, co po dwustu stronach bywa nużące. Czasami brakuje tu głębszej analizy systemów ekonomicznych, które podtrzymują patriarchat – autorka skupia się głównie na psychologii i kulturze, co jest ważne, ale nie wyczerpuje tematu. „Samiec alfa musi odejść” to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć, dlaczego współczesny świat wydaje się tak bardzo skonfliktowany. To manifest nadziei, który mówi: „Mężczyzno, nie musisz być twardy jak głaz, by być wartościowy”. Choć momentami książka wydaje się zbyt idealistyczna, jej podstawowe przesłanie jest niezwykle cenne. Liz Plank napisała książkę, która może być trudna do przełknięcia dla tradycjonalistów, ale jest niezwykle potrzebna w czasach kryzysu tożsamości. To zachęta do porzucenia zbroi, która dawno przestała chronić, a zaczęła ciążyć. Jeśli szukasz rzetelnego, choć nieco lekkiego wprowadzenia do współczesnych studiów nad męskością, jest to pozycja dla Ciebie.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 2 miesiące temu
Merci, Monsieur Dior Agnès Gabriel
Merci, Monsieur Dior
Agnès Gabriel
Rok 1946, Francja. Celestine to dziewczyna, która przyjeżdża do Paryża z prowincji. Znajduję pracę u samego Christiana Diora. Kobieta zyskuje jesgo zaufanie i sympatię, stając się nie tylko jego gosposią i sekretatką, ale także przyjaciółką i powierniczką najskrytszych sekretów. Jak potoczą się ich losy? Fala hejtu wylała się na tę książkę, a ja szczerze zastanawiam się - za co? Argumenty wszędzie właścwie takie same - infantylna bohaterka, masa powtórzeń, źle napisana... A mi się podobało! I tego będę się trzymać. Nie każda książka ma nas wznieść na intelektualne wyżyny. Czasami czyta się po prostu dla przyjemności, bo to sprawia nam wielką frajdę. A znam takich, którzy czytają coś tylko dlatego, że tak wypada, a książka jest jedną z tych 'z górnej półki'... I na co się tak męczyć? Co kto lubi - podobno. Bo nie daj Boże, ktoś ma o czymś inne zdanie niż ja... No ale wróćmy do samej książki, bo można całe dnie rozprawiać o tym, dlaczego ludzie czytają książki i co im to daje. "Merci, Monsieur Dior" to książka lekka i przyjemna. Bardzo pozytywna. Z całą pewnością nie jest to biografia Diora, jak pewnie większość sobie wyobraża po tytule. Ale właśnie jest to książka do poczytania i oderwania się od wszystkiego choć na moment. Może i jest zbyt naiwna i cukierkowa, ale - nie oszukujmy się - takich historii też potrzebujemy, aby osłodzić sobie szarość dnia. Dlatego też książkę uznaję za całkiem dobrą i jeżeli szukacie czegoś pozytywnego, lekkiego, do małego zapomnienia się - "Merci, Monsieur Dior" idealnie się do tego nadaje.
Antares - awatar Antares
ocenił na 7 1 rok temu
Kobiety, których nie ma. Bezdomność kobiet w Polsce Sylwia Góra
Kobiety, których nie ma. Bezdomność kobiet w Polsce
Sylwia Góra
Dom jest fundamentem, centrum ludzkiej egzystencji. Punktem strategicznym, kolebką odczuć, ostoją bezpieczeństwa. Miejscem, w którym można być sobą, miejscem, gdzie naturalnie się wraca. Poukładanie sobie w głowie braku budynku zrzeszającego w sobie prywatność, bezpieczeństwo, komfort i miejsce do spania stanowi niezwykle trudne doświadczenie. Bezdomność. Bez-domu. Oczami wyobraźni tematem obejmuje się zaniedbanego mężczyznę w średnim wieku. Sylwia Góra w swoim reportażu ukazuje jednak zupełnie inne oblicze bezdomności, dając przestrzeń kobietom mierzącym się z tym problemem. Książka zatytułowana "Kobiety, których nie ma. Bezdomność kobiet w Polsce" oddaje głos osobom, których bezpośrednio dotyka przedmiotowe zagadnienie. Czytelnik znajdzie tam nie tylko historie kobiet znajdujących się w bezdomności: pokaźna część objętościowa reportażu zawiera wypowiedzi osób aktywnie zaangażowanych w pomoc bezdomnym. Nie brakuje w nim wypowiedzi streetworkerów oraz pracowników noclegowni - obszerne opisy ukazujące instytucjonalne i prawne opcje pomocy wskazują, że los bezdomnych nie jest całkowicie skreślony. Konstrukcja książki obejmuje podział na rozdziały ze względu na województwa, jednak taki rodzaj selekcji przyćmił historie bohaterek. Bezdomność w różnych obszarach nie różni się między sobą istotnie, co nawet zauważyła autorka na początkowych stronach książki. Materiał zebrany przez Sylwię Górę mógłby być lepiej uporządkowany, co znacząco zwiększyłoby walory tej pozycji. Mam do tego reportażu bardzo mieszane odczucia - jest on bardzo przyjemnie wydany, jednak treść mogłaby być inaczej zaaranżowana. Z jednej strony monologi bohaterek zapewne miały być przestrzenią dla nich samych, ukazać autentyczność, dawać im swobodę wypowiedzi - bo przecież temat bezdomności jest mimo wszystko wstydliwy - natomiast efekt jest taki, że uzyskujemy wypowiedzi nierzadko monotonne i nieuporządkowane. W przypadku pracy z takimi osobami, należy uwzględnić, że ich zdolności do opowiadania mogą być na bardzo zróżnicowanym poziomie - uwzględnianie pytań i używanie formy dialogu mogłyby uporządkować i wzbogacić zawarte w książce historie. "Kobiety, których nie ma [...]" są owocem obszernego researchu w środowisku osób zainteresowanych, jednak brakuje w nim tego aspektu pracy reporterskiej, który zajmuje się obróbką i ukształtowaniem przedstawianej treści. Podjęty temat jest ważny i w pełni rozumiem kierunek, który został obrany przez autorkę podczas tworzenia tego reportażu, jednak w mojej ocenie zabrakło tutaj sitka przecedzającego ukazane historie. Dużym plusem jest zawarcie wypowiedzi kobiet, które w kryzysie bezdomności znalazły się na skutek szeregu nieszczęśliwych zdarzeń - to otwiera oczy na to, że nie każda bezdomność jest efektem zaniedbań ze strony bezdomnego.
Dżulia_K - awatar Dżulia_K
ocenił na 6 7 miesięcy temu
Patriarchat rzeczy. Świat stworzony przez mężczyzn dla mężczyzn Rebekka Endler
Patriarchat rzeczy. Świat stworzony przez mężczyzn dla mężczyzn
Rebekka Endler
Świat jest skrojony na męską miarę! Choć miałam tego świadomość, ta książka tylko mnie w tym utwierdziła. Przygląda się rzeczywistości i na pewno daje do myślenia. Rodzi też bunt i otwiera oczy wiele aspektów, z których nie zdajemy sobie sprawy. Mamy Cis mężczyzn i cis kobiet. One statystycznie niższe od mężczyzn o 13 centymetrów i lżejsze o 20 kilogramów nie mogą po prostu wykonywać większości prac w rolnictwie, czy na budowie. Nie dzieje się to z powodu tego, że nie chcą, po prostu worki z cementem są za duże i za ciężkie. Zaprojektowane raz i po co to zmieniać! Mężczyźni, to oni właśnie tworzą znaczną większość projektów w otaczającej nas rzeczywistości. Kobiety za to oceniane. To one naruszają moralność w reklamach z seksem. Punktowane są za wszystko i choć mistrzyniami zmian są małe dziewczynki. To już nieco starsze muszą dużo więcej energii włożyć w procesy powstania nowych, przydatnych rzeczy. Dobrym przykładem jest sportowy stanik, wynaleziony w 1971 roku okazał się krokiem milowym dla sprawności fizycznej u kobiet. Natomiast idealną metaforą społecznych przywilejów są przywołane przez autorkę kieszenie, wszak niewiele damskich ubrań je posiada, a jak już są to nie są tak głębokie. Ta nierówności sprawiła, że ogromne znaczeni sprawiło wynalezienie torebki. Autorka skrupulatnie wypunktowuje zakamuflowane nierówności społecznie, podaje wiele przykładów i ciekawostek, dzięki którym można zabłysnąć w towarzystwie. Przedstawia świat, w którym naprawdę brakuje równości. Warto się więc zastanowić i zacząć to zmieniać. Polecam każdemu.
Agnieszka - awatar Agnieszka
oceniła na 7 15 dni temu
Polscy miliarderzy. Ich żony, dzieci, pieniądze Monika Sobień-Górska
Polscy miliarderzy. Ich żony, dzieci, pieniądze
Monika Sobień-Górska
Książka „Polscy miliarderzy. Ich żony, dzieci, pieniądze” odsłania kulisy życia najbogatszych Polaków – multimilionerów i miliarderów, którzy często pojawiają się w zestawieniach publikowanych przez „Forbes” czy „Wprost”. Choć autor nie ujawnia ich nazwisk, czytelnik może dowiedzieć się, jak wygląda codzienność tych ludzi, co ich motywuje do nieustannej ciężkiej pracy oraz jakie wartości są dla nich najważniejsze. Szczególny nacisk położono na relacje rodzinne – wiele wypowiedzi pochodzi od małżonek lub partnerek, co nadaje książce osobisty i często anegdotyczny charakter. Warto pamiętać, że przy tego typu reportażu należy brać poprawkę na subiektywizm przedstawionych historii. Narracje bywają wykrzywione przez emocje osób bliskich najbogatszym, które często zmagają się z trudnymi relacjami i uczuciami. Mimo to wyłania się z książki obraz osób niezwykle ambitnych, pochłoniętych przez chęć zarabiania i funkcjonujących w środowisku o wysokim poziomie konkurencji. Dla wielu z nich otwieranie i prowadzenie kolejnych biznesów stanowi sposób realizacji własnego ego oraz pasji. Jednym z najbardziej poruszających aspektów tej opowieści jest motyw samotności, która dotyka rodziny najbogatszych Polaków. Pomimo zapewnionego bytu materialnego na wiele pokoleń, często brakuje im czasu i obecności najbliższych, co w ostatecznym rozrachunku decyduje o jakości i szczęściu wspólnego życia. Książka skłania do refleksji nad tym, co tak naprawdę jest ważne w życiu oraz jak wielki wpływ na codzienność mają zarówno sukcesy, jak i ich cena.
Arek - awatar Arek
ocenił na 6 4 miesiące temu
Mam nadzieję Katarzyna Czajka-Kominiarczuk
Mam nadzieję
Katarzyna Czajka-Kominiarczuk
W świecie zdominowanym przez nagłówki wieszczące nieuchronną katastrofę, Katarzyna Czajka-Kominiarczuk decyduje się na gest niemal wywrotowy – publikuje manifest na rzecz optymizmu. „Mam nadzieję” to książka, która świadomie rezygnuje z bezpiecznego dystansu, do którego autorka przyzwyczaiła nas na swoim blogu. Tym razem Zwierz Popkulturalny nie analizuje najnowszego serialu HBO, lecz zaprasza nas do intymnej rozmowy o tym, jak nie oszaleć w rzeczywistości pełnej lęku. Choć intencje są szlachetne, a pióro sprawne, całości wystawiam ocenę 6/10. To lektura potrzebna jako doraźny plaster, ale zbyt mało odkrywcza, by stać się fundamentem nowej filozofii życiowej. Głównym założeniem publikacji jest próba odnalezienia motywacji w świecie, który zdaje się rozpadać na naszych oczach. Autorka prowadzi nas przez labirynt kryzysów i społecznych niepokojów, starając się udowodnić, że nadzieja nie jest jedynie naiwnym życzeniem, lecz aktywną postawą intelektualną. Największym atutem książki jest bez wątpienia styl – lekki, gawędziarski, a jednocześnie erudycyjny. Czajka-Kominiarczuk potrafi wpleść w rozważania o emocjach trafne nawiązania do kultury, co sprawia, że przez kolejne rozdziały płynie się z dużą przyjemnością. Książka ma charakter eseistycznego poradnika, który nie narzuca jedynej słusznej drogi, lecz raczej zaprasza do wspólnej refleksji. Autorka celnie punktuje nasze współczesne obsesje na punkcie nieustannej produktywności, oferując w zamian rodzaj literackiego ukojenia. Dla wielu czytelników będzie to przedłużenie dobrze znanych i lubianych treści, podanych w bardzo estetycznej formie. Głównym zarzutem wobec „Mam nadzieję” jest jej pewna powierzchowność. Choć poszczególne fragmenty są napisane z wielką empatią, wiele z zawartych w nich tez brzmi jak zbiór oczywistości, które słyszeliśmy już wielokrotnie w podcastach czy mediach społecznościowych. Momentami ma się wrażenie, że autorka krąży wokół tematu, unikając głębszej, bardziej bolesnej analizy, przez co konkluzje bywają nieco zbyt „bezpieczne” i przewidywalne. Brakuje tu autentycznego momentu przełomowego, który faktycznie rzuciłby nowe światło na nasze lęki. Podsumowując, „Mam nadzieję” to pozycja idealna na gorszy wieczór, gdy potrzebujemy przypomnienia, że nasze obawy są współdzielone przez innych. To rzetelna, ciepła publikacja, która spełnia swoją doraźną funkcję wspierającą, ale nie rewolucjonizuje gatunku literatury faktu czy eseistyki. Dla wiernych fanów autorki będzie to wartościowe dopełnienie jej dotychczasowej twórczości, dla pozostałych – miły, choć nieco ulotny przerywnik w codziennym pędzie. To dobra, solidna szóstka – książka z sercem, której zabrakło nieco więcej analitycznej odwagi.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 6 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Okrutna jak Polka

Więcej

Póki trwał PRL, przeciętna Polka nie miała dostępu do nowoczesnej myśli feministycznej, a kiedy się skończył, blisko związana z kościołem opozycja demokratyczna uczyniła, co w jej mocy, by ten stan rzeczy się nie zmienił. Konsekwencje tego faktu odczuwamy do dziś.

Póki trwał PRL, przeciętna Polka nie miała dostępu do nowoczesnej myśli feministycznej, a kiedy się skończył, blisko związana z kościołem op...

Rozwiń
Paulina Młynarska Okrutna jak Polka Zobacz więcej

Aborcja jest, była i będzie. Nie twoja rzecz, dlaczego druga kobieta chce jej dokonać. Ważne, by mogła to zrobić bezpiecznie, co od wielu dekad jest normą w cywilizowanym świecie.

Aborcja jest, była i będzie. Nie twoja rzecz, dlaczego druga kobieta chce jej dokonać. Ważne, by mogła to zrobić bezpiecznie, co od wielu de...

Rozwiń
Paulina Młynarska Okrutna jak Polka Zobacz więcej

Cała patriarchalna kultura została ufundowana na zasadzie wzajemnego pilnowania i kontrolowania, regulowania wewnątrz dyskryminowanych grup. My, kobiety, jesteśmy największą z nich. Trwa to już tyle pokoleń, że wielu z nas nie przyjdzie do głowy ten stan rzeczy zakwestionować.

Cała patriarchalna kultura została ufundowana na zasadzie wzajemnego pilnowania i kontrolowania, regulowania wewnątrz dyskryminowanych grup....

Rozwiń
Paulina Młynarska Okrutna jak Polka Zobacz więcej
Więcej