rozwiń zwiń

Mistrz

Okładka książki Mistrz
Andy Andrews Wydawnictwo: Otwarte literatura piękna
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Noticer
Data wydania:
2010-10-18
Data 1. wyd. pol.:
2010-10-18
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375151763
Tłumacz:
Adriana Sokołowska-Ostapko
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Mistrz w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Mistrz

Średnia ocen
7,4 / 10
406 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1919
1918

Na półkach:

Zgodziłam się na udział w bardzo ciekawej akcji, której ideą jest dzielenie się otrzymanymi książkami. Bardzo chętnie przystałam na to, bo lubię otrzymywać, a jeszcze bardziej dawać innym. Nawet książki! Chociaż częściej je pożyczam niż daję. Poza tytułem nie wiedziałam o wyczekiwanych pozycjach nic. Nie przeszkadzało mi to, bo równie chętnie zgodziłabym się, gdyby tytuł brzmiał "Silniki czterosuwowe wczoraj i dziś", ale tytuł Mistrz wiele obiecywał. Kiedy wiec otworzyłam kopertę, niespodzianką były dla mnie nie tyle dwa identyczne egzemplarze w treści, co różnorodna kolorystycznie obwoluta: czerwona i niebieska. Dodatkowo z dołączoną, odręcznie zapisaną karteczką.
Mądre, mądre – pomyślałam i zabrałam się do czytania, cały czas zastanawiając się, komu mogłabym sprezentować drugą. Na początek wiedziałam tylko, że na pewno musi to być osoba czytająca, która nie odłoży cennego daru serca z jej jeszcze cenniejszym przesłaniem na pastwę kurzu i roztoczy.
Sama książka okazała się być ukrytym poradnikiem psychologicznym pod postacią opowieści, której głównym bohaterem był nastolatek Andy, a potem dorosły już mężczyzna oraz Jones. Tajemniczy staruszek, którego wygląd było bardzo trudno opisać, scharakteryzować. Każdy widział w nim to, co chciał zobaczyć, nadając mu odmienne imię od tego znanego Andiemu. Pojawiający się w życiu wielu mieszkańców miasteczka nagle, niespodziewanie, z nieodłączną walizką, zawsze w sytuacji bez wyjścia, kryzysowej, trudnej, by w trakcie przyjacielskiej rozmowy, za pomocą prostych rad ukazujących inną perspektywę przeżywanego, na pozór nierozwiązywalnego problemu, zmienić kierunek myślenia rozmówcy, a tym samym jego nastawienie i w konsekwencji dalsze, odmienne już postępowanie. Same rady, bardzo proste, znane mi już. Czytając o nich przypominałam sobie ludzi, tytuły książek, obejrzane filmy, szkolenia i wreszcie własne i cudze doświadczenia, lekcje życia, dzięki którym tę wiedzę zdobyłam. Nic nowego – myślałam czytając tę książkę – ale dla mnie. Rozglądając się dookoła widziałam jednak bardzo dużo osób, dla których ten poradnik mógłby być odkrywczy z różnych względów. Nieumiejętności uczenia się na własnych lub błędach innych, braku przewodników wśród najbliższych po krętych ścieżkach życia, niechęć do czerpania wiedzy z książek i wiele, wiele innych. Na dodatek wyposażony w zestaw pytań przyporządkowanych każdemu rozdziałowi, ułatwiających rozmyślanie, medytację, poznawanie siebie, swoich słabych i mocnych stron. Do nauczenia się patrzenia na życie z odmiennej perspektywy, która to myśl jest ideą przewodnią tej książki.
I nagle mnie olśniło!
Nie bez powodu otrzymałam drugą książkę, by się nią podzielić.
Skoro ja już wiem, to najwyższy czas, aby zacząć się tą wiedzą dzielić z innymi. To jedna z niewielu rzeczy, którą dzieląc mnożymy. Ta moja dotychczasowa postawa nie wynikała jednak z egoizmu, ale raczej z nieświadomości jej posiadania (myślenie, że każdy ją gromadzi ucząc się wyciągać wnioski, okazało się błędne) i niepewności czy jestem do tego gotowa w odpowiedzialny sposób. Ale jeśli mogę to robić podsuwając takim zagubionym osobom odpowiednie książki? Dopiero teraz dotarł do mnie sens końcowych słów z dołączonej do książki karteczki – wiedzą też można się dzielić, również w postaci książki, jeśli nie potrafię inaczej. Nie posiadam daru Jonesa otwierającego serce i umysł KAŻDEGO człowieka, zwłaszcza na życiowym zakręcie. Wiedziałam jednak komu podaruję tę drugą, niebieską wersję.
Zaprzyjaźnionemu osiemnastolatkowi, by poczuć się zupełnie jak Jones podsuwający książki Andiemu, w których znalazł mnóstwo odpowiedzi na pytania zadawane w wieku dorastania. Mam nadzieję, że i on znajdzie odpowiedzi na nurtującego go pytania i postawi na swojej półce obok Josepha Gaardera, Anthoniego de Mello czy Paulo Coelho, mając nadzieję, że przekaże zdobytą wiedzę dalej.
P.S.
Przyjął ją z zaskoczeniem, ale i z zachłannością w oczach, którą widzę u pożeraczy książek. Uwielbiam ten widok. Jest tak piękny i nieuchwytny, że bardzo trudno ogarnąć go słowami. To trzeba widzieć i podzielać pasję, by poczuć. Czekam teraz cierpliwie na moment, w którym mi o niej opowie.
http://naostrzuksiazki.pl/

Zgodziłam się na udział w bardzo ciekawej akcji, której ideą jest dzielenie się otrzymanymi książkami. Bardzo chętnie przystałam na to, bo lubię otrzymywać, a jeszcze bardziej dawać innym. Nawet książki! Chociaż częściej je pożyczam niż daję. Poza tytułem nie wiedziałam o wyczekiwanych pozycjach nic. Nie przeszkadzało mi to, bo równie chętnie zgodziłabym się, gdyby tytuł...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1020 użytkowników ma tytuł Mistrz na półkach głównych
  • 519
  • 487
  • 14
235 użytkowników ma tytuł Mistrz na półkach dodatkowych
  • 143
  • 40
  • 15
  • 12
  • 11
  • 7
  • 7

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Mistrz

Więcej
Andy Andrews Mistrz Zobacz więcej
Andy Andrews Mistrz Zobacz więcej
Andy Andrews Mistrz Zobacz więcej
Więcej