rozwiń zwiń

Maskarada

Okładka książki Maskarada
Tomasz Pacyński Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza RUNA Cykl: Sherwood (tom 2) fantasy, science fiction
389 str. 6 godz. 29 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Sherwood (tom 2)
Data wydania:
2003-06-02
Data 1. wyd. pol.:
2003-06-02
Liczba stron:
389
Czas czytania
6 godz. 29 min.
Język:
polski
ISBN:
8391790479
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Maskarada w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Maskarada

Średnia ocen
7,0 / 10
114 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
985
960

Na półkach:

Przyjemne zaskoczenie - czytało mi się to lepiej niż "Sherwood", w zasadzie nie było momentu, w którym zaczynałam się niecierpliwić i burczeć "no dalej, dalej z tą akcją". Główne zagrożenie wciąż jest prezentowane dosyć mętnie, a najważniejsza linia fabularna na jakiś czas grzęźnie w wątkach pobocznych, ale postaci (Claymore Ramirez, Bertrand de Folville, nawet Fabienne i Skowronek) są na tyle wyraziste, że można to przebaczyć. Atutem Pacyńskiego dalej jest przyjemny język, dostatecznie mięsisty, ale bez zbędnych wygibasów. Zajmujące opisy walki, lepsze moim zdaniem niż u Sapkowskiego. Bardzo dobre nastrojowe epizody wśród mgieł i bagien Szkocji i alternatywnego świata.

Przyjemne zaskoczenie - czytało mi się to lepiej niż "Sherwood", w zasadzie nie było momentu, w którym zaczynałam się niecierpliwić i burczeć "no dalej, dalej z tą akcją". Główne zagrożenie wciąż jest prezentowane dosyć mętnie, a najważniejsza linia fabularna na jakiś czas grzęźnie w wątkach pobocznych, ale postaci (Claymore Ramirez, Bertrand de Folville, nawet Fabienne i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

278 użytkowników ma tytuł Maskarada na półkach głównych
  • 168
  • 107
  • 3
103 użytkowników ma tytuł Maskarada na półkach dodatkowych
  • 68
  • 11
  • 9
  • 7
  • 3
  • 3
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Bajki dla dorosłych Ewa Białołęcka, Eugeniusz Dębski, Rafał Dębski, Jarosław Grzędowicz, Anna Kańtoch, Jacek Komuda, Maja Lidia Kossakowska, Magdalena Kozak, Tomasz Pacyński, Andrzej Pilipiuk, Wojciech Świdziniewski, Robert J. Szmidt
Ocena 6,3
Bajki dla dorosłych Ewa Białołęcka, Eugeniusz Dębski, Rafał Dębski, Jarosław Grzędowicz, Anna Kańtoch, Jacek Komuda, Maja Lidia Kossakowska, Magdalena Kozak, Tomasz Pacyński, Andrzej Pilipiuk, Wojciech Świdziniewski, Robert J. Szmidt
Okładka książki Deszcze niespokojne Rafał Chojnacki, Eugeniusz Dębski, Jarosław Grzędowicz, Szymon Kazimierski, Maja Lidia Kossakowska, Tomasz Pacyński, Andrzej Pilipiuk, Jerzy Roś, Paweł Siedlar, Mateusz Spychała, Szczepan Twardoch, Marcin Wroński
Ocena 6,2
Deszcze niespokojne Rafał Chojnacki, Eugeniusz Dębski, Jarosław Grzędowicz, Szymon Kazimierski, Maja Lidia Kossakowska, Tomasz Pacyński, Andrzej Pilipiuk, Jerzy Roś, Paweł Siedlar, Mateusz Spychała, Szczepan Twardoch, Marcin Wroński
Tomasz Pacyński
Tomasz Pacyński
Tomasz Pacyński (ur. 4 lutego 1958 w Warszawie, zm. 30 maja 2005 w Broku) - polski pisarz fantastyczny, z zawodu informatyk. Współtwórca i redaktor naczelny czasopisma internetowego "Fahrenheit". Publikował na łamach "Science Fiction", "SFery" i "Fantasy" oraz w internetowych czasopismach "Fahrenheit", "Esensja", "Fantazin" i "Srebrny Glob". Autor felietonów publikowanych w "SFerze" i "Science Fiction". Jego debiutem książkowym była opublikowana w 2001 powieść Sherwood, za którą otrzymał nominację do nagrody im. Janusza A. Zajdla. Opublikował cztery powieści - trylogię fantasy Sherwood (na motywach legendy o Robin Hoodzie) oraz Wrzesień - militarną postapokaliptyczną powieść political fiction, również nominowaną do Zajdla, a także liczne opowiadania. Humorystyczne opowiadania z cyklu o Dziadku Mrozie zostały w 2005 wydane w zbiorze Linia ognia. W Internecie używał często pseudonimu Pacek.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Sherwood Tomasz Pacyński
Sherwood
Tomasz Pacyński
Osobliwa książka, inna zupełnie, niż się spodziewałam. I rzeczywiście, jak można przeczytać w innych opiniach, nierówna - chwilami czytało się bardzo przyjemnie i chciało się wiedzieć, co będzie dalej, a chwilami ciągnęło się to niemiłosiernie jak zbyt długi dowcip, który przez nadmiar słów zgubił gdzieś puentę. Osobiście uraził mnie wstęp do epizodu z walką ze smokiem, jakieś tam cyniczne pokwękiwanie, że prawdziwe smoki nie są romantyczne ani wspaniałe. Nie lubię takiego upodlania fantastyczności, zwłaszcza że tutaj było zupełnie nie na miejscu. Co z tego, że zamiast tradycyjnego smoka pojawia się dinozaur? Czy dinozaury nie są romantyczne ani wspaniałe? Czy nie fascynują się nimi tysiące dzieci? Sam pomysł na postać Matcha - następcy Robin Hooda, tajemnice jego pochodzenia i przeznaczenia potrzebował nieco czasu i rozwinięcia, aby do mnie przemówić, ostatecznie jednak bardzo mi się spodobała ta postać jako swego rodzaju post-wiedźmin, polemizujący na wielu płaszczyznach z tworem Sapkowskiego. Również postaci Jasona i Basile'a są wcale sympatyczne i barwne, a szeryf Nottingham zaskakuje całkiem wysokim poziomem złożoności. Muszę też pochwalić język, który utrzymuje równowagę między łatwą w odbiorze komunikatywnością a stylistyczną ornamentyką i postmodernistycznymi nawiązaniami, nie siląc się na zbędną wymyślność, która czasami gubi polskie fantasy. I tylko ta fabuła, która chwilami rozłazi się albo grzęźnie na mieliznach... Strach czytać dalej, zwłaszcza że to pierwsza część trylogii, która nigdy nie została ukończona.
OZM - awatar OZM
ocenił na 7 3 lata temu
Klejnot i wachlarz Feliks W. Kres
Klejnot i wachlarz
Feliks W. Kres
Pierwszy tom, w którym autor łaskawością nie grzeszy, ciągle atakując czytelnika niedopowiedzeniami, zagadkami i historią, która o swojej atrakcyjności z pewnością znać da jeszcze, ale póki co cicho sza o tym. Jedyne co uczynił to przekonał czytelnika, że postać baronowej Sa Teul i kawalera Del Wares zachwycą nie raz jeden. I tak jest w istocie, bo opowiedzenie ciągu dalszego w ich ręce oddaje. Do zrobienia jest dużo, a praca do łatwych i bezpiecznych należeć nie będzie. Trzy kobiety, które ujarzmić trzeba władzę mają wielką, umiejętności więcej niż ludzkie, serca dość zimne, a motywacje raczej podłe, choć nie zawsze z ich woli wypływające. No i jest jeszcze kolia, którą przejąć trzeba umiejętnie a jej działanie zneutralizować. Do tego zadania potrzeba umysłów nieprzeciętnych, dla których intryga, podstęp, cynizm, bezwzględność ale i szlachetność i poświęcenie to chleb powszedni. Czyli wspomnianej baronowej i kawalera, choć pod – dyskretnym tym razem - nadzorem Egaheer. A skoro bohaterowie to nieprzeciętni to i przyjemność nieprzeciętna, potyczki słowne między baronową i kawalerem to kwintesencja dobrego smaku i poczucia humoru. Fabuła klarowna pozwala cieszyć się poczynaniami tej pary, podziwiać ich umiejętności wodzenia za nos. Nie są to jednowymiarowe marionetki, to ludzie o skomplikowanej naturze (nie tylko oni zresztą), każde z nich skrywa głęboko uczucia ludzkie, te jak najbardziej pożądane. Jedynie poczucie obowiązku dla dobra wyższego każe im rezygnować z głęboko skrywanych słabości, a i „dobro wyższe” na swoje granice i cenę, której zapłacić nie sposób. Co zaskakuje to to, że w świecie przez Krasa wykreowanym właściwie nie ma czarnych charakterów, czemu przeczyć się zdaje opowieść z tomu pierwszego. Egaheer – byt, a nie człowiek, po prostu istnieje, nie roztrząsa czy coś jest dobre czy złe, tak jak nie walczy z Bogiem czy nie służy mocom piekielnym. Księżna Se Potres jedynie wymyka się tej regule, choć jej poczynania można by usprawiedliwić. Świat jest jaki jest i choć przez ludzi psuty to jednak nie przez ludzi stworzony.
Krzysiek Czyżowski - awatar Krzysiek Czyżowski
ocenił na 9 2 miesiące temu

Cytaty z książki Maskarada

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Maskarada