rozwiń zwiń

Laboratorium miłości. Tom 2: Po ślubie

Okładka książki Laboratorium miłości. Tom 2: Po ślubie
Zbigniew KaliszukIreneusz Krosny Wydawnictwo: Fronda Cykl: Laboratorium miłości (tom 2) poradniki
344 str. 5 godz. 44 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Cykl:
Laboratorium miłości (tom 2)
Data wydania:
2014-06-19
Data 1. wyd. pol.:
2014-06-19
Liczba stron:
344
Czas czytania
5 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364095375
Średnia ocen

                7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Laboratorium miłości. Tom 2: Po ślubie w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Laboratorium miłości. Tom 2: Po ślubie

Średnia ocen
7,1 / 10
32 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
552
513

Na półkach: ,

Zbigniew Kaliszuk to publicysta i działacz społeczny. Jest redaktorem pierwszego tomu „Laboratorium miłości”. Wydawnictwo Fronda wydało drugą część książki, tym razem „Po ślubie”. Tom ukazał się pod redakcją Zbigniewa Kaliszuka.
Ślub jest wydarzeniem przełomowym w naszym życiu. Myślimy, że zawsze już będzie sielsko i anielsko, że wszystko będzie idealnie. By miłość wzrastała należy zadbać o równowagę w trzech aspektach życia małżeńskiego – namiętności, intymności i zobowiązaniu. Małżeństwa powinny zadbać o swoje dziś, nie o jutro. By mieć szczęśliwy związek należy zrozumieć, czego się od niego oczekuje. Tworzą go dwie osoby, które powinny po równo się zaangażować. Przed ślubem można sprawdzić, jak być może będzie wyglądało nasze małżeństwo – pomóc w tym może kontakt z rodzicami i ich model związku. Jako dzieci wiele z niego przejmujemy. Jednak usamodzielnienie się i odcięcie od rodziców (tylko w pewnych kwestiach) wychodzi na dobre małżeństwu. Powinniśmy też skupiać się nie na materialnych rzeczach i pogoni za nimi, bo nigdy nie są one dobrym doradcą w małżeństwie. Nie oznacza to jednak, że nie powinniśmy pracować. Po prostu trzeba znać priorytety, w które warto się angażować. Dobra komunikacja jest również podstawą związku. Nie ma czegoś takiego jak idealnie dobrana para. Można się jednak dopasować, przekuć swoje wady w zalety. Nie ma też małżeństw, które się nie kłócą, ale mogą to być konstruktywne sprzeczki. Warto jednak walczyć z rutyną.
W ośmiu częściach znajdziemy najważniejsze tematy, które przewijają się w każdym z małżeństw. Są tu postawy szczęśliwego związku, komunikacja małżeńska, rodzina i kariera, ale też wychowanie dzieci czy wierność. Teksty są zróżnicowane. Znajdziemy tu wywiady, analizy, artykuły. Objętość też jest różna. Ponieważ autorzy są przeróżni, język tej pozycji jest niepowtarzalny i unikatowy. Styl autorów to miła odmiana podczas czytania.
Książka skupia się na życiu w małżeństwie. Pokazuje różne problemy i wyzwania, które mogą pojawić się na wspólnej drodze życia. Pojawiają się też odniesienia do wiary chrześcijańskiej, które wielu mogą zniechęcić. Niepotrzebnie. Jak dla mnie jest tu pokazane inne stanowisko, niż do tej pory myślałam, że ma Kościół. Nie ma się co dziwić jednak tym wstawką – książka została napisana dzięki ASK Soli Deo, czyli Akademickiego Stowarzyszenia Katolickiego. Profil chrześcijański widać w tej pozycji, jednak widać też, dla kogo jest ona przeznaczona – w szczególności dla młodych ludzi, którzy zaczynają myśleć o swojej przyszłości, także tej małżeńskiej.
Pod kątem redakcyjnym książka jest zrobiona bardzo dobrze. W oko wpada przede wszystkim pierwsza strona każdej części, która pionowo prezentuje tytuł, a na reszcie strony pojawia się krótkie wprowadzenie. Niestety, dla mnie tekst, który nie jest wyrównany wygląda po prostu niechlujnie. Wiem, że pewnie narzekam niepotrzebnie, bo wielu tego nie zauważy, jednak trochę mnie to drażni.
W reszcie książki postarano się, by wszystko było w idealnym porządku. Boldy, kursywy i przypisy pojawiają się w odpowiednich miejscach. Plusem są sylwetki gości, które opisano na końcu pozycji. Są one ułożone chronologicznie, nie alfabetycznie. Na dodatek informacja o ASK Soli Deo też może rozwiać wątpliwości czytających. Znajdziemy ją na końcu książki.
Ogólnie pozycję czyta się dobrze. Różnorodność tekstów i przekrój przez tematy sprawiają, że nie da się przy niej nudzić. Dzięki niej możemy zobaczyć, z czym przyjdzie nam się zmierzyć po ślubie. Przy okazji wywiady pokazują ludzi, którzy mają ciekawe opinie na temat małżeństwa i jego otoczki.
Polecam tym, którzy szykują się do ślubu. Przypadnie Wam do gustu ta pozycja głównie dlatego, że pokazuje różne rzeczy, z którymi będziecie musieli sobie radzić. Obala też mity związane z życiem we dwoje. Na pewno spodoba się tym, którzy chcą przeczytać książkę, którą stworzyło wielu autorów, w tym osoby znane z mediów. Nie znajdziecie tu listy, czego nie powinniście robić, by małżeństwo było udane. Pojawiają się za to rady, jak dbać o miłość i ją pielęgnować, co można polepszyć, a o czym na pewno zapomnieć. Ciekawy zbiór.

Zbigniew Kaliszuk to publicysta i działacz społeczny. Jest redaktorem pierwszego tomu „Laboratorium miłości”. Wydawnictwo Fronda wydało drugą część książki, tym razem „Po ślubie”. Tom ukazał się pod redakcją Zbigniewa Kaliszuka.
Ślub jest wydarzeniem przełomowym w naszym życiu. Myślimy, że zawsze już będzie sielsko i anielsko, że wszystko będzie idealnie. By miłość...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

137 użytkowników ma tytuł Laboratorium miłości. Tom 2: Po ślubie na półkach głównych
  • 87
  • 48
  • 2
26 użytkowników ma tytuł Laboratorium miłości. Tom 2: Po ślubie na półkach dodatkowych
  • 20
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Laboratorium miłości. Tom 2: Po ślubie

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wyjdź za mąż i poddaj się. Ekstremalne przeżycia dla nieustraszonych kobiet Costanza Miriano
Wyjdź za mąż i poddaj się. Ekstremalne przeżycia dla nieustraszonych kobiet
Costanza Miriano
Kim jest autorka? - To 40-letnia Włoszka, matka czwórki dzieci - dziennikarka - to bardzo wesoła kobieta - jest religijna O czym ta książka? - o realiach małżeństwa. Pani Constanza zachęca adresatów swoich listów do wstępowania w związki małżeńskie. Mówi o radości i trudach życia w 6-osobowej rodzinie. Constanza ma wielki dystans do siebie, a cała książka jest wręcz skąpana w humorze. To jakieś 95% książki. Pozostałe 5% można uznać za kontrowersyjne. To manifest antyfeminizmu: Autorka uważa, ze szczęśliwe małżeństwo wymaga całkowitego zaufania mężowi: uległości, posłuszeństwa, oddania: “(…) żaden mężczyzna nie oprze się kobiecie, która go szanuje, która uznaje jego autorytet, która szczerze stara się go słuchać, odłożyć na bok swój punkt widzenia.(…)”. “(…) Kobieta jest posłuszna, gdyż potrafi słuchać, a nie dlatego, że uważa się za gorsza(…)”. “(…)Będziesz musiała nauczyć si posłuszeństwa. Poddać się, to znaczy być “na dole”: To tu jesteś podstaw rodziny(…) Ugryź się w język I miej odwagę popatrzyć, jak świat będzie musiał obejść się bez twojej opinii. (…)A on zacznie pytać cie o zdanie, gdy już mu go nie będziesz chciała narzucać(…)” "Dziś my, kobiety, nie jesteśmy już zobowiązane do tego, by służyć, ale możemy same zadecydować, by służyć z miłości, odpowiadając w wolny sposób na nasze powołanie." Czy te propozycje pasują do XXI wieku? Czy kobiety (a może tylko katoliczki?) mogą zaufać na tyle swoim mężom, aby być im posłusznymi (nawet gdy podejrzewają, ze nie maja racji?)?. Czy mężczyźni – mężowie są na tyle dojrzali, aby przyjąć ten dar? Ja nie wiem. Ale ciekawi mnie, ile kobiet zaryzykowałoby taki związek. (I ile ‘plusów’ od kobiet uzyska moja recenzja :D).
MobyDick - awatar MobyDick
ocenił na 7 8 lat temu
Holyfood, czyli 10 przepisów na smaczne i zdrowe życie duchowe Szymon Hołownia
Holyfood, czyli 10 przepisów na smaczne i zdrowe życie duchowe
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia po raz kolejny udowadnia, że potrafi mówić o sprawach duchowych w sposób lekki, przystępny i jednocześnie głęboki. W swojej książce "Holyfood, czyli 10 przepisów na smaczne i zdrowe życie duchowe" łączy metaforę kulinarną z duchowością, tworząc inspirujący przewodnik po odżywianiu duszy. Już sam tytuł sugeruje nietypowe podejście do tematu – autor, zamiast posługiwać się tradycyjnym językiem teologicznym, sięga po metafory kuchenne. Proponuje czytelnikom konkretne „przepisy” na życie duchowe, które mają pomóc w jego regeneracji i wzmocnieniu. Takie podejście sprawia, że książka jest zrozumiała zarówno dla osób głęboko wierzących, jak i tych, które dopiero szukają swojej duchowej ścieżki. Hołownia przekonuje, że każdy ma dostęp do składników niezbędnych do zdrowego duchowego życia – są nimi modlitwa, refleksja, miłość bliźniego i otwartość na Boga. Kluczowym przesłaniem książki jest to, że nie potrzeba radykalnych wyrzeczeń czy skomplikowanych praktyk, by zadbać o swoje wnętrze. Wystarczy nauczyć się łączyć dostępne „składniki” w nowy, bardziej świadomy sposób. To optymistyczna i motywująca wizja, szczególnie dla tych, którzy obawiają się, że duchowy rozwój wymaga nadludzkiego wysiłku. Autor nie stroni od humoru i osobistych anegdot, co sprawia, że książka nie jest tylko teoretycznym wykładem, ale pełnym życia i pasji zaproszeniem do duchowej przemiany. Język jest przystępny, momentami dowcipny, ale jednocześnie niebanalny. Hołownia potrafi pisać z lekkością o sprawach poważnych, unikając patosu i moralizatorstwa. Interesującym aspektem „Holyfood” jest również fakt, że nie jest to typowy poradnik. Autor nie narzuca gotowych rozwiązań, lecz daje czytelnikowi przestrzeń do własnych przemyśleń i eksperymentów. Każdy może dostosować „przepisy” do własnych potrzeb, wybierając te elementy, które najbardziej do niego przemawiają. Dzięki temu książka staje się bardziej uniwersalna i może służyć zarówno jako inspiracja do głębszych poszukiwań, jak i jako proste wsparcie w codziennym życiu duchowym. Nie można jednak pominąć faktu, że metafora kulinarna, choć pomysłowa, nie każdemu przypadnie do gustu. Osoby preferujące bardziej klasyczne podejście do duchowości mogą uznać ją za zbyt lekką lub zbyt nowoczesną. Niemniej jednak, dla wielu czytelników będzie to świeże i inspirujące spojrzenie, które pozwoli im inaczej spojrzeć na kwestie wiary i duchowego wzrastania. Podsumowując, „Holyfood” to książka, która może stać się duchowym zasilaczem dla każdego, kto pragnie wzmocnić swoją wiarę i odnaleźć nowe sposoby na duchową regenerację. Jest pełna ciepła, mądrości i praktycznych wskazówek, a jednocześnie nie przytłacza czytelnika powagą. To propozycja zarówno dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z duchowością, jak i dla tych, którzy chcą odświeżyć swoje podejście do wiary. Hołownia serwuje duchowe danie, które może posmakować każdemu – wystarczy sięgnąć po książkę i spróbować!
Bettygreen - awatar Bettygreen
ocenił na 8 1 rok temu
Skandal miłosierdzia Grzegorz Ryś
Skandal miłosierdzia
Grzegorz Ryś
„…Lekceważymy pokorę i dmuchamy w pychę – rana się otwiera, pęknięcie pogłębia…” Najlepiej czyta się w wolnych chwilach i wieczorami. We wspomnianej ciszy dostrzegamy elementy zadumy i refleksji. Przed Wami dla mnie (książka - zagadka) z cyklu krakowskich nowości. Bardzo jestem ciekawa Waszych spostrzeżeń. Czym „…właśnie jest wiara”? Kiedy zobaczyłam w mediach nowe wydanie książki kardynała Grzegorza Rysia pt. „Skandal Miłosierdzia” zastanawiałam się nad tym, jak publikacja zostanie odebrana przez to młodsze pokolenie, które nie zawsze chodzi do kościoła, to uważające rozwody za coś normalnego, to które teraz ucieka, a nie rozmawia. Chowa się w swojej skorupce, boi się, ale milczy. Miłość i miłosierdzie to też nowe określanie życia. Miłość to wszak uczucie – relacja. Miłosierdzie pozostaje wielką tajemnicą Boga i wielkim skandalem w oczach ludzi. Zawiera w sobie to, z czym mamy największe trudności: współczucie, przebaczenie, nawrócenie. Miłosierdzie – to akt współczucia wyrażający się w konkretnym bezinteresownym działaniu, na rzecz innych. Trudności, współczucie, przebaczenie i nawrócenie. Na czym polega przymierze Boga z człowiekiem? Gdzie tu nieograniczona miłość? Naprawdę nie jest prosto. Miłosierdzie nie stawia warunków, nie zna żadnych granic. Czym jest duchowa pomoc? Wszak nie każdy rozumie, co i jak się mówi. A ty Drogi Czytelniku rozumiesz? Kardynał Grzegorz Ryś przypomina, że modlitwa ogarnia całego człowieka: postawę, miejsce, gesty i słowa. Modlimy się sami, w Kościele i w rodzinie. W Starym Testamencie odnajdziemy dwa terminy hased – wierność, i rahamim – miłość rodzicielska. Ten drugi termin, pierwszy raz usłyszałam na krakowskich Łagiewnikach, od pewnej uśmiechniętej zakonnicy. Rahamim – odsyła nas do kobiecej wrażliwości, pochodzi od słowa określającego „miłość matczyną”. Matka daje dziecku tyle, ile potrzebuje. Przejawami miłosierdzia są: - pomoc materialna – wsparcie finansowe - pomoc duchowa – słuchanie, dzielenie się wiarą - przebaczenie – odpuszczenie uraz, nawet jeśli to trudne. To czasami przychodzi Nam z wielkim trudem. - modlitwa - życie zgodne z wartościami chrześcijańskimi. W pewnym sensie coś uzdrawiamy, pocieszamy, troszczymy się. Czym jest dobra nowina? Miłosierdzie to temat radykalny. Przewodnikiem po miłosierdziu jest w Nowym Testamencie św. Łukasz. Jak zatem kształtuje się codzienność? Czytelnik, szczególnie ten wymagający szuka poszlak i źródeł. Jak zaś wygląda osoba, która szuka miłosierdzia? Wewnętrzne zobowiązanie także kształtuje się nieco inaczej. Odwołujemy się do przypowieści o zaginionej owcy i do kobiety, która zgubiła jedną ze swoich dziesięciu drachm. Bóg ponoć zna każdego i zaprasza do relacji z sobą. Wspomnimy o tej Dobrej Nowinie, Księdze Rodzaju, a także o Edycie Stein, św. Karmelitance, patronce Europy. Celnicy zaś zyskali opinię złodziei, ponieważ otrzymując z Rzymu głodowe pensje, egzekwowali od mieszkańców wyższe kwoty niż te ustawowe. Tym sposobem napełniali własne kieszenie. Nasuwa się pytanie – Kim jest dla Nas Bóg? Miłość: - czeka - pragnie - nie kontroluje - wspiera, ale też płacze, gdy tego nie docenia. Miłość może też pokonać śmierć. Jak to jest z przebaczeniem? Kiedy to, co stare umiera, a człowiek rodzi się na nowo. To nawrócenie i swoista wolność. Na sam koniec tekstu zwrócę uwagę na słowa, które głęboko zostaną w mojej świadomości. Zostają one skierowane do kobiety i mężczyzny: „…Wspomnij na miłosierdzie Twe, Panie, na łaski Twoje, co trwają od wieków”(Ps 25 [24], 6). Gorąco polecam Katarzyna Żarska https://zarska18.blogspot.com/ Wydawnictwo WAM Premiera: 25.06.2025 r. Oprawa: twarda Liczba stron: 208 (nowość wydawnicza) w mojej prywatnej biblioteczce
Katarzyna Żarska - awatar Katarzyna Żarska
oceniła na 10 8 miesięcy temu
Słodkie kłamstwa. 24 godziny na dobę Marcin Jakimowicz
Słodkie kłamstwa. 24 godziny na dobę
Marcin Jakimowicz Rafał Jarosiewicz
Książka mała i cienka, ale nie format i ilość stron się liczy, tylko przekaz, a w tej małej książeczce jest on większy, niż byśmy mogli przypuszczać...Słodkie kłamstwa 24 godziny na dobę obali wiele, a konkretniej 24 mity i kity, które wkradają się do naszej głowy każdego dnia. Serio, jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, to ta książka z pewnością rozwieje nie jedną (albo przynajmniej jedną) z nich. Jest mnóstwo ludzi, którzy przestają wierzyć w Boga z dnia na dzień, bo na przykład spotykają w swoim życiu wiele przykrości, bo twierdzą, że sami poradzą sobie w życiu, bo są leniwi, bo mają wątpliwości i żal do Boga, że coś jest nie tak jak by ludzie tego chcieli...I wiele, wiele innych. Ale pozwólcie, że zacytuję księdza Jarosiewicza : "Kiedy lekarz stomatolog zakładał mi kolejny opatrunek [...] jedyne, co trzymało mnie na fotelu, to świadomość, że ząb będzie mi służył przez kolejne lata. Bóg często zakłada "opatrunek cierpienia" na Twoje życie, aby Cię uratować. Tu nie chodzi o lata, ale o wieczność." I mamy jedną wątpliwość mniej. Kolejną, jest to jedna z największych wątpliwości, jakie mogą nas dopaść : Boga nie ma, bo Go nie czuć i nie widać. Tak? "Bóg nie jest dezodorantem, nie musisz go czuć". Wiedz, że on jest zawsze i wszędzie. Widać Go. I czuć. Gdzie? W drugim człowieku, który pomaga Tobie, albo komuś innemu. Może to też być ktoś, komu pomagasz Ty. Więcej nie będę mówić, bo po pierwsze : nie skończyłam studiów teologicznych, a po drugie : jeszcze Was zanudzę. Z resztą... Sami macie szansę się o tym przekonać!
Margaret - awatar Margaret
ocenił na 8 9 lat temu
Uzdrawiająca moc przebaczenia Józef Witko OFM
Uzdrawiająca moc przebaczenia
Józef Witko OFM
Wybaczenie drugiej osobie, szczególnie w przypadku znacznej krzywdy, bywa heroicznym czynem. Ludzie często nie chcą wybaczyć, bo to tak, jakby nagrodzić winowajcę za zło, jakiego się wobec nas dopuścił. Jest to jednak błędne myślenie, ponieważ tak naprawdę wybaczenie jest nagrodą dla nas samych. Uwalniamy się od nienawiści, żalu i cierpienia, które swym ciężarem wgniatają nas w ziemię, a odzyskujemy na nowo radość, spokój w sercu i czyste sumienie. Trzeba wiedzieć, że przebaczenie komuś jest podjętą decyzją, aktem woli, nie zaś tym co czujemy. Mogę przez długi czas nosić w sercu (chociaż tego nie chcę) gniew, żal, cierpienie, poczucie krzywdy – potrzeba tu czasu na uzdrowienie – ale decyduję się darować komuś przewinienie, wyrzec się urazy, zemsty, nienawiści. Warto też powstrzymać się od osądu i potępiania, gdyż często osoba, która nas skrzywdziła, wcześniej została mocniej skrzywdzona przez kogoś innego. Książka porusza szeroko nie tylko temat przebaczenia, ale mówi również o tym jak Pan Bóg różnymi drogami prowadzi ludzi. I choćby ścieżka ta była wyjątkowo trudna, On zawsze jest obok, zawsze się troszczy i ma wszystko pod kontrolą. W dodatku z największej tragedii jaka nas w życiu spotkała czy też z największego zła jakiego sami się dopuściliśmy, potrafi wyprowadzić największe dobro. Zobaczyć to wszystko możemy na przykładzie Józefa i Dawida, znanych ze Starego Testamentu. Nie brakuje też jednak współczesnych historii, które warto przeczytać. Oprócz tego znajdziemy w książce liczne porady, wskazówki i piękne modlitwy dotyczące przebaczenia, które wytłumaczą i pomogą każdemu. Całość kończą „świadectwa osób uzdrowionych na Mszach Świętych z modlitwą o uzdrowienie”, których jak dla mnie mogłoby nie być w tej książce.
Vemida - awatar Vemida
oceniła na 6 9 lat temu

Cytaty z książki Laboratorium miłości. Tom 2: Po ślubie

Więcej
Zbigniew Kaliszuk Laboratorium miłości. Tom 2: Po ślubie Zobacz więcej
Więcej