rozwiń zwiń

Krew z krwi

Okładka książki Krew z krwi autorstwa Katarzyna Gacek
Katarzyna Gacek Wydawnictwo: Znak Cykl: Agencja Detektywistyczna Czajka (tom 3) kryminał, sensacja, thriller
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Agencja Detektywistyczna Czajka (tom 3)
Data wydania:
2024-06-03
Data 1. wyd. pol.:
2024-06-03
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324068531
Odstresowująca, relaksująca, zabawna. Nowa powieść mistrzyni cosy-crime!

Kiedy właściciel apteki z Milanówka ginie w wypadku na Mazurach, jego śmierć nie budzi wątpliwości policji. Był pijany, spadł z łódki, utopił się. Sprawa zamknięta.

Dzień po jego pogrzebie, córka, przez całe życie jedynaczka, zaczyna podejrzewać, że ma siostrę. Wszystko wskazuje na to, że ojciec, znany z kryształowego charakteru, prowadził podwójne życie.

Sprawa trafia do Agencji Detektywistycznej Czajka. Gaja w pełnej rodzinnych sekretów zagadce zaczyna dostrzegać ślady własnej zagmatwanej historii rodzinnej. By znaleźć klucz do tajemnicy musi zwrócić się o pomoc do komisarza Lewina. A przecież od dawna między nimi iskrzy… Tymczasem Klara planuje wyjazd do Paryża, a Matylda odkrywa w sobie nowe talenty. Będzie się działo!

Uwielbiam czytać książki Katarzyny Gacek. Znajduję w nich nieoczywiste intrygi, misternie skonstruowaną fabułę kryminalną, wciągające perypetie bohaterek, lekkość i humor przeplatające się z tematami ważnymi. To książki, od których nie można się oderwać. Polecam z całego serca! ~Anna Ficner - Ogonowska

Intrygująca kryminalna zagadka i ciepełko w sercu? Te elementy potrafią połączyć tylko najlepsi. Katarzyna Gacek to mistrzyni cosy crime! ~Marta Guzowska
Średnia ocen
7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Krew z krwi w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Krew z krwi



1372 924

Oceny książki Krew z krwi

Średnia ocen
7,6 / 10
186 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
792
792

Na półkach: ,

Pierwsze spotkanie z twórczością pani Katarzyny Gacek i z gatunkiem Cosy Crime. Podoba mi się, że jest więcej zagadek niż brutalności. Trochę pokręcona ta historia. Niektóre wątki moim zdaniem były zbędne. Cała sprawa skupiała się na odkryciu faktów z przeszłości Stefana Zakrzewskiego.
Do biura agencji detektywistycznej czajka zgłasza się jego córka Iza, znajduje na grobie znicz, który wskazuje, że nie jest jedynaczką. Pragnie znaleźć przyrodnie rodzeństwo.
Podobają mi się w książce cytaty autorki, metafory. Humorystyczne.

Jeszcze zagadkowa śmierć Stefana. Czyżby przedawkował leki?

Bardzo miło mi się zrobiło, że akcja dzieje się między innymi w Giżycku. Moja ulubiona miejscowość wypoczynkowa! Zawsze tam wracam bardzo chętnie. Mazury cud natury!

Jak na pierwszą styczność książka jest w porządku, lecz to nie moja bajka.

Przeczytałem z czystej ciekawości i już nie długo spotkam autorkę w Zawierciu. Będzie spotkanie.

Pierwsze spotkanie z twórczością pani Katarzyny Gacek i z gatunkiem Cosy Crime. Podoba mi się, że jest więcej zagadek niż brutalności. Trochę pokręcona ta historia. Niektóre wątki moim zdaniem były zbędne. Cała sprawa skupiała się na odkryciu faktów z przeszłości Stefana Zakrzewskiego.
Do biura agencji detektywistycznej czajka zgłasza się jego córka Iza, znajduje na grobie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

345 użytkowników ma tytuł Krew z krwi na półkach głównych
  • 222
  • 123
62 użytkowników ma tytuł Krew z krwi na półkach dodatkowych
  • 23
  • 20
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Krew z krwi

Inne książki autora

Okładka książki Wisielec i księżyc Katarzyna Gacek, Agnieszka Szczepańska
Ocena 5,9
Wisielec i księżyc Katarzyna Gacek, Agnieszka Szczepańska
Okładka książki Mag i diabeł Katarzyna Gacek, Agnieszka Szczepańska
Ocena 5,6
Mag i diabeł Katarzyna Gacek, Agnieszka Szczepańska
Okładka książki Dogrywka Katarzyna Gacek, Agnieszka Szczepańska
Ocena 6,7
Dogrywka Katarzyna Gacek, Agnieszka Szczepańska
Okładka książki Moc i cesarzowa Katarzyna Gacek, Agnieszka Szczepańska
Ocena 5,8
Moc i cesarzowa Katarzyna Gacek, Agnieszka Szczepańska
Okładka książki Zabójczy spadek uczuć Katarzyna Gacek, Agnieszka Szczepańska
Ocena 6,1
Zabójczy spadek uczuć Katarzyna Gacek, Agnieszka Szczepańska
Okładka książki Zielony trabant Katarzyna Gacek, Agnieszka Szczepańska
Ocena 5,9
Zielony trabant Katarzyna Gacek, Agnieszka Szczepańska
Katarzyna Gacek
Katarzyna Gacek
Polska pisarka i scenarzystka. Ukończyła psychologię. Wiele powieści kryminalnych napisała i wydała wspólnie z Agnieszką Szczepańską. Są to między innymi Zabójczy spadek uczuć, Zielony trabant, Dogrywka oraz Mag i diabeł, Wisielec i księżyc, Moc i cesarzowa. Jest autorką scenariuszy produkcji Anna Maria Wesołowska (TVN), Przeznaczenie (Polsat) oraz Unia serc (TVP 3 Info). Współtworzyła scenariusz filmu Za niebieskimi drzwiami. Razem z Markiem Kamińskim napisała przygodową książkę dla dzieci Marek i czaszka jaguara. Sama opublikowała bestsellerową powieść kryminalną W jak morderstwo, jego kontynuację – Zemstę ze skutkiem śmiertelnym i cykl powieści dla dzieci Supercepcja.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zabić Redferna Anna Rozenberg
Zabić Redferna
Anna Rozenberg
SERIA Z REDFERNEM Anna Rozenberg A co?! Czy ktoś mi zabroni zrecenzować kilka książek naraz? 😏 Tym bardziej że marzec to miesiąc Ani Rozenberg – dokładnie w marcu pięć lat temu zadebiutowała, a ja właśnie teraz domknęłam pięć ostatnich części serii z inspektorem Redfernem. I tak oto zamknęłam jedną z tych kryminalnych historii, które niby czytasz „na spokojnie”, a kończysz… z książką w ręku o drugiej w nocy. To rasowe, klasyczne krimi. Każda część przynosi nowe śledztwo, nową zbrodnię, nową historię ludzi, którzy w sennych brytyjskich miasteczkach mają zdecydowanie więcej do ukrycia, niż mogłoby się wydawać. A jednocześnie nad wszystkim unosi się duży, osobisty wątek Redferna – sprawa jego przeszłości, zaginionej siostry i tajemniczego Palacza. I właśnie to sprawia, że tej serii nie da się czytać wybiórczo. Tu wszystko się splata, powoli układa i nie daje spokoju. To, co bardzo lubię u Ani, to fakt, że każda część jest trochę inna w tonie. Czasem bardziej klasyczna, czasem bardziej psychologiczna, czasem niemal sensacyjna. Czytelnicy, którzy lubią bawić się konwencją kryminału, bez trudu wyłapią tu różne mrugnięcia do klasyki gatunku – ale nie zdradzę jakie. Zostawiam Wam tę przyjemność. Moimi osobistymi ulubieńcami pozostają „Wszyscy umarli” – za klimat angielskiej prowincji i śledztwo prowadzone w najlepszym stylu tradycyjnego krimi – oraz „Punkty zapalne”, którym już wcześniej dałam moją matczyną szóstkę. Ale ogromne wrażenie robią też dwie ostatnie części. Za konsekwencję, spinanie wątków i odwagę w prowadzeniu historii Redferna aż do samego końca. Ania ma jeszcze jedną cechę, którą bardzo w jej książkach lubię – potrafi wpleść w kryminał małe społeczne obserwacje. O ludziach, o milczeniu, o tym jak łatwo udawać, że czegoś się nie widzi. A Redfern? Powiem Wam jedno. Jeśli zaczniecie tę serię… to przygotujcie się, że skończycie ją szybciej, niż planowaliście. Bo z Redfernem jest trochę jak z prawdą, której szuka. Jak już się zacznie… to trudno przestać.
OczamiMatkiWiedźmy - awatar OczamiMatkiWiedźmy
ocenił na 8 1 miesiąc temu
Śmierć na wagę złota Alek Rogoziński
Śmierć na wagę złota
Alek Rogoziński
„Śmierć na wagę złota” była moim pierwszym spotkaniem z twórczością Alka Rogozińskiego i od razu zrobiła na mnie wrażenie. Podchodziłam do niej z ciekawością i lekką ostrożnością, ale szybko zostałam wciągnięta w świat pełen humoru, przygód i zagadek kryminalnych. Główną postacią powieści jest Paulina Marzec, dziennikarka portalu internetowego, która dostaje zlecenie napisania artykułu o sensacyjnym odkryciu archeologicznym nad jeziorem Lednickim. Początkowo zadanie wydaje się rutynowe, ale wkrótce okazuje się, że w grę wchodzą znacznie poważniejsze sprawy - tajemnice mogące wstrząsnąć historią Polski, pościgi, zagadkowi ludzie i działania mafii. Paulinie towarzyszy młody kustosz, który jest nie tylko znawcą historii, ale też sprytnym i pomocnym kompanem w trudnych sytuacjach. Czytanie książki (a właściwie słuchanie jej w formie audiobooka) sprawiło mi ogromną przyjemność. Fabuła mknie w szybkim tempie, a nieoczekiwane zwroty akcji trzymają w napięciu do samego końca. Humor jest lekki, chwilami wręcz absurdalny, dialogi ostre i dowcipne, dzięki temu nawet bardziej dramatyczne momenty nie przytłaczają, tylko dodają historii lekkości. Bohaterowie są barwni i dobrze nakreśleni. Paulina to autentyczna, energiczna i zadziorna postać, którą łatwo polubić. Dziecięce duo (Pola i Kacper) wnosi do fabuły sporo świeżości i naturalnego humoru, a postacie drugoplanowe, od agentów po gangsterów, dodają całości kolorytu, dynamiki i niezapomnianego charakteru. Jednym z największych atutów książki były dla mnie wątki historyczne. Uwielbiam, gdy kryminał łączy współczesną akcję z przeszłością, a tutaj znalazłam zarówno ciekawostki o dawnych władcach, odkrycia archeologiczne, jak i tajemnicze skarby. Wracając do moich wrażeń z audiobookiem. Dotychczas nie przepadałam za tym formatem, a wszelkie zachęty innych spotykały się u mnie z oporem. Tym razem jednak świąteczny czas zadziałał jak magia – sięgnęłam i całkowicie przepadłam. Słuchałam głównie w drodze z jednej pracy do drugiej i muszę przyznać, że była to naprawdę przyjemnie spędzone chwile. Historia wciągała, a narracja świetnie oddawała humor i tempo powieści. Kto wie, może właśnie nadszedł moment, w którym audiobooki zyskały u mnie nowe spojrzenie.
obszyte_slowami - awatar obszyte_slowami
ocenił na 7 4 miesiące temu
Uwolniona Igor Brejdygant
Uwolniona
Igor Brejdygant
„Uwolniona” Igora Brejdyganta to thriller, który wciąga w mroczny labirynt ludzkiej psychiki i skomplikowanych zależności, choć nie ucieka od pewnych gatunkowych schematów. Autor, znany z umiejętnego budowania napięcia i kreowania wyrazistych postaci, tym razem serwuje nam opowieść o ucieczce, traumie i desperackiej walce o odzyskanie podmiotowości. To lektura solidna, rzetelnie skonstruowana, ale zatrzymująca się na bezpiecznej granicy siedmiu gwiazdek na dziesięć. Główna bohaterka, uwięziona w toksycznej i przemocowej relacji, decyduje się na radykalny krok. Brejdygant po mistrzowsku oddaje duszny klimat osaczenia. Czytelnik niemal fizycznie czuje lęk towarzyszący każdym jej drzwiom i każdemu cieniowi na ścianie. To właśnie warstwa psychologiczna jest najmocniejszym punktem powieści. Autor nie traktuje przemocy powierzchownie; analizuje mechanizmy manipulacji i to, jak głęboko potrafią one przeorać świadomość ofiary. „Uwolniona” nie jest tylko historią o fizycznym zerwaniu łańcuchów, ale przede wszystkim o powolnym procesie odzyskiwania własnego „ja”. Warsztatowo Brejdygant trzyma wysoki poziom. Styl jest surowy, konkretny, pozbawiony zbędnych ozdobników, co świetnie koresponduje z brutalną tematyką. Dynamika akcji jest dobrze wyważona – momenty gwałtownego przyspieszenia przeplatają się z fragmentami bardziej refleksyjnymi, pozwalającymi zajrzeć w głąb motywacji bohaterów. Postacie drugoplanowe są krwiste i mają swoje cele, co sprawia, że świat przedstawiony wydaje się spójny i autentyczny. Mimo niewątpliwych zalet, „Uwolniona” momentami wpada w koleiny przewidywalności. Doświadczony czytelnik kryminałów i thrillerów może dość wcześnie odgadnąć niektóre zwroty akcji. Niektóre rozwiązania fabularne wydają się nieco zbyt wygodne dla przebiegu intrygi, co odrobinę osłabia realizm opowieści. Ponadto zakończenie, choć satysfakcjonujące, nie pozostawia w czytelniku tego rodzaju emocjonalnego wstrząsu, który cechuje wybitne dzieła gatunku. Mimo tych drobnych mankamentów, Igor Brejdygant potwierdza, że jest jednym z najciekawszych głosów na polskiej scenie literackiej. „Uwolniona” to propozycja dla tych, którzy w thrillerach szukają czegoś więcej niż tylko krwawej zagadki. To ważny głos w dyskusji o wolności osobistej i cenie, jaką trzeba zapłacić za wyjście z mroku. Książka trzyma w napięciu do ostatniej strony i prowokuje do myślenia o granicach ludzkiej wytrzymałości. Jest to pozycja obowiązkowa dla fanów autora, która z pewnością nie rozczaruje, nawet jeśli nie zrewolucjonizuje gatunku. Solidne rzemiosło z dużą dozą empatii sprawia, że to czas poświęcony na lekturę, którego nie będziemy żałować. Brejdygant po raz kolejny udowadnia, że mrok ma wiele twarzy, a najstraszniejsze z nich bywają nam niepokojąco bliskie.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 16 dni temu
Prokuratorka Maciej Klimarczyk
Prokuratorka
Maciej Klimarczyk
To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Macieja Klimarczyka i zdecydowanie nie ostatnie. Taki thriller jak Prokuratorka to moje klimaty. Już od pierwszych stron wciąga w świat wielkiej polityki, układów i niebezpiecznych manipulacji, gdzie prawda jest towarem deficytowym, a sprawiedliwość bywa tylko fasadą. Wszystko zaczyna się od brutalnego morderstwa w samym centrum władzy w biurze wiceministra sprawiedliwości ginie 28-letnia Agata Woźna. Sprawa błyskawicznie nabiera politycznego ciężaru, gdy okazuje się, że głównym podejrzanym jest syn samego wiceministra, Paweł Janicki. Ojciec od początku narzuca narrację: jego syn jest niepoczytalny, słyszy głosy, wymaga leczenia psychiatrycznego. Diagnoza? Potwierdzona przez zaufanego lekarza. Sprawa zamknięta… przynajmniej oficjalnie. Tyle że od samego początku coś tu nie gra. Na scenę wkracza prokuratorka Alicja Zakliczyńska doświadczona, bezkompromisowa i odporna na naciski. Szybko dostrzega, że za fasadą choroby psychicznej może kryć się coś znacznie bardziej niebezpiecznego. Wątpliwości tylko rosną, gdy na jaw wychodzą kolejne nieprawidłowości w szpitalu psychiatrycznym, gdzie trafia Paweł. Odsunięcie dyżurującej lekarki Doroty Dreckiej, łamanie procedur i dziwne decyzje podejmowane przez ordynatora Konrada Zawodnego zaczynają układać się w niepokojącą całość. Im głębiej wchodzimy w tę historię, tym wyraźniej widać, że nie chodzi tylko o jedno morderstwo. Wiceminister Janicki to postać, która budzi autentyczny niepokój, człowiek z przeszłością w służbach specjalnych, posiadający „teczki” na niemal wszystkich, napędzany obsesją władzy. Gotowy zrobić wszystko, by utrzymać swoją pozycję, nawet jeśli oznacza to poświęcenie własnego syna. Klimarczyk świetnie pokazuje mechanizmy działania ludzi na szczycie: cynizm, bezwzględność i perfekcyjnie zaplanowane manipulacje. Równolegle obserwujemy walkę dwóch kobiet Alicji i Doroty, które próbują przeciwstawić się systemowi. Obie szybko przekonują się, że dążenie do prawdy ma swoją cenę. Przeniesienia, naciski, próby złamania to tylko początek. W świecie, gdzie polityka miesza się z wymiarem sprawiedliwości, uczciwość staje się zagrożeniem. Największą siłą tej powieści jest jednak sposób prowadzenia narracji. Klimarczyk mistrzowsko buduje napięcie, podrzuca tropy i konsekwentnie prowadzi czytelnika w określonym kierunku… tylko po to, by na końcu wszystko wywrócić do góry nogami. Zakończenie jest absolutnie zaskakujące i zmusza do przewartościowania całej historii, nagle okazuje się, że to, co wydawało się oczywiste, było jedynie iluzją. Prokuratorka to nie tylko wciągający thriller, ale też gorzka refleksja nad tym, jak łatwo manipulować prawdą i jak cienka jest granica między sprawiedliwością a bezprawiem. To książka, która zostaje w głowie na długo i nie pozwala spojrzeć na system władzy w ten sam sposób co wcześniej. Oceniam wysoko, bo lubię dobrze napisane thrillery z politycznym pazurem, gęstą atmosferą i fabułą, która wymyka się schematom, zdecydowanie warto sięgnąć po ten tytuł.
Adam - awatar Adam
ocenił na 8 18 godzin temu
Zakończeniem jest Zakopane Marta Matyszczak
Zakończeniem jest Zakopane
Marta Matyszczak
Oj z żalem się czytało ostatni tom serii kryminałów pod psem, ale tak to już jest, że wszystko ma swój początek i swój koniec. Może to i dobrze? Może dłuższe pisanie byłoby przynudzające? Każdy autor czuje to, kiedy należy powiedzieć sobie dość, żeby po serii pozostawić jak najlepsze wrażenie (choć w mojej opinii, teraz to by się dopiero akcja zaczęła rozkręcać !! ). Niewątpliwie, kryminały pod psem, skutecznie poprawiały mi humor i pomagały się rozluźnić przez ostatnie miesiące, i niewątpliwie sięgnę po nie w potrzebie jeszcze. Podsumowując serię, co mi się podobało najbardziej? Chciałoby się rzec - wszystko, lecz zakładam, że taka odpowiedź was nie satysfakcjonuje, także postaram się jednak nieco rzetelniej, opisać książki. Otóż, każda z książek, opowiada o przygodach kryminalnych Szymona i Róży Solańskich, oraz ich psa Gucia, które przytrafiają im się podczas wyjazdów - głównie na wakacje. Bohaterowie, poprzez te kilkanaście tomów przechodzą prawdziwe przemiany, na początku byli zwykłymi znajomymi, na końcu są małżeństwem ; na początku Róża była gruba, na końcu jest ekstra laską itd, itp.:, jednak pewne rzeczy się nie zmieniają, trzymając bohaterów w ryzach fabuły - przez wszystkie kilkanaście tomów mieszkają oni w familioku w Chorzowie, przez wszystkie kilkanaście tomów Szymon wciąż nosi koszulkę z napisem "Lady P_nk", mimo zmieniającego się dynamicznie jego statusu majątkowego !! Widzicie sami, już podczas samego, ogólnego przedstawienia postaci jest mega zabawnie. Ciekawym urozmaiceniem narracji, jest to, że w niektórych rozdziałach prowadzona jest ona z punktu widzenia psa Solańskich, takie zastosowanie to świetna satyra, która wyśmiewa zachowania ludzkie jako paradoksalne, można na prawdę się świetnie bawić. Dodatkową nutkę humoru dodaje śląski język i absurdy w fabule, które zawsze jednak jakoś ułożą się w logiczny sens wydarzeń. Każda przygoda kryminalna Solańskich odbywa się w innym miejscu, z reguły w Polsce, skutecznie przedstawiając jego walory turystyczne. Każda przygoda niesie, z sobą też jakiś mądry przekaz, min.: porusza zagadnienia samotności, niezależności, zranionego serca, rozliczenia się z przeszłością... Często rozdziały wzbogacone są też o ciekawe cytaty, znanych ludzi, lub przysłowia, a sama w sobie fabuła dotyczy zbrodni mających związek z rzeczywistymi lokalnymi wydarzeniami... O serii pisałam już wiele, też w poprzednich recenzjach, możecie zerknąć, zachęcam,.. "Zakończeniem jest Zakopane" skupia się na lokalnych aferach samorządowych i towarzyskich. Porusza zagadnienia takie jak patodeweloperka, wyzysk koni ciągnących ludzi na Morskie Oko, małżeństwa dla spadku, przemoc domowa, zdrady i wiele innych. Jak zwykle intryga kryminalna jest zbudowana doskonale, i dopiero przy końcu okazuje się, o co tak na prawdę chodziło, a wszelkie absurdalne sytuacje łączą się w logiczną całość i zaskakują. W "Zakończeniem jest Zakopane" główną rolę odgrywa Róża, która w tajemnicy przed mężem robi kurs na detektywa, Róża stara się więc z całych sił dowiedzieć co tak na prawdę zdarzyło się w Zakopanym, używając do tego zdobytej podczas nauki wiedzy. To doświadczenie Różyczki, ma na celu przedstawić nam rzeczywisty obraz współczesnych kobiet, które musząc liczyć tylko na siebie, wciąż z kimś/czymś walczą by spełniać marzenia i rozwijać się zawodowo, w zawodach, które raczyły przybrać miano "męskich". Znacie temat? Autorka, ukazuje nam, że dlatego ważne jest to by kobiety wzajemnie się wspierały, bo tylko one mogą się wzajemnie rozumieć. Nie biły, walczyły, kopały o mężczyznę, nie starały przypodobać mu na siłę i to za cenę przyjaźni., tylko się wspierały - bez względu na to kim dla siebie są. I dużo przykładów takich relacji mamy sposobność obserwować w książce min.: Smolańska zostaje wybawiona przez Alinę, ogólnikowo -Smolańska i komisarz Michalina Falk, Smolańska i Potomek Chojarska stające w obronie Beaty... Zdaje się, że książka mówi do nas, kobiet, że nie ma nic atrakcyjniejszego w kobiecie niż jej niezależność, i równocześnie udowadnia, że choć minęły stulecia, wciąż kobieta musi cały czas walczyć o swoją niezależność, którą bardzo łatwo jest jej odebrać, traktować ją jak największy swój atut, i jedyny dający wolność. W "Zakończeniem jest Zakopane, każdy rozdział poprzedzony jest cytatem Józefa Stanisława Tischnera - zobaczcie, o tym mówiłam, jakie to fascynujące, możemy zainteresować się tyloma tematami, osobami, miejscami, a wszystko przy dobrej dawce humoru i główkowaniu przy zagadce kryminalnej. Wspaniale prawda? Bardzo polecam.
Sylwia Sak - awatar Sylwia Sak
ocenił na 6 1 rok temu
Ruiny Małgorzata Fugiel-Kuźmińska
Ruiny
Małgorzata Fugiel-Kuźmińska Michał Kuźmiński
Powiem krótko: WOW!!! Jak dotąd to po PIONKU najlepsza książka duetu Kuźmińskich, jaką przeczytałam, i mówię to bez mrugania okiem. „RUINY” mają wreszcie bohaterkę, która nie drepcze w miejscu i nie tonie w egzystencjalnych westchnieniach, tylko wchodzi do gry jak zawodowiec. Sylwia Nowak, była agentka ABW z „KAMIENIA”, to dokładnie ten typ postaci, który sprawia, że kartki przewraca się szybciej. Silna, inteligentna, atrakcyjna, sexowna, ale przede wszystkim skuteczna. Nie celebruje własnych rozterek, nie przemawia do siebie w lustrze, nie usztywnia się w literackiej pozie. Ona działa. Obserwuje. Punktuje. Prowokuje. Kiedy znika choćby na chwilę, robi się ciszej i czekamy na jej powrót. A to znaczy, że autorzy trafili w punkt. W poprzednich tomach błyszczał Sebastian Strzygoń - bezczelnie czarujący, szybki w ripostach, z ironią w kieszeni, choć etycznie nieoczywisty. Ale czy my serio lubimy ideały? Lord Baelish z GRY O TRON, Scarlett O'Hara, Chyłka - to nie są anioły ani święci, wynoszeni na ołtarze. A jednak fascynują od lat. Sebastian był naturalną przeciwwagą dla Anki Serafin, która - choć deklarowała umiłowanie słowa - nie potrafiła odpowiedzieć z równą lekkością i humorem. Miała wiedzę, ale nie była błyskotliwa. Dialog to nie konkurs na najdłuższe zdanie wielokrotnie złożone. Sylwia jest inna. Ma dowcip, ma refleks, ma tę iskrę, dzięki której rozmowa staje się pojedynkiem, a nie wykładem. Wreszcie kobieca bohaterka, która nie potrzebuje piedestału, by dominować scenę. Ma charyzmę i pazur. Mam nadzieję, że nie jest jednorazowym romansem Państwa Kuźmińskich, a na stałe zagości w uniwersum. Fabuła? Jest gęsto i z rozmachem. Sylwia rozpracowuje sprawę śmierci Marzeny, przyjaciółki z domu dziecka. Oficjalnie samobójstwo - utonięcie. Nieoficjalnie - coś tu pachnie reżyserią. Ciało nosi ślady przemocy, a intuicja detektywki nie daje się uciszyć. Trop prowadzi na Dolny Śląsk, do alternatywnej grupy teatralnej urzędującej w ruinach poniemieckiego domostwa. Klimat? Trochę sekta, trochę warsztat aktorski, trochę terapia grupowa bez terapeuty. Reżyserka Lila nadużywa metody Stanisławskiego z zapałem godnym wyższej sprawy i manipuluje młodymi ludźmi w imię „prawdy scenicznej”. Ten fragment czyta się z fascynacją, bo brzmi boleśnie aktualnie w świetle afer w polskim teatrze. Autorzy bardzo celnie pokazują, jak cienka jest granica między sztuką, a psychiczną tresurą. Lubię ten wątek, gdy Sylwia wtapia się w tę pseudoartystyczną menażerię, obnażając przemoc i hipokryzję. Do tego dochodzi morderstwo sprzed dwudziestu lat - 19 letnia Kalina - sprawca niewykryty. Sylwia łączy siły z Magdą - przyjaciółką zamordowanej nastolatki, byłą policjantką, dziś przykładną kurą domową z nierozliczoną przeszłością. I tu pojawia się piękny, nostalgiczny ton: Magda budzi się z letargu, wraca do dawnej siebie, do ostrego myślenia i zawodowej czujności. Jakby ktoś odkurzył jej dawną tożsamość. To jeden z bardziej satysfakcjonujących wątków powieści. Dziewczyny tworzą uzupełniający się duet. Czy te dwie śmierci coś łączy? Czy zabił je ten sam człowiek? Podejrzanych jest kilku: Marcin - dawny chłopak Kaliny, który okazuje się mieć wiele wspólnego z obiema ofiarami, wybuchowy aktor Sławek Kalita z problemami z kontrolą gniewu, tajemniczy i atrakcyjny outsider Tymoteusz, którego rola dość długo pozostaje tajemnicą. Akcja jest dynamiczna, a kiedy już myślimy, że jesteśmy o krok od rozwiązania, autorzy sprytnie cofają nam dywan spod nóg. Plot twisty nie są efekciarskie. Są logiczne i dobrze przygotowane. To nie fajerwerki, to precyzyjna robota. Nie mogłam się oderwać. Jest też w tej książce nuta melancholii. O przyjaźniach z dzieciństwa, które nie wytrzymują próby czasu. O marzeniach, które życie bezceremonialnie koryguje. O tym, że przeszłość nigdy naprawdę nie znika - tylko cierpliwie czeka. A teraz przejdźmy do momentu, w którym przewróciłam oczami. Epizodyczne pojawienie się Anki Serafin z Gerardem przyjęłam z rozbawionym niedowierzaniem. Wygląda to tak, jakby autorzy postanowili spełnić mokry sen wszystkich pretensjonalnych starych panien i ostatecznie uwiązała Gerarda przy Annie grubą fabularną liną. Stworzyli świetnego, charyzmatycznego bohatera - ambitnego, drapieżnego, z potencjałem na międzynarodową karierę - tylko po to, żeby na końcu go wykastrować. Z ogiera zrobić wałacha. Gerard nie rozpostarł skrzydeł, nie poleciał w świat. Autorka przykuła go do nudnej i sztywnej Anki Serafin w jej małym mieszkanku na krakowskim Podgórzu. To naprawdę imponujące, jak z literackiego drapieżnika można zrobić udomowione zwierzę pociągowe. Szkoda, bo materiał był wybitny. Mimo tego zgrzytu „RUINY” to kawał bardzo dobrego kryminału. Dynamiczne, inteligentne, z wyrazistą bohaterką, która wreszcie prowadzi serię z energią i charakterem. Jeśli przyszłość cyklu należy do Sylwii Nowak - wchodzę w to bez wahania. Z ciekawością, z uśmiechem i z nadzieją, że nikt już nie będzie nikogo symbolicznie kastrował w imię fabularnego spokoju.
beattellas - awatar beattellas
ocenił na 8 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Krew z krwi

Więcej

Apodyktyczna, złośliwa, czepialska, zapatrzona w Sebastiana jak w obraz, a do tego głupia jak but.

Apodyktyczna, złośliwa, czepialska, zapatrzona w Sebastiana jak w obraz, a do tego głupia jak but.

Katarzyna Gacek Krew z krwi Zobacz więcej

Budzik poderwał Matyldę jak zwykle o siódmej. Sięgnęła po komórkę, wyłączyła idiotyczne pianie koguta, które ustawił jej kiedyś dla żartu Maciek, i z powrotem opadła na poduszki.

Budzik poderwał Matyldę jak zwykle o siódmej. Sięgnęła po komórkę, wyłączyła idiotyczne pianie koguta, które ustawił jej kiedyś dla żartu Ma...

Rozwiń
Katarzyna Gacek Krew z krwi Zobacz więcej

Była coraz bardziej zdenerwowana. Kiedy planowała to zabójstwo, wszystko wydawało jej się znacznie mniej skomplikowane.

Była coraz bardziej zdenerwowana. Kiedy planowała to zabójstwo, wszystko wydawało jej się znacznie mniej skomplikowane.

Katarzyna Gacek Krew z krwi Zobacz więcej
Więcej