rozwiń zwiń

Kolor purpury

Okładka książki Kolor purpury
Alice Walker Wydawnictwo: Replika literatura piękna
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Color Purple
Data wydania:
2023-07-11
Data 1. wyd. pol.:
1992-01-01
Data 1. wydania:
2006-01-11
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367639279
Tłumacz:
Michał Kłobukowski

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kolor purpury w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Kolor purpury



książek na półce przeczytane 4892 napisanych opinii 1342

Oceny książki Kolor purpury

Średnia ocen
7,3 / 10
1814 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
206
195

Na półkach:

To poruszająca opowieść o kobiecie, która zaczyna życie bez głosu – dosłownie i metaforycznie – i stopniowo uczy się mówić, myśleć i czuć po swojemu. Akcja dzieje się na amerykańskim Południu, w latach, kiedy bycie biedną, czarnoskórą kobietą oznaczało podwójne wykluczenie – ale historia, którą opowiada Alice Walker, ma znacznie szerszy wymiar.
To książka o sile kobiet, o przemocy, ale też o relacjach, które mogą być ratunkiem. O tym, jak listy – nawet jeśli pisze się je bez odpowiedzi – mogą ocalić człowieka. I o tym, że najważniejsza rewolucja zawsze zaczyna się od środka.
Styl jest surowy, chwilami szorstki, ale bardzo autentyczny. Nie ma tu literackich ozdobników – są emocje, które czuje się w każdej linijce. Walker pisze tak, że trudno się od tej książki oderwać, choć niektóre momenty naprawdę bolą. Polecam

To poruszająca opowieść o kobiecie, która zaczyna życie bez głosu – dosłownie i metaforycznie – i stopniowo uczy się mówić, myśleć i czuć po swojemu. Akcja dzieje się na amerykańskim Południu, w latach, kiedy bycie biedną, czarnoskórą kobietą oznaczało podwójne wykluczenie – ale historia, którą opowiada Alice Walker, ma znacznie szerszy wymiar.
To książka o sile kobiet, o...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

6400 użytkowników ma tytuł Kolor purpury na półkach głównych
  • 4 041
  • 2 326
  • 33
615 użytkowników ma tytuł Kolor purpury na półkach dodatkowych
  • 310
  • 87
  • 62
  • 47
  • 43
  • 41
  • 25

Inne książki autora

Okładka książki Czarne Diamenty Maya Angelou, Nikki Giovanni, Audre Lorde, Toni Morrison, Alice Walker, bell hooks
Ocena 8,2
Czarne Diamenty Maya Angelou, Nikki Giovanni, Audre Lorde, Toni Morrison, Alice Walker, bell hooks
Okładka książki Against Sadomasochism: A Radical Feminist Analysis Kathleen Barry, Judith Butler, Cerridwen Fallingstar, Susan Griffin, Sarah Lucia Hoagland, Robin Ruth Linden, Darlene Pagano, Diana E. H. Russell, Susan Leigh Star, John Stoltenberg, Alice Walker
Ocena 9,0
Against Sadomasochism: A Radical Feminist Analysis Kathleen Barry, Judith Butler, Cerridwen Fallingstar, Susan Griffin, Sarah Lucia Hoagland, Robin Ruth Linden, Darlene Pagano, Diana E. H. Russell, Susan Leigh Star, John Stoltenberg, Alice Walker
Alice Walker
Alice Walker
Alice Malsenior Walker to afroamerykańska pisarka i aktywistka. Na łamach książek i prasy walczy o prawa Afroamerykanów, kobiet i zwierząt. Jako nastolatce udało jej się poznać osobiście pastora Martina Luthera Kinga. Brała udział w słynnym Marszu na Waszyngton. Jej powieść "Kolor Purpury" (1982) zdobyła Nagrodę Pulitzera. Mąż: Melvyn Roseman Leventhal (od 17.03.1967), córka Rebecca (ur. 17.11.1969)
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Serce to samotny myśliwy Carson McCullers
Serce to samotny myśliwy
Carson McCullers
Jak wygląda prawda o nas samych? Rodzimy się w samotności, żyjemy samotnie i umieramy sami. Pomimo tego, że wokół każdego z nas możemy znaleźć kochające i wspierające osoby, pomimo, że sami jesteśmy przekonani, że otacza nas wiele przychylnych nam ludzi, jeżeli głębiej się nad tym zastanowimy, okazuje się, że nasza samotność jest najzupełniej naturalnym i normalnym stanem. Nie ma w tym nic złego, że wybieramy życie w pojedynkę, nawet mając partnera/kę, dzieci czy ukochane zwierzęta. Zdrowy egoizm nie jest niczym złym. Dbanie o własny dobrostan też nie przekreśla nas jako istoty ludzkie. Najgorsze, co możemy zrobić to wisieć na kimś, być uzależnionym od innych, od ich komplementów, mniej lub bardziej trafionych porad czy pieniędzy. John Singer będąc obarczonym problemami innych, stając się ich niemym powiernikiem, pomimo, że sam się o to nie prosił, ani o przyznanie mu takiej dość uciążliwej roli, będąc mocno skonfundowany zaistniałą sytuacją, sam mierzy się z własnymi demonami. Nikt z odwiedzających go, nie proponuje mu, aby się wyżalił, nikt nawet nie pomyślał, żeby mu ulżyć w jego cierpieniu, bo go nie widział, albo nie chciał zauważyć skupiając się na sobie i swoich udrękach. Czy mamy prawo, aby tak oceniać bohaterów, jako samolubnych zapatrzonych w siebie egoistów? I tak i nie. Ludzi, których spotykamy na kartach tej jakże mocno zapadającej w serce powieści, trudno winić o ich krótkowzroczność, gdyż sami borykają się z wieloma dramatami i w pewien sposób są ograniczeni środowiskiem, prostym światem, z którego się wywodzą. Trudno im wyjrzeć dalej, niż poza czubek własnego nosa, bo sami są dość mocno poharatani przez życie. Urzekająca jest głęboka dojrzałość i przenikliwość młodej autorki, której ogromne pokłady empatii, zrozumienia, ale też sprzeciwu wobec niesprawiedliwości zostały mocno zaakcentowane w tej powieści. Brak tu jakiegoś pełnego domknięcia, ale to tylko silniej pobudza czytelnika do refleksji nad sobą i swoją egzystencją. Gorąco polecam
kasiaman55 - awatar kasiaman55
ocenił na 7 11 dni temu
Mandolina Kapitana Corellego Louis de Bernières
Mandolina Kapitana Corellego
Louis de Bernières
Cokolwiek o tej książce napiszę będzie za mało powiedzane. Nieuchronnie piękna, romantycznie tragiczna historia może nie tyle miłosna ale zycia pięknej greczynki Pelagii ktofej przyszło żyć podczas II wojny światowej. Jej miłość do przystojnego włoskiego żołnierza Antonia Corelli ozdobiona piękną muzyką zagraną na mandolinie oraz widokami jej rodzinnej wyspy tylko podkreślaja moc a zarazem niemożliwość tego romansu. Mimo że on walczy po stronie okupanta, Corellego lubią wszyscy dookoła i nawet ojciec Pelagii pozwala im się spotykać. Fakt że nigdy nie byli ze sobą bliscy jest kolejną rysą tej powieści czyniąncą ją nieubłaganie wzruszającą. Czujemy się świadkami prawdziwej miłości która rzadko można spotkac w życiu. Ani brak bliskości, ani wojna, nawet lata - nic nie zatarło zabronionego lecz tak wielkiego uczucia. Ale to nie tylko historia o niesmetrelnej miłości, ale także o odwadze, lęku, mocy ducha. Od początku i do końca książki umiera mnóstwo bohaterów, ale do samego końca autor o nich przypomina nie pozwalając czytelnikowi o nich zapomnieć. Przypomina w tych okolicznościach w których występowali w najlepszych okresach swego zycia - jatre Janis piszę swoja książkę, a za oknem przystojny Mandras, który należy do morza ciałem i duchem, kąpię z delfinami w porze młodości i tam odnajduje swój spoczynek lata później. Carlo Guercio, który umiera, ocaląjac ostatnim wyczynem Corellego także pozostaje do końca powieści - w listach, na zdjęciu, pod ziemią. Nawet mała kuna zostaje we wspomnieniach bohaterów i czytelników do końca, tak samo jak drzewo ołiwy, tak samo jak dom doktora że wszystkimi porzuconymi rzeczami które kiedyś stanowiły część zycia jego domowników - niemi świadkowie historii miłosnych, upadków, śmierci, wszystkiego z czego składa się życie. Pamiętają nawet będąc ruinami, ale będą pamiętać na zawsze pocałunki, spojrzenia, łzy, rany, dzwięki muzyki... Życie zatacza koło pisząc na nowych kartkach poprzednie historie, tak samo prawdziwe, mocne, szczęśliwe i tragiczne... I właśnie ta zmiana tragedii i romansu chyba robi tę ksiazke tak unikatową. I ten happy end jest też najlepszym w całej opowieści, bo smutku było zbyt dużo. Ta filozofia z arcydziela Margareth Mitchell "jutro będzie nowy dzień" pomaga przetrwać również bohaterom tej książki. I tym razem nagroda, mocno spóźniona, dla ktorej już nie ma miejsca, jednak nadchodzi. Z nowym dniem. Niebywale poruszająca historia, nie wiem czy jeszcze jakaś książka poruszy mnie tak jak ta. Szkoda że mam już ją za sobą. I jakie szczęście że kiefys trafila w moje ręce.
Irene Razon - awatar Irene Razon
ocenił na 10 8 dni temu
Książę przypływów Pat Conroy
Książę przypływów
Pat Conroy
O tym, że prawdą jest to, o czym zdecydujesz się pamiętać. Tom, bezrobotny nauczyciel i trener z Karoliny Południowej, przyjeżdża do Nowego Jorku, by pomóc w terapii siostry, która właśnie podjęła kolejną próbę samobójczą. W międzyczasie sam przechodzi coś w rodzaju psychoterapii. Głównym tematem książki jest coś, co posługując się przepiękną polszczyzną nazwalibyśmy gaslightingiem. Najważniejszą strategią przetrwania w rodzinie (szczególnie przoduje w tym matka) jest zaprzeczanie bolesnym faktom, przeinaczanie rzeczywistości, udawanie, że nic strasznego się nie wydarzyło i narzucanie innym takiego sposobu myślenia, do momentu, w którym czasem nie do końca wiadomo już, co było prawdą, a fikcja zastąpi we wspomnieniach autentyczne wydarzenia. Jest to zatem w dużej mierze opowieść o trudnym dzieciństwie i jego konsekwencjach na dalsze życie, ale też o kompleksie niskiego pochodzenia, wielkich ambicjach i o buncie przeciwko autorytetom i narzuconym rolom społecznym, a także (a może przede wszystkim) buncie przeciwko wymogowi buntowania się. Jest tu też bardzo dużo, charakterystycznego dla tego autora, patriotyzmu lokalnego. Pat Conroy miał taką ciekawą umiejętność, że pisząc wciąż tego samego bohatera i składając historię z tych samych elementów, za każdym razem tworzył zupełnie inną opowieść, w przeciwieństwie np. do Axelsson, przy której za każdym razem miałam wrażenie, że czytam dokładnie to samo i tak samo. Za to zdecydowanie nie umiał napisać postaci kobiecej, która nie byłaby w jakimś stopniu nieznośna. Cała książka to trochę kronika zapowiedzianej tragedii. Od samego początku wiemy, że w rodzinie wydarzył się jakiś wielki dramat, który jest przyczyną wszystkich psychicznych problemów rodzeństwa. Sęk w tym, że książka ma ponad 700 stron, więc minie trochę czasu zanim dojdziemy do sedna i trzeba przyznać, że to dość mozolna droga. Tom w rozmowach z psychiatrą wspomina całe życie od momentu narodzin. Sprawia to wrażenie przedłużającej się wyliczanki słabo ze sobą powiązanych scen. Większość z nich w pewnym momencie poskłada się w całość i okaże się nie aż tak bezcelowa jak na początku, ale nie rekompensuje to faktu, że duże partie książki są nieco nużące, a całość robi wrażenie nieco przegadanej i przeciąganej na siłę. Z drugiej strony są tutaj też sceny kompletnie bez znaczenia z fabularnego punktu widzenia - jak choćby cały wątek, w którym Tom trenuje syna pani doktor w futbolu, które czytało się jednak całkiem ciekawie i przyjemnie.
niedź - awatar niedź
ocenił na 6 7 miesięcy temu

Cytaty z książki Kolor purpury

Więcej
Alice Walker Kolor purpury Zobacz więcej
Alice Walker Kolor purpury Zobacz więcej
Alice Walker Kolor purpury Zobacz więcej
Więcej