Jutro już nigdzie nie pojadę

Okładka książki Jutro już nigdzie nie pojadę
Agnieszka Lis Wydawnictwo: Purple Book Cykl: Spadek (tom 3) kryminał, sensacja, thriller
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Spadek (tom 3)
Data wydania:
2025-09-10
Data 1. wyd. pol.:
2025-09-10
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383108803
Średnia ocen

                7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jutro już nigdzie nie pojadę w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Jutro już nigdzie nie pojadę

Średnia ocen
7,2 / 10
29 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1155
649

Na półkach: ,

"Jutro już nigdzie nie pójdę", autor: Agnieszka Lis.

Prezentowany tytuł jest trzecim tomem serii: "Spadek". Dla przypomnienia, pierwszy tom nosi tytuł: "Testament", drugi tom to: "Czcij ojca swojego".

Karolina i Piotr są małżeństwem. Mężczyzna pewnego razu zostaje znaleziony mart*y w swoim mieszkaniu. Główną podejrzaną staje się oczywiście żona, która w dodatku nie rozpacza po jego stracie. Czy to możliwe, że ona jest winna tego co się stało? Sprawę próbuje rozwikłać Bożena, lokalna wścibska dziennikarka, która często wtrąca się w nie swoje sprawy, co wywołuje irytację wśród stróżów prawa. Książkę czyta się dobrze. Jeśli macie ochotę poznać tą historię, to koniecznie zapiszcie ten tytuł 👍 W mojej ocenie 8/10 👍

#współpracarecenzencka

"Jutro już nigdzie nie pójdę", autor: Agnieszka Lis.

Prezentowany tytuł jest trzecim tomem serii: "Spadek". Dla przypomnienia, pierwszy tom nosi tytuł: "Testament", drugi tom to: "Czcij ojca swojego".

Karolina i Piotr są małżeństwem. Mężczyzna pewnego razu zostaje znaleziony mart*y w swoim mieszkaniu. Główną podejrzaną staje się oczywiście żona, która w dodatku nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

76 użytkowników ma tytuł Jutro już nigdzie nie pojadę na półkach głównych
  • 41
  • 33
  • 2
19 użytkowników ma tytuł Jutro już nigdzie nie pojadę na półkach dodatkowych
  • 7
  • 5
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Nim zapłonie pierwsza gwiazdka Ewa Bauer, Agata Bizuk, Karolina Filuś, Izabella Frączyk, Anna Kasiuk, Agnieszka Lis, Agata Suchocka, Sylwia Winnik
Ocena 7,2
Nim zapłonie pierwsza gwiazdka Ewa Bauer, Agata Bizuk, Karolina Filuś, Izabella Frączyk, Anna Kasiuk, Agnieszka Lis, Agata Suchocka, Sylwia Winnik
Agnieszka Lis
Agnieszka Lis
Pisarka. Z wykształcenia pianistka (Akademia Muzyczna w Warszawie) i dziennikarka (Uniwersytet Warszawski). W roku 2010 została laureatką konkursu ogłoszonego przez wydawnictwo REPLIKA na najlepsze kobiece opowiadanie erotyczne. W wyniku wygranej jej opowiadanie Płomień cedru zostało wydrukowane w antologii Rozkoszne, która została bestsellerem wydawnictwa za rok 2010. Jej debiutancka powieść Jutro będzie normalnie ukazała się w 2011 w wydawnictwie Replika. W tym samym okresie wydała także cykl piętnastu bajek dla kilkulatków zatytułowanych Przygody Pana Parasola (Drzewo Laurowe, 2010). Wydanie tychże bajek to wynik wygranej Konkursu na dobrą powieść ogłoszonego przez nieistniejące już wydawnictwo Drzewo Laurowe. Przez wiele lat (1996-2005) publikowała w branżowych czasopismach muzycznych - przede wszystkim w Hi-Fi i Muzyka, gdzie była także redaktorem odpowiadającym za dział Muzyka, płyty audiofilskie. Publikowała także w magazynie STUDIO oraz KLASYKA - w tym ostatnim współpracowała z redakcją przy tworzeniu wszystkich numerów pisma, jakie ukazały się na rynku. W kwartalniku biznesowym Marketer+ ukazały się dwa cykle artykułów jej autorstwa. W 2016 roku rozpoczęła współpracę z Wydawnictwem Poznańskim (Czwarta Strona), a cztery lata później, w 2020 z wydawnictwem Skarpa Warszawska. Jest członkiem Stowarzyszenia Autorów Polskich oraz Stowarzyszenia Autorów i Wydawców Copyright Polska. W roku 2021 otrzymała honorową odznakę MKDNiS Zasłużony dla Kultury Polskiej. Charakterystyczną cechą jej powieści jest zróżnicowanie stylu i charakteru – pod względem treści, nastroju, sposobu narracji, a także innych środków technicznych. Koszalinianka. Na studia przyjechała do Warszawy, i tutaj została, a dokładniej pod Warszawą, z dala od hałasu i biegu. Uczy muzyki, gry na fortepianie, czyta i cieszy się życiem. I, oczywiście, pisze. Nagrody i wyróżnienia Przygody Pana Parasola - nagroda w konkursie „Na dobrą powieść” w kategorii bajek dla dzieci, Wydawnictwo Drzewo Laurowe, 2010 Rozkoszne - nagroda w konkursie na najlepsze kobiece opowiadanie erotyczne, Replika, kwiecień 2010 Pozytywka książka miesiąca portalu Książka zamiast kwiatka, luty 2016 książka roku portalu Książka zamiast kwiatka Jutro będzie normalnie książka miesiąca portalu Książka zamiast kwiatka, listopad 2017 książka stycznia 2018 na Literatura kobieca – co czytać? Karuzela książka miesiąca portalu Książka zamiast kwiatka, luty 2017 najlepsza powieść przeczytana w 2017 roku na nieperfekcyjnie.pl książka roku portalu Książka zamiast kwiatka, 2017 finalista konkursu Brakująca litera 2018 Przytulajka Książka miesiąca portalu Książka zamiast kwiatka, marzec 2018 Huśtawka II miejsce w plebiscycie „Najlepsza książka na wakacje 2018” Imperium Kobiet lipiec 2018 finalista konkursu Brakująca litera 2019 Latawce finalista konkursu Brakująca litera 2019 Inne nagrody Autor miesiąca portalu Książka zamiast kwiatka, luty 2016 Autor miesiąca portalu Książka zamiast kwiatka, luty 2017 Stacja Południe - Nagroda w konkursie gazety dla Najlepszej Kulturystki 2017 Odznaczenie „Zasłużony dla kultury polskiej” MKDNiS - 2021
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Instytut Iwona Banach
Instytut
Iwona Banach
Wasze ulubione miejsce do czytania książek? Thriller, który od pierwszych stron otula chłodem małego miasteczka, w którym każdy uśmiech jest tylko pozą, a każde milczenie skrywa winę. W Zawiszy wszyscy znają wszystkich, ale nikt nie zna prawdy. W centrum tej opowieści stoi tytułowy Instytut, miejsce, o którym mieszkańcy wolą zapomnieć. Jakby pamięć sama była zarażona czymś, co może spalić wszystko wokół. Autorka z mistrzowską precyzją splata dwa światy. Śledztwo prowadzone w teraźniejszości oraz koszmarne wizje Katarzyny. Drugą linią fabularną są sugestywne obrazy brutalnego wychowania, przemocy i zniekształconej tożsamości. Są niepokojąco realistyczne, emocjonalnie bolesne i odsłaniają, jak cienka może być granica między ofiarą a oprawcą. Autorka nie szuka tanich strachów. Zamiast tego daje nam coś, co trzyma mocniej. Atmosferę stopniowego odkrywania zła, które nie przyszło z zewnątrz, tylko wyrosło w samym sercu społeczności. Wraz z aspirantem Małeckim próbujemy przebić się przez mur milczenia, ale tu każde słowo jest wyważone, każde spojrzenie ma drugie dno, a prawda odsłania się niechętnie, jak otwierane zardzewiałe drzwi. „Instytut” nie należy do lekkich lektur. To książka ciężka, przejmująca, drapiąca pod skórą. Porusza tematy, które bolą i od których trudno odwrócić wzrok. Mrok nie jest tu dekoracją, ale fundamentem całej historii. Zła, które odbija się echem w kolejnych pokoleniach, winy, która nigdy nie została odpokutowana i tajemnic, które w końcu domagają się ujawnienia.
mucha_w_ksiazkach - awatar mucha_w_ksiazkach
ocenił na 7 3 miesiące temu
Zatruta przyjaźń Dorota Glica
Zatruta przyjaźń
Dorota Glica
Czy 7 napisanych książek z gatunku kryminał/sensacja/thriller to dużo? Na tle innych ludzi piórka, a jest ich sporo, może nie, ale ja nigdy nie zwracam uwagi na ilość, Nade wszystko stawiam na jakość zaprojektowanej historii, a po tym względem Dorota Glica jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Przeczytałam do tej pory wszystkie jej powieści, nie żałuję poświęconego czasu. Na „Zatrutą przyjaźń” czekałam dość długo- wszystko dlatego, że książka ta była notorycznie wypożyczana. Zainteresowanie czytelnicze to dla mnie ważny znak. Wtedy uświadamiam sobie, że za znanym nazwiskiem pisarki stoi przede wszystkim wciągająca historia. Czy i tym razem tak właśnie było? Oczywiście, nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Otrzymałam coś, co nie jest oczywiste, każdy detal ma znaczenie, a książka ta nie może zostać przeczytana w sposób powierzchowny. Warto się skupić i nierzadko otwierać usta ze zdziwienia. Fabuła książki została, nie bez przyczyny, ujęta w tak zwaną klamrę kompozycyjną. Początkowe wydarzenia mają miejsce w 2005 roku i na tej dacie bazuje zakończenie. Środek opowieści to natomiast lata pośrednie, dzięki czemu łatwiej nam zrozumieć intencje bohaterek. Szokujący wątek z zaplanowanym mordem w tle jest jednak zbudowany na zupełnie innych emocjach, konkretnie na bezgranicznej przyjaźni. Czy tak mocna próba owej przyjaźni była w stanie przetrwać? Warto się o tym przekonać, gdyż jest to świetnie skomponowany wątek. Polecam się z nim zapoznać, ale NIGDY nie przekładać jego znaczenia do prawdziwego życia odbiorców. Nie traktujmy go jak makabrycznej instrukcji obsługi, bardzo wszystkich o to proszę. Nie było chyba na świecie dziewczynek, które nie obiecywały sobie wiecznej przyjaźni, prawda? Dzwoń o każdej porze dnia i nocy, zawsze Ci pomogę- tak często mówimy. Ale czy nasze obietnice mają odzwierciedlenie w rzeczywistości, czy jednak są to słowa rzucone na wiatr? W nowej powieści Doroty Glicy musimy zwrócić uwagę na przyjaźń łączącą 2 główne postaci- Polę i Lenę. Ich przywiązanie do siebie przybiera dużo poważniejszy wymiar, ale ja nie mogę nic więcej zdradzić. Wszystko wyjaśnia się z każdym kolejnym rozdziałem, a w przypadku tej historii cierpliwość bardzo, ale to bardzo popłaca. Sama byłam zaskoczona końcem tej opowieści, nic nie okazało się być powtarzalne czy banalne. Autorka słusznie podkreśliła, że „jest to opowieść, która zaczyna się jak spokojna bajka, ale bajką nie jest.” Teraz, świeżo po lekturze, zgadzam się z tym stwierdzeniem w stu procentach. Już sam początek okazuje się mocno wciągający i zarazem szokujący, a czytelnicy zadają sobie pytanie: co się tu dzieje? Dlatego właśnie autorka, niczym po nitce do kłębka, prowadzi nas przez lata wielkiej, ale bardzo niebezpiecznej przyjaźni. To, co wydarza się w życiu Poli i Leny, nie może zniknąć z ich umysłów, nie ulega przedawnieniu. Czy przeciwieństwa się przyciągają? Dorota Glica słusznie uważa, że tak. Stwierdzenie to nie dotyczy tylko miłości, ale też szczenięcych lat głównych bohaterek. Pola, uważana za dzikuskę, jest mocno poniżana przez mieszkańców, jednak zaprzyjaźnia się z Leną- bogatą córką komendanta policji. Czy jest w ich relacji jakiś sens? Niczego więcej nie ujawnię, podkreślę tylko, że pieniądze nie zawsze mogą dać szczęście. Pisarka bardzo umiejętnie opisała też miłość to zwierząt, która dla mnie jest szalenie ważna i mocno działa na mą podświadomość. Psy czy koty także czują i należy im się szacunek i empatia. To one niejednokrotnie okazują się najlepszymi przyjaciółmi dla smutnego człowieka. Kto się o tym przekonał, na pewno to potwierdzi. Nie wiem, jak można być okrutnym wobec czworonogów, a poza tym- one umierają, a NIE zdychają! Mimo, iż „Zatruta przyjaźń” to powieść z mordem w tle, niektóre fragmenty rozgrzewają serce i odnoszą nasze rozumienie do cech powieści obyczajowych. Dzięki temu śmiało mogę uznać, że relacja Poli z jej babcią, a jednocześnie wychowanką, jest mądra, magiczna, empatyczna, wzruszająca, prawdziwa, nieprzesłodzona. W najnowszej powieści Doroty Glicy los bywa bardzo, ale to bardzo przewrotny. Nie mogę niczego zdradzić, ale historia ta to z pewnością nie piękna bajka, w której nie dzieje się nic złego. Wręcz przeciwnie- autorka doskonale pokazała nam, że przeszłość człowieka zawsze ma wpływ na jego późniejsze życie. Cóż, jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz. Chyba tak można podsumować całą opowieść. Nie mam absolutnie nic do zarzucenia tejże powieści. Znajdowało się w niej wszystko, co powinien zawierać thriller, kryminał czy obyczaj. Zakończenie nie jest też oczywiste, co zwiększa ogólną ocenę. Czytanie powieści autorstwa Doroty Glicy nie będzie straconym czasem. „Zatruta przyjaźń” to perfekcyjny opis bardzo nieuczciwych działań policyjnych, jak też zawiłych brudów rodzinnych. Walorem jest też wygodny druk, który nie męczy oczu. Zatytułowane rozdziały dodają smaku całej opowieści i pobudzają ciekawość czytelnika. Polecam.
FioletowaRóża - awatar FioletowaRóża
oceniła na 10 1 miesiąc temu
Nowojorski krzyk Maciej Kaźmierczak
Nowojorski krzyk
Maciej Kaźmierczak
Myślicie, że napisanie i wydanie książki to coś łatwego ? Po tej książce będziecie wiedzieli, że to nie lada wyzwanie. “Kariera pisarze jest jak loteria. Możesz napisać dziesięć powieści i nie wydać żadnej. Możesz napisać jedną genialną, a druga nikomu już się nie spodoba. Możesz napisać dziesięć naprawdę dobrych historii, ale nie przebiją się one przez mur konkurencji.” Druga książka Kaźmierczaka po jaką zdecydowałam się sięgnąć. Trzecia czeka na półce. Jeszcze mętlik w głowie po tej muszę ogarnąć. Ale trzeba przyznać, że w bardzo ciekawy sposób przedstawił nam tu świat autorów i wydawców na przykładzie głównej bohaterki - Danielle Hardy - która mieszka w Nowym Jorku i nic jeszcze nie wydała. Napisać książki też jeszcze nie zdążyła ale wierzy, że jej się to uda i poznaje świat, w którym ma za jakiś czas zamiar się znaleźć. Jednocześnie wokół niej dzieją się różne dziwne rzeczy. Wierzę w zbiegi okoliczności ale wszystko w granicach rozsądku. Tu jest ich tyle, że ciężko uwierzyć, że wszystko naprawdę to po prostu przypadek. Czy to wszystko następstwa rozstania z toksycznym partnerem? Czy wydarzenia mają związek z nowo poznanymi ludźmi ze świata wydawniczego? Jaki wpływ na to wszystko ma sama Danielle? To książka, która wzbudza niepokój, budzi też wiele wątpliwości i jako czytelnik nie miałam pojęcia w co wierzyć, co myśleć, w którą stronę kierować jakiekolwiek podejrzenia. Thriller zdecydowanie spełniający swoje zadanie, bo z powodzeniem miesza w głowie, a swoim zakończeniem to już totalnie rozbija wszelkie nieśmiałe teorie odnośnie tego o co w tym wszystkim chodzi. Maciej Kaźmierczak wykreował bohaterkę, która z początku wydawała mi się totalną niedojdą życiową. Antyspołeczna, lękliwa, bez ikry. Taka za którymi nie przepadam. Później zastraszona tym wszystkim co zaczęło się dziać aczkolwiek zarazem nieco budziła się w niej wola walki, pewien bunt. Nabierała wyrazu. Jednak autor zamiast stopniowo dawać odpowiedzi na mnożące się pytania, wręcz tych pytań dorzucał, na skutek czego kumulowała się moja niepewność co do tego kto jaką odgrywa w tym wszystkim rolę. Finalnie ? Nie wiem nic, muszę czekać na ciąg dalszy i kompletnie nie wiem czego się po nim spodziewać. Jeśli lubicie książki robiące mętlik w głowie, to ta jest dla Was idealna. Mimo tego co w tej książce autor o trudnym życiu pisarza napisał, widać, że sam sobie jako tako w nim radzi ;) Też tak sądzicie ? Polecam książkę i serdecznie dziękuję za egzemplarz do recenzji.
martita1988t BONIECKA - awatar martita1988t BONIECKA
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Odnajdź ją Emma Christie
Odnajdź ją
Emma Christie
Na początku chciałabym podziękować wydawnictwu Letra(współpraca barterowa) za możliwość przeczytania książki „Odnajdź ją” autorstwa Emmy Christie. 📚Historia zaczyna się od zaginięcia Stef. Kobieta znika bez śladu, a jej mąż Andy twierdzi, że po prostu wyjechała. Z czasem pojawia się jednak coraz więcej wątpliwości i pytań o to, co tak naprawdę się wydarzyło. Sprawą zaczyna interesować się także Betty – sprzątaczka pracująca w domu bohaterów, która okazuje się bardzo dociekliwa. Dla mnie to przede wszystkim thriller psychologiczny, w którym na pierwszy plan wysuwa się psychologia bohaterów. Ich emocje, przeżycia i wewnętrzne zmagania są w tej historii bardzo ważne. Oczywiście pojawia się tajemnica zaginięcia Stef i napięcie z nią związane, ale to właśnie przeżycia bohaterów najmocniej przyciągały moją uwagę podczas czytania. Bardzo mocno odczułam też to, jak autorka pokazuje wpływ przeszłości na teraźniejszość. Andy jako dziecko stracił siostrę w dramatycznych okolicznościach, a Stef również ma za sobą trudne doświadczenia związane między innymi z chorobą matki. Ich małżeństwo jest naznaczone bólem, stratą i trudnymi wspomnieniami. 🧩Książka napisana jest z kilku perspektyw – Andy’ego, Betty oraz Stef. Dzięki temu mogłam zobaczyć tę historię z różnych stron i stopniowo odkrywać kolejne fragmenty prawdy. Dodatkowo rozdziały są krótkie, więc książkę czytało mi się szybko i bardzo płynnie. Jednocześnie sama historia wcale nie jest lekka emocjonalnie. Podczas czytania momentami czułam się naprawdę przygnębiona tym, z czym mierzą się bohaterowie. Ich przeszłość, straty i wewnętrzne przeżycia sprawiały, że ta historia potrafiła mnie mocno przytłoczyć. Dużą rolę odgrywa także Betty – sprzątaczka pracująca w domu bohaterów. Jest bardzo dociekliwa i coraz bardziej interesuje się zaginięciem Stef. Z czasem widzimy też, że ona sama skrywa pewne tajemnice. W tle pojawia się również sprawa Alexa – mężczyzny podejrzanego o zabójstwa starszych kobiet. Ten wątek co jakiś czas powraca i dodatkowo buduje atmosferę niepokoju. 📌Na początku miałam wobec tej książki trochę mieszane uczucia. Dopiero mniej więcej po jednej trzeciej historii poczułam, że naprawdę zaczyna mnie wciągać. To nie jest thriller pełen akcji czy pościgów. Dla mnie najważniejsza była tutaj tajemnica oraz psychologia bohaterów. Zakończenie było mocne i wiele rzeczy zaczęło się wtedy układać w całość. Mimo tego nie poczułam ulgi. Zostałam raczej z pewnym ciężarem emocji i refleksją nad tym, jak bardzo przeszłość może wpływać na ludzkie życie. Myślę, że to dobra książka dla osób, które lubią thrillery psychologiczne i historie, w których ważne są emocje bohaterów oraz powoli odkrywana prawda.
Dorota Szwala - awatar Dorota Szwala
oceniła na 7 28 dni temu
Jezioro trumien Urszula Kusz-Neumann
Jezioro trumien
Urszula Kusz-Neumann
Ińsko, niewielkie miasteczko nad jeziorem, skrywa wielką tajemnicę… Nieumyślne spowodowanie śmierci, ukrycie ciała i przysięga, która wiąże na lata — aż po grób. Pewnego dnia Michał odkrywa, że jego żona i dwójka dzieci zniknęli. Sąsiad zza ściany słyszał kłótnie i widział wychodzącą rodzinę. W mieszkaniu Michał znajduje list, pozostawiony — jak się domyśla — przez porywacza. Zawiera on reguły gry, których przestrzeganie ma zapewnić bezpieczeństwo jego bliskim. Wraz z kochanką Mileną bohater musi wrócić do rodzinnej miejscowości i zmierzyć się z demonami przeszłości. Fabuła książki jest tajemnicza i stopniowo odsłaniana. Za sprawą głównego bohatera poznajemy wydarzenia z przeszłości, które mają kluczowe znaczenie dla teraźniejszości. Gra, w której Michał bierze udział, wymaga od niego trudnych wyborów i prowadzi do makabrycznych działań. Czytelnik długo nie wie, jaki cel ma „gra” ani kto pociąga za sznurki. Zakończenie zaskakuje i zmienia perspektywę patrzenia na całą historię, pozostawiając jednocześnie przestrzeń na kontynuację. Bohaterowie skrywają wiele tajemnic, które stopniowo wychodzą na jaw, a mroczne wydarzenia z przeszłości wpływają na ich obecne decyzje i nasze ich postrzeganie. Intryga jest rozbudowana i angażuje wiele postaci. Emocji nie brakuje, choć momentami trudno utożsamić się z którymkolwiek z bohaterów. Narracja wciąga, mimo licznych powrotów do przeszłości — momentami bardzo szczegółowych i później jeszcze uzupełnianych o kolejne elementy układanki. Opisywane wydarzenia bywają trudne w odbiorze, szczególnie ze względu na ich psychologiczną brutalność. Podsumowując — „Jezioro trumien” to bardzo udany debiut kryminalny. Na uwagę zasługuje nietypowa konstrukcja fabuły, choć pewnym minusem może być momentami zbyt duża złożoność wątków przeszłych i teraźniejszych. Styl narracji, oparty na przeplataniu tych planów czasowych, również nie każdemu przypadnie do gustu. Natomiast książka z całą pewnością spodoba się osobom lubiącym mroczne tajemnice i wielowartwowe intrygi.
joanna_czyta - awatar joanna_czyta
oceniła na 7 16 dni temu
Sekrety domu Wintera Alicja Czarnecka-Suls
Sekrety domu Wintera
Alicja Czarnecka-Suls
„Sekrety domu Wintera” to wciągająca powieść przygodowo-kryminalna, której akcja rozgrywa się na słonecznej, a jednocześnie pełnej tajemnic Fuerteventurze. Autorka zabiera czytelnika w historię, w której wakacyjny wyjazd szybko zamienia się w niebezpieczną zagadkę związaną z przeszłością. 🔎Główna bohaterka, Lula, wraz z przyjaciółmi przyjeżdża na wyspę, by spędzić urlop i jednocześnie zebrać materiały do książki o tajemniczym Domu Wintera oraz ukrytym pod nim niemieckim U-Boocie z czasów II wojny światowej. Zamiast spokojnego wypoczynku pojawiają się jednak coraz bardziej niepokojące wydarzenia: zagadkowe odkrycia, zwłoki, wybuch łodzi i porwanie. Każdy trop prowadzi do kolejnych pytań, a miejscowi zdają się wiedzieć znacznie więcej, niż mówią. 🔎Lula i jej przyjaciele nawiązują na wyspie nowe znajomości, które jeszcze bardziej podkręcają akcję i sprawiają, że historia nabiera tempa. Bohaterowie są świetnie skonstruowani — każdy z nich reprezentuje inny typ charakteru, ma ogromną wiedzę i wnosi do fabuły coś unikalnego, przez co bardzo szybko skradli sobie moją sympatię. Co ciekawe, główni bohaterowie są już dziadkami, jednak podczas czytania zupełnie się o tym zapomina. Historia momentami sprawiała wrażenie opowieści o młodych dorosłych, a wiek bohaterów przypominał o sobie dopiero w konkretnych, subtelnych momentach. 🔎Autorka bardzo dobrze łączy wątek historyczny z akcją, humorem i napięciem. Choć momentami wplatane ciekawostki oraz opowieści bohaterów spowalniają tempo narracji i osłabiają napięcie, atmosfera tajemnicy sprawia, że trudno oderwać się od lektury. 🔎W tle przeplata się także dziennik jednego z żołnierzy U-boota — dopiero po czasie poznajemy jego imię i łączymy wszystkie elementy w spójną całość, a fabularne puzzle wskakują na swoje miejsce. Każdego z bohaterów poznajemy bliżej również poprzez wspomnienia z młodości. W historii pojawiają się także wątki poboczne, które uzupełniają główną intrygę.
Sztuka_sercem_pisana - awatar Sztuka_sercem_pisana
oceniła na 9 2 miesiące temu
Moja Małgorzata Węglarz
Moja
Małgorzata Węglarz
Małgorzata Węglarz – Moja Lubię, kiedy autorzy wydają różne gatunki i dają się poznać czytelnikom z szerszej perspektywy. Tak jest z @poestmortem, autorką, którą dotychczas znałam ze świetnych reportaży, jak np.: „Jak usunąć wujka z podłogi?”. Od zeszłego roku wydała ona jednak trzy powieści. Na pierwszy ogień poszła „Moja”, która zbiera naprawdę dobre recenzje, więc poprzeczkę postawiłam jej naprawdę wysoką. Zaczyna się od płonącego domu, w którym na progu stoi dziewczyna. Zaniedbana i skrajnie przerażona, jakby bała się wyjść. Nie wie ona, kim jest i jak się nazywa. Jest pewna jednego – on będzie zły, że wyszła i ukaże ją za nieposłuszeństwo. W sprawę zostaje zaangażowana psycholog Barbara, której życie wywróciło się do góry nogami, po zaginięciu córki 20 lat temu. Za wszelką cenę chce pomóc Mojej, gdyż w przypomina jej ona utraconą Polę. Jak odzyskać wspomnienia dziewczyny? Jak straszna przeszłość kryje się w jej umyśle? I najważniejsze pytanie – Kim jest Moja i kim jest tajemniczy on, który w pełni przejął jej wolność i podporządkował swojej woli? „Moja” to świetnie napisany thriller psychologiczny, który już od pierwszych stron przyciąga uwagę czytelnika. Jest to historia, która w niezwykle realistyczny sposób ukazuje wręcz paraliżujący strach głównej bohaterki, która została poddana tak permanentnej manipulacji, że sama nie wie, kim jest i w pewien sposób boi się dowiedzieć prawdy o swoim życiu. Te sceny, kiedy ma ona wspomnienia z przeszłości, w stopniowy sposób odkrywają przed czytelnikiem prawdę, ale do ostatniego momentu nie wie on, jak bardzo popieprzona jest tajemnica, która skrywa się w pamięci Mojej. Cieszę się, że mimo iż wydarzenia opisywane w tej książce są fikcją literacką, to autorka wplotła w nie wątek fundacji ITAKA, która od lat zajmuje się poszukiwaniem osób zaginionych. W końcu chyba niemożliwe jest, by ktoś zniknął tak kompletnie bez śladu, więc zawsze powinno się szukać i nie poddawać. Podsumowując, książka ta jest niezwykle mroczna, tajemnicza i w przerażający sposób ukazuje ludzkie okrucieństwo. Kim jest on, można łatwo wydedukować, ale ostateczne zakończenie jest otwarte, więc z niecierpliwością wyczekuje kontynuacji. 10🔥/10
biblioteczny_mol - awatar biblioteczny_mol
ocenił na 10 20 godzin temu
Oziębłość Jolanta Żuber
Oziębłość
Jolanta Żuber
Judyta była zwykłą nastolatką, aż do wypadku, który uczynił ją niesprawną od pasa w dół. Staje się główną postacią kampanii prowadzonej przez matkę w mediach społecznościowych, która zamiast troski o córkę kieruje się własnym interesem i pragnieniem popularności. Wszystko ulega dalszemu skomplikowaniu, gdy matka wyjeżdża na weekend, a wokół Judyty zaczyna się tajemnicza i niebezpieczna gra pełna sekretów i podejrzeń. W jej trakcie Anna zmuszona jest wyjawić swoje grzechy podczas transmisji, co stawia pod znakiem zapytania jej dotychczasowe życie. Czy uda jej się zmierzyć z konsekwencjami swoich działań? I co czeka Judytę w tym pełnym okrucieństwa świecie? "Oziębłość" natychmiast mnie wciągnęła i od pierwszych stron wywołała we mnie narastający gniew, bezsilność i głębokie współczucie. Historia Judyty, niesprawnej nastolatki, która staje się narzędziem do osiągania celów matki i musi mierzyć się z jej okrutną manipulacją, wstrząsa od samego początku. To, jak Anna wykorzystuje tragedię córki dla własnych korzyści i popularności w mediach społecznościowych, jest zatrważające. Trudno było mi uwierzyć, że można być aż tak bezwzględnym potworem w ciele człowieka. A jednak... Wszystko to odbija się na psychice młodej bohaterki, a zarazem wprowadza nas w złożony świat emocji, manipulacji i moralnych dylematów, które przewijają się przez całą książkę. Wątek Judyty dobitnie pokazuje, jak dziewczyna musi mierzyć się z niewyobrażalnym okrucieństwem i bezwzględnością matki. Pozwala nam również obserwować mechanizmy manipulacji i presji, które mogą niszczyć relacje rodzinne i psychikę młodego człowieka. Książka porusza szereg trudnych tematów: granice prywatności w świecie online, konsekwencje egoistycznych działań, moralne dylematy i niebezpieczeństwa wynikające z wirtualnej ekspozycji życia. Judytę łatwo polubić i współczuć jej sytuacji, natomiast Annę - nienawidzić całym sercem. I choć autorka pokazuje też jej trudne dzieciństwo i traumatyczne doświadczenia, to jednak nie działa w żaden sposób łagodząco. Nic nie jest w stanie usprawiedliwić jej bezdusznego zachowania. Całość skłania do przemyśleń nad tym, jak daleko człowiek może się posunąć w pogoni za własnym wizerunkiem i popularnością, i ile cierpienia może wyrządzić tym, którzy są najbliżej.
edolfina - awatar edolfina
oceniła na 8 17 dni temu
Noc zagłady Justyna Jelińska
Noc zagłady
Justyna Jelińska
Lubicie imprezy w stylu Halloween? Ja uwielbiam. I choć jako dziecko bawiłam się przednio, to jeszcze nie brałam udziału w takiej imprezie jako osoba dorosła. Niestety.... Myślę jednak, że bohaterowie "Nocy zagłady" również nie wzięliby udziału w tej wioskowej zabawie, wiedząc, jak ona się zakończy... Książka Justyny Jelińskiej to mroczny thriller, który szybko wciąga czytelnika. W przeciwieństwie do ostatnio czytanej przeze mnie powieści – horroru jej autorstwa- ta powieść naprawdę mi się podobała i myślę, że ten gatunek wychodzi autorce bardzo fajnie :). Akcję książki śledzimy godzina po godzinę i z perspektywy kilku osób, więc będąc na bieżąco ze wszystkimi wydarzeniami, możemy bardziej wczuć się w sytuację panującą w Wieszczowie. A jednym z tych bohaterów jest morderca, którego plany również poznajemy "z pierwszej ręki". Napięcie rośnie wraz z każdą minutą, przybliżając nas do krwawego finału. Las jako główne miejsce zbrodni potęguje atmosferę niepokoju, a ofiary kreowane na halloweenowe dekoracje sprawiają, że można poczuć "ciarki na plecach". Podoba mi się tutaj motyw walki kościoła z szatanem, czyli bardzo obsesyjny na punkcie wiary ksiądz kontra wioskowa pogańska zabawa "bogu ducha" winnych mieszkańców. I choć wytypowałam w innych już na 90 stronie, to nie odebrało mi to przyjemności z dalszej lektury, tylko utwierdziło w przekonaniu, że dobrze wybrałam sprawcę. Jednak żałuję, że autorka stworzyła postacie trochę "bez duszy", a niektóre sceny wydawały mi się trochę irracjonalne, to jednak książkę czytało mi się dobrze. "Noc zagłady" to książka też trochę przewidywalna, ale idealnie nadaje się na lekturę dla miłośnika slasherów. A założę się, że wielu z nas je uwielbia! 😉 Myślę, że mimo tych kilku niedociągnięć mogę polecieć wam lekturę tej pozycji, bo trzeba doceniać dobre książki! 🔥
izka91201 - awatar izka91201
ocenił na 9 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Jutro już nigdzie nie pojadę

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jutro już nigdzie nie pojadę