Jeszcze będziemy szczęśliwi
- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-10-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-10-08
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384027103
DOROSŁOŚĆ PRZYCHODZI CZASEM ZA SZYBKO – ZANIM ZDĄŻYMY SPEŁNIĆ CHOĆ JEDNO MARZENIE.
A później zostaje tylko lista niespełnionych pragnień.
Taka właśnie lista niezrealizowanych marzeń połączyła Lenę i Wiktora. Ona zawsze była zbyt zajęta opieką nad innymi, by pomyśleć o sobie. On postawił na karierę i rozwijanie własnej firmy.
Kiedy się poznają, oboje mają poczucie zmarnowanego życia. Dochodzą więc do wniosku, że wspólnie zrealizują marzenia, które zawsze odkładali. Każde z nich tworzy listę składającą się z kilku wyjątkowych punktów.
Czy można nadrobić stracony czas?
Czy da się uciec od zmarnowanego życia?
Czy spełnianie marzeń naprawdę uszczęśliwia?
Czy można dotknąć słońca?
Kup Jeszcze będziemy szczęśliwi w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Jeszcze będziemy szczęśliwi
Życie. Dobre lub złe. Podłe lub szczodre.
O Jagodzie Wochlik pisałam niedawno z przyjemnością, chodziło wówczas o jej inną powieść obyczajową pt. „Jesteś muzyką”. Autorka wówczas świetnie pokazała, że miłość nie zawsze wygląda jak w filmie i wcale nie musi się rozwijać poprzez czułe gesty. W końcu kto się czubi, ten się lubi- to prawda stara jak świat, a jednak ma swoje odzwierciedlenie zarówno w fikcji literackiej, jak i w realnym życiu zwykłych ludzi. Czy zatem najnowsza książka pisarki, czyli „Jeszcze będziemy szczęśliwi” powiela tę mądrą teorię? Czy Jagoda Wochlik, choć pisze o pięknym uczuciu, tak naprawdę twardo stąpa po ziemi i pokazuje nam zarówno blaski, jak i cienie romantyzmu? Tak, choć w przypadku nowej historii zakradło się do niej nieco więcej infantylnych, może nawet bajkowych treści. Na pewno jednak znajdą się amatorzy lekko przesłodzonej fabuły.
Jagoda Wochlik zrobiła jednak coś więcej niż dotychczas. Poprzez styl pisania udało jej się mądrze podkreślić, że dorosłe uczucia, ale i obowiązki, przychodzą czasem zbyt szybko, przez co nie ma już miejsca na porywy serca czy zabawę. A na co jest miejsce, chcielibyśmy zapytać? Na pewno na rozdrapywanie wciąż krwawiących ran.
Od razu warto zaznaczyć, że niezwykle ujmujące są zatytułowane rozdziały, których tajemniczy przekaz jeszcze bardziej pobudza wyobraźnię czytelników. W przypadku książki Jagody Wochlik mamy ich aż 10, a część z nich wywołują niemal dreszcze na ciele. Oko za oko, ząb za ząb. Zmarnowane życie. To przykłady tajemniczych rozdziałów, ale czy tak znane i mocne słowa mogą zwiastować coś poważnego, smutnego? A może jest to sposób na to, by zmylić odbiorcę i podać mu coś zupełnie odmiennego? Czy autorka wspięła się dzięki temu na wyżyny refleksji literackiej i tym samym zafundowała nam łzy w oczach? Warto się o tym przekonać, a przede wszystkim pamiętać, że w powieściach obyczajowych nic nie musi być jednoznaczne czy przewidywalne. Kluczem jest dogłębna interpretacja serwowanego nam tekstu. Nie spieszmy się z czytaniem, a wszystko dobrze zrozumiemy i prawidłowo ocenimy postawy bohaterów.
Lena i Wiktor to dość niecodzienny duet, a już samo ich poznanie się można uznać za chichot losu, ale czy będzie on złośliwy? Wiktor to postać, która pragnęła rozgłosu i rozwoju swojej kariery. Niestety, po ponad dekadzie mężczyzna musi porzucić Anglię i wrócić w rodzinne strony. Za granicą, choć ciągle się starał, rozwijał i mnóstwo czasu poświęcał na naukę, wciąż nazywany był Polaczkiem. Teraz już wie, jak smakuje klęska, choć planował on zupełnie inną przyszłość. Tylko czy życie jest swego rodzaju grafikiem? Raczej nie, a jeśli już, to bardzo chwiejnym i zmiennym. Po drugiej stronie barykady stoi Lena- księgowa mieszkająca ze schorowaną babcią. Uchodzi też za wolontariuszkę w domu kultury. Muzyka, a przede wszystkim gra na fortepianie, daje jej ukojenie i ogólną satysfakcję. Ba, sama rozmowa o muzyce sprawia, że Lena bezwiednie się uśmiecha, po prostu promienieje, Dla jednych takie zachowanie może okazać się wariackie, dla innych- urocze i pełne wdzięku. Ja jestem bardziej za drugą opcją, ponieważ, jak twierdzi bardzo bliska memu sercu osoba, muzyka to nie tylko tych kilka złączonych ze sobą dźwięków. Myślę, że warto dogłębnie przemyśleć te piękne i prawdziwe słowa.
Gra pozorów- tak wiele osób ocenia pierwsze spotkanie Leny i Wiktora. Nie była to nawet randka, tylko wyświadczenie przysługi Dagmarze, bliskiej przyjaciółce Leny. W ten oto sposób autorka rozwinęła temat odmiennej orientacji seksualnej. Co powiedzą ludzie, a przede wszystkim rodzice? Tego wciąż się boimy, a czy powinno tak być? Jest to temat do indywidualnych rozważań.
Nie mogę też pominąć tematu różnic społecznych. Lena i Wiktor wywodzą się z kompletnie innych warstw. Podczas gdy on mógł śmiało rozwijać swoją karierę zawodową i jako farmaceuta otworzyć własny biznes, ona musiała zastanowić się nad każdą wydaną złotówką i pomagać schorowanej babci. Jednak czy ktoś, kto jest biedniejszy, nie miał tradycyjnej rodziny, jest od razu gorszy w oczach roszczeniowej rodziny? Taki problem był, jest i będzie, a co najgorsze, sami go sobie stwarzamy. Bezduszność ludzka nie ma granic.
Z upływem tajemniczych rozdziałów coraz lepiej poznajemy głównych bohaterów. Ich zamiar stworzenia listy marzeń okazuje się strzałem w dziesiątkę, przynajmniej w sensie literackim. O czym więc może marzyć niespełniony farmaceuta i księgowa ze smutną przeszłością? Czy jeśli ich marzenia się spełnią, oboje przestaną uważać swoje życie za zmarnowane? Jak się okazuje, najważniejszy wcale nie jest dom z basenem, drogie auto czy torebka osiągająca bajońską kwotę. Autorka użyła bardzo romantycznego pomysłu, który zapewne spodoba się wielu pasjonatom słowa pisanego. A jakie Ty, Czytelniku, masz marzenia? Może wspomnisz o nich, gdy przeczytasz i ocenisz książkę?
Byłabym bez serca, gdybym pominęła postać Heleny Szarejko, babci Leny. Kobieta, mimo podwójnego wylewu, wciąż tryska energią, zaskakuje mądrością życiową, a dla swojego najbliższego grona pragnie tylko tego, co najlepsze. Czy Wiktor zrozumie intencje starszej pani i inaczej spojrzy na piękną, lecz nieco wycofaną Lenę? Sprawdźcie sami.
Natalia Wróż
Oceny książki Jeszcze będziemy szczęśliwi
Poznaj innych czytelników
147 użytkowników ma tytuł Jeszcze będziemy szczęśliwi na półkach głównych- Przeczytane 91
- Chcę przeczytać 52
- Teraz czytam 4
- Posiadam 21
- 2025 7
- Książki 2025 2
- Ulubione 2
- Ebook 1
- Chcę kupić 1
- Proza 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Jeszcze będziemy szczęśliwi
... czasami strach jest silniejszy od miłości.
Opinia
Wiktor wraca z Londynu, gdzie skończył studia i zrobił doktorat. W Polsce nie ma zbyt wielu przyjaciół, a tym samym okazji do spotkań towarzyskich, dlatego jego rodzice umawiają go na spotkanie z dziewczyną z sąsiedztwa, z którą przyjaźnił się w dzieciństwie. Dziewczyna jednak skrywa przed światem pewną tajemnicę, w związku z czym na spotkanie z Wiktorem idzie jej przyjaciółka Lena.
Ciąg dalszy recenzji:
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1427093465880101&set=pb.100057383845845.-2207520000
Wiktor wraca z Londynu, gdzie skończył studia i zrobił doktorat. W Polsce nie ma zbyt wielu przyjaciół, a tym samym okazji do spotkań towarzyskich, dlatego jego rodzice umawiają go na spotkanie z dziewczyną z sąsiedztwa, z którą przyjaźnił się w dzieciństwie. Dziewczyna jednak skrywa przed światem pewną tajemnicę, w związku z czym na spotkanie z Wiktorem idzie jej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to