Intryga i namiętność

Okładka książki Intryga i namiętność
Rosemary Rogers Wydawnictwo: Harlequin, HarperCollins Seria: Harlequin Wielki Romans Historyczny literatura obyczajowa, romans
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Seria:
Harlequin Wielki Romans Historyczny
Tytuł oryginału:
Scandalous Deception
Data wydania:
2012-11-09
Data 1. wyd. pol.:
2012-11-09
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788323892045
Tłumacz:
Barbara Ert-Eberdt
Średnia ocen

                6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Intryga i namiętność w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Intryga i namiętność

Średnia ocen
6,4 / 10
67 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
641
597

Na półkach:

Wspaniały romans historyczny jaki miałem okazję przeczytać. Autorka stworzyła fascynującą powieść w której opowiada historię dwóch braci i jednej dziewczyny. A do tego jeszcze te wspaniałe suknie , luksus i przepych. Rozmarzyłem się podczas czytania książki.
Polecam

Wspaniały romans historyczny jaki miałem okazję przeczytać. Autorka stworzyła fascynującą powieść w której opowiada historię dwóch braci i jednej dziewczyny. A do tego jeszcze te wspaniałe suknie , luksus i przepych. Rozmarzyłem się podczas czytania książki.
Polecam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

168 użytkowników ma tytuł Intryga i namiętność na półkach głównych
  • 89
  • 79
24 użytkowników ma tytuł Intryga i namiętność na półkach dodatkowych
  • 12
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Intryga i namiętność

Inne książki autora

Rosemary Rogers
Rosemary Rogers
Rosemary Rogers (ur. 1932 w Cejlonie , obecnie Sri Lanka ) jest jedną z najlepszych autorek romansów historycznych. Jej pierwsza książka, Sweet Savage Love, została opublikowana w 1974r. Jest drugą autorką romansów historcznych, zaraz po Kathleen Woodiwiss. Mieszka w Connecticut.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Smak hiszpańskich pomarańczy Kim Lawrence
Smak hiszpańskich pomarańczy
Kim Lawrence Kathryn Ross Chantelle Shaw
"Wakacje w Andaluzji" Ciekawe opowiadanie, opisujące dużo emocji i gorących uczuć. Bohaterka została postawiona przed trudną sytuacją, która niesie za sobą szereg wspomnień z przeszłości. To, jak sobie z tym radzi pokazuje kobietę z bardzo silnej strony, a za razem jako istotę bardzo kruchą i delikatną. Bardzo podobały mi się wyraźne opisy bohaterów, dzięki czemu mogłam sobie ich dokładnie wyobrazić. Po za tym, odrobina miłości i tzw. erotyzmu też była miłą niespodzianką w tym typowym Harlequinie. Daje ocenę dobra - 5/10. "Wino, słońce, Barcelona" Drugie opowiadanie w tej książce, jednak o wiele lepsze od pierwszego. Bardzo spodobała mi się "nieprawdziwa" atmosfera stworzona przez bohaterów, co znacznie dodawało "pikanterii" i tajemnicy. Carrie i Maks to niezła parka dwóch "przekrętów", którzy brnąc wciąż w stek kłamstw nieświadomie się w sobie zakochują...Ocena: 6/10. "Tylko w Madrycie" Moim zdaniem najlepsze opowiadanie w tej książce: niepowtarzalny klimat jak zza dawnych czasów, dzięki cudownemu zamkowi i wielopokoleniowym tradycjom rodziny Herrera. Młoda dziewczyna, kochając ponad wszystko ojca stara się wyciągnąć go z długów. Sprawy biorą nieoczekiwany obrót i wychodzi za mąż za powiernika, którego oszukał właśnie ojciec... To jak potoczyły się losy młodej Grace, domyślałam się do samego końca opowiadania, i się nie domyśliłam. Naprawdę fajne opowiadanie! Ocena: 7/10.
nika1401 - awatar nika1401
ocenił na 6 11 lat temu
Czarny brylant Candace Camp
Czarny brylant
Candace Camp
Rafe McIntyre przyjeżdża na ślub Stephena z Olivią Moreland do Londynu.Na miejscu poznaje dość ekscentryczną rodzinę przyszłej małżonki przyjaciela,a w szczególności zafascynowany jest Kyrią,starszą siostrą Olivii.W towarzystwie kobieta nazywana jest Boginką,gdyż oprócz niezwykłej urody zaciekle broni się przed zamążpójściem i skutecznie odprawia kolejnych adoratorów.Podobnie zatwardziały kawaler,jakim jest Rafe nie myśli o ożenku,ale ma nadzieję na ognisty flirt z rudowłosą Kyrią.Podczas wesela dochodzi do nieprzyjemnego zajścia:Rafe pomaga napadniętemu i zranionemu śmiertelnie mężczyźnie,który usiłował porozmawiać z Kyrią i przekazać jej małe zawiniątko.Niestety mężczyzna umiera,a tajemniczym przedmiotem okazuje się być szkatułka z kości słoniowej z olbrzymim czarnym brylantem na wieczku.Kyria wraz z Rafe'em jadą do znajomego specjalisty,by poznać zawartość i historię szkatuły,a następnie udają się do Londynu.Niestety ktoś za wszelką cenę usiłuje zdobyć szkatułkę i odtąd Kyria jest w niebezpieczeństwie.Na domiar złego Kyrii i Rafe'owi towarzyszą w podróży jej młodsi bracia bliźniacy,z których jeden zostaje uprowadzony.W uwolnieniu chłopca pomaga najstarszy brat kobiety Reed,który właśnie powrócił z podróży po świecie.Gdy wszystko wydaje się być w porządku,tym razem zostaje uprowadzona Kyria,a krąg podejrzanych poszerza się.Rafe,który zakochał się w Kyrii,podchodzi do sprawy bardzo emocjonalnie i za wszelką cenę pragnie odzyskać i uwolnić ukochaną.Wkrótce wszystkie elementy układanki zaczynają wskakiwać na swoje miejsce,a Kyria trafia w końcu w ramiona ukochanego... Druga część serii o przygodach i perypetiach miłosnych rodziny Morelandów,której bohaterką jest teraz Kyria.Piekna,rudowłosa,wyniosła i odrzucająca wszystkich adoratorów kobieta trafia w końcu na swego wybranka,którym okazuje się być Rafe,Amerykanin,były wojownik o prawa niewolników,właściciel kopalni srebra i zatwardziały kawaler.Ich ogniste i sprzeczne charaktery ścierają się na każdym kroku,powodując niesamowite iskrzenie zarówno na poziomie emocjonalnym jak i cielesnym.Książka obfituje w masę przygód,okraszona jest dreszczykiem intrygi,tajemnicy i fanatycznego dążenia do spełnienia pradawnej ceremonii poświęconej bogini Inana.Unoszący się wokół całej historii duch tajemnicy,wątek morderstwa w tle oraz czające się pożądanie i wzajemna fascynacja głównych bohaterów zapewniają ciekawą lekturę przy filiżance pysznej kawy.Polecam gorąco!!!
Aleksandra Stuchlik - awatar Aleksandra Stuchlik
ocenił na 8 8 lat temu
Uległa i posłuszna Shirlee Busbee
Uległa i posłuszna
Shirlee Busbee
Rok 1795 był pamiętnym dla ówcześnie siedemnastoletniej Isabel, jak i dla jej, o dziewięć lat starszego, opiekuna prawnego Marcusa, który nie miał pojęcia o sprawowaniu opieki nad rozpieszczoną, upartą, irytującą, temperamentną i trudną do okiełznania nastolatką, nad którą pieczę powierzył, wbrew jego woli, nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Najpierw tragiczna śmierć rodziców dziewczyny, a potem jego ojca, po którym w spadku odziedziczył nie tylko majątek i piękny, rodzinny dwór Sherbrook, ale i kuratelę nad córką jego wcześniej zmarłego przyjaciela, ojca Isabel. Nieuniknione i stałe kłótnie, targi i spory zakończyły się, na złość Marcusowi, ucieczką Isabel w małżeństwo z Hugh, synem właściciela sąsiedniej posiadłości i szybkim wyjazdem z rodzinnej Anglii do egzotycznych Indii. Już na tym etapie prologu do dalszych losów skonfliktowanej pary bohaterów wiedziałam, że między nimi, w nienawistnych spojrzeniach, pod grubą warstwą niechęci i złości, tliło się nieśmiałe uczucie sympatii i cień pożądania. Zapowiedź czegoś większego. Jednak Isabel była niedoświadczoną nastolatką, żeby to zauważyć i nazwać, a Marcus zbyt odpowiedzialnym, statecznym, poważnym mężczyzną, by nadużyć swojej władzy opiekuna i przekroczyć granice norm prawnych i moralnych. Młodość chmurna i durna porwała ich oboje w nieodpowiednim kierunku, by powrócić bardziej dojrzałą po trzech latach rozłąki i kolejnych siedmiu skutecznego unikania własnego towarzystwa i wyraźnie ukierunkowaną na siebie przez jedno, nieprzemyślane, impulsywne zdanie wypowiedziane przez Marcusa. Od tego momentu zostałam porwana w wir przygody, bo owdowiała Isabel przywiozła z Indii nie tylko syna oraz tajemnicę przeszłości skrywaną nawet przed najbliższymi, ale i tropiącego ją szantażystę, znającego jej niebezpieczny sekret. Los stworzył parze cudowne warunki do rozkwitnięcia głęboko skrywanego za parawanem dumy, wzajemnego uczucia. Nic bardziej nie mogło ich połączyć niż wspólne, niebezpieczne przeżycia, wzajemne ratowanie się z pułapek i opresji oraz odkrywanie w skrajnych sytuacjach nowych, nieznanych w sobie cech i… uczuć. A wszystko to bez chwili oddechu na zastanowienie się, bo wzrastające tempo akcji dyktowała rosnąca liczba kolejno odkrywanych tajemnic, za którymi stały następne, mnożąca się ilość niebezpieczeństw w najbardziej nieodpowiednim czasie i z najmniej spodziewanej strony i wreszcie pojawienie się wątku szpiegowskiego i ostatecznie trupa, zamieniających na ostatnich stronach ten przygodowy romans historyczny w sensację i kryminał. I wszystko byłoby idealne, gdyby nie jedna rzecz, która zamiast napięcia erotycznego, jakie z założenia budują sceny romantyczne, tutaj obdarzała mnie humorem. Uśmiechałam się, kiedy po pięknie zbudowanym nastroju bliskości, serce Marcusa zaczynało skakać "niczym potrącona żaba", a pocałunek na ustach Isabel składał, "rozkoszując się ich miękkością z coraz większą oskomą". No, dobrze – pomyślałam – być może tłumaczka chciała osiemnastowiecznemu językowi przydać trochę patyny, ale ta oskoma w dalszych zmaganiach miłosnych była ograniczana z kolei przez szlachetną myśl, że nie dogodzi sobie jak borsuk w rui, bo nie jest knurem w rui, ale godnym zaufania mężczyzną, szanującym kobietę swoich westchnień. Co nie zmieniało faktu, że władało nim prymitywne pragnienie, by unieść spódnice skrywające Isabel i chędożyć ją, chędożyć… I jak tu się nie chichrać, poznając prawdziwe myśli mężczyzny podczas miłosnych zbliżeń, a co gorsza wierzyć jego gładkim słowom, skoro u Marcusa "za fasadą spokoju i uprzejmości, którą pokazywał światu, kryje się wiele więcej emocji", rozterek i myśli? Zwłaszcza takich myśli. Niekoniecznie szlachetnych, romantycznych i wynikających z wyższych pobudek. Czyżby autorka przestrzegała kobiety, by nie pytały mężczyzn, o czym myślą, gdy świeci księżyc, palą się świece, a wino i mrok osłabia moc zasad? Ten widoczny dystans autorki do własnych bohaterów, nie zmienił faktu, że bawiłam się z nimi dobrze, od czasu do czasu chichocząc. naostrzuksiazki.pl
Maria Akida - awatar Maria Akida
oceniła na 6 4 lata temu
Dama w purpurze Rosemary Rogers
Dama w purpurze
Rosemary Rogers
"Dama w purpurze" zachęciła mnie bardzo opisem. I mimo, że po przeczytaniu opisu spodziewałam się czegoś innego to książka bardzo mi się podobała. Pewnego dnia ojciec Rainie wraca do domu ranny, a po piętach depcze mu sędzia. Okazuje się, że to on jest tym słynnym Łotrem z Knightsbridge, który napada bogatych podróżnych i rozdaje pieniądze biednym. Rainie chcą ratować ojca i odsunąć od niego podejrzenia, przebiera się w męski stój i podszywa się pod Łotra. I wszystko idzie idealnie. Do czasu.. Rainie napada na młodego , przystojnego arystokratę Philippe’a Gautiera. Nie dość, że nie daje się on ograbić to, zafascynowany dziewczyną, postanawia ją porwać. Opis i ładna okładka zachęciły mnie do lektury. Fabuła ciekawa, przyjemnie się czytało. Dodatkowym atutem tej książki był motyw porwania. Z jakiegoś powodu lubię książki, w których pojawia się syndrom sztokholmski. Aczkolwiek książka ma swoje małe wady. Mi w oczy rzuciły się dwa. Pierwszy, jak pisałam na samym początku, po przeczytaniu opisu miałam nadzieję na coś trochę innego. Myślałam, że książka jakoś bardziej przedstawi sytuacje jak Rainie przebierała się za Łotra. A autorka niestety ledwie o tym wspomniała. Jedno czy dwa zdania było tylko o tym, że Rainie faktycznie napadała na bogaczy i wszystko jej się udawało, ale ani jedna z tych scen nie była przedstawiona, a szkoda, bo uważam, że to byłoby dużym plusem dla fabuły. Jedyna scena napadu jaka została opisana to ta, w której Rainie napada już na Philippe'a, nie udaje jej się i w dodatku zostaje porwana. Łowca zostaje ofiarą. Skutkiem tego było, że postać Rainie jako Łotra wydawała mi się trochę nierzeczywista, bo nie umiałam jej sobie wyobrazić, że ona faktycznie, bez wyrzutów sumienia, napada i okrada ludzi. Drugi minus jaki rzucił mi się w oczy to kawałek pod koniec książki. SPOILER! Mianowicie część, w której Philippe nagle decyduje, że Rainie ma zostać jego żoną, ona na początku nic z tego sobie nie robi, potem nagle mówi mu, że się nie zgadza i ciągle myśli, że on jej nie kocha tylko chce ją za żonę z zasady, postanawia wyjechać. I już po jej powrocie do domu on nagle sobie uświadamia, że faktycznie ją kocha, ale jej tego wcale nie okazał więc faktycznie miała powód, żeby myśleć to, co w istocie myślała. Co mi się tu nie podobało? Przecież ten motyw dosyć często jest w romansach, nie tylko historycznych i już do niego przywykłam, ale w tej książce napisane to było w taki sposób, że wydawało mi się straszliwie naciągane. Czytając to czułam, że jednak coś mi tu się nie zgadza. Sama dokładnie określić tego nie umiem, ale jednak czytając to czułam, że coś jest nie tak. Mimo to całą książkę bardzo pozytywnie oceniam i jest spora szansa, że jeszcze do niej wrócę. ;)
AlcarinElen - awatar AlcarinElen
ocenił na 8 6 lat temu
Kłopotliwy dług księżnej Nicola Cornick
Kłopotliwy dług księżnej
Nicola Cornick
Próbując ponownie wbić się w rytm czytania postanowiłam na kolejną swoją lekturę wybrać ”Kłopotliwy dług księżnej”, jako, że spodziewałam się, że będzie to literatura niezobowiązująca i bardzo lekka, która pomoże mi zacząć regularne czytanie od nowa. Zresztą ja lubię od czasu do czasu poczytać romanse historyczne. Księżna Isabella Di Cassilis udała się do więzienia dla dłużników w Londynie, aby znaleźć sobie męża. I wcale nie jest tak dobra, że chce jakiegoś biedaka wykupić. Chodzi jej raczej o to, żeby jeden z tych nieszczęśników, który i tak nie zobaczy już koloru nieba na żywo wziął po ślubie na siebie jej długi, których sprawcą jest pierwszy mąż księżnej Isabell. Pech chce, że trafia na hrabiego Stockhaven Marcusa Ellisa, który nie do końca podczas rozmowy mówi jej prawdę. Mężczyzna ostatecznie zgadza się zostać jej mężem i wziąć na nią swoje długi, a pikanterii dodaje fakt, że tych dwoje było kiedyś po słowie i Bella porzuciła, Marcusa przed ołtarzem. Nie macie pojęcia jak dobrze się bawiłam, gdy czytałam tę książkę. Przeczytałam ją w dwa dni, więc jest to spory sukces jak na mnie, a zwłaszcza, gdy spojrzy się na moje ostatnie statystyki. W książce jest kilka zabawnych scen, a utarczki słowne Belli i Marcusa same wywoływały na mojej twarzy wielki uśmiech. Mimo, że zakończenie jest przewidywalne (jak to w romansach historycznych) to autorka zaskoczyła mnie wątkiem kryminalnym i nie spodziewałam się tego, co od niej dostałam. Zapisuję to na ogromny plus, bo czasami autorki w tego typu książkach idą na łatwiznę i nie skupiają się na niczym innym tylko na wątku miłosnym. Nie jest to literatura najwyższych lotów. Mnie pomogła się odprężyć i taki jest w zasadzie jej cel. Nie oczekiwałam fajerwerków w postaci genialnego stylu, unikatowych bohaterów czy też fenomenalnej fabuły. Wiedziałam, czego się spodziewać i to dostałam. Zaserwowano mi przyjemną historię w prostym języku i na dodatek odrobinę śmiechu w te deszczowe dni. Podobnie dobrze bawiłam się, gdy czytałam „Mistyfikację” Candace Camp. Dla wielu nie jest to wcale literatura, tylko to coś podobne do literatury, ale mam to w nosie, bo uważam, że najważniejsze jest czytać – zwłaszcza, że coraz mniej ludzi sięga po książki. Czy polecam? Jeśli tylko lubicie takie lekkie książki, które na jeden wieczór przeniosą was do XIX-wiecznej Anglii, gdzie jest niepokorna młoda dama i typowy bad boy to jest to pozycja dla Was. Ja się bawiłam dobrze i nie żałuję czasu, który jej poświęciłam. „Tak silne uczucia maja to do siebie, że łatwo mogą się wypalić – zauważyła. – Lepiej, by żyły tylko we wspomnieniach.”~ Nicola Cornick, Kłopotliwy dług księżnej, Warszawa 2012, s. 213.
Adrianna__ - awatar Adrianna__
ocenił na 8 8 lat temu
Przebiegła i niewinna Shirlee Busbee
Przebiegła i niewinna
Shirlee Busbee
Książka wpadła w moje ręce przypadkowo, zaczęłam ją czytać już w szpitalu, ale jakoś mi nie szło, przeczytałam coś innego i wróciłam do niej, by ją skończyć :) Rzecz dzieje się na początku XIX wieku, Anglia, w środowisku posiadaczy ziem. Mamy dwie główne postaci, choć można by i na upartego trzecią też dorzucić do nich ;) Asher Cordell to niezły gagatek i można by dużo o nim napisać, ale napiszę w skrócie by za dużo nie zdradzać. O jego historii dowiecie się z książki, ale to, że zdobył spory majątek w mniej uczciwy sposób mogę Wam napisać, dzięki temu mógł np uratować rodzeństwo. Juliana spotyka Ashera, po latach, niespodziewanie w dość nietypowym miejscu. Postanawia później poprosić go o pomoc w sprawie siostry Thali, która bardzo mocno nabroiła, przez swoją dziewczęcą głupotę. Tutaj krzyżują się ich losy i Asher myśli o ustatkowaniu się czyli spokojnym małżeństwie. kogo wybierze i jak to się wszystko potoczy? A będzie ciekawie zwłaszcza jak pojawi się baron Ormsby, który też sporo ma na swoim sumieniu. Spora mieszanka kryminału, romansu i tajemnicy. Dobrze się czytało, choć początek nie szedł mi dobrze, ale później się rozkręciło i jak to zwykle bywa, końcówka była najciekawsza i dużo się w niej wyjaśniło. Dawno nie czytałam takiego historycznego romansu, bo głównie tak to bym określiła i mi się podobało, na pewno jeszcze jakiś tytuł przeczytam. Autorki wcześniej nie znałam i nic nie czytałam, widzę, że to są 3 książki, ale podobno można przeczytać tą nie czytając poprzedniej, na pewno to sprawdzę niedługo :)
Dorotxy - awatar Dorotxy
ocenił na 6 2 lata temu
Tajemnica panny Hamilton Candace Camp
Tajemnica panny Hamilton
Candace Camp
Miałam już przyjemność spotkać się z twórczością Pani Candace Camp, zatem wiedziałam czego się spodziewać sięgając po kolejną jej książkę i oczywiście się nie zawiodłam. "Tajemnica panny Hamilton", jak przystało na tę autorkę, nie jest typowym "romansidłem", ponieważ główny nurt powieści stanowi wątek raczej kryminalny z ciekawie skonstruowaną intrygą pobudzającą szare komórki. Ponieważ to mimo wszystko romans historyczny, więc pojawia się płomienne uczucie, a powieść oczywiście wzrusza ale i rozśmiesza jednocześnie. Wszystko to składa się na idealny przepis na udane majowe popołudnie z przyjemną rozrywką w dłoni. Główną bohaterką, tym razem jest Priscilla Hamilton, która mieszka w rodzinnym domu wraz z ojcem i guwernantką. Jest kobietą bardzo inteligentna i oczytana, a w każdej wolnej chwili oddaje się swojej ogromnej pasji, czym wzbudza sympatię czytelnika. Właśnie ta jej pasja jest ową tytułową tajemnicą Panny Hamilton, która jednocześnie przynosi zyski co pozwala na utrzymanie domu. Dzisiaj nikogo już nie szokuje, że kobieta zarabia na życie ale Priscilla żyje w czasach wiktoriańskiej Anglii, kiedy to konwenanse i dobre wychowanie nakazują zgoła inne zachowanie dla panienek z dobrego domu. Ponad to na progu poukładanego życia Priscilly pojawia się nagle zupełnie nagi mężczyzna, który stracił pamięć i oczywiście nie wie kim jest i dlaczego się tu znalazł. Dziewczyna bez zastanowienia postanawia pomóc zagubionemu człowieku przez co automatycznie i zupełnie nieświadomie wchodzi w sam środek niebezpiecznej intrygi I tak już pozostaje do końca książki, strona za stroną ujawnia nowe fakty, kolejne kłopoty oraz matactwa powodujące, że napięcie w powieści narasta. Ponadto niesamowitego uroku dodaje tej historii postać drugoplanowa, a mianowicie ojciec tytułowej bohaterki. Florian Hamilton jest zwariowanym naukowcem, który żyje we własnym świecie całkowicie oderwanym od rzeczywistości co dostarcza czytelnikowi nie jeden powód do uśmiechu. Polecam wszystkim bez wyjątku ten romans historyczny, którego wątek romantyczny pojawia się jakby przy okazji lub przez przypadek. Zwolennicy tego typu literatury znajdą tu oczywiście wielką i namiętną miłość w oprawie mojej już ulubionej dziewiętnastowiecznej Anglii. Natomiast jej przeciwnicy spotkają się z tajemniczą historią pewnego rodu, podszytą wątkiem kryminalnym i wielkim sekretem Panienki z tzw. dobrego domu. oraz zwariowanym ojcem naukowcem i z pozoru zimną guwernantką w tle. To wszystko w połączeniu z lekkim piórem Pani Candace Camp oraz zabawnymi dialogami gwarantuje niezapomniane i przede wszystkim roześmiane chwile z książką. Polecam! Pozdrawiam serdecznie Zaczytana Joana http://epilog-zaczytana-joana.blogspot.com/2016/05/tajemnica-panny-hamilton-candace-camp.html
ZaczytanaJoana BOOKIECIARNIA - awatar ZaczytanaJoana BOOKIECIARNIA
oceniła na 8 9 lat temu
Słodycz zemsty Rosemary Rogers
Słodycz zemsty
Rosemary Rogers
Po ostatnio czytanej książce, postanowiłam nie zmienić zbytnio klimatu i nadal pozostać w Anglii, tylko w czasach troszeczkę wcześniejszych, bo na początku XIX wieku, kiedy to nadeszły czasy wielkich rewolucji. Dla mnie w ogóle Anglia to kraj, w którym bym chciała się urodzić i mieszkać, najlepiej w czasach wiktoriańskich. Niestety tak się nie stało, więc nie pozostaje mi nic innego, jak chociaż czytać na ten temat. Celia St. Remy Sinclair przybywa do Anglii by pomścić śmierć matki. To zaledwie dwudziestojednoletnia panna, której nie brakuje odwagi, by samej przypłynąć, aż z Ameryki. Ale w końcu poprzysięgła sobie, że zrobi wszystko by lord Northington, odpowiedział, za krzywdy jakie wyrządził jej rodzinie i pewnie innym też, biorąc pod uwagę, jakim bezwzględnym człowiekiem jest. Celi nigdy nie zapomni tego widoku, jak ujrzała martwego Petera na podłodze. Zginął bo stanął w obronie jej matki, którą brutalnie zgwałcił ten człowiek. Niedługo potem jej matka też umiera, a Celia wychowywana jest przez siostry zakonne. Teraz po przybyciu do Anglii Celia znajduje schronienie u swojej matki chrzestnej, Jacqueline, która nie tylko wprowadza ją w świat towarzyski Londynu, ale traktuje jak własną córkę. A Celia – ma wyrzuty sumienia, że oszukuje ludzi, którzy tak dobrze ją przyjęli, ale wie też, że na razie nie może nikomu zdradzić powodu swojego przybycia. Obracając się w towarzystwie z wyższych sfer, bardzo szybko udaje jej się nawiązać kontakt z Colterem Northingtonem, synem mordercy jej matki, i to na nim planuje się ona zemścić. Jednak im bardziej go poznaje tym większy czuje do niego pociąg. A sam Colter, jest zachwycony wręcz tą przepiękną amerykanką o dość ciętym języku, jednak nie jest on do końca pewien, czy nie ma ona powiązań z rewolucjonistami, pragnącymi wprowadzić reformy społeczne w Anglii. Czy uda się Celi pomścić śmierć matki? Czy lord Northingtonem odpowie za swoje grzechy? Tego nie zdradzę, ale mogę powiedzieć, że nudzić się nie będziecie. To moja pierwsza książka Rosemary Rogers i z całą pewnością nie ostatnia. Bardzo liczyłam na ogromną dawkę miłości i nienawiści, pożądania i bólu - i dokładnie to otrzymałam. Bawiłam się na balach, brałam udział w przejażdżkach konnych, ale przede wszystkim byłam świadkiem wielkiej intrygi, zmian jakie szykowały się w Anglii. Autorka świetnie połączyła dwa wątki – miłość do kobiety i miłość do kraju. No właśnie, bo "Słodycz zemsty" to nie tylko książka w której znajdziemy miłość i zabawę. Autorka przemyciła nam w treści bardzo ważne wydarzenia, jakie działy się w tym czasie w Anglii. Początek XIX wieku to czas rewolucji, czas rodzącej się świadomości klasy robotniczej. Polecam wszystkim tym, którzy mają ochotę na dobry romans historyczny, ale też na intrygę snutą nie tylko przez Celię. Zapewniam, że będziecie się naprawdę dobrze bawili !!!
toska1982 - awatar toska1982
ocenił na 7 13 lat temu

Cytaty z książki Intryga i namiętność

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Intryga i namiętność