Furiat

Okładka książki Furiat
Aga Kalicka Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos literatura obyczajowa, romans
392 str. 6 godz. 32 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2022-04-27
Data 1. wyd. pol.:
2022-04-27
Liczba stron:
392
Czas czytania
6 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382900477
Średnia ocen

                7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Furiat w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Furiat

Średnia ocen
7,5 / 10
128 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
125
125

Na półkach:

Oceniłam tę książkę bardzo wysoko i myślę, że nie każdy się ze mną zgodzi. Nie wiem nawet do jakiego gatunku ją zakwalifikować, bo jest tu i dramat i komedia, trochę magii i psychologii. Ale na pewno jest to książka nieszablonowa i jeżeli pozwolimy ponieść się wyobraźni i nie damy się stereotypom to zaakceptujemy losy bohaterów przedstawione przez autorkę w pięknym, literackim stylu. W zalewie powtarzalności i przewidywalności wielu czytanych przeze mnie książek ta jest na pewno oryginalna, dlatego pozostanie w mojej pamięci jako ta wyżej oceniona.

Oceniłam tę książkę bardzo wysoko i myślę, że nie każdy się ze mną zgodzi. Nie wiem nawet do jakiego gatunku ją zakwalifikować, bo jest tu i dramat i komedia, trochę magii i psychologii. Ale na pewno jest to książka nieszablonowa i jeżeli pozwolimy ponieść się wyobraźni i nie damy się stereotypom to zaakceptujemy losy bohaterów przedstawione przez autorkę w pięknym,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

205 użytkowników ma tytuł Furiat na półkach głównych
  • 147
  • 54
  • 4
38 użytkowników ma tytuł Furiat na półkach dodatkowych
  • 13
  • 7
  • 7
  • 5
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Furiat

Inne książki autora

Okładka książki Cukierek albo psikus Alexandra Claire, Sandra Czoik, Krzysztof T. Dąbrowski, Anna Fobia, Aga Kalicka, Anna Kucharska, Piotr Kudlik, Kamila Malec, Kamila Mikołajczyk, Jakub Piesta, Riva Scott, Daria Smolarek, Anna Tuziak, Paula Uzarek, Noemi Vain, Patrycja Żurek
Ocena 7,0
Cukierek albo psikus Alexandra Claire, Sandra Czoik, Krzysztof T. Dąbrowski, Anna Fobia, Aga Kalicka, Anna Kucharska, Piotr Kudlik, Kamila Malec, Kamila Mikołajczyk, Jakub Piesta, Riva Scott, Daria Smolarek, Anna Tuziak, Paula Uzarek, Noemi Vain, Patrycja Żurek
Okładka książki Mityczna miłość Aga Kalicka, Małgorzata Lisińska, Ewelina Nawara, Aleksandra Pisarska, Hermia Stone, Agnieszka Zawadka, Maria Zdybska
Ocena 6,3
Mityczna miłość Aga Kalicka, Małgorzata Lisińska, Ewelina Nawara, Aleksandra Pisarska, Hermia Stone, Agnieszka Zawadka, Maria Zdybska
Aga Kalicka
Aga Kalicka
Miłośniczka słowa pisanego. Zaczytana w thrillerach psychologicznych i powieściach dla kobiet. Tworzy teksty pełne humoru i życiowych przemyśleń. Czaruje emocjami i kreuje niebanalnych bohaterów, o których trudno zapomnieć. Należy do grup: Ailes i Piórem Czarownic.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Drań Agnieszka Kowalska-Bojar
Drań
Agnieszka Kowalska-Bojar
“Nie zna litości. Niczego nie żałuje. Nikogo nie kocha” Ja dodałabym jeszcze nikomu nie ufa… Magda po śmierci męża zostaje sama z dwójką córek, nie radzi sobie najlepiej, a jej skrzydła podcina dodatkowo teściowa, która obwinia ją o śmierć syna i chce odebrać dzieci. Magda jest tak zdesperowana, że postanawia zrobić coś, co jest całkowicie wbrew wszystkim jej zasadom, ale czego się nie robi by ocalić córki przed wredną babką. Kobieta dostaje informacje, że może dostać sporo pieniędzy i ochronę przed byłą teściową, musi tylko urodzić dziecko parze celebrytów, a dokładniej pewnemu bogatemu mężczyznie, który potrzebuje dziedzica. Magda nie do końca świadomie, wkracza do świata bólu i krzywd, których jeszcze nikt nigdy jej nie zadał. A zaczyna się od zmiany umowy… jej ciąża nie powstanie z invitro… to Daniel zajmie się ciałem kobiety i sprawi, że ta znienawidzi go… “Drań” to niesamowity rollercoaster emocji, razem z bohaterami przeskakujemy od uczucia euforii, po łzy cierpienia. I Magda i Daniel mają bardzo ciężką przeszłość, każde z nich inaczej radzi sobie z emocjami… a może nie radzi… ta książka nie jest dla każdego czytelnika, znajdziecie w niej toksyczne relacje, przemoc seksualną, fizyczną i psychiczną. Od tej opowieści nie można się oderwać, emocje, które wzbudza są tak skrajne, że ciężko się z nich otrząsnąć, a sama historia pochłania swoim mrokiem.
Magdajaros03 - awatar Magdajaros03
ocenił na 8 2 miesiące temu
Odrodzenie Feniksa Monika Skabara
Odrodzenie Feniksa
Monika Skabara
Książka to kontynuacja książki "Dziewczyna Feniksa". Czy ta część jest lepsza? Hmmm… Każda ma swój urok. Pierwsza część bardziej przypadła mi do gustu, jednak druga jest idealnym uzupełnieniem i zakończeniem tej historii. Pierwszym zaskoczeniem było to, że akcja książki nie dzieje się bezpośrednio po zakończeniu pierwszego tomu. Następuje przeskok czasowy, minęły 4 lata, a w życiu bohaterów (całej czwórki) baaardzo dużo się zmieniło… Ava to twarda dziewczyna, która przeszła wiele. Kiedy już myślała, że jej życie jest poukładane pojawia się Alex. Ale przecież on nie żyje? Ava musi na nowo poukładać swoje życie. Dodatkowym ciosem jest to, że Finn jej nie chciał, odrzucił ją. Po raz kolejny została sama. Do tego jeszcze okazuje się, że jest w ciąży. Wraz z przyjaciółką Iris przenosi się do Houston, gdzie otwiera upragnioną Galerię. W jej życiu pojawia się Salvadore, ale Ava nie umie się otworzyć. Tylko czy Sal pojawił się w jej życiu przypadkowo? Co ukrywa Alex? Finn (tak jak kiedyś Alex) musiał odrzucić Avę, by chronić ją i jej córkę. Żałuje, ale nie zmieni przeszłości. Gdy dowiaduje się, że ma syna, chce być obecny w ich życiu. Nadal kocha Avę, ale wie, że ciężko będzie mu ją odzyskać. W dodatku wróg zagraża Avie i dzieciom ponownie. Finn i Alex, którzy połączyli siły robią co mogą, ale czy to wystarczy? Muszę przyznać, że fabuła książki jest zaskakująca. Historia jest pełna emocji, skupiona bardziej na przeżyciach Avy, tych tuż po wybuchu, po tym jak odkrywa, że Alex żyje, gdy Finn ją odrzucił, gdy okazuje się, że jest w ciąży i depresji, w jaką wpadła po tych wydarzeniach. Autorka bardzo dobrze opisuje nam też różne zawirowania w jej życiu. Książka jest napisana z punktu widzenia Avy. Taki zabieg pozwala nam na poznane emocji i tego wszystkiego, co czuje kobieta. Potem pojawiają się także rozdziały z punktu widzenia Finna. Muszę przyznać, że Monika potrafi trzymać w napięciu. Nie spodziewałam się takich atrakcji. Najpierw okazało się, że Alex nie jest tym, kim się Avie wydawało. Potem w jej życiu pojawia się Sal, który wzbudza w niej pożądanie, ale okazuje się, że nie pojawia się w jej życiu przypadkowo. Ava nie znosi kłamstwa a każdy z trzech mężczyzn tego się dopuścił. Czy Ava im wybaczy? Postacie są świetnie wykreowane. Autorka porusza różne trudne tematy. Akcja trochę może chaotyczna, czasem zaskoczyła, nie wszystkie pytania zostały wyjaśnione a wręcz pojawiły się nowe. Samo zakończenie intrygujące, nie do końca jasne. Czy ta część się podobała? Na pewno po zakończeniu poprzedniego tomu apetyt na kontynuacje autorka nam narobiła. Może odrobinę mi czegoś zabrakło. Autorka wysoko postawiła poprzeczkę poprzednią częścią. Kontynuacja idealnie zakończyła nam historię naszej dwójki i pozostałych bohaterów. Polecam <3
Emilia Lewandowska - awatar Emilia Lewandowska
oceniła na 7 5 miesięcy temu
Piekielna Intryga Eliza Szafran
Piekielna Intryga
Eliza Szafran
Ona, Amelia- dziewczyna, która po prostu ma pecha, a to coś wyleje, a to się przewróci. Nie brakuje jej jednak motywacji w swoim życiowym celu- chce zapewnić jak najlepszą przyszłość bratu, ona się nim opiekowała po śmierci rodziców. On, Alex- gbur, szef z piekła rodem. Po pewnym pechowym incydencie wyrzuca z pracy Amelię. Ona musi zdobyć gotówkę, by pomóc bratu. On mimo, że w pracy jest panem świata, prywatnie jest "szantażowany" przez własną babcię. Starsza Pani ciągle go swata, ciągle pyta o wnuki grożąc wydziedziczeniem. A gdyby tak przedstawić babci swoją kobietę, żeby dała spokój? Oczywiście nie tak naprawdę, w życiu, ale od czego są agencje kobiet do towarzystwa! Pech chciał, że Alexander nawet w najgorszych koszmarach nie spodziewał się kogo wynajął... Dobrze się bawiłam przy tej książce! Naprawdę podobała mi się i humor również do mnie trafił. Czytałam jakieś opinie, że przejaskrawiony humor wręcz wpisany na siłę. Nie zgadzam się z tymi opiniami, może to kwestia akurat dnia, nastroju, ale ja naprawdę się śmiałam. Przyznaję jednak, że miałam jakieś małe zastrzeżenia, momentami miałam wrażenie, że coś było przesadą, że tu mi coś zgrzytało, że coś za bardzo było rozciągnięte w czasie kosztem ciekawych elementów fabuły. Nie wiedziałam, że to debiut, ale do takiego wniosku doszłam czytając, więc poszukałam informacji w sieci, które to potwierdziły. Nie zmienia to faktu, że jestem po zwyczajnie zadowolona z lektury! Polubiłam bohaterów, ubawiłam się postacią babci. Jest ok.
ank_1985_czyta - awatar ank_1985_czyta
oceniła na 8 2 lata temu
MAT Anna Szafrańska
MAT
Anna Szafrańska
Historia Mata czyli Mateusza, zdolnego tatuażysty pracującego w PInk Tattoo. Ta książka opisuje jego życie od momentu kiedy to był małym chłopem do chwili gdy stał jest jednym z najlepszych tatuażystów w Poznaniu. Jako mały chłopiec był zamknięty w sobie, żyjący w ciągłym strachu, a to wszystko przez ojca, który wyżywał się psychicznie i fizycznie na całej rodzinie. Kiedy Mateusz postanawia przeciwstawić się ojcu zostaje wyrzucony z domu. Chłopak nie przejął się tym, gdyż miał w zanadrzu plan B. Przeprowadził się do Poznania by tam zacząć swoje nowe życie wolne od strachu i przemocy. Udało mu się zostać praktykantem w jednym z poznańskich salonów tatuaży, jednak to było tylko chwilowe. Miał swój cel. Zdobyć doświadczenie i starać się o pracę w PInk Tattoo. Pragnął tylko jednego, pracować pod okiem Arka, którego cenił od momentu poznania go na konwencie tatuażu. Przez jego ciężką pracę i upór udaje mu się to, a z czasem zostaje współwłaścicielem PInk Tattoo. Chłopak oddaje się swojej pracy. Żyje nią. Doskonali się cały czas i nie w głowie mu amory. Nie jest zainteresowany stałym związkiem. Wszystko się zmienia gdy do salonu przychodzi rudowłosa zalękniona i zamknięta w sobie dziewczyna. Mateusz nie może od tego momentu wybić jej sobie w głowy. Ich droga do zaufania sobie i zrobienia tego kroku do przewodu była długa i wyboista. Mateusz wyrywny, gburowaty i Lilka, która również doświadczyła przemocy tyle że z rąk narzeczonego, której ciężko jej zaufać komukolwiek. To nie miało prawa się udać, a jednak... Oboje otworzyli się na siebie i zbudowali coś mocnego i trwałego. Jak tego dokonali? Przeczytajcie Lilianne, a następnie Mata. To są najlepsze tomy tej serii. Resztę możecie sobie odpuścić. Na Liliannie płakałam tu się wzruszyłam.
Kamiszonek1104_czyta - awatar Kamiszonek1104_czyta
oceniła na 7 9 miesięcy temu
Władza Magdalena Pasternak
Władza
Magdalena Pasternak
moja ocena 10/10 ♥ Znacie pióro Magdaleny Pasternak? Ja poznałam kilka miesięcy "Lust" jej autorstwa i skradła tą historią moje serce. Jak tylko zobaczyłam "Władzę"- kolejną książkę napisaną przez Magdę, bez wahania zaczęłam czytać i znów się bardzo wkręciłam. Książką urzekła mnie od pierwszych stron. ♥ Skomplikowane życie młodej Kiany Becker wydaje się niemożliwą plątaniną podłych układów i zasadzek, w których nawet najbliższe jej osoby brały udział, czym skazały ją na piekło zgotowane przez męża Reeda Collina. Tutaj podłość i dbałość wyłącznie o własny interes jest priorytetem potwora, który dopuszcza się nawet wykorzystania żony jako przedmiotu do zniszczenia biznesowej konkurencji . ♥ Kiana jest silna i zdeterminowana lecz w zupełnej bezradności wykonuje zadania podyktowane przez despotę, planując zniszczenie swego oprawcy. Czy znajdzie prawdziwego sprzymierzeńca w niecnym planie do wolności z dala od męża tyrana? Czy zapach wolności nie przyćmi jej czujności i ostrożności? Wreszcie jaką cenę przyjdzie jej zapłacić za swoje decyzje, kogo będzie musiała poświęcić? Wybory, przed którymi nikt nigdy nie chciałby stanąć dodają tajemniczości tej historii. ♥ Relacja Kiany z wskazanym obiektem zadaniowym rozwijaja się dynamicznie i ciekawie. Zagadkowo pojawiają się krótkie wskazówki, lecz koniec zrzuca na kolana. Nie brakuje gorących scen a zabawne dialogi i zagadkowe zakończenie nie pozwolą odłożyć książki na bok. ♥ Już wypatruję kontynuacji mając nadzieję, ze nie będziemy długo czekać. :)
zaczytaj_chwile - awatar zaczytaj_chwile
ocenił na 10 3 lata temu
Nie?słusznie skazany Mateusz Gostyński
Nie?słusznie skazany
Mateusz Gostyński
Mateusz Gostyński jest polskim pisarzem, który zasłynął jako autor powieści obyczajowych oraz romansów. Do znanych tytułów jego autorstwa należą takie pozycje, jak "Nie?słusznie skazany", "Moralność nie istnieje" czy też "Nie ufaj nikomu". Jest też współautorem zbiorowej publikacji "Grzeszna muzyka". Styl Gostyńskiego cechuje prosty, dynamiczny język oraz nacisk na szybkie tempo narracji. Autor stawia przede wszystkim na akcję i klarowne prowadzenie fabuły, dzięki czemu jego książki są przystępne i łatwe w odbiorze. "Nie?słusznie skazany" to książka z pogranicza sensacji i erotyki, wydana w 2022 roku przez wydawnictwo Pascal. Książka liczy sobie 336 stron. Jorge García po dwudziestu latach odsiadki opuszcza więzienne mury. Trafił w to miejsce, gdy był jeszcze nastolatkiem, skazanym na dwadzieścia lat więzienia za morderstwo, którego nie popełnił. Po wyjściu na wolność mężczyzna postanawia się dowiedzieć, kto tak naprawdę zabił jego przyjaciela. Pomaga mu w tym piękna Carmen, z którą nawiązuje gorący ro­mans. Kobieta, choć wzbudza w nim ogromne pożądanie, jest córką jego największego wroga, za sprawą którego poszedł za kratki. Czy fantastyczny seks pozwoli mu realnie ocenić intencje dziewczyny? Kto przed laty dokonał morderstwa młodego chłopaka? Czy zemsta może być sensem życia? Znalazłam tą książkę pod choinką i choć gatunkowo nie jest to moja bajka, to jednak darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda, także sięgnęłam i po tę lekturę. „Nie? słusznie skazany” to książka, która z pewnością potrafi zainteresować czytelnika, choć nie jest pozycją wybitną. To raczej solidna, dość dobra lektura – taka, po którą można sięgnąć z przyjemnością, ale która nie pozostawia po sobie efektu „wow”. Książka jest dobra, nawet wciągająca, ale jak dla mnie za szybka - wydarzenia następują po sobie bardzo szybko, momentami wręcz właśnie za szybko, przez co niektóre wątki mogłyby zostać bardziej rozwinięte. Z drugiej jednak strony ta dynamika sprawia, że książkę czyta się sprawnie i bez znużenia. Nie ma tu dłużyzn ani fragmentów, przy których można by odczuć nudę – autor konsekwentnie trzyma czytelnika w napięciu aż do samego końca. Postacie też są nieco za płytkie, zbyt powierzchowne. Brakuje im głębi psychologicznej i lepszego zarysowania motywacji, przez co trudno się z nimi w pełni utożsamić. Mimo to bohaterowie spełniają swoją rolę w historii, a sama fabuła pozostaje na tyle interesująca, że chce się poznać jej dalszy ciąg. Jeśli kiedyś wpadnie mi w ręce to myślę, że przeczytam kontynuację. „Nie? słusznie skazany” to książka dynamiczna i wciągająca, choć z pewnymi niedociągnięciami. Szybka akcja i brak nudy działają na jej korzyść, natomiast powierzchownie zarysowane postacie i momentami zbyt duże tempo nie pozwalają jej wznieść się na wyższy poziom. To dobra propozycja na lekką, emocjonującą lekturę, ale bez większych oczekiwań.
Marcela - awatar Marcela
oceniła na 6 3 miesiące temu
Władca Londynu Tillie Cole
Władca Londynu
Tillie Cole
🖤"Nie każ­de­mu pi­sa­ne jest życie w słoń­cu, po­śród róż. Nie­któ­rzy ska­za­ni są na eg­zy­sten­cję w ciem­nych miej­scach po­zba­wio­nych cie­pła i na­je­żo­nych kol­ca­mi. Co nie ozna­cza, że nie mogą ko­chać". . . Nasączona mrokiem, krwią, śmiercią, bólem, brutalnością; chwilami wywołująca niesmak oraz oburzenie. Utrzymana w dusznej, ciężkiej, napiętej atmosferze. Nieprzewidywalna, pokręcona, przerażająca, chaotyczna, pozbawiona realności historia wprost idealna dla wielbicieli mocniejszych wrażeń. Snuta dynamicznie, obfitująca w zaskakujące zwroty akcji, intrygi, sekrety, tajemnice opowieść obrazująca jak trudno pogodzić się ze stratą najbliższych nam osób. . “Władca Londynu” to tekst, który dosyć ciężko mi się śledziło. Tak naprawdę trudno mi określić, czy podobała mi się ta lektura, czy wręcz przeciwnie. W moim odczuciu Tillie Cole lekko ją przekombinowała, a także pozbawiła kluczowych emocji. Zresztą myślę, że losy Cheski i Arthura o wiele bardziej przypadłyby mi do gustu, gdybym sięgnęła po nie jakieś dwa lata temu. Wtedy lubiłam takie pokręcone, surowe, wypełnione erotyzmem tytuły, natomiast teraz w mojej biblioteczce królują już głównie lekkie romanse. Momentami męczyła mnie ta książka, przerażała swoją brutalnością, a chwilami ciągnęła mi się niczym flaki z olejem. Ogromnym minusem okazał się dla mnie fakt, iż nie zdołałam poczuć więzi z bohaterami. Nie polubiłam ich zbytnio, ale może właśnie taki był zamysł autorki na te postacie? . Arthur Adley to sadystyczny, uparty, opętany złem, mający mroczną, tajemniczą, skomplikowaną osobowość mężczyzna. To bezwzględny morderca, brutal, władca całego Londynu. W wieku trzynastu lat przeżył swój chrzest bojowy – tym samym stał się prawdziwym Adleyem, pełnoprawnym członkiem firmy zajmującej się przemytem narkotyków, handlem bronią, a także różnymi przekrętami. W wyniku dziwnego zbiegu okoliczności tego samego dnia zginęła jego mama i siostra. Pozostały po nich tylko zęby, gdyż ogień pożarł ich ciała jak demon z piekła rodem. Arthur pragnął dowiedzieć się, kto był odpowiedzialny za tę tragedię, a następnie zamierzał go zamordować. Strażnicy twierdzili, że wybuchł pożar instalacji elektrycznej, ale jego to nie obchodziło. Ktoś po prostu musiał zapłacić za to, iż stracił dwie najważniejsze w jego życiu kobiety. Wszystko jedno kto. Potrzebował kozła ofiarnego, ale jednocześnie nie potrafił uwierzyć w przypadek. Od tej chwili chłopak został sam z ojcem oraz nowymi braćmi, którzy będą mu towarzyszyć przez całe życie. Musieli w końcu egzystować dalej bez rozpamiętywania przeszłości. Mieli biznes do poprowadzenia, dlatego nie mogli pozwolić, żeby coś ich osłabiło. Tata uczył Arthura od dziecka, by nie okazywał emocji, by w każdej sytuacji zachowywał obojętność. Teraz dwudziestotrzylatek zabijając nie czuł kompletnie nic. Wszystkie jego uczucia zniknęły w dniu, w którym jego mama i siostra zmarły w płomieniach. Był pusty w środku, zostało w nim tylko pragnienie zabijania, zadawania bólu. Aczkolwiek wiele zmieniło się w momencie, gdy poznał Cheskę – dziewczynę z Chelsea. Jedyną osobę, która potrafiła przedrzeć się przez mrok spowijający jego martwe serce. . Cheska Harlow–Wright to osoba krucha, delikatna, inteligentna, ale i ciut naiwna. To bohaterka, która nie bała się mroku, która zrezygnowała z poprzedniego życia, by dzielnie trwać przy Władcy Londynu. Dla mnie jej postać była jakaś taka nijaka, sztuczna, pozbawiona charakteru. Nagle ze słodkiej, niewinnej dziewczyny stała się twardą babką stojącą u boku króla. Szczerze mówiąc w ogóle nie kupiłam jej przemiany. . “Diabeł to dobre słowo na określenie Arthura. Większość ludzi się go bała, ale miał w sobie niebezpieczny powab. Wokół niego koncentrowały się grzechy i pokusy. Pobudzał w niej pragnienia, których nigdy wcześniej nie odczuwała. A jeśli plotki mówiły prawdę był niczym Szatan – zły do szpiku kości”. . Główni bohaterowie spotkali się po raz pierwszy w wieku trzynastu lat. Od tego momentu Cheska myślała o Arthurze częściej niż o kimkolwiek innym. Nie znała go. Widziała go tylko raz, lecz tamte kilka chwil już na zawsze wyryło się w jej pamięci. Po pięciu latach Adley pojawił się w jej rzeczywistości ponownie i całkowicie niespodziewanie ocalił jej życie. Oddychała wyłącznie dzięki niemu, dzięki człowiekowi, którego wszyscy kazali jej unikać. Panna Harlow–Wright nabawiła się obsesji na punkcie Arthura, ale on również w głębi serca o niej pamiętał. Była dla niego niczym heroina, uzależnił się od niej. Od lat nic go nie ruszało, uodpornił się na cierpienie. Jedyne, co jeszcze potrafił odczuwać to gniew oraz żądza zemsty, ale losem Cheski naprawdę się przejmował. Siedziała mu w głowie, odkąd po raz pierwszy ją zobaczył. Stała się jego największą słabością. Przez nią wylewały się z niego uczucia, które należało trzymać zamknięte. Ta dziewczyna okazała się jedyną na całym świecie osobą zdolną tak namieszać mu w głowie. Za jej sprawą w jego granitowym sercu pojawiło się pęknięcie na tyle duże, żeby do środka wpadało trochę światła. Natomiast Cheska czuła się przy Adleyu bezpieczna. Wiedziała, że przy nim nic jej nie groziło, mimo iż zabił on na jej oczach wielu ludzi. Pragnęła przedostać się przez wysoki mur, który ten mężczyzna wzniósł wokół siebie. Bez wątpienia Arthur ściągał ją w dół, do tego piekła, w którym sam rezydował. Chciał ją upodlić, zniszczyć, złamać, ale ona w głębi serca też tego chciała. . “Pragnęłam smoka, który spali każdego innego zalotnika i weźmie mnie jako swoją własność. Królowa chciała smoka. Chciała ognia i ostrych pazurków. Chciała wiecznego mroku. Chciała zasiąść obok króla na jego tronie z kości”. . Cheska i Arthur to osoby złożone, nieprzewidywalne, skomplikowane. To duet tworzony przez skrajnie różne osobowości, które mimo wszystko idealnie do siebie pasowały. Ona była światłem, a on mrokiem. Ona była naiwna, delikatna, a on szorstki, brutalny. Oboje w wyniku pewnych wydarzeń przeszli przemianę, zmienili się pod wieloma względami, ale czy ich metamorfoza okazała się w moich oczach wiarygodna? Nie powiedziałabym. Relacja protagonistów z romantyzmem nie miała nic wspólnego. Jawiła mi się jako pokręcona, intensywna, a także obfitująca w mnogie ilości odważnych, erotycznych zbliżeń. . Nie ukrywam, że w pewnym momencie tej lektury czułam przesyt brutalnymi, wręcz makabrycznymi scenami. Opisy dotyczące obcinania przyrodzenia, patroszenia człowieka, palenia ludzi żywcem to było dla mnie zbyt wiele. Niezwykle zniesmaczyły mnie te obrazy i wywołały mdłości. . Czytając książkę zawsze robię z niej notatki. Zapisuję sobie też interesujące cytaty, aby potem użyć ich w recenzji. Z tego względu dostrzegam teraz gołym okiem, jak wiele opisów, dialogów czy myśli bohaterów zostało niepotrzebnie w treści powtórzonych. Gdyby się ich pozbyć ta historia odchudziłaby się o co najmniej pięćdziesiąt stron. . “Władca Londynu” to dzieło, które z pewnością przypadnie do gustu fanom mrocznych romansów z wątkiem mafijnym. Niestety osobiście czuję się nim ciut rozczarowana, aczkolwiek pomimo tego zachęcam Was do sięgnięcia po ten tytuł. Mam nadzieję, iż spodoba się on Wam o wiele bardziej niż mnie!
werka_books - awatar werka_books
ocenił na 6 2 lata temu
Dark Empire Kinga Litkowiec
Dark Empire
Kinga Litkowiec
Już od pierwszych stron wiedziałam, że „Dark Empire” zabierze mnie w podróż pełną niebezpieczeństw i intensywnych emocji – i jak zwykle, Kinga Litkowiec nie zawiodła! Dla mnie lektura mafijnych klimatów to jak chwila odprężenia, a ten mroczny świat, mimo swojej brutalności, przynosi zaskakująco przyjemny relaks. Zapraszam w podróż do świata mafijnych intryg, gdzie miłość jest jednocześnie wybawieniem i przekleństwem. Valentina Gilardi to bohaterka, która przechodzi niewiarygodną i spektakularną przemianę. Z dziewczyny wychowanej poza brutalnym półświatkiem staje się twardą przywódczynią mafijnego imperium. Ostatnie życzenie ojca wywraca jej życie do góry nogami. Czy mogła odmówić? Mogła, ale wtedy nie byłoby już tak ciekawie. Autorka wykreowała niezwykle ciekawą postać kobiecą, która emanuje siłą i pewnością siebie. Jednak w zaciszu swojej sypialni pozostaje wrażliwą osobą, którą targają wewnętrzne rozterki, związane z obowiązkami i uczuciami. Valentina stoi na czele jednej z dwóch najpotężniejszych rodzin mafijnych na Sycylii i niejeden mężczyzna może jej pozazdrościć posłuchu i stalowych nerwów. Mimo to nie może opuścić gardy, nawet na chwilę. W bardzo sprytny sposób autorka wprowadza do gry bardzo tajemniczą postać, która próbuje zepchnąć Valentinę z tronu. Ta postać jest duchem i zawsze krok przed nią. A za sprawą owej postaci na drodze żelaznej królowej staje Cascio Margante, który rządzi drugą połową Sycylii. “Duch” i pod nim dołki kopie. Casio składa jej propozycję, która jest dla niej dość kłopotliwa i niesie ze sobą wiele zagrożeń - łącznie z utratą życia. Małżeństwo z rozsądku, dla zwarcia szeregów i pokazania siły. Cascio Margante to bardzo ciekawa postać. Z jednej strony nieugięty mafioso, z drugiej niepoprawny flirciarz. Jego rozkaz to świętość. Jego propozycja może zmienić wszystko, a może nie zmienić nic. Czy Valentina przyjmie ofertę? Czy straci przez to pozycję jaką sobie wywalczyła? Tego wam nie zdradzę, to musicie przeczytać sami. Powiem Wam tylko, że Kinga Litkowiec świetnie balansuje między dynamiczną akcją a intymnymi scenami. Emocjonalne napięcie między Cascio i Valentiną jest budowane powoli i podsyca apetyt na więcej. Sceny intymne są napisane ze smakiem, ale można dostać rumieńców. Świat mafijnych potyczek jaki serwuje autorka jest po prostu - magic ;-) Historia pełna namiętności, zdrad i decyzji, które na zawsze zmieniają losy bohaterów. Polecam ;-)
kdmybooknow Dziuba - awatar kdmybooknow Dziuba
oceniła na 8 1 rok temu
Król Śródmieścia Katarzyna Garczyk
Król Śródmieścia
Katarzyna Garczyk
🔥🔥🔥OPINIA BOOKTOUR 🔥🔥🔥 Melania to dziewiętnastoletnia dziewczyna, która wychowywana była w dobrym domu gdzie problemy finansowe nie istniały. Jednak to właśnie z powodu pieniędzy jej brat wpakował się w kłopoty. Chłopak posiada dług u szefa mafii. Melania nie zamierza zostawić go w tej sytuacji i za wszelką cenę chce mu pomóc. W związku z tym udaje się do klubu nocnego gdzie przebywa Costura. Proponuję mu iż spałaci dług brata pracując u niego. Costura zgadza się więc Melania przez pół roku ma dla niego pracować. Jednak czy chcąc pomóc bratu sama może czuć się bezpieczna? Czy wchodząc w świat mafii wiedziała na co się pisze? Czy będzie w stanie dotrzymać obietnicy i wytrwać w tej pracy? Książka napisana jest lekkim i przyjemnym stylem co powoduje że czyta się ją dość szybko. Sama fabuła jest dość ciekawa. Melania mimo młodego wieku ryzykuje własne zdrowie a nawet życie aby ratować brata z opresji co jest dla mnie godne szacunku. Jednak jej zachowanie czasami mnie mocno denerwowało. Bo niby uchodziła za osobę dorosłą a jednak jej zachowanie momentami było tak dziecinne że chciało się powiedzieć ,,Ty młoda tak na serio????" Ale to tylko taki drobny szczegół 😉 Mam nadzieję że w drugiej części Melania będzie lepiej się zachowywać. Jeszcze raz dziękuję bardzo @czyta_delicznie oraz autorce @katarzyna.garczyk_autorka za możliwość udziału w tym Booktourze 😊😘😘 #mojaopinia #booktour #ksiazkadobranawszystko #książka #bookstagram #bookstagrampl #czytam #czytamwszędzie #ksiazkowelove #książkoholiczka
rudaczyta2022 - awatar rudaczyta2022
ocenił na 9 2 lata temu
Złe decyzje  K. C. Hiddenstorm
Złe decyzje
K. C. Hiddenstorm
„Wolność zawsze była najważniejsza. Okazało się, że nosi jeszcze jedno imię. Miłość." „[...] nauczyła mnie, że można spotkać miłość tam, gdzie spodziewamy się jedynie zniszczenia." „Złe decyzje” K. C. Hiddenstorm to jedna z tych powieści, które wciągają czytelnika od pierwszej strony i nie pozwalają odłożyć książki choćby na moment. Autorka kreuje intensywny, pełen napięcia świat, w którym kluczowe role odgrywają dwie niezwykle wyraziste postacie. John, mroczny i nieprzewidywalny, zaskakuje każdym swoim słowem oraz czynem, przyciągając magnetyzmem, który trudno zignorować. Jego wewnętrzne sprzeczności, a także emocjonalne niepokoje sprawiają, że staje się bohaterem fascynującym, niejednoznacznym, a przez to jeszcze bardziej intrygującym. Towarzysząca mu Violet daje czytelnikowi bezpieczny punkt odniesienia – jej emocje, reakcje i pragnienia są opisane w sposób niemal namacalny. Autorce trzeba oddać, że jej styl pisania jest niezwykle sugestywny. Słowa zapisane tuszem pozwalają wizualizować każdą scenę, jakby rozgrywały się tuż przed oczami. Rozdziały są krótkie, dynamiczne, dzięki czemu lektura płynie lekko i naturalnie. To właśnie ta płynność sprawia, że czas przy książce staje się nieodczuwalny — nim się obejrzałam, dotarłam do ostatniej kartki, w absolutnym niedowierzaniu, że to już koniec. Pochłonęłam ją w jeden wieczór, niemal bez wytchnienia. Na osobną uwagę zasługują pikantne sceny, które Hiddenstorm buduje z ogromną intensywnością. Mają w sobie prawdziwy ogień: są odważne, namiętne, a jednocześnie na tyle subtelnie opisane, by nie przekroczyć granicy smaku. Niosą potężny ładunek emocjonalny oraz doskonale wpasowują się w klimat niebezpiecznej relacji bohaterów. Pewną konsternację natomiast wzbudzają opisy przemocy — nie sam ich przebieg, lecz raczej brak wyraźnych konsekwencji fizycznych. Po tak intensywnych scenach czytelnik spodziewałby się śladów, siniaków czy choćby drobnych objawów bólu, jednak tego zabrakło, co nieco osłabia realizm sytuacji. Niemniej jednak nie wpływa to znacząco na odbiór całości, która pozostaje niezwykle angażująca. Fabuła rozwija się w sposób spójny, naturalny i pełen emocjonalnych zwrotów. Hiddenstorm wie, jak prowadzić narrację tak, by utrzymać uwagę czytelnika i stopniowo podsycać napięcie. „Złe decyzje” to powieść, która potrafi zawładnąć myślami jeszcze długo po zakończeniu lektury. Intensywna, sensualna i pełna pasji — doskonała propozycja dla fanów literatury, która łączy namiętność z niebezpieczeństwem i psychologiczną głębią.
Emmsy - awatar Emmsy
ocenił na 7 4 miesiące temu
Christian Saint Zuzanna Kulik
Christian Saint
Zuzanna Kulik
ZUZANNA KULIK"Christian Saint". Grace pracuje jako pielęgniarka, nie ma nikogo na świecie oprócz jednej jedynej przyjaciółki, mama jej umarła, chłopaka nakrywa na zdradzie ,a ojca widziała dwa razy w życiu.I Tak oto pewnego dnia tatuś się pojawia prosząc córkę o pomoc, okazuje się, że mężczyzna pożyczył pieniądze, a ona stała się bardzo ważną częścią umowy ,którą zawarł ze swoim wierzycielem Christianem Saintem. obiecał mu, że dziewczyna zostanie jego żoną na dwa miesiące ponieważ tyle czasu potrzebuje Saint żeby przejąć rodzinną firmę, kobieta może bardzo zyskać na tym układzie i może to być szansa na spłacenie kredytu studenckiego. Jednak ojciec nie wspomina dziewczynie ,że Christian jest niebezpiecznym mężczyzną którego wielu ludzi się boi, kobieta odkrywa, iż jest to gangster otoczony przez swoich podwładnych w rezydencji, która stanie się wkrótce jej więzieniem. To tak w skrócie opis całej historii.Czy podobała mi się książka? Tak i to bardzo!! Na początku wszystko wskazywało na to ,że będzie to bardzo całkiem niezła historia z motywem Hate love ,które bardzo lubię w książkach, ale w trakcie jak czytałam szybko okazywało się, że to co zafundowała nam autorka jest niezłą jazdą. .To znaczy już gdzieś taki motyw w książce czytałam ,już gdzieś ktoś kiedyś przegrał w karty czy w jakiejs innej grze i obiecał kobietę w zamian za spłacenie długów nie pamiętam dokładnie co to była za historia ,ale wiem na pewno że gdzieś już takie coś czytałam. W każdym bądź razie książka MNIE bardzo zaciekawiła nie mogłam się wręcz oderwać i kartkowałam strony aby jak najszybciej przeczytać jak potoczy się historia głównych bohaterów. Spędziłam z nią przyjemnie kilka godzin i mimo, że gdzieś już kiedyś coś ktoś podobnego napisał ,ja bawiłam się wyśmienicie i szczerze wam polecam. W ogóle uwielbiam w książkach bohaterów, którzy nie są potulni potrafią walczyć. GRACE została świetnie wykreowana i świetnie się bawiłam czytając jej pyskówki..Christian natomiast był bohaterem ,których ja uwielbiam,no dobra zabijał,był typem macho TAKI bad boy ale był też uroczy no i zakochał się co tu dużo mówić. 😍
Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem - awatar Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem
ocenił na 8 2 lata temu

Cytaty z książki Furiat

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Furiat