Dziewięć żywotów Christophera Chanta

Okładka książki Dziewięć żywotów Christophera Chanta
Diana Wynne Jones Wydawnictwo: Amber Cykl: Światy Chrestomanciego (tom 4) Seria: Wrota Wyobraźni literatura dziecięca
270 str. 4 godz. 30 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Światy Chrestomanciego (tom 4)
Seria:
Wrota Wyobraźni
Tytuł oryginału:
Lives of Christopher Chant
Data wydania:
2003-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2003-01-01
Data 1. wydania:
2008-11-03
Liczba stron:
270
Czas czytania
4 godz. 30 min.
Język:
polski
ISBN:
8324111271
Tłumacz:
Danuta Górska
Średnia ocen

                7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dziewięć żywotów Christophera Chanta w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dziewięć żywotów Christophera Chanta

Średnia ocen
7,5 / 10
201 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
364
77

Na półkach: , , , , ,

Książki Diany Wynne Jones doskonale prezentują różnicę pomiędzy dobrymi książkami dla dzieci a po prostu dobrą literaturą.
Są książki, które uwielbiałam jako dziecko, ale jako dorosła osoba w życiu nie byłabym w stanie ich przetrawić. Aktualnie mając już ponad 20 lat na karku, zagłębiłam się w światy Chrestomanchiego z zapałem dziecka. I jestem nim oczarowana.
Co prawda rozumiem więcej i zwróciłam uwagę na więcej rzeczy niż dziecko - chociażby na dość traumatyczne wątki przewijające się przez większość książek tej serii - ale to, że moja perspektywa jest szersza nie odcięło mi dostępu do zabawy z książkami. I właśnie dlatego uważam, że Światy Chrestomanchiego, z "Żywotami", które są chyba najlepszą częścią ze wszystkich, to po prostu kawał dobrej literatury, niezależnie od tego czy ma się lat 6, 16 czy 60.

Książki Diany Wynne Jones doskonale prezentują różnicę pomiędzy dobrymi książkami dla dzieci a po prostu dobrą literaturą.
Są książki, które uwielbiałam jako dziecko, ale jako dorosła osoba w życiu nie byłabym w stanie ich przetrawić. Aktualnie mając już ponad 20 lat na karku, zagłębiłam się w światy Chrestomanchiego z zapałem dziecka. I jestem nim oczarowana.
Co prawda...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

413 użytkowników ma tytuł Dziewięć żywotów Christophera Chanta na półkach głównych
  • 314
  • 99
100 użytkowników ma tytuł Dziewięć żywotów Christophera Chanta na półkach dodatkowych
  • 45
  • 22
  • 12
  • 5
  • 5
  • 5
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Dziewięć żywotów Christophera Chanta

Inne książki autora

Diana Wynne Jones
Diana Wynne Jones
Brytyjska pisarka. Urodziła się w Londynie, w rodzinie angielskiej. Absolwentka Uniwersytetu Oksfordzkiego (anglistyka). Zaczęła pisać we wczesnych latach 60. XX w., a jej pierwszą książkę, powieść zatytułowaną "Changeover", wydano drukiem w 1970. Diana Wynne Jones tworzyła głównie powieści fantasy dla dzieci, młodzieży i dorosłych. W 1978 r. za powieść "Charmed Life" otrzymała nagrodę The Guardian dla najlepszej dziecięcej książki roku. Natomiast w 2007 r. pisarka została uhonorowana World Fantasy Award za całokształt twórczości. Wybrane dzieła pisarki: "Changeover" (1970), "Charmed Life" (1977), "The Lives of Christopher Chant" (1988, polskie wydanie: "Dziewięć żywotów Christophera Chanta", Wydawnictwo Amber, 2003), "Mixed Magics" (2000, polskie wydanie: "Magiczna mieszanka", Wydawnictwo Amber, 2004), "Conrad's Fate" (2005, polskie wydanie: "Los Konrada", Wydawnictwo Amber, 2006). Mąż: John Burrow (od 1956), 3 synów: Richard, Michael i Colin.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Stravaganza. Miasto Masek Mary Hoffman
Stravaganza. Miasto Masek
Mary Hoffman
"Miasto masek" to książka kompletna.Przepiękny świat, barwni bohaterowie i niebanalna, nieprzewidywalna fabuła. Choć jest to jedynie pierwszy (a dla Polaków jedyny) tom cyklu "Stravaganza" mimo braku możliwości przeczytania kolejnych części w naszym ojczystym języku, można poprzestać na "Mieście masek", ponieważ stanowi dość spójną i w miarę zamkniętą całość. Na uwagę zasługuje przede wszystkim wspaniale opisane przez autorkę miejsce akcji. Pełne niezwykłych budowli, roześmianych mieszkańców. Niejeden czytelnik zapragnie odwiedzić Wenecję, by na własne oczy przekonać się, czy rzeczywiście jest tak piękna, jak to opisuje pani Hoffman. Bohaterowie są nietuzinkowi, ciekawie, choć w niektórych przypadkach dość powierzchownie przedstawieni. Główny bohater, Lucien, momentami zachowuje się przewidywalny i niestety dość irytujący sposób, jednak te niedoskonałości rekompensują pozostałe postacie, wśród których wyróżnić trzeba Diuszessę i Rodofa. Ona, na pierwszy rzut oka wyniosła i arogancka, odkryje przed czytelnikiem swoje prawdziwe oblicze, skrywane pod jakże piękną wenecką maską. On, co tu dużo mówić? Po prostu najwspanialszy. Natchniony twórca, wierny przyjaciel, a prócz tego... Sami musicie się przekonać :) Autorka miała ciekawy pomysł na fabułę. Podróże między światami, tajemnicze grono wybranych, którzy opanowali tę sztukę i oczywiście kilka czarnych charakterów. Ci ostatni zasługują na niewielki minus, ponieważ pani Hoffman chciała ich chyba na siłę upchnąć w głównym wątku, przez co brakuje im wyrazistości. Rzutuje to niestety na zakończenie, które mocno kuleje pod względem dramaturgii, a kluczowa scena walki dobra ze złem kończy się zanim czytelnik na dobre się w nią zaangażuje. Mimo to jestem w stanie wybaczyć autorce pewne niedociągnięcia. Ogromnie żałuję, że kolejne części nie zostały wydane w Polsce, chociaż może to i lepiej, jeśli nie są tak dobre, jak "Miasto masek". Gorąco polecam lekturę każdemu, bez względu na wiek czy zainteresowania. Czas, by więcej ludzi odkryło, jak wielki skarb kryje się na kartach tej mało znanej i niedocenianej opowieści.
MsFairylight - awatar MsFairylight
ocenił na 10 10 lat temu
Tydzień czarów Diana Wynne Jones
Tydzień czarów
Diana Wynne Jones
OPIS: Czy zastanawiałeś się jak kiedyś postępowano z czarownicami?Pamiętasz pewnie z niektórych opowieści ,że gdy rozpoznawano czarownicę,czarownika palono wówczas te osoby na stosie.Czarowników rozpoznawali inkwizytorzy.Mieli oni wiele sposobów na ich rozpoznanie.Jednak w klasie IIy ktoś napisał na kartce,włożoną pomiędzy zeszyty informację ,na której napisane było,że ktoś w tej klasie uprawia czary.Nauczyciel od razu zareagował.Magia była absolutnie zakazana.Większość uczniów była dziećmi czarownic ,które zostały osierocone.Więc jest duże prawdopodobieństwo iż ta treść jest prawdziwa.Jednak nikt nie może odkryć kim jest ta osoba.Kto uprawia czary ? W szkole zdarzają się coraz częściej niespodziewane,dziwne rzeczy,wydarzenia.Pewnego dnia do szkoły przychodzi Inkwizytor ,który ma zdemaskować uczniów czarowników,ponieważ okazuje się ,że to nie tylko jedna osoba potrafi uprawiać magię . RECENZJA KSIĄŻKI: Zaczynam czytać książki "fantasy" i wydają mi się bardzo ciekawe.Przenoszą mnie do innego świata.Może nie realnego,ale dzięki opisom autora książki mogę wyobrazić sobie dane miejsca ,bądź reakcje bohaterów.Książka pt."Tydzień czarów" na początku mnie do sobie nie przekonywała.Podejmowałam się jej czytania 2 razy. Za drugim razem czytałam ją bez opamiętania.Ciekawiło mnie jak potoczą się dalsze losy i kto okaże się czarodziejem .Oraz czy ta osoba / osoby zostaną spalone na stosie.Jednak koniec książki jest nieprzewidywalny.Po przeczytaniu ostatniego rozdziału nie mogłam się otrząsnąć i myślałam :Jak to możliwe? Przecież miało być inaczej. Nie było to oburzenie ,lecz zdumienie.Polecam tą książkę każdemu. RECENZJA OKŁADKI: Okładka przedstawia jedną osobę ,która uprawia czary.Jest to dziewczyna - czarownica.Na pierwszy rzut oka ma na sobie jakąś płachtę lub specjalny strój.Jednak podczas czytania książki dowiedziałam się ,że jest to pościel z łóżek.Okładka dopracowana.Jednak tył książki niezbyt mi się podoba.Z informacji z tyłu nic nie można dowiedzieć się o książce.Więcej jest tam napisane ,że ta książka jest mocniejsza od "Harrego Pottera" co mnie trochę rozbawiło,ponieważ nie tak zachęca się chyba czytelników.
Jungra - awatar Jungra
oceniła na 9 14 lat temu
Tajemnica zaklęcia Cliff McNish
Tajemnica zaklęcia
Cliff McNish
Tajemnica zaklęcia autorstwa Cliffa McNisha reklamowana jest jako „książka super dla fanów Harry’ego Pottera”. Trochę na wyrost, bo oba tytuły łączy głównie magia i dziecięcy bohaterowie. Cała reszta jest już inna, włącznie z mroczną i trochę chorą rzeczywistością, z którą mierzą się tu bohaterowie. W ogóle zastanawiam się, do czytelnika w jakim wieku adresowana jest Tajemnica zaklęcia. Powieść – pierwszy tom trylogii – ma raptem dwieście stron wydrukowanych dość dużą czcionką w formacie niemal kieszonkowy. Sugeruje to czytelnika młodszego, ja wiem, dziewięcioletniego, lub przynajmniej takiego, który z powieściami w normalnych rozmiarach nie zwykł się jeszcze zmagać. Z drugiej strony sporo tu okropieństw, jakieś pożerania się, zabijania. Cały świat jest skąpany w szarościach i mocno depresyjny, bohaterka co chwilę zaś cierpi. A wiedźma Dragwena jest naprawdę okropna, taka trochę grimmowska. Fabuła? Dwoje dzieciaków, Rachel i Eryk, zostaje przeniesionych do dziwacznego świata zasypanego śniegiem. To Ithrea, którą rządzi Dragwena. Od lat porywa ona dzieci i skazuje na olbrzymie cierpienia, a ostatecznie zabija. Nie tylko dlatego, że szczerze ich nienawidzi. Otóż szuka specjalnego dziecka obdarzonego potężną magią, które pozwoli jej krwawo zemścić się na czarodziejach, którzy kiedyś ją odrzucili. I wszystko wskazuje na to, że tym dzieckiem może być Rachel. Wiedźma poddaje jej próbie, a następnie rozpoczyna proces jej przemiany w starą, obrzydliwą czarownicę. Czyta się historię Tajemnicy zaklęcia dobrze, choć przedstawiony świat jest niepokojący, żeby nie powiedzieć okropny. Taki zdeprawowany, brutalny, pozbawiony nadziei. Dobrze się to czyta, ale raczej młodszej młodzieży. Dzieciaki mogą odpaść przy trzaskaniu kości kręgosłupa i uśmiercaniu kolejnych bohaterów. Więcej recenzji: https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/ Zapraszam do współpracy autorów i wydawców!
Michał Zacharzewski - awatar Michał Zacharzewski
ocenił na 6 2 lata temu
Ella zaklęta Gail Carson Levine
Ella zaklęta
Gail Carson Levine
Moja ukochana książka z dzieciństwa. Chodząc do szkoły podstawowej bądź gimnazjalnej wielokrotnie się w niej zaczytywałam. Już wtedy miałam dość nieokreślony gust czytelniczy, wszystko co wpadło mi w dłonie pochłaniały także oczy: począwszy od durnych nastoletnich romansów, poprzez historie typu "My, dzieci z dworca ZOO", kończąc na powieściach przygodowych i/lub fantastycznych. Do tej pory nie lubię się ograniczać bądź zamykać na konkretne gatunki, i nie dotyczy to tylko literatury. Czasami można poczuć się bezpiecznie w swoim świecie, do którego nie dopuszczamy nic nowego, nie potrafiąc dostrzec zalet rzeczy, myśli i zachowań spoza naszej strefy komfortu. W chwili gdy zaczynamy się otwierać na otaczający nas świat, okazuje się, że możemy tam znaleźć nie tylko rozczarowania, ale także coś co nas zafascynuje, nauczy lub po prostu da satysfakcję. Wracając do książki, "Ella zaklęta" przedstawia lekko fantastyczny świat z ogrami, elfami, olbrzymami i wróżkami. Największa trudność jaką Ella musi przezwyciężyć, aby być szczęśliwą osobą, to jej posłuszeństwo. Wiele ją kosztuje bycie tą, która musi wykonywać rozkazy, jednak największą krzywdą jest odrzucenie miłości ze względu na swe ograniczenia. Jak często nam, w życiu codziennym, jest ciężko walczyć z naszymi słabościami i przywarami? Każdy z nas wie ile nas to kosztuje, ile poświęcamy dla innych, ile pracy wkładamy w to aby się zmieniać i ulepszać. I wiecie co? Uważam, że każda minuta włożona w pracę nad samym sobą, każda myśl samokrytyczna i każda konkluzja prowadzi nas ku temu, aby się zmieniać na lepsze, aby nam samym było lepiej i, aby innym było lepiej z nami. Czasami trzeba powiedzieć 'nie', bywa że trzeba powiedzieć 'tak, dam radę, nawet jeśli jeszcze nie wiem jak - dowiem się'. I tego Wam życzę, abyście potrafili walczyć o siebie.
Magdalena - awatar Magdalena
oceniła na 8 3 lata temu
Pierścień światła Madeleine L'Engle
Pierścień światła
Madeleine L'Engle
Cudowna opowieść o życiu (również o tej jego części, którą jest śmierć). Rodzina Austinów znów pokazuje, jak niezwykła drzemie w niej siła. Vicky stała mi się naprawdę bliska.Podobnie jak ona, wolałabym nie wiedzieć o wielu nieszczęściach na świecie, ale wiem, że od tego one nie znikną. W tej części nie miałam żadnych wątpliwości, którego z chłopaków wybrałabym na miejscu Vicky. Adam zachwycił mnie. Był troskliwy i czuły. Jego powściągliwość oraz to, że traktował czasami Vicky jak dziecko jestem w stanie mu wybaczyć. Vicky zwróciła uwagę na to, że Adama rozświetla jego wewnętrzne światło, z wielką pasją i zaangażowaniem mówił o tym, co go interesowało, przy tym był niezwykle inteligentny, tacy ludzie zdobywają również moją sympatię. Zachary niezaprzeczalne coś w sobie ma, ale zdecydowanie jest zbyt przejęty sobą, zagadkowy, właściwie on jeszcze nie do końca zrozumiał i poznał samego siebie. Zachary jest fascynujący i przychyliłby Vicky nieba. Przerażające jest to, że w jednej chwili jest miły, kochany i potulny, by w kolejnej zamienić się w złego, bezmyślnego cwaniaka. A Leo? Leo to rzeczywiście wspaniały materiał na przyjaciela. Jednak na razie jest trochę nijaki, jak powtarzała Vicky "w końcu dorasta". Może gdy dorośnie stanie się naprawdę pociągającym i interesującym człowiekiem. Cieszę się bardzo, że mogłam poznać wspaniałą rodzinę Austinów oraz tych wszystkich ludzi, którzy pojawili się w ich życiu.
Karotka - awatar Karotka
oceniła na 8 9 lat temu
Nieświęty Graal Anthony Horowitz
Nieświęty Graal
Anthony Horowitz
Książka jest drugą i zarazem ostatnią częścią przygód uczniów "upiornej szkoły". To lekkie fantasy z delikatnym horrorem, przeznaczone dla młodszych odbiorców. Utwór jest krótki, da się go w całości przeczytać w zaledwie kilka godzin, jednym tchem. Znajdziemy tutaj magiczne artefakty, miejsca oraz istoty. Dzieło nie skupia się jednak na samych magicznych aspektach, nie to tutaj jest najważniejsze. Kluczowy jest morał. Książka uczy wielu rzeczy, min. by nigdy nie oceniać książki po okładce, by dawać drugą szansę, by przebaczać. Na tych niewielu stronach znajduje się pokaźna skarbnica wiedzy, która mimo wielu lat, wciąż jest aktualna i bardzo potrzebna, szczególnie tym młodszym pokoleniom. Pierwsza część bardziej przypadła mi do gustu, ponieważ było więcej tajemnicy i była po prostu ciekawsza, budowała napięcie. Ta część za to zawiera więcej akcji, co chwilę coś się dzieje, ale miejscami jest troszkę nudna, przewidywalna. Już w połowie książki jesteśmy w stanie domyśleć się zakończenia, przynajmniej u mnie tak było, lecz trzeba wziąć pod wzgląd, że jest to jednak książka dla małych dzieci, ewentualnie młodszych nastolatków i była pisana z myślą o tej grupie odbiorców a nie dorosłych ludzi. Myślę, że dla dzieci, ta pozycja jest jedną z tych, po których z chęcią będą wracać do książek. Troszkę o samym opowiadaniu: Do szkoły przyjeżdża nowy uczeń. Chłopiec bardzo chce się wykazać i widać, że jest wyjątkowo zdolny. Nie jest on jednak akceptowany przez głównego bohatera, który za wszelką cenę chce osobiście udowodnić mroczną stronę chłopca, nie zważając na nic i nikogo. Poświęca w ten sposób szansę na puchar, przyjaźń a nawet całą szkołę, w tym wszystkich jej uczniów oraz nauczycieli. Jest jeszcze jedna rzecz, którą warto tutaj poruszyć. Czytelnicy Harrego Pottera znajdą tutaj mnóstwo elementów, które pojawiają się w książkach J.K.Rowling, a szczególnie "Harry Potter i Czara Ognia". Co ciekawe, książka została wydana na rok przed Czarą Ognia.
Lamia - awatar Lamia
oceniła na 6 11 miesięcy temu

Cytaty z książki Dziewięć żywotów Christophera Chanta

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dziewięć żywotów Christophera Chanta