Duchy Dollangangerów

Okładka książki Duchy Dollangangerów
Virginia Cleo Andrews Wydawnictwo: Zysk i S-ka Cykl: Pamiętnik Christophera (tom 2) literatura piękna
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
Pamiętnik Christophera (tom 2)
Tytuł oryginału:
Christopher's Diary: Echoes of Dollanganger
Data wydania:
2016-03-02
Data 1. wyd. pol.:
2016-03-02
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380692619
Średnia ocen

                6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Duchy Dollangangerów w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Duchy Dollangangerów



książek na półce przeczytane 8807 napisanych opinii 7044

Oceny książki Duchy Dollangangerów

Średnia ocen
6,5 / 10
289 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
328
184

Na półkach: , , , , , ,

W jakiej ja się znalazłam euforii, że w końcu skończyłam drugi dom Pamiętników Chrisa Dolla. W końcu znam chyba największą tajemnicę Foxworth Hall o jakiej się samemu Chrisowi czy Cathy nie śniło. Bez tego pewnie Kwiaty na poddaszu zamknęłyby się głucho na temat czyjeś historii. Ten tom jest inny od poprzednich, bo nie zawiera rozdziałów, co ułatwia czytelnikowi szybsze połknięcie treści. Również przypomina pamiętnik, jedynie narratorka nie daje nam zapomnieć, że jednak to ona zgłębia tajniki razem z Kanem Hillem, ale czemu by się z nią nie zaprzyjaźnić i na trzeciego usiąść na poddaszu, gdy tylko nadarza się okazja oraz słuchać lektora, który przenosi nas na poddasze Foxworth Hall?

W jakiej ja się znalazłam euforii, że w końcu skończyłam drugi dom Pamiętników Chrisa Dolla. W końcu znam chyba największą tajemnicę Foxworth Hall o jakiej się samemu Chrisowi czy Cathy nie śniło. Bez tego pewnie Kwiaty na poddaszu zamknęłyby się głucho na temat czyjeś historii. Ten tom jest inny od poprzednich, bo nie zawiera rozdziałów, co ułatwia czytelnikowi szybsze...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

832 użytkowników ma tytuł Duchy Dollangangerów na półkach głównych
  • 441
  • 380
  • 11
161 użytkowników ma tytuł Duchy Dollangangerów na półkach dodatkowych
  • 119
  • 12
  • 8
  • 6
  • 6
  • 5
  • 5

Tagi i tematy do książki Duchy Dollangangerów

Inne książki autora

Virginia Cleo Andrews
Virginia Cleo Andrews
Cleo Virginia Andrews (06 czerwca 1923 - 19 grudnia 1986 r.), znana lepiej jako VC Andrews Virginia C. Andrews. Urodziła się w Portsmouth, Virginia , a zmarła na raka piersi w wieku 63 lat. Andrews pisała powieści typu gotyckiego horroru i sagi rodzinnej, obracające się wokół rodzinnych tajemnic i zakazanej miłości. Jej najbardziej znane powieści to słynny bestseller Flowers in the Attic (1979). Jej powieści zostały przetłumaczone na francuski , włoski , niemiecki , hiszpański , holenderski , japoński , koreański , turecki , grecki , fiński , węgierski , szwedzki , portugalski i hebrajski i są porównywane do powieści Susan Hill , Gwen Hunter i Nora Roberts.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Małe cuda Heather Gudenkauf
Małe cuda
Heather Gudenkauf
Czy uważasz, że każdy błąd można wybaczyć? Ellen Moore jest oddaną żoną i matką trójki dzieci. Jest też pracownikiem społecznym, który widząc najgorsze rzeczy, jakie dorosły jest w stanie zrobić dziecku, z oddaniem i determinacją stara się im pomóc. Pewnego słonecznego dnia kobieta popełnia dramatyczny błąd, który niesie za sobą konsekwencje, których Ellen nie spodziewałaby się nawet w najgorszych koszmarach. Równolegle poznajemy historię dziesięcioletniej Jenny Briard, której ojciec nie radzi sobie z codziennością po odejściu matki dziewczynki. Pewnego dnia na skutek zbiegu okoliczności dziewczynka, z kilkoma dolarami w kieszeni, gubi się i musi sobie radzić sama. Drogi Ellen i Jenny przecinają się. Żadna z nich nie spodziewa się jak bardzo mogą sobie nawzajem pomóc. To moje pierwsze spotkanie z @heathergudenkauf, która wrzuciła wszystkie moje matczyne lęki i strachy w tę powieść. "Małe cuda" to historia, która pokazuje, jak łatwo jest popełnić błąd. Wystarczy chwila, sekunda, mrugnięcie okiem i nasze życie zmienia się nieodwracalnie. Dla mnie dziecko i miłość do niego jest czymś najpiękniejszym, co może się przytrafić, ale także jest największą odpowiedzialnością na ziemi. To my, dorośli, powinniśmy sprawować nad nimi opiekę, chronić je i dbać o nie, jednak jesteśmy tylko ludźmi. Czasami zabieganymi, czasami zmęczonymi, czasami przytłoczonymi obowiązkami. Błąd, który popełnia Hellen mógłby przytrafić się każdemu. I nie raz słyszeliśmy o takich wydarzeniach w wiadomościach. Rzucaliśmy oskarżenia i pełne niedowierzania uwagi. Ja też to robiłam. A jednak to się dzieje. "Małe cuda" zmuszają do refleksji, że nawet w najgorszym momencie i cierpieniu można znaleźć nikłe światełko, mały cud, którego warto się uczepić. Była to dla mnie piękna i dramatyczna historia, jednak zbyt przewidywalna i chyba jednak mało realna.
Związana-z-książkami - awatar Związana-z-książkami
ocenił na 7 4 miesiące temu
Łzy księżniczki Jean Sasson
Łzy księżniczki
Jean Sasson
„Łzy księżniczki” to czwarta opowieść o Sułtanie, z królewskiej rodziny z Arabii Saudyjskiej. Sułtana, od dzieciństwa niepokorna nie chciała się podporządkować męskiej kontroli nad kobietami. Już będąc małą dziewczynką wiedziała że to nie jest w porządku że mężczyzna jest właścicielem kobiety, że kobieta bez mężczyzny nie może nigdzie wyjść, że kobietom nie należy się edukacja. Teraz Sułtana jest dorosłą kobietą i mimo że sytuacja kobiet w Arabii Saudyjskiej zmieniła się od czasów jej dzieciństwa to wciąż nie są one wolne w tym kraju. Księżniczka przy pomocy innych dzielnych kobiet stara się pomagać na ile to możliwe, niestety nie każdej kobiecie jest w stanie pomóc, nie każdą kobietę jest w stanie uratować mimo posiadanych środków i większych możliwości niż inni. Sama miała szczęście poślubić mężczyznę którego pokochała i który jest otwarty na sprawy kobiet Arabii Saudyjskiej. Ma trójkę wspaniałych dzieci mimo że córkom, kompletnie różnym zajęło trochę czasu, żeby się nawzajem zrozumieć. Myślę, że Sułtana do końca swoich dni nie ustanie w walce o prawa kobiet w swoim kraju. Ta wspaniała kobieta może być przykładem dla kobiet na całym świecie, zrobiła wiele dobrego mimo że czasem podejmowała ogromne ryzyko. Historie kobiet przedstawione w tej powieści są przerażające i niewyobrażalne, mimo że zmiany następują to są one bardzo powolne i myślę że potrzeba jeszcze wiele lat pracy aby kobiety w tym kraju mogły żyć i czuć się bezpiecznie. Na szczęście następne pokolenia kobiet coraz bardziej świadome swoich praw podejmują się walki o lepszy byt dla swoich dzieci o nowy i bezpieczny dla nich świat. Najwspanialszą i najbardziej uroczą bohaterką tej książki a jednocześnie bardzo mądrą jest wnuczka Sułtany, Mała Sułtana. Dziewczynka mimo młodego wieku, siedem lat, jest nad wyraz dojrzała i świadoma różnic społecznych w swoim kraju stara się pomóc biedniejszym od siebie. Łzy wzruszenia stawały mi w oczach gdy czytałam jak mądra jest ta dziewczynka i jak niejednokrotnie potrafiła zawstydzić dorosłych. Książka jest z 2014 r. więc nie jest najnowsza jeżeli możecie mi polecić jakąś inną lekturę dotyczącą kobiet w Arabii Saudyjskiej, bardziej aktualną, proszę dajcie znać. Polecam „ Łzy księżniczki” Którą mimo trudnego tematu czyta się bardzo szybko i jest w bardzo ciekawy sposób napisana. Po przeczytaniu tej książki po raz kolejny cieszę się że się urodziłam w Europie.
redhairbookslover - awatar redhairbookslover
ocenił na 8 5 lat temu
Serena Ron Rash
Serena
Ron Rash
To historia wyśmienita, ale wcale nie piękna. Wyśmienita, bo prawdziwa. Prawdziwa, bo ukazuje wszystko to, do czego zdolny jest człowiek, który stawia siebie ponad innych. Prawdziwa, bo nie upiększa, ani nie zafałszowuje, a jednocześnie mieni się różnymi odcieniami. Zdecydowanie nie jest to historia przedstawiona w czerni i bieli. Osadzona w surowej scenerii gór Karoliny Północnej historia wielkich ambicji i takich samych namiętności. Ta opowieść wciąga, budzi emocje, nie pozostawia obojętnym. Tytułowa Serena to postać, która nie powodowała we mnie żadnych ciepłych uczuć. Mimo złożoności jej charakteru, mimo tragedii które ją spotkały, trudno było mi wzbudzić w sobie współczucie do niej. Jej bezwzględność, jej autorytarna postawa, sprawiły, że czułam do niej jedynie niechęć. Pomimo tego, że wiedziałam dlaczego się taka stała, nie znajdowałam usprawiedliwienia dla jej postawy. Nawet jej mąż, George Pemberton, przejawiał w moim odczuciu więcej ludzkich zachowań. Jednak jego największą słabością okazała się właśnie Serena, co doprowadziło do wielu tragedii. Dla mnie ta historia, to przede wszystkim doskonałe studium degradacji jednostki, pod wpływem władzy jaką posiada nad innymi. Serena przekracza kolejne granice, bez najmniejszych refleksji, jest w stanie zrobić wszystko, w imię najwyższego według siebie celu - stworzenia potężnego imperium drzewnego. Doskonale stworzone postaci, autentyzm w ich zachowaniach, surowość i twardość poszczególnych charakterów oraz skondensowanie ich po mistrzowsku w przeróżnych odcieniach. Twardość przepleciona nieoczekiwaną miękkością, wrażliwość ukryta za pozorną obojętnością, dobro - surowe niczym otaczające ludzi góry, zło - nagłe i bezwzględne, jak dzika przyroda. Filmowa okładka może sugerować pewnego rodzaju romantyzm w tej opowieści. Nic bardziej mylnego. Całość jest surowa, do bólu prawdziwa i jest to ogromna siła tej historii. Polecam.
Kasiag - awatar Kasiag
ocenił na 9 7 miesięcy temu
Córki marionetek Maria Ernestam
Córki marionetek
Maria Ernestam
Jak to jest, kiedy przeszłość wraca echem w nasze życie, mimo że już nikt, kto mógłby nam o niej opowiedzieć, nie żyje albo mówić nie chce. Jak żyje się, kiedy wszystko, co wiedziało się o swoim świecie, wali się w gruzy przez jedno wydarzenie. Jak wraca się do miejsca odartego ze złudzeń, po latach od dnia, w którym wszystko stanęło w miejscu. To powieść o braku tolerancji i o losach ofiary, które odcisnęły piętno na sprawcy. Mariana od lat mieszka w małym sennym miasteczku w Szwecji, które ożywa na kilka tygodni raz do roku, kiedy to robi się ciepło i zjeżdżają turyści, żeby popływać, pójść do wesołego miasteczka, pospacerować po deptakach. Głowna bohaterka to jest kolejnym pokoleniem prowadzącym sklepik z zabawkami, do którego w tym spokojniejszym okresie w roku tłumnie przychodzą mieszkańcy miasta. Trzydzieści lat wcześniej tą społecznością wstrząsnęło zabójstwo ojca Mariany, brutalne i niezrozumiałe. Dziewczyna miała to nieszczęście, że to ona znalazła ciało i ciągle ma w pamięci ten dzień. Do miasteczka przybywa pisarz, Amnon Goldstein, który deklaruje chęć napisania książki o tym miejscu. Jako że jest obcy mieszkańcy czują do niego wrogość, a wszystko złe, co dzieje się wokół, przypisują jego obecności. Goldstein ma swoje zadanie – przybył odkryć pewne fakty sprzed lat z życia swojej rodziny i rozwiązać pewną zagadkę. Dzięki jego śledztwu na jaw wychodzą zakopane pod dywan tajemnice mieszkańców, sympatie i uprzedzenia. To też pozwala na dojście do prawdy w kwestii odnalezienia zabójcy ojca Mariany i otwiera oczy ludziom na zapomniane już fakty. Najczęściej trzeba kogoś z zewnątrz, żeby zmienić coś wewnątrz. Jako że opowieść krąży wokół sklepu z zabawkami, to klimat tej książki jest nieprzeciętny. Rewelacyjnym zabiegiem, którym autorka mnie kupiła z marszu, jest wplecenie w fabułę baśni. Baśnie te – na pozór dziecinne i skierowane do dzieci – są bardzo krwawe i bezlitosne. Ernestam w cudowny sposób łączy język bajek ze światem dorosłych, wzmagając poczucie niepokoju i mroku. Nic tak nie przeraża, jak dzieci w horrorach, dziecięce chóry w piosenkach dla dorosłych i baśnie kończące się morderstwem. Spodobały mi się też w powieści postacie – uważam, że autorka sprytnie wymyśliła tę społeczność, w której każdy jest inny, chociaż należy do jednego środowiska. Każdy ma inną historię i opowiada swoją wersję wydarzeń. Ciekawie są wymyślone ich losy, spójnie poprowadzone od przeszłości do teraźniejszości, tworzące konsekwentny splot okoliczności. Oczywiście opis wydawcy na okładce książki nie odzwierciedla tego, o czym jest powieść, jednak mnie nakłonił do czytania, a potem było już tylko lepiej. Książkę czyta się szybko i sprawnie, wciąga od pierwszych zdań, sam prolog już wprowadza nas w świat Mariany i jej sióstr. Ważną kwestią jest to, że opowieść jest oparta na prawdziwych wydarzeniach, które autorka poznała sama szukając swoich korzeni i wracając do przeszłości. O tym zresztą mówi epilog – bardzo ważny dla całości. Powieść o tajemnicach, o relacjach międzyludzkich, o sile rodziny, o wspomnieniach, o zbrodni i karze, wreszcie o tym, jak strach rodzi przemoc, jak łatwo zrobić coś nieodwracalnego i jak to nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdzie ponieść za to konsekwencje.
fmds - awatar fmds
ocenił na 7 4 lata temu
Dziewczyna w ciemności Anna Lyndsey
Dziewczyna w ciemności
Anna Lyndsey
Światło mamy z nim do czynienia od samego początku. Towarzyszy nam o każdej porze dnia i nocy występując pod różnymi postaciami np. światła słonecznego, albo sztucznego pochodzącego z lamp lub ekranów. Latem szukamy jego ciepłych promieni, by nasza skóra mogła otrzymać odpowiednią dawkę witaminy D i zmienić kolor na ciemniejszy. Gdy słońce jest zbyt mocne używamy kremów z filtrem i okularów, by chronić skórę przed oparzeniem słonecznym. Rzadko kto zastanawia się co, by było gdyby choćby najmniejszy promień szkodził jego skórze, a ciało reagowało bolesnym pieczeniem choćby na zwykły kontakt z monitorem komputera. Wtedy jedyną rozsądną rzeczą byłoby coraz mocniejsze chowanie się w mrok. Anna Lyndsey przez wiele lat pracuje w służbie publicznej, mieszka w Londynie i wiedzie poukładane samowystarczalne życie. Często spędza czas poza domem spotykając się z przyjaciółmi i jeżdżąc na wycieczki. Na jednej z nich poznaje Pete'a z którym zaczyna nawiązywać bliższą znajomość. Pewnego dnia w pracy spędzając kolejną godzinę przed komputerem zaczyna odczuwać silne pieczenie twarzy, w ciągu kolejnych kilku dni sytuacja się powtarza. Lyndsey zmuszona jest jest do wzięcia urlopu póki jej stan nie wróci do normy. Sytuacja jednak nie poprawia się, kobieta zmuszona jest do przebywania w zaciemnionych pomieszczeniach przez wiele godzin w ciągu dnia. Anna odbywa wiele konsultacji lekarskich, na jednej z nich dowiaduje się, że cierpi na łojotokowe zapalenie skóry nadwrażliwością na światło. Gdy problem dotyczy tylko twarzy Anna radzi sobie z nim zakładając okulary, kapelusze z szerokim rondem i apaszki przesłaniające twarz. To wszystko wystarcza jedynie na jakiś czas. Z każdym rokiem bowiem sytuacja się pogarsza, a nadwrażliwość na światło robi się coraz większa. Kobieta może opuszczać dom jedynie po zmroku szczelnie okrywając swoje ciało. Jej dom przesłania ciemność szczególnie pokój w którym zmuszona jest spędzać coraz więcej czasu, bowiem nadwrażliwość z twarzy przenosi się na resztę ciała. Anna chodząc po domu w ciemności ma na sobie po kilka warstw ubrań, ponieważ nawet najdrobniejsze promienie słońca powodują u niej bolesne pieczenie ciała. Lyndsey opisuje swoją codzienną walkę o powrót do normalnego życia. Na własną rękę testuje na sobie wiele terapii, gdyż lekarze nie umieją zlikwidować objawów choroby, a jedynie czasami chwilowo łagodzą jej przebieg. Bywa, że kobieta przez całe dnie nie opuszcza pokoju, ma to miejsce szczególnie w okresie letnim. Musi sobie wtedy wynajdywać różne zajęcia najczęściej słucha audiobooków. Zdarza jej się myśleć o samobójstwie. Przez lata walki z chorobą Anna Lyndsey miewa również... https://naticzyta.blogspot.com/2019/08/dziewczyna-w-ciemnosci.html
czytam-polecam - awatar czytam-polecam
ocenił na 8 6 lat temu
Milcząca siostra Diane Chamberlain
Milcząca siostra
Diane Chamberlain
Moja przygoda z twórczością Diane Chamberlain zwykle zaczyna się od podziwu dla autorki, która potrafi splatać prozę obyczajową z dreszczowcem. Uwielbiam jej dar do kreowania bohaterek, z którymi natychmiast nawiązujemy więź, oraz talent do ukazywania pęknięć na obrazie idealnej, amerykańskiej rodziny. Nie inaczej jest w przypadku „Milczącej siostry” – to kolejna gęsta, mądra i przejmująca lektura, która pod warstwą tajemnicy szuka prawdy o skomplikowanej ludzkiej naturze. Główną bohaterką jest Riley MacPherson, której poukładany świat rozpada się w momencie nagłej śmierci ojca. Dziewczyna wraca do rodzinnego domu, by zająć się formalnościami związanymi z testamentem. Choć powrót w rodzinne strony budzi w niej ciepłe uczucia, dominuje głęboki smutek; Riley bardzo kochała ojca i była przekonana, że los da im jeszcze wiele wspólnych lat. Niestety, czas okazał się bezlitosny. Na miejscu Riley spotyka swojego brata, Danny’ego. Mimo dawnego pokrewieństwa, chłopak kategorycznie odcina się od rodziny i nie chce mieć nic wspólnego z majątkiem ojca, wybierając izolację na własnym, małym skrawku ziemi. W trakcie porządkowania domu Riley odkrywa jednak coś, co wywraca jej życie do góry nogami. Okazuje się, że cała jej egzystencja została zbudowana na gigantycznym kłamstwie. Przez dwie dekady żyła w przekonaniu, że jej starsza siostra Lisa popełniła samobójstwo. Tymczasem odnalezione ślady sugerują, że Lisa żyje, a jej śmierć była mistyfikacją. Riley postanawia ją odnaleźć, nie wiedząc jeszcze, jak wiele bolesnych sekretów przyjdzie jej po drodze odkryć. Chamberlain z niezwykłą precyzją analizuje tutaj psychologię milczenia. Autorka stawia fundamentalne pytanie: jak daleko może posunąć się rodzic, by chronić swoje dziecko, i czy taka ochrona nie staje się z czasem formą więzienia? Rodzice Riley, starając się uratować jedną córkę, skazali drugą na życie w fałszu. To mistrzowski thriller psychologiczny, w którym autorka genialnie dawkuje napięcie, sprawiając, że każde odkrycie rodzi kolejne pytania. Finał jest emocjonalnie wyczerpujący i pokazuje, że prawda, choć niszczycielska, jest jedynym sposobem na autentyczność. To pozycja obowiązkowa dla fanek Liane Moriarty czy Jodi Picoult – historia, która zostanie w Waszej pamięci długo po zamknięciu ostatniej strony.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 8 3 miesiące temu

Cytaty z książki Duchy Dollangangerów

Więcej
Virginia Cleo Andrews Duchy Dollangangerów Zobacz więcej
Virginia Cleo Andrews Duchy Dollangangerów Zobacz więcej
Virginia Cleo Andrews Duchy Dollangangerów Zobacz więcej
Więcej