Czarna wdowa

Okładka książki Czarna wdowa
Marek Stelar Wydawnictwo: Filia Cykl: Heinrich Vogel (tom 2) Seria: Mroczna strona kryminał, sensacja, thriller
328 str. 5 godz. 28 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Heinrich Vogel (tom 2)
Seria:
Mroczna strona
Data wydania:
2024-09-25
Data 1. wyd. pol.:
2024-09-25
Liczba stron:
328
Czas czytania
5 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383576671

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Czarna wdowa w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Czarna wdowa

Średnia ocen
7,2 / 10
998 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
236
147

Na półkach: ,

Druga część historii z Heinrichem Vogel w tle Jet jeszcze bardziej ciekawa niż część pierwsza. Poznajemy tu losy rodziny Heinricha od podszewki na tle różnych zbrodni dokonanych na przestrzeni wielu lat (zawsze w sylwestra). Korzenie rodziny Vogla, ze strony matki znajdują się w Łużycach, gdzie rozegrały się dramaty, a wszystkie tajemnice zostały zamiecione pod dywan. Wrzód narasta, aby w końcu pęknąć. Jakie brudy z niego wypłyną przekonacie się czytając tę powieść.

Druga część historii z Heinrichem Vogel w tle Jet jeszcze bardziej ciekawa niż część pierwsza. Poznajemy tu losy rodziny Heinricha od podszewki na tle różnych zbrodni dokonanych na przestrzeni wielu lat (zawsze w sylwestra). Korzenie rodziny Vogla, ze strony matki znajdują się w Łużycach, gdzie rozegrały się dramaty, a wszystkie tajemnice zostały zamiecione pod dywan. Wrzód...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1606 użytkowników ma tytuł Czarna wdowa na półkach głównych
  • 1 267
  • 323
  • 16
316 użytkowników ma tytuł Czarna wdowa na półkach dodatkowych
  • 99
  • 76
  • 60
  • 33
  • 19
  • 18
  • 11

Tagi i tematy do książki Czarna wdowa

Inne książki autora

Marek Stelar
Marek Stelar
Marek Stelar - rocznik 1976, z wykształcenia architekt, z pasji modelarz architektoniczny. Miłośnik muzyki rockowej i elektronicznej, kryminału i szeroko pojętej grozy w wydaniu literackim i filmowym. Rozdarty wewnętrznie konfliktem między przygnębiającym uczuciem zaniku wiary w ludzkość, a desperacką nadzieją na istnienie jednostek moralnie doskonałych. „Szczeciner” silnie związany z przygranicznym regionem północno-zachodniego skraju Polski. Laureat Nagrody Wielkiego Kalibru 2023 za książkę "Krzywda" oraz zwycięzca w Plebiscycie Nagrody Czytelników Wielkiego Kalibru 2024 za książkę "Milczenie".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Latawiec Przemysław Kowalewski
Latawiec
Przemysław Kowalewski
Jaki jest Twój stosunek do miłych (choć czasem niekoniecznie) delikwentów, którym zdarza się wystawać pod osiedlowym sklepem i spożywać na miejscu trunki wysokoprocentowe o wątpliwym składzie? W kolejnej części serii kryminalnej z Ugne Galantem w roli głównej ktoś ewidentnie postanowił zrobić porządek w światku pijaków i znętów (ta urokliwa nazwa zarezerwowana została dla osób pastwiących się nad swoimi bliskimi). Komisarz, zapyziały alkoholik, po dłuższej przerwie wraca do pracy w milicji. Decyzja o tym, by zajmował się tą sprawę, budzi jednak duże wątpliwości. W okresie, kiedy nie pełnił służby, bratał się z przedstawicielami szemranego środowiska i niejeden z towarzyszy zamordowanych osób zna go z libacji alkoholowych, w których brał udział. Niefortunnie w miejscach zbrodni śledczy trafiają na ślady, które prowadzą wprost do Galanta. Jego nowa partnerka ze służby oraz kilkoro starych współpracowników nie wierzy w związek Ugne z zabójstwami. Nic nie jest jednak oczywiste, nawet dla samego komisarza, ponieważ on sam wielu dni swojego życia zwyczajnie nie pamięta... Autor doskonale oddaje brud codzienności lat 60/70 XX wieku. Lejący się strumieniami spirytus, przemoc domowa i tkwiące w tym szambie niewinne dzieci, które nie mają żadnego wsparcia i możliwości ucieczki - te obrazy bolą i długo nie dają o sobie zapomnieć. A ból jest tym dotkliwszy, że nie są to historie wyssane z palca, lecz często oparte o prawdziwe wydarzenia... Książka, jak wszystkie wcześniejsze z serii, pochłania bez reszty. Czytając, wtapiałam się w ten świat i choć urodziłam się u schyłku PRL-u, to mentalności tamtych czasów miałam okazję doświadczyć. I szczerze, zakończenie, turbo zaskakujące zresztą, wcale mnie do końca nie dziwi. Sprawca i jego motywacje są silnie usprawiedliwione... Jedyne, co zmieniło się w moich doznaniach w porównaniu z wcześniejszymi historiami i Ugne, to mój stosunek do głównego bohatera. O ile wcześniej miałam dla niego nieco zrozumienia, nawet zdarzyło mi się mu współczuć, o tyle teraz przez całą książkę budził moją niesłabnącą odrazę. Chyba z biegiem lat gwałtownie spada mój poziom tolerancji na ludzi, którzy nie potrafią na trzeźwo przeżywać życia i pozwalają, by alkohol, albo stany podczas jego braku w organizmie, niszczyły wszystko wokół nich. Ale! Książkę Ci polecam jeśli nie boisz się dotknąć najbrudniejszej strony życia i zajrzeć w rzeczywistość czasów słusznie minionych przez prawdziwe szkło powiększające, które ukaże Ci wszystko to, na co zwykle ludzie chętnie przymykają oko.
PaniBookietowa - awatar PaniBookietowa
oceniła na 7 17 godzin temu
Miasto Mgieł Michał Śmielak
Miasto Mgieł
Michał Śmielak
Twórczość Michała Śmielaka zdążyłam już poznać i mam z nią dobre wspomnienia, mimo jednego potknięcia. "Miasto Mgieł" to pierwszy tom z komisarzem Kowalskim, który nawet przypadł mi do gustu. Spokojne życie w Sandomierzu zostaje przerwane przez brutalne morderstwo kobiety. Ciało ofiary zostaje ułożone na wzór rytuałów antywampirystycznych. Czy w mieście pojawił się Wampir? Czy mieszkańcy mają się kogo lub czego obawiać? Bruno Kowalski wraz z historykiem Krzysztofem Szorcem będą próbowali rozwikłać tę zagadkę, jednak prawda jest dużo gorsza i skomplikowana niż im się wydaje... To była dość przyjemna i trochę spokojna lektura. Nie znalazłam tu galopującej akcji, raczej powolne składanie rozsypanych elementów, gdy ktoś obok dokłada co chwilę kolejny niedopasowany puzzel. Postać komisarza nie do końca do mnie przemówiła, dość lakoniczny i trochę irytujący z tym swoim "Oho". Sama warstwa kryminalna ciekawa. Podział na dwie sprawy, które może się łączą, zaciekawia czytelnika. Wplecionych dużo postaci, z których niekoniecznie każda miała większy wpływ na prowadzone śledztwo, jednak były też te kluczowe, które trochę zdążyły namieszać w fabule. Rozdziały opatrzone setkami lat w tył dla mnie trochę zbędne, jednak rozumiem ideę wplecenia ich w książkę. Ukazują, że zbrodnia może inna, lata i mentalność inne, jednak motywacja zawsze taka sama. Sama końcówka lektury, już po rozegraniu finału sprawy dla mnie zbyt przeładowana. Jakby autor chciał, żebyśmy aby na pewno, zrozumieli co się zadziało i kto jakim motywem się kierował. Dla mnie to była dobra książka, czas przy niej mi miło i szybko zleciał. Nie będzie to moja ulubiona spod pióra Śmielaka, aczkolwiek zabieram się za drugim tom z Kowalskim na czele 🫡
barvicka_books - awatar barvicka_books
ocenił na 6 16 dni temu
Zgorzelisko Maria Gąsienica-Zawadzka
Zgorzelisko
Maria Gąsienica-Zawadzka
Bardzo się ucieszyłam, gdy okazało się, że na koniec września będzie miała premierę najnowsza książka Marii Gąsienicy-Zawadzkiej. Autorka kupiła mnie fenomenalnym „Gniewem halnego”, gdzie ukazane są zaskakująco złe ludzkie zachowania w obliczu słynnego górskiego wiatru. W „Zgorzeliska” pisarka ponownie zabiera nas w góry. Tym razem miejscem akcji będzie hotel Rysy na polanie Zgorzelisko, który słynął z tego, że w czasach komunizmu był miejscem, gdzie słynni partyjni działacze spędzali czas z rodziną. Hotel ma zostać zburzony, jednak Radek, Karolina i Gerard wiedzą, że skrywa on tajemnicę i muszą zostać one odkryte. Czas topnieje, a przeszłość wdziera się do życia bohaterów… Fascynuje mnie w twórczości Gąsienicy-Zawadzkiej to, jak umiejętnie potrafi ona stworzyć silne charaktery, a przy okazji dużą ilość bohaterów. Gdy myślimy, że każdy z nich niesie ze sobą swój bagaż i ma osobną historię, to z czasem widzimy jak sieć się zaplata i bohaterowie są ze sobą bliżej związani. Jest to zawsze dla mnie szokujący moment, więc cenię takie elementy zaskoczenia. Sama tajemnica przeszłości muszę przyznać, że była brutalna i jak najbardziej pasuje do czasów komunistycznych, do tamtej mentalności i do tamtych zasad. Ciekawym doświadczeniem jest też te porównanie naszych czasów, a czasów właśnie końca lat 80-tych, gdy czuć też było już nadchodzący upadek PRL. No i co najważniejsze, bardzo podobał mi się ten klimat górski. Zimy już nie są takie surowe jak kiedyś i gdy czytam o hotelu, który może zostać odcięty od świata przez opady śniegu, o licznych zaspach, to pomimo morderczej atmosfery czuję się znakomicie i z uśmiechem na twarzy myślę o tych zimowych krajobrazach.
Katarzynaa97 Kupijaj - awatar Katarzynaa97 Kupijaj
ocenił na 9 1 miesiąc temu
Równonoc Ewa Przydryga
Równonoc
Ewa Przydryga
Czy uważacie, że kalendarz determinuje Wasze życie? Nieprzypadkowo o to pytam, ponieważ w książce Ewy Przydrygi „Równonoc” ten czas przesilenia doprowadził do brutalnych wydarzeń… Justyna straciła swoją siostrę, a po latach decyduje się wybrać na terapię. Dołącza do ludzi cierpiących na nietypowe fobie. Gdy nadchodzi równonoc, w trakcie terapii zostaje zamordowany człowiek. Po 3 latach Justyba musi wrócić do tamtych wydarzeń po nieoczekiwanej wizycie znajomego z terapii… Lawina nieszczęść to chyba dobre określenie na to, co dzieje się w życiu Justyny, która od najmłodszych lat zmaga się z przeciwnościami losu. Zarówno jej, jak i bohaterom innych historii, czyli uczestnikom terapii, bardzo współczułam. Czułam się jednak przygnieciona ilością tych dodatkowych wątków, które odciągały moją uwagę od dwóch śledztw. Chodzi tu o zbrodnie współczesna i tą sprzed 3 lat. Thriller jest jak najbardziej psychologiczny, bo głęboko wchodzimy w psychikę zabójcy i bliskich znajomych Justyny. Choć jest tu wiele mrocznych sekretów, to nie do końca czułam klimat akcji, który powoduje palpitacje serca. W sumie mogę powiedzieć, że w tej książce bardziej króluje aspekt psychologiczny, niż ten bardziej kryminalny. Książka jest niezła i umiejętnie pokazuje ludzkie słabości, które mogą obrócić się w broń. Wejście w umysł osoby, która dużo przeszła, również jest bardzo ciekawym wątkiem. Różne dzieją się podczas równonocy… już niedługo nadchodzi kolejna!
Katarzynaa97 Kupijaj - awatar Katarzynaa97 Kupijaj
ocenił na 6 1 miesiąc temu
Strzyga Adrian Ksycki
Strzyga
Adrian Ksycki
Na różnych cmentarzach dochodzi do niepokojących zdarzeń. Otwierane są groby zmarłych, profanowane szczątki, podmieniane lub kradzione kości. Jaki cel przyświeca sprawcy? Czy te wydarzenia mogą być powiązane ze sprawą złodzieja czaszek i dlaczego kości w grobach zostały ułożone w tak specyficzny, rytualny sposób? Szczegółowe opisy pracy przy ludzkich szczątkach jednych fascynują, innych wyraźnie odpychają. Ja zdecydowanie zaliczam się do tej pierwszej grupy i ten aspekt książki był dla mnie jednym z ciekawszych elementów całej historii. Muszę jednak przyznać, że nie od razu odnalazłam się w tej opowieści. Początek był dla mnie trudny, a bardzo częste przeskoki w czasie akcji utrudniały wejście w fabułę. Dopiero gdy zaczęłam lepiej kojarzyć postacie i układać sobie w głowie chronologię wydarzeń, lektura stała się płynniejsza. Pierwsza połowa książki wymagała ode mnie cierpliwości, natomiast drugą pochłonęłam już niemal jednym tchem. “Strzyga”, co zresztą łatwo wywnioskować po samej okładce, to kryminał utrzymany w mrocznym, ciężkim klimacie. Ta historia przypomina gęstą, wilgotną mgłę osiadającą na cmentarnych alejkach. Bardzo zainteresował mnie wątek związany z ruchem Wicca. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tym kowenie, dlatego wplecenie wierzeń neopogańskich odebrałam jako ciekawy i intrygujący element fabuły. Z mojej perspektywy tempo akcji mogłoby być nieco szybsze, a niektóre fragmenty można by skrócić lub pominąć, by nadać książce większej dynamiki. Zakończenie mnie zaskoczyło. Nie spodziewałam się takiego obrotu akcji. “Strzyga” to mroczny kryminał, którego atmosfera oblepia, niepokoi i nie pozwala o sobie zapomnieć. Jeśli lubicie połączenie ciekawego śledztwa, opartego na pracy z ludzkimi szczątkami, z pogańskimi wierzeniami, polecam Wam tę historię.
uwAga - awatar uwAga
oceniła na 7 2 miesiące temu

Cytaty z książki Czarna wdowa

Więcej
Marek Stelar Czarna wdowa Zobacz więcej
Marek Stelar Czarna wdowa Zobacz więcej
Marek Stelar Czarna wdowa Zobacz więcej
Więcej