rozwiń zwiń

Cienie z Donlonu

Okładka książki Cienie z Donlonu autora Magdalena Kubasiewicz, 9788383305752
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Cienie z Donlonu
Magdalena Kubasiewicz Wydawnictwo: Sine Qua Non Cykl: Cienie Avy Carey (tom 1) Seria: Imaginatio [SQN] fantasy, science fiction
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Cienie Avy Carey (tom 1)
Seria:
Imaginatio [SQN]
Data wydania:
2024-11-06
Data 1. wyd. pol.:
2024-11-06
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383305752

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Cienie z Donlonu w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Cienie z Donlonu



książek na półce przeczytane 58 napisanych opinii 45

Oceny książki Cienie z Donlonu

Średnia ocen
7,3 / 10
1067 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
452
375

Na półkach:

W świecie, gdzie fantasy coraz częściej serwuje czytelniczkom eskapizm w czystej postaci - magię błyszczącą, miłość oczywistą, zło pokonane w ostatnim rozdziale - Magdalena Kubasiewicz robi coś przewrotnego. Ona pokazuje, że magia może mieć ciemną stronę. Że bywa brudna i nieobliczalna a jej użytkowanie ma swoją cenę. Cienie z Donlonu to kolejny dowód na to, że autorka nie zamierza nikomu ułatwiać życia - ani swoim bohaterom, ani czytelniczkom.
Zacznijmy od tego, co w tej książce uderza najmocniej i najszybciej: od miejsca. Donlon to miasto zbudowane z mgły, cienia i tajemnicy. To nie jest scenografia przyklejona do fabuły - to przestrzeń, która oddycha, która ma własną logikę i własne sekrety. Osiem donlońskich budynków, każdy skrywający fragment większej prawdy o źródłach tutejszej magii, to pomysł, który daje narracji kręgosłup. Nie chodzi tylko o to, co się wydarzy - chodzi o to, co miasto skrywa i dlaczego tak długo chciano to zachować w tajemnicy.
Avallen, szkoła będąca centrum wydarzeń, to miejsce szczególne. Autorka nie popada w schemat magicznej akademii z ciepłymi salami i przyjacielską rywalizacją. Avallen jest niepokojące. Uczniowie mają koszmary, zachowują się dziwnie, a mury szkoły zdają się wiedzieć więcej niż powinny. To klimat budowany cierpliwie, cegła po cegle, i trzeba przyznać, że efekt jest tego warty.
Sama Głowna bohaterka - Ava to postać ciekawa, choć nie zawsze łatwa w odbiorze. Władanie cieniami to moc, która pasuje do jej osobowości: nieoczywista, operująca na granicy widzialności, nie tak spektakularna jak ogień czy błyskawica, ale za to precyzyjna i jak się okazuje wyjątkowo przydatna, gdy świat zaczyna się rwać w szwach.
Jej pozycja w donlońskim Scotland Yardzie dodaje historii warstwę, która zdecydowanie działa na plus. Cienie z Donlonu mają w sobie vibe kryminału osadzonego w fantastycznych dekoracjach: jest zaginięcie, jest śmierć, jest śledztwo prowadzone przez kogoś, kto zna miasto od środka, ale wciąż nie odkrył jeszcze wszystkich jego sekretów. To napędza narrację i nadaje jej tempo, które sprawia, że strony same się przewracają.
Największą siłą Magdaleny Kubasiewicz jest jednak jej konsekwencja w pokazywaniu ciemnej strony magii i ludzkiej natury. Nie ma tu lukrowania, nie ma bezpiecznych zakończeń serwowanych po to, żeby czytelnik wyszedł z lektury z uśmiechem. Magia w Donlonie ma cenę i autorka ani przez chwilę nie pozwala o tym zapomnieć. To jest coś, za co ją cenię i dlaczego wracam do jej książek, nawet gdy wiem, że nie będzie łatwo.
Ale - i tu muszę być uczciwa bywają momenty, w których ta konsekwencja zaczyna działać przeciwko samej narracji.
Mrok może być narzędziem. Może budować napięcie, pogłębiać postacie, czynić historię prawdziwszą. Ale mrok może też stać się ścianą. I w Cieniach z Donlonu są fragmenty, w których czułam, że ta ściana narasta zbyt szybko i zbyt wysoko, że kolejne warstwy przygnębienia, kolejne odsłony brzydkiej strony świata dociskają do ziemi tak mocno, że zupełnie zapominałam, że ta książka miała w sobie kiedyś coś lekkiego. Że był w niej oddech, był moment, gdy Donlon błyszczał czymś więcej niż tylko ostrzeżeniem.
To nie jest zarzut o brak happy endu - tego od Magdaleny Kubasiewicz wcale nie oczekuję. To zarzut o proporcje. Kiedy ciemność jest wszędzie i przez cały czas, paradoksalnie traci swoją siłę rażenia. Przestaje być kontrastem, a staje się tłem - a tło, z definicji, przestaje się zauważać.
Po lekturze kolejnej powieści autorki mam takie przemyślenie, że do książek Kubasiewicz trzeba dojrzeć.
I to jest zdanie, które chcę napisać wyraźnie, bo myślę, że wiele osób odkłada jej książki z poczuciem, że „to nie dla mnie" - podczas gdy prawda jest inna: to nie dla mnie w tej chwili. Bo jak mówi piosenka: „do wszystkiego trzeba mieć nastrój”.
I twórczość Kubasiewicz wymaga własnie odpowiedniego nastroju. Wymaga czytelnika, który jest gotowy wejść w mroczny świat bez gwarancji, że stamtąd wyjdzie cały i zdrowy. Jej proza nie jest trudna językowo, ale jest wymagająca emocjonalnie i nastrojowo. Kiedy trafisz na nią w złym momencie - gdy szukasz ucieczki, lekkości, czegoś, co po prostu będzie przyjemne - możesz odejść rozczarowany. Kiedy trafisz w odpowiednim momencie - gdy jesteś gotowy na coś, co ugryzie i przestraszy - zostaniesz z nią na długo.
Cienie z Donlonu to właśnie taka książka. Nie wchodzi w drzwi z uśmiechem. Wchodzi z cieniem za plecami i pytaniami, na które nie masz pewności, czy chcesz znać odpowiedź.
Oceniam 7/10. Magdalena Kubasiewicz jest autorką z wyraźnym głosem i konsekwentną wizją. Jej Cienie z Donlonu to trochę mroczna, miejscami dusząca opowieść o magii, która nie pyta o zgodę i o tajemnicach, których odkrywanie zawsze ma swoje bolesne konsekwencje.
Jeśli jesteś gotowa na fantasy bez lukru, na magię, która ma swoją cenę, i na miasto, które żyje i oddycha niczym świadomy organizm - to jest właściwy wybór.

W świecie, gdzie fantasy coraz częściej serwuje czytelniczkom eskapizm w czystej postaci - magię błyszczącą, miłość oczywistą, zło pokonane w ostatnim rozdziale - Magdalena Kubasiewicz robi coś przewrotnego. Ona pokazuje, że magia może mieć ciemną stronę. Że bywa brudna i nieobliczalna a jej użytkowanie ma swoją cenę. Cienie z Donlonu to kolejny dowód na to, że autorka nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1695 użytkowników ma tytuł Cienie z Donlonu na półkach głównych
  • 1 239
  • 456
528 użytkowników ma tytuł Cienie z Donlonu na półkach dodatkowych
  • 145
  • 96
  • 92
  • 70
  • 41
  • 32
  • 27
  • 25

Inne książki autora

Okładka książki Młyn Przemek Corso, Tomasz Duszyński, Joanna W. Gajzler, Juan Gómez-Jurado, Aneta Jadowska, Magdalena Kubasiewicz, Jakub Małecki, Marcin Mortka, Hanna Szczukowska-Białys, Milena Wójtowicz
Ocena 6,5
Młyn Przemek Corso, Tomasz Duszyński, Joanna W. Gajzler, Juan Gómez-Jurado, Aneta Jadowska, Magdalena Kubasiewicz, Jakub Małecki, Marcin Mortka, Hanna Szczukowska-Białys, Milena Wójtowicz
Okładka książki Cztery trupy w barszcz Aneta Jadowska, Marta Kisiel, Magdalena Kubasiewicz, Milena Wójtowicz
Ocena 7,2
Cztery trupy w barszcz Aneta Jadowska, Marta Kisiel, Magdalena Kubasiewicz, Milena Wójtowicz
Okładka książki Harde Bestie Ewa Białołęcka, Krystyna Chodorowska, Agnieszka Hałas, Anna Hrycyszyn, Aneta Jadowska, Aleksandra Janusz, Anna Kańtoch, Marta Kisiel, Magdalena Kubasiewicz, Anna Nieznaj, Martyna Raduchowska, Milena Wójtowicz, Aleksandra Zielińska
Ocena 6,6
Harde Bestie Ewa Białołęcka, Krystyna Chodorowska, Agnieszka Hałas, Anna Hrycyszyn, Aneta Jadowska, Aleksandra Janusz, Anna Kańtoch, Marta Kisiel, Magdalena Kubasiewicz, Anna Nieznaj, Martyna Raduchowska, Milena Wójtowicz, Aleksandra Zielińska

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Okładka książki Harde Bestie Ewa Białołęcka, Krystyna Chodorowska, Agnieszka Hałas, Anna Hrycyszyn, Aneta Jadowska, Aleksandra Janusz, Anna Kańtoch, Marta Kisiel, Magdalena Kubasiewicz, Anna Nieznaj, Martyna Raduchowska, Milena Wójtowicz, Aleksandra Zielińska
Ocena 6,6
Harde Bestie Ewa Białołęcka, Krystyna Chodorowska, Agnieszka Hałas, Anna Hrycyszyn, Aneta Jadowska, Aleksandra Janusz, Anna Kańtoch, Marta Kisiel, Magdalena Kubasiewicz, Anna Nieznaj, Martyna Raduchowska, Milena Wójtowicz, Aleksandra Zielińska

Cytaty z książki Cienie z Donlonu

Więcej
Magdalena Kubasiewicz Cienie z Donlonu Zobacz więcej
Magdalena Kubasiewicz Cienie z Donlonu Zobacz więcej
Magdalena Kubasiewicz Cienie z Donlonu Zobacz więcej
Więcej