rozwiń zwiń

13 książek na każdy nastrój – od mrocznych zagadek po modowe ciekawostki

LubimyCzytać LubimyCzytać
04.11.2024

W tym tygodniu będziemy operować różnymi rejestrami literatury, czyli dla każdego coś miłego. Rodzinny dramat, romans z zaskakującym zwrotem akcji, zagadki do rozwiązania w dużych ilościach, powieść inicjacyjna, greckie mity, ale z herstorią, modowe kompendium i biografie, które czyta się z wypiekami na twarzy. Od Nicholasa Sparksa przez Kotomi Li aż po Przemysława Piotrowskiego. Nudy nie ma. Wybierajcie historie, które odpowiadają waszemu nastrojowi i planujcie akcję „relaks”!  

13 książek na każdy nastrój – od mrocznych zagadek po modowe ciekawostki

Historie rodzinne pod napięciem

„Zadzwoń, jak dojedziesz” Jakub Bączykowski (wyd. Mięta)

Czy na dzieciach spoczywa obowiązek opieki nad rodzicami?

Ryszarda w trzecią rocznicę śmierci żony odwiedzają dzieci, by razem z nim powspominać swoją matkę.

W malutkim wrocławskim mieszkaniu pojawiają się: Mateusz z partnerem, Ania z mężem i synem oraz najstarsza córka Renata. Kolacja, mającą być okazją do ciepłego rodzinnego spotkania, zamienia się w bardzo nieprzyjemną rozmowę, której korzenie sięgają wspólnych dziecięcych lat.

Jak daleko w dyskusji dotyczącej opieki nad starym samotnym ojcem posuną się Mateusz, Ania i Renata? Jak w tym wszystkim odnajdzie się Ryszard? I jak bardzo można tęsknić?

Romans, ale z twistem

„Zliczyć cuda” Nicholas Sparks (wyd. Albatros)

Nicholas Sparks, autor „Pamiętnika” i „Ostatniej piosenki”, powraca z nową, przejmującą i buzującą od emocji romantyczną powieścią!

Czy przypadkowe spotkanie może odmienić nasze życie? Czy miłość potrafi uleczyć nawet najgłębsze rany? Tanner Hughes, żandarm wojskowy, całe życie uciekał przed przeszłością i uczuciami. Jednak gdy umierająca babcia wyjawia mu rodzinną tajemnicę i prosi, by w końcu odważył się odnaleźć swoje miejsce na ziemi, Tanner wyrusza do Karoliny Północnej, by odnaleźć ojca, którego nigdy nie poznał. W miasteczku Asheboro spotyka Kaitlyn Cooper, samotną matkę i lekarkę. I już od pierwszego spojrzenia rodzi się między nimi magnetyzująca więź, która pozwala im uwierzyć, że to spotkanie nie jest przypadkowe… Wkrótce los postawi na ich drodze kolejną samotną duszę. 83-letni Jasper mieszka w domku pod lasem. W monotonnej egzystencji towarzyszy mu tylko stary pies Arlo i wciąż powracające wspomnienie tragicznego wypadku, który zdarzył się kilkadziesiąt lat wcześniej. Jednak gdy w pobliskim lesie pojawia się tajemniczy biały jeleń – legendarne stworzenie, które jego rodzina uważała za symbol nadziei – Jasper zrobi wszystko, by ustrzec go przed kłusownikami. Niezwykły zwrot wydarzeń połączy losy Tannera, Kaitlyn i Jaspera w sposób, którego nikt z nich się nie spodziewał. Czy odwaga, miłość i nadzieja mogą poprowadzić nas ku szczęściu, którego nawet nie śmieliśmy sobie wyobrazić?

Malownicza sceneria Karoliny Północnej, wątek romantyczny i zaskakujące, słodko-gorzkie zakończenie. Powieść ogromnie poruszająca, a jednocześnie podnosząca na duchu. Literacka podróż pełna niezwykłych przygód i skrajnych emocji.

„Shelf Awareness”

Powieści, w których nic nie jest takie, na jakie wygląda

„Czeluść” Anna Kańtoch (wyd. Powergraph)

Czasem jeden błąd młodości kosztuje całe życie

Wolno zapadający zmrok, wysokie urwisko i lodowata toń wody. Zakazany alkohol, pierwsze namiętności ciała i tragedia, która położy się cieniem na życiu kilku osób.

Pozostawione ślady giną w mrokach pamięci Agnieszki, a podświadomość zaciera granice tożsamości. Co jest prawdą, a co jedynie wyrzutem sumienia? Rzeczywistość zaś nie przynosi ukojenia.

Aby rozwiązać zagadkę czerwcowej nocy w kamieniołomie, musimy się zanurzyć w czeluść najmroczniejszych zakamarków niepamięci. Misterna konstrukcja powieści przez ciemność wspomnień bohaterki, powidokami jej pierwszej miłości, prowadzi nas do odkrycia tajemnicy sprzed lat. Anna Kańtoch niedoścignienie buduje literacką zagadkę życia pisarki i sprawia, że po skończeniu ostatniej strony, chcemy natychmiast przeczytać Czeluść raz jeszcze.

„Wyspa pajęczych lilii” Kotomi Li tłumaczenie: Dariusz Latoś (wyd. Bo.wiem)

Nagroda im. Akutagawy 2021.

Na porośniętą czerwonymi pajęczymi liliami plażę gdzieś na Pacyfiku morze wyrzuca nieprzytomną dziewczynę.

Gdy ta budzi się, nie pamiętając swojej przeszłości, wyspiarka Yona przyjmuje ją pod własny dach i nadaje jej imię Umi. Mimo językowej bariery między młodymi kobietami rodzi się przyjaźń pełna wzajemnej fascynacji.

Umi powoli wchodzi w świat tajemniczych rytuałów wyspy rządzonej przez kapłanki noro, gdzie jedynie kobiety mają prawo posługiwać się odrębnym językiem, uczyć i przekazywać historię. Z czasem dziewczyna zaczyna odzyskiwać wspomnienia i zadawać pytania. Co naprawdę dzieje się podczas corocznych wypraw noro za morze? Dlaczego jej mowa przypomina język kapłanek? I jakie sekrety kryje przeszłość?

„Wyspa pajęczych lilii” jest powieścią inicjacyjną. Pozornie utopijna atmosfera łączy się w niej z głęboką refleksją nad mocą języka, równością praw i dominacją płci. To historia świata, w którym tradycyjny porządek został odwrócony, co prowadzi do nieprzewidywalnych rezultatów.

„Początkujący złoczyńca” John Scalzi tłumaczenie: Edyta Ładuch (wyd. Fabryka Słów)

W świecie, gdzie człowiek człowiekowi wilkiem, warto być… kotem.

Charlie nie jest żadnym superbohaterem. Można by powiedzieć, ze jest całkiem zwyczajnym gościem, ale tak naprawdę plasuje się w najniższych granicach średniej. Jest rozwodnikiem, mieszka z kotem w domu, który jego rodzeństwo usilnie stara się sprzedać. Pracuje dorywczo jako nauczyciel i marzy tylko o tym, by otworzyć pub w centrum miasta. O ile jakikolwiek bank udzieli mu na to kredytu, na co nieszczególnie się zanosi.

Nieoczekiwany spadek po zmarłym wuju wydaje się istnym błogosławieństwem i rozwiązaniem wszystkich problemów. I tu całkowita racja. Wydaje się. Charlie nie doczytał najwyraźniej aneksu małym druczkiem i razem ze spadkiem przyjął...imperium złoczyńców. Jasne, wraz z kryjówką na wulkanicznej wyspie, superlaserami i wypasionymi jamami z lawą. Ale też z całą rzeszą wrogów i to nie tak staroświeckich jak jego poczciwy wujek-złoczyńca. Jego rywale są bogatymi, bezdusznymi drapieżnikami wspieranymi przez międzynarodowe korporacje i organizacje lubujące się w inwestycjach wysokiego ryzyka.

Na barki Charliego spada więc ciężar, zapoczątkowanej przez wujka wojny, wypowiedzianej niegdyś lidze superzłoczyńców. Na szczęście z bandą zrzeszonych acz kłopotliwych delfinów, nadludzko inteligentnymi i gadatliwymi kotami szpiegowskimi oraz innymi przerażającymi popleczniczkami u boku, schodzenie na złą drogę, wydaje się całkiem… dobre.

„Cienie z Donlonu” Magdalena Kubasiewicz (wyd. Sine Qua Non)

Donlon jest pełen magii, mgły i cieni, a Ava Carey włada tymi ostatnimi.

Nawet magia cieni może jednak nie wystarczyć, gdy w magicznym mieście coraz częściej pojawiają się anomalie. W Avallen, donlońskiej szkole, ginie jeden z uczniów, a nauczycielka i zarazem przyjaciółka Avy przepada bez śladu. Donlon skrywa wiele tajemnic i największą z nich są źródła tutejszej magii, związane z ośmioma donlońskimi budynkami.

Jeden z tych sekretów skrywa się w Avallen, a zaginięcie Malory, koszmary uczniów i ich dziwne zachowania mogą być z nim związane. Carey, zatrudniona w donlońskim Scotland Yardzie, ma za zadanie odkryć, co dzieje się w szkole – czego nie ułatwiają ani zła reputacja dyrektora, ani młody geniusz, William Doe, zdecydowany dotrzeć do prawdy na własną rękę.

„Mosty na Wiśle” Irena Małysa (wyd. Mova)

Lutosława Karabina stoi przed najtrudniejszym wyborem. Wplątana w skomplikowaną intrygę rosyjskiego wywiadu GRU, zostaje zmuszona do wykonania niebezpiecznego zadania – likwidacji Joaquina Gutiérreza, przewodniczącego Komitetu Wojskowego NATO, który wkrótce przybędzie do Polski. Stawka jest ogromna, bo zakładnikami Rosjan są jej ukochane dzieci. Luta nie ma złudzeń co do konsekwencji odmowy.

Zdradzona i zmuszona do posłuszeństwa, otrzymuje tymczasem nieoczekiwane wsparcie od najwierniejszych kompanów z elitarnej Jednostki Wojskowej Komandosów, w której niegdyś służyła jako strzelec wyborowy.

Walcząc o życie najbliższych, Luta musi poruszać się jak po polu minowym. Każdy ruch, każde słowo mogą przybliżyć ją do celu lub wystawić na jeszcze większe niebezpieczeństwo.

Czy Luta wykona zlecone zadanie, czy jednak zaryzykuje i ruszy na bezpośrednie starcie z najbardziej bezlitosnym tworem rosyjskiego reżimu? Każda decyzja wydaje się zła, zwłaszcza w przededniu nadciągającej wojny…

Mity z kobiecej perspektywy

„Mity greckie opowiedziane na nowo” Charlotte Higgins tłumaczenie: Danuta Fryzowska (wyd. Marginesy) 

Oto znane mity o stworzeniu świata, o Heraklesie, Tezeuszu i Perseuszu, o wojnie trojańskiej i Argonautach. W przeciwieństwie jednak do wielu poprzednich zbiorów mitów greckich centralne miejsce zajmują tu bohaterki: to Atena, Alkitoe, Filomela, Arachne, Andromacha, Helena, Kirke i Penelopa opowiadają historie, wplatając je w tkane przez siebie gobeliny. Maluje się na nich świat skrajności, który głęboko rezonuje z naszym: tajemnicze choroby niszczą miasta, katastrofy ekologiczne pochłaniają istnienia, kobiety doświadczają przemocy ze strony mężczyzn.

W tej niezwykle oryginalnej i przełomowej interpretacji kobiety wreszcie otrzymują głos, aby przedstawić dobrze znane w kulturze europejskiej historie ze swojej perspektywy. Ich opowieści łączą się w porywającą epopeję o miłości i pożądaniu, stracie i gwałcie, przygodzie i magii, niszczycielskich bogach, bezbronnych ludziach, fantastycznych stworzeniach i pomysłowych czarownicach – a wszystko to zostało uzupełnione rysunkami Chrisa Ofilego, subtelnymi niczym nić Arachne.

Kobiety, które zmieniły historię (dosłownie i w przenośni)

„Marylin Monroe. Prywatne życie ikony wszechczasów” Charles Casillo tłumaczenie: Anna Sauvignon (wyd. Kobiece)

„Marylin Monroe. Prywatne życie ikony wszech czasów” to wnikliwa i doskonale napisana biografia kobiety, której postać wciąż intryguje.
Była najsłynniejszą kobietą na świecie. Miliony ludzi dałyby wszystko, by zdobyć jej numer telefonu, spędzić z nią wieczór, zamienić kilka słów lub skraść jej całusa. A jednak cierpiała na samotność.

Norma Jean Mortenson, znana jako Marilyn Monroe, urodziła się w 1926 roku i nie miała szczęśliwego dzieciństwa. Jej matka wyszła za mąż zbyt młodo, by podołać wyzwaniom rodzicielstwa, a babka oddawała się religijnym uniesieniom, które doprowadziły ją do obłędu. Po swoich przodkach Norma odziedziczyła nerwowość, poczucie porażki i ogromną ambicję. I chociaż udało jej się osiągnąć ogromny sukces, to w momentach kryzysu zamieniała się w małą, porzuconą dziewczynkę.

Charles Casillo opiera się w swojej biografii na latach badań i dziesiątkach nowych wywiadów. „Marylin Monroe. Prywatne życie ikony wszechczasów” przebija się przez dziesięciolecia kłamstw i sekretów oraz przedstawia ikonę popkultury lat 50. i 60. XX wieku. Kobietę pełną życia, urzekającą i doprowadzającą mężczyzn do szału. Błyskotliwą, ale niepozbawioną wad.

Casillo bada życie Monroe w kontekście jej czasów - zanim pojawiło się odpowiednie leczenie choroby afektywnej dwubiegunowej, a feminizm stał się ważnym punktem odniesienia podczas badań. W książce znajdują się opisy pełnego przemocy dzieciństwa, pierwszych prób aktorskich, sławnych romansów i tragedii, które łamały Marilyn niejednokrotnie, ale które potrafiła przekształcić w kolejny krok w swojej podróży ku nieśmiertelności.Casillo bada szczegółowo ostatnie dwa lata jej życia, w tym związek zarówno z Johnem F. Kennedym, jak i jego bratem Robertem, a także tajemnicę jej rzekomo samobójczej śmierci.

„Róża Luksemburg. Domem moim jest cały świat” Weronika Kostyrko (wyd. Marginesy)

Róża Luksemburg jest po Marii Skłodowskiej-Curie najbardziej znaną na świecie Polką. Ikoną pacyfizmu, internacjonalizmu i demokratycznego socjalizmu. W Polsce niemal każdy kojarzy jej nazwisko, ale niewielu wie, kim była naprawdę. Jej biografia była traktowana instrumentalnie i zakłamywana. Trzeba ją więc opowiedzieć na nowo.

Ostatnie lata XIX wieku. Po studiach w Zurychu Róża przeprowadza się do Berlina, gdzie bije serce ówczesnej socjaldemokracji. Jest młodą kobietą, Żydówką i osobą z niepełnosprawnością. Ale już kilka lat później stanie się jedną z głównych postaci największej na świecie partii socjalistycznej. Wszechstronnie wykształcona i uzdolniona retorycznie, nie obawia się krytykować tych, którzy wygodnie rozparli się w fotelach działaczy partyjnych i związkowych i nie dążą do rewolucyjnej zmiany.
Z burzliwej biografii Róży wyłania się portret osoby „myślącej w poprzek”, która nie pasowała ani do tradycyjnej żydowskiej rodziny, ani do ról społecznych wyznaczanych ówcześnie kobietom, ani do sztywnych ram ideologii. Która przekraczała wszelkie bariery w dążeniu do emancypacji, i dążyła do zniesienia tych barier dla innych. Cała jej działalność wynikała z głęboko zakorzenionego poczucia sprawiedliwości, z wyczulenia na wszelkie formy opresji, dyskryminacji, wyzysku, na cudze cierpienie – nie tylko ludzkie, ale i zwierzęce. Jej otwartość sięgała szerzej, znajdując odzwierciedlenie we wrażliwości na sztukę i przyrodę oraz długoletnich, zażyłych relacjach z przyjaciółmi, ukochanymi i współpracownikami, ważnymi bohaterami tej historii.

W życiu Róży jest wszystko, czego można oczekiwać od porywającej opowieści: szlachetne pobudki i czarne charaktery, konflikt i wspólna sprawa, wielka historia, miłość i śmierć – i tajemnica.

Powieść inspirowana prawdziwymi wydarzeniami

„Sues Dei” Jakub Ćwiek (wyd. PulpBooks)

Proboszcz kinomaniak i młody wikary z nowym przydziałem.

Wdowa po legendarnym policjancie.

Funkcjonariusz z ciemną przeszłością.

Ich losy połączy brutalny napad rabunkowy na autokar pielgrzymów.

„Sues Dei” to osadzona na Podlasiu, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, przewrotna opowieść sensacyjno- kryminalna, obrazująca stare porzekadło: „dobrymi chęciami wybrukowane jest całe piekło”.

Literatura dziecięca z dreszczykiem

„Dziewięć czerwonych iksów” Paweł Beręsewicz (wyd. Literatura)

Pstryk! – nikt jeszcze nie wiedział, że to ostatnie chwile klasy piątej.

Jedno niewinne zdjęcie klasowe. Jedna noc w domu bez opieki dorosłych. I się zaczęło…

Tośka nie zamierza czekać bezczynnie. Po zniknięciu przyjaciółki od razu postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Można przecież zawiadomić klasowego hakera, można włamać się do zakładu fotograficznego, sprawdzić, czy z innymi wszystko w porządku…

A potem stanąć do walki. Z kim? Z fotowampirem? Tylko kto uwierzy w jej historię…

Znacie już nasze książkowe typy na ten pierwszy listopadowy tydzień. Zestawienie zdominowała silna reprezentacja kobiecych perspektyw i historii, ale gatunkowo bardzo różnorodna. Ciekawi nas, czy znaleźliście tu coś dla siebie? Któraś książka szczególnie was zainteresowała? Podzielcie się swoimi faworytami w komentarzach.

[zb]


komentarze [20]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Tereda A - awatar
Tereda 01.12.2024 23:40
Czytelnik

Mosty na Wiśle Ireny Małysy i Luta Karabina Przemysława Piotrowskiego? Jakiś wyjątkowo złośliwy chochlik zamienił tekst?                                                                                    

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ania_BJ - awatar
Ania_BJ 13.11.2024 23:15
Czytelniczka

Ciekawa jestem Sparksa, to będzie mój pomysł na jesienne wieczory i miła odmiana od codzienności :).
Ale nim sama sięgnę do książki do poczytam najpierw swoim maluchom w ramach akcji #malaksiazkawielkiczlowiek bo dobre nawyki warto budować już od najmłodszych lat. My wszyscy kochamy czytać.. nawet nasz pies ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
italianawesolo - awatar
italianawesolo 05.11.2024 15:30
Czytelnik

Ja polecam całą serię Gortycha         
                                                                             Schronisko, które spowijał mrok
  Schronisko, które przetrwało
  Schronisko, które przestało istnieć

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
 Schronisko, które spowijał mrok  Schronisko, które przetrwało  Schronisko, które przestało istnieć
kofeinowe_ksiazki - awatar
kofeinowe_ksiazki 05.11.2024 11:35
Czytelniczka

Sues Dei zapowiada się dobrze!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
 Sues Dei
Deutschland91 - awatar
Deutschland91 04.11.2024 20:37
Czytelniczka

Na pewno sięgnę po                                                                                       Zliczyć cuda

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
 Zliczyć cuda
Tereda A - awatar
Tereda 04.11.2024 18:32
Czytelnik

Irena Małysa i Luta Karabina? Pomyłeczka czy złośliwe chochliki drukarskie?                                                                                 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Anna-Maria - awatar
Anna-Maria 04.11.2024 16:49
Czytelniczka

Nowa powieść Jakuba Ćwieka zapowiada się interesująco- Sues Dei. Chętnie poczytam też o ciekawostkach modowych- Ponadczasowe. O tym, co tworzy modę

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
 Sues Dei  Ponadczasowe. O tym, co tworzy modę
Beata - awatar
Beata 04.11.2024 11:02
Czytelniczka

I już mam pomysły na świąteczne upominki dla różnych kochanych osób i jeden dla mnie (św. Mikołaju zgaduj, który), dzięki!
Ponadczasowe. O tym, co tworzy modę
Czeluść
Mity greckie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
 Ponadczasowe. O tym, co tworzy modę  Czeluść  Mity greckie opowiedziane na nowo  Zadzwoń, jak dojedziesz
IzzyDora - awatar
IzzyDora 04.11.2024 10:58
Czytelniczka

Operować różnymi rejestrami literatury w tym tygodniu będziecie? To lecę na tydzień na Majorkę,  powiecie potem jak się udała operacja  😁                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Krzysztof Gromadzki - awatar
Krzysztof Gromadzki 04.11.2024 11:11
Czytelnik

A można wiedzieć, dlaczego akurat Majorka, a nie np. Korsyka albo Sardynia? 🤔 Ja niedawno taki piękny obraz Caspara Davida Friedricha widziałem -  "Skały kredowe na Rugii". Może tam zechciałabyś wyskoczyć na relaksujący odpoczynek? 🤔 Pozdrawiam serdecznie! 😎                                                                       

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 04.11.2024 11:15
Czytelniczka

 "Mallorca, ecstasy and motion, oh-oh-oh
That's Mallorca
Mallorca, give me your devotion, oh-oh-oh
That's Mallorca"
Dlatego. Pozdrawiam  😎                                                                               

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Krzysztof Gromadzki - awatar
Krzysztof Gromadzki 04.11.2024 11:47
Czytelnik

To wymyślmy teraz razem jakąś romantyczną albo mroczną, albo i mroczną, i romantyczną historię, która rozgrywa się na Majorce. Ostatnio dobrze Nam razem szło. To ja bym zaczął. Była raz sobie pewna Dziewczyna, która bardzo lubiła słuchać w radiu starych piosenek sprzed lat. Kiedy usłyszała popularną swego czasu piosenkę o Majorce, bardzo zapragnęła tam pojechać. Jak...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
IzzyDora - awatar
IzzyDora 04.11.2024 13:57
Czytelniczka

Martwego Ambrożego który utopił się był z powodu nieszczęśliwej miłości. Wszystkie swoje dzieła zapisał Dziewczynie,  po jego śmierci zyskały na wartości więc mogła poszaleć. Otworzyła zamtuz na tej Majorce i po dziś dzień jako mateczka dogląda przybytku i swoich kreolskich dziewcząt w błękitnych kwiecistych sukienkach. 
                      

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Krzysztof Gromadzki - awatar
Krzysztof Gromadzki 04.11.2024 14:03
Czytelnik

I groźnie, i romantycznie! Ale z tym zamtuzem, to już zaszalałaś kompletnie! 😲                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 04.11.2024 14:28
Czytelniczka

Tak, bo to jest pomysł z wcześniej,  po prostu go nie wykorzystałam. Bo ta lala w kwiecistej kiecce to właśnie portowa ladacznica była i pracowała u Dziewczyny. Wszystkie nosiły te kiecki i wszystkie nazywały się Sally Bluebird  😁                                                                                      

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Krzysztof Gromadzki - awatar
Krzysztof Gromadzki 04.11.2024 14:55
Czytelnik

I żeby je odróżnić od siebie, Dziewczyna dodawała po imieniu Sally odpowiedni liczebnik: Sally I, Sally II, Sally III itd., albo nadawała im przydomki, odnośnie wąskiej specjalizacji w ramach pracy w zamtuzie. Np. Sally Giętka, Sally Biuściasta, Sally Nienasycona... Ambroży był przekonany, że kochał cnotliwą kobietę, a kiedy odkrył jej prawdziwe oblicze, obciążył kieszenie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
IzzyDora - awatar
IzzyDora 04.11.2024 15:07
Czytelniczka

A Dziewczyna tylko pieniądze liczyła za  święte obrazki Abrozia, jak nikt nie patrzył w kułak  się śmiała. I podśpiewywała radośnie:
"Gdybym ci ja miała cnotę jak mateczka toby mi wyrosła w ogródku ruteczka".
                                                                 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Ola_wbibliotece - awatar
Ola_wbibliotece 04.11.2024 10:36
Czytelniczka

Z tej listy wybieram trzy książki: mity greckie skupione na kobietach (uwaga, literówka w imieniu Alkinoe!), japońską książeczkę (słyszałam, że przekład jest rewelacyjny!) oraz książkę o modzie (wygląda na źródło przyjemnych ciekawostek!).                                                                                      Mity greckie opowiedziane na nowo

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
 Mity greckie opowiedziane na nowo  Wyspa pajęczych lilii  Ponadczasowe. O tym, co tworzy modę
Krzysztof Gromadzki - awatar
Krzysztof Gromadzki 04.11.2024 10:24
Czytelnik

Mnie najbardziej podobają się książki: Mity greckie opowiedziane na nowo Zliczyć cuda, a od siebie dorzucę jeszcze powieść Yasunariego Kawabaty  Dawna stolica

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
 Mity greckie opowiedziane na nowo  Zliczyć cuda  Dawna stolica
LubimyCzytać - awatar
LubimyCzytać 04.11.2024 10:00
Administrator

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam