Budząc lwy
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria z Żurawiem
- Tytuł oryginału:
- Waking Lions
- Data wydania:
- 2019-05-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-05-01
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788323347125
- Tłumacz:
- Marta Dudzik-Rudkowska
Pasjonujący thriller psychologiczny z dylematem moralnym w tle
Neurochirurg Ejtan Grin wiedzie perfekcyjne życie szczęśliwego męża i ojca. Pewnej nocy, wracając do domu po wyczerpującym dyżurze, potrąca człowieka. Widząc, że mężczyźnie – imigrantowi z Afryki – nie można już pomóc, ucieka z miejsca wypadku. Gdy następnego dnia do drzwi zapuka żona ofiary z jego portfelem w ręku, Ejtan rozpocznie rozpaczliwą walkę, by ratować swoją rodzinę i reputację. Ceną za milczenie kobiety nie będą jednak pieniądze, lecz coś, co zburzy jego uporządkowane życie.
Budząc lwy to trzymająca w napięciu powieść o poczuciu winy, wstydzie i pożądaniu, opowiedziana z kilku punktów widzenia. Gundar-Goshen po mistrzowsku oddaje moralne rozterki swoich postaci, precyzyjnie opisując ich skomplikowaną psychikę. Jednocześnie odsłania przed czytelnikami problemy współczesnego Izraela, które rzadko znajdziemy w literaturze współczesnej.
W 2017 roku książka otrzymała prestiżową brytyjską nagrodę Jewish Quarterly-Wingate Prize.
Gundar-Goshen umiejętnie łączy fabułę thrillera z pogłębionym portretem psychologicznym bohaterów. – „The New York Times Book”
Ta powieść wytrąca z poczucia samozadowolenia, trzymając w napięciu do ostatniej strony. – „The Wall Street Journal”
Gdyby istniała nagroda dla najlepszego pierwszego zdania powieści, Gundar-Goshen z pewnością by ją otrzymała. Budząc lwy to książka odważna i zaskakująca. – „Financial Times UK”
Wstrząsająca. – „Harper’s Bazaar”
Gęsty thriller moralny. Kolejne zwroty akcji przyprawią czytelników o palpitacje serca. Ma się wrażenie, że książka za chwilę stanie w płomieniach. – „Kirkus Reviews”
Dla każdego, kto wierzy w magię słowa pisanego. – Bookreporter
Trzymająca w napięciu. Takich zwrotów akcji nie powstydziliby się autorzy najlepszych thrillerów. – „The Sunday Times UK”
Kup Budząc lwy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Budząc lwy
Poznaj innych czytelników
814 użytkowników ma tytuł Budząc lwy na półkach głównych- Chcę przeczytać 598
- Przeczytane 216
- Posiadam 34
- 2019 11
- 2020 9
- 2021 7
- 2022 7
- Chcę w prezencie 6
- 2020 6
- Z biblioteki 6
Opinia
WINA I SZANTAŻ
To nie będzie taka pełnoprawna recenzja, tylko notka-ślad, bo przyznam, że w dużej mierze odbiłem się od powieści izraelskiej pisarki (rocznik 1982). Nie wynikło to raczej z egzotyki, bo tej nie ma w "Budząc lwy" zbyt wiele, zresztą jestem dość otwarty. Owszem, autorka porusza problem afrykańskich uchodźców, ale ten nie jest już od dawna lokalną specyfiką jakiegokolwiek pojedynczego kraju. Z kolei problem moralny, przed którym staje bohater, jest zasadniczo geograficznie uniwersalny - ucieczka z miejsca wypadku, szantaż, zagrożona stabilna egzystencja szanującego się obywatela. W dodatku lekarza. Klincz emocjonalno-moralny jest zmyślnie skonstruowany; tak, by zaciskająca się pętla o jawnie thrillerowym pochodzeniu (a właściwie dwie pętle, bo wobec szantażystki też nieubłaganie gęstnieje zagrożenie) wydobywała jednocześnie na wierzch dylematy etyczne. Gdzie kończy się zadośćuczynienie za ludzkie życie? Czy szantaż w imię dobra jest moralny? Czy dobro czynione pod przymusem pozostaje dobrem? Czy wreszcie zadośćuczynienie zdejmuje odpowiedzialność karną? I co z szybko korodującym zaufaniem bliskich? Problem jednak w tym, że bohaterowie "Budząc lwy" nie wzbudzili, przynajmniej we mnie, żadnej sympatii, przez co ich losy pozostawiły mnie zupełnie obojętnym, niczym losy pająka i muchy w jego pajęczynie za oknem. To poczucie oddalenia i rzadkiego u mnie braku empatii pogłębiała też rozwlekłość autorki, bo o ile rozumiem wybór konwencji powieści psychologicznej tylko osnutej na schemacie thrillera, i popieram pokazywanie tych samych spraw i sytuacji z różnych stron, to omawiana tu powieść nawet w udanych partiach, jak erozja małżeństwa głównego bohatera, z czasem poczyna tonąć w całych akapitach powtarzających te same refleksje w coraz to nowych i coraz bardziej wydumanych metaforach. Stan emocjonalny bohaterów wałkowany jest kolejny raz w innej formie, ale o podobnej treści i w końcu zaczyna zwyczajnie nudzić, nawet jeśli początkowo angażował. Zasadniczo to wszystko mogłoby być wciągające, ale jest tego tyle, że w drugiej połowie książki wielokrotnie przeskakiwałem całe akapity bez poczucia, że coś mnie omija, bo myśli bohaterów znałem już doskonale z poprzednich stron. I coraz mniej mnie one obchodziły. Słowem - ciekawy pomysł wyjściowy, początkowo intrygujący nawet mimo bohaterów niezachęcających do empatii, ale ostatecznie - co męczy zwłaszcza w drugiej połowie - rozwodniony i przegadany. Na plus zaliczam przedstawiony bez patosu los imigrantów, z przebłyskami gorzko wisielczego humoru, który tylko wzmaga grozę i smutek tych partii tekstu. Stąd też stosunkowo wysoka, jak na tak krytyczną recenzję, ocena.
Ode mnie: 4,0 / 6
___
www.ZaOkladkiPlotem.pl : Rzetelne recenzje od 2011 r.
WINA I SZANTAŻ
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie będzie taka pełnoprawna recenzja, tylko notka-ślad, bo przyznam, że w dużej mierze odbiłem się od powieści izraelskiej pisarki (rocznik 1982). Nie wynikło to raczej z egzotyki, bo tej nie ma w "Budząc lwy" zbyt wiele, zresztą jestem dość otwarty. Owszem, autorka porusza problem afrykańskich uchodźców, ale ten nie jest już od dawna lokalną specyfiką...