Boisko

Okładka książki Boisko
Ada Młynarczyk Wydawnictwo: Moondrive literatura młodzieżowa
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Data wydania:
2025-04-09
Data 1. wyd. pol.:
2025-04-09
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381354660
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Boisko w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Boisko

Średnia ocen
7,4 / 10
64 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
192
84

Na półkach: , ,

Jeśli szukacie wielkich gestów, silnych emocji i zwrotów akcji, które wbiją Was w fotel, to... nie znajdziecie ich w tej książce. Ale wiecie co? Myślę, że właśnie to czyni ją wyjątkową. To, jak spokojna, normalna i prawdziwa jest. Pokazuje realia zwykłych polskich nastolatków, którzy uczęszczają do liceum, mierzą się ze swoimi problemami i przeżywają emocje. W tej książce znajdziecie pasję do piłki ręcznej, przepięknie ukazaną przyjaźń, a także miłość, która zdolna jest pokonać przeszkody i dodać sił do walki z trudnościami. Oraz łzy, które płyną nie dlatego, że jest się słabym, lecz z powodu bycia silnym zbyt długo.

Jedną z wielu rzeczy, które zachwyciły mnie w tej książce, było to, jak świetnie przeplatają się perspektywy. Z podążania za jedną postacią przechodzimy do oglądania poczynań drugiej. A zabieg ten był przeprowadzany tak dobrze i gładko, że czasami dopiero po chwili orientowałam się, że czytam o losach innego bohatera. Nie ma chaosu ani gwałtownych przeskoków. Autorka doskonale radzi sobie z prowadzeniem kilku postaci i łączeniem ich losów w jednej narracji.

Kolejną rzeczą, która bardzo mi się podobała, była kreacja bohaterów. Każdy z nich był wyjątkowy i ciekawy. Wielowarstwowy. Różnili się nawet sposobem mówienia, a przede wszystkim reagowania na różne rzeczy. Moją ulubioną postacią był chyba Sebastian. Jego poczucie humoru było... dziwne, ale takie cudownie dziwne. Gdy gadał swoje głupoty, moja buzia sama się uśmiechała. Był przy tym najbardziej "tajemniczą" i zamkniętą w sobie postacią, co było na swój sposób intrygujące. A poznanie prawdziwego Sebastiana było naprawdę miłe. Trochę smutne, ale wciąż miłe.

Jeśli chodzi o Dominika, to lubię go, choć nie nazwałabym go świetną osobą. Przez większość książki niestety miałam wrażenie, że zachowuje się jak zwykły buc. Zamiast wspierać Hanię i chociaż trochę cieszyć się z jej szczęścia, to ciągle tylko narzekał i smęcił że i tak nie wyjdzie, że będzie zawiedziona, bla, bla, bla... Na miejscu Hani zrobiłabym dwie rzeczy. Opcja pierwsza: całkiem przestała z nim rozmawiać o czymkolwiek dla mnie ważnym, bo zupełnie by mi się odechciało. Druga: zrobiłabym mu awanturę, żeby się ogarnął i przestał zachowywać jak buc. Przepraszam, ale jego zachowanie naprawdę mnie irytowało. Jestem w stanie zrozumieć, skąd wynikało, jednak nie uważam, aby było to usprawiedliwienie.

Natomiast Hania jest bardzo kochaną i przeuroczą postacią. Jest takim słoneczkiem tej książki. Przysięgam, że ręce same się wyciągają, żeby ją przytulić. Szczególnie, że doskonale rozumiem problem, z którym się zmagała. Miałam dosyć podobną, choć może nie aż tak drastyczną, relację z matematyką. Dlatego myślę, że cały wątek został przedstawiony doskonale, bardzo realnie. Trudno się o tym czytało, było to dla mnie po prostu mega przykre. To jest naprawdę straszne, że takie rzeczy się dzieją, bo owszem, dzieją się, i nikt tego nie zauważa. W ogóle okropny jest fakt, że szkoła potrafi doprowadzić dzieci i nastolatków do takich stanów.

Jest tylko jedna rzecz, która trochę mi się nie podobała w tej książce. Momentami w rozdziałach niewiele się działo, a jednocześnie były dosyć długie (moja definicja długiego rozdziału: więcej niż 15 stron). Przez to czasem miałam problem, żeby przez nie przebrnąć i potrzebowałam przerw, bo czułam się odrobinę znużona. Chcę jednak zaznaczyć, że nie zarzucam tej książce bycia nudną. Wydaje mi się, że to może wynikać z mojej osobistej preferencji.

Choć ta książka nie dostała ode mnie maksymalnych 5 gwiazdek, to zdecydowanie będzie jedną z moich ulubionych. Jest taka świeża i wyjątkowa. Bardzo dobrze bawiłam się czytając ją i na pewno będę miło ją wspominać. Zostawiła w moim serduszku takie cudowne ciepełko.

Jeśli szukacie wielkich gestów, silnych emocji i zwrotów akcji, które wbiją Was w fotel, to... nie znajdziecie ich w tej książce. Ale wiecie co? Myślę, że właśnie to czyni ją wyjątkową. To, jak spokojna, normalna i prawdziwa jest. Pokazuje realia zwykłych polskich nastolatków, którzy uczęszczają do liceum, mierzą się ze swoimi problemami i przeżywają emocje. W tej książce...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

113 użytkowników ma tytuł Boisko na półkach głównych
  • 67
  • 44
  • 2
36 użytkowników ma tytuł Boisko na półkach dodatkowych
  • 23
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Ada Młynarczyk
Ada Młynarczyk
Ada Młynarczyk poszła do liceum plastycznego, żeby uczyć się projektowania graficznego, ale rodzinna klątwa skazała ją na ceramikę. Od zawsze jednak marzyła, żeby tworzyć książki: pisać je, redagować albo projektować okładki. Teraz to marzenie spełnia. Bez przerwy patrzy pod nogi, bo szuka ładnych znajdziek na chodnikach. Nigdy nie rozstaje się ze słuchawkami. Kocha koty i uwielbia pić gorącą czekoladę nawet w gorące dni. „Boisko” to jej debiutancka powieść młodzieżowa o codzienności współczesnych polskich nastolatków. Wejdź razem z nami do „Uniwersum” Ady Młynarczyk.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Boisko

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Boisko