Igrzyska w udawaniu

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Caught in a Bad Fauxmance
- Data wydania:
- 2024-11-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-11-13
- Data 1. wydania:
- 2023-12-05
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328732735
- Tłumacz:
- Magdalena Kowalczuk
Rodzina Báezów udaje się na ferie do swojego domku nad jeziorem. To ma być wspaniały rodzinny wyjazd, który na nowo zbliży do siebie wszystkich, po tym jak Devin, wyjechał na studia do Kalifornii. Za bratem tęskni szczególnie jego bliźniaczka Maya, która wciąż przeżywa trudne chwile po śmierci ich mamy. Jedynym minusem wakacji w Lake Andreas są sąsiedzi Báezów, czyli Seo-Cooke’owie. Odkąd, ponad dekadę wcześniej, pan Seo-Cooke ukradł ojcu Devina pomysł na robota zmywającego podłogi, na którym zbudował swoje technologiczne imperium, rodziny szczerze się nienawidzą.
Dlatego kiedy Julian Seo-Cooke prosi Devina, aby ten udawał jego chłopaka, ten jest zdziwiony. Postanawia jednak skorzystać z okazji, aby udowodnić, że ich sąsiedzi oszukują w corocznych zimowych igrzyskach. W tym roku stawka jest wysoka, bo ojcowie założyli się o domek Báezów.
Jednak od nienawiści do miłości jeden krok.
Oby był rozważny...
Kup Igrzyska w udawaniu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Igrzyska w udawaniu
Poznaj innych czytelników
128 użytkowników ma tytuł Igrzyska w udawaniu na półkach głównych- Chcę przeczytać 72
- Przeczytane 52
- Teraz czytam 4
- Posiadam 12
- Chcę w prezencie 2
- Ulubione 2
- E-book 2
- LGBTQ 2
- \Posiadam/ 1
- Ebook 1
Tagi i tematy do książki Igrzyska w udawaniu
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Igrzyska w udawaniu
-Czasem jest tak, że jako dziecko nie lubisz brokułów całe dorosłe życie niby ich nie znosisz, a przecież od lat nie jadłeś niczego z brokułami, znasz to? - pyta po i potem przerwy.
- Zawsze lubiłem brokuły.
- To metafora. Nie utrudniaj. Pokazuję, żeby kontynuował. - Myślę, że jesteś moim brokułem.
.
.
-W takim razie ty jesteś moją bruksel...





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Igrzyska w udawaniu
Książka oznaczona 12 plus i rzeczywiście wszyscy w tej książce zachowują się jak dzieci również dorośli. Konflikt dorosłych przerzucony na dzieci, które robią sobie mało zabawne psikusy np podrzucanie czegoś śmierdzącego. Jestem zbyt dorosła na tą książkę by mnie to bawiło.
Książka oznaczona 12 plus i rzeczywiście wszyscy w tej książce zachowują się jak dzieci również dorośli. Konflikt dorosłych przerzucony na dzieci, które robią sobie mało zabawne psikusy np podrzucanie czegoś śmierdzącego. Jestem zbyt dorosła na tą książkę by mnie to bawiło.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWakacje zbliżają się wielkimi krokami, macie już jakieś plany? U mnie to będą najdłuższe wakacje życia ale raczej na spontanie.
,,Igrzyska w udawaniu” - Elle Gonzalez Rose
Rodzina Baezów pierwszy raz od kilku lat po śmierci mamy jedzie spędzić ferie w domku nad jeziorem. Minusem tego wyjazdu jest rodzina zamieszkująca sąsiedni domek, czyli Seo-Cooke’owie. Niepokonana drużyna wroga w corocznych Zimowych Igrzyskach po raz kolejny weźmie udział w igrzyskach a wygraną nagrodą dodatkową ma być domek nad jeziorem rodziny Devina. Jest to zacięta walka na której drodze staje miłość i sekrety. Czy Devina i Maya szczerze ze sobą porozmawiają? Czy Julian ma szczere intencje? I która rodzina wygra tegoroczne Zimowe Igrzyska? Tego dowiecie się czytając tę książkę.
Tę pozycję przeczytałam bardzo szybko jednak nie trafia ona na moje nr. 1 ani na podium. Historia Devina i jego rodziny wycisnęła również trochę łez ale też śmiechu. Jest to książka na deszczowy wieczór, tak żeby uciec od rzeczywistości ale nie jeśli chcemy karuzeli emocji.
Ocena: 5/10
Opis: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5165107/igrzyska-w-udawaniu
IG: https://www.instagram.com/bookly_mood?igsh=azN1Yjh5ajIwNWVz
Wydawnictwo: YouandYa
Wakacje zbliżają się wielkimi krokami, macie już jakieś plany? U mnie to będą najdłuższe wakacje życia ale raczej na spontanie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to,,Igrzyska w udawaniu” - Elle Gonzalez Rose
Rodzina Baezów pierwszy raz od kilku lat po śmierci mamy jedzie spędzić ferie w domku nad jeziorem. Minusem tego wyjazdu jest rodzina zamieszkująca sąsiedni domek, czyli Seo-Cooke’owie. Niepokonana...
Lekka, dość zabawna historia enemis to lovers, która porusza temat straty. Żałuję tylko ze końcówka była taka "szybka", autorka nie wytłumaczyła dlaczego ojciec na końcu książki podjął taką, a nie inna decyzję, zabrakło mi takich 10 stron na rozmowy i rozwinięcie niektórych spraw między wszystkimi bohaterami.
Lekka, dość zabawna historia enemis to lovers, która porusza temat straty. Żałuję tylko ze końcówka była taka "szybka", autorka nie wytłumaczyła dlaczego ojciec na końcu książki podjął taką, a nie inna decyzję, zabrakło mi takich 10 stron na rozmowy i rozwinięcie niektórych spraw między wszystkimi bohaterami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy potrzebowałem czegoś lżejszego? Tak. Czy znalazłem? Tak. I czytało mi się super ten debiut? Tak. Autorka nie stroni od trudnych tematów [TW]: śmierć matki na nowotwór, rozwód rodziców, toksyczny ojciec i jego oczekiwania wobec dzieci, rozterki młodych dorosłych, relacje między (także bliźniaczym) rodzeństwem czy włączanie macochy i przyrodniego brata do rodziny. Wszystko to jednak całkiem sprawnie przedstawione jako komedia romantyczna z wątkiem fake dating (i enemies to lovers w sumie trochę chyba również),z uroczo i dosyć przekonująco rozwijającym się romansem. Podoba mi się też, jak ukazano rozstanie Juliana z byłym. Brak homofobii (z wyjątkiem jednej ciotki) – na plus, czasem warto odpocząć i poprzebywać w świecie, gdzie fakt, że dwóch chłopaków ma się ku sobie, nie jest problemem (w sensie: jest, ale z innych powodów). Trochę mniej przekonujący zdaje mi się wątek rywalizacji między rodzinami; zwłaszcza to, jak daleko w tym zaszli bohaterowie, i stopień poważności powodu w stosunku do sposobów mszczenia się [?] Kupuję zarzuty krytyków w tej kwestii, i sam nie wiem, czy bardziej to głupie, czy mało wiarygodne (i czy naprawdę nieprawdopodobne). Przyczepiłbym się też do zainfekowanego kolczyka w nosie Devina – czemu „tylko” Juliana zainteresował? Ale, wróć – to komedia romantyczna i w sumie było mi z nią całkiem dobrze obcować.
*Czy polski tytuł mnie przekonał? Nie do końca.
**Bardziej zastanawia mnie jednak, dlaczego na polskiej okładce o autorze ‘Jeśli jutro nie nadejdzie’, napisano „autorka”? Używa przecież zaimków he/him/his [???]
Czy potrzebowałem czegoś lżejszego? Tak. Czy znalazłem? Tak. I czytało mi się super ten debiut? Tak. Autorka nie stroni od trudnych tematów [TW]: śmierć matki na nowotwór, rozwód rodziców, toksyczny ojciec i jego oczekiwania wobec dzieci, rozterki młodych dorosłych, relacje między (także bliźniaczym) rodzeństwem czy włączanie macochy i przyrodniego brata do rodziny....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwie rodziny, które się nie znoszą, biorą udział w konkursie, gdzie stawką jest domek jednej z nich. W dodatku Julian prosi Devina, aby udawał jego chłopaka. Poniżej oczekiwań.
Dwie rodziny, które się nie znoszą, biorą udział w konkursie, gdzie stawką jest domek jednej z nich. W dodatku Julian prosi Devina, aby udawał jego chłopaka. Poniżej oczekiwań.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWitajcie moliki....
Znacie te przysłowie, że zemsta lepiej smakuje na zimno???
A co jeśli ta zemsta jest przekazywana z pokolenia na pokolenie???Jeśli od maleńkiej iskry wybuchnie płomień nienawiści, którym zaraża się cała rodzina???
Rodzina Baezów popadła w konflikt z rodziną Seo -Cooke'ow,niby z powodu błahostki, ale tak naprawdę zapłonem do tej całej wojny był ukradziony pomysł Pana Seo-Cook od Baezów...
Konflikt na tyle silny ,że dzieci już dojrzewające skrupulatnie piętnują złodziei pomysłów. Kiedy okazuje się, że spokojne ferie w domku zostaną zakłócone przez wrogów nikomu nie jest do śmiechu, a kiedy syn wroga proponuje Devinowi udawany związek nic już nie jest zrozumiałe.
Udawany związek to z jeden z motywów, które bardzo lubię, a jeśli do tego dodamy związek Querrowy to już jestem kupiona ...
To była bardzo ciekawa,pełna humoru historia ,która notabene poruszała bardzo ważne tematy ....Kontrola rodzica ,brak rozmowy z dzieckiem ,radzenie sobie ze stratą rodzica ,a na koniec ogromna tęsknota za bratem bliźniakiem, który wyjechał na studia....
Jak nasi bohaterowie rozwiążą konflikt,czy ta wojna ma szansę się skończyć dobrze???I czy udawany związek może zamienić się w coś więcej???
Konfrontacja między rodzinami na igrzyskach zaognia wszystko ,a pośród tego dwójka młodych chłopaków, których ogromnie zaskakuje fakt ,że od nienawiści do zupełnie innego uczucia wcale nie taka długa droga ...
Czytając to książkę nastawiłam się na zabawę i dobry humor i wiecie co???Otrzymałam nawet więcej. Historia może I banalna ,ale za to napisana bardzo lekko I spójnie.Wciagająca i szalenie pozytywna mimo wszystko pozycja ,która jest dedykowana dla młodzieży i jeśli lubicie takie wątki to jestem pewna ,że przy tej pozycji będziecie się dobrze bawić....
Końcówka książki mi się podobała, aczkolwiek myślę, że spodziewałam się bardziej dramatycznych decyzji ,ale takie zakończenie dla bohaterów się należało.
#bookstagrampasja
#queerowyromans #zemsta
#zabawnaksiążka
#trudnetematy #świetnapozycja #recenzjaksiazki #kochamczytac#książkawstyczniu
Witajcie moliki....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnacie te przysłowie, że zemsta lepiej smakuje na zimno???
A co jeśli ta zemsta jest przekazywana z pokolenia na pokolenie???Jeśli od maleńkiej iskry wybuchnie płomień nienawiści, którym zaraża się cała rodzina???
Rodzina Baezów popadła w konflikt z rodziną Seo -Cooke'ow,niby z powodu błahostki, ale tak naprawdę zapłonem do tej całej wojny był...
Bywa, że robię sobie niespodzianki i wychodzę z własnej strefy komfortu czytelniczego. Efekt takiego postępowania bywa różny, jak w przypadku tej powieści. Nie umiem odpowiedzieć, czy mi się podobała, dlatego trudno mi ją polecać. Od razu zaznaczam, że moja opinia jest subiektywna i można mieć inne odczucia po przeczytaniu.
#igrzyskawudawaniu to młodzieżówka, która zawiera wiele prawd o współczesnym życiu społeczeństwa. Skrywa tajemnice, które ogrom rodzin chce zataić przed opinią publiczną. Tworzy pozory szczęśliwości, zamiatając „wszelkie brudy” pod dywan.
@ellegonzalezrose połączyła w swojej powieści humor, dramat rodzinny i romans. Miałam odczucie dynamiczności stylu, jednak za dużo się działo, bywały sceny zbyt młodzieńczo bezkrytyczne, a idealizowanie pewnych spraw, czy prawd sprawiało wrażenie oderwania od rzeczywistości.
Autorka kładzie nacisk na przedstawienie okresu dojrzewania do akceptacji siebie i swoich uczuć, niezależnie od opinii otoczenia, opisuje uprzedzenia i nieporozumienia, które można rozwiązać przez współpracę i otwartość, a konflikty pokonywać zaufaniem. Brzmi sztampowo, powiela utarte wzory, chwilami kryguje się pod publiczkę.
Płaszczyzna porozumienia ja - powieść się rozjechała; wszystko brzmi ładnie, zachęca do czytania, poznania stworzonego świata, jednak mnie uwiera… zbyt duża pewność siebie, pokazana jako wiara we własne siły, przekonanie, że moja (bohatera) prawda jest prawdziwsza, a racja zawsze po mojej stronie, usprawiedliwianie złych pomysłów lub czynów nieprzemyśleniem tematu, bez zastanowienia się nad konsekwencjami.
Dla zainteresowanych.
Bywa, że robię sobie niespodzianki i wychodzę z własnej strefy komfortu czytelniczego. Efekt takiego postępowania bywa różny, jak w przypadku tej powieści. Nie umiem odpowiedzieć, czy mi się podobała, dlatego trudno mi ją polecać. Od razu zaznaczam, że moja opinia jest subiektywna i można mieć inne odczucia po przeczytaniu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to#igrzyskawudawaniu to młodzieżówka, która...
Dzisiejsza recenzja to głęboko poruszająca historia o ludzkiej naturze. „Igrzyska w udawaniu” autorstwa Elle Gonzalez Rose to, moim zdaniem, niezwykle emocjonująca powieść, która łączy w sobie głębokie refleksje, psychologiczne napięcie oraz uniwersalne tematy, z którymi zmaga/ł się chyba każdy z nas. Autorka stworzyła historię, która nie tylko wciągnie ciebie od pierwszych stron, ale także zmusi do zastanowienia się nad sobą i otaczającym nas światem. Powieść przypomina, że największą siłą w trudnych chwilach jest wsparcie i szczerość między bliskimi, nawet jeśli wymaga to zmierzenia się z trudnymi emocjami. Książka ukazuje, jak różnie radzimy sobie z utratą bliskich oraz jak trudne bywa odnalezienie wspólnego języka w rodzinie, która zmaga się z bólem. Dla zainteresowanych polecam przeczytać opis książki, lecz nie naciskam :p
Ten czas miał być dla rodziny Boezów okazją do odbudowania więzi i odnalezienia ukojenia w obliczu żałoby. Rzeczywistość jednak przynosi coś zupełnie innego, a ja pozostawię małą niewiadomą do odkrycia przez Was samych. Poznajemy młodego Devina, studenta zmagającego się z własnym bólem i zagubieniem, który zostaje wciągnięty w tajemniczą grę towarzyską, na pozór zwykłą zabawę. Jednak… Jak bardzo trzeba być zdeterminowanym, aby odnaleźć równowagę między oczekiwaniami innych a własnymi potrzebami? To może prowadzić nawet na krawędź psychicznej wytrzymałości.
Nie raz wspominałam, że siła tkwi w rodzinie, a nikt nie zna nas lepiej niż rodzeństwo. Poznajcie Maye, inteligentną i spostrzegawczą siostrę Devina, która stara się zrozumieć zmiany w zachowaniu brata. Czy uda jej się odkryć, co się dzieje wokół niego? Czy podejmie wyzwanie, nie tylko w samej grze, ale także w relacjach rodzinnych i w obliczu własnych emocji? Na uwagę zasługują również bohaterowie „drugoplanowi”, których różnorodność jest pełna sprzeczności. Każdy z nich wnosi do fabuły nowe wątki i skrywa swoje sekrety, co sprawia, że momentami gryzłam końcówkę długopisu, a do samego końca nie wiedziałam, komu mogę zaufać.
Książka porusza wiele aktualnych i uniwersalnych tematów, takich jak m. in. łatwość, z jaką można ulec presji otoczenia i zatracić siebie, próbując sprostać oczekiwaniom innych. Kolejnym istotnym zagadnieniem jest tożsamość i autentyczność – kim jesteśmy, gdy nikt nas nie obserwuje, oraz ile jesteśmy gotowi poświęcić, by dostosować się do norm społecznych. Sami przyznajcie, jak bardzo te kwestie są aktualne w naszym życiu. Trochę tak smutno tutaj się zrobiło a książka ma w sobie również wiele zabawnych sytuacji, które nie raz rozbawią każdego z was.
Uważam, że to pozycja idealna zarówno dla młodzieży, jak i dorosłych – dla każdego, kto szuka czegoś, co łączy rozrywkę z ważnym przesłaniem. Polecam ją wszystkim, którzy cenią historie pełne emocji, relacji międzyludzkich i psychologicznego napięcia. Ta pozycja zostanie u mnie na dłużej, ze względu na moją córkę. Może kiedyś przyjdzie czas, gdy idealnie sprawdzi się w odpowiedzi na nurtujące ją pytania – niekoniecznie związane z żałobą, ale może z relacjami z rówieśnikami?
Polecam całym sercem.
Dzisiejsza recenzja to głęboko poruszająca historia o ludzkiej naturze. „Igrzyska w udawaniu” autorstwa Elle Gonzalez Rose to, moim zdaniem, niezwykle emocjonująca powieść, która łączy w sobie głębokie refleksje, psychologiczne napięcie oraz uniwersalne tematy, z którymi zmaga/ł się chyba każdy z nas. Autorka stworzyła historię, która nie tylko wciągnie ciebie od pierwszych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNienawiść to bardzo potężne uczucie, a zemsta może dać motywację do działania na całe lata. Początki mogą być niewinne, ot np. zwykła sąsiedzka sprzeczka. Niektórzy są jednak na tyle zdeterminowani, że potrafią wpoić „obowiązek zemsty” kolejnemu pokoleniu. Doskonałym przykładem takich osób są bohaterowie „Igrzysk w udawaniu”.
Wspomnianymi osobami są rodziny Baezów i Seo-Cookeów. Obie rodziny mają domki letniskowe w niewielkim florydzkim kurorcie o nazwie Lake Andreas. Ku ich ogromnemu niezadowoleniu są siadami. Wielopoziomowy konflikt trwa od dawna i są w niego zaangażowani wszyscy członkowie rodzin. Koronnym punktem każdego sezonu zimowego są Igrzyska Zimowe, w których rodziny toczą legendarne wręcz boje. Wszystko wskazuje na to, że ten sezon w niczym nie będzie się różnił od poprzednich. Niespodziewanie jednak nastoletni Devin Baez otrzymuje od Juliana, syna swych arcywrogów przedziwną propozycję. Ma zostać jego udawanym chłopakiem!!! Jedno jest więc pewne, wszyscy zapamiętają ten wyjazd na długo.
Fabuła książki na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie dosyć naiwnej. Pozory te są jednak mocno mylące. Już sama nienawiść między rodzinami, spowodowana konfliktem między ojcami, daje do myślenia. Jasne, ma ona konkretne powody, ale nie chce ich wyjawiać by nie popsuć wam lektury. Jednak jest w niej dużo niepokojących aspektów, np. włączenie w ten cały bajzel własnych dzieciaków, i to kiedy były jeszcze małe. Kolejnym ważnym tematem są relacje rodzinne: rodzeństwa między sobą, dzieci z rodzicami, czy małżonków. Niby stykał się z tym człowiek już setki razy, ale autorka wniosła tu pewną świeżość. Ponadto, ta książka pokazuje, iż zawsze nam się wydaje że u sąsiada trawa jest bardziej zielona. Zapominając jednocześnie, że każda rodzina chowa jakiegoś „trupa” w szafie. Podobnie jest z budującą się relacją Devina i Juliana. Teoretycznie oklepany motyw, a tu niespodzianka, bo stoi za nim zdecydowanie dojrzalsza historia niż można by się spodziewać po „typowej” młodzieżówce.
Wszyscy bohaterowie w moim odczuciu byli doprawdy intrygujący. Jedyny mój zarzut wobec tego elementu, to zbyt mało “czasu antenowego” dla większości z nich. To nie do końca tak, że autorka poza Devinem i Julianem totalnie nie skupiała się na innych, wręcz przeciwnie, jednak zabrakło mi tutaj rozwinięcia postaci, np. rodzeństwa Juliana czy rodziny Baezów.
Podsumowując, jeśli lubicie romanse, ale szukacie czegoś świeżego, ta książka zdecydowanie jest dla was. Przygotujcie się jednak, że nie zawsze będzie lekko, łatwo i przyjemnie.
Nienawiść to bardzo potężne uczucie, a zemsta może dać motywację do działania na całe lata. Początki mogą być niewinne, ot np. zwykła sąsiedzka sprzeczka. Niektórzy są jednak na tyle zdeterminowani, że potrafią wpoić „obowiązek zemsty” kolejnemu pokoleniu. Doskonałym przykładem takich osób są bohaterowie „Igrzysk w udawaniu”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspomnianymi osobami są rodziny Baezów i...
[recenzja w ramach współpracy recenzenckiej]
Rodzina Báezów udaje się na ferie do swojego domku nad jeziorem. To ma być wspaniały rodzinny wyjazd, który na nowo zbliży do siebie wszystkich, po tym jak Devin, wyjechał na studia do Kalifornii. Za bratem tęskni szczególnie jego bliźniaczka Maya, która wciąż przeżywa trudne chwile po śmierci ich mamy. Jedynym minusem wakacji w Lake Andreas są sąsiedzi Báezów, czyli Seo-Cooke’owie. Odkąd, ponad dekadę wcześniej, pan Seo-Cooke ukradł ojcu Devina pomysł na którym zbudował swoje technologiczne imperium, rodziny szczerze się nienawidzą. Dlatego kiedy Julian Seo-Cooke prosi Devina, aby ten udawał jego chłopaka, ten jest zdziwiony….
🏆
Okładka mnie nie zachęciła do sięgnięcia po tę książkę. Może się komuś podobać, ale mi niestety nie. Dlatego już na starcie podchodziłam do tego ostrożnie (wiem, nie należy oceniać książki po okładce, ale cóż ja poradzę, jak ja okładkowa sroka jestem). I tu SZOK, bo nie dość, że historia mi się spodobała, to jeszcze dobrze się bawiłam w trakcie czytania. Chociaż okładka kojarzy się z latem, to całość jest trochę jak mięciusi, puchaty kocyk, którym się w zimę przykrywasz żeby potem wziąć swoje kakao i kotka do tego. Pewnie kojarzycie te komedie, które swojego czasu leciały w telewizji jako kino familijne. Rodziny się skłóciły i są to podwaliny różnorakich perypetii. Nie oznacza to jednak, że śmieszki heheszki są aż do przesady. Nie brakuje bowiem poważniejszych tematów. Widać to chociażby w bohaterach i na bliźniakach, bo to oni moim zdaniem są najważniejsi. Chociażby w postaci Mai, która radzi sobie z żałobą po mamie.
🏆
„Igrzyska w udawaniu” nie zachęcało, a okazało się czymś naprawdę dobrym. Polecam sięgnąć dla postaci, dla humoru, dla fabuły, a co najważniejsze dla tej atmosfery towarzyszącej całości.❤️
[recenzja w ramach współpracy recenzenckiej]
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRodzina Báezów udaje się na ferie do swojego domku nad jeziorem. To ma być wspaniały rodzinny wyjazd, który na nowo zbliży do siebie wszystkich, po tym jak Devin, wyjechał na studia do Kalifornii. Za bratem tęskni szczególnie jego bliźniaczka Maya, która wciąż przeżywa trudne chwile po śmierci ich mamy. Jedynym minusem wakacji w...