Akt*rka

Okładka książki Akt*rka
Michalina Olszańska Wydawnictwo: MATERIA literatura piękna
350 str. 5 godz. 50 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2025-05-21
Data 1. wyd. pol.:
2025-05-21
Liczba stron:
350
Czas czytania
5 godz. 50 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382034073
Średnia ocen

                7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Akt*rka w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Akt*rka

Średnia ocen
7,2 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
325
217

Na półkach:

Rebeka Kier fascynuje, zaskakuje, przyciąga i odpycha jednocześnie. Ekscentryczna aktorka, o ugruntowanej pozycji w branży, która wydaje się mieć wszystko. Jej życie wygląda jak spełnienie marzeń każdej dziewczynki, która zmuszała rodzinę do podziwiania swoich popisów na zaimprowizowanej scenie, gdy recytowała wierszyki do swojego ulubionego pluszaka udającego mikrofon. Kobieta piękna, spełniona, budząca nieustający zachwyt. Cóż jednak kryje się za to perfekcyjną fasadą?
Bycie aktorką to nie jest żadna super moc, która sprawia, że wszystkie problemy znikają, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Życie Rebeki w blasku fleszy może zachwycać, ale gdy światła gasną, a okrzyk „kamera stop” zatrzymuje taśmę filmową, wówczas wypełzają na wierzch wszystkie, głęboko skrywane problemy. A tych nie brakuje, bo kobieta zmaga się właśnie z pytaniami o sens swojej drogi życiowej oraz o to, kim właściwie jest, gdy przestaje być aktorką. Przeraża ją fakt, że jej zawód tak mocno splótł się z jej życiem, że te dwie sfery przeniknęły się tak mocno, że stworzyły nierozerwalną jedność. I Rebeka czuje się wyjątkowo niepewnie, gdy dopuści do siebie myśl, co z niej zostanie, gdy tą aktorką przestanie w końcu być.
Przemyślenia Rebeki nie są przyjemną lekturą, przepełnia je bowiem mnóstwo goryczy i frustracji. Michalina Olszańska, czerpiąc ze swojego bogatego, jak na tak młody wiek, doświadczenia nie bawi się w półprawdy i półśrodki. Nie owija w bawełnę, nie zasypuje rzeczywistości brokatową posypką, stawiając na szczerość i bezkompromisowość. Perfekcyjnie posługuje się czarnym humorem, który tylko nieco wygładza szorstkość jej relacji, przekazywanych czytelnikowi za pośrednictwem Rebeki Kier. To trochę rozczarowujące doświadczenie, gdy okazuje się, że prawdziwy świat jest przepełniony pustką i samotnością, z którymi zmaga się główna bohaterka. I że te wszystkie kolorowe kadry są w większości tylko grą, trwającą nawet wtedy, gdy zgasną światła. To wyjątkowo przygnębiający obrazek.
„Akt*rka” to doskonałe studium psychologiczne, nie tylko samej branży filmowej, ale przede wszystkim kobiety poszukującej własnej tożsamości. Rebeka nie jest postacią, którą się lubi od pierwszego wejrzenia – przeciwnie, mało kiedy budziła moją sympatię, ale mimo to, odnalazłam w niej sporo podobieństw. To sprawia, że ta historia jest mocno uniwersalna, pomimo jednoznacznie określonego tematu przewodniego. I jej lektura sprawia sporo satysfakcji, zmuszając jednocześnie do wymagających przemyśleń. Ale zdecydowanie warto odbyć taką podróż! Polecam!

recenzja pochodzi z bloga: poprostumadusia.pl

Rebeka Kier fascynuje, zaskakuje, przyciąga i odpycha jednocześnie. Ekscentryczna aktorka, o ugruntowanej pozycji w branży, która wydaje się mieć wszystko. Jej życie wygląda jak spełnienie marzeń każdej dziewczynki, która zmuszała rodzinę do podziwiania swoich popisów na zaimprowizowanej scenie, gdy recytowała wierszyki do swojego ulubionego pluszaka udającego mikrofon....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

67 użytkowników ma tytuł Akt*rka na półkach głównych
  • 44
  • 23
9 użytkowników ma tytuł Akt*rka na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Michalina Olszańska
Michalina Olszańska
„Do życia potrzebuję trzech rzeczy: pisania, wody i muzyki”. Urodziła się 29 czerwca 1992 r. Od dziecka wychowywana była wśród baśni, mitów i legend, które wchłaniała w siebie z dziecięcą żarliwością, nasiąkając nimi jak młode ziarno wodą. Gdy była małą dziewczynką, tata czytał jej wszystkie części „Ani z Zielonego Wzgórza” i „Opowieści z Narnii”, mama zapoznawała ze starodawnymi podaniami i wierzeniami. To wszystko gromadziło się w jej głowie, kiełkując powoli i wytrwale. Zaowocowało absolutną nierozłącznością Michaliny z literaturą, z baśnią. Zaczęła pisać własne opowiadania, kiedy tylko nauczyła się składać litery, szybko odkrywając, że jest to właśnie to, co che robić do końca życia. Bo pisanie stało się jej życiem, jej tlenem. Kiedy miała 13 lat, poświęciła się mu całkowicie, po raz pierwszy kończąc to, co zaczęła pisać. Od tego momentu zaczęła sumiennie pracować nad warsztatem, zapoznawać się z tajnikami literackiego kunsztu, rozczytując się w klasyce światowej literatury. Do pasji płynącej z głębi duszy dołożyła żelazną dyscyplinę, przez pewien czas wstając co dzień o 4 rano, by pisać. Dziś pisze wszędzie: na szkolnym korytarzu, na ławce w parku, w pociągu – by nie marnować czasu. Nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdzie do głowy ta jedna, ważna myśl. A myśli są ulotne, trzeba szybko je łapać… W wieku siedmiu lat rozpoczęła naukę gry na skrzypcach, przypieczętowując tym drugą nabytą we wczesnym dzieciństwie pasję – do muzyki. Zaczęła odnosić sukcesy jako skrzypaczka, jest laureatką konkursów, uczestniczką wielu kursów, przede wszystkim jednak bardzo dużo koncertuje. Występowała jako solistka m.in. z orkiestrami symfonicznymi w Katowicach, Rzeszowie, Łomży czy Słupsku. 26 września 2009 r. jako solistka grała w Filharmonii Berlińskiej z towarzyszeniem tamtejszej orkiestry symfonicznej pod batutą Renchanga Fu. Pisze i komponuje piosenki, które sama też wykonuje. Wielokrotnie występowała na estradzie jako wokalistka np. w sierpniu 2005 r. śpiewała na Placu Teatralnym w Warszawie kołysankę K. Komedy (z filmu „Rosmary Baby”) z towarzyszeniem orkiestry symfonicznej pod dyrekcją Krzesimira Dębskiego na finałowym koncercie Europejskiego Festiwalu Muzyki Filmowej. Koncert ten transmitowany był przez TV w kraju i zagranicą. Nierzadko jej wszechstronność budzi zdziwienie, a nawet niedowierzanie. Aby wytłumaczyć choć trochę samą siebie, Michalina mówi: „…Bo ze sztuką to jest tak. Nie do każdego przychodzi, ale jak już cię złapie za szyję, to musisz robić, co ci każe. I w pewnym momencie przestaje mieć znaczenie, jaką formę przybiera. Po prostu czujesz, że musisz pomóc jej wydostać się na świat…”
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Akt*rka

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Akt*rka