Wyspa na Krańcu Czasu

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Navigatio
- Data wydania:
- 2011-06-29
- Data 1. wyd. pol.:
- 2011-06-29
- Liczba stron:
- 456
- Czas czytania
- 7 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-7659-176-6
- Tłumacz:
- Magdalena Biejat
W niewielkim kastylijskim miasteczku pod Toledo, dokonano niezwykłego odkrycia. W miejscowym kościele odnaleziono rzeźbę Matki Boskiej, zmumifikowane szczątki mnicha oraz przedziwny rękopis. Dokładna analiza znaleziska przynosi zaskakujące wnioski – datowane na okolice VI wieku po Chrystusie miały posłużyć do zafałszowania historii chrześcijaństwa. Alejandra Recasens, lekarka sądowa badająca mumię zakonnika, amerykański historyk Sebastian Cameron oraz studentka Lola stają wobec zagadki, której wyjaśnienie może na zawsze zmienić losy znanego świata. Gdy nawet Watykan nie jest w stanie ustosunkować się do treści rękopisu, troje bohaterów wyrusza w podróż śladami pielgrzyma sprzed tysiąca pięciuset lat. Wplątani w historię obejmującą dzieje całej cywilizacji, napotkają na swej drodze zarówno anioły, jak i demony oraz będą musieli zrewidować swoje poglądy na temat czasu i przestrzeni. Za zasłoną z mgły kryje się Wyspa na Krańcu Czasu, miejsce, którego szukali wszyscy wielcy na przestrzeni kolejnych epok, ale tylko nieliczni mieli szczęście ją odnaleźć.
Kup Wyspa na Krańcu Czasu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Wyspa na Krańcu Czasu
Zaproszenie na niezwykłą wyspę
Cobisa to niewielkie kastylijskie miasteczko położone niedaleko Toledo. Podczas remontu miejscowej świątyni czystym przypadkiem robotnicy dokonują sensacyjnego odkrycia. Za dodatkowo dobudowaną ścianą kościoła, w tajemniczej skrytce, zamurowane zostały zwłoki mnicha, figurka Matki Boskiej – patronki miasteczka zaginiona w latach 30-stych XX wieku, rękopis księgi “Navigatio “oraz ampułka z relikwiami – piórem anielskim i włosem znalezionych rzekomo przy grobie Jezusa w Jerozolimie. To znalezisko wywołuje niemałą sensację. O pomoc w rozwiązaniu tajemnicy owych odnalezionych przedmiotów zostaje poproszony Sebastian Cameron – specjalista ze Stanów Zjednoczonych. Wyniki wstępnych badań zaskakują – ciało mnicha pochodzi zaledwie z 1936 roku, księga okazuje się niezwykle misternie dopracowanym falsyfikatem, zaś pióro nie pasuje do żadnego z żyjących ptaków. Włos natomiast, jak dowodzą badania genetyczne, należał do mężczyzny z zespołem Downa.
Cameron podąża wytrwale tropem tajemnicy i skupia się przede wszystkim na studiowaniu księgi, która jest zapisem podróży mnicha Brendanusa, której celem jest wyspa pozwalająca podróżować w czasie i przestrzeni. Ponoć leżała ona w archipelagu Kanarów i pojawiała się od czasu do czasu na powierzchni.
W książce nie brak elementów charakterystycznych dla powieści przygodowej, obyczajowej i marynistycznej. Akcja rozgrywa się w wielu krajach m.in. W Hiszpanii, Meksyku, Włoszech i na Wyspach Kanaryjskich. Poznajemy współczesne przygody Camerona i jego przyjaciół oraz dzieje mnicha i jego współbraci żyjących w VI wieku. W lekturze nie brak opisów pięknych krajobrazów, zabytkowych miejsc oraz tajemniczych i niezbadanych zjawisk przyrody.
Zakończenie powieści jest bardzo tajemnicze, pewne sprawy nie są do końca wyjaśnione – tym mnie Gonzalez nieco zaskoczył i przyznam, że spodziewałam się nieco innego końca.
Akcja - pełna niespodziewanych zwrotów, tajemnic i sekretów, podziałała na mnie jak narkotyk. Czytałam ją z zapartym tchem i ciężko mi było ją odłożyć wieczorem. No cóż, powieść Gonzaleza zakwalifikuję na półkę pt.” Złodzieje” czasu. Do ostatniej strony czytałam z zapartym tchem ciekawa, jak uda się wyprawa na magiczną wyspę.
Co, moim zdaniem, decyduje o sukcesie tej książki? Szybkość wielowątkowej akcji, nasyconej sensacją, elementami z dziedziny religii, historii, do tego wątki naukowe, mitologiczne i science-fiction. W czasie lektury przez krótki moment obawiałam się, czy wprowadzenie tak wielowątkowej fabuły, tak wielu szczegółów i zawirowań nie spowoduje chaosu i czy jako czytelnik nie poczuję się po prostu zagubiona w lekturze. Nic jednak takiego nie miało miejsca - moja troska była na zapas. Autor powiązał wątki w misterny wzór niczym zdolny tkacz, tworząc naprawdę świetne dzieło.
Krytycznie ocenię jednak okładkę. Niby nie stanowi ona o treści książki, ale uważam, że powieść tak barwna, pełna przygód i egzotyki zasługuje na barwniejszą oprawę graficzną.
“Wyspa na krańcu czasu “ to lektura idealna dla miłośników podróży, przygody i historii, tajemniczych zagadek, których rozwiązania należy szukać w przeszłości. Myślę, że lektura nikogo nie rozczaruje. To powieść podobna do książek Browna, napisana z klasą i godna miana bestsellera. Mnie na długo pozostanie w pamięci.
Bernardeta Łagodzic-Mielnik
Oceny książki Wyspa na Krańcu Czasu
Poznaj innych czytelników
350 użytkowników ma tytuł Wyspa na Krańcu Czasu na półkach głównych- Przeczytane 187
- Chcę przeczytać 154
- Teraz czytam 9
- Posiadam 76
- 2012 4
- Zrecenzowane 2
- Literatura hiszpańska 2
- 2011 2
- 2014 2
- EpuB 1





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Wyspa na Krańcu Czasu
Jest dobra, ale moglaby byc lepsza. Miala swoje wzloty i upadki, jesli chodzi o bycie wciagajaca, ale poczatek i ksiazka mniej wiecej od polowy, to mieszkanka dobrej przygodowki z duzym vibem ksiazek Dana Browna (motyw Watykanu i smierci Jezusa). Niestety kilka watkow zostalo (przynajmniej dla mnie) niejasnych, splyconych albo urwanych (jak ten z bratem glownego bohatera czy Sanemem). Fajny pomysl. Oceniam tez jako fan motywu podrozy w czasie. Widze pewna inspiracje serialem Lost.
Jest dobra, ale moglaby byc lepsza. Miala swoje wzloty i upadki, jesli chodzi o bycie wciagajaca, ale poczatek i ksiazka mniej wiecej od polowy, to mieszkanka dobrej przygodowki z duzym vibem ksiazek Dana Browna (motyw Watykanu i smierci Jezusa). Niestety kilka watkow zostalo (przynajmniej dla mnie) niejasnych, splyconych albo urwanych (jak ten z bratem glownego bohatera...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTragedia. Płaskie postacie, stereotypowe rozwinięcia, koszmarne błędy.
Zapomnieć przed przeczytaniem.
Tragedia. Płaskie postacie, stereotypowe rozwinięcia, koszmarne błędy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZapomnieć przed przeczytaniem.
Książka, którą dobrze się czyta, zwłaszcza na początku. Ma wciągającą intrygę, napisana jest dobrą polszczyzną. Tyle, że w miarę zagłębiania się w treść robi się coraz mniej prawdopodobna. I to zarówno w sferze teraźniejszości, jak i przeszłości, jest niespójna. Na przykład jedną z postaci występujących w utworze jest Viratio. To mężczyzna wychowany przez mnichów z piątego wieku naszej ery, mówiących po łacinie oraz żyjącego w siedemnastym wieku kapitana statku. Nie przeszkadza mu to świetnie się komunikować z obecnie żyjącymi Hiszpanami. Tego typu sprzeczności jest wiele. Pseudonaukowy projekt skonstruowania wehikułu czasu czy też otwierające się wraz z nadciągającą burzą wrota czasu umożliwiające podróżowanie pomiędzy epokami. Pomysł podróży w czasie pojawia się w tylu różnych książkach, a nawet antologiach, że trudno napisać coś rozsądnego i zarazem odkrywczego. Jednym słowem przyjemna rozrywka, jeżeli nie traktuje się serio treści. Moim zdaniem powinna być wydana jako fantastyka, wtedy nie budziłaby zastrzeżeń.
Książka, którą dobrze się czyta, zwłaszcza na początku. Ma wciągającą intrygę, napisana jest dobrą polszczyzną. Tyle, że w miarę zagłębiania się w treść robi się coraz mniej prawdopodobna. I to zarówno w sferze teraźniejszości, jak i przeszłości, jest niespójna. Na przykład jedną z postaci występujących w utworze jest Viratio. To mężczyzna wychowany przez mnichów z piątego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzystąpiłem do przeczytania tej książki zaraz po nieudanej próbie przeczytania 20000 mil podmorskiej żeglugi. Nieudanej dlatego, że w tamtej książce nie było humoru, tylko ochy i achy w stylu naśladującym naukową rozprawę. Tutaj trafiłem na coś zgoła innego, a jednak prawie to samo z dużą dawką humoru, kontrastów i takiej dziwnej swobodzie kreowania postaci. Po pierwsze tak samo jak w przypadku powieści Verne'a, mamy do czynienia z profesorem, który po spotkaniu osoby jakby wyjętej ze społeczeństwa, zaczyna dostrzegać wiele rzeczy niepoznanych dotąd przez innych członków jego rzeczywistości i znajduje odpowiedzi na nurtujące go pytania. Tylko, że powieść Javiera Gonzaleza nie jest rozprawą naukową, jest o wiele bliższa naszym czasom, zawiera w sobie opisy wielu zjawisk naukowych i wielu wydarzeń historycznych ale z perspektywy bardzo "przyziemnej", zobrazowanych na podstawie emocji prostych i ciekawych osobowości. Tak jakby jakiś wporzo koleś z baru w luźnej atmosferze rozprawiał o swoich niestworzonych historiach lecz z bardzo dużą dokładnością i niekiedy zabarwieniem erotycznym. W tej książce nie ma rzeczy bardzo poważnych, nie ma też w niej przesadnej analizy zjawisk moralnych, może podoba mi się ta książka bo jestem prostym człowiekiem? Nie znajdziecie w tej książce nic odkrywczego, nie jest to jakiś traktat filozoficzny czy książka naukowa, nie olśni was struktura tej powieści, czy też charakter postaci. Nic nie jest skomplikowane, a jednak wymieszane w tak ciekawych proporcjach, takie odtwórstwo najwyższej klasy, wymieszanie wszystkiego, co dobre w zaskakujący sposób, doprawienie humorem, wymiarami 95-60-90 i dystansem do wielu bardzo poważnych zawodów. Nie będę was zachęcał do przeczytania tej książki i nie ma w niej happy endu, a jednak możecie nie żałować tej lektury. Może nawet się uśmiechniecie.
Przystąpiłem do przeczytania tej książki zaraz po nieudanej próbie przeczytania 20000 mil podmorskiej żeglugi. Nieudanej dlatego, że w tamtej książce nie było humoru, tylko ochy i achy w stylu naśladującym naukową rozprawę. Tutaj trafiłem na coś zgoła innego, a jednak prawie to samo z dużą dawką humoru, kontrastów i takiej dziwnej swobodzie kreowania postaci. Po pierwsze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor miał rewelacyjny pomysł na fabułę książki, jednak mnogość perspektyw i bohaterów sprawiła, że było sporo momentów, w których nie mogłam się do końca połapać. Musiałam wracać do początku rozdziału i przypominać sobie, w którym wieku dzieje się akcja danego fragmentu. Brakowało mi w niej przejrzystości.
Zdecydowanym plusem jest wykorzystanie podróży w czasie i tajemniczych czarnych dziur. Autor umiejętnie splótł ze sobą wątki sensacyjne, przygodowe i historyczne.
Lektura dla miłośników przygód i tajemnic.
Autor miał rewelacyjny pomysł na fabułę książki, jednak mnogość perspektyw i bohaterów sprawiła, że było sporo momentów, w których nie mogłam się do końca połapać. Musiałam wracać do początku rozdziału i przypominać sobie, w którym wieku dzieje się akcja danego fragmentu. Brakowało mi w niej przejrzystości.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanym plusem jest wykorzystanie podróży w czasie i...
Książka wybrana przeze mnie do napisania pracy na Literaturę Hiszpańską okazała się być strzałem w dziesiątkę. Mix różnych gatunków literackich, które świetnie się przenikają, zwarta akcja pełna tajemnic i zagadek, których rozwiązań kompletnie się nie spodziewałam. Autor musiał mieć niebywałą wyobraźnię, by stworzyć takie dzieło, i przedstawił ją bez zarzutu. Naprawdę warta polecenia!
Książka wybrana przeze mnie do napisania pracy na Literaturę Hiszpańską okazała się być strzałem w dziesiątkę. Mix różnych gatunków literackich, które świetnie się przenikają, zwarta akcja pełna tajemnic i zagadek, których rozwiązań kompletnie się nie spodziewałam. Autor musiał mieć niebywałą wyobraźnię, by stworzyć takie dzieło, i przedstawił ją bez zarzutu. Naprawdę warta...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBida z nędzą. W chwili, gdy zostały przedstawione bardziej szczegółowo historie przedmiotów znalezionych w kościele, cała akcja (przynajmniej dla mnie) się najnormalniej sypie. Chciałam jak najszybciej dobrnąć do końca. Szkoda, że autor tak zmasakrował ciekawą w gruncie rzeczy książkę.
Bida z nędzą. W chwili, gdy zostały przedstawione bardziej szczegółowo historie przedmiotów znalezionych w kościele, cała akcja (przynajmniej dla mnie) się najnormalniej sypie. Chciałam jak najszybciej dobrnąć do końca. Szkoda, że autor tak zmasakrował ciekawą w gruncie rzeczy książkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzed przeczytaniem tej książki, nie miałam co do niej specjalnych oczekiwań. W dodatku kilka pierwszych zdań przestraszyło mnie, że jej poziom będzie niski, ale na szczęście to były słabsze dobrego początki. Bo z czasem jak rozwijała się akcja "Wyspy..." było coraz lepiej. Autor dość zgrabnie budował całą skomplikowaną historię, różne wątki rozgrywające się w najróżniejszych miejscach na świecie, w różnym czasie, ciekawe postaci, tworzyły interesującą całość. Dużym plusem dla mnie były podróże w przeszłość, wiele autentycznych wydarzeń autor opisał i wzbogacił swoją interpretacją czy fikcyjną opowieścią. Bardzo podobały mi się ciekawostki w przypisach, które także były świetnym dodatkiem.
Cała historia opisana w książce jest mocno fantastyczna, łączy w sobie kilka gatunków - science fiction, przygodę, akcję, powieść historyczną. Dużo, ale autorowi udaje się to całkiem fajnie połączyć.
Podsumowując, "Wyspę..." czytało mi się naprawdę przyjemnie. Brak definitywnego zakończenia jest ciekawym rozwiązaniem. Chciałabym kiedyś przeczytać kontynuację losów głównych bohaterów. To nie jest książka 'bardzo dobra', ale 'dobra' jak najbardziej.
Przed przeczytaniem tej książki, nie miałam co do niej specjalnych oczekiwań. W dodatku kilka pierwszych zdań przestraszyło mnie, że jej poziom będzie niski, ale na szczęście to były słabsze dobrego początki. Bo z czasem jak rozwijała się akcja "Wyspy..." było coraz lepiej. Autor dość zgrabnie budował całą skomplikowaną historię, różne wątki rozgrywające się w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytając tę książkę nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że autor "przedobrzył" upychając w jedną powieść wszystko: fantastykę, historię, sensację, kryminał... Mnogość wątków i postaci nie wyszła książce na dobre, niestety. A szkoda, bo pomysł fajny!
Czytając tę książkę nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że autor "przedobrzył" upychając w jedną powieść wszystko: fantastykę, historię, sensację, kryminał... Mnogość wątków i postaci nie wyszła książce na dobre, niestety. A szkoda, bo pomysł fajny!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSolidny thriller historyczno-przygodowy. Rewelacja to może nie jest, aczkolwiek warta przeczytania.
Solidny thriller historyczno-przygodowy. Rewelacja to może nie jest, aczkolwiek warta przeczytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to