Najnowsze artykuły
ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać1
ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać10
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać18
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać3
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Dzień dziecka w Bullerbyn

24 str. 24 min.
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Cykl:
- Bullerbyn (tom 6)
- Tytuł oryginału:
- Barnens dag i Bullerbyn
- Data wydania:
- 2009-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1992-01-01
- Liczba stron:
- 24
- Czas czytania
- 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788360963579
- Tłumacz:
- Anna Węgleńska
Lasse, Bosse, Olle, Britta, Anna i Lisa urządzają Dzień Dziecka małej Kerstin, siostrzyczce Ollego.
Chcą, żeby bawiła się tak dobrze, jak dzieci w Sztokholmie,
o których Lasse przeczytał w gazecie. Dlatego sadzają ją na źrebaka, huśtają wysoko na huśtawce i spuszczają z okna na linie. Jednak Kerstin nie podobają się takie zabawy, ona woli świętować Dzień Dziecka na sposób bullerbyński. Czyli jak?
Dzień Dziecka w Bullerbyn to autonomiczne opowiadanie, którego nie znajdziecie w tomie o dzieciach z Bullerbyn!
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Dzień dziecka w Bullerbyn w ulubionej księgarnii
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Dzień dziecka w Bullerbyn
Poznaj innych czytelników
286 użytkowników ma tytuł Dzień dziecka w Bullerbyn na półkach głównych- Przeczytane 178
- Chcę przeczytać 108
- Posiadam 19
- Dla dzieci 6
- Dzieciństwo 5
- Chcę w prezencie 4
- Ulubione 4
- Z biblioteki 3
- Z dzieciństwa 3
- Dziecięce 2
Tagi i tematy do książki Dzień dziecka w Bullerbyn
Inne książki autora

Astrid Lindgren
Szwedzka autorka literatury dziecięcej. Urodzona w rodzinie zamożnego chłopa, Samuela Augusta Ericssona i Hanny z domu Jonsson, dorastała w gospodarstwie Näs na skraju Vimmerby w Smalandii, razem z trójką rodzeństwa i rodzicami. Była drugim w kolejności dzieckiem. Naukę szkolną rozpoczęła w wieku 7 lat; gdy miała 13 lat, jedno z jej wypracowań ukazało się w „Gazecie Wimmerby”. W wieku 16 lat zdała egzamin końcowy w gimnazjum z celująca oceną ze szwedzkiego. Rok później zaproponowano jej pracę w „Gazecie Wimmerby”; była korektorką i pisała krótkie notki i reportaże. W wieku 18 lat zaszła w ciążę, w małej miejscowości był to prawdziwy skandal. Astrid wyjechała do Sztokholmu, gdzie zapisała się na kursy stenografii i maszynopisania przy szkole handlowej Bar-Lock; ukończyła je wiosną 1927 roku. Eva Andén, adwokat broniąca praw kobiet, pomogła jej i Astrid mogła urodzić syna Larsa w Kopenhadze w Righospitalet, jedynym szpitalu w Skandynawii, gdzie odbierano porody bez informowania o tym władz; znalazła jej też rodzinę, u której Astrid mogła mieszkać do rozwiązania (które nastąpiło w grudniu 1926) i która stała się potem również zastępczą rodziną jej synka (pani Stevens).
Po ukończeniu kursów maszynopisania zatrudniła się na stanowisku prywatnej sekretarki w dziale radiowym Szwedzkiej Centrali Księgarskiej, a jej szefem został Torsten Lindfors. Następnie została asystentką redaktora w Królewskim Klubie Automobilowym, gdzie poznała swojego szefa i przyszłego męża, Sture Lindgrena. W grudniu 1929 roku pani Stevens, chora na serce, nie mogła już dłużej opiekować się Larsem, Astrid zabrała go do Sztokholmu, a w maju 1930 roku umieściła go u swoich rodziców w Näs.
Wiosną 1931 roku wyszła za mąż za Sture Lindgrena, przestała pracować na etacie, ale w domu nadal redagowała przewodnik dla Królewskiego Klubu Automobilowego. Wiosną 1934 roku przyszła na świat jej córeczka Karin. W końcu lat 30. pracowała jako stenografistka dla docenta kryminologii, Harry'ego Södermana. 1 września 1939 roku zaczęła pisać swój pierwszy „Dziennik czasu wojny” (ostatecznie zapisała 22 zeszyty). Pod koniec lata 1940 roku podjęła pracę w jednym z oddziałów służby wywiadowczej jako cenzor korespondencji. Wiosną 1944 roku zaczęła spisywać historie o Pippi Pończoszance, postaci wymyślonej przez jej córkę.
Debiutowała literacko dosyć późno, w wieku 37 lat, książką „Zwierzenia Britt-Marii”. Powieść została bardzo pozytywnie przyjęta i autorka rozpoczęła pisanie kolejnych książek dla dzieci. Lindgren zastąpiła moralizatorstwo dawnych utworów humorem, trafną obserwacją obyczajowo-psychologiczną oraz powiązaniem świata swych książek ze współczesną rzeczywistością lub ludową fantastyką.
W sierpniu 1945 roku wydawnictwo Rabén & Sjögren nagrodziło „Pippi Pończoszankę” I nagrodą w konkursie na książkę dla dzieci w wieku 6-10 lat. W 1946 roku, gdy ukazał się drugi tom przygód Pippi, pojawiły się głosy krytyczne, które dały początek gwałtownej dyskusji w prasie nauczycielskiej i codziennej. Powszechnie szanowany profesor John Landqvist nazwał Astrid niekulturalnym beztalenciem, a Pippi dzieckiem o chorej wyobraźni. Cała ta dyskusja nie wywołała u pisarki żywej reakcji.
Jesienią 1946 roku Astrid Lindgren rozpoczęła pracę w wydawnictwie Rabén & Sjögren jako redaktor książek dla dzieci. Pracowała na tym stanowisku 25 lat.
W jej dorobku literackim znajduje się ponad 20 powieści i zbiorów opowiadań dla dzieci, a także sztuki teatralne i słuchowiska radiowe. Wiele z jej powieści zostało sfilmowanych. Książki o Pippi stały się największym szwedzkim bestsellerem wszech czasów dla dzieci. Przetłumaczono je na 73 języki, a łączna suma wydanych egzemplarzy przekroczyła w 2000 roku liczbę 10 milionów.
Pisarka otrzymała wiele nagród szwedzkich i zagranicznych (m.in. Right Livelihood Award w 1994). Na wniosek polskich dzieci otrzymała Order Uśmiechu. W Polsce przyznano jej także w 1989 roku tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Warszawskiego.
Zmarła 28 stycznia 2002 roku po krótkiej chorobie (infekcja wirusowa).
Zobacz stronę autora











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dzień dziecka w Bullerbyn
Ponadczasowa! Wspaniała książka, która uczy i inspiruje. Czas spędzony z dziećmi w towarzystwie tej książki był bardzo udany.
Ponadczasowa! Wspaniała książka, która uczy i inspiruje. Czas spędzony z dziećmi w towarzystwie tej książki był bardzo udany.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpecjalnie przeczytaliśmy całą rodziną dzisiaj 1 czerwca w Dzień Dziecka. Prześliczne pierwsze wydanie książeczki ,, Dzień Dziecka w Bullerbyn’’. Standardowa wielkość. Twarda lakierowana oprawa.
Według wydawnictwa Nasza Księgarnia była to trzecia część z cyklu ,,Bullerbyn’’.
Zamieniła się w tom szósty za pośrednictwem wydawnictwa Zakamarki , które postanowiło poszerzyć i rozpropagować dalej ten cykl.
Tego opowiadania nie ma w całościowej książce ,, Dzieci z Bullerbyn’’.
Jest to zupełnie inna opowiastka , uzupełniająca. Tutaj mała Kerstin, siostrzyczka Ollego ma 2.5 roku.
Jest pełnoprawnym małym obywatelem wioski Bullerbyn, w której stoją trzy zagrody.
Z małą Kerstin jest razem siedmioro dzieci. Lisa, Anna, Britta, Bosse, Lasse i Olle.
Lasse pewnego dnia wyczytał w gazecie ,że w Sztokholmie jest obchodzony Dzień Dziecka.
Zapoznał się z artykułem i wyczytał w nim ,że tego dnia robi się dzieciom same przyjemności.
Wszyscy postanowili ,że zorganizują Kerstin prawdziwe święto.
Ale czy jazda na źrebaku, imitująca prawdziwą hippikę , bujanie na huśtawce do granic możliwości w zastępstwie za karuzelę, czy spuszczanie dziecka na linie z poddasza w dół na parter i z powrotem zamiast kolejki linowej to odpowiednie rekreacje dla malucha?
Coś nie wyszło całkiem początkowo…
Czy da się jeszcze wszystko naprawić?
Czy Kerstin będzie zadowolona ze swojego święta?
O tym przekonacie się podczas lektury książeczki.
Opowiadanie ilustrowała Ilon Wikland. Bardzo pomysłowe malunki. Część obrazka , stanowiącego tło jest czarno-biała, a postacie są kolorowe.
Bardzo miła, sympatyczna, ciepła historyjka, o dzieciach na szwedzkiej wsi w czasach bez smartfonów, komputerów za to z wielką inwencją ,pomysłowością i kreatywnością .
Polecam! Dużo , śmiechu i zabawy!
Specjalnie przeczytaliśmy całą rodziną dzisiaj 1 czerwca w Dzień Dziecka. Prześliczne pierwsze wydanie książeczki ,, Dzień Dziecka w Bullerbyn’’. Standardowa wielkość. Twarda lakierowana oprawa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWedług wydawnictwa Nasza Księgarnia była to trzecia część z cyklu ,,Bullerbyn’’.
Zamieniła się w tom szósty za pośrednictwem wydawnictwa Zakamarki , które postanowiło poszerzyć i...
Banda z Bullerbyn postanawia zorganizować dla wiecznie małej Kerstin Dzień Dziecka... Na początku jest hardcorowo :D Mnie się podobało :D
Banda z Bullerbyn postanawia zorganizować dla wiecznie małej Kerstin Dzień Dziecka... Na początku jest hardcorowo :D Mnie się podobało :D
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak ja lubię czytać książki Astrid Lindgren. Przygody w nich opisane są takie proste, a zarazem swojskie, takie pamiętane z własnego dzieciństwa. Co więcej, mój małoletni słuchacz, też jest nimi zachwycony. Z uwagą śledzi treść, z przyjemnością ogląda ilustracje. Śmieje się z pomysłów chłopaków i ze zrozumieniem odnosi się do dziewczęcych rozrywek. Poza tym język tej książeczki jest wyjątkowo przyjazny czytelnikowi. Polecam. Nawet jako lekturę obowiązkową.
Jak ja lubię czytać książki Astrid Lindgren. Przygody w nich opisane są takie proste, a zarazem swojskie, takie pamiętane z własnego dzieciństwa. Co więcej, mój małoletni słuchacz, też jest nimi zachwycony. Z uwagą śledzi treść, z przyjemnością ogląda ilustracje. Śmieje się z pomysłów chłopaków i ze zrozumieniem odnosi się do dziewczęcych rozrywek. Poza tym język tej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDzieci z Bullerbyn, pomimo że sięgamy do nich z sentymentem i są dla nas wspomnieniem dzieciństwa, a treści są słodkie i takie "prawdziwe", to niestety jest to książka już z innej epoki. Utrwala ona stereotypowe podejście do opieki nad dzieckiem. Chłopcom nie podobało się grymaszenie Kerstin i sobie poszli, a dziewczynki przejęły całą zabawę z małą. Mój syn wchłania ten już "średniowieczny" podział ról w opiece nad potomstwem. Uważam, że potrzeba już nowszych lektur dla chłopców i dziewczynek.
Dzieci z Bullerbyn, pomimo że sięgamy do nich z sentymentem i są dla nas wspomnieniem dzieciństwa, a treści są słodkie i takie "prawdziwe", to niestety jest to książka już z innej epoki. Utrwala ona stereotypowe podejście do opieki nad dzieckiem. Chłopcom nie podobało się grymaszenie Kerstin i sobie poszli, a dziewczynki przejęły całą zabawę z małą. Mój syn wchłania ten już...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRewelacyjna.
Dzieciaki z Bullerbyn chcą zrobić Dzień Dziecka dla najmłodszej pociechy - Kerstin. Rozczulające i urocze opowiadanie o tym jak dzieci robią coś bezinteresownie i z niezwykłym zaangażowaniem. I z przytupem jak to w Bullerbyn.
Krótka, świetna książeczka no i piękne obrazki.
Rewelacyjna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDzieciaki z Bullerbyn chcą zrobić Dzień Dziecka dla najmłodszej pociechy - Kerstin. Rozczulające i urocze opowiadanie o tym jak dzieci robią coś bezinteresownie i z niezwykłym zaangażowaniem. I z przytupem jak to w Bullerbyn.
Krótka, świetna książeczka no i piękne obrazki.
Książka jest fragmentem "Dzieci z Bullerbyn". Moim zdaniem to dobry wstęp i zachęta dla dziecka do przeczytania całej książki o przygodach sympatycznych dzieciaków ze szwedzkiej wioski.
Książka jest fragmentem "Dzieci z Bullerbyn". Moim zdaniem to dobry wstęp i zachęta dla dziecka do przeczytania całej książki o przygodach sympatycznych dzieciaków ze szwedzkiej wioski.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to