Trawa

136 str. 2 godz. 16 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Seria:
- Fantastyka - Przygoda
- Tytuł oryginału:
- Iarba cerului
- Data wydania:
- 1984-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1984-01-01
- Liczba stron:
- 136
- Czas czytania
- 2 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8320702402
Constantin Cublesan, pisarz rumuński, urodził się w 1939 roku w Cluj-Napoca i przez całe życie jest związany z tym miastem. Tu ukończył studia filologiczne, był redaktorem naczelnym czasopisma kulturalnego "Tribuna", a potem naczelnym redaktorem oficyny wydawniczej "Dacia". Zadebiutował w prasie przed dwudziestu laty. Wydał kilka zbiorów opowiadań, m.in. "Wodne dzwony", "Cień młodych wiązów", "Życie i jeszcze jeden dzień", w których są także opowiadania fantastyczno-naukowe, natomiast "Trawa jest pierwszą powieścią Cublesana z tego gatunku literackiego i dominują w niej problemy moralne.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Trawa w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Trawa
Poznaj innych czytelników
88 użytkowników ma tytuł Trawa na półkach głównych- Przeczytane 55
- Chcę przeczytać 33
- Posiadam 39
- Fantastyka 6
- Iskry 2
- Science Fiction 2
- .x Fantastyka-Przygoda (Iskry) 1
- L: Rumunia 1
- Sci-fi & Fantasy 1
- 🚀 Fantastyka naukowa 1





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Trawa
Jeden z nielicznych przypadków, w których historie mogłyby zyskać na rozwinięciu ich do powieści - szczególnie ostatnia. Szkoda też, że tak mało wydaje się w Polsce twórczości pisarzy z Jugosławii, Albanii, Rumunii i Bułgarii.
Jeden z nielicznych przypadków, w których historie mogłyby zyskać na rozwinięciu ich do powieści - szczególnie ostatnia. Szkoda też, że tak mało wydaje się w Polsce twórczości pisarzy z Jugosławii, Albanii, Rumunii i Bułgarii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrafiłem na raczej cienką książkę, ale dobrą z gatunku science ficton zatytułowaną „Trawa”, której autorem jest Constanin Cublesan. Jestem przekonany, że to jest dobra propozycja dla kogoś kto chciałby się przekonać co za literackie licho w tych rozważaniach o kosmosie, przyszłości, fantastyce naukowej siedzi i o co w tym chodzi. Co nie znaczy, że wytrawni czytelnicy tego gatunku nie znajdą nic ciekawego. Bo jest wszystko co trzeba, spekulacje intelektualne jak przyszłość może wyglądać? Niezbyt pozytywne koncepcje dotyczące naszej planety Ziemia. Tu oprócz motywu ekologicznego jest, że po prostu nasze Słońce zgaśnie i bęcki, ludzkość musi sobie szukać miejsca gdzie indziej w kosmosie. Tego motywu, że z jakiegoś powodu musimy poszukać sobie nowego domu w kosmosie, w książkach jest tak dużo, że nie ma potrzeby ich wymieniać. Na pewno jest ciekawe skupienie się na indywidualnych losach głównego bohatera, które właściwie nie różnią się od tego co można znaleźć w książkach obyczajowych czy kryminalnych. Podział jest prosty, sprawy służbowe, związane z pracą wymiaru sprawiedliwości, no i sprawy prywatne, opis związku z Lilianą. Czyli niby nie niezwykłego po za tym, że ludzie poruszają się między planetami, tak jak my podążamy między miastami załatwiając sprawy codzienne. Może o to autorowi chodziło, żeby pokazać, że fantastyka w wydaniu SF nie jest taka straszna. Jak wiemy bywa z tym różnie pod kątem trudności odbioru, ale sam koncept jest słuszny moim zdaniem.
Na pewno ciekawe są tutaj spekulacje filozoficzne, socjologiczne, psychologiczne dotyczące tego na ile zaawansowana technika z jaką mamy i będziemy mieli w kolejnych stuleciach będzie wpływała na to jacy my jesteśmy i będziemy. Odpowiedzi jakiej możemy się doszukać, że natury ludzkiej nic nie zmieni, ludzie będą toczyć wojny, zabijać się nawzajem itd. Można się głowic na ile w tej postawie mamy pesymizm, a na ile zwykły pragmatyzm. Bo przecież nie jest tak, że na świecie są same bestie gotowe rozszarpywać innych nawzajem, ale są też ludzie dobrzy. Na pewno będzie jeszcze większa potrzeba filozofowania, wynika to z tej i wielu innych książek z fantastyki naukowej. A to wynika, że świat zawsze będzie potrzebował ludzi inteligentnych, którzy będą kreować trendy intelektualne, artystyczne i inne. Możliwe, że w większym zakresie to będzie się odbywało i to będzie miało dwie strony medalu, bo pewnie będą postępowały procesy które przyśpieszyła pandemia, że prawie wszystko przeniosło się do Internetu, który ponoć w przyszłości ma się nazywać Metawersem, tak jak to nazwał w „Zamieci” Neal Stephenson. W grach i książkach „Mass Effect” funkcjonuje nazwa Extranet, czyli net łączący wszystkie planety galaktyki po prostu. Ta nazwa też się nadaje. A z drugiej strony czy to takie złe, że ma się dostęp do wiedzy wszelakiej, czy to da się dotrzeć do legalnych treści z bibliotek całego świata i można poszukać innej wiedzy zależnie od potrzeb czy posiadanych pasji. Dobrze to funkcjonuje w szachowym Internecie. Odpalasz komputer i jesteś w interakcji nawet z szachowymi arcymistrzami (GM/WGM) i na pewno wynosisz stąd wiedzę jak grać, trenować królewską grę. itd. Jakoś nie wątpię, że dziedziny wiedzy typowo akademickie też tym tropem podążą na dużo większą skalę w przyszłości. I ta dyskursywna wymiana myśli, idei, koncepcji naukowych będzie jeszcze ciekawsza.
Wracając do tego co my tu mamy, ta książka jest napisana z punktu widzenia osoby pierwszej, czyli to główny bohater jest tutaj narratorem i on „mówi” o sobie, rozmawia z innymi osobami, i to on po swojemu interpretuje przebieg rozmów. Książka rumuńskiego pisarza jest fajnie, przystępnie napisana. Warto przeczytać książkę zatytułowaną „Trawa” Cublesana Polecam.
Trafiłem na raczej cienką książkę, ale dobrą z gatunku science ficton zatytułowaną „Trawa”, której autorem jest Constanin Cublesan. Jestem przekonany, że to jest dobra propozycja dla kogoś kto chciałby się przekonać co za literackie licho w tych rozważaniach o kosmosie, przyszłości, fantastyce naukowej siedzi i o co w tym chodzi. Co nie znaczy, że wytrawni czytelnicy tego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ma tyle słabych punktów że aż ciężko mi wybrać od czego zacząć...
Najbardziej irytujący jest chyba główny bohater, który nic nie robi tylko cały czas przeżywa: oburza się, prawie mdleje ze zgrozy, przejmuje każdym słowem innych.. no gorzej niż Frankenstein w oryginalnym opowiadaniu. Jego postawę życiową można nazwać wiecznym bólem... no wiecie czego. Nie budzi ani zainteresowania ani sympatii ani żadnych mocniejszych emocji poza zniecierpliwieniem.
Druga kwestia: akcja, a raczej jej brak. Tam nic się nie dzieje. A jak się zaczyna już trochę dziać, to Autor urywa wątek i do niego nie wraca. W ten sposób dostajemy dużo rozgrzebanych sytuacji bez żadnej konkluzji i bez większego sensu. Tak też niestety kończy się "Trawa" - nijak. Główny bohater niby coś przeżywa, ale nie wiadomo co do końca i czemu.
Czytałam tę książkę z nikłą nadzieją, że coś jednak się w niej wydarzy, niestety- okazało się to stratą czasu.
Przykro mi to pisać, ale nie pamiętam tak słabej książki w mojej karierze czytelnika.
Książka ma tyle słabych punktów że aż ciężko mi wybrać od czego zacząć...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajbardziej irytujący jest chyba główny bohater, który nic nie robi tylko cały czas przeżywa: oburza się, prawie mdleje ze zgrozy, przejmuje każdym słowem innych.. no gorzej niż Frankenstein w oryginalnym opowiadaniu. Jego postawę życiową można nazwać wiecznym bólem... no wiecie czego. Nie budzi ani...