
Ludzie jak wiatr

152 str. 2 godz. 32 min.
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Seria:
- Świat Wokół Nas
- Data wydania:
- 2004-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1975-01-01
- Liczba stron:
- 152
- Czas czytania
- 2 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8388790463
Do starej leśniczówki w poszukiwaniu ciszy i spokoju przyjechał dziennikarz. Chciał on napisać książkę i miał nadzieję, że to właśnie miejsce będzie odpowiednie, żeby stworzyć dzieło. Zamiast ciszy i spokoju zastał pewną gromadkę (trzy dziewczyny i chłopak). Na początku był trochę zawiedziony, lecz dzięki tej młodzieży mógł obserwować, jak rodzi się uczucie. W książce pojawia się też wątek zaginionych witraży i tajemniczej skrzyni.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Ludzie jak wiatr w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ludzie jak wiatr
Poznaj innych czytelników
1182 użytkowników ma tytuł Ludzie jak wiatr na półkach głównych- Przeczytane 1 056
- Chcę przeczytać 126
- Posiadam 138
- Ulubione 27
- Literatura polska 8
- Z dzieciństwa 7
- Dzieciństwo 7
- Literatura młodzieżowa 6
- Młodzieżowe 5
- Dla dzieci i młodzieży 5






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ludzie jak wiatr
Lubię wracać do książek Krystyny Siesickiej. Są to często książki - plasterki na duszę. Jest w nich ciepło, pochylenie się nad relacjami międzyludzkimi. Często opisuje też rozterki uczuciowe ludzi w najróżniejszym wieku. Czyni to w sposób słodko- gorzki, z sentymentem, ale dając wiele nadziei. To książki dla wrażliwych, nie raz wywołają uśmiech czy łzę..
W " Ludziach jak wiatr" mamy prosty język literacki oraz bardzo młodych bohaterów, którzy przyjeżdżają do leśniczówki swojego dziadka na wakacje. Mamy subtelnie i z wrażliwością nakreśloną historię pierwszej miłości, wraz z jej pięknem i rozczarowaniami. Mamy też zagadkę i tajemnicę, którą ukrywa stara Leśniczówka dziadka Prota..
W domu Prota mieszka też gospodyni Anita, której mądre słowa na długo zostają w pamięci - " Ludzie są jak wiatr.." Warto się zastanowić nad tym, co dobrego pozostawiamy po sobie w życiu innych ludzi.
Lubię wracać do książek Krystyny Siesickiej. Są to często książki - plasterki na duszę. Jest w nich ciepło, pochylenie się nad relacjami międzyludzkimi. Często opisuje też rozterki uczuciowe ludzi w najróżniejszym wieku. Czyni to w sposób słodko- gorzki, z sentymentem, ale dając wiele nadziei. To książki dla wrażliwych, nie raz wywołają uśmiech czy łzę..
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW " Ludziach jak...
Na mojej półce stoi książka Krystyny Siesickiej w chyba jednym ze starszych wydań. Obwoluta podarła się, czerwona okładka wyblakła. Przypomniałam sobie o niej, bo też pasuje do czerwcowego wyzwania.
Narratorem i bohaterem, którego poznajemy jako pierwszego jest pisarz jadący do starej leśniczówki. Ma nadzieję popracować nad powieścią, na miejscu okazuje się jednak, że nie jest jedynym gościem leśniczego Prota i gospodyni Anity, a cisza i spokój nie są tym, na co liczył podczas pobytu u przyjaciół...
Razem z narratorem przyglądamy się pozornie leniwej, a jednak wypełnionej wydarzeniami, codzienności, która przypomina łąkę w upalny dzień - pozornie niewiele się dzieje, ale kiedy usiąść i posłuchać, pachnie, porusza się i wibruje.
U Siesickiej spokojna sceneria rozgrzanego słońcem lasu jest świetnym tłem dla rozedrganych emocji przebywającej u Prota młodzieży. Nie ma tu fotek wrzucanych na Ig (chociaż możemy przypuszczać, która z postaci byłaby świetna w "te klocki"),ale jest tajemnica, poddana próbie przyjaźń, pierwsze zakochania i zranienia. Wątpliwści pną sią jak bluszcz po pniach. Mądre rady Anity wydają się być mocne jak otaczające leśniczówkę drzewa. Wiatr pojawia się i jeszcze potrafi polecieć dalej...
Kiedy odświeżyłam sobie "Ludzi jak wiatr" w ubiegłym roku byłam zaskoczona jak ta książka niewiele straciła na aktualności w warstwie psychologicznej. Oczywiście to nie jest już codzienność w jakiej uczestniczymy, jednak pewne sprawy pozostały niezmienne, bez względu na czasy. Warto przeczytać.
Na mojej półce stoi książka Krystyny Siesickiej w chyba jednym ze starszych wydań. Obwoluta podarła się, czerwona okładka wyblakła. Przypomniałam sobie o niej, bo też pasuje do czerwcowego wyzwania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNarratorem i bohaterem, którego poznajemy jako pierwszego jest pisarz jadący do starej leśniczówki. Ma nadzieję popracować nad powieścią, na miejscu okazuje się jednak, że nie...
Ludzie jak wiatr - Krystyna Siesicka
To jest moje pierwsze spotkanie z tą autorką, choć już wcześniej o niej słyszałam i to dużo pozytywnych opinii.
Czytając książki zauważyłam taką rzecz - jak się zmieniał styl, słownictwo i rozumowanie człowieka.
Ta książka jest z 1995 roku i gołym okiem widać właśnie te różnice o których wspominałam.
Autorka przedstawia świat powojenny, mimo sporego upływu lat od tamtych czasów. Cały czas na światło dzienne wypływają różne tajemnice i mogłoby się wydawać, że jest to ciekawe i wciągające. Niestety mimo tego wątku, to kilkanaście stron szło mi niezwykle opornie...
Dostaliśmy też pierwszą młodzieńczą miłość.
Niemal zawsze jest taka postać dziewczyny, która nie odpuszcza i zdobywa wszystkich chłopaków za wszelką cenę. Naprawdę dawno chyba żadna postać przez całą książkę mnie tak nie irytowała jak osoba Moniki.
Czy naprawdę innym musi tak przeszkadzać czyjaś miłość, że będzie próbował ją zniszczyć?
"[...] - Masz rację, trudno jest, pobłądzić można, wreszcie powiedziała cicho: blisko siebie, zdarzyć się może, nie coś ich rozdzieli. I chociaż mogą ręce do siebie wyciągać, żeby jedno na drugie znowu trafiło, to nie, nie udaje się. Albo jeszcze inaczej może się przytrafić: pochwycić jakąś rękę, wydaje ci się, że już znalazłeś tego, kogo zgubiłeś, a potem patrzysz: nieprawda! Ta ręka do innego należy... [...] "- Anita
Głównym bohaterem jest dziennikarz na którego mawiają Jan Sebastian. Ten człowiek jest dość skrytą i chwilami zagubioną osobą, ale najważniejsze jest, że w większości przypadków jest szczery. Przyjechał na wakacje, aby napisać książkę, ale oczywiście ciągle coś i staje się to niemożliwe do zrealizowania.
Mamy tu w sumie 8 postaci z których każda odgrywa ważną rolę w tej historii. Każdy ma swoje tajemnice, miłość, przyjaźń czy też spór.
Czym była by rodzina bez jakiejś tam małej awantury?
Pani Krystyna zwróciła uwagę na parę kwestii z którymi się zgadzam. Jak się kobieta ukrywa pod tzn warstwami "tapety" - pod maską, to tak naprawdę nie wiemy, czy ta osoba jest w nami szczera a co dopiero sama przed sobą.
" [...] - Więc tak sobie często myślę, że choćby się dziewczyna nie wiem jak upiękniała, to na prawdziwe uczucie nigdy może nie natrafić, jeśli tego, co w sobie nosi, nie umie. Bo tak już jest, że jak się szminkę i puder z buzi zmyje, to człowiekowi prawdziwa jego twarz zostaję, a ta tylko wtedy coś warta, jeśli sam człowiek coś wart... [...]" - Anita
Miłość nie w sposób od razu rozpoznać, ani też i czas w którym to się stało.
"[...] - Ja tam wiem, czym się różni jodła od świerku, Krystynko! [...]
Każdą miłość, zdaję mi się, nawet tę najbardziej prawdziwą, tak można zmarnować, że śladu po niej nie zostanie. A taką słabiutką, co ledwie koło serca ćwierka,tak niektórzy potrafią wyhodować, że staje się trwała i całe życie ludzkie wytrzymuje. [...] " - Prot
Całokształt uczy, uświadamia i uczula na pewne sprawy, tak więc myślę, że jest to idealna lektura dla każdego - bez względu na płeć i wiek.
Całość jest naprawdę warta przeczytania. Idealna na wieczór, bo ma raptem tylko 119 stron. Całość oceniam 7/10
Polecam!!!
Ludzie jak wiatr - Krystyna Siesicka
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jest moje pierwsze spotkanie z tą autorką, choć już wcześniej o niej słyszałam i to dużo pozytywnych opinii.
Czytając książki zauważyłam taką rzecz - jak się zmieniał styl, słownictwo i rozumowanie człowieka.
Ta książka jest z 1995 roku i gołym okiem widać właśnie te różnice o których wspominałam.
Autorka przedstawia świat...
Narrator powieści, dziennikarz, przyjeżdża na wieś do domu swego przyjaciela Prota, aby w ciszy i spokoju napisać książkę o miłości. Szybko przekonuje się, że w tym miejscu nie zazna spokoju, bowiem na wakacje do dziadka przyjechały również trzy wnuczki Prota: Babetka, Krysia i Monika oraz znajomy rodziny, młody chłopak Tomek. Dodatkowo pojawia się wątek sensacyjny, czyli sprawa witraży, które zostały skradzione z kościoła jeszcze w czasie wojny.
Zazwyczaj jeżeli podobają mi się jakieś książki, to czuję sympatię również do pisarza, który je napisał. W przypadku Krystyny Siesickiej jest inaczej. W wieku nastoletnim bardzo lubiłam jej powieści, sposób narracji i poruszane tematy, natomiast do niej jako do człowieka nie miałam i nie mam pozytywnych uczuć.Wszystko za sprawą tego, że w latach 1974-1989 była
tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa PRL.
Narrator powieści, dziennikarz, przyjeżdża na wieś do domu swego przyjaciela Prota, aby w ciszy i spokoju napisać książkę o miłości. Szybko przekonuje się, że w tym miejscu nie zazna spokoju, bowiem na wakacje do dziadka przyjechały również trzy wnuczki Prota: Babetka, Krysia i Monika oraz znajomy rodziny, młody chłopak Tomek. Dodatkowo pojawia się wątek sensacyjny, czyli...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemna, interesująca i ... pouczająca lektura. I chyba nie tylko dla młodzieży, bo do niej już nie należę, a wciągnęła mnie :)
Bardzo przyjemna, interesująca i ... pouczająca lektura. I chyba nie tylko dla młodzieży, bo do niej już nie należę, a wciągnęła mnie :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka Krystyny Siesickiej znalazła się w moich rękach zupełnym przypadkiem.
Brzydkie jak noc, rozlatujące się w rękach wydanie z 1970 roku "Ludzie jak wiatr" jednej z moich ulubionych polskich pisarek.
Na pierwszej stronie znajduje się dedykacja sprzed 51 lat nieżyjącej już dziś autorki.
Bardzo cenię książki autorstwa Siesickiej.
Podczas lektury każdej z nich czuje się zrelaksowana i odprężona.
Zżywam się z jej bohaterami -zwykłymi ludźmi, kibicuje im i cofam się w czasie o ponad 50 lat, do czasów, które mimo, że kompletnie mi przecież nieznane za każdym razem dają mi poczucie bezpieczeństwa i i wyciszenia.
W tej książce narratorem wszelkich wydarzeń jest dziennikarz, który przyjeżdża na urlop do leśniczówki swojego starego przyjaciela.
Tam staje się obserwatorem pierwszych miłości czwórki młodych bohaterów, zostaje też zaangażowany w sprawę kryminalną sprzed lat.
Słodko-gorzka jak życie.
Ta książka Krystyny Siesickiej znalazła się w moich rękach zupełnym przypadkiem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBrzydkie jak noc, rozlatujące się w rękach wydanie z 1970 roku "Ludzie jak wiatr" jednej z moich ulubionych polskich pisarek.
Na pierwszej stronie znajduje się dedykacja sprzed 51 lat nieżyjącej już dziś autorki.
Bardzo cenię książki autorstwa Siesickiej.
Podczas lektury każdej z nich czuje...
..mam jeszcze starsze wydanie tej książki i pewnie dlatego po nią w ogóle sięgnęłam. Książka mojej mamy, pożółknięte strony, ale treść ponadczasowa. Szczególnie ten fragment:
"Każdą miłość zdaje mi się nawet tę naprawdę prawdziwą, tak można zmarnować, że śladu po niej nie zostanie. A taką słabiutką, co ledwo koło serca ćwierka, tak niektórzy potrafią wyhodować, że staje się trwała i całe życie ludzkie wytrzymuje".
..mam jeszcze starsze wydanie tej książki i pewnie dlatego po nią w ogóle sięgnęłam. Książka mojej mamy, pożółknięte strony, ale treść ponadczasowa. Szczególnie ten fragment:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Każdą miłość zdaje mi się nawet tę naprawdę prawdziwą, tak można zmarnować, że śladu po niej nie zostanie. A taką słabiutką, co ledwo koło serca ćwierka, tak niektórzy potrafią wyhodować, że staje się...
"-Każdą miłość, zdaje mi się, nawet najbardziej prawdziwą, tak można zmarnować, że śladu po niej nie zostanie. A taką słabiutką, co ledwie koło serca ćwierka, tak niektórzy potrafią wyhodować, że staje się trwała i całe życie ludzkie wytrzymuje! (...)
-I ja zawsze powtarzam, że wszystko od ludzi zależy. To, co człowiek jednego dnia odczuwa, następny dzień może zmienić. Wszystko w życiu jest jak garnek z mlekiem. Nie dopilnujesz, wykipi. A jeśli na dokładkę kochanie w grę wchodzi, dwoje musi płomyka pilnować."
Nie ma znaczenia, ile mamy lat. Zakochanie, miłość-to jest trudne. Inaczej postrzega się uczucia, gdy ma się lat -naście a inaczej, gdy 40. W tej książce 40 letni Jan Sebastian, dziennikarz na urlopie, szukając odpoczynku w leśniczówce starego przyjaciela, poznaje trzy wnuczki gospodarza oraz młodego chłopaka, Tomasza. Jan Sebastian chce pisać książkę o pierwszej miłości podczas wypoczynku. Pisanie nie za bardzo mu idzie ale za to zostaje wciągnięty w życie młodzieży i ich emocjonalne rozterki. Z perspektywy 40 latka wie już, że wygląd to nie wszystko ale młody Tomasz błądzi, ma wątpliwości co go bardziej pociąga - uroda Moniki czy ciekawa osobowość Babetki? Siesicka umiała bezbłędnie opisać rozterki młodych ludzi, co ich martwiło, czego się obawiali. Nie wiem, skąd miała takie wnikliwe przemyślenia ale czytając jej książki mam wrażenie, że czytam o sobie sprzed wielu lat. Wszystko się zgadza! Bycie tą trzecią lub trzecim nie jest wcale przyjemne ale chyba każdego z nas to spotkało na jakimś etapie życia. W takich trójkątach uczuć zawsze jest ten, który rozdaje karty, ten, który je łaskawie przyjmuje oraz ten ostatni, który cieszy się, że w ogóle został dopuszczony do gry, w jakikolwiek sposób. Niestety, miłość to surowa Pani - nie zawsze sprawiedliwa, nie zawsze się wygrywa, nawet, gdy jest się dobrym graczem.
Bardzo podobała mi się rola Jana Sebastiana, jako "dama klasowa" (którą sam jakoś naturalnie sobie przyznał z biegiem wypadków),która służy radą lub zgani za coś, gdy uzna, że powinna - jak taka dobra kwoka pilnująca młodych piskląt. Przyznam, że rozbawiły mnie niektóre sceny bardzo mocno! Oczywiście życiowe "ogarnięcie" Krystyny i jej przemyślenia też są bardzo ciekawe a często i zabawne. Krysia to moja ulubiona postać z tej książki.
"-Każdą miłość, zdaje mi się, nawet najbardziej prawdziwą, tak można zmarnować, że śladu po niej nie zostanie. A taką słabiutką, co ledwie koło serca ćwierka, tak niektórzy potrafią wyhodować, że staje się trwała i całe życie ludzkie wytrzymuje! (...)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to-I ja zawsze powtarzam, że wszystko od ludzi zależy. To, co człowiek jednego dnia odczuwa, następny dzień może zmienić....
Jedna z moich ulubionych książek Siesickiej. Urzekło mnie obserwowanie młodych bohaterów i młodzieńczej miłości z perspektywy dorosłego. Książka bardzo przyjemna i niegłupia.
Jedna z moich ulubionych książek Siesickiej. Urzekło mnie obserwowanie młodych bohaterów i młodzieńczej miłości z perspektywy dorosłego. Książka bardzo przyjemna i niegłupia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW zalewie zachodnich młodzieżówek zafundowałam sobie sentymentalny powrót do twórczości Krystyny Siesickiej.
Kiedyś bardzo lubiłam jej książki. Ta nieco mniej mi się podobała albo już po prostu z nich wyrosłam.
Przemiły klimat wakacji w leśniczówce z grupą serdecznych ludzi.
Wątek rodzącej się młodzieżowej miłości bardzo fajnie poprowadzony. Ciekawy pomysł z trójkątem i rozterkami chłopaka. Kogo wybrać: chodzącą piękność czy bardziej inteligentną i ciekawą choć nie tak efektowną dziewczynę?
Zachowanie chłopaka raczej nie zasługuje na uznanie.
A ten wątek witraży i tajemniczej skrzyni miał może nieco uatrakcyjnić fabułę, ale właściwie niewiele wniósł. To było raczej słabe.
Ogólnie książka jest dobra, zawiera kilka fajnych przemyśleń i cytatów.
W zalewie zachodnich młodzieżówek zafundowałam sobie sentymentalny powrót do twórczości Krystyny Siesickiej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedyś bardzo lubiłam jej książki. Ta nieco mniej mi się podobała albo już po prostu z nich wyrosłam.
Przemiły klimat wakacji w leśniczówce z grupą serdecznych ludzi.
Wątek rodzącej się młodzieżowej miłości bardzo fajnie poprowadzony. Ciekawy pomysł z trójkątem i...