Królewski list

Okładka książki Królewski list autorstwa Margit Sandemo
Okładka książki Królewski list autorstwa Margit Sandemo
Margit Sandemo Wydawnictwo: Pol-Nordica Seria: Opowieści Margit Sandemo literatura piękna
159 str. 2 godz. 39 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Opowieści Margit Sandemo
Tytuł oryginału:
Kungabrevet
Data wydania:
1995-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1995-01-01
Liczba stron:
159
Czas czytania
2 godz. 39 min.
Język:
polski
ISBN:
8385841490
Tłumacz:
Lucyna Chomicz-Dąbrowska
Kopenhaga, XVII wiek... Dwaj bezwzględni bracia von Flanck usiłują wykraść swej ciotce, Lidii Stake, list zmarłego króla Fryderyka - dokument ustanawiający ją i jej potomków właścicielami potężnego dworu na Jutlandii. Młody Berend Grim, przyjaciel rodziny, udaje się z listem do Skanii, by potwierdzić jego ważność u aktualnie panującego króla Christiana IV. Zaatakowany przez kilku rzezimieszków, ledwie uchodzi z życiem. Ratuje go Caroline, uboga dziewczyna z nędznej dzielnicy portowej, która nieoczekiwanie zostaje wplątana w wir zdarzeń...
Średnia ocen
6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Królewski list w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Królewski list

Średnia ocen
6,1 / 10
248 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Królewski list

avatar
354
288

Na półkach: , , , ,

Autorka ma coś z modelem pary "ona taka wrażliwa dziewczynka, co wszystkim pomaga, a on taki dobry wujek, co w sumie jak już zerwie z tą piękną zimną suczą, która go nie kocha, to wie, gdzie szukać pocieszycielki". Fetysz jaki czy co. A może to się dobrze sprzedawało na północy Europy - fantazje nastolatki, wynagrodzonej przez Los za dobre serce?

Romans głównych bohaterów tendencyjny, niewinny, podszyty poczuciem sprawiedliwości. Ona się nie narzuca, a on jest uczciwy, tylko musi przejrzeć na oczy.
Dobre do polecenia piętnastolatce.

Zabawne, że Line jest blondynką (ta druga zdzirowata zresztą też),a na okładce jest brunetka. Ładnie to pokazuje, gdzie wydawca ma to wszystko.

Umiejscowienie akcji w XVII wieku pomaga zaakceptować jakby stylizowaną tellingową retro-narrację i lepiej przyswoić spolaryzowaną moralność bohaterów [bo we współczesnych autorce "Czarownice nie płaczą" się to nie uda(ło)]. Tło historyczne i ekspozycja społeczna jest barwna i przyjemna, łatwo w to wszystko się zatopić. Trochę bandyterii, trochę o okrucieństwie wojen, kontrę honoru, patriotyzm, wierność królowi i damie serca. Prawdziwy romans rycerski do kieszeni. Pojawia się też ciekawy wątek odwróconej psychologii. To jest chyba najmocniejsza strona prozy Sandemo.

No i książka uczy, że edukacja (zwłaszcza literatura piękna i zwalczanie analfabetyzmu w narodzie) uszlachetnia i poszerza horyzonty, co warto docenić. Mamy przecież XVII wiek i publiczne ujęcia wody, w których robi się branie i poi bydło.

Autorka ma coś z modelem pary "ona taka wrażliwa dziewczynka, co wszystkim pomaga, a on taki dobry wujek, co w sumie jak już zerwie z tą piękną zimną suczą, która go nie kocha, to wie, gdzie szukać pocieszycielki". Fetysz jaki czy co. A może to się dobrze sprzedawało na północy Europy - fantazje nastolatki, wynagrodzonej przez Los za dobre serce?

Romans głównych bohaterów...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
291
135

Na półkach:

Nie jest to nic ambitnego.Po Margit Sandemo spodziewałam się jednak czegoś znacznie lepszego.Szkoda

Nie jest to nic ambitnego.Po Margit Sandemo spodziewałam się jednak czegoś znacznie lepszego.Szkoda

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1554
33

Na półkach: ,

XVII-wieczna Kopenhaga. Dwaj okrutni bracia von Flanck zamierzają zdobyć list zmarłego króla Fryderyka - dokument ustanawiający ich ciotkę, Lidię Stake i jej potomków właścicielami dużego dworu w Jutlandii. By potwierdzić jego prawomocność, Lidia musi zdobyć podpis aktualnie panującego króla - Christiana IV. Prosi o pomoc zaufanego przyjaciela rodziny, Berenda Grima. Ma on udać się z listem do Skanii, gdzie przebywa król. Nie dociera jednak daleko. W nędznej portowej dzielnicy Kopenhagi zaatakowany zostaje przez braci von Flanck. Przed pewną śmiercią ratuje go uboga dziewczyna - Caroline. Za ocalenie życia postanawia jej pomóc. Zabiera ją do domu Lidii Stake, gdzie dziewczyna dostaje posadę pokojówki. Walka z braćmi von Flanck trwa nadal. Lidia i Berend nie zdają sobie sprawy, że mają jeszcze jednego wroga, ale nikt nie wie również o tajemniczym przyjacielu rodziny.

"Królewski list" to całkiem przyzwoita historia, oparta na walce z chciwością i niegodziwością oraz "kopciuszkowym" romansie. Czyta się ją przyjemnie choć nie jest dziełem zapadającym w pamięć. To jedna z wielu "Opowieści Margit Sandemo", nie najgorsza, ale też nie najlepsza. Zwyczajnie poprawna. Irytuje mnie tylko jedno. Okładka. Dlaczego kobieta przedstawiona na niej jest ciemnowłosa, skoro Caroline to śliczna blondwłosa dziewczyna. Trochę szkoda...

XVII-wieczna Kopenhaga. Dwaj okrutni bracia von Flanck zamierzają zdobyć list zmarłego króla Fryderyka - dokument ustanawiający ich ciotkę, Lidię Stake i jej potomków właścicielami dużego dworu w Jutlandii. By potwierdzić jego prawomocność, Lidia musi zdobyć podpis aktualnie panującego króla - Christiana IV. Prosi o pomoc zaufanego przyjaciela rodziny, Berenda Grima. Ma on...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

543 użytkowników ma tytuł Królewski list na półkach głównych
  • 458
  • 83
  • 2
104 użytkowników ma tytuł Królewski list na półkach dodatkowych
  • 68
  • 17
  • 5
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2

Inne książki autora

Margit Sandemo
Margit Sandemo
Margit Sandemo jest norweską pisarką, znaną przede wszystkim z bestsellerowej serii Saga o Ludziach Lodu. Jej książki łączą w sobie romans, kryminał, powieść historyczną i fantastykę. Margit Sandemo jest drugą córką Andersa Underdala i jego żony Elsy Reuterskiöld. Ojciec Margit był Norwegiem, a matka Szwedką, szlachcianką, spokrewnioną ze szwedzkimi rodami Oxenstierna i Waza. Elsa Reuterskiöld zapłaciła za swoje małżeństwo z Andersem Underdalem utratą tytułu szlacheckiego. Poza Margit, małżeństwo Underdal miało czworo dzieci: najstarszą córkę Evę i trzech synów: Andersa, Axela i Embrika. Anders Underdal kupił drobne gospodarstwa Huldrehaugen w Grunke i Moen niedaleko Fagernes. Tam Margit spędziła najwcześniejsze dzieciństwo, tam nasiąkła norweską kulturą ludową, nauczyła się miłości do natury. Małżeństwo rodziców niestety kulało, matka tęskniła za swoimi stronami i ostatecznie wraz z dziećmi wróciła do rodzinnego kraju. Margit dorastała między Szwecją a Norwegią, co zaowocowało m.in. doskonałą znajomością zarówno norweskiego, jak i szwedzkiego. W dzieciństwie Margit Sandemo trzykrotnie stała się ofiarą gwałtu. Wkrótce po pierwszym gwałcie (miała wówczas mniej więcej osiem lat) pojawiły się wizje. Margit Sandemo dostrzegała postaci zmarłych oraz istoty z innych wymiarów, a także tych, których nazywa się duchami opiekuńczymi ludzi, słyszała głosy. Popełniła jednak, jak twierdzi, błąd, opowiadając o tym i trafiła do szpitala dla psychicznie chorych. Powtórzyło się to kilkakrotnie. Dopiero ostatni lekarz, podszedł do problemu z innej strony. Jego diagnoza była krótka: Margit nie jest chora, nigdy nie była. Ma za to dar jasnowidzenia i jedyne, co może zrobić, by odzyskać spokój, to zaakceptować wrodzone zdolności. Miała dwadzieścia jeden lat, kiedy po wojnie wróciła do Valdres, by szukać swoich korzeni. Tam właśnie poznała Asbjørna Sandemo, starszego od niej o osiem lat hydraulika. Ich ślub odbył się w Strängnäs w Szwecji 29 marca 1946. Jak sama napisała w autobiograficznej części ostatniego tomu Sagi o Ludziach Lodu, nie da się przecenić tego, co mąż dla niej uczynił: pomógł jej uporządkować zawikłane, pełne kłopotów i niejasności życie: "Asbjørn to mój punkt oparcia, moje bezpieczeństwo. Bez niego byłabym bezradna". Przez ponad pięćdziesiąt lat byli nierozłączni. Urodziło im się troje dzieci, córka Tove oraz dwaj synowie, Henrik i Bjørn. Asbjørn Sandemo zmarł w 1999 roku. Margit Sandemo, wnuczka norweskiego noblisty Bjørnstjerne Bjørnsona, zaczęła pisać po czterdziestym roku życia. Twierdzi, że gdy zasiadła do swojej pierwszej książki, miała już w głowie trzydzieści gotowych powieści. Tę pierwszą księżkę (De tre friarna, w Polsce znana pod tytułem Fatalna miłość) zakupiło czasopismo, gdzie ukazywała sie w odcinkach. Książki Margit Sandemo znane są przede wszystkim w Norwegii, Szwecji, Danii, Islandii, Finalndii, Polsce, na Węgrzech i w Niemczech. Przede wszystkim, gdyż jedną z nich wydano na Sri Lance; poza tym istnieje pirackie wydanie Sagi o Ludziach Lodu w Rosji.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Królewski list przeczytali również

Nikt nie jest aniołem Karen Robards
Nikt nie jest aniołem
Karen Robards
Bohaterka, która przy pierwszej prezentacji stanowi tak oryginalny melanż raczej kiepskiego wyglądu zewnętrznego ze zdecydowaną osobowością, musi zaintrygować, choćby na tyle, żeby spojrzeć na… Skazańca, który z samej definicji niesie ze sobą jakąś mroczność, tajemniczość, a i nie trzeba udawać Kasandry, aby być pewnym, że i fantastyczną fizjonomię, to wiadomo, że musi być ciekawie, tym bardziej, że… Wszystkiemu przyglądają się trzy młode, rezolutne damy, z których każda, choć kreślona raczej pobieżnie jest ciekawa i jakże różna od pozostałych sióstr, do tego można tylko dodać… Ojca, który jako przywódca duchowy swojego kościoła, żyje raczej na pograniczu świata niż w jego centrum, całość zrzucając na głowę najstarszej córce, wierząc, że pomoc w sprawach gospodarskich udzieli jej … Dwóch parobków, z których jeden większość czasu spędza z butelką alkoholu, a drugi na spotkaniach z narzeczoną, i jeśli weźmie się pod uwagę … Otoczenie, żar lejący się z nieba, błoto i wszelkie prace gospodarskie, które trzeba wykonać, ogólnie przygnębiającą aurę, zmęczenie bohaterki i pozostawienie jej na głowie niemal wszystkiego, bez prawa do własnego czasu, to człowiek może tylko myśleć, że należy jej się odrobina… Ciepła, nawet kiedy zaczyna się w łóżku w pokoju gościnnym i jest wynikiem majaków polaudanowych kupionego na targu bezczelnego i roszczeniowego... Mężczyzny, który sprawia, że zaradna i ze wszech miar opanowana bohaterka odkrywa w sobie nie tyko siłę i swój bunt, ale… Humor i dowcip, radość przepychanek słownych… I można by tak długo opisywać, do momentu kiedy bohaterka… Wraca do domu z bagażem dwóch sukienek i doświadczenia, i przekonaniem o wartości tego, co przeżyła, gdzie z wyrozumiałą akceptacją ojca, krótkim siostrzanym pocieszeniem, przebiera się w bezpieczne stroje i wraca do starej codzienności, do momentu… Gdy pewien rozgniewany markiz nie przybędzie na wielkim dereszu, by szepnąć jej, że jest jego Aniołem. Bardzo lubię tę historię. Po raz pierwszy czytałam ją wieki temu, ale nadal, kiedy potrzebują niezobowiązującego zastrzyku dobrej energii, miłości, która zwycięża wszystko, wracam do niej. Ostatnio wróciłam i po raz kolejny nie żałuję. I dlatego polecam. Warto mieć na półce książkę, która tak dobrze potrafi poprawić humor.
katala - awatar katala
oceniła na74 lata temu
Za wszelką cenę Candace Bushnell
Za wszelką cenę
Candace Bushnell
Candance Bushnell – wydawało by się, ze to nazwisko mówi samo za siebie. No bo któż z Was nie słyszał o słynnym serialu „wszech czasów” „Seks w wielkim mieście”, który powstał na postawie powieści po tym samym tytułem, właśnie wspomnianej autorki? Kupując tę książkę miałam na uwadze dwie rzeczy. Pierwsza to opis, który wskazywał na to, że powieść mimo wszystko może być ciekawa, a druga to rekomendacja ze strony tytułowej na zasadzie „Powieść autorki seksu w wielkim mieście”. Myślę sobie, w sumie za 14,90 zł jestem w stanie zaryzykować. No i tak też się stało. Książka opowiada o losach Jane Wilcox – modeli i jak zwykła sama o sobie mówić, aktorki, która jest u szczytu kariery. Jeździ drogimi samochodami, reklamuje bieliznę na Victoria Sekret obraca się w kręgu najbogatszych ludzi w Ameryce. Problem polega jednak na tym, jak i czyim kosztem dostała się na sam szczyt. Jane to nie grzeczna dziewczynka, która ciężką pracą powoli wspinała się po kolejnych szczeblach kariery, by wreszcie móc cieszyć się triumfem. To kobieta wyzbyta wszelkich uczuć, która dla rozgłosu, nie ważne jat w stanie zrobić naprawdę wiele. Jej siostra z brukowców, dowiaduje się, że jej sławny mąż, który jest wokalistą znanej kapeli, podobno ma romans z jakaś początkującą piosenkarką, z którą spodziewa się dziecka, a Jane myśli tylko o tym, że zazdrości siostrze rozgłosu w mediach. Wychodzi za mąż za mężczyznę, który jest w niej bezgranicznie zakochany, tylko dlatego by odegrać się na niedoszłym kochanku. To wszystko jest tak pokręcone, że aż głupie. Czytając „Za wszelką cenę” niejednokrotnie miałam ochotę odłożyć ją z powrotem na półkę. Pomyślałam jednak, że może z następnym rozdziałem coś się w niej zmieni. Tak się jednak nie stało. Myślałam również, że skoro już ją kupiłam to przeczytam do końca. Jest to książka warta swojej ceny, jednak cena nie powinna być tutaj wyznacznikiem czegokolwiek.
Magdalena K - awatar Magdalena K
ocenił na612 lat temu
Grom Sharon Sala
Grom
Sharon Sala
Po przeczytaniu „Pamiętaj” byłam pewna, że Sharon Sala nie ma do zaoferowania nic interesującego. Zresztą pewnie sami wiecie, jak to jest, kiedy sięgacie po kolejną książkę jakiegoś autora i znowu nie jesteście usatysfakcjonowani lekturą. Jestem więc bardzo, bardzo zadowolona, że w moje ręce na sam koniec przygody z tą autorką trafił „Grom”. Nie spodziewałam się fajerwerków, a tymczasem okazało się, że jest to naprawdę ciekawa i wciągająca lektura! Dwadzieścia lat temu siedem małych dziewczynek brało udział w tajemniczych, dodatkowych zajęciach. Teraz sześć z nich już nie żyje. Każda przed śmiercią odebrała tajemniczy telefon, a potem popełniła samobójstwo. Agent FBI postanawia uratować ostatnią żyjącą dziewczynę, która może być kluczem do rozwiązania niezwykle trudnej zagadki. Rusza więc w niebezpieczną podróż w poszukiwaniu Ginny, która sama próbuje uratować się przed przeszłością. Co przez tyle lat skrywały szkolne mury? Dlaczego samobójstwo popełniły szczęśliwe młode kobiety? Polecam tę książkę przede wszystkim miłośnikom kryminału, choć nie obędzie się bez wątków miłosnych. Całość ma jednak odpowiednie, według mnie, proporcje, więc nie będziemy znudzeni ani zniesmaczeni. Fabuła bardzo mnie zaciekawiła. Związana jest z hipnozą, a właściwie leczeniem poprzez hipnozę. Ten wątek jest bardziej poboczny, ale jak pewnie się już domyślacie- kluczowy, jeśli chodzi o finał tej historii. Nie dajcie się jednak zwieść, bo to, co okazało się dla mnie oczywiste, na koniec naprawdę mnie zaskoczyło. Uważam, że książka, która potrafi czytelnika zaskoczyć, wprowadzić w stan rozmyślań i wątpliwości, to naprawdę dobra książka i należy po nią sięgnąć. Bohaterów da się lubić. Nie wzbudzają jednak żadnych większych emocji. Całość zasługuje jednak na porządną czwórkę z plusem. Patrząc na wcześniejszą twórczość tej autorki ta książka to prawdziwy fenomen.
Karolina - awatar Karolina
oceniła na76 lat temu
Kochanek Robin Schone
Kochanek
Robin Schone
To jedna z tych historii, która mimo upływu czasu mocno zapada w pamięć. Od lat pociągały i niezwykle inspirowały mnie kostiumowe romanse. Piękne tło, niezwykłe dzieje ubrane w historyczne wydarzenia, ulepione z przeszłość a tak mocno zakorzenione we współczesnym świecie, iż ciągle wydają się aktualne. Jako dziewczynka i nastolatka wybierałam w większości takie pozycje, bajroniczne i melancholijne, które pozwalałam mi zatapiać się w nich na godziny. Barbara Cartland, Brenda Joyce, Jude Deveraux czy Virginia Henley władały wtedy bibliotekami a ja korzystałam, kreując swą dusze na lata. Dwa lata temu niespodziewanie w moje ręce wpadła powieść "Kochanek” Robin Shone. Spokojna, ale pełna tajemnicy okładka nie zapowiadała swego burzliwego wnętrza, które do dziś przypomina mi o swej treści. Anglia, na przełomie XIX i XX wieku. Po śmierci swoich rodziców, 36-letnia Anne Aimes zaczyna dostrzegać przemijalność swych najlepszych lat, które poświęciła zaborczym i wiecznie żądającym rodzicielom. Czas jej młodości niepowrotnie upłynął a ona nie znalazła nikogo, kto by ją pokochał, zapewnił dom i uszczęśliwił. Jedyną rzeczą, którą Anne odziedziczy w spadku jest niemała sumka. Ponieważ jest, jak sama siebie określa, osobą bezbarwną i niepozorną, postanawia wykorzystać swoje bogactwo i wynająć kochanka. Jej wybór pada na Michela des Anges, słynnego uwodziciela, który kilka lat wcześniej stracił swoją ukochaną w pożarze a sam został głęboko oszpecony przez żywioł. Anne zawiera z nim kontrakt wynajmując go na cały miesiąc i mimo że układ od początku jest typowo zawodowy, szybko między bohaterami rodzi się uczucie. Michele skrywa jednak wiele tajemnic, między innymi to kim jest naprawdę, a które zaważą na ich nowym związku. Książka zaczyna się banalnie, oto stara panna poszukuje chwili zapomnienia w ramionach mężczyzny, którego poznała lata temu, ale zmuszona jest mu zapłacić, aby nauczył ją miłości. Ta powieść to nie tylko romans historyczny, pełen akcji i poruszających momentów. To także erotyk, dosadny, miejscami wulgarny a mimo to nie tracący na swym pięknie i oryginalności. Anne i Michele to dwie niezwykle realne postacie, naznaczone przez ciężkie życie, pozbawieni złudzeń a jednak jak się okazuje stale poszukujący tej drugie połowy, mimo że tylko podświadomie. Anne dojrzewa wraz z upływającymi stronami, Michele odnajduje cel w swym wydawałoby się skończonym już życiu. Połączy ich jednak coś czego oboje się nie spodziewają. Duża ilość francuskich słów dodaje powieść niezwykłej zmysłowości. Uczucia wyrażane tu są niekiedy jednym, ale wyrazistym słowem, co dodatkowo charakteryzuje całą treść. To powieść przede wszystkim o żądzy, która tłamsi i spala od środka, to historia o niezwykłych metamorfozach na tle erotycznych uniesień i spełnionych fantazji. To opowieść, która nie da o sobie zapomnieć. Z pewnością sięgnę po inne powieści tej pisarki.
Ewelina Kasiuba - awatar Ewelina Kasiuba
oceniła na84 lata temu

Cytaty z książki Królewski list

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Królewski list