Piekielny drań

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Arrogant Devil
- Data wydania:
- 2026-03-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-03-11
- Data 1. wydania:
- 2018-05-08
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384174128
- Tłumacz:
- Małgorzata Bortnowska
Nowe życie, nowe wyzwania i on – ostatni mężczyzna, w którym powinna się zakochać.
Meredith Avery porzuca życie pełne przepychu i pozorów, uciekając od bogatego męża w środku nocy. Liczyła na pomoc rodziny, a trafia na… Jacka McNighta – surowego, aroganckiego właściciela Blue Stone Ranch, którego w miasteczku nazywają prawdziwym diabłem.
Pewny, że nowo przybyła nie wytrzyma próby życia na ranczu, Jack daje Meredith pracę gosposi i mieszkanie w starym, rozpadającym się domku. Jednak kobieta nie zamierza się poddać – stawia czoła trudnościom i udowadnia, że ma w sobie siłę, o jakiej Jack nawet nie śnił.
Z czasem złośliwe docinki i napięcie między nimi przeradzają się w coś więcej. Meredith zyskuje przyjaciół, odkrywa swoją niezależność i odnajduje miejsce w społeczności. Nawet pies Jacka szybko ulega jej urokowi. Tylko Jack wciąż pozostaje oporny… choć jego serce i spojrzenia zdradzają, że nie jest wobec niej obojętny.
Piekielny drań to opowieść o odwadze, odkrywaniu siebie i o tym, że nawet najbardziej uparty mężczyzna może ulec sile prawdziwej miłości.
Ta historia jest naprawdę SPICY. Sugerowany wiek: 18+
Kup Piekielny drań w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Piekielny drań
Poznaj innych czytelników
369 użytkowników ma tytuł Piekielny drań na półkach głównych- Przeczytane 246
- Chcę przeczytać 109
- Teraz czytam 14
- 2026 35
- Legimi 8
- Audiobook 8
- Przeczytane 2026 5
- Posiadam 4
- Po angielsku 4
- E-book 3





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Piekielny drań
On wymagający gbur i nieokrzesany właściciel wielkiego rancza, którego się boją nawet jego najbliżsi współpracownicy.
Ona z dobrego i bogatego domu, uciekająca od męża, bez pieniędzy, bez ubrań ale z wielką siłą i energią by przetrwać.
Iskry, docinki i złośliwości.....
Historia mocno niewymagająca - idealna na audio. W trakcie czytania i słuchania miałam sporo uwag do różnych opisanych sytuacji, czy wypowiedzi, które wg mnie były na dość niskim poziomie ale całościowo tragedii nie było.
Na duży plus, że nie było wielkich dram a całość była lekka i prosta 😉
On wymagający gbur i nieokrzesany właściciel wielkiego rancza, którego się boją nawet jego najbliżsi współpracownicy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOna z dobrego i bogatego domu, uciekająca od męża, bez pieniędzy, bez ubrań ale z wielką siłą i energią by przetrwać.
Iskry, docinki i złośliwości.....
Historia mocno niewymagająca - idealna na audio. W trakcie czytania i słuchania miałam sporo uwag do...
Początkowo książka mnie wciągnęła i fajnie, szybko się czytało, ale końcówka jak na mój gust skopana. Rozczarowała mnie postawa męża Meredith, który właściwie ją olał. Relacja głównych bohaterów też nagle zrobiła się mdła. Szkoda :(
Początkowo książka mnie wciągnęła i fajnie, szybko się czytało, ale końcówka jak na mój gust skopana. Rozczarowała mnie postawa męża Meredith, który właściwie ją olał. Relacja głównych bohaterów też nagle zrobiła się mdła. Szkoda :(
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna rzecz od początku tej książki, i właściwie do samego końca nie dawała mi spokoju. Głupota głównej bohaterki. I zanim pomyślicie „a tej co znowu nie pasuje” szczerze, jakim trzeba być mózgiem, żeby odejść od męża milionera, który źle ją traktuje (to jak najbardziej okej),ale nie zabezpieczając się przy tym finansowo? (+ obnosić się honorem, że nie chce jego pieniędzy bo są takie czy siakie. Dziewczyno możesz spać pod mostem, a ty się unosisz honorem serio? Gdzie twój instynkt przetrwania?) Mało tego, że nie miała większej gotówki, to fakt co zrobiła z pierścionkiem jest dla mnie tak absurdalne, że powiedzieć, że przewróciłam oczami to jak nic nie powiedzieć! Kto czytał ten wie. Dalej, nie wzięła nawet bielizny. Serio, laska odchodzi z dnia na dzień, bez zaplecza finansowego, rozdaje drogocenne rzeczy za darmo, nie bierze ciuchów na zmianę. No takie jedno, prawdziwe YOLO. A na końcu płaszczenie się przed ludźmi, wielki płacz „jak ja sobie poradzę jak nie mam nawet majtek” girl, serio? Przez absurdalność tej sytuacji nie mogłam się skupić na tej książce, i chciałam ją jak najszybciej skończyć.
„- Mówią, że jesteś zły jak diabeł.
-A ty co o tym myślisz?
-Myślę, że to prawda”.
Mimo infantylności, starałam się lekko przymknąć na to oko i skończyć tę historię. To nie tak, że ona mi się zupełnie nie podobała, ale to wszytko co pisałam powyżej sprawiło, że książka w ocenie mocno poleciała w dół.
„Chyba się spodziewa, że tam pojadę i skuję Twoją babcię kajdankami. Możesz to sobie wyobrazić? Pewnie pierwsza by mnie obezwładniła, zanim zbliżyłbym się do niej na trzy metry”.
Ale żeby nie było, że tylko narzekam… Podobało mi się dogryzanie sobie wzajemnie, jej zawziętość, chociaż czasem prosiło się, żeby ktoś jak to się mówi, zdzielił ją w łeb i zaczął kazać myśleć. Babcia jak to bywa w takich książkach skradła show, polubiłam ją.
*To jest moja prywatna opinia. Zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie własnego zdania.
Jedna rzecz od początku tej książki, i właściwie do samego końca nie dawała mi spokoju. Głupota głównej bohaterki. I zanim pomyślicie „a tej co znowu nie pasuje” szczerze, jakim trzeba być mózgiem, żeby odejść od męża milionera, który źle ją traktuje (to jak najbardziej okej),ale nie zabezpieczając się przy tym finansowo? (+ obnosić się honorem, że nie chce jego pieniędzy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNowa historia, ta sama autorka i kolejny gbur do pokochania - czas poznać „Piekielnego drania” R.S. Grey!
Meredith podejmuje jedną z najodważniejszych decyzji w swoim życiu i postanawia postawić wszystko na jedną kartę - na siostrę, z którą nie łączą jej najlepsze relacje. Z godnym podziwu optymizmem podchodzi do nowej pracy i nowego życia, nie tracąc przy tym uśmiechu ani swojego ciętego języka. Jack natomiast od samego początku nie daje jej taryfy ulgowej. Ten wybuchowy duet próbuje jakoś ze sobą koegzystować, co momentami przypomina prawdziwe starcie z piekielnymi siłami.
„Piekielny drań” to prosta, schematyczna historia, która przypomina, że warto walczyć o siebie, nawet gdy brakuje wsparcia ze strony najbliższych. Czasem wystarczy jedna życzliwa osoba, by móc zacząć wszystko od nowa. Nawet jeśli początki są trudne, najważniejsze to się nie poddawać.
Jeśli macie ochotę poznać gbura w kowbojskich butach i spędzić przyjemny wieczór z lekką, romantyczną historią, „Piekielny drań” będzie idealnym wyborem.
Nowa historia, ta sama autorka i kolejny gbur do pokochania - czas poznać „Piekielnego drania” R.S. Grey!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMeredith podejmuje jedną z najodważniejszych decyzji w swoim życiu i postanawia postawić wszystko na jedną kartę - na siostrę, z którą nie łączą jej najlepsze relacje. Z godnym podziwu optymizmem podchodzi do nowej pracy i nowego życia, nie tracąc przy tym uśmiechu ani...
Powieść „Piekielny drań” autorstwa R.S. Grey bardzo mnie zaskoczyła. Opis oraz sugestia wydawnictwa, że książka jest spicy, sprawiły, że spodziewałam się romansu erotycznego i bardzo się pomyliłam.
Meredith Avery ucieka ze swojego domu i dotychczasowego życia w środku nocy. Jest zupełnie nieprzygotowana, jednak doskonale wie, że gdyby zaczęła planować tę decyzję, prawdopodobnie by się wycofała. W akcie desperacji rusza do Teksasu, do swojej przyrodniej siostry — jedynej osoby, którą może poprosić o pomoc, choć ich relacja nigdy nie była bliska. Na miejscu okazuje się jednak, że nic nie idzie zgodnie z planem. Siostra wyjechała, nie traktuje poważnie jej odejścia od męża, a dom jest w remoncie. Meredith nie ma więc wyjścia — udaje się na ranczo, na którym pracuje jej siostra, z nadzieją, że znajdzie tam zatrudnienie. Nie spodziewa się jednak, że spotka tam Jacka McNighta — mężczyznę, który wydaje się prawdziwym diabłem wcielonym.
Powieść nie jest długa, ale narracja jest płynna i dobrze poprowadzona, a historia Meredith została opowiedziana z wyczuciem i dużym ładunkiem emocjonalnym. To opowieść o kobiecie, która przez lata godziła się na złe traktowanie i poniżanie, nie mogąc liczyć ani na wsparcie, ani na zrozumienie. Tłumiła własne potrzeby, próbując przekonać samą siebie, że jej życie jest takie, jak widzą je inni — idealne. Tymczasem rzeczywistość była zupełnie inna. Historia Meredith to historia wielu kobiet — tych, którym odebrano poczucie wartości, pewność siebie i sprawczość. Kobiet, które zostały złamane, ale w pewnym momencie znajdują w sobie siłę, by powiedzieć: „dość”. To poruszająca opowieść o bólu, cierpieniu i stracie, ale też o odzyskiwaniu siebie, walce o własne życie i o tym, że czasem los prowadzi nas dokładnie tam, gdzie powinniśmy się znaleźć — do ludzi i miejsc, które pozwalają nam na nowo poczuć spokój.
Wątek romantyczny również został poprowadzony bardzo dobrze — jest wyważony, nienachalny i dojrzale przedstawiony. Relacja między bohaterami pełna jest napięcia, ale jednocześnie szczerości i autentyczności. Dla mnie to naprawdę bardzo dobra, poruszająca lektura na wieczór.
Powieść „Piekielny drań” autorstwa R.S. Grey bardzo mnie zaskoczyła. Opis oraz sugestia wydawnictwa, że książka jest spicy, sprawiły, że spodziewałam się romansu erotycznego i bardzo się pomyliłam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMeredith Avery ucieka ze swojego domu i dotychczasowego życia w środku nocy. Jest zupełnie nieprzygotowana, jednak doskonale wie, że gdyby zaczęła planować tę decyzję,...
Nie spodziewalam sie ze ta historia bedzie tak dobra 😁
Nie spodziewalam sie ze ta historia bedzie tak dobra 😁
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Piekielny drań"
R. S. Grey
7/10
Kiedy pojawiła się zapowiedź tej książki, zerknęłam na nią szybko i stwierdziłam że nie planuje jej czytać, chyba głównie przez to, że poprzednio wydana u nas książka autorki bardzo mnie rozczarowała.
A jednak jak widać, przeczytałam ją 🤭
Zwyciężyła ciekawość, ot weszłam na legimi żeby tylko w nią zerknąć, a jak zaczęłam to jakoś tak wyszło, że rozdziału za rozdziałem ubywało.
Polubiłam Meredith i Jacka, chociaż nie powiem, że tylko oni byli sercem tej powieści 🤭 Dużą rolę odegrała tutaj również Edith, babcia Jacka. Ta szalona kobieta była jedyna w swoim rodzaju, i nieraz sprawiła, że parskałam śmiechem 😄
"Piekielny drań" choć nie jest książką wybitną, choć nie będę o niej długo pamiętać, to jednak sprawiła mi sporo rozrywki.
Książka jest lekka, zabawna, ma w sobie sporą dawkę zadziorności, za to brak jej przesadnego dramatyzmu. To taka lektura na raz, gdy chce się czegoś nieskomplikowanego, a zarazem wciągającego, idealna dla tych, którzy poszukują wytchnienia od codzienności, w której można z łatwością się zatracić.
Jeśli macie ochotę na poznanie pewnego przystojnego gbura, to sięgnijcie po "Piekielnego drania".
"Piekielny drań"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toR. S. Grey
7/10
Kiedy pojawiła się zapowiedź tej książki, zerknęłam na nią szybko i stwierdziłam że nie planuje jej czytać, chyba głównie przez to, że poprzednio wydana u nas książka autorki bardzo mnie rozczarowała.
A jednak jak widać, przeczytałam ją 🤭
Zwyciężyła ciekawość, ot weszłam na legimi żeby tylko w nią zerknąć, a jak zaczęłam to jakoś tak...
Jak ja uwielbiam takie książki
Jak ja uwielbiam takie klimaty
Niebo i piekło
Woda i ogień
Miłość i nienawiść
Przyciąganie i odpychanie
Od takich powieści nie sposób się oderwać.
Takie powieści chce się czytać.
Takie powieści wręcz się pochłania.
Dla takich powieści warto zarwać noc.
Właśnie do takich powieści należy "Piekielny drań" R. S. Grey. To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i z przyjemnością sięgnę po każdą kolejną jej książkę.
Chociaż fabuła z reguły wydaje się być tą "oklepaną" to jednak lekkie pióro autorki sprawia, że nie sposób oderwać się od lektury.
A w niej poruszane są różne tematy.
Te trudne, które wywołują mnóstwo emocji i te lekkie, wzbudzające uśmiech na twarzy.
Nowy początek zawsze oznacza zmiany.
Czasami są one jak skok na głęboką wodę.
Tak też było w przypadku Meredith.
Ona postanowiła odciąć się od dotychczasowego życia.
Odciąć się od apodyktycznego męża i luksusów, jakimi się do tej pory otaczała.
Odciąć się od mieszkania w Filadelfii i wyruszyć w podróż do Teksasu, gdzie ma nadzieję podjąć pracę i powoli zacząć stawać na nogi.
Jest zdeterminowana.
I odważna.
Jednak jej nowy Jack szef ma na jej temat nieco inne zdanie.
Jest przekonany, że dama z wielkiego miasta, szybko opuści teksańskie ranczo. Że jej chwilowa fanaberia minie równie szybko jak się pojawiła.
Że nieprzyzwyczajona do pracy księżniczka wróci tam, skąd przyszła...
A jednak na samą tę myśl, coś go ściska w środku.
I im bardziej Meredith udowadnia mu, że myli się co jej osoby, tym bardziej on zaczyna udawać, że wcale tego nie widzi.
Lecz z każdym kolejnym dniem przekonuje się, że kobieta nie jest mu obojętna.
Ale jest jeden mały problem - wciąż jest mężatką, o którą mąż nieustannie walczy...
"Piekielny drań" to książka, która potrafi uzależnić. Wciąga od pierwszych stron. Bawi. Wzrusza. Zaskakuje.
Bohaterowie są idealnie wykreowani.
Z licznymi ranami na sercach i duszy, a mimo to idący przez życie z podniesionymi głowami.
Każde z nich zostało boleśnie doświadczone przez los.
A jednak uparcie dążą do celu, nie bacząc na trudy i wciąż rzucane im pod nogi kłody.
Każdy początek jest trudny, ale warto zrobić ten pierwszy krok.
Krok do upragnionego szczęścia.
Polecam całym sercem 🩷
Jak ja uwielbiam takie książki
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak ja uwielbiam takie klimaty
Niebo i piekło
Woda i ogień
Miłość i nienawiść
Przyciąganie i odpychanie
Od takich powieści nie sposób się oderwać.
Takie powieści chce się czytać.
Takie powieści wręcz się pochłania.
Dla takich powieści warto zarwać noc.
Właśnie do takich powieści należy "Piekielny drań" R. S. Grey. To moje pierwsze...
Lekka i przyjemna. Alfred i Edith wymiatają.
Lekka i przyjemna. Alfred i Edith wymiatają.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[Współpraca reklamowa @wydawnictwoniegrzeczneksiazki]
Meredith postanawia uciec od męża, kontaktuje się z przyszywaną siostrą, która załatwia jej pracę u Jack’a. Uwielbiam historie skupiające się na ranczu, a opis tej zdecydowanie do mnie trafił, choć okładka wiele osób może zniechęcić, to zdecydowanie warto dać tej powieści szansę.
Przeczytałam tę książkę na jednym posiedzeniu, nie jest ona skomplikowana i przepełniona dużą ilością zaskakujących momentów, lecz codzienność na ranczu i zwykłe czynności, a wraz z tym rozwój relacji romantycznej są tutaj zdecydowanie wystarczające, bo autorka już tymi elementami potrafi zatrzymać uwagę czytelnika, co jest dużym plusem.
Bardzo polubiłam społeczność ukazaną w książce, zżyłam się z tymi bohaterami, a dzięki niesamowitej i wygadanej babci głównego bohatera jak i Alfredowi, nie zajęło mi to dużo czasu, bo zdecydowanie nadali dużo charakteru i humoru tej historii.
Meredith ucieka od męża i wszystkich przywilei które ją otaczały. Na ranczu musi ciężko pracować, ale jest wytrwała. Obawiałam się, że zostanie przedstawiona bardzo jednoznacznie, lecz nie bała się ciężkiej pracy, a wręcz idealnie odnajdywała się wśród innych na ranczu. Szybko zdobyła sympatię innych mieszkańców, choć znalazł się rodzynek, który wiele jej utrudniał.
Pojawiło się kilka sytuacji, które nie postawiły mężczyzny w dobrym świetle, bo miał zupełnie inny obraz bohaterki w głowie i tego dlaczego postanowiła zostawić męża. Przez swój charakter wiele osób nie chciało z nim przebywać, lecz Meredith udało się po wielu kłótniach i docinkach poznać go w pełni i zobaczyć, że jest godnym miłości i przyjaźni facetem.
Ta książka jest dla mnie dużym pozytywnym zaskoczeniem, bardzo szybko się ją czyta, jest zabawna, a dostosowywanie się przez Meredith do nowej rzeczywistości i życia na ranczu bardzo angażujące czytelnika.
[Współpraca reklamowa @wydawnictwoniegrzeczneksiazki]
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMeredith postanawia uciec od męża, kontaktuje się z przyszywaną siostrą, która załatwia jej pracę u Jack’a. Uwielbiam historie skupiające się na ranczu, a opis tej zdecydowanie do mnie trafił, choć okładka wiele osób może zniechęcić, to zdecydowanie warto dać tej powieści szansę.
Przeczytałam tę książkę na jednym...