To jedno kłamstwo

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2026-02-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-02-14
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368462159
Edyta jest studentką, która w weekendy dorabia sobie, pracując w pubie jako kelnerka. Pewnego dnia poznaje tam Patryka – młodego żołnierza, który szykuje się do wyjazdu na misję. Chociaż mają dla siebie tylko tydzień, zaczynają się spotykać, a początkowa fascynacja szybko zmienia się w poważniejsze uczucie. Przed rozstaniem Patryk zapewnia Edytę, że do niej wróci i już zawsze będą razem. Niestety dwa miesiące po jego wyjeździe dziewczyna otrzymuje smutną wiadomość: jej chłopak został poważnie ranny i zmarł w szpitalu. Wkrótce potem przekonuje się, że jest z nim w ciąży.
Kilkanaście lat później Daria – córka Edyty i Patryka – zupełnie przypadkowo wpada na ślad swojego ojca. Powoli zaczyna odkrywać prawdę o tym, co się z nim stało. Ta prawda okazuje się jednak znacznie bardziej skomplikowana, niż początkowo przypuszczała. Czy Patryk rzeczywiście zginął w Afganistanie? A jeśli tak, to dlaczego nie ma go na liście poległych...?
Kup To jedno kłamstwo w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki To jedno kłamstwo
Poznaj innych czytelników
51 użytkowników ma tytuł To jedno kłamstwo na półkach głównych- Przeczytane 37
- Chcę przeczytać 13
- Teraz czytam 1
- Posiadam 6
- 2026 4
- Patronat Czytaninki 1
- Samodzielne 1
- Lit. współczesna (od lat 90.) 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce To jedno kłamstwo
Miłość od pierwszego wejrzenia
Ona i On, Edyta i Patryk, studentka i żołnierz, kilka spotkań i wielka miłość. Wszystko było by jak w bajce jednak Patryk wyjeżdża na misję do Afganistanu, która wszystko zmieni.
Historia pełna uczuć, tęsknoty i opieki nad drugą osobą. Zwracamy uwagę na smutek w oczach, na spojrzenie pełne miłości. To historia typowo romantyczna, jednak w nietypowym wydaniu. Właściwie główna akcja przeskakuje o 15 lat do przodu i tam wszystko się wyjaśnia, bo niekiedy życie nie jest czarno białe.
Kłamstwo
Historia ukazuje jak inaczej do pewnych kwestii podchodzą mężczyźni, bardziej unoszą się dumą i egocentrycznie patrzą na świat, a kobiety patrzą szerzej i przyjmują więcej, niż mężczyźni w swoich obawach. Jedno kłamstwo pociąga za sobą szereg innych zdarzeń. A przecież życie lubi pisać swoje scenariusze i zaskakiwać.
Mamy tutaj historię typowo miłosną, a jednocześnie rodzinną. Bowiem dwie rodziny są ważne w tej historii, po za tym relacje damsko męskie są wspaniale pokazane, ponieważ ukazują miłość w każdym wieku. To prawdziwe uczucie i wsparcie, którym małżonkowie darzą się latami przyjmując od losu kolejne niespodzianki i próby.
A ambicje? Męskie ambicje i wzorce przekazywane na synów, to dar czy przekleństwo iść w ślady ojca? O tym również przekonują się bohaterowie tej powieści. Gdzie tradycja ma znaczenie, a duma ojca rośnie tylko wtedy, gdy syn podąża za jego planami. Ale gdzie ich to może zaprowadzić?
To historia na jeden wieczór, silne uczucie bohaterów zostanie z wami na dłużej a to jedno tytułowe kłamstwo wywróci życie bohaterów. Typowa historia miłości od pierwszego wejrzenia ukazana w nietypowy sposób. A ty wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia? W którym od razu widać ciepło i opiekę w tym właśnie spojrzeniu.
Miłość od pierwszego wejrzenia
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOna i On, Edyta i Patryk, studentka i żołnierz, kilka spotkań i wielka miłość. Wszystko było by jak w bajce jednak Patryk wyjeżdża na misję do Afganistanu, która wszystko zmieni.
Historia pełna uczuć, tęsknoty i opieki nad drugą osobą. Zwracamy uwagę na smutek w oczach, na spojrzenie pełne miłości. To historia typowo romantyczna, jednak w...
Czytając "Jedno kłamstwo" Małgorzaty Kasprzyk, czułam, jak coś w środku mnie drży i niepokoi się z każdym słowem. To książka, która nie daje spokoju – wchodzi pod skórę, miesza w emocjach, a jednocześnie każe się zatrzymać i spojrzeć na własne wybory, lęki i pragnienia. Autorka ma zdolność malowania uczuć, które są jednocześnie subtelne i brutalnie prawdziwe, tak że trudno je zignorować.
Nie chodzi tu o fabułę, lecz o to, jak każda strona uderza w coś, czego sama się czasem boję: w niewypowiedziane słowa, w ciche decyzje i w konsekwencje, które nosimy w sobie. Po odłożeniu książki czułam mieszankę ulgi, smutku i dziwnego zachwytu – jakbym przez chwilę mogła zobaczyć świat oczami kogoś, kto odważył się stawić czoła swoim własnym cieniom.
To lektura, która zostaje w sercu, długo po ostatniej stronie. I choć może być niewygodna, nie mogę przestać myśleć o tym, co ze mną zrobiła – zmusiła mnie do refleksji, do poczucia głębszej prawdy o sobie samej.
Czytając "Jedno kłamstwo" Małgorzaty Kasprzyk, czułam, jak coś w środku mnie drży i niepokoi się z każdym słowem. To książka, która nie daje spokoju – wchodzi pod skórę, miesza w emocjach, a jednocześnie każe się zatrzymać i spojrzeć na własne wybory, lęki i pragnienia. Autorka ma zdolność malowania uczuć, które są jednocześnie subtelne i brutalnie prawdziwe, tak że trudno...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„To jedno kłamstwo” to poruszająca powieść obyczajowa, w której wyraźnie zarysowany wątek romantyczny splata się z nutą tajemnicy. Autorka buduje historię opartą na emocjach — zarówno tych gwałtownych i młodzieńczych, jak i dojrzałych, naznaczonych życiowym doświadczeniem.
Fabuła rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych, co pozwala czytelnikowi dostrzec, jak jedna decyzja — tytułowe kłamstwo — wpływa na życie bohaterów przez długie lata. Historia Edyty i Patryka zaczyna się jak wiele romantycznych opowieści: przypadkowe spotkanie, szybkie uczucie, plany przerwane przez wyjazd. Jednak to, co wydaje się dramatycznym zakończeniem, okazuje się dopiero początkiem znacznie bardziej złożonej narracji, której konsekwencje odczuwają także kolejne pokolenia.
Największą siłą powieści są emocje. Autorka umiejętnie ukazuje tęsknotę, stratę, nadzieję i rozczarowanie. Relacje między bohaterami są wiarygodne, a ich reakcje — ludzkie i zrozumiałe. Szczególnie interesująco wypada wątek córki, która stara się odkryć prawdę o przeszłości i zrozumieć decyzje dorosłych.
Styl narracji jest przystępny i lekki, ale niepozbawiony głębi. Książkę czyta się szybko, głównie dzięki umiejętnie poprowadzonej narracji i stopniowemu odsłanianiu tajemnicy. Momentami fabuła może wydawać się przewidywalna, jednak emocjonalny ładunek historii rekompensuje te drobne schematy.
„To jedno kłamstwo” to poruszająca powieść obyczajowa, w której wyraźnie zarysowany wątek romantyczny splata się z nutą tajemnicy. Autorka buduje historię opartą na emocjach — zarówno tych gwałtownych i młodzieńczych, jak i dojrzałych, naznaczonych życiowym doświadczeniem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych, co pozwala czytelnikowi dostrzec, jak jedna...
Jak to jest z tymi kłamstwami? Czy kłamstwo w dobrej wierze może być usprawiedliwione? A co będzie jak wyjdzie na jaw? Czy jego konsekwencje można przewidzieć? Takie dylematy targały bohaterów książki Małgorzaty Kasprzyk "To jedno kłamstwo". Ale kto skłamał i w jakiej sprawie, tego Wam nie zdradzę. Sami przeczytajcie.
Edyta została matką w młodym wieku, ale nigdy tego nie żałowała. Miała wsparcie w swoich rodzicach, bo ojciec dziecka zginął na misji w Afganistanie. Taką wiadomość otrzymała przed laty od jego przyjaciela. Ułożyła sobie życie po swojemu, ale los postanowił jej pokazać, że w życiu nic nie jest stałe i zaserwował rollercoaster emocji. Bo jej córka Daria, trafiła na trop, rzekomo nieżyjącego ojca. Co jest prawdą? Czy Patryk rzeczywiście zginął? Tego dowiecie się z książki.
O rany, co tu się działo. No takich plot twistów, to się nie spodziewałam. I tylu emocji... Przede wszystkim miłości, ale też złości, straty, strachu i żalu oraz rozczarowania.
Autorka przedstawiła nam tę historię z perspektywy trzech osób...Edyty, Patryka i Darii, więc mamy możliwość, choć na chwilę wejść w skórę każdego z nich i poczuć, co nimi kieruje. Podejrzeć ich reakcje, poczuć emocje i zrozumieć...
Przyznam, że trochę rozumiem Patryka, choć nie pochwalam jego działań. Jednak tak całkiem go nie potępiam. Ale nie wiem, jakby się czuła, będąc na miejscu Edyty, gdybym poznała odkrycie Darii. Czy umiałabym wybaczyć? To trudne pytanie.
Ale podoba mi się, że autorka jest w tej historii tylko bezstronną obserwatorką, nie narzucającą nam swej oceny bohaterów. Pozwalając nam samym ocenić ich wybory.
To historia, która zmusza do zastanowienia. Historia zadająca pytanie o kłamstwo i jego konsekwencje. I naprawdę warto ją przeczytać.
Jak to jest z tymi kłamstwami? Czy kłamstwo w dobrej wierze może być usprawiedliwione? A co będzie jak wyjdzie na jaw? Czy jego konsekwencje można przewidzieć? Takie dylematy targały bohaterów książki Małgorzaty Kasprzyk "To jedno kłamstwo". Ale kto skłamał i w jakiej sprawie, tego Wam nie zdradzę. Sami przeczytajcie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEdyta została matką w młodym wieku, ale nigdy tego nie...
Czy kłamstwo w dobrej wierze jest w ogóle akceptowalne? Wiecie takie, które ma ochronić daną osobę, by oszczędzić jej bólu.
Od pierwszych stron tej książki czułam, że to będzie historia, która mnie pochłonie. Znam pióro tej Autorki i spodziewałam się, że i ta pozycja przypadnie mi do gustu.
"To jedno kłamstwo" to jedna z tych książek, które wciągają bez reszty i wywołują emocje.
Edyta to bohaterka, którą mimo samotnego macierzyństwa, podziwiam za jej siłę, odwagę i determinację. Wychowała córkę na mądrą dziewczynę. To właśnie ona odbędzie tu kluczową rolę w tej opowieści. Ona również zmieni los swoich rodziców.
Edyta straciła ukochanego, będącego na misji w Afganistanie. Ale czy na pewno? Przecież nie ma go na liście poległych. Nie ma też nigdzie jego grobu. Co zatem stało się z Patrykiem? Okazuje się, że chłopak został kaleką w czasie wybuchu bomby. Zdarzenie to kompletnie go przybiło i załamało.. Miewał też myśli samobójcze. Dlatego postanowił skłamać i za pośrednictwem kolegi z misji wysyła do ukochanej email z informacją o swojej śmierci. On nie wie, że Edyta jest z nim w ciąży. Może, gdyby wiedział postąpiłby inaczej? A tak zaprzepaścil swoje życie i szansę na bycie ojcem. Co wydarzy się po szesnastu latach? W jaki sposób Edyta dowie się, że Patryk jednak żyje? Tego Wam nie zdradzę, ale zapraszam do sięgniecia po ten tytuł.
Kiedy zaczynałam lekturę tej książki, to byłam przekonana, że mam przed sobą lekki romans młodych ludzi, którzy zakochują się w sobie dość szybko, bo w jeden tydzień. Liczyłam, że jest to jedna z tych powieści w stylu "zabawimy się, a potem każdy pójdzie w inną stronę". Ale bohaterowie mnie totalnie zaskoczyli. I choć nie pochwalam decyzji Patryka, to było mi go po prostu żal. Misja, która miała okazać się zwieńczeniem jego kariery, swego rodzaju udowodnieniem ojcu jego oczekiwań wobec syna. Uczestnictwo w tej misji pokazuje, że Talibowie i tak wrócili do władzy, że żołnierze ginęli na marne.
"-Nie da się zmienić mentalności tutejszych ludzi w ciagu kilku lat. Oni nie pragną zmian. Chcą żyć tak jak zawsze, a my im w tym przeszkadzamy."
Patryk z powodu kalectwa okłamuje Edytę. Nie chce być dla niej ciężarem. Zmaga się również z depresją, popada w alkoholizm. Pogrąża się w osobistych problemach. Pomisyjna trauma trwa i trwa. Ale na szczęście są bliscy mężczyzny, którzy wspierają. Nie zmienia to faktu, że ów bohater czuje się wyobcowany, trochę wycofany od innych ludzi i ma poczucie, że już nic pozytywnego go w życiu nie spotka. Ale los rozda dla niego inne karty....
Styl autorki jest lekki i wciągający, rozdziały są krótkie i co należy zaznaczyć, ukazane z perspektywy trzech osób - Edyty, Patryka oraz ich córki Darii. Mamy okazję poznać ich z tej emocjonalnej strony. Bardzo podobała mi się taka konstrukcja fabuły.
"To jedno kłamstwo" to historia o drugiej szansie, o dorastaniu do pewnych decyzji, o trudnych wyborach, stratach i zyskach, poświęceniu i o tym, że prawdziwego uczucia nie zatrze nawet czas i potrafi zburzyć każdą ścianę.
Czy kłamstwo w dobrej wierze jest w ogóle akceptowalne? Wiecie takie, które ma ochronić daną osobę, by oszczędzić jej bólu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd pierwszych stron tej książki czułam, że to będzie historia, która mnie pochłonie. Znam pióro tej Autorki i spodziewałam się, że i ta pozycja przypadnie mi do gustu.
"To jedno kłamstwo" to jedna z tych książek, które wciągają bez reszty i wywołują...
Współpraca recenzencka z wydawnictwem
Jak co weekend, Edyta, pracowała w pubie. Dorabiała tam jako kelnerka, a na co dzień studiowała. Nie spodziewała się, że ten dzień odmieni całe jej życie.
Pewnego dnia poznaje tam młodego mężczyznę - Patryka. Jest on żołnierzem i niebawem wyjeżdża na misję. Zanim do tego dojdzie, zaczyna spotykać się z Edytą. Ich znajomość szybko przeradza się w głębsze uczucie. Z każdym kolejnym spotkaniem są sobie coraz bliżsi.
Nadszedł czas wyjazdu i Patryk zapewnia Edytę o swoim uczuciu. Obiecuje, że po powrocie z misji wróci do niej i będą już zawsze razem.
Niestety los nie był dla nich łaskawy. Dwa miesiące później Edyta dostaje tragiczną wiadomość. Patryk został poważnie ranny. Mimo starań i walki o jego życie, mężczyzna nie przeżył.
Niedługo potem kobieta dowiaduje się, że jest z nim w ciąży.
Daria - córka Edyty i Patryka, kilkanaście lat później wpada na ślady ojca. Jest to niespodziewana informacja, która namiesza w jej życiu.
Z każdym kolejnym dniem i dążeniem do prawdy na jaw wychodzą nowe okoliczności. Czy Daria sobie z nimi poradzi? Jak zareaguje, gdy dowie się prawdy? Nic już nie będzie takie samo...
Historię poznajemy z perspektywy Edyty, Patryka, a z biegiem wydarzeń - Darii.
Dzięki temu możemy zagłębić się w wydarzeniach i bardziej je poznać. Cała fabuła jest logiczna i bardzo łatwa w odbiorze. Podczas czytania nie gubiłam się, nawet po skoku w czasie, co jest dużym plusem.
Akcja utrzymuje tempo. Na początku wydarzenia rozgrywają się bardzo szybko, przez co bardzo mocno zaangażowałam się w lekturę i nie chciałam jej odkładać. Kolejne rozdziały płynnie przechodzą jeden w drugi, potęgując moją ciekawość i chęć poznania dalszych wydarzeń. Akcja zwalnia w odpowiednich momentach dając możliwość głębszego przeżywania całej historii.
Wątek główny bardzo ciekawie opisany, a poboczne dobrze go uzupełniają, urozmaicając treść. Zwroty akcji nie pozwalają na nudę, a tylko mocniej zachęcają do lektury.
Edyta, świeżo po poznaniu Patryka, ma motylki w brzuchu i z każdym kolejnym dniem czuje do niego coraz to mocniejsze uczucie. Szybko zaczyna mu ufać, a łącząca ich namiętność kwitnie. Patryk zwierza się kobiecie i czuje do niej przyciąganie. Od początku znajomości pragnie czegoś więcej. Łącząca ich relacja została opisana w bardzo realistyczny sposób, dzięki temu lekko się to czytało.
Relacja między bohaterami przechodzi różne etapy. Od nieznajomych, przez zauroczenie, po miłość. Bardzo szybko się ona rozwinęła, ale dla Edyty zakończyła się olbrzymim bólem. Czy kobieta sobie z nim poradzi? Jak zareaguje, gdy prawda wyjdzie na jaw?
Bardzo spodobała mi się kreacja Darii. Po przypadkowym odkryciu śladów ojca, trochę zamienia się. Zaczyna dążyć do prawdy, a po jej poznaniu staje się odważniejsza i bardziej otwarta. Jest osobą radosną i miłą, której nie da się nie lubić.
Chęć poznawania dalszych losów bohaterów towarzyszyła mi przez cały czas. Bardzo zaangażowałam się w lekturę i nie chciałam jej odkładać. Początkowa ciekawość i zaintrygowanie przerodziło się w mocne skupienie nad książką i przeżywaniem wydarzeń opisanych w tej historii.
Pióro autorki jest bardzo lekkie, dzięki temu przez lekturę się płynie. Już od pierwszych rozdziałów uśmiech nie schodził mi z twarzy i nie raz zaśmiałam się na głos. Zdarzyło mi się zapiszczeć i komentować na głos. Jednak po wiadomości o odejściu Patryka rozpaczałam razem z Edytą i się popłakałam. Stan w jakim znalazła się kobieta był tak realistycznie opisany, że nie dało się nie uronić łez.
Jednak wiadomość o ciąży i kolejne wydarzenia z Darią poprawiły mi humor i kontynuowałam lekturę z rosnącą ciekawością.
Podczas czytania śmiałam się, płakałam, chichotałam i wzruszałam. Nie obyło się też bez złości na Patryka i chwilowego zdenerwowania, które podzielalam z Edytą.
Książka zapewniła mi cały wachlarz emocji, a czas z nią spędzony był czasem przyjemnym.
Cieszę się, że miałam okazję poznania tego tytułu 💚
Bardzo polecam 🖤
Współpraca recenzencka z wydawnictwem
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak co weekend, Edyta, pracowała w pubie. Dorabiała tam jako kelnerka, a na co dzień studiowała. Nie spodziewała się, że ten dzień odmieni całe jej życie.
Pewnego dnia poznaje tam młodego mężczyznę - Patryka. Jest on żołnierzem i niebawem wyjeżdża na misję. Zanim do tego dojdzie, zaczyna spotykać się z Edytą. Ich znajomość szybko...
Choć nie gustuję w takich obyczajowych historiach, muszę przyznać, że ta książka zaintrygowała mnie swoją fabułą.
Para młodych ludzi - Edyta i Patryk - wpadają na siebie przypadkowo w barze, w którym Edyta pracuje jako kelnerka. Nawiązują znajomość, która wkrótce przekształci się w bliższy związek – okaże się bowiem, że tak dobrze się ze sobą dogadują, jakby znali się od dawna, że są jak dwie brakujące połówki jabłka. Ich znajomość jest na tyle intensywna, że po kilku dniach już planują wspólne życie.
Problem w tym, że zaledwie po kilku dniach Patryk będzie musiał wyjechać. I to wyjechać na wojskową misję do Afganistanu (jest zawodowym żołnierzem, ale chce zrezygnować z tej ścieżki kariery). Mimo rozłąki para będzie utrzymywać kontakt mailowy, podtrzymując świeżo rozniecone uczucie, układając wspólne plany na przyszłość. Ale po około dwóch miesiącach kontakt ze strony Patryka się urywa.
Jego milczenie wkrótce się wyjaśni – za sprawą lakonicznego maila od jego kolegi z jednostki. Ten bowiem poinformuje Edytę, że jej ukochany zginął wskutek odniesionych ran. Jak się można domyślać, dziewczynie runie nagle cały świat. Zwłaszcza, gdy jakiś czas później przekona się, że jest z Patrykiem w ciąży… Choć w tym przypadku oczekiwanie jego dziecka będzie dla niej przysłowiowym światełkiem w tunelu – da jej siłę na wyjście z depresji, da impuls do życia.
Ale na tym wszystkim wcale się nie skończy. Bo kilkanaście lat później, gdy córka Edyty, Daria, będzie już nastolatką, dziewczyna natknie się przypadkowo w domu swojego kolegi na zdjęcie mężczyzny w mundurze. Zdjęcie identyczne do tego, które sama ma w domu na półce. Co więcej – kolega wyjaśni jej, że to zdjęcie jego wujka, który co prawda został ranny w czasie misji wojskowej, ale żyje i ma się całkiem dobrze. Czy będzie to tylko dziwny zbieg okoliczności, czy może jednak okaże się, że Patryk wcale nie zginął w Afganistanie? Od tego momentu życie bohaterów tej powieści wywróci się po prostu do góry nogami…
Całą historię czyta się z przyjemnością – lekko i szybko. Jedynym, co mogę jej zarzucić, to trochę „płascy” bohaterowie. Bo tutaj aż się prosi, żeby trochę ich pogłębić psychologicznie, aby dodać trochę emocjonalnych spięć między nimi. Ale poza tym – jest całkiem o.k. Jeśli ktoś lubi powieści obyczajowe, z pewnością mu się ta historia spodoba.
Choć nie gustuję w takich obyczajowych historiach, muszę przyznać, że ta książka zaintrygowała mnie swoją fabułą.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPara młodych ludzi - Edyta i Patryk - wpadają na siebie przypadkowo w barze, w którym Edyta pracuje jako kelnerka. Nawiązują znajomość, która wkrótce przekształci się w bliższy związek – okaże się bowiem, że tak dobrze się ze sobą dogadują, jakby znali się od...
Są takie historie, które zaczynają się zupełnie zwyczajnie. Od przypadkowego spotkania, spojrzenia ponad barem, rozmowy, która miała trwać chwilę. A potem zostają z czytelnikiem na długo. „To jedno kłamstwo” to właśnie taka opowieść: poruszająca, szczera i rozdzierająca serce, ale jednocześnie dająca nadzieję. Edyta, młoda studentka dorabiająca w weekendy w pubie, nie spodziewa się, że jedna z jej zmian odmieni całe jej życie. To tam poznaje Patryka - młodego żołnierza, który lada moment wylatuje na misję do Afganistanu. Ich znajomość rozwija się błyskawicznie. Tydzień intensywnych spotkań, rozmów do świtu i coraz odważniejszych wyznań sprawia, że zauroczenie przeradza się w coś znacznie głębszego. W miłość. Taką niespodziewaną, gwałtowną, totalną.
Rozstanie jest bolesne, ale pełne nadziei. Obiecują sobie codzienne maile. Obiecują, że kiedy Patryk wróci, będą razem, już na zawsze. Niestety po dwóch miesiącach Edyta otrzymuje wiadomość, która burzy jej świat: Patryk zginął podczas misji. Rozpacz, niedowierzanie, pustka. Autorka niezwykle sugestywnie oddaje emocje młodej kobiety, jej złamane serce, poczucie niesprawiedliwości i bezradność wobec losu. A jednak życie pisze własne scenariusze. Ciąża staje się dla Edyty nie tylko wyzwaniem, ale i ratunkiem. To dla dziecka musi nauczyć się oddychać na nowo, poukładać świat od podstaw, odnaleźć w sobie siłę, o której istnieniu nie miała pojęcia. Kilka lat później poznajemy Darię - córkę Edyty i Patryka. To właśnie jej perspektywa nadaje historii nową dynamikę. Młoda dziewczyna zupełnym przypadkiem odkrywa, że jej ojciec… żyje. Prawda, która wychodzi na jaw, zmienia wszystko. Patryk przeżył. Upozorował własną śmierć, wierząc, że po utracie nogi będzie dla ukochanej jedynie ciężarem. To było jego jedyne kłamstwo - kłamstwo wypowiedziane w imię miłości, które przyniosło lata bólu i niewiadomych.
Autorka prowadzi narrację z trzech perspektyw:Edyty, Patryka i Darii, dzięki czemu czytelnik może wniknąć w emocje każdego z bohaterów. To zabieg, który nadaje historii głębi i pozwala zobaczyć, jak jedno wydarzenie potrafi zupełnie inaczej wyglądać z różnych punktów widzenia. „To jedno kłamstwo” to opowieść o miłości, która narodziła się przypadkiem, a mimo przeciwności przetrwała kilkanaście lat. To historia o stracie, dojrzewaniu, poświęceniu i o tym, że czasem jedna decyzja, nawet podjęta w dobrej wierze, może zmienić los wielu osób. To także książka o drugiej szansie. O tym, że choć życie potrafi boleśnie doświadczyć, potrafi też zaskoczyć w najmniej spodziewanym momencie.
To emocjonująca, wciągająca lektura, która wywołuje łzy, ale i daje nadzieję. Zostaje w sercu jeszcze długo po zamknięciu ostatniej strony. Patronuję tej historii z przekonaniem, że poruszy niejedno czytelnicze serce i przypomni, jak cienka bywa granica między miłością a lękiem i jak wielką moc ma prawda, nawet jeśli przychodzi po latach.
Są takie historie, które zaczynają się zupełnie zwyczajnie. Od przypadkowego spotkania, spojrzenia ponad barem, rozmowy, która miała trwać chwilę. A potem zostają z czytelnikiem na długo. „To jedno kłamstwo” to właśnie taka opowieść: poruszająca, szczera i rozdzierająca serce, ale jednocześnie dająca nadzieję. Edyta, młoda studentka dorabiająca w weekendy w pubie, nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"To jedno kłamstwo"
Małgorzata Kasprzyk
@wydawnictwoinedita
Jak przez jedno kłamstwo można skomplikować sobie życie przekonali się o tym bohaterowie książki Małgorzaty Kasprzyk.
Edyta wówczas studentka dorabiająca sobie w weekendy w pubie poznaje Patryka, młodego żołnierza, który niebawem wyjeżdża na misje.
To była strzała Amora, która miała połączyć ich na zawsze ale niestety życie bywa przewrotne i po wypadku a potem śmierci Patryka dowiaduję się, że jest z nim
w ciąży.
To był bardzo trudny czas ale dobrze, że miała wsparcie w rodzicach, którzy pomogli jej to przetrwać.
Po 15 latach ich córka Daria wpada na ślad swojego ojca.
Czysty przypadek, który daje jej szansę na poznanie prawdy, która jest " bardziej skomplikowana, niż początkowo przypuszczała".
Jak to możliwe skoro zginął w Afganistanie?
Jeżeli tak się stało, to dlaczego nie można go było znaleźć na liście poległych?
Dlaczego posunął się do tak desperackiego czynu, że skłamał, że zmarł?
Myślicie, że było mu łatwo po powrocie z misji będąc kaleką?
Z jakimi traumami musiał się mierzyć?
Jak ojcowskie serce zareagowało na wieści o córce? Czy można jeszcze wybaczyć mimo minionych bezpowrotnie lat? Jak zareagowała Edyta na wiadomość, że Daria odnalazła tatę? Czy jak namawiają "stara miłość nie rdzewieje" sprawdzi się po przeczytanej lekturze?
Kochani nie ma co się bać mówiąc prawdę czy to o sobie czy innych problemach... Wszystko jest do udźwignięcia tylko trzeba rozmawiać, bo to co w środku niemające ujścia tworzy barierę trudną do przeskoczenia...
Właśnie Patryk popełnił ten błąd, który bardzo dużo go kosztował...
A Edyta no cóż....to twarda sztuka, która pomimo upłynięciu tylu lat nie mogła zrozumieć, że tak mógł postąpić i nie odezwać się do niej...
Aż do wyjazdu, który uświadomił jej wiele ...
#tojednokłamstwo #małgorzatakasprzyk
#wydawnictwoinedita
#współpracabarterowa
#recenzja
"To jedno kłamstwo"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMałgorzata Kasprzyk
@wydawnictwoinedita
Jak przez jedno kłamstwo można skomplikować sobie życie przekonali się o tym bohaterowie książki Małgorzaty Kasprzyk.
Edyta wówczas studentka dorabiająca sobie w weekendy w pubie poznaje Patryka, młodego żołnierza, który niebawem wyjeżdża na misje.
To była strzała Amora, która miała połączyć ich na zawsze ale...
To historia o tym, jak jedno – wydawałoby się głupie i niepotrzebne kłamstwo potrafi uruchomić lawinę zdarzeń, nad którymi później trudno zapanować. Autorka już na samym początku powieści serwuje nam historię początków znajomości i nieoczekiwanie rodzącego się uczucia między Edytą- studentką iberystyki dorabiającą jako kelnerka a Patrykiem, zawodowym żołnierzem wyjeżdżającym za tydzień na misję do Afganistanu. Fabuła już od pierwszych stron skupia się na sekretach i konsekwencjach decyzji podejmowanych pod wpływem emocji. Głównie są to sekrety i niezdecydowanie ze strony Patryka, na pierwszym spotkaniu zwierza się nowo poznanej dziewczynie ze swoich wątpliwości co do słuszności wyboru swojego zawodu oraz czekającego go wyjazdu. Z każdą kolejną stroną napięcie rośnie, a sytuacja bohaterów coraz bardziej się komplikuje.
Bardzo ciekawym dodatkiem jest wątek pobytu głównego bohatera w Afganistanie, opisy wszechogarniającej beznadziei, którą odczuwają żołnierze tam wysyłani na misję. Z drugiej strony mamy postać Edyty, która codziennie wyczekuje wiadomości od ukochanego, odlicza dni do jego powrotu,aż dostaje powiadomienie o jego śmierci. Tylko informacja o ciąży i wsparcie rodziców pozwalają jej się pozbierać po tej ogromnej stracie. Po latach córka Edyty I Patryka rozpoczynając naukę w liceum poznaje Fabiana, który okazuje się jej kuzynem, synem siostry jej taty. Jakie będzie jej zdziwienie gdy się okaże,że nowo odkryty krewny ma jej do przekazania niesamowitą wiadomość...
To jedna z tych historii, które bez reszty wciągają, bo nieustannie zastanawiamy się, co będzie dalej i czy da się jeszcze odkręcić skutki tego jednego kłamstwa.
To opowieść o emocjach, relacjach i odpowiedzialności za własne decyzje. Pokazuje, że nawet mały wybór może zmienić bardzo dużo. Myślę, że spodoba się osobom, które lubią powieści obyczajowe z nutą napięcia, historie o sekretach rodzinnych i moralnych dylematach.
Za egzemplarz do recenzji dziękuję @wydawnictwoinedita #współpracarecenzencka
To historia o tym, jak jedno – wydawałoby się głupie i niepotrzebne kłamstwo potrafi uruchomić lawinę zdarzeń, nad którymi później trudno zapanować. Autorka już na samym początku powieści serwuje nam historię początków znajomości i nieoczekiwanie rodzącego się uczucia między Edytą- studentką iberystyki dorabiającą jako kelnerka a Patrykiem, zawodowym żołnierzem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to