rozwińzwiń

Siedem kilogramów złota

Okładka książki Siedem kilogramów złota autora Artur Pacuła, 9788397565623
Okładka książki Siedem kilogramów złota
Artur Pacuła Wydawnictwo: Selfpublishing kryminał, sensacja, thriller
403 str. 6 godz. 43 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
e-book
Data wydania:
2025-12-02
Data 1. wyd. pol.:
2025-12-02
Liczba stron:
403
Czas czytania
6 godz. 43 min.
Język:
polski
ISBN:
9788397565623
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Siedem kilogramów złota w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Siedem kilogramów złota



książek na półce przeczytane 2667 napisanych opinii 593

Oceny książki Siedem kilogramów złota

Średnia ocen
7,6 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Siedem kilogramów złota

avatar
15
15

Na półkach: ,

Bardzo przyjemna kontynuacja "Uciekaj z Kijowa". Przygodowa, sensacyjna, ze sporą dawką historii oraz wątkiem romantycznym. Szczegółów nie zdradzam, niech każdy zainteresowany przeczyta sam.

Bardzo przyjemna kontynuacja "Uciekaj z Kijowa". Przygodowa, sensacyjna, ze sporą dawką historii oraz wątkiem romantycznym. Szczegółów nie zdradzam, niech każdy zainteresowany przeczyta sam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1450
941

Na półkach:

W tej książce coś siędzieje. Wojna, Ukraina i Rumunia. A w tle skarb czyli 7 kilogramów złota.
Oksana i Jakub i ich szalone przygody.
Ksiązka dobra na lato (na leżaczek)

W tej książce coś siędzieje. Wojna, Ukraina i Rumunia. A w tle skarb czyli 7 kilogramów złota.
Oksana i Jakub i ich szalone przygody.
Ksiązka dobra na lato (na leżaczek)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
14
12

Na półkach:

Druga część przygód Oksany i Kuby przeczytane. Czyta się tak samo dobrze jak Uciekaj z Kijowa. Jeszcze lepiej przybliżona Ukraina, jej historia, Odessa, no i smaczek na koniec Rumunia. Książka połknięta.

Druga część przygód Oksany i Kuby przeczytane. Czyta się tak samo dobrze jak Uciekaj z Kijowa. Jeszcze lepiej przybliżona Ukraina, jej historia, Odessa, no i smaczek na koniec Rumunia. Książka połknięta.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

59 użytkowników ma tytuł Siedem kilogramów złota na półkach głównych
  • 32
  • 24
  • 3
11 użytkowników ma tytuł Siedem kilogramów złota na półkach dodatkowych
  • 5
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Artur Pacuła
Artur Pacuła
Zawodowo zajmuje się marketingiem filmowym i telewizyjnym, a obecnie także edukacją studentów. Debiutem pisarskim była powieść przygodowa dla młodzieży „Gdzie jest korona cara?”. Publikacja zajęła drugie miejsce w konkursie na najbardziej Samochodzikową Książkę 2015 roku, organizowanym przez fanów twórczości Zbigniewa Nienackiego zrzeszonych w Forum Miłośników Pana Samochodzika(pansamochodzik.net.pl). Oprócz tego Kapituła Konkursu postanowiła uhonorować tę powieść dodatkowym wyróżnieniem za umiejętność pisania o sprawach młodzieży oraz stworzenie udanego scenariusza dla wakacyjnej przygody. Kolejne książki „Gdzie jest skrzynia z karabinami?” (2017),„Gdzie jest skrytka generała »Grota«?” (2018),„Gdzie jest dukat króla Zygmunta?” (2020) oraz „Gdzie jest dziewczyna z nutami?” (2021) wygrały ten Konkurs. W 2021 roku opublikował pierwszy tom nowej serii „Dobrowolski i skarb z Meroe” – o przygodach młodego inżyniera Kostka Dobrowolskiego. Rok później tom drugi - "Dobrowolski i diament imperialny". Otrzymał nominację do nagrody w Konkursie na Najlepsze Opowiadanie 2022 roku organizowanym w ramach 18. Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania. Prywatnie Artur Pacuła to pasjonat historii i filmu. Fan koszykówki i wędrówek górskich.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Grobowa cisza Ryszard Ćwirlej
Grobowa cisza
Ryszard Ćwirlej
Polska ma za sobą bogatą i burzliwą historię. Niektóre lata okazały się przełomowe pod względem zmian jakie zaszły. Jednym z takich okresów był początek lat 90-tych. To właśnie wtedy milicja stała się policją, część funkcjonariuszy nie przeszła pozytywnie weryfikacji i została usunięta z szeregów, ale stare przyzwyczajenia i nadużycia nie zostały do końca wykorzenione. To właśnie te lata przełomowych zmian w strukturach policyjnych stały się tłem do powieści Ryszarda Ćwirleja "Grobowa cisza". Niedaleko Poznania, w lesie pod Obornikami Wielkopolskimi po zakończonym polowaniu organizowanym przez prezesa banku zostaje znaleziony zastrzelony mężczyzna. Czy to przypadkowa ofiara polowania? W tym samym czasie poznańska policja dostaje informacje, że do Polski wjeżdżają cysterny ze spirytusem, który jest przelewany w gorzelni niedaleko Wolsztyna i nielegalnie sprzedawany. To śledztwo prowadzi podkomisarz Teofil Olkiewicz, który na spirytusie zna się jak mało kto i liczy na to, że przy okazji ugra coś dla siebie. W śledztwo zaangażowany jest również komisarz Mariusz Blaszkowski, który sprawdzając pewien wątek sam wpada w niezłe kłopoty. W redakcji gazety przestaje pokazywać się pewien dziennikarz, który niedawno napisał artykuł o podejrzanych interesach prezesa Wielkopolskiego Banku Ziemskiego Ryszarda Grubińskiego. Dziennikarza próbuje znaleźć komisarz Marjański. Czy to bankier pozbył się niewygodnego pismaka? Trzy pozornie niezwiązane ze sobą sprawy zaczynają się ze sobą łączyć. Czy policjanci połączą wszystkie elementy tej układanki w jeden obraz? Jednym z głównych bohaterów jest komisarz Mariusz Blaszkowski zwany Blachą. Mariusz to bardzo sumienny policjant, który trochę odstaje od reszty swoich kolegów, bo nie odpala papierosa od papierosa i nie pije alkoholu. Za to poważnie traktuje swoją pracę i nie kręci interesów na boku. Blacha od razu wzbudza naszą sympatię i zaufanie. Istotnymi postaciami w powieści są również Teofil Olkiewicz, Mirosław Bielecki, Ryszard Grubiński czy komisarz Marjański, którzy są bohaterami cyklu Milicjanci z Poznania. Ci bohaterowie mają swoje przywary, czasami nie grzeszą inteligencją, ale za to wykazują się niezwykłym sprytem. Te postacie dodają tej książce barw i humoru. "Grobowa cisza" to trzecia część kryminalnej serii z Blachą oraz z prokuratorką Brygidą Bocian i jednocześnie moja pierwsza powieść tego autora. Choć w książce mamy odwołania do wcześniejszych książek z tej serii oraz z serii Milicjanci z Poznania przedstawiona w niej akcja jest odrębną historią i w czytaniu nie przeszkadza nieznajomość innych powieści. Autor bardzo realistycznie oddał klimat tamtych czasów co w połączeniu z poznańską gwarą, której dużo jest w dialogach dało bardzo ciekawy efekt. Co do samej fabuły została ona ciekawie zaprojektowana, chociaż na początku zaczęłam się w tym wszystkim gubić. Mamy tu dość dużą liczbę postaci, więc trzeba czytać uważnie by się nie mylić kto jest kim. Ryszard Ćwirlej w swojej powieści przedstawił okres ważnych reform w strukturach policji jednocześnie pokazując, że zmiany to proces długotrwały i wymagają nie tylko zmiany prawa, ale również mentalności i nastawienia. Wcześniej ci, którzy mieli stać na straży prawa czuli się nietykalni, więc sami niejednokrotnie wymierzali sprawiedliwość, do tego dorabiali "ochroną" obiektów i osób i nie raz handlowali przejętym od przestępców towarem. Wisienką na torcie tych przewinień był alkohol, który lał się strumieniami w pracy i po pracy i dzięki któremu można było załatwić niemal wszystko. "Grobowa cisza" to warty uwagi kryminał, który przenosi nas w czasy ustrojowych zmian w policji i gospodarce. To książka dla osób, które lubią klimat lat 90-tych i niebanalnie skonstruowaną fabułę.
Iwa_90 - awatar Iwa_90
ocenił na75 dni temu
Partnerzy. Finał Robert Michniewicz
Partnerzy. Finał
Robert Michniewicz
Sięgając po "Partnerzy. Finał" autorstwa Roberta Michniewicza, miałam wrażenie, że wchodzę w historię, która od pierwszych stron nie pozwoli mi na chwilę spokoju. Już sam tytuł sugeruje zakończenie czegoś większego, więc spodziewałam się mocnych emocji i wysokiego napięcia i dokładnie to dostałam. To finał, który nie idzie na skróty i nie próbuje być bezpieczny. Od początku czuć, że stawka jest wysoka. Bohaterowie są w miejscu, z którego nie ma już łatwego odwrotu, a każda decyzja może mieć poważne konsekwencje. W tej książce bardzo podobało mi się to, że autor nie traktuje czytelnika pobłażliwie. Trzeba być uważnym, trzeba łączyć fakty, trzeba zastanawiać się nad motywami postaci, bo nic nie jest tu podane wprost. I właśnie to sprawia, że historia wciąga tak mocno. Największą siłą tej części jest napięcie budowane między bohaterami. Relacje są skomplikowane, momentami niejednoznaczne, a zaufanie okazuje się czymś bardzo kruchym. Tytułowi partnerzy to nie tylko współpracownicy czy sojusznicy to ludzie, których łączy wspólna przeszłość, decyzje i tajemnice, a to zawsze oznacza emocje większe niż w zwykłym thrillerze. Podobało mi się też tempo tej książki. Dużo się dzieje, ale nie ma chaosu. Każda scena ma sens, każda rozmowa coś wnosi, a kolejne wydarzenia układają się w całość, która stopniowo prowadzi do finału. I ten finał naprawdę robi wrażenie, bo zostawia czytelnika z poczuciem, że nic nie było przypadkowe. To, co lubię w książkach Roberta Michniewicza, to realizm. Nie ma tu przesadzonych bohaterów, którzy zawsze wiedzą, co zrobić. Są ludzie zmęczeni, czasem zagubieni, czasem popełniający błędy. Dzięki temu historia wydaje się bardziej prawdziwa, a napięcie działa mocniej, bo łatwo uwierzyć, że coś takiego naprawdę mogłoby się wydarzyć. Dla mnie "Partnerzy. Finał" to bardzo satysfakcjonujące zakończenie historii, która od początku opierała się na zaufaniu, zdradzie i trudnych wyborach. To książka o lojalności, o granicach, które każdy z nas ma gdzie indziej, i o tym, że czasem największym przeciwnikiem nie jest wróg, tylko własne decyzje. Po skończeniu długo myślałam o tym, jak cienka bywa granica między tym, co słuszne, a tym, co konieczne. A Wy w thrillerach bardziej cenicie szybkie tempo i akcję, czy takie historie, w których równie ważna jak akcja jest psychologia bohaterów? Książka pochodzi ze współpracy recenzenckiej z portalem Sztukater.pl #PartnerzyFinał #RobertMichniewicz #thriller #sensacja #polskithriller #napięcie #tajemnice #lojalność #czytambopolskie #książkadorozmowy #bookstagrampl #mocnalektura
Notatnik_Recenzentki - awatar Notatnik_Recenzentki
ocenił na1015 dni temu
Obywatel X Mariusz Gadomski
Obywatel X
Mariusz Gadomski
Czy jeden zły czyn usprawiedliwia kolejne, jeśli służą przetrwaniu? “Obywatel X” Mariusza Gadomskiego to mroczna podróż do powojennego Lublina, gdzie na każdym kroku czai się takie właśnie pytanie. To nie jest zwykły kryminał – to literacki wehikuł czasu, który przeniósł mnie do miasta pełnego traumy, niepewności i moralnych półcieni. Od pierwszej strony czułam ciężar epoki. Autor niezwykle plastycznie oddaje atmosferę Lublina tuż po wojnie: miasto to nie jest jedynie scenerią, ale pełnoprawnym bohaterem, które żyje, oddycha i kryje mroczne sekrety. Czułam wszechobecny strach, biedę, ale i iskierki nadziei ludzi, którzy próbują pozbierać się z ruin. Ten klimat jest tak gęsty, że niemal fizycznie wyczuwalny. Intryga jest genialnie przemyślana. Tajemniczy przybysz, by zacząć nowe życie, popełnia morderstwo i kradnie tożsamość ofiary. Wydawałoby się, że to koniec – on znika w tłumie. Ale demony przeszłości nie dają o sobie zapomnieć, zmuszając go do kolejnych, coraz bardziej desperackich czynów. Najciekawsze jest to, że śledziłam go niemal od początku, a mimo to pozostaje on zagadką. Próbowałam go zrozumieć, a autor mistrzowsko balansuje, nie pozwalając ani go do końca potępić, ani w pełni usprawiedliwić. Dwie postacie stoją tu naprzeciw siebie, a każda jest tragiczna na swój sposób. “Obywatel X” (antagonista) to nie jednowymiarowy zły człowiek. To postać osaczona, zmuszona do okrucieństwa przez okoliczności i własną przeszłość. Jego walka o przetrwanie i zachowanie pozorów buduje niemal fizyczne napięcie. Major Świst (protagonista) to milicjant z zasadami w systemie, który zasad nie uznaje. Jego inteligencja i uczciwość wyrastają ponad przeciętność, co izoluje go od kolegów. Jego pościg za X-em to mozolne, trwające lata śledztwo, pojedynki intelektów i składanie w całość drobnych puzzli. Relacja między nimi to kręgosłup powieści – długofalowy, psychologiczny pojedynek, w którym nie ma łatwych odpowiedzi. Mariusz Gadomski pisze płynnie i sugestywnie. Nie przytłacza nadmiarem opw, ale każdym zdaniem buduje atmosferę niepokoju. Tempo jest dobrze wyważone. To nie jest pogoń pełna strzelanin, ale stopniowe, nieubłagane napinanie spirali napięcia, które świetnie współgra z powojennym tempem życia. 🎯 Dla kogo jest “Obywatel X”? Ta książka spodoba się Tobie, jeśli: 📍 Szukasz kryminału z duszą, gdzie śledztwo jest pretekstem do głębszej refleksji. 📍Uwielbiasz historyczne realia i klimat, który wciąga bez reszty. 📍 Cenisz złożonych, moralnie ambiwalentnych bohaterów. 📍Lubisz gdy miasto w książce jest żywym organizmem, a nie tylko tłem. 📍 Szukasz polskiego kryminału retro na wysokim poziomie. Może nie być dla Ciebie, jeśli oczekujesz: 🚫 Szybkiej, dynamicznej akcji typu thriller sensacyjny. 🚫Czarno-białego podziału na dobrych i złych. “Obywatel X” to dojrzała, klimatyczna i inteligentna powieść. Mariusz Gadomski nie tylko snuje wciągającą historię kryminalną, ale też zmusza do myślenia o naturze winy, tożsamości i cenie, jaką płaci się za nowy początek. To książka, która zostaje w głowie na długo po odłożeniu. Moja ocena: 8/10 ⭐ BRUNETTE BOOKS
Brunette Books - awatar Brunette Books
ocenił na82 miesiące temu
PLAN Błogosławiony Dariusz Gieroń
PLAN Błogosławiony
Dariusz Gieroń
Już sam tytuł i opis zapowiadają historię inną niż wszystkie – i rzeczywiście, „Plan Błogosławiony” to debiut, który potrafi zaskoczyć. Dariusz Gieroń serwuje czytelnikom mieszankę kryminału, sensacji, thrillera psychologicznego i czarnego humoru, tworząc opowieść, która wciąga od pierwszych stron i nie pozwala nam się oderwać. Fabuła książki koncentruje się wokół księdza Janusza – człowieka o dobrym sercu, który pragnie stworzyć ośrodek dla potrzebującej młodzieży. Kiedy legalne metody zdobycia funduszy zawodzą, w jego głowie rodzi się ryzykowny i moralnie wątpliwy plan: porwanie dla okupu. Sytuacja jednak szybko wymyka się spod kontroli, zwłaszcza gdy do gry wkracza Kosin – były kontrterrorysta o bezkompromisowym podejściu do sprawiedliwości. Od tego momentu zaczyna się niebezpieczna gra, w której granica między dobrem a złem staje się coraz bardziej rozmyta. Jednym z największych atutów powieści są bohaterowie. Nie ma tu postaci jednoznacznych – każdy zmaga się z własnymi słabościami i dylematami. Ksiądz Janusz nie jest pomnikową figurą, lecz człowiekiem rozdartych wartości, a jego decyzje budzą jednocześnie zrozumienie i niepokój. Z kolei Kosin to postać wyrazista, brutalna, ale fascynująca co czyni go idealnym przeciwnikiem dla głównego bohatera. Książka wyróżnia się dynamiczną akcją i lekkim, obrazowym stylem. Narracja jest płynna, dialogi naturalne, a czarny humor pojawia się w najmniej spodziewanych momentach, skutecznie równoważąc napięcie. To sprawia, że powieść czyta się szybko i z dużym zaangażowaniem. Nie jest to jednak książka bez wad. Niektóre wątki poboczne – szczególnie te zahaczające o motywy fantastyczne czy słowiańskie – sprawiają wrażenie niedokończonych i nie do końca wpisują się w główny nurt fabuły. Momentami można też odczuć brak spójności lub niedosyt w rozwinięciu niektórych elementów. Mimo tych drobnych niedociągnięć „Plan Błogosławiony” pozostaje bardzo udanym debiutem. To historia, która nie tylko dostarcza rozrywki, ale też skłania do refleksji nad moralnością i pytaniem: czy cal uświęca środki To książka dla tych, którzy lubią nieoczywiste thrillery, wyrazistych bohaterów i historie, które zostają w głowie na długo.
Kasia Ziółkowska - awatar Kasia Ziółkowska
oceniła na725 dni temu
Śmierć w Mieście Duchów Agnieszka Kosydar
Śmierć w Mieście Duchów
Agnieszka Kosydar
Małe miasteczka mają to do siebie, że cisza często skrywa więcej tajemnic niż wielkie miasta… a kiedy coś się wydarzy, sekrety zaczynają powoli wychodzić na powierzchnię. Do rodzinnego miasta wraca trzydziestoletni Adam – rock’n’rollowiec z trudną przeszłością i zamiłowaniem do motocykli. Przyjeżdża tylko na pogrzeb ciotki i planuje sprzedać jej dom, a potem jak najszybciej wyjechać. Los ma jednak wobec niego inne plany. W miasteczku dochodzi do brutalnego morderstwa szesnastoletniej Kornelii, a Adam zostaje wplątany w sprawę, która zmusza go do pozostania. W miejscu, gdzie niemal każdy coś ukrywa, odkrycie prawdy okazuje się trudniejsze – i bardziej przerażające – niż sama zbrodnia. To kolejny debiut, który trafił w moje ręce i muszę przyznać, że bardzo lubię sięgać po takie książki. Ta historia ma świetny, lekko mroczny klimat – jest tu napięcie, niepokój i odrobina zjawisk paranormalnych. Do tego mała społeczność, która skrywa swoje sekrety… a ja naprawdę lubię takie historie. W książce dużo się dzieje, akcja jest dynamiczna i strony dosłownie uciekają jedna za drugą. Rozdziały są krótkie, więc czyta się ją błyskawicznie. Bohaterowie są różnorodni i dobrze napisani – każdy z nich ma swoją historię i własne tajemnice. I co mnie bardzo zaskoczyło – książka nie jest obszerna, a mimo to zawiera naprawdę dużo treści i wydarzeń. To jedna z tych historii, w których na stosunkowo niewielkiej liczbie stron dzieje się naprawdę wiele. Jest tu mrok, napięcie i odrobina szaleństwa, które świetnie budują atmosferę całej historii. Takie debiuty tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że naprawdę warto sięgać po książki nowych autorów. Szczerze polecam tę historię! Tylko ostrzegam — to zdecydowanie książka na jeden wieczór, bo kiedy już zaczniecie, trudno się od niej oderwać.
olutka - awatar olutka
oceniła na71 miesiąc temu
Poza podejrzeniem Daniel Silva
Poza podejrzeniem
Daniel Silva
Powieść szpiegowska z mocnym wątkiem kryminalnym - tak czy nie? Lubicie wątek poszukiwania skarbów i vibe "Kodu Leonarda da Vinci"? Dziś mam dla Was post o książce, w której sztuka gra pierwsze skrzypce. Śmierć młodej kobiety jest punktem wyjścia dla wydarzeń, które rzucą cień na Watykanskie zbiory muzealne. O pomoc w ustaleniu tożsamości ofiary poproszony zostaje znany konserwator sztuki Gabriel Allon, jego zadaniem jest sporządzenie portretu sądowego kobiety. Gdy rysunek powoli nabiera kształtu, Gabriel uświadamia sobie, że spotkał tą kobietę w kawiarni Campo dei Frari. Penelope Radcliff była utalentowaną konserwatorką sztuki, jej śmierć staje się podejrzana biorąc pod uwagę fakt, że obraz który ostatnio był przedmiotej jej pracy - zniknął! Co odkryła Penelope? Pełna zwrotów akcja, dynamiczna podróż w głąb świata miłośników sztuki, odkrywców, kolekcjonerów i handlarzy precjozami. "Poza podejrzeniem" to rasowy kryminał, w którym zdzieranie są maski moralności, a chciwość pisze scenariusz, w którym ten kto wie za dużo, musi zamilknąć na zawsze. Jeśli lubicie klimaty poszukiwaczy skarbów, odkrywania tajemnic zaginionych obrazów, handlarzy sztuką i akcję, w której każdy niuans ma znaczenie, to ta książka Was nie zawiedzie! Miłego dnia! 🌱 Współpraca recenzencka @harpercollinspolska #powieśćsensacyjna #dziełasztuki #leonardodavinci #danielsilva #pozapodejrzeniem
Ksiazkiuwielbiam - awatar Ksiazkiuwielbiam
ocenił na722 dni temu
Transakcja Piotr Gajdziński
Transakcja
Piotr Gajdziński
,,Transakcja" to kolejny thriller polityczny z dziennikarzem Rafałem Terleckim. Tym razem do Terleckiego zwraca się zarówno wojsko jak i minister koordynator służb specjalnych z nietypową propozycją. Ma prześwietlić radzieckiego żołnierza służącego w Polsce w latach 90-tych, tuż przed tym jak wojsko radzieckie opuściło nasz kraj. Zadanie od początku intryguje dziennikarza bo ma możliwość stworzyć mocny materiał o działaniu służb wywiadowczych oraz dowiedzieć się o tym co dzieje się współcześnie. Od początku zdaje sobie też sprawę, że nie będzie to rutynowe dziennikarskie śledztwo. Komuś bardzo przeszkadza, że Terlecki bada powiązania sięgające czasów transformacji. A cena tajemnic jest wysoka. Przyznam, że ,,Transakcja" nie ma aż tak sensacyjnej fabuły jak inne tomy ale przykuwa uwagę czymś innym. Piotr Gajdziński umiejętnie buduje intrygę wykorzystując obecną sytuację geopolityczną i pokazując, że za oficjalnym przekazem kryje się coś więcej. Jego Polska to plansza, na której prowadzona jest śmiertelna gra między służbami wywiadowczymi, gdzie może kryć się straszliwa broń ukryta w latach 90tych i tylko czekająca na swój moment a szpiedzy i agenci umieszczeni są tuż za rogiem. Gajdziński gra na współczesnych lękach i obawach, pokazuje mroczny, niebezpieczny świat oraz to że układy wcale nie są niezmienne. Jednak mimo mrocznego przekazu ,,Transakcja" to nadal świetny thriller. Może trochę spowolniony w porównaniu do wcześniejszych tomów, ale nadal wciągający i niejednoznaczny w wymowie. Trudno określić gdzie przebiega granica pomiędzy fikcją literacką a prawdą historyczną przez co staje się bardziej niepokojący i zastanawiający. To z pewnością thriller na miarę współczesności.
deana - awatar deana
oceniła na71 miesiąc temu
Normalne życie Klaudiusz Szymańczak
Normalne życie
Klaudiusz Szymańczak
"Kiedyś przeczytałem gdzieś takie mądre zdanie, że rodzina może być jedoczescie źródłem wielkiego szczęścia jak i wszelkiego zła." „Normalne życie” autorstwa Klaudiusza Szymańczaka to pozycja, która rzuca czytelnika prosto w duszny klimat podwarszawskich ogródków działkowych, gdzie za fasadą sielanki kryje się niewyobrażalne zło. Po lekturze pierwszego tomu przygód komisarza Laurentowicza miałem wysokie oczekiwania i muszę przyznać, że autor po raz kolejny nie zawodzi .Historia zaczyna się od mocnego uderzenia – znalezienia zwłok całej rodziny w Komorowie. To nie jest zwykły kryminał, który czyta się do popołudniowej kawy, lecz mroczna podróż w głąb ludzkiej nienawiści, która kiełkuje w najmniej oczekiwanych miejscach. Konstrukcja fabuły jest niezwykle zagmatwana, co w tym przypadku traktuję jako ogromną zaletę. Szymańczak po mistrzowsku prowadzi narrację, wciągając nas w śledztwo, które z każdą stroną staje się coraz bardziej skomplikowane. To, co początkowo wydaje się tragicznym incydentem, szybko przeradza się w wielowarstwową zagadkę. Autor świetnie operuje napięciem, dawkując informacje tak, by czytelnik do samego końca nie był pewien, kto tak naprawdę stoi za zbrodnią na Boguckich. Lista podejrzanych wydaje się nie mieć końca, a każdy sąsiad z działek ma coś na sumieniu. Bardzo ciekawym zabiegiem jest wprowadzenie postaci podkomisarz Malwiny Lewandowskiej. Jej młodość i ambicja stanowią świetną przeciwwagę dla doświadczonego, ale poobijanego przez życie Laurentowicza. Ich relacja, choć pełna tarć wynikających z różnych temperamentów, nadaje powieści ludzkiego wymiaru. Malwina, mimo braku doświadczenia, wykazuje się ogromną determinacją, co sprawia, że kibicujemy jej od pierwszych chwil. Z kolei Robert Laurentowicz, zmagający się z demonami przeszłości, pozostaje postacią tragicznie autentyczną, co dodaje głębi całej historii. Tematyka poruszana w tej książce jest niezwykle trudna i momentami wręcz bolesna. Szymańczak nie boi się dotykać mrocznych zakamarków ludzkiej psychiki i pokazywać, jak długo skrywane urazy mogą doprowadzić do tragedii. „Normalne życie” to tytuł przewrotny, bo to, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami altanek w Komorowie, z normalnością nie ma nic wspólnego. Autor obnaża hipokryzję małych społeczności, gdzie każdy o każdym coś wie, ale nikt nie reaguje, dopóki nie dojdzie do najgorszego. Styl pisania Szymańczaka jest konkretny, momentami surowy, co idealnie pasuje do klimatu policyjnego śledztwa. Nie ma tu miejsca na zbędne opisy czy literackie upiększenia, liczy się fakt, emocja i dążenie do prawdy. To sprawia, że książkę chłonie się błyskawicznie, mimo że poruszane w niej kwestie wymagają od czytelnika skupienia i refleksji. Druga część cyklu o Laurentowiczu potwierdza, że autor ma swój unikalny głos na polskiej scenie kryminalnej, którego nie sposób pomylić z nikim innym. Warto zwrócić uwagę na postać jedynej ocalałej córki Boguckich. Jej zagubienie i sprzeczne zeznania wprowadzają dodatkowy niepokój do i tak już gęstej atmosfery. Czytelnik zastanawia się, czy dziewczyna jest ofiarą, czy może skrywa tajemnicę, która mogłaby wywrócić śledztwo do góry nogami. Takie psychologiczne gierki sprawiają, że lektura jest jeszcze bardziej angażująca. Każdy dialog wydaje się mieć drugie dno, a każda cisza między bohaterami jest brzemienna w skutkach. Lokalizacja akcji na terenach ogródków działkowych to strzał w dziesiątkę. To miejsce z definicji kojarzące się z wypoczynkiem i spokojem, staje się tutaj areną brutalnych zdarzeń. Ten kontrast między zielenią roślin a szarością zbrodni potęguje uczucie dyskomfortu, które towarzyszy nam podczas lektury. Szymańczak świetnie oddaje ten specyficzny mikroklimat, gdzie sielskość jest tylko maską założoną na potrzeby otoczenia. Podsumowując, „Normalne życie” to kryminał najwyższej próby, który zadowoli nawet najbardziej wymagających fanów gatunku. Trudna tematyka, zagmatwane śledztwo i świetnie wykreowani bohaterowie sprawiają, że od tej książki trudno się oderwać. Klaudiusz Szymańczak udowadnia, że drugi tom serii może być równie dobry, a może nawet lepszy od debiutu. Zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka w literaturze mocnych wrażeń i nie boi się zaglądać tam, gdzie inni odwracają wzrok.
ksiazkowyzaulek - awatar ksiazkowyzaulek
ocenił na81 miesiąc temu

Cytaty z książki Siedem kilogramów złota

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Siedem kilogramów złota