Historia świata w 50 kłamstwach

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-11-05
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-11-05
- Liczba stron:
- 256
- Czas czytania
- 4 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384000977
Poznaj fascynujące przypadki kłamstw, które ukształtowały nasz świat
Autorka zabiera czytelników na wyprawę po historii ludzkości do najdalszych zakątków świata. Ukazuje, w jaki sposób kłamstwa mogą zmieniać otaczającą nas rzeczywistość: od machiny propagandowej Juliusza Cezara, która zwodziła świat przez dwa tysiące lat, aż po tuszowanie wydarzeń, które doprowadziły do katastrofy w Czarnobylu. Historia świata w 50 kłamstwach odkrywa prawdę skrytą pod masowymi łgarstwami polityków i prasy, na przykład tymi na temat brytyjskich obozów koncentracyjnych w trakcie wojny burskiej czy niesławnej sprawy Dreyfusa we Francji, a także odsłania teorie spiskowe, z których zrodziły się trwające stulecia konflikty i układy społeczne.
Sprawdź, jak ukryte oblicze historii oddziaływało na losy ludzkości, a przekonasz się, że prawda jest dziwniejsza – i znacznie bardziej niebezpieczna – od fikcji.
Natasha Tidd – historyczka i pisarka. Jej pasją jest pisanie o przeszłości w sposób przystępny dla wszystkich i odkrywanie nieznanych kart. Publikowała artykuły w licznych czasopismach, stworzyła też popularyzującą historię stronę F Yeah History. Historia świata w 50 kłamstwach to jej debiutancka książka.
Kup Historia świata w 50 kłamstwach w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Historia świata w 50 kłamstwach
Odkłamywanie przeszłości
Czy lubicie ciekawostki historyczne? Fascynuje was zagłębianie się w przeszłość? A może na lekcjach historii przysypialiście lub z utęsknieniem wyczekiwaliście dzwonka na przerwę, modląc się, aby nauczyciel o nic was nie spytał? Bez względu na to, czy historia to wasze hobby, czy przykre wspomnienie z czasów szkolnych, książka „Historia świata w 50 kłamstwach” z pewnością przypadnie wam do gustu.
Wszyscy znamy powiedzenie, że historię piszą zwycięzcy. Można je rozumieć dwojako. Po pierwsze, że bohaterowie ci biorąc udział w doniosłych wydarzeniach, tworzą historię. Po drugie zaś, że to, co wiemy o przeszłości, podaje się nam w takiej wersji, jaką zwycięzcy ci sformułowali. Zwycięzcami są jednak także osoby zajmujące w danym państwie lub społeczeństwie wysoką pozycję, dlatego też to, czego uczymy się w polskiej szkole, różni się od tego, co wtłacza się do głowy na przykład młodym Rosjanom. Przedstawianie danego wariantu opowieści lub powielanie pewnych mitów świetnie służy propagandzie. Z kolei ukrywanie, tuszowanie niewygodnej prawdy wygładza rysy na wizerunku, umacnia pozycję, buduje potęgę. Łgarstwem, przemilczeniem i manipulacją posługują się więc historycy na usługach władców oraz przywódcy polityczni dzierżący prawdziwe lub symboliczne berło na każdej szerokości geograficznej. Z drugiej strony zawsze byli i będą ludzie, którzy cenią sobie prawdę i nie boją się jej mówić, chociaż nie zawsze mają siłę przebicia.
Autorka „Historii świata w 50 kłamstwach”, Natasha Tidd, nie stawia sobie za cel, aby tę prawdę odnaleźć. Przyznaje wprawdzie, że „historia kłamstw to nieodwracalne pasmo zniszczeń i obejmuje wzrosty oraz upadki ideologii, religii czy imperiów” [s. 9], skupia się jednak przede wszystkim na faktach. Stwierdza: „Odzierając (…) historię z fałszu, możemy nie tylko lepiej zrozumieć same dzieje, lecz także poznać dziedzictwo przeszłości. Książka ta nie jest poświęcona doszukiwaniu się prawdy. To raczej próba rozplątania sieci matactw, w której ona utknęła, a także przekonania się, dlaczego w ogóle w tę sieć obrosła” [s. 10].
Tidd porządkuje materiał chronologicznie – w tropieniu kłamstw przemierza świat starożytny, średniowiecze, epokę wczesnonowożytną, wiek dziewiętnasty i dwudziesty. Każdemu zagadnieniu poświęca kilka stron, a najciekawsze informacje zamieszcza w przykuwających wzrok ramkach. Odnosi się zarówno do wydarzeń powszechnie znanych, jak i tych nieco zapomnianych. Wypowiada się elokwentnie, ale lekko i przystępnie. Potrafi zaciekawić (momentami żal, że teksty nie są dłuższe). Myślę, że po tę książkę mogą sięgnąć nawet nastoletni czytelnicy.
W publikacji Natashy Tidd przeczytacie to, o czym najprawdopodobniej nie powiedzieli wam w szkole. Warto się zapoznać z tą pozycją i dowiedzieć się czegoś o walecznych Spartanach, genialnym Juliuszu Cezarze czy pobożnych inkwizytorach. A może te przymiotniki nie są właściwe? Sprawdźcie sami!
Aleksandra Dolęga-Mazur
Opinia społeczności książki Historia świata w 50 kłamstwach
*** Historia świata w 50 kłamstwach to książka, która bierze historię za kołnierz i pyta wprost: a co, jeśli to, co uznajemy za "prawdę" było po prostu najlepiej sprzedaną wersją wydarzeń? Autorka pokazuje, że dzieje świata to nie tylko fakty i daty, ale także manipulacje, propagandowe narracje, wygodne uproszczenia i kłamstwa, które przez lata obrastały w status oficjalnej historii. Nie chodzi tu wyłącznie o wielkie oszustwa czy celowe fałszerstwa. Często są to półprawdy, przemilczenia albo historie opowiedziane tak, by komuś pasowały - zwycięzcom, władzy, ideologii. Książka uświadamia, jak łatwo pewne wersje wydarzeń utrwaliły się tylko dlatego, że były powtarzane wystarczająco długo i wystarczająco głośno. Ogromnym plusem jest forma. To zdecydowanie nie podręcznik - i całe szczęście. Krótkie rozdziały, przystępny język i anegdotyczny styl sprawiają, że czyta się to lekko, bez poczucia odrabiania lekcji. Autorka nie zasypuje czytelnika nadmiarem detali, raczej pokazuje mechanizmy: jak powstaje historyczna narracja, jak się ją upraszcza i jak bardzo potrafi ona odbiegać od rzeczywistości. Momentami można odczuć niedosyt, bo tematy bywają tylko zarysowane, ale traktuję to bardziej jako świadomy wybór niż wadę. To książka, która ma prowokować do myślenia, a nie zamykać temat definitywnymi odpowiedziami. Historia świata w 50 kłamstwach to ciekawa, przystępna opowieść o tym, że historia nie zawsze była uczciwa - i że warto patrzeć na nią z dystansem. Dla tych, którzy nie lubią szkolnej narracji, a lubią zadawać pytania i podważać oczywistości, będzie to lektura satysfakcjonująca. *** Współpraca
Oceny książki Historia świata w 50 kłamstwach
Poznaj innych czytelników
98 użytkowników ma tytuł Historia świata w 50 kłamstwach na półkach głównych- Chcę przeczytać 74
- Przeczytane 24
- Posiadam 5
- Historia 3
- Chcę w prezencie 3
- 2026 2
- Polecone 1
- Dokumentalne Historyczne 1
- Popularnonaukowe 1
- TEMAT: Historyczne 1


















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Historia świata w 50 kłamstwach
***
Historia świata w 50 kłamstwach to książka, która bierze historię za kołnierz i pyta wprost: a co, jeśli to, co uznajemy za "prawdę" było po prostu najlepiej sprzedaną wersją wydarzeń?
Autorka pokazuje, że dzieje świata to nie tylko fakty i daty, ale także manipulacje, propagandowe narracje, wygodne uproszczenia i kłamstwa, które przez lata obrastały w status oficjalnej historii.
Nie chodzi tu wyłącznie o wielkie oszustwa czy celowe fałszerstwa. Często są to półprawdy, przemilczenia albo historie opowiedziane tak, by komuś pasowały - zwycięzcom, władzy, ideologii. Książka uświadamia, jak łatwo pewne wersje wydarzeń utrwaliły się tylko dlatego, że były powtarzane wystarczająco długo i wystarczająco głośno.
Ogromnym plusem jest forma. To zdecydowanie nie podręcznik - i całe szczęście. Krótkie rozdziały, przystępny język i anegdotyczny styl sprawiają, że czyta się to lekko, bez poczucia odrabiania lekcji. Autorka nie zasypuje czytelnika nadmiarem detali, raczej pokazuje mechanizmy: jak powstaje historyczna narracja, jak się ją upraszcza i jak bardzo potrafi ona odbiegać od rzeczywistości.
Momentami można odczuć niedosyt, bo tematy bywają tylko zarysowane, ale traktuję to bardziej jako świadomy wybór niż wadę. To książka, która ma prowokować do myślenia, a nie zamykać temat definitywnymi odpowiedziami.
Historia świata w 50 kłamstwach to ciekawa, przystępna opowieść o tym, że historia nie zawsze była uczciwa - i że warto patrzeć na nią z dystansem. Dla tych, którzy nie lubią szkolnej narracji, a lubią zadawać pytania i podważać oczywistości, będzie to lektura satysfakcjonująca.
***
Współpraca
***
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria świata w 50 kłamstwach to książka, która bierze historię za kołnierz i pyta wprost: a co, jeśli to, co uznajemy za "prawdę" było po prostu najlepiej sprzedaną wersją wydarzeń?
Autorka pokazuje, że dzieje świata to nie tylko fakty i daty, ale także manipulacje, propagandowe narracje, wygodne uproszczenia i kłamstwa, które przez lata obrastały w status...
Czarna okładka, enigmatyczny tytuł, nieznana mi autorka i 252 strony. Debiut pod tytułem “Historia świata w 50 kłamstwach” zaintrygował mnie na tyle, że bardzo powoli, wręcz wnikliwie wczytywałam się w kolejne wersy, żeby jak najwięcej zapamiętać i zrozumieć motywy historycznych łgarstw. Po prostu nie chciałam, żeby lektura tak szybko się skończyła, a moja głowa jeszcze urosła od zawartej w niej wiedzy.
...
Więcej na:
https://nakanapie.pl/recenzje/jak-machina-klamstwa-ksztaltuje-historie-historia-swiata-w-50-klamstwach
#klubrecenzentank
Czarna okładka, enigmatyczny tytuł, nieznana mi autorka i 252 strony. Debiut pod tytułem “Historia świata w 50 kłamstwach” zaintrygował mnie na tyle, że bardzo powoli, wręcz wnikliwie wczytywałam się w kolejne wersy, żeby jak najwięcej zapamiętać i zrozumieć motywy historycznych łgarstw. Po prostu nie chciałam, żeby lektura tak szybko się skończyła, a moja głowa jeszcze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKłamstwa i przemilczenia są niestety wszechobecne, a jak się okazuje również historia nie jest od nich wolna.
Autorka książki zabiera nas w podróż przez różne epoki, odsłaniając kolejne zafałszowane fakty, przemilczane wydarzenia oraz momenty, które ukazują zupełnie inne oblicze znanych postaci, także tych zajmujących wysokie stanowiska.
Książka jest pisana bardzo przystępnym językiem. Momentami szokuje, innym razem odkrywa nieznane wcześniej szczegóły, które odcisnęły realne piętno na ludziach i kształcie świata.
To lektura, która uświadamia, że historia nie zawsze jest obiektywna i jednocześnie skłania by samodzielnie zgłębiać różne tematy, porównywać źródła i krytycznie podchodzić do tego, co uznajemy za pewnik.
Kłamstwa i przemilczenia są niestety wszechobecne, a jak się okazuje również historia nie jest od nich wolna.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka książki zabiera nas w podróż przez różne epoki, odsłaniając kolejne zafałszowane fakty, przemilczane wydarzenia oraz momenty, które ukazują zupełnie inne oblicze znanych postaci, także tych zajmujących wysokie stanowiska.
Książka jest pisana bardzo...
Czy wiedzieliście, że Juliusz Cezar był mistrzem autokreacji, a jego „fakty” zwodziły świat przez dwa tysiące lat? Albo, że niektóre z największych konfliktów w dziejach zaczęły się od jednego, sprytnego kłamstwa?
Wzięłam na warsztat książkę „Historia świata w 50 kłamstwach” Natashy Tidd i muszę Wam przyznać – to była niesamowita podróż! Odkrywałam jak propaganda i manipulacja kształtowały naszą rzeczywistość na długo przed erą internetu.
To lektura lekka, błyskotliwa i otwierająca oczy. Idealna do kawy, ale ostrzegam – po niej już nigdy nie spojrzycie na podręczniki do historii tak samo!
Czy historia, którą znamy z podręczników, to zbiór obiektywnych faktów, czy może najlepiej zachowana kampania marketingowa minionych wieków? Natasha Tidd, historyczka i popularyzatorka nauki, w swoim debiucie literackim stawia śmiałą tezę: świat, w którym żyjemy, został w dużej mierze ukształtowany nie przez wielkie prawdy, ale przez misternie tkane kłamstwa. Jej książka to fascynująca, momentami mrożąca krew w żyłach, ale napisana z niezwykłą lekkością wyprawa po najdalszych zakątkach ludzkich dziejów.
Autorka nie traci czasu na zbędne wstępy i od razu rzuca czytelnika na głęboką wodę. Podróż zaczynamy chronologicznie, w czasach starożytnych, gdzie dowiadujemy się, jak skutecznie Juliusz Cezar wykorzystywał machinę propagandową do budowania swojego mitu – mitu, który przetrwał dwa tysiące lat. To jednak dopiero początek. Tidd z wprawą chirurga nacina kolejne warstwy historii, odsłaniając kulisy m.in. sprawy Dreyfusa we Francji czy tragicznego w skutkach tuszowania faktów wokół katastrofy w Czarnobylu.
Wiele z opisanych tu zagadnień może zaskoczyć nawet wytrawnych miłośników historii. Przykładem są choćby brytyjskie obozy koncentracyjne z czasów wojny burskiej – temat często pomijany, a tutaj ukazany przez pryzmat manipulacji prasy i polityków. Autorka pokazuje, że kłamstwo ma wiele twarzy: od brutalnej dezinformacji, przez teorie spiskowe, aż po subtelne przemilczenia, które na stulecia potrafiły ukształtować układy społeczne i religijne.
Największym atutem „Historii świata w 50 kłamstwach” jest styl Natashy Tidd. Autorka pisze w sposób przystępny, unikając ciężkiego, akademickiego żargonu, który mógłby zniechęcić mniej zaawansowanego czytelnika. Jednocześnie nie popada w trywializację. Każdy rozdział, choć krótki i dynamiczny, jest rzetelnie oparty na źródłach. Tidd przywołuje dokumenty, relacje świadków i wyniki najnowszych badań, pokazując, jak skomplikowana bywa droga do odkrycia tego, co „naprawdę się wydarzyło”.
Szczególnie interesująco wypadają rozdziały poświęcone epoce wczesnonowożytnej. To tam najlepiej widać, jak zmiana metod przekazywania informacji wpływała na zasięg kłamstwa. Czytelnik ma okazję przekonać się, że mechanizmy znane nam z dzisiejszych social mediów – selekcja faktów, granie na emocjach czy wyrywanie wypowiedzi z kontekstu – miały się świetnie już setki lat temu.
Z lektury wyłania się obraz historii jako nieustannej gry między rzeczywistością a jej interpretacją. Tidd nie tylko dostarcza nam porcji solidnej wiedzy i ciekawostek, ale przede wszystkim uczy krytycznego myślenia. W dobie wszechobecnych fake newsów jej książka brzmi wyjątkowo aktualnie. To cenna przestroga, pokazująca, że historia nigdy nie jest tak jednoznaczna, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.
Konstrukcja książki jest bardzo klarowna, co sprawia, że czyta się ją płynnie i z dużą przyjemnością. To idealna pozycja dla osób, które chcą poszerzyć swoje horyzonty bez konieczności przedzierania się przez wielotomowe monografie. Tidd zachęca do samodzielnego zgłębiania tematów, rzucając światło na te karty historii, które przez lata pozostawały w cieniu lub były celowo zamazywane.
„Historia świata w 50 kłamstwach” to lektura obowiązkowa dla każdego, kto czuje, że prawda o naszej przeszłości ma drugie, ukryte dno. To książka mądra, momentami gorzka w swojej wymowie, ale podana w formie tak atrakcyjnej, że trudno się od niej oderwać. Natasha Tidd udowadnia, że choć historię piszą zwycięzcy, to prawda zawsze w końcu znajduje sposób, by wypłynąć na wierzch – i zazwyczaj jest ona znacznie ciekawsza od najbardziej wymyślnego kłamstwa.
Czy wiedzieliście, że Juliusz Cezar był mistrzem autokreacji, a jego „fakty” zwodziły świat przez dwa tysiące lat? Albo, że niektóre z największych konfliktów w dziejach zaczęły się od jednego, sprytnego kłamstwa?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWzięłam na warsztat książkę „Historia świata w 50 kłamstwach” Natashy Tidd i muszę Wam przyznać – to była niesamowita podróż! Odkrywałam jak propaganda i...
To świeże i bardzo wciągające spojrzenie na dzieje ludzkości, które burzy wiele utartych schematów. Autorka bierze na warsztat popularne przekonania historyczne – te, które powtarzamy w szkole, mediach czy kulturze masowej – i pokazuje, że historia często bywa uproszczona, wygodna lub wręcz nieprawdziwa.
Każdy rozdział poświęcony jest tu jednemu „kłamstwu” lub mitowi historycznemu. Zamiast skomplikowanego, nurzącego wykładu dostajemy ciekawą opowieść, która krok po kroku odsłania, jak dane przekonanie powstało, dlaczego się utrwaliło i co faktycznie mówią źródła. Dzięki temu książka nie tylko prostuje fakty, ale też uczy krytycznego myślenia i zadawania pytań o to, kto i po co opowiada historię w określony sposób 😃👌🏽
✍🏽Dużym atutem tej publikacji jest styl – lekki, przystępny i momentami zaskakująco zabawny. Autorka potrafi pisać o poważnych wydarzeniach w sposób angażujący, bez nadmiaru dat i suchych, przytłaczających informacji. To wszystko sprawia, że książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością, nawet jeśli ktoś nie uważa się za miłośnika historii 😉
„Historia świata w 50 kłamstwach” to idealna propozycja dla osób ciekawych świata, lubiących odkrywać drugie dno 😎 To książka, która poszerza horyzonty, zmusza do refleksji i pokazuje, że historia nie jest martwą kroniką, lecz dynamiczną opowieścią pełną interpretacji. Ta książka to świetna okazja aby spojrzeć na przeszłość z nowej, bardziej świadomej perspektywy 😉
To świeże i bardzo wciągające spojrzenie na dzieje ludzkości, które burzy wiele utartych schematów. Autorka bierze na warsztat popularne przekonania historyczne – te, które powtarzamy w szkole, mediach czy kulturze masowej – i pokazuje, że historia często bywa uproszczona, wygodna lub wręcz nieprawdziwa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażdy rozdział poświęcony jest tu jednemu „kłamstwu” lub mitowi...
Autorka zabiera nas w ciekawą podróż po zagadnieniach, które niezbyt chlubnie zapisały się na kartach historii, będąc nieprawdziwymi czy przedstawianymi w zmanipulowany sposób wydarzenjami. Najczęściej były one efektem działania propagandy, która od najdawniejszych czasów ma się dobrze, a na przestrzeni dziejów zmieniały się jedynie jej metody…
Naszą podróż odbywamy chronologicznie, począwszy od czasów starożytnych, a skończywszy na dwudziestym stuleciu. Autorka porusza różnorodne tematy, zarówno te dotyczące polityki, religii, społeczeństw. Przyznam, że o wielu wspomnianych tu zagadnieniach nie miałam pojęcia, dzięki czemu przeczytałam tę książkę z wielką ciekawością. Najbardziej oczywiście spodobał mi się rozdział poświęcony epoce wczesnonowożytnej, choć z uwagi na różnorodność każdy miłośnik historii na pewno znajdzie tutaj coś dla siebie 😉 Dużą zaletą książki jest lekki styl Autorki. W przystępny sposób prowadzi czytelnika przez meandry historii - nie nudząc, nie trywializując, tak w sam raz, by zainteresować i zachęcić do zgłębienia tematu szerzej na własną rękę.
Myślę, że książka ma szansę trafić do dużego grona odbiorców, zainteresuje nie tylko tych, którzy lubią tematy historyczne, ale i wszystkich ciekawych świata oraz tego, jak on funkcjonuje. Polecam serdecznie
Autorka zabiera nas w ciekawą podróż po zagadnieniach, które niezbyt chlubnie zapisały się na kartach historii, będąc nieprawdziwymi czy przedstawianymi w zmanipulowany sposób wydarzenjami. Najczęściej były one efektem działania propagandy, która od najdawniejszych czasów ma się dobrze, a na przestrzeni dziejów zmieniały się jedynie jej metody…
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNaszą podróż odbywamy...
Nie od dziś wiadomo, że historię piszą zwycięzcy. Z tego powodu, wiele trudu sprawia historykom analiza i krytyka źródeł. Czasem trudno w tekstach z przeszłości odróżnić historyczną prawdę od misternie utkanego kłamstwa. A przecież - jak mawiał wielki mistyfikator, ojciec nazistowskiej propagandy - kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą. Udowadnia to również książka autorstwa Natashy Tidd pt. „Historia świata w 50 kłamstwach” z oferty Wydawnictwa RM w przekładzie Pawła Szadkowskiego.
Historyczka i pisarka, która od lat zajmuje się demaskowaniem kłamstw historycznych, w debiutanckiej książce odkrywa przed czytelnikami prawdę, obnażając największe sekrety historyczne minionych epok. Tidd w interesujący sposób prowadzi odbiorcę przez 50 przykładów fałszywych narracji, które przez wieki funkcjonowały jako „fakty”, wpływając na sposób postrzegania przeszłości przez całe pokolenia. Sięga zarówno do starożytności, jak i do wydarzeń XX wieku, pokazując, że manipulacja prawdą jest zjawiskiem uniwersalnym i ponadczasowym. Cezar przedstawiany jako obrońca a nie prowokator, Żydzi oskarżani o wszelkie zło tego świata czy akcja dezinformacyjna w trakcie epidemii „hiszpanki” to zaledwie kropla w morzu przykładów kłamstw, którymi przesiąknięte są dzieje świata.
Tidd konsekwentnie opiera swoje rozważania na źródłach, przywołuje dokumenty, relacje świadków, wyniki badań naukowych, pokazując, jak żmudna i skomplikowana bywa droga do historycznej prawdy. Jednocześnie uświadamia czytelnikowi, jak łatwo zmanipulować fakty, odpowiednio je selekcjonując lub wyrywając z kontekstu. To cenna lekcja krytycznego myślenia, szczególnie potrzebna człowiekowi w dobie powszechnej dezinformacji.
„Historia świata w 50 kłamstwach” to lektura, która burzy utarte schematy i udowadnia, że historia nigdy nie jest tak jednoznaczna, jak mogłoby się wydawać. Polecam ją wszystkim, którzy chcą spojrzeć na dzieje świata z bardziej krytycznej perspektywy.
Nie od dziś wiadomo, że historię piszą zwycięzcy. Z tego powodu, wiele trudu sprawia historykom analiza i krytyka źródeł. Czasem trudno w tekstach z przeszłości odróżnić historyczną prawdę od misternie utkanego kłamstwa. A przecież - jak mawiał wielki mistyfikator, ojciec nazistowskiej propagandy - kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą. Udowadnia to również...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobno historię świata piszą zwycięzcy… a zastanawialiście się kiedyś nad tym, ile „faktów” historycznych mogło zostać tak naprawdę sfałszowanych?
Książka Natashy Tidd „Historia świata w 50 kłamstwach” to interesująca podróż przez dzieje ludzkości, prowadzona chronologicznie, ale oscylująca wokół pięćdziesięciu wybranych przez autorkę „kłamstw” – czyli nieprawdziwych bądź też celowo nieco zniekształconych narracji, które wpłynęły na losy i rozwój świata. Autorka pokazuje to, co chyba obecnie doskonale wiemy – że często wiele „faktów” jest efektem propagandy, manipulacji politycznej oraz tego, co najczęstsze – zniekształcenia przez media i prasę.
Poruszanych tutaj tematów jest sporo – jak sam tytuł wskazuje, ale podziwiam autorkę za dosyć umiejętne i przechodzenie z jednego w drugi oraz zachowanie przy tym wszystkim chronologii. Nie ukrywam jednak, że jako osoba, która historykiem nie jest, chwilami czułam się nieco zagubiona – wydaje mi się, że całkiem fajnym uzupełnieniem tej książki byłby taki krótki dodatek na początku każdego podrozdziału, w którym znalazłoby się hasło „kłamstwo” oraz „rzeczywistość”, a w nich maksymalnie 2 czy 3 zdania streszczające dany temat – co było fikcją, a jak było naprawdę.
Z pewnością jednak jest to książka, która zasługuje na uwagę, niosąca ze sobą nie tylko ciekawe informacje, ale w pewien sposób skłaniająca do refleksji. To niesamowite, jak od zarania dziejów szerzyła się propaganda i jak ogromny wpływ wywierała na społeczeństwo. To nie tylko intrygujące źródło wiedzy, to też inspiracja do krytycznego myślenia i analizowania „faktów”.
Podobno historię świata piszą zwycięzcy… a zastanawialiście się kiedyś nad tym, ile „faktów” historycznych mogło zostać tak naprawdę sfałszowanych?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka Natashy Tidd „Historia świata w 50 kłamstwach” to interesująca podróż przez dzieje ludzkości, prowadzona chronologicznie, ale oscylująca wokół pięćdziesięciu wybranych przez autorkę „kłamstw” – czyli nieprawdziwych bądź...
Historia świata w 50 kłamstwach Natashy Tidd to doskonały przykład na to, że historia wcale nie musi być ciężka, patetyczna ani wtłoczona w akademickie ramy. Wręcz przeciwnie - autorka udowadnia, że przeszłość najlepiej czyta się wtedy, gdy ktoś potrafi opowiedzieć o niej z precyzją ale i zdrową dawką sceptycyzmu. A ponieważ Tidd zajmuje się popularyzowaniem historii od lat, nic dziwnego, że jej debiut książkowy jest tak przystępny, ciekawy i wciągający od pierwszych stron.
Autorka zabiera czytelników w podróż przez stulecia, pokazując, że każda epoka dorabia sobie własne przekazy, które z prawdą mają często niewiele wspólnego. Mamy tu kłamstwa polityczne, propagandowe, religijne, społeczne - od rzymskich manipulacji Juliusza Cezara, przez legendy o templariuszach i opowieść o papieżycy Joannie, aż po historie, które odbiły się szerokim echem w XX wieku, jak tuszowanie katastrofy w Czarnobylu. To mieszanka dużych i małych oszustw, które w jakiś sposób wpłynęły na świat. Przyznaję, że nie raz pomyślałam sobie: „Jak to możliwe, że ludzie w to wierzyli?”. A potem przypomina sobie współczesne realia polityczne i nagle wszystko staje się bardzo znajome...
Jednym z najmocniejszych punktów tej książki jest jej różnorodność. Tidd nie ogranicza się do najbardziej znanych przykładów, choć i takie się pojawiają, ale dorzuca też bardziej tajemnicze historie - takie, które zaskakują i pokazują, że kłamstwo wcale nie musi być wielkie, żeby zostawić trwały ślad. Pojawia się choćby bardzo lubiana przeze mnie historia Dymitra Samozwańca i całej serii mężczyzn, którzy podawali się za cudownie ocalałego carewicza, próbując przejąć władzę. Jest tu naprawdę wszystko: polityka, religia, wojny, osobiste ambicje, a nawet odrobina sensacji.
Historia świata w 50 kłamstwach ma bardzo klarowną konstrukcję. Rozdziały są krótkie i poukładane chronologicznie, dzięki czemu całość czyta się płynnie i z dużą przyjemnością. Nie trzeba mieć zaawansowanej wiedzy historycznej - wszystko jest wyłożone tak, by czytelnik bez trudu nadążał, a jednocześnie nie czuł się prowadzony za rękę na siłę. Tidd pisze lekko, sprawnie, a jednocześnie rzetelnie. Nie bagatelizuje faktów, nie spłyca treści, ale też nie obciąża tekstu niepotrzebnym naukowym żargonem.
Z lektury wyłania się interesujący obraz historii jako nieustannej gry między faktami a propagandą. Autorka pokazuje, że kłamstwa - te świadome i te przypadkowe - kształtowały świat równie mocno jak wielkie odkrycia czy wojny. To perspektywa, która skłania do refleksji: ile z tego, co dziś uznajemy za pewnik, za kilkaset lat trafi do podobnej książki?
Całość czyta się naprawdę świetnie. To lekka, rozwiewająca mity i otwierająca oczy książka, idealna dla osób, które lubią historię, ale niekoniecznie chcą zagłębiać się w akademickie tomiszcza. Dobrze napisana, pełna ciekawostek, inteligentnych obserwacji i smaczków z różnych epok. Jeśli ktoś szuka czegoś przystępnego, a jednocześnie wartościowego - to właściwy wybór.
Za egzemplarz recenzencki dziękuję
Wydawnictwu RM
#współpracarecenzencka
#współpracabarterowa
#współpracareklamowa
Historia świata w 50 kłamstwach Natashy Tidd to doskonały przykład na to, że historia wcale nie musi być ciężka, patetyczna ani wtłoczona w akademickie ramy. Wręcz przeciwnie - autorka udowadnia, że przeszłość najlepiej czyta się wtedy, gdy ktoś potrafi opowiedzieć o niej z precyzją ale i zdrową dawką sceptycyzmu. A ponieważ Tidd zajmuje się popularyzowaniem historii od...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Nostradamus zmarł w 1566r, jednak jego proroctwa ukazywały się długo po jego śmierci, a to za sprawą fałszerzy i oszustów”.
Natasza Tidd, autorka książki pokazuje nam jak kłamstwo może zmienić losy wielu ludzi. 50 kłamstw zawartych w książce ukazuje losy ludzi, którzy przez nie cierpieli.
Książka podzielona jest na epoki historyczne, od starożytności do XX wieku. Kłamstwa ukazane w książce dotyczyły zarówno ludzi wysoko usytuowanych jak Papież, który wiedział o sfałszowanych dokumentach, czy też czarownice, które ratując swoje życie przed torturami kłamały wymyślając kolejne historie.
Ciekawym wątkiem była historia Nostradamusa, a raczej to jak pośmiertnie została wykorzystana jego osoba. Jak wiele przepowiedni wymyślono podpisując się Jego nazwiskiem. Kolejnym ciekawym wątkiem była Katastrofa w Czarnobylu. Próba zatajenia wybuchu przez ZSRR doprowadziło do ogromnej ilości ofiar poprzez brak natychmiastowej pomocy, chociażby ewakuacji.
Jedno jest pewne kłamstwo ma krótkie nogi.
@wydawnictwo_rm
#współpracarecenzencka
„Nostradamus zmarł w 1566r, jednak jego proroctwa ukazywały się długo po jego śmierci, a to za sprawą fałszerzy i oszustów”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNatasza Tidd, autorka książki pokazuje nam jak kłamstwo może zmienić losy wielu ludzi. 50 kłamstw zawartych w książce ukazuje losy ludzi, którzy przez nie cierpieli.
Książka podzielona jest na epoki historyczne, od starożytności do XX wieku....