Rok z ks. Kaczkowskim
„Tylko nie martw się przez cały dzień.
Wyznacz sobie na to godzinę, a potem ciesz się życiem”.
***
Co to znaczy żyć pełnią życia?
Jak zachować radość mimo piętrzących się trudności?
Jak odnaleźć sens w chorobie?
Czym jest prawdziwa wolność i miłość?
Wyjątkowy wybór genialnych testów ks. Jana Kaczkowskiego na każdy dzień roku zainspiruje cię do czerpania z życia pełnymi garściami. To przewodnik po tym, jak twardo stąpać po ziemi, nie przestając patrzeć w niebo.
***
„Dajmy sobie szansę (…). Zmieńmy to, co nas uwiera. Spełnijmy marzenie. Zróbmy to, na co nam wcześniej nie starczało odwagi”.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Rok z ks. Kaczkowskim w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Rok z ks. Kaczkowskim
Poznaj innych czytelników
56 użytkowników ma tytuł Rok z ks. Kaczkowskim na półkach głównych- Chcę przeczytać 26
- Przeczytane 26
- Teraz czytam 4
- Posiadam 13
- 2025 4
- Ulubione 3
- RECENZJE PRZEDPREMIEROWE, egz. od wydawcy 1
- Literatura piękna 1
- Od Wydawcy 1
- Współpraca z Wydawnictwem 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Rok z ks. Kaczkowskim
"Rok z ks. Kaczkowskim" to naprawdę niesamowity kalendarz, który możemy przeglądać przez całe lata, bo nie ma w nim konkretnego roku. Zaczynać z nim każdy dzień lub go kończyć. Krótkie teksty umieszczanie pod każdym dniem, to fragmenty genialnych przemyśleń księdza Jana Kaczkowskiego wybrane z jego książek.
Ksiądz Jan Kaczkowski jest chyba jednym z najbardziej rozpoznawalnych duchownych, o którym każdy słyszał. Ksiądz, którego można stawiać za przykład. Gdyby gdyby takich księży było w Polsce więcej, to z pewnością inaczej ludzie podchodziliby do kościoła.
Książka ta jest wyjątkowym zbiorem cytatów, które mogą stać się dobrą i inspirującą wskazówką na życie. Myślę też, że pozycja ta jest nie tylko dla katolików, ale także dla wszystkich osób, które czują się zagubione, zmagają się z depresją lub inną ciężką chorobą oraz dla samotnych, dla pesymistów, którzy nie widzą sensu życia... To jakby terapia, która możemy sobie sami zaserwować w domowym zaciszu.
"Mówi się, że przypadek to drugie imię Boga. Może nie przez przypadek trzymasz dziś w rękach tę książkę..."
Ja otrzymałam tę książkę w prezencie i już sam tytuł mnie ucieszył. Czytałam kilka książek księdza Jana i oglądałam też film "Johnny", i wiem, że nic tak bardzo mnie podniosło mnie na duchu jak słowa księdza Kaczkowskiego, które znalazłam w jego książkach. Moja walka z chorobą może nie jest aż tak beznadziejna jak jego, bo ja ciągle mam jednak jakieś szanse na wyleczenie, i chociaż ostatnio żyję od operacji do operacji, to wiem, że to nie koniec świata. Ksiądz Jan nie poddawał się, mimo ciężkiej choroby aktywnie działał w obronie chorych w hospicjum, starał się żyć na maksa, na pełnej petardzie, mimo wielu piętrzących się trudności. Walczył też o innych, dla niego ważne było to, żeby pomagać słabszym i chorym, nikogo nie wykluczał z powodu poglądów, i do końca starał się ze wszystkich sił ulżyć innym w chorobie. Był nie tylko dobrym księdzem, ale przede wszystkim ksiądz Kaczkowski był dobrym człowiekiem.
Jego słowa mogą nam towarzyszyć przez cały rok, i chociaż ja przeczytałam od razu całą książkę, to później raz jeszcze przeglądam ją dzień po dniu, i zastanawiam się nad każdym zdaniem księdza Jana. Jego teksty pozostaną aktualne na zawsze. Niektóre ze zdań potrafią wywołać uśmiech, rozjaśnić myśli, zatrzymać czas na chwilkę, ale czasem wręcz brutalnie otworzyć oczy swoją szczerością. Jednak ksiądz Jan zawsze wypowiadał się z miłością do drugiego człowieka, chociaż też szczerze i starał się włączyć w nie jakąś naukę.
"Niech myśli, cytaty, słowa zebrane w tym tomie będą dla Ciebie wskazówką, niech wleją nadzieję i otuchę, niech Cię otulą jak ciepły koc, niech ksiądz Jan szepnie Ci je dziś do ucha, do serca."
To jest książka, przy której możemy się zrelaksować, zatrzymać na chwilę i zastanowić nad sobą i swoim życiem, jak żyć pełnią życia i jak patrzeć na innych ludzi wokół siebie.
Książka pięknie i trwale wydana, z powodzeniem wystarczy na kilka lat codziennego przeglądania. Można się zastanawiać, czy warto spędzić z jedną książką cały rok, ale ja myślę, że akurat z tą - naprawdę warto.
"Nie trzeba wiele, żeby być wdzięcznym."
"Dajmy sobie szansę. Umówmy się na coś z naszym życiem, przecież jesteśmy sprawczy. Zmieńmy to, co nas uwiera. Spełnijmy marzenie. Zróbmy to, na co nam wcześniej nie starczało odwagi."
"Mamy przed sobą jakiś czas. Możemy go zmarnować, położyć się na kanapie i ryczeć, a możemy spróbować ten czas dobrze wykorzystać."
Ta książka to idealny prezent, prezent dla każdego i na każdą okazję. Mnie zachwycił ten prezent.
POLECAM!
"Rok z ks. Kaczkowskim" to naprawdę niesamowity kalendarz, który możemy przeglądać przez całe lata, bo nie ma w nim konkretnego roku. Zaczynać z nim każdy dzień lub go kończyć. Krótkie teksty umieszczanie pod każdym dniem, to fragmenty genialnych przemyśleń księdza Jana Kaczkowskiego wybrane z jego książek.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiądz Jan Kaczkowski jest chyba jednym z najbardziej...
Początek nowego roku i koniec poprzedniego to zawsze czas planów i podsumowań.
To też dobry moment na rozpoczęcie czegoś nowego, takiego małego, tylko dla siebie.
Chcę, aby czymś takim była dla mnie codziennie chwila ze słowem śp. ks. Jana Kaczkowskiego. A to wszystko za sprawą Wydawnictwa Znak, które przysłało mi egzemplarz książki "Rok z ks. Kaczkowskim".
To wyjątkowy zbiór fragmentów tekstów ks. Jana. Każdy kolejny dzień roku opatrzony jest innym cytatem. To idealna propozycja dla osób, które miały już przyjemność zapoznać się z twórczością księdza, jak i dla tych, którzy swoją przygodę z nią dopiero zaczynają.
Publikacja zamknięta jest w eleganckiej, twardej oprawie, a każdy dzień to nowa strona, wprowadzająca w mądre słowa na niej zawarte.
Jeśli lubicie tego typu zbiory, dzienniki, codzienniki, to myślę, że ten też przypadnie Wam do gustu.
A może jeszcze nigdy nie spotkaliście się z tego typu wydaniem? To znak, żeby teraz się z nim zapoznać 🥰
To świetna pozycja pokazująca co to tak naprawdę znaczy żyć pełnią życia i jak czerpać z niego pełnymi garściami.
Początek nowego roku i koniec poprzedniego to zawsze czas planów i podsumowań.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo też dobry moment na rozpoczęcie czegoś nowego, takiego małego, tylko dla siebie.
Chcę, aby czymś takim była dla mnie codziennie chwila ze słowem śp. ks. Jana Kaczkowskiego. A to wszystko za sprawą Wydawnictwa Znak, które przysłało mi egzemplarz książki "Rok z ks. Kaczkowskim".
To wyjątkowy...
Rok z ks. Kaczkowskim, ogromne dzięki @wydawnictwoznakpl #współpraca❤️ Jestem ogromnie wdzięczna za taki piękny prezent ❤️
✨️🎉 Szczęśliwego oraz Blogoslawionego Nowego Roku dla Was Kochani!
Ks. Kaczkowskiego, niestety już Świętej pamięci, nikomu przedstawiać nie trzeba! Kto nie kojarzy słynnego "Johnnego", który z życia, nawet pomimo glejaka, czerpał pełnymi garściami żyjąc na pełnej petardzie? Książka zawiera Jego przemyślenia z wybranych dzieł, a pamiętajmy, że Jan miał gadane!✨️
✨️🎉 To Ci dopiero kalendarz, nie ma podanego Roku, więc ważność przez całe życie. Czytać można różnie- na wyrywki, chybił trafił, a ja zaczynam od 1.01 (wklejone nad moją głową),proponuję również czytać wieczorem - ku pokrzepieniu, wyciszeniu, zatrzymaniu się, aby spędzić ze sobą czas sam na sam:
"Mówi się, przypadek to drugie imię Boga. Może nie przez przypadek trzymasz dziś w rękach tę książkę... Niech myśli, cytaty, slowa zebrane w tym tomie będą dla Ciebie wskazówką, niech wleją nadzieję i otuchę, niech Cię otulają jak ciepły koc, niech ksiądz Jan szepnie Ci je dziś do ucha, do serca" (wstęp do książki)
✨️🎉 Z tą myślą pozostawiam Was i razem ze mną, nie czekaj! Po prostu żyj i czytaj! Właśnie już dziś ❤️✨️
#znakwydawnictwo #życienapełnejpetardzie #religia #myszaczyta @myszaczyta 💙
Rok z ks. Kaczkowskim, ogromne dzięki @wydawnictwoznakpl #współpraca❤️ Jestem ogromnie wdzięczna za taki piękny prezent ❤️
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to✨️🎉 Szczęśliwego oraz Blogoslawionego Nowego Roku dla Was Kochani!
Ks. Kaczkowskiego, niestety już Świętej pamięci, nikomu przedstawiać nie trzeba! Kto nie kojarzy słynnego "Johnnego", który z życia, nawet pomimo glejaka, czerpał pełnymi garściami...
"Rok z ks. Kaczkowskim" to zbiór tekstów księdza Jana Kaczkowskiego, jednego z niewielu duchownych, którego ja jako nie-katoliczka głęboko cenię. Dlaczego? Bo potrafił być katolickim księdzem, pozostając jednocześnie dobrym człowiekiem. Wierzył w swojego boga głęboko, ale właśnie ta wiara i silne przywiązanie do życia sprawiały, że kochał ludzi i nie miał zgody na wykluczanie, niszczenie kogokolwiek z powodu jego odmiennych poglądów.
W tej książce znajdziecie cytat na jazdy dzień roku. Są to słowa, które będą towarzyszyć czytelnikowi w codzienności, będąc wsparciem i przypominając, że czasu mamy tan naprawdę bardzo niewiele. Dlatego warto wypełnić go miłością, czułością, bliskością - bo to najcenniejsze co mamy i co możemy zaoferować drugiemu człowiekowi.
Więc żyjmy, jak by to Kaczkowski powiedział, na pełnej petardzie. Żyjmy na maksa, na maksa bierzmy i ba maksa obdarowujmy. Niech życie dzieje się w pełni!
"Rok z ks. Kaczkowskim" to zbiór tekstów księdza Jana Kaczkowskiego, jednego z niewielu duchownych, którego ja jako nie-katoliczka głęboko cenię. Dlaczego? Bo potrafił być katolickim księdzem, pozostając jednocześnie dobrym człowiekiem. Wierzył w swojego boga głęboko, ale właśnie ta wiara i silne przywiązanie do życia sprawiały, że kochał ludzi i nie miał zgody na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCześć!
Zbliża się koniec roku, więc mam dla Was wyjątkową książkę. Co powiecie na to, żeby z jedną książką spędzić cały rok?
Wraz z @wydawnictwoznak mam dla Was książkę, przy której może nie zarwiecie nocy, ale pozwoli Wam ona zatrzymać się na moment.
"Rok z ks. Kaczkowskim" to książka, w której znajdziecie 365 tekstów duchownego, którego nikomu nie muszę przedstawiać. Jeśli więc macie ochotę na coś, co skłoni Was do refleksji, wywoła uśmiech na Waszych twarzach, bądź rozjaśni ciężki dzień, to jest to pozycja wręcz obowiązkowa.
Polecam!
Cześć!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbliża się koniec roku, więc mam dla Was wyjątkową książkę. Co powiecie na to, żeby z jedną książką spędzić cały rok?
Wraz z @wydawnictwoznak mam dla Was książkę, przy której może nie zarwiecie nocy, ale pozwoli Wam ona zatrzymać się na moment.
"Rok z ks. Kaczkowskim" to książka, w której znajdziecie 365 tekstów duchownego, którego nikomu nie muszę przedstawiać....
Książka "Rok z ks.Kaczkowskim" zawiera cytaty na każdy dzień roku.
Teksty niosą nadzieję oraz spokój.
Nieodżałowany Johnny - kapłan, który poświęcił swoje życie, by pomagać ciężko chorym i założył dla nich hospicjum w Pucku.
Znany był też z poczucia humoru.
I właśnie ta książka zawiera krótką refleksję na każdy dzień roku.
To takie porady, by podnieść człowieka na duchu, pomóc w ciężkich chwilach.
Słowa płynące prosto z serca, które mają swoją moc.
Książka jest pięknie wydana i może stanowić prezent pod choinkę.
Piękne i trafne słowa oraz spostrzeżenia dadzą nam sporo do myślenia.
Polecam
Dziękuję Wydawnictwu Znak za egzemplarz do recenzji.
Ks. Jan Kaczkowski Rok z ks. Kaczkowskim
Książka "Rok z ks.Kaczkowskim" zawiera cytaty na każdy dzień roku.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTeksty niosą nadzieję oraz spokój.
Nieodżałowany Johnny - kapłan, który poświęcił swoje życie, by pomagać ciężko chorym i założył dla nich hospicjum w Pucku.
Znany był też z poczucia humoru.
I właśnie ta książka zawiera krótką refleksję na każdy dzień roku.
To takie porady, by podnieść człowieka na duchu,...
📚 „Rok z ks. Kaczkowskim”
To nie jest książka, przy której zarwiesz noc.
To książka, przy której zatrzymasz się na chwilę. Złapiesz oddech. Popatrzysz głębiej – w siebie, w życie, w ludzi.
To 365 krótkich tekstów, które potrafią:
✨ rozjaśnić mrok,
😊 wywołać uśmiech,
💭 zatrzymać w refleksji,
🔥 czasem uderzyć brutalną szczerością…
Ale zawsze – z miłością, tą prawdziwą, wymagającą, uczącą.
Książka, która przypomina, co naprawdę ważne.
📚 „Rok z ks. Kaczkowskim”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest książka, przy której zarwiesz noc.
To książka, przy której zatrzymasz się na chwilę. Złapiesz oddech. Popatrzysz głębiej – w siebie, w życie, w ludzi.
To 365 krótkich tekstów, które potrafią:
✨ rozjaśnić mrok,
😊 wywołać uśmiech,
💭 zatrzymać w refleksji,
🔥 czasem uderzyć brutalną szczerością…
Ale zawsze – z miłością, tą prawdziwą,...
Ksiądz Jak Kaczkowski. Myślę, że większość z Was wie o kim mowa. Polski Duchowny, prezbiter, doktor nauk teologicznych, organizator i dyrektor Puckiego Hospicjum pw. Św. Ojca Pio. Nieżyjącemu już kapłanowi poświęcono przejmujący film pod tytułem „Johnny”. Ksiądz Jan ciężko chorował na glejaka, agresywny nowotwór mózgu. Mimo złych rokowań aktywnie działał, a jego walka z chorobą była inspiracją dla wielu osób.
Dziś w moje ręce wpadła książka księdza Jana Kaczkowskiego, a właściwie kalendarz będący zbiorem jego myśli i sentencji na każdy dzień roku. Kalendarz ten został przepięknie wydany przez wydawnictwo Znak: twarda oprawa, z ciekawymi grafikami w środku z dodatkiem przewodniego koloru, jakim jest mój ulubiony niebieski kolor. Wnętrze wypełniają cytaty, genialne teksty ks. Kaczkowskiego dotyczące życia, codziennych zmagań, cierpienia, czy też radości oraz Boga.
24 listopada
„Nie ma co udawać: choroba sprawia, że szału nie ma. Ale życie wciąż trwa!”
Zostawił po sobie wiele dobrego. Jego pozytywne patrzenie na świat i ogromne poczucie humoru pokazywały, jak zachować radość pomimo trudności w naszym życiu. Nauczał, jak odnaleźć sens w chorobie i czym jest wolność oraz miłość. Uczył szacunku. Wszystkie jego cenne wskazówki i rady możemy mieć na wyciągnięcie ręki właśnie w tym nietypowym kalendarzu!
27 grudnia
„Bez względu na różnice między nami każdy zasługuje na szacunek, zwłaszcza jeżeli czyni dobro.”
Nadmienię tylko, że ksiądz Jan na pewno nie chce nikogo tutaj moralizować czy uszczęśliwiać na siłę. On nie chce nikogo pouczać. Zagłębiając się w jego naukę, powoli zaczynamy układać swoje emocje i kształtować priorytety. Dzięki zatrzymaniu się i zmuszeniu do pewnych refleksji jesteśmy w stanie wiele zrozumieć i zaakceptować. Jego słowa dotykają naszej duszy. Koją.
Myślę, że książka ta będzie też idealnym prezentem dla bliskich. Nawet jeśli ktoś nie przepada za czytaniem książek, myślę, że bez problemu wygospodaruje minutę czy dwie, aby zatrzymać się na chwile i pochylić nad słowem księdza Kaczkowskiego. Najlepiej nie czytać jej od razu całej, tylko potraktować właśnie jak kalendarz i zaglądać do niej każdego dnia, by znaleźć w słowach księdza Kaczkowskiego pocieszenie i inspirację.
Podsumowując: kalendarz jest wyjątkowym zbiorem cytatów, przemyśleń, które na pewno dla każdego staną się wskazówką na życie. Ponadto jestem przekonana, iż słowa ks. Kaczkowskiego przypadną do gustu nie tylko zagorzałym katolikom, ale i osobom zagubionym, niewierzącym i poszukującym głębszego sensu w życiu. Myślę też, że kalendarz przypadnie również do gustu ludziom podłamanym życiowo, patrzących przez pryzmat pesymizmu. Słowa zebrane w tej publikacji, będą niosły nadzieję na lepsze jutro, podporę i otuchę na każdy dzień roku. Polecam.
14 czerwca
„A dlaczego, do jasnej cholery, wszystko musi być radosne? Nie musi być. Czy Pewne przeżycia nie mogą być refleksyjne?”
Ksiądz Jak Kaczkowski. Myślę, że większość z Was wie o kim mowa. Polski Duchowny, prezbiter, doktor nauk teologicznych, organizator i dyrektor Puckiego Hospicjum pw. Św. Ojca Pio. Nieżyjącemu już kapłanowi poświęcono przejmujący film pod tytułem „Johnny”. Ksiądz Jan ciężko chorował na glejaka, agresywny nowotwór mózgu. Mimo złych rokowań aktywnie działał, a jego walka z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli istnieje książka, która potrafi jednocześnie rozbroić Cię śmiechem, wzruszyć do łez i zmusić do spojrzenia w lustro – to właśnie ta. „Rok z ks. Kaczkowskim” to nie jest zwykły „książkowy kalendarz” ani zbiór pobożnych sentencji. To 365 dni brutalnie szczerego, bardzo ludzkiego i jednocześnie głęboko chrześcijańskiego głosu Jana Kaczkowskiego – człowieka, który nawet umierając na raka, nie przestał być w pełni żywy.
Poniżej załączam fragmenty, które oddają doskonale ton całej książki:
15 czerwca – tekst o toksycznych relacjach („Nie ma nikogo, kogo bym nienawidził… Do tego mam prawo. I to nie jest niechrześcijańskie”) – Ks. Jan w kilku zdaniach rozbraja mit, że chrześcijanin ma być emocjonalnym popychadłem. Mówi wprost: chronienie siebie przed relacjami, które nas niszczą, to nie grzech – to obowiązek. I robi to tak, że człowiek czuje się… rozgrzeszony z poczucia winy za stawianie granic.
24 grudnia – zdanie o antysemityzmie i rasizmie („Jak mi ktoś wmawia, że pewni ludzie są mniej wartościowi… to we mnie się wszystko burzy”) – pokazuje, że dla Kaczkowskiego katolicyzm nigdy nie był zasłoną dla ksenofobii. On po prostu nie potrafił pogodzić wiary w Boga, który jest Miłością, z jakąkolwiek formą pogardy wobec drugiego człowieka.
19 sierpnia – o mówieniu prawdy ludziom straumatyzowanym („Człowiekowi można powiedzieć najtrudniejszą prawdę, ale z klasą…”) – to kwintesencja jego stylu pracy w hospicjum. Nie ma tu taniego pocieszania, jest szacunek i realizm.
25 listopada – pytanie o sens cierpienia („Czy przyłączam się do tych, którzy krzywdzą? Czy idę za głosem tłumu?”) – uderza jak młot. Bo Kaczkowski nigdy nie pytał „dlaczego ja cierpię?”, tylko „czy moje cierpienie mnie uszlachetnia, czy czyni gorszym?”.
To nie jest książka do czytania „od deski do deski” – to książka do życia z nią przez cały rok. Ks. Kaczkowski nie głaskał po głowie. On mówił prawdę – czasem ostrą jak skalpel, ale zawsze z miłością. I robił to językiem, który rozumie zarówno babcia z różańcem, jak i trzydziestolatek, który dawno przestał chodzić do kościoła.
Dla kogo ta książka?
Dla wszystkich, którzy mają dość lukrowanego katolicyzmu. Dla tych, którzy szukają wiary, która nie boi się pytać, wątpić, złościć się i jednocześnie kochać – naprawdę, nie na pokaz. Dla ludzi w toksycznych relacjach, w żałobie, w chorobie, w kryzysie wiary. I dla tych, którzy po prostu chcą być lepszymi ludźmi – bez udawania świętych.
To nie jest kalendarz. To rok terapii z najlepszym polskim księdzem, który już nie żyje, ale wciąż bardziej żywy niż większość z nas.
Jeśli istnieje książka, która potrafi jednocześnie rozbroić Cię śmiechem, wzruszyć do łez i zmusić do spojrzenia w lustro – to właśnie ta. „Rok z ks. Kaczkowskim” to nie jest zwykły „książkowy kalendarz” ani zbiór pobożnych sentencji. To 365 dni brutalnie szczerego, bardzo ludzkiego i jednocześnie głęboko chrześcijańskiego głosu Jana Kaczkowskiego – człowieka, który nawet...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Rok z ks. Kaczkowskim” to książka, która wybrzmiewa długo po odłożeniu. To nie tylko zbiór krótkich refleksji, ale towarzysz codzienności – czasem ciepły, czasem mocno potrząsający, zawsze szczery. Ks. Jan Kaczkowski przypomina tu, że życie – nawet gdy bywa szalone, trudne, niesprawiedliwe – nadal zasługuje na naszą obecność i uważność.
W każdym z tekstów czuć ogromną pokorę wobec świata, ale też odwagę, by mówić głośno o rzeczach najważniejszych: sensie, miłości, chorobie, wyborach i odpowiedzialności. „Trudne chwile też są po coś” – to zdanie, które zapisałam sobie od razu. Ks. Jan mówi prostym językiem o sprawach, które wielu z nas próbuje zamieść pod dywan. I robi to z tak charakterystycznym dla siebie humorem oraz bezpośredniością, która nie obraża, tylko otwiera oczy.
To lektura, do której można wracać codziennie – tak, jakbyśmy siadali z kimś mądrym przy stole i pozwalali mu podpowiedzieć, jak nie zgubić sensu w codziennym biegu. Książka przypomina, że pełnia życia nie polega na fajerwerkach, ale na małych, prawdziwych gestach. Że wolność rodzi się w odpowiedzialności. Że miłość wymaga działania. Że nawet w chorobie da się znaleźć światło, jeśli tylko pozwolimy sobie je zobaczyć.
„Rok z ks. Kaczkowskim” to książka, która wybrzmiewa długo po odłożeniu. To nie tylko zbiór krótkich refleksji, ale towarzysz codzienności – czasem ciepły, czasem mocno potrząsający, zawsze szczery. Ks. Jan Kaczkowski przypomina tu, że życie – nawet gdy bywa szalone, trudne, niesprawiedliwe – nadal zasługuje na naszą obecność i uważność.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW każdym z tekstów czuć ogromną...