
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać2
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać10
ArtykułyUmrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać39
Eryk Scott. Dziedzictwo chaosu

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Cykl:
- Eryk Scott (tom 2)
- Data wydania:
- 2025-10-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-10-15
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383199108
Drugi tom bestsellerowej serii dla młodzieży, w której najważniejsza jest magia!
Ekscytująca opowieść, pełna przygód i zwrotów akcji!
W drugim roku szkolnym Eryk Scott trafia do magicznej akademii położonej w Irlandii, gdzie będzie się uczył nowych przedmiotów, m.in. alchemii i run. Pozna niezwykłe zaklęcia i klątwy, spotka magiczne stworzenia – wróżki, smoki i gryfy – kolejny raz zmierzy się z własnymi lękami. A przede wszystkim odkryje szokującą prawdę o swojej rodzinie.
Czy odnajdzie Mię, najlepszą przyjaciółkę, która przepadła bez wieści? I czy powstrzyma Lady Muerte, przerażającą nekromantkę, która za wszelką cenę chce odczytać kodeks skrywający tajniki przeklętej magii? Wybierzecie żywioł, którym chcecie władać, i wyruszcie z Erykiem oraz jego przebojową ekipą do świata przygód i tajemnic, których stawką są losy nas wszystkich.
Kup Eryk Scott. Dziedzictwo chaosu w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Wyróżniona opinia i
Eryk Scott. Dziedzictwo chaosu
Doskonała kontynuacja. Ta cześć podobała nam się nieco bardziej niż pierwsza. Cudownie jest ponowne trafić do magicznego świata i przeżywać z Erykiem kolejne przygody! Jest mroczniej niż w pierwszym tomie i odważniej. Ale wciąż może ją czytać nastolatek 10+. Jestem pod wrażeniem wyobraźni autora, wykreowanie tak złożonego, a jednak łatwego do przyswojenia świata to nie lada wyczyn. Do tego dodajmy wyraziste, nie nieomylne postacie, potrafiące się przyznać do błędu. Takie nieidealne, ludzkie. Jako ojciec doceniam fragment dotyczący radzenia sobie z atakiem paniki. To wszystko sprawia, że nie tylko mamy do czynienia ze świetną książką (serią) nie tylko dla miłośników fantasy, ale również z czymś co zostanie ze mną i z synem na dłużej.
Oceny książki Eryk Scott. Dziedzictwo chaosu
Poznaj innych czytelników
86 użytkowników ma tytuł Eryk Scott. Dziedzictwo chaosu na półkach głównych- Przeczytane 47
- Chcę przeczytać 35
- Teraz czytam 4
- Posiadam 7
- Fantasy 2
- 2025 2
- Wyzwanie LC 2025 2
- Dla dzieci 2
- Matt Burczyk - Eryk Scott 1
- Pod naszym patronatem 1
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Eryk Scott. Dziedzictwo chaosu


11 nowości książkowych pod naszym patronatem, które umilą koniec wakacji
Cytaty z książki Eryk Scott. Dziedzictwo chaosu
Wiem, jak to jest stracić kogoś bliskiego. Chciałbym cię uwolnić od bólu, ale czasami smutek jest ceną, którą
płacimy za miłość.
Wiem, jak to jest stracić kogoś bliskiego. Chciałbym cię uwolnić od bólu, ale czasami smutek jest ceną, którą
płacimy za miłość.
Babcia miała rację, kiedy mówiła, że życie biegnie dalej, nieważne, czy się zamartwiamy, czy nie.
Babcia miała rację, kiedy mówiła, że życie biegnie dalej, nieważne, czy się zamartwiamy, czy nie.
– Nie pozwól, żeby strach przejął nad tobą kontrolę. Niech przez ciebie przepływa tak jak żywioły, rozumiesz? Nie blokuj go na siłę. Po prostu o nim nie myśl.
– Nie pozwól, żeby strach przejął nad tobą kontrolę. Niech przez ciebie przepływa tak jak żywioły, rozumiesz? Nie blokuj go na siłę. Po pros...
Rozwiń Zwiń






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Eryk Scott. Dziedzictwo chaosu
"Dziedzictwo chaosu" to drugi tom Eryka Scotta, polskiego Harrego Pottera😂 a tak na poważnie- to kontynuacja losów poznanych już dość dobrze postaci, która podobała mi się znacznie bardziej niż 1 tom, zatem warto było jej dać szansę.
Eryk rozpoczyna drugi rok nauki magii, tym razem w akademii w Irlandii. Opis szkoły i początku roku szkolnego bardzo mi się podobały, podobnie jak pierwsza lekcja run. Żałuję tylko, że autor nie zdecydował się poświęcić więcej miejsca na inne przedmioty, lekcje i życie szkolne, w tej serii ma to spory magiczny potencjał.
Jednak dzieje się tak za sprawą rozwinięcia innych wątków, których jest dość sporo i które, trzeba to przyznać, również są intrygujące. W treści znalazło się kilka rozdziałów z perspektywy osób dorosłych czy antagonistów, co dla mnie jest dużym plusem. Podoba mi się też, że autor dalej rozwija swój magiczny świat, który istnieje równolegle do rzeczywistości zwykłych ludzi. Jest tu sporo układów, zasad oraz intryg, to właśnie były elementy, które mocno mnie zaangażowały.
W tej części oprócz dalszej nauki magii, mamy też poszukiwania magicznych artefaktów, podążanie tropem zagadek związanych z chaosem, odkrywanie przeszłości, próby odzyskania mocy, tajemnicze znaleziska i wiele więcej. Nie brakuje też trwających i rodzących się sympatii i relacji, uczniowskiej rywalizacji, odkrywania magicznego świata oraz radzenia sobie z własnymi emocjami i trudami dorastania. Podobało mi się jak autor podszedł do tego tematu i stworzył z Eryka bohatera, który przeżywa słabości i pokonuje swoje lęki, co może być inspiracją dla utożsamiających się z nim młodych czytelników.
Przy czytaniu tej kontynuacji naprawdę przyjemnie spędziłam czas i choć trafiały się sceny czy rozwiązania, które mniej mi się podobały i mimo wszystko inspiracja HP nadal jest mocno wyczuwalna, to nie żałuję chwil spędzonych z tą książką. To magiczna i coraz mocniej wciągająca przygoda, która zawiera elementy za które kocha się fantastykę dziecięcą. Napisana jest bardzo przyjemnie i lekko, a ilustracje dodają klimatu❤️
"Dziedzictwo chaosu" to drugi tom Eryka Scotta, polskiego Harrego Pottera😂 a tak na poważnie- to kontynuacja losów poznanych już dość dobrze postaci, która podobała mi się znacznie bardziej niż 1 tom, zatem warto było jej dać szansę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEryk rozpoczyna drugi rok nauki magii, tym razem w akademii w Irlandii. Opis szkoły i początku roku szkolnego bardzo mi się podobały,...
Gorąco polecam.
Gorąco polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobała mi się i mocno mnie wciągnęła!
Podobała mi się i mocno mnie wciągnęła!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeżeli myślicie, że magiczne przygody są tylko dla tych, którzy lubią chodzić z różdżką w ręku - Eryk udowadnia, że wrażliwość i ciekawość świata czasem są potężniejszą mocą niż każdy zaklęty miecz.
Po trudnym dzieciństwie, szkole pełnej szykan i wychowaniu przez babcię, Eyk przenosi się tym razem do Irlandii -Evermore, gdzie akademia alchemików jest wyzwaniem dla każdego.
To kolejny rozdział szkoły życia run, zaklęć, alchemii i ...prawdziwej przygody.
Autor nie zatrzymuje się nawet na chwilę, jego fabuła nie daje wytchnienia, a w powietrzu unosi się napięcie jak elektryczna iskra.
Prowadzi nas przez kolejne wątki, jak reżyser filmowy, spójnych obrazów, płynnie z humorem i szczyptą grozy.
A bohaterowie❓️
Eryk to typ człowieka, któremu trudno nie kibicować - empatyczny, pomysłowy, odważny. Jego drużyna Jay-D, Chen, Omar i Wiktoria, działają jak dobrze naoliwiony mechanizm w którym każdy trybik ma znaczenie.
Nie brakuje tu i ciemniejszych postaci, które wprowadzają kontrast i napięcie - Lady Mauerte, złodziejka Kodeksu Chaosu czy Walter Redclif, jej cichy powiernik.
Wszystko splata się w misterną sieć magii, obsesji dawnych run i pradawnej zemsty.
Nie tylko magia przyciąga, to także opowieść o dojrzewaniu, pokonywaniu ograniczeń i konfrontację z gorzką prawdą o rodzinie.
Eryk uczy się, iż od przeszłości nie można uciec, ale można ją przekształcić w siłę.
Okładka zachęca do lektury, a ilustracje pobudzają wyobraźnię niczym alchemiczne eliksiry - mieszają w sercu ekscytację z lekką nutą strachu.
Porywa od pierwszej strony. Wartka akcja nie pozwala na chwilę oddechu. Postaci rozbudowane pełne sprzeczności, a Eryk jako antymagiczny bohater staje się istotnym elementem całości.
Mroczny klimat Evermore, Irlandia, zaklęcia, świat pełen zagadek, zagrożeń, emocji, niebezpieczeństw!
Nieprzewidywalna, porywająca, polecam!
Jeżeli myślicie, że magiczne przygody są tylko dla tych, którzy lubią chodzić z różdżką w ręku - Eryk udowadnia, że wrażliwość i ciekawość świata czasem są potężniejszą mocą niż każdy zaklęty miecz.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo trudnym dzieciństwie, szkole pełnej szykan i wychowaniu przez babcię, Eyk przenosi się tym razem do Irlandii -Evermore, gdzie akademia alchemików jest wyzwaniem dla...
Dziękuję za książkę Autorowi. Wydawnictwo Wilga.
Czasem trafiają się takie książki, które nie tyle się czyta, co doświadcza …jakby każda strona była bramą do innego wymiaru, a każdy akapit szeptem magii tuż przy uchu.
„ Dziedzictwo chaosu” Matta Burczyka należy właśnie do tych opowieści, które wciągają niepostrzeżenie, oplatają wyobraźnie i prowadzą prosto w sam środek przygody, od która trudno się oderwać.
Uwierzcie, z tą książką naprawdę nie da się nudzić. Autor przenosi nas do Irlandii do ukrytej wśród wzgórz magicznej akademii, gdzie na Eryka czekają nie tylko lekcje alchemii i run, lecz także kolejny próby, które zmuszą go do zmierzenia się z własnymi słabościami.
W murach tej niezwykłej szkoły chłopak odkrywa prawdę o swojej rodzinie… prawdę, która potrafi zachwiać całym dotychczasowym światem.
Jednocześnie wciąż dręczy go myśl o Mii, przyjaciółce, która zniknęła bez śladu.
Jej odnalezienie staje się dla Eryka bardzo ważne jak równie powstrzymanie Lady Muerte, potężnej nekromantki, której mroczna magia wciąż grozi całemu światu czarów. Czy Eryk zdoła ocalić to, co najważniejsze?
Jak znakomicie została napisana ta część…mam wrażenie, że nawet lepiej niż poprzednia. Ta opowieść wywołała we mnie całą gamę emocji, choć jestem dorosłym czytelnikiem, który myślał, że w świecie książkowej magii nic już nie jest w stanie go zaskoczyć. A jednak tutaj pojawiło się coś świeżego, coś urzekającego, jakby autor rzucił subtelne zaklęcie, przed którym nie sposób było się obronić. Potrafiła oczarować tak mocno, że trudno się mi było od niej oderwać…ale czyż to nie jest piękne?
Książka jest napisana tak sugestywnie, że miałam wrażenie, jakby naprawdę sama przekraczała próg magicznej akademii i uczestniczyła w każdym wydarzeniu ramię w ramię z bohaterami.
Autor z niezwykłą lekkością oddaje atmosferę i klimat miejsca, w którym alchemia splata się z nauką, a mury skrywają więcej sekretów, niż ktokolwiek odważyłby się przypuszczać.
Każdy korytarz zdaje się szeptać własną historię, a za każdym zakrętem czai się coś, co potrafi zarówno zachwycić, jak i przyprawić o dreszcz.
Musze to przyznać po raz kolejny, że autor naprawdę potrafi czarować słowem. Ma niezwykłą lekkość pisania, doskonałe wyczucie tematu. Świetnie łączy młodzieżową przygodę z ważniejszymi tematami, takim jak lęk, odwaga, strata, czy odpowiedzialność.
To książka, która nie tylko bawi, ale też przypomina, że magia ta literacka i ta ukryta w nas samych…zaczyna się tam. gdzie pozwalamy sobie marzyć i otworzyć się na to co nieznane.
Bardzo się cieszę, że mogłam ponownie zanurzyć się w tym niezwykłym świecie, pełnym emocji, tajemnic i przygód. A Wy? Jesteście gotowi, by również wejść do tego magicznego świata i pozwolić, by porwało Was jego czarujące piękno?
Dziękuję za książkę Autorowi. Wydawnictwo Wilga.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzasem trafiają się takie książki, które nie tyle się czyta, co doświadcza …jakby każda strona była bramą do innego wymiaru, a każdy akapit szeptem magii tuż przy uchu.
„ Dziedzictwo chaosu” Matta Burczyka należy właśnie do tych opowieści, które wciągają niepostrzeżenie, oplatają wyobraźnie i prowadzą prosto w sam środek...
Wieczory z "Dziedzictwem Chaosu" Matta Burczyka zamieniały nasz dom w bramę do świata, gdzie magia jest tak namacalna, jak zapach deszczu bijący o irlandzkie skały.
Czytałem tę książkę mojemu synowi i widziałem, jak jego wyobraźnia rozbłyskała niczym rzucane przez Eryka zaklęcia. To nie jest jedynie kontynuacja – to głębsze zanurzenie w uniwersum, gdzie mrok staje się gęstszy, a wybory bohaterów nabierają prawdziwej wagi.
Eryk Scott, chłopiec z brzemieniem przeszłości i magią w żyłach, rośnie razem z czytelnikiem. Jego drugi rok w akademii to lekcja nie tylko alchemii czy run, ale także odwagi, lojalności i zgody na własną odmienność. Podziwiam, jak autor przemyca tak ważne dla rodzica wątki: sceny radzenia sobie z atakami paniki czy siłę przyjaźni w obliczu zaginięcia Mii stają się punktem wyjścia do naszych, już poza książką, rozmów z synem. To opowieść, która buduje most między pokoleniami.
Świat Burczyka mieni się feerią barw – od migoczących wróżek po dostojne gryfy – ale serce tej historii bije w ludzkich, nieidealnych bohaterach. Mój syn kibicował Erykowi, trzymał kciuki za jego wybory, a ja… ja dostrzegłem w tej książce coś więcej. To kompas moralny dla młodego człowieka, przypominający, że nawet w chaosie można odnaleźć własną drogę. Lektura, która nie tylko bawi, ale i kształtuje charaktery.
Jedynym drobnym rozczarowaniem były momentami zbyt łagodne rozstrzygnięcia niektórych napiętych wątków – syn czasem domagał się więcej emocji w kluczowych scenach. Nie zmienia to jednak faktu, że „Dziedzictwo Chaosu” to perła młodzieżowego fantasy. Gdy odłożyliśmy książkę, w powietrzu wciąż unosił się czar – ten od wspólnie spędzonego czasu i niecierpliwego oczekiwania na kolejny tom. Dla każdego rodzica szukającego mądrej, wciągającej lektury do rodzinnego czytania – to pozycja obowiązkowa.
Wieczory z "Dziedzictwem Chaosu" Matta Burczyka zamieniały nasz dom w bramę do świata, gdzie magia jest tak namacalna, jak zapach deszczu bijący o irlandzkie skały.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałem tę książkę mojemu synowi i widziałem, jak jego wyobraźnia rozbłyskała niczym rzucane przez Eryka zaklęcia. To nie jest jedynie kontynuacja – to głębsze zanurzenie w uniwersum, gdzie mrok staje się...
Tyle szkół dla niezwykle uzdolnionych można poznać w różnego rodzaju książkach fantasy. Do której szczególnie mocno chcielibyście trafić?
”
“ - Zapowiada się przygoda. Pierwsza zasada Evermore brzmi:
Wyczekiwany drugi tom, kontynuacja losów niezwykłego chłopca - Eryka Scotta, trafiła w nasze łapki. Syn był zachwycony pierwszą częścią i odniosłam wrażenie, że miał do mnie pretensje za to, że musiał czekać na kolejną. Ciekawe kiedy zrozumie, że tak niestety wygląda życie książkoholika.
Kim jest Eryk ? Z pozoru zwyczajny chłopiec, który pewnego dnia odkrył magiczny świat. Z początku trudno było mu się w nim odnaleźć. I nie tylko dlatego, że dotąd wiódł normalne życie, ale przez to, że ciężko być antymagicznym w otoczeniu magicznych. Co to znaczy ? Eryk dostrzega magię i jest zarazem na nią odporny - taka jego wyjątkowa moc.
Wszystko jest o wiele łatwiejsze do zaakceptowania gdy ma się przy sobie niezawodnych przyjaciół i z biegiem czasu Eryk oswaja się z nową rzeczywistością. W tym tomie wraz z tą zawsze gotową na przygody drużyną, ruszamy do Irlandii, do magicznej akademii, w której można uczęszczać na niezwykłe np. lekcje alchemii czy run. Czytelnika czeka odkrywanie tej celtyckiej strony magii oraz nowych i wybitnie ciekawych magicznych stworzeń. Oczywiście bohaterowie wszystko nam to prezentują przeżywając kolejne, niesamowite, choć chwilami niebezpieczne wydarzenia.
Ta część jest zarazem jeszcze ciekawsza, dojrzalsza, ale też w pewnym stopniu mroczniejsza. Autor nie oszczędza bohaterów, którzy muszą stawić czoła swoim lękom ale zarazem uczy jak sobie z nimi radzić i nie wpadać w panikę. Swoista lekcja przetrwania i odwagi w wydaniu Matta Burczyńskiego.
Autor pokazuje tu młodym czytelnikom, że warto marzyć, warto dążyć do zrealizowania swoich marzeń. Widzimy tu nie tylko magiczny świat ale też bohaterów, którzy zmieniają się, dojrzewają, poznają siebie samych i fakty o swojej rodzinie, które mają wpływ na ich życie. To książka ( seria) w której czuć pasję do pisania autora. Pięknie napisana i pełna humoru ale też mająca w sobie pewnego rodzaju przekaz, lekcje, morał. Wartościowa i pobudzająca wyobraźnię historia, którą pokocha każdy wielbiciel magii. Książka ma jak widać, liczne zalety nie tylko tyczące się jej treści. Dodać można do nich śliczne ilustracje i bogate słownictwo jakim operuje autor. I na każdej stronie można znaleźć dowody na wybitnie bujną wyobraźnię jaką on posiada.
Nie tylko Hogwart ma swoje zalety i tu to widać bardzo wyraźnie. Może po przeczytaniu tej książki - koniecznie obu tomów - Wasza odpowiedź na wstępne pytanie się zmieni? Serdecznie polecamy i czekamy na więcej. Jeszcze raz bardzo dziękuję za egzemplarz z autografem.
Tyle szkół dla niezwykle uzdolnionych można poznać w różnego rodzaju książkach fantasy. Do której szczególnie mocno chcielibyście trafić?
”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“ - Zapowiada się przygoda. Pierwsza zasada Evermore brzmi:
Wyczekiwany drugi tom, kontynuacja losów niezwykłego chłopca - Eryka Scotta, trafiła w nasze łapki. Syn był zachwycony pierwszą częścią i odniosłam wrażenie, że miał do mnie...
"Dziedzictwo chaosu" Matta Burczyka to drugi tom przygód w świecie magii Eryka Scotta. Chłopiec, wraz ze zdobytą wiedzą oraz licznymi przygodami coraz mniej czuje się wyobcowany wśród czarodziejów, a nawet swoją odmienność docenia. Bardzo docenia pomoc przyjaciół, których wcześniej nie miał. Gdy więc na drugim roku nauki brakuje jego przyjaciółki Mii, Eryk zrobi wszystko aby jej pomóc. Pomogą mu w tym ślady magii widoczne tylko dla niego... To jednak będzie niebezpieczna misja, tym bardziej że przeszłość puka do drzwi, a Eryk nie wie komu może zaufać...
Bardzo miło spędziłam czas w towarzystwie Eryka i jego przyjaciół. Brakowało mi Mii, ale już wiem, że autor szykuje dla tej postaci coś specjalnego i już zacieram na to ręce: będzie się działo!
W tej części autor wprowadza kolejne magiczne stworzenia. Mnie uwiodły rechotki, budziki, które dla własnego dobra warto i trzeba dobrze traktować. Podobało mi się również wprowadzenie wyścigów skrzydlatych koni oraz poszerzenie wątku z runami. Jest to naprawdę ciekawe i tworzy pewien atut dla antymagicznego chłopca.
Matt Burczyk ma lekki styl pisania i książkę dobrze się czytało. Dodałabym jednak nieco więcej dynamiki i wydłużyła niebezpieczne akcje 😉
Autor poprzez przygody nastoletniego bohatera przypomina młodemu czytelnikowi o tym, że warto mieć marzenia i dążyć do ich realizacji. Podoba mi się cytat "...jeśli plany i marzenia nie napadają Cię strachem, to są zbyt małe". Nie podcinajmy dzieciom skrzydeł po usłyszeniu samego pomysłu. Pozwólmy im marzyć z rozmachem!
"Dziedzictwo chaosu" Matta Burczyka to drugi tom przygód w świecie magii Eryka Scotta. Chłopiec, wraz ze zdobytą wiedzą oraz licznymi przygodami coraz mniej czuje się wyobcowany wśród czarodziejów, a nawet swoją odmienność docenia. Bardzo docenia pomoc przyjaciół, których wcześniej nie miał. Gdy więc na drugim roku nauki brakuje jego przyjaciółki Mii, Eryk zrobi wszystko...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMatt Burczyk w drugiej części przygód Eryka Scotta zabiera czytelników w świat pełen magii, tajemnic i niespodziewanych zwrotów akcji, opowieść staje się dojrzalsza i bardziej mroczna. „Eryk Scott. Dziedzictwo chaosu” to książka, która przeniosła mnie do magicznej akademii, która położona jest w Irlandii, musze przyznać, że to ciekawe podłoże, nie czytałam jeszcze powieści, w której właśnie tam rozgrywałaby się akcja. Propozycja od autora o tym, czy chciałabym poznać tego młodego bohatera była intrygująca, lubię książki i chętnie wychodzę im naprzeciw. Znalazłam tu świetnie zarysowaną psychologię bohaterów. Już na wstępie mogę wam powiedzieć, że Matt Burczyk wciągnął mnie w sieć intryg, zagadek i niebezpieczeństw, które nie zawsze da się przewidzieć. Ciekawie, prawda?
Głównym bohaterem książki autorstwa Matta Burczyka pod tytułem „Eryk Scott. Dziedzictwo chaosu” jest Eryk Scott młody czarodziej, który po raz kolejny trafia w sam środek niezwykłych wydarzeń, gdzie magia, przyjaźń i niebezpieczeństwo splatają się ze sobą. Chłopak uczęszcza do Akademii Magicznej w Irlandii, a to jego drugi rok nauki w tym miejscu, które samo w sobie skrywa wiele tajemnic. W tym roku bohater i jego przyjaciele uczą się nowych, trudniejszych dziedzin magii, takich jak alchemia, runy czy magia żywiołów. Wraz z przyjaciółmi Eryk odkrywa tajemnice starożytnych zaklęć i niebezpiecznych klątw, poznaje też magiczne stworzenia, od wróżek i smoków po dumne gryfy. Jednak za pozornym spokojem akademii czai się mrok, kiedy Mia, jego bliska przyjaciółka, znika bez śladu, chłopak postanawia za wszelką cenę ją odnaleźć. Czy mu się to powiedzie? Co się tak naprawdę stało z Mią? Co knuje Lady Muerte? Czy uda jej się odnaleźć kodeks skrywający tajniki przeklętej magii?
„Eryk Scott. Dziedzictwo chaosu” to książka, w której naprawdę dużo się dzieje, jest intrygująco, ciekawie, jest szkoła magii, a to cudowne miejsce. Zaczęłam się zastanawiać z kim mogę porozmawiać, aby stać się uczennicą tej akademii? Akademia w Irlandii, celtycka magia, tajemnicze zaklęcia i fantastyczne stworzenia tworzą pełne detali tło, które jest zarazem barwne i wiarygodne. Zaczynam pakowanie, będę pilną uczennicą, słowo! Matt Burczyk potrafi pisać z pasją, rozmachem i ogromnym wyczuciem młodzieńczego ducha. W niezwykle umiejętny sposób łączy lekkość młodzieżowej przygody z poważniejszymi tematami, takimi jak lękiem, stratą, odpowiedzialnością i odkrywaniem własnej tożsamości. Eryk nie jest jedynie uczniem, który uczy się magii, staje się młodym człowiekiem, który musi zmierzyć się z przeszłością i samym sobą. „Eryk Scott. Dziedzictwo chaosu” to historia o dojrzewaniu, odwadze i sile więzi, jakie łączą ludzi nawet w obliczu największego niebezpieczeństwa. Matt Burczyk udowadnia, że potrafi stworzyć opowieść pełną emocji, humoru i magii, w której każdy rozdział niesie nowe odkrycie i nową lekcję. To przyjemne spotkanie z twórczością autora i poznanie wizji świata, który przedstawił. Książkę czytałam z przyjemnością, to była wspaniała przygoda i mam nadzieję, że jeszcze nie jedną lekturę będzie mi dane przeczytać.
Matt Burczyk w drugiej części przygód Eryka Scotta zabiera czytelników w świat pełen magii, tajemnic i niespodziewanych zwrotów akcji, opowieść staje się dojrzalsza i bardziej mroczna. „Eryk Scott. Dziedzictwo chaosu” to książka, która przeniosła mnie do magicznej akademii, która położona jest w Irlandii, musze przyznać, że to ciekawe podłoże, nie czytałam jeszcze powieści,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🔮Recenzja🔮
❗może zawierać spoilery❗
Eryk Scott kontynuuje naukę w magicznej akademii. Drugi rok spędza w Irlandii, gdzie poznaje nowe przedmioty. Spotyka też magiczne istoty takie jak wróżki, smoki i gryfy. Ponownie pokonuje swoje lęki i dowiaduje się prawdy o swojej rodzinie. Eryk tęskni za Mią, która straciła magiczną moc i czeka ją jej powrót do akademii. Ponownie jego drogę przecina Lady Muerte, która tym razem pragnie odczytać kodeks alchemików.
Nareszcie miałam okazję poznać kontynuację przygód Eryka i jego przyjaciół i podobała mi się jeszcze bardziej niż pierwszy. W tym tomie lepiej poznajemy nowe życie szkolne bohaterów i ich relacje. Postacie są wyraziste i mają swoje charaktery, co wraz z dobrze wykreowanym światem nadaje głębii lekturze. Pojawia się wiele nowych tajemnic, a niektóre się rozwiązują. Historia wciąż jest opisana przyjemnym i płynnym językiem, dzięki czemu szybko się ją czyta. Niektóre wątki byłam w stanie przewidzieć, mimo to dobrze bawiłam się przy tej książce. Autor świetnie połączył fabułę i zostawił zakończenie dla kontynuacji, na którą już czekam.
Moja ocena: 4,5/5⭐
[Współpraca z @uliczne.recenzje @wilga_young ]
🔮Recenzja🔮
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to❗może zawierać spoilery❗
Eryk Scott kontynuuje naukę w magicznej akademii. Drugi rok spędza w Irlandii, gdzie poznaje nowe przedmioty. Spotyka też magiczne istoty takie jak wróżki, smoki i gryfy. Ponownie pokonuje swoje lęki i dowiaduje się prawdy o swojej rodzinie. Eryk tęskni za Mią, która straciła magiczną moc i czeka ją jej powrót do akademii. Ponownie jego...