Instytut

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-09-10
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-09-10
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382749229
W małym miasteczku, w którym wszyscy się znają, dochodzi do trzech morderstw. Ofiary to starsze kobiety. Wydaje się, że poza szczególnym okrucieństwem zbrodni nic nie łączy, ale szybko wychodzi na jaw, że zamordowane kobiety były w przeszłości związane z tajemniczym instytutem. Wszystko wskazuje na to, że w budynku tej posępnej instytucji działy się rzeczy, które są przyczyną obecnych wydarzeń. Niełatwo jednak odkryć sekrety z przeszłości miasteczka – zazdrośnie skrywa je miejscowa elita.
Katarzyna jest młodą dziewczyną wychowywaną przez surową babkę. W jej głowie mieszają się myśli, zdarzenia i różne osobowości. Ze strzępków rozmów samej z sobą wyłania się jej tragiczna historia, pełna przemocy, zła i okrucieństwa.
Kim jest Katarzyna i czy jej losy mają związek z instytutem i tajemniczymi morderstwami?
Co się działo w instytucie i dlaczego mieszkańcy chcą ukryć prawdę?
Czy przeszłość miejscowych notabli wyjdzie na jaw?
Instytut to pełen napięcia i tajemnic thriller, w którym obie narracje książki – opis dochodzenia policji oraz losy Katarzyny opowiedziane przez nią samą – splatają się na koniec w jedną historię wyjaśniającą wszystkie wątki i zagadki.
Kup Instytut w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Instytut
Poznaj innych czytelników
95 użytkowników ma tytuł Instytut na półkach głównych- Chcę przeczytać 49
- Przeczytane 43
- Teraz czytam 3
- 2025 4
- Czytnik 3
- 2026 2
- Ebooki 2
- Posiadam 2
- Legimi 2
- Ebook 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Instytut
Wasze ulubione miejsce do czytania książek?
Thriller, który od pierwszych stron otula chłodem małego miasteczka, w którym każdy uśmiech jest tylko pozą, a każde milczenie skrywa winę. W Zawiszy wszyscy znają wszystkich, ale nikt nie zna prawdy. W centrum tej opowieści stoi tytułowy Instytut, miejsce, o którym mieszkańcy wolą zapomnieć. Jakby pamięć sama była zarażona czymś, co może spalić wszystko wokół.
Autorka z mistrzowską precyzją splata dwa światy. Śledztwo prowadzone w teraźniejszości oraz koszmarne wizje Katarzyny. Drugą linią fabularną są sugestywne obrazy brutalnego wychowania, przemocy i zniekształconej tożsamości. Są niepokojąco realistyczne, emocjonalnie bolesne i odsłaniają, jak cienka może być granica między ofiarą a oprawcą.
Autorka nie szuka tanich strachów. Zamiast tego daje nam coś, co trzyma mocniej. Atmosferę stopniowego odkrywania zła, które nie przyszło z zewnątrz, tylko wyrosło w samym sercu społeczności. Wraz z aspirantem Małeckim próbujemy przebić się przez mur milczenia, ale tu każde słowo jest wyważone, każde spojrzenie ma drugie dno, a prawda odsłania się niechętnie, jak otwierane zardzewiałe drzwi.
„Instytut” nie należy do lekkich lektur. To książka ciężka, przejmująca, drapiąca pod skórą. Porusza tematy, które bolą i od których trudno odwrócić wzrok. Mrok nie jest tu dekoracją, ale fundamentem całej historii. Zła, które odbija się echem w kolejnych pokoleniach, winy, która nigdy nie została odpokutowana i tajemnic, które w końcu domagają się ujawnienia.
Wasze ulubione miejsce do czytania książek?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toThriller, który od pierwszych stron otula chłodem małego miasteczka, w którym każdy uśmiech jest tylko pozą, a każde milczenie skrywa winę. W Zawiszy wszyscy znają wszystkich, ale nikt nie zna prawdy. W centrum tej opowieści stoi tytułowy Instytut, miejsce, o którym mieszkańcy wolą zapomnieć. Jakby pamięć sama była zarażona...
#polecam #przeczytane
Instytut to mroczna odsłona Iwony Banach, którą znamy przede wszystkim z ironicznych komedii kryminalnych. Tutaj humor ustąpił miejsca na rzecz niepokoju i tajemnicy. Znajdujemy się w centrum małego miasteczka z duszną atmosferą i naszą jedyną wiedzą jest to, że każdy coś ukrywa. Takie połączenie thrillera psychologicznego z kryminałem, chociaż uważam, że tego drugiego jest o wiele mniej. Bohaterka z zaburzeniami tożsamości przyprawiała mnie o ataki klaustrofobii. Jej rozpad psychiczny i niestabilność sprawiały, że momentami nie wiedziałam co jest wyobraźnią, a co rzeczywistością. Natomiast śledztwo w sprawie morderstw jest detalem, dodatkiem do odkrycia wszystkich strzeżonych tajemnic. Autorka pokazuje nam, jak cienka bywa granica między wspomnieniami, a teraźniejszością. Książka zmusza do skupienia, bo bez tego bardzo łatwo się pogubić, a historia jest naprawdę mocna, brutalna i smutna. Powieść zostanie ze mną na długo, sama jestem matką i pokazane traumy tych biednych, niewinnych dzieci, mocno poruszyły moje serce, a finał je złamał. Nie jest to prosta książka dla każdego. Jeżeli liczysz na klasyczny kryminał to się rozczarujesz
#polecam #przeczytane
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInstytut to mroczna odsłona Iwony Banach, którą znamy przede wszystkim z ironicznych komedii kryminalnych. Tutaj humor ustąpił miejsca na rzecz niepokoju i tajemnicy. Znajdujemy się w centrum małego miasteczka z duszną atmosferą i naszą jedyną wiedzą jest to, że każdy coś ukrywa. Takie połączenie thrillera psychologicznego z kryminałem, chociaż uważam,...
Hej , cześć !
Lubicie jak trup się gęsto ściele w książkach?
Jeśli tak to zapraszam do przeczytania mojej opinii na temat tajemniczej książki -"Instytut"
W małym miasteczku dochodzi do serii morderstw . Mieścina ma to do siebie , że każdy się zna . Ofiarami są starsze panie , które na pozór nie mają ze sobą nic wspólnego, ale czy na pewno?
Na jaw wychodzi fakt , że kobiety były powiązane z tajemniczym instytutem .
Sprawa jest trudna do rozwiązania ponieważ sekretów miasteczka strzeże jego elita.
W tej historii jest też miejsce dla Katarzyny. Kobiety wychowywanej przez bardzo surową babcie .
Katarzyna przeprowadza wiele rozmów sama ze sobą , by odkryć swoją mroczną i pełną okrucieństwa przeszłość .
-----------------------
Autorkę większość z nas zna z jej świetnych komedii kryminalnych . Tym razem dostajemy thriller! I to nie byle jaki . Myślę , że trzyma dobry poziom .
Historia jest pełna niepokoju , tak jak powinna być w przypadku tego gatunku literackiego.
Tajemnice i trupy to jest coś co lubię , więc jak najbardziej jestem zadowolona z lektury .
Nie wiem jak wy ale ja uwielbiam motyw małych miasteczek w książkach.
Myślę , że jesień to idealny moment na czytanie takich książek .
Obie narracje w książce łączą się ze sobą i tworzą jedną dobrą historię.
Jeśli szukacie dobrej książki na jesienne wieczory to serdecznie polecam!
Współpraca patronacka @wydawnictwo_dragon
Hej , cześć !
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubicie jak trup się gęsto ściele w książkach?
Jeśli tak to zapraszam do przeczytania mojej opinii na temat tajemniczej książki -"Instytut"
W małym miasteczku dochodzi do serii morderstw . Mieścina ma to do siebie , że każdy się zna . Ofiarami są starsze panie , które na pozór nie mają ze sobą nic wspólnego, ale czy na pewno?
Na jaw wychodzi fakt , że...
Jak się czyta Instytut?
Zupełnie inaczej niż wszystkie znane mi książki Iwony Banach (a trochę ich jest),mimo to bardzo, ale to bardzo dobrze. I w ogóle mam tu straszny dylemat, na ile mogę tę książkę chwalić. Bo ja kocham komedie kryminalne pani Iwony, ale Instytut też skradł moje serce i nie umiem się zdecydować, co właściwie powinno spod jej palców wychodzić. Jedno i drugie ma unikalny styl i poziom.
Instytut rozkręca się dość wolno, początek jest taki miałko-obyczajowy mimo trzech trupów, ale jak już akcja przyspieszy, to nie ma bata – książki się nie odłoży. Czytałam do pierwszej w nocy, chociaż rano musiałam wstać. No cóż – zapałki w oczy i do roboty!
Jak się czyta Instytut?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZupełnie inaczej niż wszystkie znane mi książki Iwony Banach (a trochę ich jest),mimo to bardzo, ale to bardzo dobrze. I w ogóle mam tu straszny dylemat, na ile mogę tę książkę chwalić. Bo ja kocham komedie kryminalne pani Iwony, ale Instytut też skradł moje serce i nie umiem się zdecydować, co właściwie powinno spod jej palców wychodzić. Jedno i...
Stara i niszczejąca kamienica w małej mieścinie Zawiszyn straszy mieszkańców ów nie tylko swym wyglądem ale przede wszystkim tym o czym oni chcą zapomnieć, wyprzeć ze świadomości całej społeczności .miasteczka . Jednak ktoś po ponad 20 latach postanawia im przypomnieć to czego jak się im wydaje już zapomnieli a i sama kamienica od niedawna ma tajemniczą mieszkankę o imieniu Chantal .
W krótkich odstępach czasu zostają zamordowane trzy starsze mieszkanki Zawiszyn a jedyne co ich łączy to fakt że pracowały kiedyś na różnych stanowiskach w tytułowym Instytucie mieszczącym.się w tej kamienicy . Czym był Instytut , czym się zajmował i dlaczego każdy wypiera go ze świadomości ??? W latach 90 tych XX wieku mieścił się tam prywatny dom opieki dla chorych dzieci którymi nikt inny nie chciał się zająć . Tu się nimi opiekowania i starano się szukać dla nich ludzi do adopcji takiego dziecka . Pracowała tu spora część mieszkańców którzy wtedy udawali że nie widzą że w tym miejscu dzieją się bardzo dziwne i złe rzeczy . Po pewnym czasie zamknięto Instytut po małym pożarze który “przypadkowo” strawił całą dokumentację dotyczącą wspomnianych dzieci i działalności tego miejsca .
Potem już każdy kto miał coś z nim wspólnego starał się o nim.nie wspominać i wyprzeć z pamięci .
Miejscowa trójka policjantów kompletnie nie ma pomysłu na śledztwo w sprawie wspomnianych morderstw a więc wysłano do nich policjanta z Wrocławia . Aspirant Małecki od razu trafia na nieprzenikniony mur zapomnienia gdy stara się cokolwiek dowiedzieć się o instytucie . Nikt nie chce wyjść poza zapomnienie choć udzielając mu jakiejs informacji aby nie być pierwszym kamyczkiem który spowoduje lawinę innych . Lawinę która najpierw odsłoni całe okrutne zło instytutu ale i zła w ich domach . Lawinę która pochłonie cały Zawiszyn .
Dodam jeszcze że akcja Instytutu toczy się dwutorowo .
W drugim torze poznajemy Annę, Hienę, Czarownicę i Chłopca o Czterech Twarzach którzy wydaje się że żyją ze swoją babką gdzieś na wsi w pobliżu Zawiszyn lub jego obrzeżach . Babka traktuję ich w sposób urągający człowieczeństwu a tylko czasami ma odruchy człowieczeństwa .
Cała ta bardzo smutna część książki toczy się jednak ….w głowie Katarzyny Kuntz . Kim ona jest i kim lub czym są te głosy w głowie ??? I czy Katarzyna ma coś wspólnego z Instytutem ???
Ta część książki , choć bardzo smutna zainteresowała mnie jeszcze bardziej niż ta dotycząca sprawy morderstw i byłem bardzo ciekawy jak autorce uda się połączyć oba te tory w jeden .
Rozpisałem się okrutnie ale mam nadzieję że kogoś zainteresowałem tą książką .
Polecam ją i mam nadzieję że i inne starsze książki Pani Iwony też zostaną wznowione .
Stara i niszczejąca kamienica w małej mieścinie Zawiszyn straszy mieszkańców ów nie tylko swym wyglądem ale przede wszystkim tym o czym oni chcą zapomnieć, wyprzeć ze świadomości całej społeczności .miasteczka . Jednak ktoś po ponad 20 latach postanawia im przypomnieć to czego jak się im wydaje już zapomnieli a i sama kamienica od niedawna ma tajemniczą mieszkankę o...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW małym miasteczku ktoś zabił trzy staruszki. W trakcie śledztwa na jaw wychodzi, że każda z tych kobiet pracowała kiedyś w tajemniczym instytucie. Czym był owy instytut i jakie tajemnice skrywał? Komu zależy na tym aby prawda nigdy nie ujrzała światła? To historia, która wywołuje ciarki a odkrywanie tajemnic z przed dwudziestu lat powoduje przerażenie, niedowierzanie i złość na bezduszności, pazerność i brak serca założycieli owego instytutu. Wciągająca od pierwszej do ostatniej strony, wywołującą wiele emocji to książka, którą trzeba przeczytać!
W małym miasteczku ktoś zabił trzy staruszki. W trakcie śledztwa na jaw wychodzi, że każda z tych kobiet pracowała kiedyś w tajemniczym instytucie. Czym był owy instytut i jakie tajemnice skrywał? Komu zależy na tym aby prawda nigdy nie ujrzała światła? To historia, która wywołuje ciarki a odkrywanie tajemnic z przed dwudziestu lat powoduje przerażenie, niedowierzanie i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem wielbicielką komedii kryminalnych Iwony Banach, byłam jednak ciekawa jak poradzi sobie w trochę cięższym klimacie thrillera, no i muszę przyznać, że jestem zaskoczona jak ta książka różni się od tych, które znam.
Klimat jest ciężki, mroczny z mnóstwem tajemnic i małomiasteczkową społecznością, w której nikt nie chce narazić się elicie. Kiedy jednak giną trzy kobiety, a sprawę zaczyna prowadzić inspektor spoza miasteczka okazuje się, że mroczna przeszłość tytułowego instytutu może zbierać swoje żniwo.
Autorka świetnie operuje słowem i jej książki czyta się naprawdę przyjemnie, nawet takie "docinki" są bardzo autentyczne. Mamy tu zróżnicowanych bohaterów, a ciekawym zabiegiem jest to, że część z nich nie pamięta tego co działo się w instytucie.
To co na początku trochę wybijało mnie z rytmu czytania były przemyślenia pewnej osoby, osoby z osobowością wieloraką. Pani Iwona idealnie przedstawiła zarówno różnorodność tych osobowości, jak i takie splątanie nimi. Oczywiście gdy już byliśmy w trakcie książki, przestało to przeszkadzać, jednak ja na samym początku wolałabym się skupić na dowodach i poszlakach i myślę, że gdyby ta postać pojawiła się trochę później sama książka by zyskała.
Od razu uprzedzam, że to książka, która odkrywa bardzo mroczne klimaty, nie jest to cozy crime, nie chcę zdradzać fabuły, gdyż to co działo się dawno temu odkrywa się kawałek po kawałku, jednak nie polecam dla osób wrażliwych na krzywdę dzieci.
To książka, która pokazuje mroczną stronę człowieka i tego do jakiego okrucieństwa jest zdolny. Pokazuje do czego mogą doprowadzić obsesyjne pragnienia, ale też nienawiść. W książce tej znajdziesz napięcie, grozę i smutek, które chwilami aż przytłaczają. To ciężki kaliber z niezwykle ciekawą i nieszablonową historią, ciężką i mroczną.
Jestem wielbicielką komedii kryminalnych Iwony Banach, byłam jednak ciekawa jak poradzi sobie w trochę cięższym klimacie thrillera, no i muszę przyznać, że jestem zaskoczona jak ta książka różni się od tych, które znam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKlimat jest ciężki, mroczny z mnóstwem tajemnic i małomiasteczkową społecznością, w której nikt nie chce narazić się elicie. Kiedy jednak giną trzy...
Ta historia ma wiele twarzy. I paradoksalnie morderstwa trzech kobiet nie są najważniejszą z nich. Począwszy od tajemniczego instytutu, który był trochę domem dziecka, a trochę instytucją opiekującą się niepełnosprawnymi dziećmi. Po dzieci, które dużo ze sobą rozmawiają i dzięki temu możemy poznać ich spojrzenie na otaczający ich świat. Ciekawym wątkiem jest również kobieta, która po latach wraca do budynku instytutu, by poznać siebie. Bo poczucie niepełności, gdy nie zna się swoich korzeni, przodków ani losu, potrafi być przytłaczające. To wszystko splecione mackami powiązań i tajemnic tworzy ciekawą i wciągającą lekturę, a zakończenie i wyjaśnienie nurtujących nas wątków momentami potrafi zaskoczyć. To nie jest książka, o której można powiedzieć, że wszyscy żyli długo i szczęśliwie. To zupełnie przeciwieństwo dobrych bajek.
Ta historia ma wiele twarzy. I paradoksalnie morderstwa trzech kobiet nie są najważniejszą z nich. Począwszy od tajemniczego instytutu, który był trochę domem dziecka, a trochę instytucją opiekującą się niepełnosprawnymi dziećmi. Po dzieci, które dużo ze sobą rozmawiają i dzięki temu możemy poznać ich spojrzenie na otaczający ich świat. Ciekawym wątkiem jest również...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to