Mordercza pani Shim

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Mrs Shim Is a Killer
- Data wydania:
- 2025-09-10
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-09-10
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308086681
- Tłumacz:
- Klaudia Szary
Pokochaliście Masło Asako Yuzuki? Poznajcie panią Shim, kilerkę z Seulu.
Wybuchowa mieszanka gatunków – koreańska powieść, która łączy absurd Delicatessen, napięcie rodem z Leona zawodowca i klimat Zabójców.
200 000 sprzedanych egzemplarzy w Korei Południowej. Tłumaczenia na 17 języków.
Wdowa Eunok Shim ma 51 lat i dwójkę dzieci na utrzymaniu. Odkąd właścicielka masarni, w której pracowała, trafiła za kratki za hazard, jest bezrobotna i rozpaczliwie potrzebuje pieniędzy. Nieoczekiwanie szef agencji detektywistycznej Smile oferuje jej posadę. Niepozorny wygląd, empatia i wyjątkowa wprawa w posługiwaniu się nożem czynią z niej idealną kandydatkę na „pomocniczkę w rozwiązywaniu problemów”. Musi jednak utrzymać wszystko w tajemnicy. Sytuacja komplikuje się, gdy syn pani Shim zaczyna dorabiać w konkurencyjnej firmie.
Zabójcze tempo akcji, ekscentryczni bohaterowie, humor ostry jak brzytwa i pikantna domieszka kimchi: lektura tej książki to szalona jazda bez trzymanki. Thriller, czarna komedia, opowieść o miłości i zdradzie. A w tle błyskotliwa społeczna satyra w stylu oscarowego Parasite.
Kup Mordercza pani Shim w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Mordercza pani Shim
Poznaj innych czytelników
548 użytkowników ma tytuł Mordercza pani Shim na półkach głównych- Chcę przeczytać 392
- Przeczytane 148
- Teraz czytam 8
- Posiadam 35
- 2026 12
- 2025 9
- Chcę w prezencie 5
- Literatura koreańska 5
- Azja 4
- Korea 3
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Mordercza pani Shim
-Zrobiłeś z nimi porządek? - Dzięki mnie mógł dostać w tym roku nie lada awans.
-Chyba cię...! Coś ty odwaliła? Mordercy? W twoich snach. Okazało się, że nie mieli w agencji roboty, więc zaczęli dorabiać przy produkcji główek dla lalek. A wczoraj wieczorem zorganizowali dla Parka przyjęcie urodzinowe. Czy ty w ogóle zapoznałaś się z nagraniem z podsłuchu do końca? Mówili...





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Mordercza pani Shim
W skrócie: przyparta do muru po samobójczej śmierci męża, pięćdziesięcioletnia eks-pracownica sklepu mięsnego z dwójką dzieci na utrzymaniu, zostaje zatrudniona trochę przez przypadek, jako płatna zabójczyni. Trup ściele się gęsto, a czytelnik po lekturze zaczyna patrzeć z szacunkiem na przeciętnie wyglądające panie w średnim wieku.
Czego tutaj nie ma. Mordy przy użyciu metalowych pałeczek. Nauka obsługi noża. Szpiegowanie, konspiracje, romanse (w wersji mniej dramatycznej niż typowa K-Drama),twisty małe i duże, nie zamknięte historie z odległej przeszłości walące bohaterów znienacka po głowach, a to wszystko w oparach absurdu i czarnej komedii.
Czy można brać na poważnie starszą, niepozorną panią, która nagle zdaje się wytrawnym zawodowym mordercą? No nie. Ale. Z drugiej strony. Pięćdziesięcioletnia kobieta zarabiająca na życie wbijaniem w ludzi noża jest mniej absurdalną wizją, niż niektóre historie przedstawione w powieści.
Bo mimo że jest to Korea w krzywym zwierciadle, to jednak jestem w stanie uwierzyć, że autorka czerpała inspiracje z życia wzięte.
Nie ma tu tej Korei Południowej typu A, która wycieka z Netflixa, YouTube’a, radia, kremów do twarzy i sklepowych półek.
Jest za to Korea C, w której ludzie kombinują jak związać koniec z końcem, kobiety niezależnie od wieku mają przerąbane, tak jak i mniejszości i osoby nie chcące wpasować się w jedno najbardziej restrykcyjnych społeczeństw na świecie (tych wysoko rozwiniętych). Przewija się samotność, strach przed przyszłością, traumy z dzieciństwa i chory system edukacji.
Dlatego też najbardziej zaskakuje nie tyle brutalność powieści, co dość pozytywny wydźwięk. Jest tam światełko w tunelu dla postaci, z którymi można się mimo wszystkiemu zaprzyjaźnić, i nie jest to na szczęście nadjeżdżający pociąg.
Poleca się.
W skrócie: przyparta do muru po samobójczej śmierci męża, pięćdziesięcioletnia eks-pracownica sklepu mięsnego z dwójką dzieci na utrzymaniu, zostaje zatrudniona trochę przez przypadek, jako płatna zabójczyni. Trup ściele się gęsto, a czytelnik po lekturze zaczyna patrzeć z szacunkiem na przeciętnie wyglądające panie w średnim wieku.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzego tutaj nie ma. Mordy przy użyciu...
Bardzo dawno nie miałam w rękach czarnej komedii. Jakieś sto lat temu czytałam kilka książek o Eulampii Romanowej autorstwa Darii Doncowej (jest to cała seria) i to był w zasadzie mój punkt odniesienia dla tego gatunku.
„Mordercza Pani Shim”, jak to w przypadku powieści napisanej przez koreańskiego pisarza, zawiera w sobie dużo więcej melancholii i ma elementy charakterystyczne dla powieści obyczajowej, czasem ociera się o groteskę. Jest tu mniej lekkości niż we wspomnianej wyżej serii. Mnogość bohaterów i to, jak splatają się ich życiorysy, wymaga od czytelnika skupienia i spostrzegawczości.
Bardzo ujął mnie fakt, że główną bohaterką jest przeciętna kobieta w średnim wieku, która wychodzi z narzuconych społecznych ram i bierze sprawy w swoje ręce – dosłownie.
Tempo nie jest zabójcze (hehe),ale też nie ślimaczy się, a widziałam takie zarzuty. Sporo się dzieje, sytuacje są trochę absurdalne, więc nie ma momentów nudy. Utrzymanie tragikomicznego nastroju sprawia, że może pojawić się w nas współczucie wobec postaci, których los nie jest ani prosty, ani przyjemny. Codziennie walczą ze światem dzikiego kapitalizmu i niechcianą spuścizną po nieodpowiedzialnych przodkach. I choćby nie wiem, jak ich przygniatało, to otrzepują się i idą dalej po swoje. Dokonują wyborów. Mają siłę. To jest w tym świetne.
Czy śmiałam się w głos przy tej książce? To nie ten rodzaj literatury (i dobrze).
Jeśli więc macie ochotę na szaloną historię pełną dylematów moralnych z groteskowym zabarwieniem, sięgnijcie po opowieść o pani Shim i jej otoczeniu.
Bardzo dawno nie miałam w rękach czarnej komedii. Jakieś sto lat temu czytałam kilka książek o Eulampii Romanowej autorstwa Darii Doncowej (jest to cała seria) i to był w zasadzie mój punkt odniesienia dla tego gatunku.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Mordercza Pani Shim”, jak to w przypadku powieści napisanej przez koreańskiego pisarza, zawiera w sobie dużo więcej melancholii i ma elementy...
Jak luty, to #lutywkorei z @pani_papierek 🙂
Kolejną książkę, którą przeczytałam podczas tej akcji, jest powieść koreańskiej pisarki Jiyoung Kang "Mordercza pani Shim". Reklamowana jako książka o zabójczym tempie akcji, z ekscentrycznymi bohaterami, humorem ostrym jak brzytwa. No cóż...
Powieść jest mieszanką gatunków - trochę tu powieści obyczajowej, trochę wątków sensacyjnych, czarnej komedii. Poczucie humoru bywa różne, bohaterowie są ekscentryczni, a tempo akcji typowe dla innych znanych mi azjatyckich kryminałów - powolne. Jednak książka ma swój urok. Każdy rozdział wprowadza nowego bohatera i nowe wątki dotyczące głównej bohaterki - jest nią wdowa Eunok Shim, 51-latka z dwójką dzieci na utrzymaniu.
Pewnego dnia traci pracę, gdyż właścicielka masarni, w której pracowała, została aresztowana. Eunok potrzebuje pracy i stałej pensji. Zdesperowana przyjmuje propozycję pracy w agencji detektywistycznej Smile. Jej wygląd - ta niewidoczność zaniedbanych kobiet w pewnym wieku, charakter i wprawa w posługiwaniu się nożem sprawiają, że staje się bardzo dobra w rozwiązywaniu problemów. Wszystko idzie dobrze do czasu, gdy pracę w konkurencyjnej firmie rozpoczyna syn pani Shim.
Jeśli lubisz takie nieoczywiste klimaty i miks gatunków, to jest szansa, że z przyjemnością przeczytasz historię koreańskiej morderczej mamy😉
Jak luty, to #lutywkorei z @pani_papierek 🙂
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejną książkę, którą przeczytałam podczas tej akcji, jest powieść koreańskiej pisarki Jiyoung Kang "Mordercza pani Shim". Reklamowana jako książka o zabójczym tempie akcji, z ekscentrycznymi bohaterami, humorem ostrym jak brzytwa. No cóż...
Powieść jest mieszanką gatunków - trochę tu powieści obyczajowej, trochę wątków...
Jiyoung Kang w swojej powieści „Mordercza pani Shim” serwuje nam literacki koktajl, który jest równie wykwintny, co niepokojący. To nie jest typowy thriller o seryjnym mordercy, do jakich przyzwyczaiła nas zachodnia popkultura. Autorka kreśli portret kobiety, która w brutalnym świecie przestępczym Seulu odnalazła specyficzną niszę – prowadzi luksusową restaurację, będącą w rzeczywistości przykrywką dla znacznie mroczniejszej działalności.
Główna bohaterka to postać fascynująca. Pani Shim jest uosobieniem opanowania i profesjonalizmu. Nie zabija z pasji czy szaleństwa; robi to, bo jest w tym najlepsza, a jej kodeks etyczny – choć wykrzywiony – jest nienaruszalny. Kang świetnie radzi sobie z dekonstrukcją mitu „femme fatale”, zastępując go wizerunkiem dojrzałej kobiety, która przejęła stery w patriarchalnym środowisku gangsterów. To właśnie ten aspekt społeczny, rzucający światło na hierarchię i układy w koreańskim półświatku, stanowi o sile tej pozycji.
Styl autorki jest oszczędny, niemal chłodny, co idealnie współgra z charakterem protagonistki. Opisy potraw przeplatają się tutaj z brutalnymi scenami eliminacji wrogów, tworząc dziwną, zmysłową mieszankę. Czytelnik niemal czuje zapach orientalnych przypraw mieszający się z metalicznym aromatem krwi. To estetyka zbliżona do filmów Park Chan-wooka – jest krwawo, ale z klasą.
Dlaczego zatem „tylko” 7/10? Powieść, mimo świetnego tempa w pierwszej połowie, łapie lekką zadyszkę w środkowej części. Niektóre wątki poboczne wydają się potraktowane po macoszemu, a motywacje antagonistów bywają jednowymiarowe. Momentami miałem wrażenie, że fabuła zbyt mocno polega na charyzmie samej pani Shim, zapominając o budowaniu równie angażującego tła dla postaci drugoplanowych. Zakończenie, choć satysfakcjonujące, dla wprawnego czytelnika gatunku może okazać się nieco przewidywalne.
Mimo tych drobnych mankamentów, „Mordercza pani Shim” to lektura obowiązkowa dla fanów azjatyckiego noir. To stylowa, brutalna i inteligentna opowieść o przetrwaniu, lojalności i cenie, jaką płaci się za władzę. Jiyoung Kang udowadnia, że potrafi pisać o przemocy w sposób niemal poetycki, co sprawia, że od tej książki trudno się oderwać. To solidna, mięsista literatura, która zostawia po sobie wyraźny posmak, nawet jeśli nie wszystkie składniki tej literackiej uczty były idealnie wyważone. Idealna na dwa intensywne wieczory.
Jiyoung Kang w swojej powieści „Mordercza pani Shim” serwuje nam literacki koktajl, który jest równie wykwintny, co niepokojący. To nie jest typowy thriller o seryjnym mordercy, do jakich przyzwyczaiła nas zachodnia popkultura. Autorka kreśli portret kobiety, która w brutalnym świecie przestępczym Seulu odnalazła specyficzną niszę – prowadzi luksusową restaurację, będącą w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toklasa
klasa
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawy kryminał koreański z nutą sarkazmu, jednak nie do końca mi przypadł do gustu.
Ciekawy kryminał koreański z nutą sarkazmu, jednak nie do końca mi przypadł do gustu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejny raz przyglądam się recenzenckim wypocinom z tyłu okładki i kolejny raz widzę, że albo książki w ogóle nie przeczytali, albo ewidentnie kłamią, żeby wywiązać się z umowy, za którą są przecież opłacani przez wydawnictwo. Dlaczego o tym piszę? Ponieważ książka pani Kang nie jest ani ostra, ani zaskakująca, a już na pewno nie wzbudza napięcia (no chyba że z wnerwienia o idiotyzmy) czy niepokoju (niepokój to ja odczuwam, jak patrzę, co dzieje się z książkami wydawanymi w obecnym czasie). A tak właśnie o tej powieści pisali zatrudnieni recenzenci.
Jest to niewątpliwie czarna komedia, ale thrillerem bym tej powieści nie nazwał. To właściwie nawet nie jest stricte opowieść o morderczej pani Shim - to opowieść o niej i tym, co dzieje się wokół niej. Owszem, wszystkie historyjki o tych bohaterach łączą się w całość, dając nam obraz życia "kilerki z Seulu" i tego, co ją otacza. Nie jest to jednak żadna brawurowa akcja ani tym bardziej jazda bez trzymanki, jak próbuje nas przekonać wydawca.
Szczerze mówiąc, w połowie książki tempo strasznie zwalnia - a i tak nie było specyficznie szybkie od początku. Jestem człowiekiem, który lubuje się w oglądaniu k-dram typu slice of life - i właśnie czymś takim jest ta książka. Ale czyta się ją bardziej na luzie, do poduszki nawet. To, że główna (chociaż wcale nie, biorąc pod uwagę rozkład rozdziałów) bohaterka jest morderczynią nie sprawia, że akcja toczy się niemożliwie szybko. Serio, chwilami czytanie listy zakupów jest bardziej ekscytujące. A tutaj? Emocje jak na grzybach.
I to nie tak, że książka jest zła. Ona jest dobra, ale po prostu dobra - w sposobie, w jakim opisuje świat. Podkreślę raz jeszcze - to czarna komedia, pełna absurdów, ale nie thriller. Ona po prostu "może być". Przyjemnie się ją czyta, ale niektórych z pewnością zanudzi. Ja się przy niej zrelaksowałem, co powinno być wystarczającym dowodem na to, że daleko jej do thrillera. Bawiłem się dobrze, ale nie na tyle, by do niej wrócić.
Kolejny raz przyglądam się recenzenckim wypocinom z tyłu okładki i kolejny raz widzę, że albo książki w ogóle nie przeczytali, albo ewidentnie kłamią, żeby wywiązać się z umowy, za którą są przecież opłacani przez wydawnictwo. Dlaczego o tym piszę? Ponieważ książka pani Kang nie jest ani ostra, ani zaskakująca, a już na pewno nie wzbudza napięcia (no chyba że z wnerwienia o...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Mordercza pani Shim” to niecodzienna powieść południowokoreańskiej pisarki Jiyoung Kang, wymykająca się prostym kategoriom gatunkowym. Łączy thriller, groteskę, dramat psychologiczny i satyrę społeczną, tworząc portret kobiety, która w dojrzałym wieku odrzuca narzuconą jej rolę posłusznej matki czy wdowy. Zepchnięta na margines, zamiast poddać się losowi, pani Shim odzyskuje kontrolę nad swoim życiem w sposób radykalny i brutalny, stając się kimś, kto „rozwiązuje problemy”. Jej czyny są zarówno aktem przemocy, jak i desperacką próbą buntu wobec systemu, który spycha starsze kobiety w niewidzialność.
Książka intryguje jak thriller, napięcie narasta z każdą stroną, tajemnice się mnożą, a wokół bohaterki gęstnieje aura grozy i fascynacji. Jednocześnie to przenikliwa opowieść o współczesnej Korei, w której tradycja ściera się z nowoczesnością, a więzi rodzinne okazują się równie krępujące, co podtrzymujące. Proza Kang jest żywa i pełna kontrastów: czarny humor sąsiaduje z realizmem, lekkość narracji przeplata się z gorzką refleksją.
„Mordercza pani Shim” dotyka tematów uniwersalnych, władzy, przemocy, winy i odpowiedzialności i odsłania świat, w którym samotność oraz obojętność społeczeństwa mogą popchnąć człowieka w skrajne rejony.
Polecam
Współpraca barterowa @wydawnictwoliterackie
„Mordercza pani Shim” to niecodzienna powieść południowokoreańskiej pisarki Jiyoung Kang, wymykająca się prostym kategoriom gatunkowym. Łączy thriller, groteskę, dramat psychologiczny i satyrę społeczną, tworząc portret kobiety, która w dojrzałym wieku odrzuca narzuconą jej rolę posłusznej matki czy wdowy. Zepchnięta na margines, zamiast poddać się losowi, pani Shim...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawie snuta opowieść o grupce ludzi, których większość uwikłana jest w płatne morderstwa.
Mi osobiście przypadł do gustu specyficzny sposób pisania: każdy kolejny rozdział, będący historią kolejnego bohatera, wnosi następny wątek do głównej historii.
Sama opowieść specyficzna, momentami nie wiedziałam co myśleć 😶
Ciekawie snuta opowieść o grupce ludzi, których większość uwikłana jest w płatne morderstwa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMi osobiście przypadł do gustu specyficzny sposób pisania: każdy kolejny rozdział, będący historią kolejnego bohatera, wnosi następny wątek do głównej historii.
Sama opowieść specyficzna, momentami nie wiedziałam co myśleć 😶
Drodzy Czytelnicy,
książka, którą ostatnio przeczytałam to Mordercza Pani Shim pióra Jiyoung Kang🔪. Po lekturze „Masła” Asako Yuzuki, szukałam czegoś podobnego, ale uważam, że ten klimat nie jest zbytnio powiązany.
Początek był wciągający, jednak później coraz bardziej się oddalamy od Pani Shim. Końcówka przyspiesza i robi się chaos oraz zamieszanie z perspektywami.
Kryminału jest tu bardzo mało, jeżeli ktoś tego szuka. Za to umiejętnie przeplatają się historie naszych bohaterów.
Te historie jednak pełne są absurdu i szaleństwa, czasem nawet obrzydzają. To moje pierwsze zetknięcie z koreańską literaturą, więc może jeszcze nie czuję tego klimatu. Pani Shim podejmuje decyzje szybko, bez refleksji, a jej motyw główny nie przemawia do mnie.
Lektura zdecydowanie dla uważnych czytelników, detale mają znaczenie. Smaczek z masarnią cudowny. Czytałam, że dla fanów czarnego humoru, ale chyba lekkiego, bo nic nie zwróciło mojej uwagi.
Przyznam, czytając początek miałam ochotę zamknąć oczy przy krojeniu kurczaka. Mimo tych drażliwych momentów czyta się ją dobrze i mogę polecić, szczególnie fanom literatury azjatyckiej.
Drodzy Czytelnicy,
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toksiążka, którą ostatnio przeczytałam to Mordercza Pani Shim pióra Jiyoung Kang🔪. Po lekturze „Masła” Asako Yuzuki, szukałam czegoś podobnego, ale uważam, że ten klimat nie jest zbytnio powiązany.
Początek był wciągający, jednak później coraz bardziej się oddalamy od Pani Shim. Końcówka przyspiesza i robi się chaos oraz zamieszanie z...