Wielbłąd, który marudził

- Kategoria:
- opowieści dla młodszych dzieci
- Format:
- papier
- Seria:
- PICTUREBOOK
- Tytuł oryginału:
- The Camel Who Had the Hump
- Data wydania:
- 2025-03-26
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-01-01
- Liczba stron:
- 32
- Czas czytania
- 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382998801
- Tłumacz:
- Barbara Supeł
Na pustyni wstaje nowy dzień, a z nim - wielbłądy. Stado rusza do oazy, ale jeden wielbłąd jak zwykle od rana MARUDZI... Że za wczesna pobudka, że jest upał, że bolą go nogi... Kamil nie chce znowu maszerować po rozgrzanym piasku, woli zostać sam.
Czy spotkanie z najweselszym stworzeniem na pustyni skłoni małego marudę do zmiany zdania? Czy SIĘ-ŚMIANIE ma naprawdę niezwykłą moc?
Tekst: Rachel Bright
Ilustracje: Jim Field
Kup Wielbłąd, który marudził w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Wielbłąd, który marudził
Pustynna lekcja optymizmu
„Nie dam rady!”, „Nie mam siły!”, „Jestem zmęczony!” – który z rodziców nie zna tych utyskiwań na co dzień? Dziecięce marudzenie potrafi wystawić na próbę cierpliwość, ale na szczęście istnieją sposoby, by spojrzeć na świat z innej perspektywy. Właśnie w taką podróż zabiera nas książka „Wielbłąd, który marudził” Rachel Bright i Jima Fielda. Przygotujcie się na pełną humoru i mądrości opowieść o pustynnych przygodach, która rozbawi, wzruszy i skłoni do refleksji nad tym, co naprawdę ma znaczenie.
„Wielbłąd, który marudził” to urocza opowieść autorstwa Rachel Bright, z ilustracjami Jima Fielda, która z pewnością rozbawi i skłoni do refleksji zarówno młodszych, jak i starszych czytelników. Książka przedstawia losy pewnego niezadowolonego wielbłąda, którego ciągłe narzekanie stało się nieodłączną częścią jego pustynnej codzienności. Od samego początku poznajemy bohatera, który wydaje się niezadowolony z absolutnie wszystkiego: piasek jest zbyt gorący, słońce zbyt jasne, a kopytka wiecznie zmęczone. Rachel Bright zręcznie kreśli postać chronicznego marudy, z którym, mimo jego negatywnego nastawienia, czytelnik jest w stanie nawiązać pewną więź. Jego utyskiwania, choć momentami zabawne, ukazują uniwersalną tendencję do koncentrowania się na negatywach zamiast na pozytywnych aspektach otaczającego świata.
Jednakże „Wielbłąd, który marudził” to nie tylko portret wiecznie niezadowolonego bohatera. To przede wszystkim opowieść o odkrywaniu radości i docenianiu tego, co się posiada. Kluczową rolę w przemianie wielbłąda odgrywa spotkanie z małym mieszkańcem pustyni, który ukazuje mu inną perspektywę. To właśnie dzięki niemu, jego optymizmowi i umiejętności cieszenia się prostymi rzeczami, wielbłąd zaczyna dostrzegać piękno otaczającego go świata.
Narracja Rachel Bright jest lekka, rytmiczna i pełna dowcipu. Autorka zgrabnie operuje językiem, tworząc tekst, który z przyjemnością czyta się na głos. Humor w książce jest subtelny i inteligentny, co sprawia, że bawi zarówno dzieci, jak i dorosłych. Przesłanie książki o sile pozytywnego myślenia i docenianiu chwili obecnej jest przekazane w nienachalny sposób. Istotną rolę w odbiorze książki odgrywają charakterystyczne ilustracje Jima Fielda. Jego styl ożywia pustynny świat i jego mieszkańców. Mimika zwierząt jest wyrazista, doskonale oddając ich emocje i reakcje na ciągłe narzekanie wielbłąda oraz jego stopniową przemianę. Paleta barw, choć utrzymana w ciepłych, pustynnych tonacjach, jest bogata i przyciąga wzrok. Ilustracje stanowią integralną część opowieści, wzbogacając ją wizualnie i dodając jej dodatkowej warstwy humoru i emocji.
Rachel Bright i Jim Field stworzyli mądrą i zabawną książkę, która w przystępny sposób porusza ważne tematy, takie jak negatywne nastawienie i jego wpływ na nasze samopoczucie oraz relacje z innymi. Przemiana głównego bohatera pokazuje, że zmiana perspektywy i otwarcie się na pozytywne aspekty życia może przynieść zaskakujące i radosne rezultaty. Dzieci, śledząc losy marudnego wielbłąda, mają okazję zrozumieć, jak ważne jest docenianie tego, co mają, i jak pozytywne nastawienie może uczynić ich życie szczęśliwszym.
„Wielbłąd, który marudził” to wartościowa pozycja w literaturze dziecięcej. Łączy w sobie zabawną historię, wyraziste ilustracje i ważne przesłanie. To książka, która bawi, uczy i zachęca do spojrzenia na świat z bardziej optymistycznej strony. Gorąco polecam ją wszystkim, którzy cenią sobie mądre i pięknie wydane opowieści dla najmłodszych.
Agnieszka Zwolska-Szydłowska
Oceny książki Wielbłąd, który marudził
Poznaj innych czytelników
127 użytkowników ma tytuł Wielbłąd, który marudził na półkach głównych- Przeczytane 101
- Chcę przeczytać 26
- Posiadam 9
- Dla dzieci 5
- 2025 5
- Audiobook 5
- Literatura dziecięca 4
- 2026 3
- Dziecięce 3
- Literatura dziecięca i młodzieżowa 2




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wielbłąd, który marudził
Seria duetu Rachel Bright & Jim Field to już klasyk, który powinien poznać każdy przedszkolak. Te przepiękne picturebooki trafią do każdego wizualnego estety, a przede wszystkim niosą rewelacyjne przesłania.
Przenieśmy się na pustynię, gdzie dzień budzi się do życia, a wraz z nim stado wielbłądów. Zwierzęta chcą dotrzeć na oazę nim słońce schowa się za horyzont. Kamil - młody wielbłąd - najwyraźniej wstał lewą nogą, ponieważ od samego początku marudzi. Jest skonany, bezsilny, stęka, sapie, a upał daje mu się we znaki. Mimo namowy stada postanawia zrobić sobie przerwę i pobyć sam, gdyż wzbiera się w nim złość, której w sumie sam nie rozumie.
Wówczas obok niego pojawia się Emil - skoczek pustynny - który swoim optymizmem i pozytywnym myśleniem zmienia jego nastawienie. Skoczek skutecznie „OD-ZRZĘDZIŁ” głównego bohatera i pokazał, że „SIĘ-ŚMIANIE” rozładowuje emocje.
Młody wielbłąd zapewne przypomina Wam Wasze maluchy. One także mogą mieć gorszy dzień oraz potrzebują chwili spokoju by ukoić nerwy. Dobrze jeśli dorośli rozumieją, że dzieci to też ludzie, dadzą im przestrzeń i oczywiście wesprą w trudnych momentach. Dla rozładowania emocji poślą maluchom uśmiech, rozweselą, a także posłużą otwartymi ramionami i dobrym słowem.
Seria duetu Rachel Bright & Jim Field to już klasyk, który powinien poznać każdy przedszkolak. Te przepiękne picturebooki trafią do każdego wizualnego estety, a przede wszystkim niosą rewelacyjne przesłania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzenieśmy się na pustynię, gdzie dzień budzi się do życia, a wraz z nim stado wielbłądów. Zwierzęta chcą dotrzeć na oazę nim słońce schowa się za horyzont. Kamil -...
Sympatyczna wierszowana opowieść o małym wielbłądzie, który nie mógł znieść myśli o tym, że znowu musi wstać co świt i maszerować z resztą stada przez gorące piaski pustyni ku oazie. Marudził od samego rana, ostatecznie porzucając stado i zostając na pustyni samemu.
Ale gdy już samotność zaczęła mu doskwierać, pojawił się wesolutki, pełen energii myszoskoczek, który postanowił zdradzić wielbłądowi sekret, jak można przestać zrzędzić i zacząć cieszyć się życiem.
Prosta, pięknie ilustrowana, zabawna opowieść, przy której młodzi czytelnicy będą się świetnie bawić, ale z której też wyciągną mądre i wartościowe wnioski.
Sympatyczna wierszowana opowieść o małym wielbłądzie, który nie mógł znieść myśli o tym, że znowu musi wstać co świt i maszerować z resztą stada przez gorące piaski pustyni ku oazie. Marudził od samego rana, ostatecznie porzucając stado i zostając na pustyni samemu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle gdy już samotność zaczęła mu doskwierać, pojawił się wesolutki, pełen energii myszoskoczek, który...
https://lubimyczytac.pl/oficjalne-recenzje-ksiazek/21960/pustynna-lekcja-op...
„Wielbłąd, który marudził” to wartościowa pozycja w literaturze dziecięcej. Łączy w sobie zabawną historię, wyraziste ilustracje i ważne przesłanie. To książka, która bawi, uczy i zachęca do spojrzenia na świat z bardziej optymistycznej strony. Gorąco polecam ją wszystkim, którzy cenią sobie mądre i pięknie wydane opowieści dla najmłodszych.
https://lubimyczytac.pl/oficjalne-recenzje-ksiazek/21960/pustynna-lekcja-op...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Wielbłąd, który marudził” to wartościowa pozycja w literaturze dziecięcej. Łączy w sobie zabawną historię, wyraziste ilustracje i ważne przesłanie. To książka, która bawi, uczy i zachęca do spojrzenia na świat z bardziej optymistycznej strony. Gorąco polecam ją wszystkim, którzy cenią sobie...
Jesteśmy fanami serii!
Syn (8lat) ocenił na 7, ja dodaję jedną gwiazdkę (jako mama rasowego marudera :))
Jesteśmy fanami serii!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSyn (8lat) ocenił na 7, ja dodaję jedną gwiazdkę (jako mama rasowego marudera :))
Fajna książka pokazująca, że podejście do życia zależy tylko od naszego nastawienia.
Fajna książka pokazująca, że podejście do życia zależy tylko od naszego nastawienia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiedawno otrzymaliśmy w prezencie od Przyjaciółki nową książeczkę - „Wielbłąd, który marudził” Rachel Bright, Jim Field.
Chyba nie muszę mówić, że przeczytaliśmy ją już dziesiątki razy, zachwyt jest.
To historia o małym wielbłądku, którego gnębił zły humor. Paskudny nastrój wyolbrzymiał wszelkie trudności, wprawił małe zwierzątko w stagnację, aż zostało samo. Jednak wtedy do jego życia zawitał skoczek Emil, mistrz radości z życia 😌
Historia jest piękna. Dla małych i dla dużych. Zalecany wiek z tyłu okładki to 4+, jednak mój prawie 2-latek wciąga się w fabułę i nie traci koncentracji. Nie twierdzę oczywiście, że wyciąga wszelkie wnioski i wdroży rady skoczka Emila do życia, to dopiero za kilka lat.
To co pomaga w odbiorze książki to wspaniałe ilustracje - przepiękne, cieszą oko malucha i Mamy 😊 Dodatkowo układ tekstu, raz w dymkach, z pogrubioną czcionką, drukowany i sam rymowany tekst, sprawiają że poziom zaangażowania dziecka wzrasta. Doskonały rytm książki i pocieszna historia, okraszona śmiesznymi minkami wielbłąda - jesteśmy zachwyceni.
Dobrze wiedzieć, że jest więcej książek w tym formacie - tak, kolejna seria do kolekcjonowania haha 😂
Niedawno otrzymaliśmy w prezencie od Przyjaciółki nową książeczkę - „Wielbłąd, który marudził” Rachel Bright, Jim Field.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChyba nie muszę mówić, że przeczytaliśmy ją już dziesiątki razy, zachwyt jest.
To historia o małym wielbłądku, którego gnębił zły humor. Paskudny nastrój wyolbrzymiał wszelkie trudności, wprawił małe zwierzątko w stagnację, aż zostało samo. Jednak wtedy...
Każdemu z nas zdarzają się dni, kiedy mamy ochotę zakopać się pod kołdrą i udawać, że nas nie ma. Wstajesz z łóżka i od razu czujesz, że wszystko będzie nie tak. Słońce świeci za mocno, piasek za gorący, a inni zbyt entuzjastyczni. Właśnie w takim nastroju poznajemy bohatera książki „Wielbłąd, który marudził” Rachel Bright i Jima Fielda – małego, naburmuszonego wielbłąda, który nie ma zamiaru nigdzie się ruszać. Bo po co? Bo mu się nie chce. Bo wszystko go denerwuje.
Głównym bohaterem tej opowieści jest mały wielbłąd, który budzi się w wyjątkowo złym humorze. Znużony, przegrzany i pełen niechęci do otaczającego świata, nie ma ochoty dołączyć do stada w poszukiwaniu oazy. Jego marudzenie zdaje się nie mieć końca, a każdy krok wydaje się być ponad jego siły. Jednak na jego drodze pojawia się postać, która zaraża optymizmem i pokazuje, że nawet w najtrudniejszych chwilach można znaleźć powód do uśmiechu. I nie, nie robi tego krzykiem, radą „weź się w garść” czy magicznym zaklęciem. Po prostu jest radosny, cierpliwy, pozytywny do granic możliwości. Właśnie dzięki tej obecności, coś zaczyna się zmieniać.
Rachel Bright po raz kolejny udowadnia, że potrafi tworzyć historie, które trafiają prosto do serca czytelnika. W prosty, zabawny i niezwykle ciepły sposób opowiada o emocjach, które znamy aż za dobrze.
„Wielbłąd, który marudził” przypomina, że każdy z nas ma prawo do gorszego dnia, ale też, że warto otworzyć się na innych i pozwolić sobie pomóc. To lekcja empatii, zrozumienia i siły pozytywnego myślenia, podana w sposób lekki, zabawny i niezwykle przystępny. To tytuł do którego chce się wracać – nie tylko po to, by się pośmiać, ale też po to, by przypomnieć sobie, że nawet największe marudy mają prawo do złego dnia. I że czasem wystarczy jedna dobra dusza, by świat nagle stał się bardziej znośny.
Każdemu z nas zdarzają się dni, kiedy mamy ochotę zakopać się pod kołdrą i udawać, że nas nie ma. Wstajesz z łóżka i od razu czujesz, że wszystko będzie nie tak. Słońce świeci za mocno, piasek za gorący, a inni zbyt entuzjastyczni. Właśnie w takim nastroju poznajemy bohatera książki „Wielbłąd, który marudził” Rachel Bright i Jima Fielda – małego, naburmuszonego wielbłąda,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📚Nowa książka Rachel Bright i Jima Fielda to kolorowa, rytmiczna opowieść o małym wielbłądzie, który narzeka. Narzeka tak dużo, że doprowadza to do wybuchów złości i odmowy wykonywania rzeczy, które wydaje się są ważne dla samego głównego bohatera jak i całego stada.
Mały wielbłąd, Kamil, narzeka, że nie ma siły maszerować do oazy, że nie da rady…a zebrane wokół niego wielbłądy próbują jakoś go namówić do mobilizacji.
📚Jak potoczą się losy Kamila? Jak reagować na marudzenie dzieci? Czy dzieci mogą w ogóle marudzić?
Zachęcam by ten tytuł skłonił do refleksji nad tymi pytaniami oraz do rozmów z dzieckiem.
📚Jeśli chodzi o rytmiczność tekstu i ilustracje to nie odbiegają one od innych części serii. Natomiast samo przesłanie to już oceńcie sami.
@notatki.natalii
Książkę otrzymałam w ramach współpracy recenzenckiej z @wydawnictwo_zielona_sowa
📚Nowa książka Rachel Bright i Jima Fielda to kolorowa, rytmiczna opowieść o małym wielbłądzie, który narzeka. Narzeka tak dużo, że doprowadza to do wybuchów złości i odmowy wykonywania rzeczy, które wydaje się są ważne dla samego głównego bohatera jak i całego stada.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMały wielbłąd, Kamil, narzeka, że nie ma siły maszerować do oazy, że nie da rady…a zebrane wokół niego...
Dobre nastawienie to podstawa sukcesu... na każdej płaszczyźnie. Kamil i Emil, padłam :D
Dobre nastawienie to podstawa sukcesu... na każdej płaszczyźnie. Kamil i Emil, padłam :D
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy Wy też tak lubicie tę serię książek? Mamy w swojej kolekcji prawie całą kolekcję i oczywiście mamy swoje ulubione części, do których wracamy najczęściej jednak ani jeden tom nigdy nie kurzy się na naszej półce i sięgamy do każdego z nich dość regularnie.
W najnowszej części otrzymujemy historię małego wielbłąda, który wraz z rodziną i przyjaciółmi ma się wybrać do oazy. Niestety maluch zamiast widzieć świat w różowych barwach woli marudzić i nic go nie cieszy. Ostatecznie mały Kamil nie ma zamiaru iść dalej bo przecież jest zmęczony i wizja oazy wcale go nie zachęca. Któż z nas nie zna tej sytuacji gdy dziecko jest tak strasznie zmęczone, że na nic nie ma siły gdy trzeba zrobić coś czego nie chce, a już za minutę potrafi bawić się przez godzinę na placu zabaw i wciąż ma pełno energii? Sama znam to bardzo dobrze i dokładnie w ten sposób odbieram opowieść o małym wielbłądzie.
Na szczęście nasz bohater spotkał na swojej drodze biegacza pustynnego. Małe zwierzątko przypominające nieco myszkę. Nowy znajomy był całkowitym przeciwieństwem naszego Kamila i to właśnie za sprawą małego przybysza wielbłąd na nowo odkrył radość życia. Bo przecież nie warto tracić czasu na posępne myśli skoro można się cieszyć i korzystać z tego co mamy całymi garściami.
Czytałam kilka opinii zgodnie z którymi ta książka nie jest zbyt udana. Głównym zarzutem było to, że duże wielbłądy powiedziały, że Kamil jest już duży i powinien iść dalej. Prawdę mówiąc mnie ten fragment nie przeszkadza i zrobuzmialam to nieco inaczej, natomiast uważam, że warto o tym wspomnieć żeby każdy sam ocenił jak się na to zapatruje.
My wprost uwielbiamy tę serię i z niecierpliwością czekamy na kolejną część ❤️.
Czy Wy też tak lubicie tę serię książek? Mamy w swojej kolekcji prawie całą kolekcję i oczywiście mamy swoje ulubione części, do których wracamy najczęściej jednak ani jeden tom nigdy nie kurzy się na naszej półce i sięgamy do każdego z nich dość regularnie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW najnowszej części otrzymujemy historię małego wielbłąda, który wraz z rodziną i przyjaciółmi ma się wybrać do...