Biała Róża

270 str. 4 godz. 30 min.
- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Biała Róża
- Data wydania:
- 2025-02-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-02-14
- Liczba stron:
- 270
- Czas czytania
- 4 godz. 30 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368177589
Nasiąknięta bólem i toksyną opowieść o miłości.
Była niczym odległa wyspa, nieosiągalna i trudna do zdobycia.
Valentay Flecher zapragnął jej od samego początku, ona natomiast nawet nie wiedziała o jego istnieniu. Michelle wyjechała z Anglii, by zarobić na studia i odnaleźć szczęście. Zamiast tego wpadła w sidła Valentay’a, który przypominał pełne tajemnic i brudnych myśli tornado. Swoją toksyną sprawił, że życie kobiety jeszcze bardziej się skomplikowało, działając na nią jak narkotyk.
Gdy jednak Michelle odkryła wszystkie jego karty, zatonęła w bólu i mroku.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Biała Róża w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Biała Róża
Poznaj innych czytelników
39 użytkowników ma tytuł Biała Róża na półkach głównych- Przeczytane 20
- Chcę przeczytać 18
- Teraz czytam 1
- Posiadam 3
- Czekam na epub 1
- Samodzielne 1
- 🌹🌹🌹🌹🌹Miłość Rel romant 1
- Nie mam :/ 1
- Wydawnictwo Ailes 1
- NIE CZYTAM 1

































OPINIE i DYSKUSJE o książce Biała Róża
BIAŁA RÓŻA
@francescavulneratus
@wydawnictwo_ailes
"Zbrukałem białą różę, by wokół niej rozrosły się nowe, ostre ciernie. Radosna, pełna entuzjazmu, energii i zapału zgasła niczym ostatni płomień, a to wszystko moja wina."
Matko, cóż to była za historia!!!!
Jej się nie czyta, ją się pochłania!!!!
Michelle to słodka, niewinna kobieta z wielkimi ambicjami.
Valentay Fletcher przystojny" dupek", który nie szuka dziewczyny na stałe, tylko do łóżka.
Kiedy poznaje Michelle na początku jest szarmancki, zabawny, robi wszystko aby zdobyć kobietę. W momencie kiedy wyczuwa że ona zaczyna do niego coś czuć, ten wycofuje się rakiem.
Tylko jednego się nie spodziewa a mianowicie tego, że nie będzie mógł o niej zapomnieć. Proponuję jej układ. Będą spotykać się od czasu do czasu na seks.
Czy zakochana kobieta, która przez pięć długich lat była sama i odstraszała każdego samca będzie w stanie zgodzić się na tak dziwny układ?
BIAŁA RÓŻA to emocjonująca historia o miłości, silnej, nieokielznanej, szczerej, rozkwitajacej, wypełniającej serce jak i umysł. Ale to również historia o miłości tez porzuconej, zranionej, tej sprawiajacej tylko ból i cierpienie, smutek oraz żal. Tak wiele sprzecznych emocji, tak wiele się tu zadziało. To książka która zmusza czytelnika do refleksji, do przemyślenia relacji damsko - męskich. Jak toksyczne relacje potrafią wpłynąć na drugą osobę. Czy napewno chcemy cierpieć?
Pióro autorki dopiero poznaje, ale juz zachwyciła mnie stylem oraz tym jak przekazuje czytelnikom emocje bohaterów. Akcja jak i fabuła są dopracowane, dopieszczone do każdego przecinka, każdej kropki. Nie ma tu zbędnych i nic nie wnoszących opisów, dzięki czemu łatwo jest sie nam skupić na czytanej historii.
Jestem zachwycona i z ogromną przyjemnością sięgnę po kolejne historie, które napisze Autorka.
Polecam Ewelina.
BIAŁA RÓŻA
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to@francescavulneratus
@wydawnictwo_ailes
"Zbrukałem białą różę, by wokół niej rozrosły się nowe, ostre ciernie. Radosna, pełna entuzjazmu, energii i zapału zgasła niczym ostatni płomień, a to wszystko moja wina."
Matko, cóż to była za historia!!!!
Jej się nie czyta, ją się pochłania!!!!
Michelle to słodka, niewinna kobieta z wielkimi...
Dziś chciałabym podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na temat książki „Biała Róża”, która okazała się dla mnie emocjonalną podróżą pełną bólu i zagubienia.
Historia Michelle, młodej kobiety, która wyjeżdża z Anglii w poszukiwaniu szczęścia, szybko przekształca się w opowieść nie tylko o miłości, ale także o toksycznych relacjach i ich zgubnym wpływie na naszą psychikę. Już od pierwszych stron czułam, że Michelle jest postacią skrajnie naiwną. Wiele razy miałam ochotę potrząsnąć nią i krzyknąć: „Dziewczyno, opamiętaj się!” Jej naiwność w obliczu Valentaya, tajemniczego i egocentrycznego mężczyzny, była dla mnie frustrująca.
Valentay to postać, która wciąga Michelle w wir emocji, ale jednocześnie jest zadufanym w sobie dupkiem, świadomie niszczącym jej psychikę. Jego toksyczność działa jak narkotyk – przyciąga, ale jednocześnie zadaje ogromny ból. Kiedy Michelle odkrywa prawdę o nim, tonie w mroku i rozpaczy, co prowadzi do refleksji na temat miłości, granic oraz tego, jak łatwo można zatracić siebie w relacji.
„Biała Róża” to nie tylko historia miłosna, ale również przestroga. Przestroga o tym, jak łatwo dać się wciągnąć w toksyczne relacje, które zamiast przynosić radość, niosą ze sobą ból i cierpienie. Książka z pewnością zmusza do myślenia i pozostaje w pamięci na długo po przeczytaniu ostatniej strony. Muszę przyznać, że naprawdę przypadła mi do gustu. Przeczytałam ją błyskawicznie, ponieważ po pierwsze, bardzo lubię skomplikowane relacje oraz trudne charaktery bohaterów, a po drugie, jest napisana płynnym i przystępnym językiem.
Z niecierpliwością czekam na kolejny tom.
Jeśli szukacie lektury, która skłoni Was do refleksji nad relacjami i naszymi wyborami, „Biała Róża” jest idealnym wyborem.
Dziś chciałabym podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na temat książki „Biała Róża”, która okazała się dla mnie emocjonalną podróżą pełną bólu i zagubienia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria Michelle, młodej kobiety, która wyjeżdża z Anglii w poszukiwaniu szczęścia, szybko przekształca się w opowieść nie tylko o miłości, ale także o toksycznych relacjach i ich zgubnym wpływie na naszą...
Skusilam się na tą książkę dzięki przepięknej okładce. Niestety nie porwała mnie ona. Mimo, że zawiera opisy miłości i przepełniona jest toksyczną relacją, miałam wrażenie, że w kółko czytam to samo. Mimo, że książka jest cieniutka meczylam ja 2 tyg 🤦🏼♀️
Skusilam się na tą książkę dzięki przepięknej okładce. Niestety nie porwała mnie ona. Mimo, że zawiera opisy miłości i przepełniona jest toksyczną relacją, miałam wrażenie, że w kółko czytam to samo. Mimo, że książka jest cieniutka meczylam ja 2 tyg 🤦🏼♀️
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Biała róża" to nasiąknięta bólem i toksyną opowieść o miłości.
Ona
Michelle to niewinna, naiwna, młoda kobieta, która była niczym odległa wyspa... nieosiągalna i trudna do zdobycia.
On
Valentay to mistrz podrywu i manipulacji... Ten mężczyzna nosi w sobie mrok, mnóstwo tajemnic oraz brudnych myśli.
Kiedy Valentay zdobywa Michelle mogłoby się zdawać, że ta relacja ma potencjał. Niestety, jest to złudna nadzieja. Ich związek staje się toksyczną pułapką dla niej. Ona jest oddana, omamiona, otumaniona i zaślepiona miłością do... no właśnie... do drania, który nie potrafi kochać. Valentay jest wyrachowanym manipulatorem.
Czy Michelle pomimo trudności poradzi sobie z bólem?
Czy będzie miała siłę uwolnić się od tego podrywacza?
Czy będzie potrafiła cieszyć się życiem?
Autorka ukazuje nam bardzo trudną i toksyczną relację, w której znajduje się młoda dziewczyna pragnąca jedynie miłości. Ta chora miłość sprawia, że jej dusza, jej psychika, jej serce rozpadają się na kawałki jak kruche szkło... Każdy związek bez pielęgnacji po prostu nie ma szans. Tak samo niepodlewany kwiat uschnie na naszych oczach. Ta książka zabiera nas w podróż przez nieznane i mroczne zakamarki ludzkiej duszy. Czysta gra pozorów, kłamstw, bólu skrywa wiele tajemnic i skłania do refleksji nad życiem... oraz daje nadzieję na lepsze jutro... Styl Autorki przypadł mi do gustu. Jest to ciekawa propozycja od Wydawnictwa Ailes ❤️
Odważysz się wejść w mrok?
"Biała róża" to nasiąknięta bólem i toksyną opowieść o miłości.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOna
Michelle to niewinna, naiwna, młoda kobieta, która była niczym odległa wyspa... nieosiągalna i trudna do zdobycia.
On
Valentay to mistrz podrywu i manipulacji... Ten mężczyzna nosi w sobie mrok, mnóstwo tajemnic oraz brudnych myśli.
Kiedy Valentay zdobywa Michelle mogłoby się zdawać, że ta relacja ma...
Lubię wątki o toksycznej miłości, mimo to byłam krytyczna co do tej historii. Jednak po przeczytaniu zakończenia oraz podziękowań od autorki, troszkę zmiękłam, zdając sobie sprawę, że to wszystko co tu się działo, miało jakiś cel.
Autorka świadomie stworzyła tak toksyczną relację i trudnych bohaterów, wyrzucając z siebie wszystkie negatywne emocje, które przeżyła, a których chciała się pozbyć.
Książka z pewnością niesie za sobą przekaz i pokazuje jak naiwne potrafią być młode kobiety oraz jak toksyczne relacje potrafią tworzyć jeśli zakochają się w nieodpowiedniej osobie omamione i zwodzone. Nie jest to historia, którą będę wspominać, ponieważ bohaterzy mimo iż przeżywali tu sporo zawirowań, to ja tych emocji nie poczułam. Może i jest ona przesiąknięta bólem i toksycznością, jednak uważam, że nie zostało to opisane w taki sposób abym mogła współczuć bohaterom i odczuwać razem z nimi i im kibicować. Nie było to tak emocjonujące na jakie liczyłam po przeczytaniu pozytywnych opinii, dlatego czuję rozczarowanie.
Miałam wrażenie, że historia została opowiedziana „na szybko”. To znaczy coś się działo i nagle zostało urwane, po czym zakończenie tej sceny zostało opisane w rozmyślaniach bohatera. Możliwe, że ten zabieg osłabił emocje, jakie ten wątek powinien realnie budzić w czytelniku. Uważam, że taka scena powinna zostać rozbudowana do końca, a nie ucięta w najważniejszym momencie. Dlatego było momentami chaotycznie i niespójnie. Ogólnie nie działo się tu za wiele. Jesteśmy wepchnięci w relację dwojga ludzi z doskoku ponieważ bardzo szybko w nią wchodzą, dlatego nie zrozumiałam ich tak nagłej fascynacji sobą. Ich relacja od początku nie była rozbudowana przez co nie poczułam między nimi więzi i nie wiedziałam co nimi kierowało, a przecież była tak emocjonalna i zła, że powinna budzić w czytelniku ogrom emocji.
Znajdziemy tu mocno rozbudowaną introspekcję skupioną wokół przesiąkniętych myśli bohaterów. Książka miała więcej refleksji niż akcji. Narracja skupiona była głównie na wewnętrznych przeżyciach niż na budowaniu napięcia. Autorka poświęcała większą uwagę opisom, ale rozumiem że taki miał być zabieg, jednak mnie to nie pochłonęło na tyle na ile oczekiwałam. Autorka ma lekkie pióro, pisze ładnie i momentami znajdziemy tu piękne opisy oraz cytaty.
Było mi żal Michelle; była niewinna, głupiutka i bardzo naiwna. Adorowana przez mężczyznę, w dodatku mężczyznę, który sztuczki podrywu ma opanowane do perfekcji goniła za nim pragnąc jego atencji kosztem własnej godności i poszanowania własnych granic. "Choć zranił, oszukał, zdradził - jestem w stanie wybaczyć wszystko, byleby dalej go mieć. Ten mężczyzna musi być mój na zawsze"
Valentay był przebiegłym draniem, uwodzicielem, manipulatorem i playboyem. Momentami strasznym chamem. Podrywał niewinną dziewczynę by ją wykorzystać, nie licząc się z jej uczuciami, w międzyczasie zaliczając inne podboje. Miałam wrażenie że to zapatrzony w siebie Narcyz, który czuje się męski tylko poprzez zaliczanie. Bo męskości nie widziałam w nim żadnej. Michelle niczym niewinna biała róża oddawała mu swe serce oraz ciało prosząc się o więcej ponieważ czuła silną potrzebę przynależności. Była w nim zakochana, choć dla niego liczyła się tylko fizyczna strona ich relacji. Nie widział w niej partnerki, a jedynie przyjemność. A ona chciała być kochana przez kogoś kto tej miłości nie umiał jej dać. To z pewnością był dobry motyw w książce, dający do myślenia i ukazujący bezradność oraz zawiłość międzyludzkich relacji.
Dziękuję Wydawnictwu za możliwość poznania pióra autorki oraz za otrzymaną książkę do recenzji.
Lubię wątki o toksycznej miłości, mimo to byłam krytyczna co do tej historii. Jednak po przeczytaniu zakończenia oraz podziękowań od autorki, troszkę zmiękłam, zdając sobie sprawę, że to wszystko co tu się działo, miało jakiś cel.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka świadomie stworzyła tak toksyczną relację i trudnych bohaterów, wyrzucając z siebie wszystkie negatywne emocje, które przeżyła, a...
Michelle to młoda dziewczyna pracująca w dużej firmie. Miła, spokojna i sympatyczna dziewczyna. Swoją obecnością wywoływała uśmiech u kolegów z pracy. Była niczym biała, niczym nie skalana róża. Dopóki na jej drodze nie stanął on - Valentay. Na początku wydawało by się, że mimo iż ich relacja jest zakazana to rozwinie się. Tymczasem była bardzo toksyczna. Ona naiwnie wierząca, że będzie pokochana. Jak odda swoje serce i będzie na każde zawołanie to zyska miłość życia. On natomiast wykorzystujący dziewczynę do maksimum. Z białej nieskalanej róży pozostały bolesne kolce...
Od początku oboje bohaterowie niemiłosiernie mnie wkurzali. Michelle naiwna gąska, ślepo wierząca we wszystko co powie jej Valentay. Momentami dająca się upokorzyć, by potem wylewać morze łez a na końcu biec do mężczyzny.
Valentay za to jest kompletnym dupkiem. Niby twierdzi że nie ma serca, pogubił się a dla mnie był nieodpowiedzialnym i szukającym rozrywki mężczyzną. Taki goguś skaczący z kwiatka na kwiatek, za nic mający uczucia drugiej osoby.
Cała historia ma potencjał. Toksyczna relacja ciekawiła mnie, ale zabrakło mi wdania się w szczegóły. Brak było też rozłożenia na czynniki pierwsze dlaczego kobieta zgadza się na takie traktowanie. Samo wyznanie, że się zakochała nie przemawia do mnie. W zasadzie cała książka kręciła się w koło. Wzloty i upadki. Niestety liczyłam na coś więcej. Szczególnie, że styl autorki jest przyjemny, nie skupia się na scenach łóżkowych więc mogłoby być ciekawiej. Zwłaszcza, że zaskoczyła mnie historia, bo spodziewałam się słodkiego romansu. Do tego poruszyła bardzo ciekawy psychologicznie aspekt wykorzystywania, zatruwania swoją pokręconą miłością. Bycie nadgorliwym też nie jest dobre 😉 Mam nadzieję, że będzie kontynuacja i wtedy autorka odważniej wejdzie w relacje ludzkie i ich opis. Dokona takiej analizy psychiki bohaterów. Wręcz liczę na to.
Michelle to młoda dziewczyna pracująca w dużej firmie. Miła, spokojna i sympatyczna dziewczyna. Swoją obecnością wywoływała uśmiech u kolegów z pracy. Była niczym biała, niczym nie skalana róża. Dopóki na jej drodze nie stanął on - Valentay. Na początku wydawało by się, że mimo iż ich relacja jest zakazana to rozwinie się. Tymczasem była bardzo toksyczna. Ona naiwnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMacie jakieś książki, po których pozostał wam niedosyt? Ja dokładnie tak czułam się po przeczytaniu „Białej Róży”. 🙂↕️📚
Ten romans ma naprawdę duży potencjał. Opowiada o zakazanej miłości w pracy. On jest starszy, ma lepsze stanowisko, wykorzystuje swoją pozycję. Ona z miłości zrobi dla niego wszystko i jest gotowa poświęcić samą siebie.
„Była białą Różą, którą on postanowił zniszczyć…” 🤍
To historia o toksycznej relacji, wykorzystywaniu i zabawie uczuciami. Wydawać by się mogło, że tak mocna opowieść dogłębnie poruszy czytelnika. Jednak czegoś w niej brakuje. 😏
Momentami miałam wrażenie, że ta książka jest bardziej streszczeniem fabuły, niż pełną opowieścią. Brakowało w niej opisów, zatrzymania się na chwilę i zagłębienia w opisywaną historię.
Pomimo faktu, że każdy z głównych bohaterów miał jakąś swoją przeszłość, jakieś cechy charakterystyczne, to jednak nie dało się nawiązać z żadnym z nich relacji. Wszystkiemu brakowało pewnej głębi.
„Biała Róża” to stosunkowo krótka książka i to właśnie może być jej problemem. Narracja prześlizguje się po temacie. Dzieje się dużo, w całkiem długim czasie, a my dostajemy o tym szybkie informacje.
Pomysł na fabułę - bardzo dobry. Oczekiwałabym jednak czegoś więcej. Czuję niedosyt. Ta toksyczna relacja aż prosi się o rozłożenie na czynniki pierwsze i dokładne opisanie każdej chwili i wszystkich towarzyszących jej uczuć.
Mam nadzieję, że w przyszłości autorka skusi się na napisanie powieści w dłuższej formie. Takiej, która nie będzie bała się zatrzymać. 😌
Macie jakieś książki, po których pozostał wam niedosyt? Ja dokładnie tak czułam się po przeczytaniu „Białej Róży”. 🙂↕️📚
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTen romans ma naprawdę duży potencjał. Opowiada o zakazanej miłości w pracy. On jest starszy, ma lepsze stanowisko, wykorzystuje swoją pozycję. Ona z miłości zrobi dla niego wszystko i jest gotowa poświęcić samą siebie.
„Była białą Różą, którą on...
„Czasami myślę, że jesteśmy sobie przeznaczeni, dlatego los układa nam życie tak, by żadne z nas nie odeszło, ale obawiam się tego przeznaczenia, obawiam się przyszłości i tej miłości”.
Biała Róża to powieść pokazująca historię dziewczyny, która wpadła w sidła nieodpowiedniego mężczyzny. Chcąc być kochana, oddała mu serce, a on je zatruwał z każdym dniem coraz bardziej. Nie zdolny do uczuć, wykorzystywał ją na każdym kroku. Ona zaślepiona i mająca nadzieję, że w końcu ją pokocha, wybaczała, trwała w tej jakże toksycznej relacji, rozpadając się od środka na kawałki.
Autorka w swojej powieści pokazuje nam toksyczną miłość, gdzie dwie osoby wyniszczały się wzajemnie. Jedna chciała być kochana, a ta druga nie potrafiła kochać, ani nie umiała przyjąć ofiarowanego uczucia. Każdy kwiat, który nie będzie podlewany, ani zadbany prędzej czy później zwiędnie. Będzie na naszych oczach gnił, rozpadał się, aż na końcu nie zostanie z niego nic. Nie można żyć w takiej relacji, kiedy ktoś mówi nam, że to złe warto się zastanowić nad tym, dać sobie pomóc. Bo jeśli w odpowiedniej chwili zareagujemy, to jeszcze odratujemy pozostałości i odbudujemy, sprawiając, że korzenie będą jeszcze silniejsze.
Książka pełna tajemnic, kłamstw, manipulacji, bólu, zawodu, rozczarowania, walki z przeszłością oraz przeciwnościami losu, dawania kolejnych szans, trudnych wyborów, przyjaźni, pożądania oraz nadziei na lepsze jutro.
Czytało mi się ją przyjemnie i lekko przez to, że pisarka ma fajny styl pisania. Czuć, że każde słowo wypływa prosto z serduszka. Bohaterka jest naszą tytułową białą różą, która na początku zachwyca swoim pięknem. Trafiając w nieodpowiednie ręce, zaczyna się powoli rozpadać, a płatki opadały na ziemie jeden za drugim, po każdym ciosie, aż pozostały brzydkie raniące kolce.
Polecam wam bardzo gorąco sięgnąć po tę historię, która nasiąknięta jest bólem i toksyną przepełniającą serce. Naszpikowana emocjami i uczuciami, które skłaniają do refleksji i przemyśleń nad życiem i relacjami, jakie się tworzy.
Całość opinii na blogu Świat książkowy Mali 💙
„Czasami myślę, że jesteśmy sobie przeznaczeni, dlatego los układa nam życie tak, by żadne z nas nie odeszło, ale obawiam się tego przeznaczenia, obawiam się przyszłości i tej miłości”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBiała Róża to powieść pokazująca historię dziewczyny, która wpadła w sidła nieodpowiedniego mężczyzny. Chcąc być kochana, oddała mu serce, a on je zatruwał z każdym dniem coraz bardziej....
Dziś przychodzę do Was niestety z książką, którą musiałam oznaczyć jako DNF. Miałam naprawdę ogromne oczekiwania – opisy i motywy zawarte w fabule mnie urzekły, a książka dosłownie „krzyczała” do mnie: „Weź mnie i przeczytaj!”. Niestety, kiedy zaczęłam ją czytać, cały czar prysł, a moje rozczarowanie rosło z każdą stroną.
Moim zdaniem główni bohaterowie byli dla siebie zbyt nachalni, a ich relacja rozwijała się w nienaturalnym tempie – zabrakło przestrzeni na jakiekolwiek pogłębienie więzi między nimi. Tak naprawdę sama nie rozumiałam, skąd wzięła się główna bohaterka i dlaczego główny bohater tak nagle postanowił wejść z nią w relację. Próbowałam zrozumieć jego tok myślenia, ale czułam się, jakbym głupiała za każdym razem, gdy tylko próbowałam to zrobić.
Czytanie tej książki było dla mnie naprawdę trudne. Były momenty, w których marzyłam, żeby ją odłożyć i już do niej nie wracać. Mimo wszystko dawałam jej kolejne szanse, starając się nie poddawać. Niestety, czułam, że to wszystko na nic, więc w końcu postanowiłam się poddać i spróbować o niej zapomnieć.
1/10⭐
Dziś przychodzę do Was niestety z książką, którą musiałam oznaczyć jako DNF. Miałam naprawdę ogromne oczekiwania – opisy i motywy zawarte w fabule mnie urzekły, a książka dosłownie „krzyczała” do mnie: „Weź mnie i przeczytaj!”. Niestety, kiedy zaczęłam ją czytać, cały czar prysł, a moje rozczarowanie rosło z każdą stroną.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim zdaniem główni bohaterowie byli dla siebie...
"Biała Róża" historia zarazem piękna jak i smutna, a z każdą stroną możemy poznać trudności bycia w związku tak bardzo toksycznym gdzie jedna strona kocha całą sobą, a druga traktuje to jako przygodę. Pięknie oddane emocje i uczucia jakie towarzyszą bohaterom od radosnych momentów pełnych uniesień aż po smutne pełne rozpaczy i załamań. Podoba mi się, że w książce jest tak dużo przecudownych cytatów bardzo życiowych. Książka skłania do refleksji i przemyśleń. Autorka w piękny sposób przedstawiła, że między miłością, a manipulacją drugiej osoby jest bardzo cienka linia przez co nieraz może doprowadzić do tragedii. Czytając książkę było mi tak bardzo żal dziewczyny, że akurat na jej drodze musiał się pojawić akurat tego typu mężczyzna. Z tytułowej "Białej Róży" pełnej nadziei i dobrego serca zostaje tylko osoba, która z miłości może oddać serce niewłaściwemu mężczyźnie Valentaynowi. Mężczyzna na ogół przystojny i inteligentny jest pełną tajemnic osobą. Przez całą książkę byłam zła na niego, za to jego zachowanie w stosunku do dziewczyny. Jeśli lubicie emocjonalne powieści, w których jest bardzo mocno wyszczególnione zatracanie się dla miłości to ta książka jest idealna dla Was i polecam!
"Biała Róża" historia zarazem piękna jak i smutna, a z każdą stroną możemy poznać trudności bycia w związku tak bardzo toksycznym gdzie jedna strona kocha całą sobą, a druga traktuje to jako przygodę. Pięknie oddane emocje i uczucia jakie towarzyszą bohaterom od radosnych momentów pełnych uniesień aż po smutne pełne rozpaczy i załamań. Podoba mi się, że w książce jest tak...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to