ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać437
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać16
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać13
Po drugiej stronie

- Kategoria:
- horror
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-01-27
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-01-27
- Liczba stron:
- 286
- Czas czytania
- 4 godz. 46 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366767768
Kiedy człowiek czyni zło, potwory nie są już potrzebne.
Dziesięcioletnia Lizka poznała dobrze ból oraz krzywdę. To wtedy zaczęła odwiedzać opuszczony dom w sąsiedztwie – pomimo grozy, jaka się w nim czai i przerażenia, jakie wywołuje.
Pewnego dnia dziewczynka spotyka tam Igę – siedemnastolatkę o przeszłości niemal równie przygnębiającej, jak jej własna. Co wydarzyło się w życiu bohaterek, że obie szukają schronienia w nawiedzonym domu? Czy wspólnie zdołają stawić czoła przeszłości, gdy ta powróci? I jaką rolę w nadchodzących wydarzeniach odegrają mieszkańcy ponurego domiszcza?
Bywa, że prawdziwy horror kryje się zupełnie gdzie indziej, niż wskazują pozory.
Kup Po drugiej stronie w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Po drugiej stronie
#współpracabarterowa Jaki koszmar potrafi sprawić, że nawiedzony dom staje się schronieniem?😱 Dziesięcioletnia Lizka i siedemnastoletnia Iga, obie zdążyły już niejedno zło poczuć na swej skórze. Jak los je ze sobą połączy? Z czym przyjdzie im się zmierzyć? I w końcu, czy nietypowi mieszkańcy opuszczonego domu będą mieli wpływ na ich życie? Ależ to jest klimatyczna historia! Brudne, rozpadające się domostwo - urbexowe vibe. Dramat z pogranicza grozy z wątkami nadprzyrodzonymi. Dobrze zarysowane tło obyczajowe, bohaterki mające głębię psychologiczną. Po prostu uwielbiam takie połączenie! Książka właściwie od samego początku wzbudza niepokój! Dwie bohaterki, u których dziecięca naiwność, wiara i ufność wobec świata została boleśnie strzaskana, obie musiały przedwcześnie dojrzeć. Traumatyczne przeżycia odzierają dzieciństwo z pełni szczęścia. Odkrywanie mrocznej przeszłości bohaterek przypomina spadanie w czarną przepaść. Dramaty mrożące krew w żyłach. Groza życia młodego, straumatyzowanego umysłu, ofiary jest namacalna. Poczucie bezradności w tak wielu sytuacjach i brak możliwości wyrwania się koszmaru z racji wieku. Okrucieństwo, które miażdży, wytrąca z równowagi, nie chce się wierzyć, że człowiek jest w stanie drugiemu coś takiego zrobić, sprawia że brakuje słów... Do tego, ta bolesna i przerażająca świadomość, że siedlisko zła znajduje się w domu, w miejscu, gdzie powinna być miłość i ciepło rodzinne. Odczuwamy gniew, wewnętrzny krzyk niezgody na bezsilność niewinnych dzieci i krzywdę jakie wyrządzają im ci, co powinni być dla nich opoką. To nie wyimaginowanych potworów powinniśmy się bać, tylko właśnie ludzi, którzy potrafią być bestialsko okrutni. Zło ma ludzkie oblicze i to właśnie jest najbardziej porażające! To historia o tym, jak naznaczone cierpieniem przeżycia nas kształtują. Jak rodzi się instynkt przetrwania w szarawej, smutnej rzeczywistości. Smutna i sprawiające ściskanie w gardle nasuwająca się refleksja, że często to, że coś jest nie tak, zauważa się za... późno! Jak już krzywda została wyrządzona. Realność tej historii przygniata. Fascynująca, nieoczywista pełna mroku historia! Katooola patronuje tylko sztosom!💥
Oceny książki Po drugiej stronie
Poznaj innych czytelników
121 użytkowników ma tytuł Po drugiej stronie na półkach głównych- Przeczytane 68
- Chcę przeczytać 50
- Teraz czytam 3
- Posiadam 11
- 2025 6
- Ulubione 3
- Horror 2
- Psychologia 1
- Często na półkach (5 książek i więcej autora) 1
- Ebook 1
Inne książki autora










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Po drugiej stronie
To kolejna książka Klaudii Zacharskiej, ktora straszy głównie klimatem. A najstraszniejszymi potworami okazują się nie duchy czy demony, a inni ludzie.
Zwichrowani, zaburzeni ludzie mogą być gorsi niż potwory. Tym zdaniem mogłabym podsumować całą tą opowieść. Obie bohaterki - Lizka i Iga - doznają strasznej krzywdy od swoich najbliższych, a może raczej od osób, które powinny o nie dbać. Pocieszenie i wsparcie znajdują w tym, co jest po drugiej stronie. Ale też w sobie nawzajem. Mimo całego mroku, jaki niesie w sobie tą historia, jest w niej też nadzieja. Bo, poza złymi ludźmi, są na świecie też Ci dobrzy, pełni zrozumienia, troski i ciepła.
SPOILER
Ksiazka porusza bardzo trudny temat MDSA. Wiec jeśli jesteście wrażliwi na krzywdę dzieci to przemyślcie, czy chcecie sięgać po tą powiesc. A dla tych, którzy są w stanie udźwignąć taką tematykę - przeczytajcie, bo warto.
To kolejna książka Klaudii Zacharskiej, ktora straszy głównie klimatem. A najstraszniejszymi potworami okazują się nie duchy czy demony, a inni ludzie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZwichrowani, zaburzeni ludzie mogą być gorsi niż potwory. Tym zdaniem mogłabym podsumować całą tą opowieść. Obie bohaterki - Lizka i Iga - doznają strasznej krzywdy od swoich najbliższych, a może raczej od osób, które...
Przejmujący dramat z duchami tle. Świetna powieść.
Przejmujący dramat z duchami tle. Świetna powieść.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka. Bardziej duszny dramat niż horror, ale oczywiście horror też tu jest. Myślę, że to dość ważna książka. Niebanalna. Poruszająca ważne kwestie.
Świetna książka. Bardziej duszny dramat niż horror, ale oczywiście horror też tu jest. Myślę, że to dość ważna książka. Niebanalna. Poruszająca ważne kwestie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Po drugiej stronie "
Klaudia Zacharska
Mała Lizka ,poprzez krzywdę wyrządzaną jej przez matkę, zaczyna odwiedzać opuszczony dom sąsiadów. Pierwszy kontakt z zjawami tam bytującymi napawa grozą, jednakże obecność zjaw wydaje się dziewczynie bezpieczniejsza niż jej własny dom.
Iga ucieka od ojczyma tyrana, schronienie znajduje w tym samym opuszczonym domu ,który stał się azylem Lizki.
Dziewczynki nie wiedzą,że ich spotkanie to tylko przedsmak wydarzeń, które mają się zaniedługo wydarzyć w tym domu.
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki I po raz kolejny jestem pod ogromnym wrażeniem.
Autorka miesza tutaj gatunki stawiając w dużej mierze na horror i thriller.
Nie boi się trudnych tematów takich jak molestowanie i przemoc nieletnich.
Opowieść miejscami budzi grozę a miejscami chwyta za serce i aż je rozdziera.
Dodatkowo autorka w te wszystkie wydarzenia włącza dodatkowo historię o Pisarzu i jego artefaktach.
Historia dostarcza dużą dawkę emocji i ukazuje idealnie, że czasem świat realny jest straszniejszy niż świat duchów.
Moja ocena : 8/10
#book#bookreview #bookstagram #booklover #ksiazka
#bookrecomendation #czytaniejestsexy
#czytambolubie #powiescobyczajowa
#rybnikczyta #pijackawe_czytam
#myszaczyta #czytamsuspens #atramentmroku
"Po drugiej stronie "
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKlaudia Zacharska
Mała Lizka ,poprzez krzywdę wyrządzaną jej przez matkę, zaczyna odwiedzać opuszczony dom sąsiadów. Pierwszy kontakt z zjawami tam bytującymi napawa grozą, jednakże obecność zjaw wydaje się dziewczynie bezpieczniejsza niż jej własny dom.
Iga ucieka od ojczyma tyrana, schronienie znajduje w tym samym opuszczonym domu ,który stał się...
Czy nawiedzony dom może okazać się bezpieczniejszym azylem od Twojego własnego? Czy zbłąkane duszę mogą okazać się mniej groźne niż Twoi najbliżsi? Na te pytania znajdziecie odpowiedź w historii opisującej perypetie dwóch rodzin których koniec końców połączył tajemniczy opuszczony dom.
Czy nawiedzony dom może okazać się bezpieczniejszym azylem od Twojego własnego? Czy zbłąkane duszę mogą okazać się mniej groźne niż Twoi najbliżsi? Na te pytania znajdziecie odpowiedź w historii opisującej perypetie dwóch rodzin których koniec końców połączył tajemniczy opuszczony dom.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to'Po drugiej stronie' Klaudii Zacharskiej opowiada o dwóch dziewczynach, dziesięciolatce i siedemnastolatce, które pomimo młodego wieku, doświadczyły w życiu krzywdy i bólu. Ich historie splatają się w jedną, a ich spoiwem jest opuszczony nawiedzony dom.
Lizka mieszka tylko ze swoim tatą. Zdarzenia z przeszłości odcisnęły na niej piętno, ale z pomocą terapii wszystko zdaje się być na dobrej drodze. Iga po śmierci mamy zostaje z ojczymem. Nie mogąc pogodzić się ze stratą ukochanej, zaczyna się wyżywać na jej córce. Iga ostatecznie ucieka i trafia do nawiedzonego domu. Tego samego, w którym Lizka znalazła oparcie u czterech duchów.
Kim jest Pisarz? Czy obu dziewczynom uda się uciec od horroru, który je spotkał? Jaki wpływ będą mieć na siebie i dalsze życie?
Książka mówi o tym, że coś paranormalnego, co powinno nas przerażać dużo bardziej, czasami ustępuje miejsca okrutniejszej rzeczywistości. Jest pełna napięcia, ale cały czas daje nam nadzieję - nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży, a zło, jakakolwiek jest jego definicja, ucieknie gdzie pieprz rośnie.
Bardzo nam się podobała - jest tak ciekawa, że ciężko było ją odłożyć, chcieliśmy dotrwać do zakończenia i dowiedzieć się, czy wszystko skończy się happy endem.
'Po drugiej stronie' Klaudii Zacharskiej opowiada o dwóch dziewczynach, dziesięciolatce i siedemnastolatce, które pomimo młodego wieku, doświadczyły w życiu krzywdy i bólu. Ich historie splatają się w jedną, a ich spoiwem jest opuszczony nawiedzony dom.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLizka mieszka tylko ze swoim tatą. Zdarzenia z przeszłości odcisnęły na niej piętno, ale z pomocą terapii wszystko zdaje...
"Po Drugiej Stronie" to już moje szóste spotkanie z twórczością Klaudii Zacharskiej. Jak do tej pory każda kolejna książka autorki była coraz lepsza, zarówno pod względem fabuły, zastosowanych rozwiązań czy w końcu samego warsztatu. Ostatnia powieść, czyli tak zwane "Trumienki" były zresztą przeze mnie wychwalone do granic możliwości - oczywiście słusznie, bo nie miały żadnego słabego punktu. Pierwszy raz Klaudia mogła powiedzieć, że Srebny się nie czepia. Jak było tym razem?? Przekonajmy się.
Dziesięcioletnia Lizka została skrzywdzona... Zarówno psychicznie, jak i fizycznie... Skrzywdzona przez kogoś bardzo bliskiego... Ukojenie i spokój odnalazła w opuszczonym domostwie... Miejscu, skrywającym w sobie pewną tajemnicę... Pewnego dnia do jej bastionu trafia siedemnastoletnia Iga, której przeszłość, podobnie jak Lizki, pełna jest bólu i cierpienia... Razem, wspólnymi siłami, postanawiają się z nią zmierzyć...
Zacznijmy może od tego, że "Po Drugiej Stronie" to kolejna książka Klaudii, którą ciężko zaszufladkować gatunkowo. Reklamowana jest jako powieść grozy, jednak tak naprawdę stanowi ona tylko pewien jej procent. Przede wszystkim po raz kolejny rzuca się w oczy bardzo dobrze rozbudowana warstwa obyczajowa. A że jest to znak rozpoznawczy autorki, nie mogło być po prostu inaczej - perfekcja w każdym calu.
Tym razem uderza w czytelnika z dwóch stron, rewelacyjnie żonglując konwencją i atmosferą utworu. Pierwsza, o mocno dramatycznym zacięciu, skupiająca się na postaci Lizki, czyli dziewczynki skrzywdzonej przez jedną z najbliższych osób, o czym wspominałem powyżej oraz jej ojcu. Wątek niezwykle emocjonalny, ukazujący cierpienie młodej, niewinnej osoby, próbującej odnaleźć wewnętrzny spokój i na powrót zbudować zaufanie do otaczającego świata. Muszę przyznać, że bardzo polubiłem się z postacią Szymona, czyli taty Lizki, który w każdej sytuacji staje murem za swoją córką, broniąc ją przed wszelakim przejawem zła, uderzającym w jej osobę.
Druga koncentruje się na osobie Igi i tutaj mogę się nawet pokusić o stwierdzenie, że Klaudia zapuszcza się w rejony ocierające się o thriller psychologiczny. Jest zdecydowanie mroczno, gęsto, czuć ogrom bólu jaki kłębi się wewnątrz nastolatki, przerażenia i lęku przed potwornym złem, kroczącym po jej śladach. Autorka rysuje przed nami obraz opętanego żądzą władzy i kontroli nad wszystkim psychopaty, który pod maską dobroci, skrywa swe prawdziwe oblicze, pełne gniewu, cieszące się z zadawania cierpienia innym. Ogólnie nie da się nie zauważyć, że w przypadku obydwu historii, zarówno Lizki, jak i Igi, czuć nad nimi unoszącego się ducha twórczości Jacka Ketchuma, w szczególności "Jedynego Dziecka", które notabene jest według mnie najtrudniejszą, najcięższą i najbardziej przygnębiającą opowieścią mistrza.
Elementy nadprzyrodzone... Są obecne, jednak nie będę ukrywał, że dla mnie są wątkiem mocno dyskusyjnym. Zresztą jakiś czas temu wymieniliśmy z Klaudią kilka zdań w tym temacie. Powiem tak, rozumiem zamysł i funkcje jaką pełnią w powieści i wiem, że wystawię się teraz na publiczny lincz, jednak uważam, iż przez lwią część nie pasowały one do panującego w niej klimatu. Trochę mi brakowało pójścia w stronę realistycznej grozy, jak to miało miejsce w "Bezradnych" i zastosowania bardziej realnych rozwiązań. Oczywiście, żeby nie było, jak najbardziej doceniam pomysłowość Klaudii w kontekście ich przedstawienia czy też historię skąd, jak i dlaczego pojawili się w opuszczonym domu, kurde to naprawdę robiło dobre wrażenie, aczkolwiek tak jak mówię, mnie to wszystko jakoś nie do końca zagrało jak trzeba...
Na zakończenie mojego wywodu muszę obowiązkowo wspomnieć o nienagannym stylu autorki, który sprawia, że przez książkę się po prostu płynie. Wiem, że jestem monotematyczny i za każdym razem się nim zachwycam, ale nie mogę inaczej...
Podsumowując, Srebny wychwalił, trochę się czepił, czyli status quo zachowany. Mnie nie pozostało zatem nic innego, jak zabrać się za czytaniem pierwszego tomu "Pirani Duszy", a "Po Drugiej Stronie" polecić i zachęcić Was wszystkich do sięgnięcia po tę powieść. Naprawdę warto...
Tyle ode mnie... Do usłyszenia...
"Po Drugiej Stronie" to już moje szóste spotkanie z twórczością Klaudii Zacharskiej. Jak do tej pory każda kolejna książka autorki była coraz lepsza, zarówno pod względem fabuły, zastosowanych rozwiązań czy w końcu samego warsztatu. Ostatnia powieść, czyli tak zwane "Trumienki" były zresztą przeze mnie wychwalone do granic możliwości - oczywiście słusznie, bo nie miały...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiby wszystko fajnie, ale jakoś tak płasko i przewidywalnie
Niby wszystko fajnie, ale jakoś tak płasko i przewidywalnie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPO DRUGIEJ STRONIE
Klaudia Zacharska
"Pisarz pisał horrory, lubił straszyć ludzi. I dlatego teraz też to robi. Tylko, że nie wymyśla nowych historii, zamiast tego wykorzystuje wspomnienia innych. Kiedy ktoś tam zajrzy, Pisarz zmusza go do przeżywania na nowo najgorszych chwil życia."
Klaudia Zacharska pisze horrory, choć "Po Drugiej Stronie" to raczej niesamowicie udana mieszanka kilku gatunków: odnalazłam tutaj elementy powieści obyczajowej, thrillera psychologicznego i szalenie interesujący wątek z literatury grozy.
Klaudia Zacharska pisze horrory, takie jak "Po Drugiej Stronie", w których fabuła zawsze jest spójna, doskonale przemyślana, wykorzystująca ciekawy pomysł i realizując go w naprawdę świetny sposób: zyskuje pełną uwagę czytelnika, czyni go zaangażowanym mentalnie i emocjonalnie.
Klaudia Zacharska pisze horrory, których akcja początkowo płynie w dosyć stonowanym tempie, jednak prezentowane wydarzenia niejednokrotnie są dramatyczne, przepełnione emocjami, nawiązują do strasznych tajemnic przeszłości i skutecznie nakręcają spiralę jeżącego włosy na karku, wiążącego powietrze w płucach, czyniącego spustoszenie w myślach napięcia, które wręcz eksploduje w kulminacyjnym momencie historii, pozostawiając czytelnika dygoczącego ze zgrozy, z kumulujących się przez całą opowieść wrażeń, emocji, natarczywych myśli i przerażających obrazów. Wszystko to sprawia, że "Po Drugiej Stronie" nieubłaganie wciąga, przyszpila czytelnika do lektury, nie pozostawia ani milimetra przestrzeni na myślenie o czymkolwiek innym, jak opisywana historia, która jest po prostu obezwładniająca.
Klaudia Zacharska pisze horrory, w których zjawiska wykraczające poza logiczne pojmowanie, elementy fantastyczne czy paranormalne scalają się z realnością, odbieramy je jako rzeczywiste, wiarygodne, prawdziwe - w żaden sposób nie zakwestionowałem tego, że to, co egzystuje w domu "Po Drugiej Stronie" prawdziwie istnieje. Powieść cechuje świetnie wykorzystany realizm magiczny, który tutaj czyni klimat opowieści mrocznym, atmosferę duszną, a wydarzenia prawdziwie przerażającymi. Ja jestem fanatykiem, więc odrobinę żałuję, że ten wątek paranormalny, fantastyczny nie został tutaj bardziej rozbudowany - chciałabym lepiej poznać byty z domu "Po Drugiej Stronie", ich przeszłość, szerszą historię.
.
Klaudia Zacharska pisze horrory, lecz w tym przypadku prawdziwy horror został zgotowany młodym bohaterkom nie przez byty pozarealne, a przez ludzi - prawdziwe potwory z krw.ii i kości, życiowych wyn@turzeńców, którzy bez kłów czy pazurów stworzyli swoim dzieciom, podopiecznym piekło na ziemi. Stąd też wynika szeroko rozbudowana perspektywa psychologiczna "Po Drugiej Stronie" - bogata w emocje, przerażająco silne wrażenia, targające trzewiami odczucia. Tej historii nie da się czytać i odbierać "na chłodno", nawet z dystansem, ponieważ świadomość, że mogła ona być prawdziwą sprawia, że przeżywa się ją całym sercem i umysłem. Czuję się w obowiązku ostrzec Was, że powieść zawiera sceny lub wspomnienia scen brut@lnej przem0cy fizycznej, psychicznej, seksu@lnej wobec dzieci. Jednocześnie autorka zaakcentowała, że należy szukać i udzielać pomocy, zarówno natychmiastowej, jak i psychologicznej w każdej sytuacji, gdy jakakolwiek forma przem0cy człowieka dotyczy.
.
Klaudia Zacharska pisze horrory, które mogą wydarzyć się naprawdę, czego przykładem jest "Po Drugiej Stronie". Powieść jest interesująca, wciągająca, pochłaniająca i prawdziwie przerażająca, a tym co budzi tutaj największą grozę wcale nie są zjawiska pozarealne... To jedna z tych opowieści, o których nie da się zapomnieć na długo po zakończeniu lektury, ponieważ burzy ona spokój czytelnika, powoduje niepohamowaną gonitwę myśli, a przede wszystkim wywołuje ogromne, silne emocje - i dobrze, tak powinno być.
.
#książki #podrugiejstronie #klaudiazacharska #wydawnictwoalegoria
PO DRUGIEJ STRONIE
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKlaudia Zacharska
"Pisarz pisał horrory, lubił straszyć ludzi. I dlatego teraz też to robi. Tylko, że nie wymyśla nowych historii, zamiast tego wykorzystuje wspomnienia innych. Kiedy ktoś tam zajrzy, Pisarz zmusza go do przeżywania na nowo najgorszych chwil życia."
Klaudia Zacharska pisze horrory, choć "Po Drugiej Stronie" to raczej niesamowicie udana...
Klaudia Zacharska – Po drugiej stronie
Dom to miejsce, w którym każdy z nas odpoczywa po trudach dnia codziennego. Z reguły powinna być to przestrzeń, w której czujemy się najbezpieczniej, miejsce pozbawione trosk i zagrożeń. Czy jednak zawsze tak jest?
W „Po drugiej stronie” poznajemy dziesięcioletnią Lizkę, która jak na swoje krótkie życie poznała za dużo bólu oraz krzywdy. W poszukiwaniu spokojnego miejsca, w którym byłaby bezpieczna, trafia ona do opuszczonego domu w sąsiedztwie, który mimo swojej mrocznej tajemnicy zapewnia jej bezpieczny kąt. Pewnego dnia spotyka tam Igę, siedemnastolatkę, której przeszłość przyniosła wiele bólu i upokorzenia. Co takiego spotkało te dwie dziewczyny, których bezpieczną przystanią stał się nawiedzony dom? Czy nie boją się one przebywać w tym pełnym grozy miejscu? Prawda okazuje się o wiele bardziej złożona, a prawdziwy horror kryje się zupełnie gdzie indziej.
Klaudia Zacharska po raz kolejny pokazała, że jest niezwykle wszechstronną pisarką i nie boi się sięgać po naprawdę trudną i w pewien sposób niewygodną tematykę. Tym razem spod jej pióra wyszło świetne połączenie grozy z powieścią obyczajową, w której psychologia postaci jest na pierwszym miejscu.
Już od pierwszych stron powieść ta łapie nas za gardło, jest mocna, zdecydowana i pełna ludzkiego okrucieństwa. Jednocześnie sama akcja jest bardzo wyważona, przez co stopniowo możemy poznawać nasze dwie główne bohaterki, jak i postacie poboczne, które są równie ważne dla całej historii. Motyw nawiedzonego domu i zamieszkujących w nim duchów również nie jest łatwy, jak często bywa w literaturze. Nawet wspomniane zjawiska paranormalne mają swoją skomplikowaną przeszłość, która sprawia, że czytelnik podchodzi zupełnie inaczej do tego opuszczonego budynku.
Sama historia, pomijając wątek nadprzyrodzony, jest kompletna i niebywale autentyczna, co jest w niej najbardziej przerażające. Pokazuje ona również, że pewne osoby pojawiają się na naszej drodze nie bez powodu i wówczas należy pamiętać, że prośba o pomoc nie jest oznaką słabości, tylko siły.
Jeżeli szukasz książki pełnej emocji, mroku i wydarzeń, które pozostaną z Tobą na długo – ten tytuł jest dla Ciebie!
10💀/10
Klaudia Zacharska – Po drugiej stronie
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDom to miejsce, w którym każdy z nas odpoczywa po trudach dnia codziennego. Z reguły powinna być to przestrzeń, w której czujemy się najbezpieczniej, miejsce pozbawione trosk i zagrożeń. Czy jednak zawsze tak jest?
W „Po drugiej stronie” poznajemy dziesięcioletnią Lizkę, która jak na swoje krótkie życie poznała za dużo bólu oraz...