ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać9
ArtykułyUmrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać32
ArtykułyDlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska160
Zdrajca i szaleniec. Część 1. Przysługa dla wroga

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Inspektor i złodziejka (tom 2.1)
- Data wydania:
- 2025-01-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-01-30
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383524238
Londyn, 1902 rok. Na przekór przeciwnościom losu, inspektora Scotland Yardu Valentine’a Cosgrove’a i złodziejkę Caitlin Brogan połączyło uczucie, jednak ich spokój burzy informacja o planowanym zamachu irlandzkich nacjonalistów. Petersburg, 1895 rok. Zafascynowana komunizmem młoda Irlandka Caitlin Brogan wraz z przyjaciółmi toczy nierówną walkę z caratem. Irlandzka podwójna gra niebezpiecznie zaczyna przypominać rosyjską przeszłość Caitlin. Czy zakończy się tak samo tragicznie jak przed laty? „Zdrajca i Szaleniec” to pełna akcji i napisana z rozmachem kontynuacja losów bohaterów „Inspektora i Złodziejki”, osadzona w edwardiańskim Londynie pełnym społecznych kontrastów. Kochasz klasykę literatury - dzieła Charlesa Dickensa, ukazujące różne oblicza dawnego Londynu czy kipiące od emocji powieści sióstr Brontë? A może zaczytujesz się w klimatycznych opowieściach Roberta McCammona i Dana Simmonsa? Jeśli pragniesz poznać mroczną stronę epoki, seria „Londyn – Dublin – Petersburg” będzie dla ciebie wymarzoną lekturą. Londyn – Dublin – Petersburg. Trzy miasta. Dwoje bohaterów. Jedna historia.
Kup Zdrajca i szaleniec. Część 1. Przysługa dla wroga w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Zdrajca i szaleniec. Część 1. Przysługa dla wroga
Poznaj innych czytelników
56 użytkowników ma tytuł Zdrajca i szaleniec. Część 1. Przysługa dla wroga na półkach głównych- Chcę przeczytać 28
- Przeczytane 28
- Posiadam 7
- 2025 5
- Ulubione 1
- Literatura polska 1
- ! Zapowiedź 1
- Z historią w tle 1
- TTS 1
- Nie posiadam 1
Tagi i tematy do książki Zdrajca i szaleniec. Część 1. Przysługa dla wroga
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Zdrajca i szaleniec. Część 1. Przysługa dla wroga
Czas nie leczył ran, ale je zabliźniał, powroty do przeszłości wywołały zaś tylko niepotrzebną falę żalu.
Czas nie leczył ran, ale je zabliźniał, powroty do przeszłości wywołały zaś tylko niepotrzebną falę żalu.
Istnieje wiele rodzajów milczenia. Cisza przepełniona goryczą i smutkiem, przeszywająca na wylot niczym ostrze; cisza wygodna, otulająca niczym puchowa kołdra zimą; niezręczna cisza, która sprawia, że sekundy zmieniają się w godziny, a wszystkie myśli w głowie to krzyk o pomoc. W końcu milczenie pełne wzajemnego zrozumienia, które pomaga wrócić do siebie. To ostatnie można dzielić wyłącznie z osobami, którym się ufa i zna lepiej niż kogokolwiek innego. Z tymi, przed którymi nie trzeba udawać ani silić się na puste słowa, byle tylko przerwać ciszę. Nie, ona jest jak cienka nić porozumienia łącząca rozmówców.
Istnieje wiele rodzajów milczenia. Cisza przepełniona goryczą i smutkiem, przeszywająca na wylot niczym ostrze; cisza wygodna, otulająca nic...
Rozwiń ZwińNadzieja nie umiera powoli. Zostaje zamordowana nagle, bez ostrzeżenia, jak podczas rabunku nocą. Uduszona garotą lub zastrzelona z bliska. Jeszcze ciepła, tkwi w martwym ciele porzuconym na bruku i czeka, aż zejdą się gapie i obwieszczą jej koniec. A potem pojawia się znowu, świeżutka, pełna blasku, kusząca obietnicą odkupienia.
Nadzieja nie umiera powoli. Zostaje zamordowana nagle, bez ostrzeżenia, jak podczas rabunku nocą. Uduszona garotą lub zastrzelona z bliska. ...
Rozwiń Zwiń







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zdrajca i szaleniec. Część 1. Przysługa dla wroga
Po ostatnich wydarzeniach Caitlin i Valentine starają się jakoś ułożyć sobie życie, jednak jeszcze jedna sprawa kładzie się cieniem na ich osobistym szczęściu. Vala odwiedza stary znajomy, który prosi go o przysługę, której to inspektor nie może odrzucić. Val musi przeniknąć do struktur irlandzkich komunistów, którzy planują zamach, i aresztować jednego z nich nim plany wejdą w życie. Pomaga mu Caitlin, która kładzie tym samym na szalę nie tylko ich wspólną przyszłość, ale także swoje własne bezpieczeństwo. Przy okazji będzie też musiała rozliczyć się z własną, bolesną przeszłością.
Przeczytałam „Zdrajcę i szaleńca” (jak brzmi zbiorczy tytuł obu tomów książki) od razu po lekturze „Inspektora i złodziejki”, ponieważ nie lubię mieć niedokończonych serii, o ile ich dokończenie nie wymaga ode mnie wiele wysiłku, a poza tym zaintrygowało mnie to, co jeszcze autorki wymyślą, gdyż historia zdawała się już być zamknięta w tomie poprzednim.
To, co muszę zaliczyć do plusów to fakt, że mimo iż faktycznie tom poprzedni zamyka najważniejsze wątki, to „Zdracja i szaleniec” nie wydaje się być pisany na siłę. Rozwija wątki, które autorki pozostawiły niedokończone, a także ubogaca fabułę w cenne retrospekcje, które są chyba najsilniejszym – poza wspaniałym klimatem, ale o nim pisałam w opinii pod „Inspektorem i złodziejką” – atutem tej części.
Poza tym jest jednak raczej słabo. Intryga, choć początkowo obiecująca, trochę się rozmywa, i dopiero w drugim tomie zaczyna się dziać coś więcej. Wszystko jednak przysłania fakt, że na pierwszy plan ponownie wysuwa się romans, który jest jeszcze gorzej prowadzony niż w tomie poprzednim, znowu za sprawą Caitlin, która jest dokładnie taką samą osobą jaką była w „Inspektorze i złodziejce”, jakby doświadczenie niczego jej nie nauczyło. Tym bardziej razi to w oczy, że w tym tomie, z powodu wielu zmian życiowych, powinny jej się zmienić priorytety. Tak się jednak nie dzieje, a ja dostałam powtórkę z rozrywki, czyli Cat głupio ryzykującą życiem swoim i nie tylko swoim w momentach, gdy wcale nie musiała tego robić, ufającą tym, którym nie powinna i usprawiedliwiającą przed sobą swoje decyzje w głupi sposób. Ponadto – i trochę nie wierzę, że to piszę – pomysły ma jeszcze głupsze niż w poprzedniej części. Nie znoszę tej bohaterki, a moją niechęć pogłębia fakt, że zawsze spada na cztery łapy, mimo że przy jej działaniach i głupocie, powinna zginąć w tej powieści przynajmniej kilka razy.
Val w tym tomie też na minus, chociaż nie tak bardzo jak Caitlin. Nadal go lubię, nadal też nie rozumiem jego wielkiej miłości do kobiety, która jawnie go okłamuje, ryzykuje niejednokrotnie życiem swoim i jego, a na dodatek sprawia wrażenie, jakby nie obchodziło jej zupełnie ich wspólne pożycie i rodzina, którą tworzą. Bardzo rzucało mi się też w oczy to, jak sama Cat go zmienia. Jeśli chodzi o siostrę, Val potrafi być stanowczy i bojowo nastawiony (czy słusznie czy nie to inna sprawa),jednakże kiedy na scenie pojawia się Caitlin, to Valentine po prostu głupieje i jest jej uległy (chyba że akurat musi ją ratować z powodu jej własnej głupoty),a prawdziwa akcja zaczyna się dopiero, gdy w końcu się ogarnia i przestaje dawać wodzić się jej za nos.
Muszę też jednak pochwalić za ciekawy motyw z tytułowym szaleńcem, autorki zaskoczyły mnie pozytywnie i naprawdę doceniam takie rozwiązanie sprawy. Nie znam się na psychiatrii i nie wiem, czy to jest choroba dobrze opisana, ale nie mogę nie zauważyć, że zrobiła efekt i trochę zaostrzyła końcowe rozdziały, moim zdaniem najlepsze z całej książki.
Czy polecam? Jeśli ktoś przeczytał poprzedni tom i przynajmniej w miarę mu się podobał, to może spróbować sięgnąć. Jeśli nie, to lepiej, żeby sobie odpuścił.
Po ostatnich wydarzeniach Caitlin i Valentine starają się jakoś ułożyć sobie życie, jednak jeszcze jedna sprawa kładzie się cieniem na ich osobistym szczęściu. Vala odwiedza stary znajomy, który prosi go o przysługę, której to inspektor nie może odrzucić. Val musi przeniknąć do struktur irlandzkich komunistów, którzy planują zamach, i aresztować jednego z nich nim plany...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowracamy do bohaterów Inspektora i Złodziejki w momencie, gdy Valentine dochodzi do siebie w nadmorskim kurorcie. Caitlin, mimo swojej niecierpliwej natury, stara się nim jak najlepiej opiekować. Para jest szczęśliwa, myśląc, że najgorsze już za nimi. Niestety, pewien znajomy Valentine’a zjawa się z trudną prośba, popartą szantażem. Cosgrove i Brogan znów wikłają się w śmiertelnie niebezpieczną intrygę, bardzo przypominającą przeszłość Caitlin...
Bardzo cieszy mnie powrót do twórczości Justyny i Joanny, ponieważ ich pierwszą książkę kocham całym serduszkiem. Z radością pragnę też wyrazić opinię, że ich pisarskie umiejętności jeszcze wzrosły i dojrzały, a „Przysługę dla wroga” czyta się i smakuje jak wspaniałe, dojrzałe wino. Akcja szybko nabiera tempa do momentu, kiedy dosłownie nie można oderwać się nawet na sekundę od lektury. Nasi bohaterowie walcząc jednocześnie i z teraźniejszymi problemami, i z demonami przeszłości są bardziej pewni swoich uczuć, bardziej dojrzali i zdecydowanie mniej chaotyczni niż w pierwszym tomie. Ale nie oznacza to, że są bardziej spokojni, o nie. To słowo zdecydowanie nie występuje w ich słowniku. I cieszę się z tego, nie mamy tu do czynienia z romansem, w którym nic złego się przecież stać nie może. Bardzo podobało mi się włączenie do historii postaci bardziej pobocznych, jednak ważnych dla lektury. Wisienka na torcie? To wszystko macie zapakowane w idealnie przedstawiony i opisany klimat schyłku epoki. Chcecie poczuć duszny Londyn? Czy może lodowaty Petersburg? Tu macie dwa w jednym! I oba epickie!
Powracamy do bohaterów Inspektora i Złodziejki w momencie, gdy Valentine dochodzi do siebie w nadmorskim kurorcie. Caitlin, mimo swojej niecierpliwej natury, stara się nim jak najlepiej opiekować. Para jest szczęśliwa, myśląc, że najgorsze już za nimi. Niestety, pewien znajomy Valentine’a zjawa się z trudną prośba, popartą szantażem. Cosgrove i Brogan znów wikłają się w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"(....) Jeszcze wczoraj wędrowała sama, bez rodziny i przyjaciół, bez planu i celu. Nie istniała na świecie choćby jedna osoba, która przejmowałaby się jej losem (...)". - "Zdrajca i szaleniec. Przysługa dla wroga", Justyna Andrulewicz, Joanna Truchel
__________
Cóż, ciężko odegrać pewne role. Chyba, że ktoś się rodzi aktorem. Jak Caitlin. Myślę jednak, że ciągłe odgrywanie kogoś, kimś się nie jest, musi być bardzo męczące, mimo niewątpliwej adrenaliny.
Drugi tom i część pierwsza tegoż jest zdecydowanie lepsza od poprzednich. Piszę o tym szczerze, bo widać wyraźnie, że "szkoła czyni mistrza". I tak się dzieje w przypadku Autorek niniejszej powieści.
Widzimy Londyn okresu edwardianskiego, carski Petersburg. Opisy są rzetelne.
W końcu uchylają się rąbki przeszłości Caitlin, Valentina, Ivy. Poznajemy rosyjskich przyjaciół Miss Brogan, których prawdopodobnie musiała poświęcić, ale nie w imię swojego życia (jeszcze do tego nie doszłam). W każdym razie pewne spory są wyjaśnione.
Również obraz Edmunda jest wyraźniejszy. Choć jeszcze to nie to samo, czego pragnie Czytelnik.
Jest miłość, jest gra, jest Bractwo, uganianie się za wypełnieniem swojej misji/ celu. Są historyczne momenty. Jest nawet nowe życie i... ślub. Zdaje się, że te jaśniejsze początki przywrócą porządek w życiu głównych bohaterów. Nie do końca. Bo przysługa dla wroga dużo ich oboje kosztuje i ich bliskich.
Więcej tu dla mnie ciekawej fabuły, jaką lubię. Podoba mi się zwłaszcza dialog Edmunda i Ingrid Schaffner. Bo jest taki prawdziwy, namacalny. Choć króciutki.
Książka kończy się wyraźną zachęta do czytania kolejnej części.
I nie trzeba tu się aż tak "namęczyć" z domysłami, co to tam się działo u tych bohaterów. A ja dziś wolę książki, które spokojnie, krok po kroku wyjaśniają, co się stanie/stało.
Polecam.
"(....) Jeszcze wczoraj wędrowała sama, bez rodziny i przyjaciół, bez planu i celu. Nie istniała na świecie choćby jedna osoba, która przejmowałaby się jej losem (...)". - "Zdrajca i szaleniec. Przysługa dla wroga", Justyna Andrulewicz, Joanna Truchel
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to__________
Cóż, ciężko odegrać pewne role. Chyba, że ktoś się rodzi aktorem. Jak Caitlin. Myślę jednak, że ciągłe...
"Przysługa dla wroga" Justyny Andrulewicz i Joanny Truchel to duszna, klimatyczna i emocjonalna historia, gdzie sekrety i pościgi łączą się z politycznymi wydarzeniami 1902 roku, poglądami Freuda i głosem sufrażystek. Czy inspektor Valentine Cosgrove i Caitlin, przyjmująca rożne maski, role, znajdą wreszcie chwilę wytchnienia przy wszechobecnych działaniach irlandzkich nacjonalistów i niedawnych zbrodniach Kuby Rozpruwacza? Komu mogą zaufać, czy uda się uniknąć kolejnej tragedii?
"-Dobrana z nas para. Ja jestem świetna w ukrywaniu prawdy, a ty w jej obnażaniu.
-Lata praktyki, kochanie.
-Detektyw inspektor Scotland Yardu. Najlepszy w swoim fachu - wyszeptała przez ściśnięte gardło i wysunęła z uścisku swoją chłodną dłoń. - Pewnego dnia poskładasz wszystkie elementy i zaczniesz patrzeć na mnie tak jak oni."
Twórczość autorek sprawia, że z jednej strony obawiam się zacząć czytanie, mam lekką blokadę, bo na każdym kroku boję się o bohaterów, a z drugiej strony nie mogę się oderwać, zwłaszcza że całość jest bogato, wyraziście opisana. Potrafię sobie wyobrazić te gotyckie kościoły, nieprzyjemne, śmierdzące zaułki, przybytek rozkoszy Madame Reverie czy głośny pub, oberżę The Old Bull and Bush, a także dostrzec przemycane historyczne ciekawostki, najnowszą modę, poglądy, wydarzenia, tytuły książek, zabawki dziecięce czy potrawy.
"Lady Tywynn zawsze twierdziła, że cywilizacja kończyła się na wysokości Paryża, świat zaś - kilometr za Petersburgiem."
W tej części bardzo zaintrygowała mnie postać Madame Reverie/Ivy, siostry inspektora - czekałam na rozdziały z jej perspektywy. Podobała mi się też rosyjska przeszłość Caitlin, wątek z Hope i doktorem Edmundem. Widzę ogromną różnicę w poprowadzeniu fabuły w porównaniu do pierwszego tomu. Jestem ciekawa co przyniesie dalsza część, czy dowiemy się kto jest zdrajcą, jaką rolę odegra książę/ Timofiej Iwanowicz, jak jeszcze bardziej Londyn, Dublin i Petersburg mogą się przeniknąć.
"Jak daleko będzie gotowa posunąć się dla dobra rodziny?"
[Współpraca z Wydawnictwo Najlepsze]
"Przysługa dla wroga" Justyny Andrulewicz i Joanny Truchel to duszna, klimatyczna i emocjonalna historia, gdzie sekrety i pościgi łączą się z politycznymi wydarzeniami 1902 roku, poglądami Freuda i głosem sufrażystek. Czy inspektor Valentine Cosgrove i Caitlin, przyjmująca rożne maski, role, znajdą wreszcie chwilę wytchnienia przy wszechobecnych działaniach irlandzkich...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Czas nie leczył ran, ale je zabliźniał, powroty do przeszłości wywołały zaś tylko niepotrzebną falę żalu."
Val dochodzi do siebie pod okiem swojej Caitlin i siostry Hope. Wydaje się że para w końcu zaczęła żyć własnym trybem. Jednak rebeliańska dusza Cat i niepokojące wydarzenia w Londynie powodują, że ich życie znowu nabiera mocnego tempa. Tylko niespodziewane nowiny mogą wywrócić ich życie do góry nogami. Tylko to pozwoli im oderwać się od szarej rzeczywistości. Ale czy zdusi ich zapędy to wpakowywania się w niebezpieczeństwo? Musicie się przekonać!
Pierwsza część wprowadza nas naprawdę powoli w akcję, która nabiera rozpędu z każdą stroną. Jednocześnie otrzymujemy całkowicie inny obraz. Tym razem Autorki wprowadzają nas do życia, domu głównych bohaterów, gdzie możemy obok toczącego się śledztwa wejść w ich skórę.
Na plus uważam rozdziały o Madame czy Edwardzie. To była miła odskocznia i poznanie ich w lepszej odsłonie. Plus ciekawostki historyczne, czy tzw. "smaczki" które tylko urozmaicają nam czytanie. Jednocześnie, dla mnie jako osoby, które przeżyła podobne chwilę co Cat, potrafiłam się wczuć we wszystko co przeżywała główna postać.
Dodatkowo, moim skromnym zdaniem, drugi tom ma dużo lepszy, bardziej przystępny styl (chociaż czytałam 1 tom, wydany przez inne wydawnictwo),który powoduje, że lepiej i przyjemniej się czyta, co na pewno na plus dla Autorek ;)
"Czas nie leczył ran, ale je zabliźniał, powroty do przeszłości wywołały zaś tylko niepotrzebną falę żalu."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toVal dochodzi do siebie pod okiem swojej Caitlin i siostry Hope. Wydaje się że para w końcu zaczęła żyć własnym trybem. Jednak rebeliańska dusza Cat i niepokojące wydarzenia w Londynie powodują, że ich życie znowu nabiera mocnego tempa. Tylko niespodziewane nowiny...
Jakie macie plany na weekend?
Bywają książki, które są dowodem na to, że literatura może ranić, uzdrawiać i niepokoić jednocześnie. Autorki zaserwowały historię, która wywołała poruszenie, a teraz zasługiwała na głęboki ukłon. Duszny klimat Londynu i Petersburga przygniata, przenika przez skórę i zostawia osad długo po odłożeniu książki. Jeśli pierwsza część była obietnicą, to druga stała się jej pięknym spełnieniem.
Tym, co uderza najmocniej jest zmysłowość języka i plastyczność opisu. Autorki malują świat tak wyraźnie, że momentami czułam zapach uliczek, unoszącą się mgłę nad miastem. Tło historyczne pulsuje grozą i nie pozwala zapomnieć, że nic tu nie jest bezpieczne. Romans, który jest jak trucizna – gęsty, męczący i palący. Miłość rodząca się w zgliszczach, nie mająca prawa istnieć, ale krzyczy z każdej strony.
Postacie nie są po to, by je kochać, ale po to by z nimi cierpieć. Nikt nie dostaje rozgrzeszenia i określony jako potwór. Bohaterowie dojrzewają, ich relacja drży od napięcia. Widzimy jakie zmiany w nich zachodzą, możemy im kibicować lub piętnować wybory jakich dokonują. Katja jest postacią, która łamie schematy. Jest nieprzyzwoicie ludzka.
Choć dzieło dopracowane, nie każdy fragment zachwyca tak samo. Rozbudowane sceny bliskości, doskonale wpasowane w emocjonalną dynamikę relacji, bywały przytłaczające. Wytrącały mnie z rytmu, który wcześniej płynął jak niepokojąca melodia. Mimo to, pozostaje historią, którą trudno porzucić.
Jakie macie plany na weekend?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBywają książki, które są dowodem na to, że literatura może ranić, uzdrawiać i niepokoić jednocześnie. Autorki zaserwowały historię, która wywołała poruszenie, a teraz zasługiwała na głęboki ukłon. Duszny klimat Londynu i Petersburga przygniata, przenika przez skórę i zostawia osad długo po odłożeniu książki. Jeśli pierwsza część była...
Opinia powstała w ramach współpracy z wydawnictwem. Warunki współpracy w żaden sposób nie wpływają na treść recenzji i niezależność myśli w niej zawartych.
Zacznijmy od najważniejszego – tom II o tytule „Zdrajca i szaleniec” jest doskonałym przykładem tego, że chcieć to móc, a rozwój pisarzy i pisarek jest ciągły. Mimo, że już pierwszy tom serii „Inspektor i złodziejka” zachwycił mnie swoją konstrukcją językową i fabularną, to nie sposób nie zaznaczyć jaki kawał dobrej roboty i postępu wykonały autorki tworząc koleje książki. Chapeau bas.
Plastyczność namalowanych słowem obrazów sprawiła, że czułam się jakbym oglądała film, a nie czytała książkę, albo nawet poszła krok dalej i sama była w środku opisywanych wydarzeń. Justyna i Joanna, jak zwykle już, zadbały też o to aby tło historyczne, społeczne i naukowe było jak najbliższe epoce (wątek Kuby Rozpruwacza majstersztyk) dzięki czemu nie doświadczamy dysonansu, ale rozkoszujmy się historią. O ile w ogóle można tu mówić o rozkoszowaniu się, bo o ile nie można odmówić książkom wątku romantycznego to jednak jest on brudny, lepki, ciężki, mroczny i niezwykle toksyczny jak zresztą sam Londyn czy Petersburg ze swoją biedą i podziałami klasowymi.
Autorki stworzyły bohaterów, którzy nie są jednoznacznie czarni albo biali. To postaci działające w szarej strefie, które mogą budzić naszą złość, niezrozumienie, a nawet zawodzić, ale jednocześnie mało kto z nas podejmie się moralnej oceny ich działań. Odnośnie do bohaterów o ile mamy tu do czynie (z mniej lub więcej) zakończoną historią Caitlin i Valentine’a, o tyle każda komórka mojego ciała krzyczy dajcie mi szczęśliwe zakończenie historii Hope oraz Ivy – czekam na więcej!
No i na koniec jedno czego muszę się trochę przyczepić, choć wiem, że wiele osób może to uznać za duży plus, to jednak ilość szczegółowych wątków zbliżeń fizycznych jak dla mnie była zdecydowanie zbyt duża i chwilami sprawiała, że przez przesyt musiałam odłożyć książkę zamiast pochłonąć ją w jedną noc :D
UWAGA! Do wszystkich, którzy czytali tę książkę, proszę powiedzcie mi, czy mimo, że to postać tragiczna, targana wieloma emocjami i trudną przeszłością, czy tylko ja mam wrażenie, że mimo tego bagażu każda z nas chciałaby być taka Katją chociaż przez chwilę?
Opinia powstała w ramach współpracy z wydawnictwem. Warunki współpracy w żaden sposób nie wpływają na treść recenzji i niezależność myśli w niej zawartych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznijmy od najważniejszego – tom II o tytule „Zdrajca i szaleniec” jest doskonałym przykładem tego, że chcieć to móc, a rozwój pisarzy i pisarek jest ciągły. Mimo, że już pierwszy tom serii „Inspektor i złodziejka”...
Rok temu przeczytałam powieść Justyny Andrulewicz i Joanny Truchel - ,,Inspektor i złodziejka”. Bardzo mi się podobała, ale niestety Wydawnictwo Romantyczne, które wypuściło ją na rynek, zakończyło działalność. Na szczęście, autorki się nie poddały i obecnie można przeczytać już kontynuację przygód Vala i Caitlin - ,,Zdrajcę i szaleńca”, podzielonego na części: ,,Przysługa dla wroga” i ,,Ostatnia rola”.
Valentine i Caitlin próbują zostawić za sobą przeszłość i zbudować zdrowy, szczery związek. Jednak dawne życie wciąż ich prześladuje – Valentine nie potrafi porzucić uzależnienia od morfiny, a do Caitlin wracają wspomnienia z czasów pobytu w Rosji. Gdy życie obojga znajdzie się w niebezpieczeństwie, Cat znów wikła się w niebezpieczną intrygę.
Autorki prowadzą konto na Instagramie, gdzie dzielą się swoją pasją do historii i literatury klasycznej, co zdecydowanie widać w tej powieści. Tło epoki jest tu bardzo bogate, wyraziste, nie służy tylko popędzaniu akcji, ale jest naprawdę istotne i doskonale dopełnia losy bohaterów. W tym tomie autorki jeszcze mocniej rozszerzają świat i zabierają nas do Rosji, gdzie obserwujemy protesty robotnicze, początki komunizmu. Andrulewicz i Truchel starają się nam pokazać, co mogło kierować ludźmi zafascynowanymi Leninem oraz wyjaśnić rzeczy, które dziś nie zawsze wydają nam się oczywiste, np. że robotnicy i chłopi nie byli oczywistymi sojusznikami. Ich wizja epoki nie jest też delikatna i romantyczna. Razem z Caitlin i Valentinem odkrywamy londyński półświatek – obserwujemy życie przestępców, prostytutek (na które ktoś ,,poluje”),losy ludzi, którzy nie zawsze postępowali w zgodzie z konwenansami. Bardzo ciekawy jest też wątek rozwoju psychiatrii i psychoterapii. W porównaniu z niektórymi książkami ta może wydawać się dość ,,brudna” i mroczna, ale mi to odpowiada, bo mam już trochę dość słodkich historii o balach i szukaniu męża. Do tego wydaje mi się, że w tej części styl i przedstawienie świata jest bardziej stonowane.
Ten tom zyskuje też fabularnie. Pierwsza część mi się podobała, ale chwilami za bardzo frustrowały mnie decyzje bohaterów i ich brak instynktu samozachowawczego oraz duża ilość opisów ,,ryzykownych zachowań seksualnych”. Jeśli też Was to irytowało, to tu jest inaczej. Caitlin i Val dojrzewają, zauważają swoje problemy, starają się z nimi walczyć. Oczywiście, nie jest różowo i przeszłość wciąż ich ściga, ale ich relacja wydaje się o wiele bardziej stabilna, a pewne niebezpieczne zachowania sprawiają, że nie mamy poczucia ,,lukrowania”. Jak wspomniałam poprzednio: ich związek kojarzy mi się trochę z takimi parami jak Scarlett i Rhett czy Katy i Heathcliff – niby wiemy, że jest to relacja obsesyjna, destrukcyjna, chwilami niezdrowa, ale chcemy wierzyć, że jest dla niej szansa. Bardzo podoba mi się też droga, jaką przechodzą bohaterowie. Valentine mimo wszystko ma w sobie trochę z myślenia mężczyzn swojej epoki i musi pozwolić sobie na wrażliwość i zrzucenia maski ,,samca alfa”. Z kolei Caitlin bardzo ładnie dojrzewa, zmienia priorytety i chociaż jest bardzo niepewna swojej nowej drogi, jednocześnie chce się jej trzymać. Wątek jej macierzyństwa (lekki spoiler) był nienachalny i realistyczny, a retrospekcje z Petersburga pozwalały zrozumieć, skąd wzięły się jej obecne zachowania. Nawet pewien kontrowersyjny wątek z drugiej części wydawał mi się dość naturalny przy jej charakterze, i tak Caitlin wyrosła chyba na moją ulubioną postać z tego cyklu. Ale bardzo ciekawa jest też Ivy, o której chętnie dowiem się więcej, wyczekuję też rozwoju historii Edmunda i Hope. Intrygująco zarysowany został również główny czarny charakter, a zakończenie naprawdę może zaskoczyć.
Jeśli lubicie powieści historyczne i kostiumowe, ale bardziej takie w mroczniejszym stylu, z bogatym tłem społecznym, trochę bardziej w stylu Zoli niż Austen, to polecam gorąco.
,, Czas nie leczył ran, ale je zabliźniał, powroty do przeszłości wywołały zaś tylko niepotrzebną falę żalu.”
Rok temu przeczytałam powieść Justyny Andrulewicz i Joanny Truchel - ,,Inspektor i złodziejka”. Bardzo mi się podobała, ale niestety Wydawnictwo Romantyczne, które wypuściło ją na rynek, zakończyło działalność. Na szczęście, autorki się nie poddały i obecnie można przeczytać już kontynuację przygód Vala i Caitlin - ,,Zdrajcę i szaleńca”, podzielonego na części: ,,Przysługa...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLondyn - początek XX wieku. Miasto pełne kontrastów – brudnych zaułków i eleganckich salonów, rewolucji i starych układów, miłości i zdrady. W tej mrocznej, dusznej atmosferze rozgrywa się historia, która łączy niebezpieczne wybory, burzliwą miłość i ślady przeszłości.
"Zdrajca i szaleniec. Część 1. Przysługa dla wroga" to coś więcej niż romans. To opowieść o skomplikowanych relacjach, trudnych decyzjach i cienkiej granicy między namiętnością a destrukcją. Caitlin i Valentine – dwoje bohaterów, których nie sposób zapomnieć i za którymi niezwykle tęskniłam.
Ona – kobieta, która nie boi się ryzyka. On – człowiek, który nosi na barkach zbyt wiele tajemnic. Ta relacja to ciągła gra – przyciąganie i odpychanie, walka i oddanie. Miłość między nimi nie jest prosta, ale za to prawdziwa, hipnotyzująca, żywiołowa.
To nie jest klasyczna historia miłosna. To pełna napięcia podróż, w której nie można ufać nikomu, a przeszłość prędzej czy później upomni się o swoje. Zwroty akcji? Są. Niebezpieczeństwo? Jest. Emocje, które wbijają w fotel? Jak najbardziej.
Justyna Andrulewicz i Joanna Truchel stworzyły powieść, która hipnotyzuje klimatem. Czuć w niej brud ulic, napięcie w powietrzu, przemiany społeczne, które burzą dotychczasowy porządek.
Styl - obrazowy, mocny, bez zbędnego rozwlekania. Każdy opis, słowo buduje atmosferę – gęstą, niepokojącą i pełną tajemnic.
Język książki jest bogaty i wysmakowany. Bardzo doceniam w twórczości autorek dbałość o szczegóły, które w ogromnym stopniu przyczyniają się do realistycznego przedstawienia tamtych czasów. Barwne opisy robią świetną robotę. I nie jest ich wcale za dużo! Pisane takim stylem to czysta przyjemność ♡
Jeśli szukasz historii, która łączy klasyczną literaturę z nowoczesnym stylem, pasję i miłość z mrocznym klimatem - to jest to idealny wybór.
Londyn - początek XX wieku. Miasto pełne kontrastów – brudnych zaułków i eleganckich salonów, rewolucji i starych układów, miłości i zdrady. W tej mrocznej, dusznej atmosferze rozgrywa się historia, która łączy niebezpieczne wybory, burzliwą miłość i ślady przeszłości.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Zdrajca i szaleniec. Część 1. Przysługa dla wroga" to coś więcej niż romans. To opowieść o...
🕵️♂️ Chcielibyście odwiedzić Londyn albo Petersburg?
📖 Zdrajca i szaleniec
✒️ Justyna Andrulewicz, Joanna Truchel
🏢 Wydawnictwo Najlepsze
[współpraca reklamowa] z Wydawnictwo Najlepsze
🕵️♂️ „Zdrajca i Szaleniec” to fascynująca kontynuacja losów nietuzinkowego duetu – inspektora Cosgrove’a i złodziejki Caitlin Brogan. Miłość na tle edwardiańskiego Londynu, pełnego społecznych kontrastów, miesza się tu z intrygą polityczną i widmem irlandzkiego zamachu. Autorki zgrabnie łączą sensację, romans i historyczne tło, nie pozwalając czytelnikowi ani na chwilę nudy.
🕵️♂️ Podróż w czasie do carskiego Petersburga odsłania drugie oblicze Caitlin – młodej, zdeterminowanej idealistki, gotowej poświęcić wszystko dla sprawy. Ten wątek nadaje historii głębi, ukazując nie tylko napięcie i ryzyko, ale też emocjonalny ciężar decyzji podjętych w imię walki o wolność. Przeszłość i teraźniejszość zaczynają niebezpiecznie się przenikać, tworząc dramatyczny kontrapunkt dla losów bohaterki.
🕵️♂️ Klimat powieści, gęsty od dymu londyńskich ulic i rosyjskiego mrozu, wciąga niczym najlepsze dzieła Dickensa i Brontë. „Zdrajca i Szaleniec” to idealna lektura dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż zwykła opowieść – to historia o miłości, zdradzie, idei i cenie, jaką trzeba za nią zapłacić. Zdecydowanie warta przeczytania – i zapamiętania.
🕵️♂️ Chcielibyście odwiedzić Londyn albo Petersburg?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📖 Zdrajca i szaleniec
✒️ Justyna Andrulewicz, Joanna Truchel
🏢 Wydawnictwo Najlepsze
[współpraca reklamowa] z Wydawnictwo Najlepsze
🕵️♂️ „Zdrajca i Szaleniec” to fascynująca kontynuacja losów nietuzinkowego duetu – inspektora Cosgrove’a i złodziejki Caitlin Brogan. Miłość na tle edwardiańskiego Londynu, pełnego...