
Sprawa Niny Frank

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Hubert Meyer (tom 1)
- Data wydania:
- 2015-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2007-01-01
- Liczba stron:
- 416
- Czas czytania
- 6 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328721890
Pierwsza na polskim rynku powieść kryminalna, której bohaterem jest tzw. profiler, czyli psycholog wykonujący portrety psychologiczne nieznanych sprawców.
Akcja powieści rozgrywa się w dwóch światach: jeden to sielska miejscowość przygraniczna - Mielnik nad Bugiem, gdzie do tej pory nie działo się nic oprócz lokalnych skandali, a życie płynęło leniwie, drugi - to high life stolicy, w którym żyje najpopularniejsza aktorka polskich seriali - Nina Frank. Prawdę o niej poznajemy z dziennika internetowego, który zaczyna prowadzić w pewnym momencie swego pełnego skandali życia. Dowiadujemy się o jej dwuznacznej drodze do kariery, licznych kochankach, nałogach, różnego kalibru świństwach i grzeszkach. Jednocześnie w swoim życiu odgrywa role szczęśliwej i dobrej - jak grana przez nią postać zakonnicy Joanny, która przyniosła jej pieniądze i sławę. Kochają ją miliony telewidzów i wierzą w wykreowany wizerunek. Te dwa światy przeplatają się przez całą książkę, by spotkać się w kulminacyjnym punkcie akcji, gdy dochodzi do wyjaśnienia zagadki śmierci Niny Frank.
Kiedy aktorka zostaje znaleziona w swoim dworku nad Bugiem martwa, do Mielnika nad Bugiem przyjeżdża Hubert Meyer - profiler policyjny i zaczyna po kolei odkrywać tajemnice gwiazdy. Poznając sekrety Frank i próbując stworzyć profil jej mordercy, Hubert Meyer analizuje także swoje życie, atakują go wspomnienia i przy okazji badania zbrodni dociera do skrywanych przed sobą własnych tajemnic.
Kup Sprawa Niny Frank w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Sprawa Niny Frank
Poznaj innych czytelników
14751 użytkowników ma tytuł Sprawa Niny Frank na półkach głównych- Przeczytane 11 286
- Chcę przeczytać 3 294
- Teraz czytam 171
- Posiadam 2 118
- Ulubione 105
- Kryminał 97
- Chcę w prezencie 92
- 2018 89
- Kryminały 70
- 2019 64














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sprawa Niny Frank
Znam już Huberta, ale z racji tego że tę przygodę zaczęłam od 5 tomu, to chciałam wrócić do początków. I szczerze mówiąc, gdyby nie to że już darzę go sympatią, to nie wiem czy po tym tomie byśmy się polubili.... Sprawa ciekawa, wciągająca, ale jakieś to wszystko pomieszane, zagmatwane. A do tego to zakończenie?????? wtf
Znam już Huberta, ale z racji tego że tę przygodę zaczęłam od 5 tomu, to chciałam wrócić do początków. I szczerze mówiąc, gdyby nie to że już darzę go sympatią, to nie wiem czy po tym tomie byśmy się polubili.... Sprawa ciekawa, wciągająca, ale jakieś to wszystko pomieszane, zagmatwane. A do tego to zakończenie?????? wtf
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSprawa Niny Frank o był dla mnie totalny rollercoaster, bo jak zwykle nie czytałam opisu i dostałam na start mega grubą imprezę z klimatem show-biznesowego „what happens here, stays here”, gdzie słowo ‚wyuzdana’ wydaje się tylko delikatnym niedopowiedzeniem, a potem nagle pyk, kolejny rozdział i lądujemy w Mielniku nad Bugiem, sielskiej przygranicznej miejscowości, gdzie największą atrakcją są lokalne skandale i plotki spod sklepu, i już wtedy mózg robi „zaraz, CO?”, pierwszy mindfuck zaliczony. Potem było już tylko grubiej. Dwa światy kompletnie z innych galaktyk przeplatają się przez całą książkę, aktorka-ikona, święta na ekranie, grzeszna w realu, prowincja, gdzie wszyscy wszystko wiedzą, ale nikt nic nie mówi, aż w końcu spotykają się w bardzo nieelegancki sposób. Klimat jest gęsty, dziennik Niny wciąga jak czytanie cudzych DM-ów, których nie powinno się widzieć, ale są zbyt dobre, żeby przestać, chociaż momentami wszystko jest tak przerysowane, że serio parskałam śmiechem, zwłaszcza gdy profiler stwierdza, że najlepiej zrozumie mordercę, śpiąc w domu ofiary, wtf Hubert, wszystko okej? No i ta końcówka… niby rozwiązanie, niby kryminał domknięty, a jednocześnie takie „czy ja właśnie przeczytałam bujdę?”, zero satysfakcji, lekki wkurw i pustka w głowie. To nie jest książka, która głaszcze czytelnika po głowie, tylko taka, która robi psikusa, zostawia z pytaniami i każe się zastanawiać, czy na pewno chcemy znać wszystkie odpowiedzi. Polecam, ale tylko jeśli lubisz, gdy książka zamiast ładnej kropki na końcu zostawia wielki znak zapytania.
Sprawa Niny Frank o był dla mnie totalny rollercoaster, bo jak zwykle nie czytałam opisu i dostałam na start mega grubą imprezę z klimatem show-biznesowego „what happens here, stays here”, gdzie słowo ‚wyuzdana’ wydaje się tylko delikatnym niedopowiedzeniem, a potem nagle pyk, kolejny rozdział i lądujemy w Mielniku nad Bugiem, sielskiej przygranicznej miejscowości, gdzie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowiem tylko że książka była taka sobie z jednej strony była śmieszna a z drugiej strony śmieszna miałam ją czytać ale postanowiłam że ja posłucham w audiobooku i było warto to tylko 6 godzin :)
Powiem tylko że książka była taka sobie z jednej strony była śmieszna a z drugiej strony śmieszna miałam ją czytać ale postanowiłam że ja posłucham w audiobooku i było warto to tylko 6 godzin :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Dziewiąta runa” zaczęła się obiecująco – intrygująca zbrodnia, zapowiedź głębokiej analizy psychologicznej, mroczny klimat. Niestety im dalej, tym bardziej miałam poczucie błądzenia w chaosie wątków i postaci. Bohaterowie zlewają się w kalejdoskop psychopatów i dziwaków, relacje rodzinne i intymne są tak zagmatwane, że przestają cokolwiek wyjaśniać, a zaczynają tylko męczyć. Brnęłam do końca właściwie wyłącznie po to, by poznać mordercę – choć paradoksalnie w pewnym momencie stało mi się to obojętne. Finał, mimo ogromnej ilości psychologizowania po drodze, wydał mi się oderwany od emocjonalnej i logicznej konstrukcji całości. To książka wymagająca dużej czytelniczej ascezy: wiele wysiłku, niewiele satysfakcji. Doceniam ambicję, ale dla mnie to lektura bardziej wyczerpująca niż angażująca.
„Dziewiąta runa” zaczęła się obiecująco – intrygująca zbrodnia, zapowiedź głębokiej analizy psychologicznej, mroczny klimat. Niestety im dalej, tym bardziej miałam poczucie błądzenia w chaosie wątków i postaci. Bohaterowie zlewają się w kalejdoskop psychopatów i dziwaków, relacje rodzinne i intymne są tak zagmatwane, że przestają cokolwiek wyjaśniać, a zaczynają tylko...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietnie trzyma w napięciu! Ciężko było oderwać się od czytania.
Świetnie trzyma w napięciu! Ciężko było oderwać się od czytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie rozumiem zachwytów nad autorką.Sam główny wątek niezły ,ale profiler zabierający z miejsca zbrodni dowody i pozostający bez kary? Mało tego,robi sobie noclegownię w domu ofiary,co już jest bezczelne. Przecież to cudzy dom. Zdradza żonę na prawo i lewo,ale to ona jest ta zła ,bo zakochała się w innym. Do tego te doznania metafizyczne i moralizatorstwo na końcu. Samo zakończenie to już w ogóle niewiadoma. Z panią autorką już się raczej nie spotkam
Nie rozumiem zachwytów nad autorką.Sam główny wątek niezły ,ale profiler zabierający z miejsca zbrodni dowody i pozostający bez kary? Mało tego,robi sobie noclegownię w domu ofiary,co już jest bezczelne. Przecież to cudzy dom. Zdradza żonę na prawo i lewo,ale to ona jest ta zła ,bo zakochała się w innym. Do tego te doznania metafizyczne i moralizatorstwo na końcu. Samo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka fajna, ale nie rozumiem zakończenia. Historia ciekawa, a w szczególności jak lubi się tematy profilowania, pracy śledczych. Bez ostatnich dwóch rozdziałów oceniłabym lepiej albo zakończenia ma jakiś wybitny przekaz którego nie rozumiem albo jest z czapy.
Książka fajna, ale nie rozumiem zakończenia. Historia ciekawa, a w szczególności jak lubi się tematy profilowania, pracy śledczych. Bez ostatnich dwóch rozdziałów oceniłabym lepiej albo zakończenia ma jakiś wybitny przekaz którego nie rozumiem albo jest z czapy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim problemem ze Sprawą Niny Frank jest sama Nina Frank. Gdyż, ani trochę jej nie polubiłam. Jej życie było pełne skandali, lecz nie jest to coś o czym lubię czytać. Mało mnie to interesuje.
Jest też Hubert Meyer, który również mnie nie porwał. Popełnił sporo błędów w życiu. Ma jednak ciekawą pracę. To jedna z tych książek, które przestawiają początki pracy profilera. Była wydana w czasie, w którym to dopiero się rozwijało. I jest to interesujące. Na pewno będę czytać serię dalej i mam nadzieję, że bohater się rozwinie, i że dostaniemy więcej informacji o samym dochodzeniu.
Moim problemem ze Sprawą Niny Frank jest sama Nina Frank. Gdyż, ani trochę jej nie polubiłam. Jej życie było pełne skandali, lecz nie jest to coś o czym lubię czytać. Mało mnie to interesuje.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest też Hubert Meyer, który również mnie nie porwał. Popełnił sporo błędów w życiu. Ma jednak ciekawą pracę. To jedna z tych książek, które przestawiają początki pracy profilera. Była...
Fabuła dość ciekawa i wciągająca ale zakończenie bez sensu.
Fabuła dość ciekawa i wciągająca ale zakończenie bez sensu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa fabuła. Trochę taki klimat ojca Mateusza z komendą policji w roli głównej. Do tego vibe lat 90-tych. Zakończenie książki, już poza fabułą dość dziwne. Nie widzę z nim sensu
Ciekawa fabuła. Trochę taki klimat ojca Mateusza z komendą policji w roli głównej. Do tego vibe lat 90-tych. Zakończenie książki, już poza fabułą dość dziwne. Nie widzę z nim sensu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to