Marcelinka i Marcysia

- Kategoria:
- opowiadania, powieści dla dzieci
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-11-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-11-23
- Liczba stron:
- 44
- Czas czytania
- 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788397324329
Marcelinka i Marcysia, książka przeznaczona dla dzieci w wieku 5-8 lat.
Marcelinka i Marcysia to historia małych wróżek, które uwielbiają pomagać. Z okazji siódmych urodzin dostają magiczny proszek oraz pierwsze ważne zadanie, w trakcie którego napotykają pewne trudności. Jak sobie z nimi poradzą? Jak na ich sukcesy i trudności zareagują obie mamy i co z tego wyniknie?
Wartość dla dziecka
Dziecko dowiaduje się, że dobrze jest pytać samego siebie, jak się z czymś czujemy i że opinie z zewnątrz nie są najważniejsze; dowiaduje się również, że błędy są częścią życia, że można się na nich uczyć i że nie oznaczają, że to z nami jest coś nie w porządku. Dodatkową wartością dla dziecka jest też przekaz, że jest wystarczające - że jest w porządku takie, jakie jest.
Wartość dla rodzica
Rodzic dowiaduje się, jak rozmawiać z dzieckiem, by wzmacniać jego poczucie własnej wartości oraz jak pochwały mogą wpływać na myślenie dziecka o sobie. Dowiaduje się też, jak można wspomóc dziecko w samodzielnym myśleniu, w poznawaniu siebie oraz swoich emocji. Książka pokazuje moc uważnej obecności rodzica.
Książka została objęta patronatem czasopisma psychologicznego Charaktery oraz czasopisma Małe Charaktery.
Kup Marcelinka i Marcysia w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Marcelinka i Marcysia
Poznaj innych czytelników
29 użytkowników ma tytuł Marcelinka i Marcysia na półkach głównych- Przeczytane 23
- Chcę przeczytać 6
- Posiadam 2
- Samodzielne 1
- Recenzja!!! 1
- Do biblioteki 1
- 6-8 lat 1
- 2026 1
- 2025 1
- Dla dzieci 1


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Marcelinka i Marcysia
Bardzo ważna i potrzebna książka - o tym jaki wpływ na dziecko ma "chwalenie". No i klimatyczne ilustracje. ;)
Bardzo ważna i potrzebna książka - o tym jaki wpływ na dziecko ma "chwalenie". No i klimatyczne ilustracje. ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwie wróżki, magiczny proszek i historia, która ma w sobie coś więcej niż tylko baśniowy klimat.
Marcelinka i Marcysia, to dwie małe wróżki, które niebawem mają otrzymać swoje pierwsze magiczne zadanie. W dniu siódmych urodzin trzymują iskrzący się magiczny proszek, który ma moc łagodzenia sporów i kłótnia, a ich zadaniem jest nieść pomoc skłóconym ludziom. Przejęte wróżki z entuzjazmem realizowany swoje zadanie a wieczorem, przepełnione jeszcze emocjami opowiadały swoim mamom o minionym dniu. Każda z nich usłyszała co innego.
Marcelinka otrzymała same pochwały i komplementy za swoje działania, której jej mamie przyniosły ogromną dumę i radość. Mama Marcysi cierpliwie wysłuchała swojej córeczki, pozwalając jej samej odkryć jak czuje się w związku z tym, co tego dnia osiągnęła.
Przez kolejne dni ich wróżkowe obowiązki napotkały pewne utrudnienia, co wpłynęło również na to, jak każda z dziewczynek poradziła sobie z trudnościami.
Historia, w którą sprytnie wpleciono m.in. różne podejścia do chwalenia dzieci oraz ich późniejsze spojrzenie na swoje możliwości i poczucie własnej wartości. Zauważymy tutaj także jak dzieci uczą się wyciągać wnioski i samodzielnie wykorzystywać pewne umiejętności w codziennych sytuacjach. Piękna, mądra i wartościowa!
Dwie wróżki, magiczny proszek i historia, która ma w sobie coś więcej niż tylko baśniowy klimat.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarcelinka i Marcysia, to dwie małe wróżki, które niebawem mają otrzymać swoje pierwsze magiczne zadanie. W dniu siódmych urodzin trzymują iskrzący się magiczny proszek, który ma moc łagodzenia sporów i kłótnia, a ich zadaniem jest nieść pomoc skłóconym ludziom. Przejęte wróżki...
Książka MARCELINKA I MARCYSIA autorstwa Aleksandry Srokowskiej-Ziółkowskiej to urocza opowieść dla dzieci w wieku 5-8 lat, wydana przez Skórkę Pomarańczy. Główne bohaterki, małe wróżki, otrzymują na siódme urodziny magiczny proszek oraz pierwsze ważne zadanie. Brzmi jak początek ekscytującej przygody, prawda? ✨
Ale jak to w życiu bywa, nie wszystko idzie zgodnie z planem. Dziewczynki muszą zmierzyć się z trudnościami, a reakcje ich mam dostarczają dodatkowych emocji. Co z tego wyniknie? To już musicie sprawdzić sami!
Historia jest ciepła, pełna magii i mądrych przesłań. Najmłodsi czytelnicy uczą się, że błędy są naturalną częścią życia i nie świadczą o naszej wartości. To cenna lekcja, szczególnie w świecie, gdzie dzieci często czują presję, by być "idealnymi". Ważnym elementem jest też przekaz, że warto słuchać swoich uczuć, zamiast opierać się wyłącznie na opiniach innych.
Dla rodziców to świetne narzędzie do rozmów o emocjach i budowaniu poczucia własnej wartości u dziecka. Książka podpowiada, jak wspierać maluchy w odkrywaniu siebie, zamiast narzucać im gotowe schematy. Pokazuje również, jak pochwały mogą wpływać na samoocenę dziecka – i że nie każda "dobra rada" faktycznie pomaga.
Mocną stroną tej pozycji jest lekki, przystępny język i sympatyczne bohaterki, z którymi dzieci mogą się utożsamiać. Ilustracje (bo jakżeby inaczej!) dodają całości uroku i sprawiają, że książkę chce się wertować raz po raz. 😍
Czy ma jakieś słabsze strony? Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić, to może do tego, że przygoda Marcelinki i Marcysi jest dość krótka – aż chciałoby się więcej! Dzieci, które szybko chłoną opowieści, mogą czuć niedosyt.
MARCELINKA I MARCYSIA to świetna propozycja dla małych czytelników i ich rodziców. Jeśli szukacie książki, która nie tylko bawi, ale też uczy ważnych wartości, koniecznie sięgnijcie po tę pozycję.
Książka MARCELINKA I MARCYSIA autorstwa Aleksandry Srokowskiej-Ziółkowskiej to urocza opowieść dla dzieci w wieku 5-8 lat, wydana przez Skórkę Pomarańczy. Główne bohaterki, małe wróżki, otrzymują na siódme urodziny magiczny proszek oraz pierwsze ważne zadanie. Brzmi jak początek ekscytującej przygody, prawda? ✨
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle jak to w życiu bywa, nie wszystko idzie zgodnie z planem....
Wśród trzepotu skrzydełek wróżek i barwnych, magicznych proszków rozgrywa się historia o odpowiedzialności, dumie i docenianiu siebie. Dwie 7-letnie wróżki otrzymują pierwsze ważne zadanie – magiczny proszek zapobiegający konfliktom. Z radością i entuzjazmem ruszają, aby w okolicy rozśpiewać zgodę, naprawiać relacje i nieść szczęście.
Po pierwszym, bardzo owocnym dniu, naładowane pozytywną energią dziewczynki ruszyły znów nieść pomoc okolicznym mieszkańcom. Ich wielkie nadzieje okazały się jednak płonne, bo przez nieuwagę straciły całe porcje proszku. Kolejnego dnia też nie było lepiej, bo zużyły cały jego zapas na rozstrzygnięcie tylko jednego sporu… Każde niepowodzenie, niespełnienie stawianych sobie oczekiwań było dla nich trudne emocjonalnie. Na szczęście w domu czekały na nie mamy, z dobrą radą, otwartymi ramionami i zrozumieniem.
„Marcelinka i Marcysia” Aleksandry Srokowskiej-Ziółkowskiej to ubrana przez Joannę Romańską w ciepłe, słoneczne kolory opowieść o dziecięcych emocjach: dumie, radości, docenieniu siebie, ale też rozczarowaniu i niepewności. Zanurzona w nurcie rodzicielstwa bliskości, przepełniona akceptacją dla całej gamy emocji towarzyszących nowym wyzwaniom staje się realnym wsparciem dla małych czytelników, którzy mimo że nie rozsypują wokół magicznych pyłków, to każdego dnia mierzą się z nowymi wyzwaniami. Autorka pokazuje też czytającym z dzieciakiem dorosłym jak ważne jest docenienie dziecięcych starań, umiejętność radzenia sobie z porażką i wsparcie w sytuacjach, gdy coś nie idzie zgodnie z planem.
Piękne i bardzo ważne przesłanie stanowi największy atut tej książki. Może opowieść była zbyt prosta, za mało magiczna jak na świat, w którym została osadzona, to jednak ma w sobie to, co najistotniejsze – siłę przekazu. I chociaż nie poczułam magii tej historii, to jej przekaz długo jeszcze we mnie rezonował po odczytaniu ostatnich słów.
Wśród trzepotu skrzydełek wróżek i barwnych, magicznych proszków rozgrywa się historia o odpowiedzialności, dumie i docenianiu siebie. Dwie 7-letnie wróżki otrzymują pierwsze ważne zadanie – magiczny proszek zapobiegający konfliktom. Z radością i entuzjazmem ruszają, aby w okolicy rozśpiewać zgodę, naprawiać relacje i nieść szczęście.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo pierwszym, bardzo owocnym dniu,...
Pytanie za sto punktów: gdybyście dostali magiczny woreczek z proszkiem, dzięki któremu moglibyście łagodzić wszelkie spory, to zostawilibyście go w domu, czy zabrali ze sobą do pracy?😜
A tak poważnie, to właśnie taki proszek dostały siedmioletnie wróżki Marcelinka i Marcysia w dniu swoich urodzin. Obie uwielbiały pomagać innym i doskonale wiedziały, które skłócone osoby nim posypią, aby zapanował spokój. Przepełniał je entuzjazm, czuły się ważne i potrzebne. Cudowna moc proszku pozwalała im zrobić coś dobrego dla bliskich, a pochwały, które dostawały od swoich mam, dodawały im wiatru w malutkie, błyszczące skrzydełka. Pewnego dnia jednak proszek z obu woreczków się rozsypał. Dziewczynki ogarnął wielki smutek i nie dostrzegały wyjścia z patowej sytuacji… Czy znajdą sposób, aby jeszcze kiedyś poczuć radość i dumę z pomagania?🤔
Przeczytałam książkę „Marcelinka i Marcysia” i muszę przyznać, że sam tekst mnie nie zachwycił. W opowiadaniu o wróżkach brakowało mi elementu magii, pewnego rodzaju poetyckości, mam też sporą wątpliwość, czy moment kłótni sąsiadów i okładania się przez nich kijkami po kolanach jest właściwy... Niemniej jednak uważam, że przesłanie, które niesie dla dzieci oraz ich opiekunów, jest niezwykle istotne, a jakość detali wydawniczych i wyjątkowych ilustracji pozwala przymknąć oko na te ubytki. Nie przypominam sobie, abym spotkała się wcześniej z książką, która zwracałaby uwagę na budowanie poczucia własnej wartości dzieci, poprzez sposoby chwalenia ich działań. Pozwoliła mi jako rodzicowi zastanowić się, czy to, jak oceniam sukcesy moich maluchów, ma odpowiedni wpływ na rozwój ich kompetencji, a co za tym idzie – w jaki sposób buduje na nasze relacje.
Bardzo doceniam, że autorka Aleksandra Srokowska-Ziółkowska w swoich publikacjach zwraca się do rodziców i dzieli swoimi, jakże cennymi, spostrzeżeniami. Nie ma w nich jednak moralizatorstwa „na siłę”, ale wybrzmiewa istota wspólnego spędzania czasu, wnikliwej rozmowy, towarzyszenia dziecku w ważnych dla niego momentach.
Czytałam dzieciom różne książki, lepiej lub gorzej napisane, i śmiało mogę powiedzieć, że ta ma spory potencjał. Chociaż są w niej elementy, do których mogę się przyczepić, śmiało mogę powiedzieć, że jest to wartościowa bajka z przesłaniem, które warto pielęgnować. A wspaniałe ilustracje Joanny Romańskiej sprawią przyjemność niejednej małej wróżce, która dopiero uczy się, jak wyznaczać sobie cele i świętować pierwsze sukcesy.
Pytanie za sto punktów: gdybyście dostali magiczny woreczek z proszkiem, dzięki któremu moglibyście łagodzić wszelkie spory, to zostawilibyście go w domu, czy zabrali ze sobą do pracy?😜
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA tak poważnie, to właśnie taki proszek dostały siedmioletnie wróżki Marcelinka i Marcysia w dniu swoich urodzin. Obie uwielbiały pomagać innym i doskonale wiedziały, które skłócone osoby...
Poznajcie Marcelinkę i Marcysię, dwie młode wróżki. Na swoje urodziny dostały magiczny proszek, który służy do łagodzenia sporów. 😮
Dwie wróżki, wybrały komu pomogą i poleciały do skłóconych osób. Na koniec dnia obie czuły radość 😍
Wszystko odbywało się u nich tak samo. Jedyne co się różniło, to reakcje ich mam.
Jedna z mam chwaliła to jaką jest mądrą i świetną dziewczynką jest córka, bo pomogła wielu rodzinom. W sposób wzmacniający jej motywację zewnętrzną do dalszego działania.
Druga mama natomiast, wypytywała o więcej szczegółów i o uczucia jakie czuła córka, kiedy pomagała innym. W ten sposób wzbudziła w młodej wróżce dumę z własnych osiągnięć.
Kiedy przyszedł więc czas, że obie przez nieuwagę straciły proszek, jedna z wróżek martwiła się o to, że nie uda jej się zadowolić mamy, podczas gdy ta druga skupiła się na swoich uczuciach i tym, że nie odczuje takiej dumy jak wcześniej.
Gdy pewnego razu do rozwiązania sporu musiały połączyć siły, jedna uznała to jako sukces, podczas gdy ta druga tego tak nie czuła 🤷♀️
Ta książka to niesamowicie ciepła historia z przesłaniem dla rodzica - że sposób w jaki chwalimy dzieci jest bardzo ważny❗️
Dzieci mają być szczęśliwe, a nie zadowalać innych swoim zachowaniem ❗️
Jest to książka, którą powinien przeczytać każdy rodzic i opiekun najbliższym dzieciom. ❤️
O uczuciach warto rozmawiać, z dziewczynkami jak i z chłopcami ❤️
Poznajcie Marcelinkę i Marcysię, dwie młode wróżki. Na swoje urodziny dostały magiczny proszek, który służy do łagodzenia sporów. 😮
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwie wróżki, wybrały komu pomogą i poleciały do skłóconych osób. Na koniec dnia obie czuły radość 😍
Wszystko odbywało się u nich tak samo. Jedyne co się różniło, to reakcje ich mam.
Jedna z mam chwaliła to jaką jest mądrą i świetną...
Jak ja kocham takie pozycje. Mądrość, która przyszła mi z wiekiem, znajduje się właśnie w tej pozycji. Pozycji, która powinna być czytana przez rodziców i przekazywana dzieciom, ale przede wszystkim powinna dać wiele do myślenia dla rodzica.
,,Marcelinka i Marcysia" Aleksandry Srokowskiej- Ziółkowskiej to książka, która za pomocą historii przekazuje ważną wiadomość, a mianowicie taką, że poczucie własnej wartości nie idzie w parze z tym, co mówią o tobie inni. Miło jest słuchać przyjemnych rzeczy na swój temat, ale najważniejsze jest to, co my tak naprawdę czujemy w danej sytuacji i co myślimy o sobie. Tak naprawdę nikt z nas nie potrzebuje aprobaty czy pochwał do tego, aby czuć się dobrze i wiedzieć, jaką ma wartość. Czasami pochwały robią więcej szkód dla dziecka, niż myślimy.Dlatego ta książka jest ważna dla rodzica, aby nie popełniać błędów w tej kwestii, aby nauczyć się podchodzić do pochwał umiejętnie i z rozsądkiem, aby ten temat w przyszłości rzeczywiście zaowocował czym dobrym.Myślę, że spodoba Wam się ta historia.
Jak ja kocham takie pozycje. Mądrość, która przyszła mi z wiekiem, znajduje się właśnie w tej pozycji. Pozycji, która powinna być czytana przez rodziców i przekazywana dzieciom, ale przede wszystkim powinna dać wiele do myślenia dla rodzica.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to,,Marcelinka i Marcysia" Aleksandry Srokowskiej- Ziółkowskiej to książka, która za pomocą historii przekazuje ważną wiadomość, a...
Marcelinka i Marcysia to historia z przesłaniem. Ważna, wartościowa, która w klarowny sposób pokaże czytelnikom jak duża różnica jest pomiędzy spełnianiem oczekiwań innych, a naszej własnej wewnętrznej motywacji.
Marcelinka i Marcysia to historia z przesłaniem. Ważna, wartościowa, która w klarowny sposób pokaże czytelnikom jak duża różnica jest pomiędzy spełnianiem oczekiwań innych, a naszej własnej wewnętrznej motywacji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy bajka o wróżkach może być czytana tylko dziewczynka?
Ja jestem zdania, że każda książka jest dla każdego dziecka❤️. Nie rozgraniczam ich na te dla dziewczynek czy chłopców. Oczywiście, że preferencje wyjdą w życiu ale mój synek ma czytane książeczki i takie i takie.
I ostatnio czytaliśmy piękną i niezwykle mądrą książeczkę „Marcelinka i Marcysia” to cudowna bajka o dwóch dziewczynkach, które w swoje siódme urodziny dostają magiczny proszek i zamieniają się w dobre wróżki. Ten magiczny proszek ma na pomóc łagodzić spory między ludźmi. Dziewczynki od razu zajmują się swoją pracą i działają, bardzo je to uszczęśliwia. Lecz przy jednym trudnym zadaniu, potrzebują działać razem, to uczy je współpracy, ale nie do końca sprawia im radość. Ta bajka też ma wspaniały morał, dziewczynki są wspierane przez mamy, chwalone mniej lub bardziej a także ich działania jest bardzo mocno omawiane, aby zwrócić uwagę na ich uczucia.
Ta książeczka, poza cudowną oprawą, pięknymi ilustracjami, genialna fabuła, pozwali Waszym dzieciom budować swoje poczucie właśnie wartości, a Tobie rodzicu pomoże też zrozumieć jak mądrze wspierać i chwalić dziecko.
Piękna, mądra i niezapomniana lektura❤️będziemy do niej często wracać❤️.
Czy bajka o wróżkach może być czytana tylko dziewczynka?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJa jestem zdania, że każda książka jest dla każdego dziecka❤️. Nie rozgraniczam ich na te dla dziewczynek czy chłopców. Oczywiście, że preferencje wyjdą w życiu ale mój synek ma czytane książeczki i takie i takie.
I ostatnio czytaliśmy piękną i niezwykle mądrą książeczkę „Marcelinka i Marcysia” to cudowna bajka o...
a osiągnięcia, wykonane czynności i powodzenia każdy z nas mówi dzieciom "Brawo! Świetna robota" albo "Jesteś taki mądry i samodzielny!". Do chwalenia i podziwu jednak bardzo łatwo się przyzwyczaić. Jak zatem chwalić dziecko "z głową", żeby mu nie zaszkodzić?
🎉
Jak zawsze z pomocą przychodzi książka!
🎉
Aleksandra Srokowska-Ziółkowska stworzyła przepiękną opowieść, która swoją prostotą, przystępną fabułą przekazuje najmłodszym czytelnikom bardzo ważne przesłanie. To książka otulająca niczym ulubiony koc, pełna czułości i refleksji.
🎉
Siedmioletnie wróżki Marcelinka i Marcysia są przyjaciółkami. W dzień swoich urodzin dostają do wykonania swoje pierwsze bardzo ważne zadanie. Przez kilka miesięcy, codziennie będą dostawały po jednym woreczku magicznego proszku, który ma im posłużyć do łagodzenia sporów. Wystarczy, że posypią nim skłócone osoby, żeby pomóc im się pogodzić. Chociaż obie bardzo dokładnie wykonują swoje zadania, to jednak na koniec dnia czują się inaczej.
🎉
Dziewczynki codziennie opowiadają swoim mamom o wydarzeniach dnia. W jednym domu mama słucha z pełnym zaangażowaniem, dając córce przestrzeń na opowiedzenie o swoich emocjach, przemyśleniach i wnioskach. W drugim domu rozmowa wygląda inaczej — mama dostrzega jedynie sukcesy i zalety dziecka, pomijając całą drogę, która do tych sukcesów prowadziła. I tutaj zaczyna dziać się magia tej książki😊.
🎉
Już od pierwszych stron czujemy, że ta przygoda będzie czymś więcej niż tylko bajką o wróżkach. To piękna metafora o odpowiedzialności, empatii i sile dialogu. Całość potęgują przecudowne ilustracje, stworzone przez Joannę Romańską, od których bije magia i moc emocji.
🎉
Autorka w cudowny sposób pokazuje, że poczucie własnej wartości u naszych dzieci nie rodzi się z pochwał, ale z bycia wysłuchanym i akceptowanym. Nie zawsze w rozmowie musimy pytać o uczucia. Musimy nauczyć się zaciekawiać je własnymi odczuciami, dzięki czemu będą bliżej swoich prawdziwych potrzeb. W efekcie, nasze dzieci wzmocnią pewność siebie i zbudują głębszą więź z nami. Zwykłe chwalenie, choć wydaje się pozytywne, czasem przynosi odwrotny skutek.
🎉
To książka pełna cennych wskazówek i rad! Zajrzyjcie koniecznie:).
@bajkowy.zawrot.glowy
a osiągnięcia, wykonane czynności i powodzenia każdy z nas mówi dzieciom "Brawo! Świetna robota" albo "Jesteś taki mądry i samodzielny!". Do chwalenia i podziwu jednak bardzo łatwo się przyzwyczaić. Jak zatem chwalić dziecko "z głową", żeby mu nie zaszkodzić?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🎉
Jak zawsze z pomocą przychodzi książka!
🎉
Aleksandra Srokowska-Ziółkowska stworzyła przepiękną opowieść, która...