rozwińzwiń

Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii

Okładka książki Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii autora Maciej Woroch, 9788368121964
Okładka książki Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii
Maciej Woroch Wydawnictwo: Wydawnictwo Luna literatura podróżnicza
376 str. 6 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura podróżnicza
Format:
papier
Data wydania:
2024-09-25
Data 1. wyd. pol.:
2024-09-25
Liczba stron:
376
Czas czytania
6 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368121964
Średnia ocen

7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii

Średnia ocen
7,7 / 10
158 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii

Sortuj:
avatar
1146
414

Na półkach: , , ,

Całkiem niezła pozycja. Jest tu trochę pracy korespondenta "od kuchni", jest tu niezbędny w każdym szanującym sie przewodniku "spacerownik", jest równiez troche historii i polityki czyli dla każdego coś miłego. Moim zdaniem warto się z tą ksiązką zapoznać przed wizytą w Londynie.

Całkiem niezła pozycja. Jest tu trochę pracy korespondenta "od kuchni", jest tu niezbędny w każdym szanującym sie przewodniku "spacerownik", jest równiez troche historii i polityki czyli dla każdego coś miłego. Moim zdaniem warto się z tą ksiązką zapoznać przed wizytą w Londynie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
20
19

Na półkach:

Londyn to miasto, którego nigdy nie mam dosyć. Byłam już w nim już chyba z 10 razy, pierwszy raz jeszcze w poprzednim tysiącleciu. To miasto mnie urzekło, chętnie do niego wracam i za każdym razem odkrywam coś nowego. Równie chętnie o nim czytam, odkrywając kolejne ciekawostki o kulturze, historii i malowniczych miejscach, które (znowu) przegapiłam. Nie wszystkie książki na ten interesujący mnie temat uważam za udane, ale tę szczerze polecam.

Maciej Woroch, przed którym to wielkie miasto ma już chyba niewiele tajemnic, który już od wielu lat wydeptuje brytyjskie ścieżki patrzy na Londyn z perspektywy, która sprawia, że aż chciałoby się z nim pospacerować. Mimo tak długiego czasu spędzonego nad Tamizą nie przemawia z perspektywy zblazowanego, znudzonego wielkim światem bywalca, który wszędzie był i wszystko widział (i to ze dwa razy...). W książce "Londyn po mojemu" widać jego autentyczny entuzjazm i szczerą radość z obcowania z miastem, które poznał przecież służbowo, niejednokrotnie w stresie związanym z goniącymi terminami, i które na pewno nie jest mu obojętne. Czytając tę książkę, czułam się trochę jakbym zwiedzała Londyn z kimś, kto odbiera to miasto na tych samych falach, nie marudząc, że nogi bolą tylko ciesząc się każdym krokiem i wspólnie jeszcze raz odwiedzając dobrze znane miejsca oraz zaglądając w nieodkryte dotąd zakamarki.

Oczywiście nie da się w jednej książce opisać wszystkiego, co to miasto ma do zaoferowania, no ale jak "po mojemu", to "po mojemu"! Każdy, kto był w Londynie by pewnie subiektywnie wytypował swoje własne londyńskie top 10, a może nawet top 100... Tekstu w książce jest bardzo dużo, ale mnie to nie znużyło dzięki stosowaniu przez autora faktograficznego "płodozmianiu". Mamy tu i anegdotki z dziennikarskiej kuchni, i sporo informacji o życiu rodziny królewskiej, i garść historii oraz wiele, wiele ciekawostek dotyczących wielu sfer życia wielkiego miasta. Nie zabrakło również praktycznych porad jak się przemieszczać, czego nie przeoczyć a nawet (co bardzo doceniam jako osoba chętnie fotografująca) o jakiej porze dnia z którego miejsca fotografować londyńskie ikony by się najładniej zaprezentowały na zdjęciach.

Podsumowując: warto przeczytać!

Londyn to miasto, którego nigdy nie mam dosyć. Byłam już w nim już chyba z 10 razy, pierwszy raz jeszcze w poprzednim tysiącleciu. To miasto mnie urzekło, chętnie do niego wracam i za każdym razem odkrywam coś nowego. Równie chętnie o nim czytam, odkrywając kolejne ciekawostki o kulturze, historii i malowniczych miejscach, które (znowu) przegapiłam. Nie wszystkie książki na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1110
640

Na półkach: ,

(52/25) Udało się wyskoczyć do Londynu na weekend, więc przydałoby się troszkę poczytać o tym mieście, które osobiście bardzo lubię :)
Tak natrafiłem na tę pozycję, autor, Maciej Woroch, znany dziennikarz jednej z polskich stacji TV opisuje Londyn przez pryzmat swojego ponad 20letniego życia w tym mieście oraz pracy jaką wykonuje.
Bardzo dużo w niej "tipów" gdzie, jak zrobić ciekawą fotkę, gdzie w klimatycznym miejscu zjeść lub skosztować miejscowego piwa. Co zobaczyć, jak spacerować po mieście gdzie co rusz mamy jakąś atrakcję turystyczną wszelkiego autoramentu. Całość okraszona anegdotami z życia reportera, ciekawe, polecam!

(52/25) Udało się wyskoczyć do Londynu na weekend, więc przydałoby się troszkę poczytać o tym mieście, które osobiście bardzo lubię :)
Tak natrafiłem na tę pozycję, autor, Maciej Woroch, znany dziennikarz jednej z polskich stacji TV opisuje Londyn przez pryzmat swojego ponad 20letniego życia w tym mieście oraz pracy jaką wykonuje.
Bardzo dużo w niej "tipów" gdzie, jak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
416
297

Na półkach:

„LONDYN PO MOJEMU. Spacer po mieście i historii” – Maciej Woroch

⭐️Z „Londynu po mojemu” dowiemy się o najważniejszych wydarzeniach z historii ostatnich dekad Zjednoczonego Królestwa. Autor opisuje ciekawostki ze świata współczesnej polityki, kultury oraz życia rodziny królewskiej.
Niczym rasowy przewodnik prowadzi nas po znanych i mniej znanych zakamarkach brytyjskiej stolicy. Opowiada o Pałacu Buckingham, Downing Street, Tower Bridge i wielu innych miejscach. Pokazuje również lokalizacje znane z filmów, takie jak niebieskie drzwi Notting Hill, mieszkanie Bridget Jones czy przejście na peron, z którego Harry Potter odjeżdżał doHogwartu.

⭐️„Londyn po mojemu” to połączenie przewodnika, reportażu i osobistego pamiętnika. Książka napisana jest w bardzo przystępny sposób – z humorem i luzem, co sprawia, że czyta się ją jak opowieść przyjaciela.
To pozycja pełna pasji, zawierająca zabawne anegdoty, nieznane powszechnie historie oraz barwne opisy zdarzeń.
Oprócz tego znajdziemy w niej praktyczne porady dotyczące poruszania się po mieście oraz oszczędzania na komunikacji. Nie zabraknie również strefy gastronomicznej, a całość wzbogacona jest pięknymi fotografiami.

Komu poleciłbym tę książkę?
Z pewnością osobom, które pragną poczuć atmosferę Londynu z osobistego punktu widzenia dziennikarza, a nie z perspektywy suchego przewodnika.
Będzie ona doskonała dla turystów szukających przydatnych porad, ciekawostek i inspiracji fotograficznych. Fani reportażu, anegdot oraz lekkiej, humorystycznej narracji również będą zadowoleni. To lektura dla tych, którzy pragną czegoś więcej niż tylko listy punktów do odwiedzenia – czegoś, co przypomina pamiętnik i opowieść „z serca”.

⭐️Jeśli jednak ktoś jest miłośnikiem głębokich analiz historycznych i faktograficznych, ta książka może nie być dla niego.

Zdecydowanie polecam!
Łukasz

Zapraszam na mój Instagram/Bookstagram po więcej książkowych polecajek! :)

„LONDYN PO MOJEMU. Spacer po mieście i historii” – Maciej Woroch

⭐️Z „Londynu po mojemu” dowiemy się o najważniejszych wydarzeniach z historii ostatnich dekad Zjednoczonego Królestwa. Autor opisuje ciekawostki ze świata współczesnej polityki, kultury oraz życia rodziny królewskiej.
Niczym rasowy przewodnik prowadzi nas po znanych i mniej znanych zakamarkach brytyjskiej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
71
71

Na półkach:

Maciej Woroch to dziennikarz, który poznał świat od tej ciemnej strony. Jest człowiekiem, który pokazuje rodakom te miejsca w których dzieje się źle. Jest tam, gdzie inni boją się jechać w obawie o własne życie. Izrael, Liban, Pakistan, Irak i wiele innych.

,,Londyn po mojemu" to taka kolorowa, pełna humoru, ale i dobrych porad odmiana od tego z czego dziennikarz jest znany. Ta książka to nie jest przewodnik. To kawał historii Zjednoczonego Królestwa, którą widzimy oczami człowieka, który jest blisko, a przy tym jest dziennikarzem co daje dodatkowego smaku tym relacjom. Są tu też ciekawostki polityczne czy kulturalne.

Pan Maciej pokazuje też co warto w Londynie zobaczyć, gdzie w rozsądnych pieniądzach znaleźć nocleg, zjeść posiłek czy jak poruszać się po mieście by komunikacja nie nadszarpnęła zbyt mocno podróżniczego budżetu. A jeśli chcemy zwiedzać Londyn zainspirowani angielskimi filmami to autor też pokazuje TE miejsca, które warto zobaczyć i zrobić zdjęcia.

Książka jest pełna przezabawnych ciekawostek, anegdot i absurdów. No bo jak inaczej można nazwać fakt otrzymania mandatu za podjadanie w aucie, ociąganie się z wyjściem z pogrzebu czy trzepaniem wycieraczki ?

Przy czytaniu dobrze się bawiłam. Książka niewątpliwie poszerza wiedzę, dostarcza ważnych informacji dla odwiedzających Londyn oraz wprawia w dobry nastrój. Z nią Londyn - przynajmniej mi - nie wydaje się już tak straszny, tak ogromny i tak nieznany.

Maciej Woroch to dziennikarz, który poznał świat od tej ciemnej strony. Jest człowiekiem, który pokazuje rodakom te miejsca w których dzieje się źle. Jest tam, gdzie inni boją się jechać w obawie o własne życie. Izrael, Liban, Pakistan, Irak i wiele innych.

,,Londyn po mojemu" to taka kolorowa, pełna humoru, ale i dobrych porad odmiana od tego z czego dziennikarz jest...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
530
212

Na półkach:

Lekkie pióro ,ciekawe opowieści, mnóstwo ciekawostek z backstagu dziennikarskiego, no i ogromna wiedza na temat miasta i anglików powodują ze książkę się czyta z przyjemnością.
Byłam kilka razy w Londynie, ale nie znam go nawet w ułamku tak dobrze jak autor tej książki.
Bardzo chciałabym móc tam pobyć kilka miesięcy i podążać proponowanymi "szlakami" .
Polecam, M:o)

Lekkie pióro ,ciekawe opowieści, mnóstwo ciekawostek z backstagu dziennikarskiego, no i ogromna wiedza na temat miasta i anglików powodują ze książkę się czyta z przyjemnością.
Byłam kilka razy w Londynie, ale nie znam go nawet w ułamku tak dobrze jak autor tej książki.
Bardzo chciałabym móc tam pobyć kilka miesięcy i podążać proponowanymi "szlakami" .
Polecam,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
57
20

Na półkach:

Jest to bardzo porządna książka, aczkolwiek jest "nierówna". Tzn. z jednej strony widać, że te konkretne opisy, relacje, wskazówki, ciekawostki są napisane przez jednego z najlepszych polskich dziennikarzy/korespondentów - widać, że jest napisane na wysokim poziomie, w sedno, klatownie, czytelnie, zgrabnie, bez zbędnego lania wody.
Ale z drugiej strony, mi osobiście, mniej odpowiadała kolejność / poprzeplatanie / brak takiego usystematyzowania. Tak jakby brakowało już czasu nad ostatecznym zgraniem tego - ale podkreślam, że to moje odczucia, innym może taka forma przypaść do gustu, że nie ma monotoni.
Co zawiera ta pozycja?
- kulisy pracy dziennikarza, korespondenta dla telewizji,
- przybliżenie zwyczajów i nastawienia Brytyjczyków - Londyńczyków, w tym również na podstawie własnych ważnych przeżyć czy relacji dziennikarskich,
- troszkę przedstawienia ważnych wydarzeń hisotrcznych jako background, do współczesności.
- pewne rozdziały napisane w formie "kornikarsko-reportarskich" o jednych z najważniejszych wydarzeniach ostatnich lat (m.in. Brexit, Harry i Meghan),
- PRZEDE WSZYTSKIM LONDYN - jak zwiedzać, co zwiedzać, dużo przydaadtnych porad, tipów, trasa zwiedzania, jak gdzieś sie dostać, których nie ma w wielu przewodniakach i coś czego nie ma w żadnym przewodniku - czyli kiedy daną atrakcję odpuścić, dla kogo jest a dla kogo nie jest albo odłożyć na kolejna wizytę (bo praktycznie w każdym przewodniku każda atrkacja musi być jakaś NAJ w czymś - potem turysa nie wie co jest naprawdę dla niego istotne) i to tu jest, ALE...
Ale trzeba to wyłuskiwać, bo jest porozrzucane po różnych rozdziałach, nawet pod koniec się to trochę rozjeżdża, bo są dwa podobne rozdziały - zamiast wrzucić to w jeden.
Wierzę, że gdyby Pan Maciej miał więcej czasu, na pewno by to dopieścił, ale pewnie musiał jechać gdzieś na relacje. Ta książka troche sprawia wrażenie, że autor do końca chyba nie wiedział czym ma ona być i poprostu tak jak w czasie relacji, zaczął mowić/ pisać i potem już jakoś poszło (tak jak, to często podkreślał w książce).
Uważam, że zamiast jednej, Pan Maciej powinien to rozdzielić i napisać kilka książek (ale nie mniej obszernych !);
-zwiedzanie Londynu,
- kulisy pracy reporterskiej wraz z najważniejszymi wydarzeniami, które przeżył,
- najważniesze wydarzenia, kultura, zwyczaje Brytyjczyków.
Możesz śmiało kupować tą książkę, jeśli odpowiesz twierdząco na conajmniej 2 z poniższych zdań:
- lubisz słuchać relacji Pana Maćka w TVN,
- planujesz wyjazd do Lonynu,
- interesujesz się kulturą i histrią współczesną Wielkiej Brytani.

Jest to bardzo porządna książka, aczkolwiek jest "nierówna". Tzn. z jednej strony widać, że te konkretne opisy, relacje, wskazówki, ciekawostki są napisane przez jednego z najlepszych polskich dziennikarzy/korespondentów - widać, że jest napisane na wysokim poziomie, w sedno, klatownie, czytelnie, zgrabnie, bez zbędnego lania wody.
Ale z drugiej strony, mi osobiście, mniej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
584
161

Na półkach:

Bardzo dobra książka, która niesie ze sobą elementy dziennika, reportażu i subiektywnego przewodnika po Londynie. Autor opowiada nam o swoich latach spędzonych na wyspie jako dziennikarz. W ciekawy sposób przeplata fakty z anegdotami. Całość czyta się bardzo przyjemnie. Z jednej strony poznaje się kultowe, ale również te mniej znane miejsca londyńskie, które warto odwiedzić osobiście. A z drugiej strony czytelnik dostaje ciekawe, osobiste historie, które bardziej przypomniaja biografie . Nietypowa i bardzo dobra pozycja w kategorii "przewodników turystycznych". O wiele ciekawsza niż zwykłe książki tego typu.

Bardzo dobra książka, która niesie ze sobą elementy dziennika, reportażu i subiektywnego przewodnika po Londynie. Autor opowiada nam o swoich latach spędzonych na wyspie jako dziennikarz. W ciekawy sposób przeplata fakty z anegdotami. Całość czyta się bardzo przyjemnie. Z jednej strony poznaje się kultowe, ale również te mniej znane miejsca londyńskie, które warto odwiedzić...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
69
3

Na półkach:

To nie jest przewodni po Londynie. To nie jest pamiętnik reportera. To jest książka, gdzie wszystkiego po trochu, przyprawiona ciekawostkami, anegdotkami, smaczkami o których wie tylko ktoś kocha mieszkać w Londynie. Całość: pyszna. Proszę o dokładkę panie Macieju.

To nie jest przewodni po Londynie. To nie jest pamiętnik reportera. To jest książka, gdzie wszystkiego po trochu, przyprawiona ciekawostkami, anegdotkami, smaczkami o których wie tylko ktoś kocha mieszkać w Londynie. Całość: pyszna. Proszę o dokładkę panie Macieju.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
913
862

Na półkach: , , ,

Miałam wrażenie, że książka jest podzielona na dwie części - w pierwszej Autor wiele miejsca poświęca bardziej pracy reportera, a w drugiej koncentruje się na samym Londynie. I ta druga cześć, gdzie wskazuje miejsca spacerowe czy warte z różnych powodów do obejrzenia znacznie bardziej mi się podobała. Nawet dla osoby czytającej już wcześniej przewodniki po Londynie znajdzie się tu kilka smaczków. Pierwsza część na początku była ciekawa, jednak potem zbyt wiele szczegółów i zbyt wiele skoncentrowania na Autorze sprawiło, że zaczęło być nudnawo.

Miałam wrażenie, że książka jest podzielona na dwie części - w pierwszej Autor wiele miejsca poświęca bardziej pracy reportera, a w drugiej koncentruje się na samym Londynie. I ta druga cześć, gdzie wskazuje miejsca spacerowe czy warte z różnych powodów do obejrzenia znacznie bardziej mi się podobała. Nawet dla osoby czytającej już wcześniej przewodniki po Londynie znajdzie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

334 użytkowników ma tytuł Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii na półkach głównych
  • 198
  • 128
  • 8
77 użytkowników ma tytuł Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii na półkach dodatkowych
  • 36
  • 14
  • 12
  • 4
  • 4
  • 4
  • 3

Tagi i tematy do książki Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii

Więcej
Maciej Woroch Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii Zobacz więcej
Maciej Woroch Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii Zobacz więcej
Maciej Woroch Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii Zobacz więcej
Więcej