rozwińzwiń

24 godziny w starożytnym Rzymie. Życie codzienne oczami mieszkańców: od niewolnika do cesarza, od prostytutki do kapłanki

Okładka książki 24 godziny w starożytnym Rzymie. Życie codzienne oczami mieszkańców: od niewolnika do cesarza, od prostytutki do kapłanki autora Philip Matyszak, 9788368101171
Okładka książki 24 godziny w starożytnym Rzymie. Życie codzienne oczami mieszkańców: od niewolnika do cesarza, od prostytutki do kapłanki
Philip Matyszak Wydawnictwo: Lira historia
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2024-08-21
Data 1. wyd. pol.:
2024-08-21
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368101171
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup 24 godziny w starożytnym Rzymie. Życie codzienne oczami mieszkańców: od niewolnika do cesarza, od prostytutki do kapłanki w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

24 godziny w starożytnym Rzymie. Życie codzienne oczami mieszkańców: od niewolnika do cesarza, od prostytutki do kapłanki



książek na półce przeczytane 1007 napisanych opinii 314

Oceny książki 24 godziny w starożytnym Rzymie. Życie codzienne oczami mieszkańców: od niewolnika do cesarza, od prostytutki do kapłanki

Średnia ocen
7,2 / 10
128 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce 24 godziny w starożytnym Rzymie. Życie codzienne oczami mieszkańców: od niewolnika do cesarza, od prostytutki do kapłanki

avatar
45
45

Na półkach: ,

Hmmm, właściwie szybko mi się czytało tą książkę, jednak oczekiwałam czegoś więcej niż dostałam, niestety.
Oczami wyobraźni widziałam średniowieczny Rzym, tętniący życiem przez 24 godziny, a jednak....
Historie wydawały mi się zbyt krótkie; miałam wrażenie, że zbyt szybko przechodzę od jednej do następnej godziny.
Może zamysł na książkę był interesujący, aczkolwiek wykonanie średnie.
Ale z drugiej strony była to miła odskocznia i mogłam sobie wyobrazić tamte czasy.

Hmmm, właściwie szybko mi się czytało tą książkę, jednak oczekiwałam czegoś więcej niż dostałam, niestety.
Oczami wyobraźni widziałam średniowieczny Rzym, tętniący życiem przez 24 godziny, a jednak....
Historie wydawały mi się zbyt krótkie; miałam wrażenie, że zbyt szybko przechodzę od jednej do następnej godziny.
Może zamysł na książkę był interesujący, aczkolwiek...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
154
44

Na półkach:

Ciekawy pomysł na konstrukcję opowieści, ale wykonanie, jak dla mnie, takie sobie. Napisane prostym, czasem infantylnym, językiem. Momentami można odnieść wrażenie jakby to była naciągana historia z podręcznika dla dzieci. Kilka ciekawych, wnoszących coś nowego, fragmentów też można znaleźć. Na przykład ten dotyczący antycznych pralni.

Ciekawy pomysł na konstrukcję opowieści, ale wykonanie, jak dla mnie, takie sobie. Napisane prostym, czasem infantylnym, językiem. Momentami można odnieść wrażenie jakby to była naciągana historia z podręcznika dla dzieci. Kilka ciekawych, wnoszących coś nowego, fragmentów też można znaleźć. Na przykład ten dotyczący antycznych pralni.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
32
21

Na półkach:

Sięgając po tę pozycję, nie spodziewałem się aż tak dobrej i jakościowej książki. Naprawdę polecam dla osób które nie chcą samych faktów a zwięźle połączonej historii z fikcją.

Sięgając po tę pozycję, nie spodziewałem się aż tak dobrej i jakościowej książki. Naprawdę polecam dla osób które nie chcą samych faktów a zwięźle połączonej historii z fikcją.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

401 użytkowników ma tytuł 24 godziny w starożytnym Rzymie. Życie codzienne oczami mieszkańców: od niewolnika do cesarza, od prostytutki do kapłanki na półkach głównych
  • 242
  • 149
  • 10
55 użytkowników ma tytuł 24 godziny w starożytnym Rzymie. Życie codzienne oczami mieszkańców: od niewolnika do cesarza, od prostytutki do kapłanki na półkach dodatkowych
  • 15
  • 11
  • 11
  • 7
  • 4
  • 4
  • 3

Tagi i tematy do książki 24 godziny w starożytnym Rzymie. Życie codzienne oczami mieszkańców: od niewolnika do cesarza, od prostytutki do kapłanki

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Barbarica. Tysiąc lat zapomnianej historii ziem polskich Michael Morys-Twarowski
Barbarica. Tysiąc lat zapomnianej historii ziem polskich
Michael Morys-Twarowski
A więc tak - zainteresowania książką nabrałem po wywiadzie autora w Sigillum Authenticum - i mnie zaciekawił tematyką. Potem zbierając coś z biblioteki się napatoczyłem i tak to idzie Ogólnie książka wiele ciekawych tez. To co książka dobrze uderza w punkt - historycy u nas za bardzo się boczą by robić CZYTADŁA które przedstawią najbardziej PRAWDOPODOBNE wersje według obecnej wiedzy - chodzi o to że ludzie ciekawią się tak po ludzku jak wyglądała ta ziemia między I wiekiem a VIII w.n.e. -- nawet można tu puścić wodzę fantazję - wymyśleć dla przykucia uwagi nazwy potencjalnych wodzów, albo nadać plemionom które widzimy z archeologii że były jakieś nazwy by łatwiej było o nich mówić --- i to wszystko robiąc TWARDO I WYRAŹNIE ZAZNACZAĆ że dowody są małe, to jest dopowiedzeniem pasjonaty - a tutaj przedstawić że ktoś w książce fabularnej wymyślił tak a tak 80 lat temu - i czemu dzisiaj wiemy że to nieprawda, a tamto o dziwo prawda To właśnie robi pan Morys-Twarowski i chwała za to. Najbardziej mi zapadły wątki Krak jako karantanin - jako region z słowiańszczyzny najbardziej łaciński -- dywagacje że wanda i legenda mogła być potencjalnym jakimś rekonansem franków z czasów karola wielkiego. Jednocześnie wiem że autor tutaj użył nie do potwierdzenia tezy - ale jednocześnie nie mamy całkowitej pustki. Podobnie temat wielkiego kruka, związku lugijskiego, wandalów i ta anegdota o przybyciu rdzennych wandalów z wizytacją w kartaginie u kuzynów co wyemigrowali (swoją drogą ciekawe jak to starożytni i średniowieczni lubili takie szukanie korzeni genealogicznych - bułgarzy szukając na uralu przodków, a sasi w VIII wieku już chrześcijańscy wyruszający do dolnej saksonii nawrócić swoich kuzynów obok franków robiących to mieczem) - i że może chorwaci też mieli podobne motywy (czasem białą chorwację umieszcza się w małopolsce) Czemu z tym się tak produkuje - ogólnie chodzi o to że w pełni zgadzam się z tezami autora że jak się nie piszę o takich rzeczach nawet w taki sposób jak powyżej - tak cholera jasna o czasach sprzed Mieszka wychodzi nam Bellona z poczetem lechickich imperatorów. I kurde intelektualiści właśnie są po to by zapewniać alternatywę dla ścieku "alternatywnej historii" Książka daje duży i szybki "pasek progresu" -- duża książka, w twardej okładce, z dużymi literami i ogromnymi przypisami. Bardzo mi się podoba że przypisy autor używa dolne i nie boi się pisać w nich faktycznie a nie suchę fakty o tym że oparte na toponastyce 7 tomu jakiegoś tam językoznawcy sprzed 40 lat z numerem isbn --- a daje informacje na temat alternatywnych teorii albo co jest problematyczne w tej teorii. Wcisnąłem nawet książkę znajomemu T. na urodziny bo stwierdziłem że dosyć zgrabnie się czyta Wysoka ocenę dają w dużej mierze ze względu na bardzo potrzebną tematykę - ale lekki język bardzo mnie urzekł i mam ochotę kiedyś poczytać tą książkę o historii księstwa cieszyńskiego -- wiele jest też odniesień w tej książce do badań i dywagacji jak jakaś legenda albo nazwisko może zostawiać pamięć cale setki lat po asymilacji danego plemienia/uchodźców itd.
Bomilkar Barkas - awatar Bomilkar Barkas
ocenił na92 miesiące temu
Bratobójczy ogień. Jak Izrael stał się swoim własnym wrogiem i czy jest nadzieja na przyszłość Ami Ayalon
Bratobójczy ogień. Jak Izrael stał się swoim własnym wrogiem i czy jest nadzieja na przyszłość
Ami Ayalon
„Bratobójczy ogień” to książka kontrowersyjna i wymagająca. Jest zasadniczo pro-izraelska w sensie troski o przyszłość Izraela, ale jednocześnie wyraźnie krytyczna wobec polityki tego państwa i opowiadająca się za rozwiązaniem dwupaństwowym. Autor pokazuje, jak – w jego opinii – niektóre decyzje izraelskich polityków okazały się szkodliwe dla bezpieczeństwa kraju. Argumentuje przy tym, że Izrael nie może osiągnąć trwałego bezpieczeństwa bez politycznego rozwiązania konfliktu z Palestyńczykami. Książka jest o tyle interesująca, że prezentuje punkt widzenia insidera izraelskiego systemu bezpieczeństwa. Połączenie autobiografii, reportażu i analizy politycznej sprawia, że całość czyta się szybko i z dużym zainteresowaniem. Szczególnie podobały mi się wspomnienia autora z czasów, gdy był komandosem – szkoda, że było ich tak niewiele, choć rozumiem, że nie to było głównym zamysłem książki. Te fragmenty pełnią raczej funkcję tła, tzn. pokazują doświadczenia, które ukształtowały autora i doprowadziły go do momentu, w którym formułuje dziś (książka wydana w 2020, u nas w 2024) swoje poglądy. Jest to na pewno ciekawa próba zrozumienia obu stron konfliktu izraelsko-palestyńskiego – zarówno z perspektywy Izraelczyków, jak i Palestyńczyków. Mimo tych zalet nie obyło się bez zgrzytów. Należy zastanowić się, czy autor – były komandos, admirał marynarki, szef służby bezpieczeństwa i polityk – nie próbuje manipulować czytelnikiem, by w pewnym sensie rozliczyć się ze swoją przeszłością i częściowo ją wybielić. Jego kariera była związana z bardzo trudnymi decyzjami i działaniami, które z definicji nie są „niewinne”. Zaskoczyło mnie również jedno ze stwierdzeń z pierwszego rozdziału dotyczące historii jego rodziny. Autor pisze tam, że „w Rumunii antysemityzm był słabszy niż w innych krajach Europy Wschodniej”. Ten fragment wzbudził u mnie spory sceptycyzm. Zarówno Polacy, jak i Żydzi doświadczyli ogromnych krzywd przede wszystkim ze strony hitlerowskich Niemiec, a przed wojną Polska była jednym z krajów Europy z największą społecznością żydowską i długą tradycją współistnienia obu narodów. Dlatego zdanie autora wydało mi się co najmniej dyskusyjne – zwłaszcza że wypowiada je człowiek, po którym z racji pełnionych funkcji można by oczekiwać dużej świadomości historycznej. Ze wskazanych powyżej powodów nie można więc przyjąć tej książki całkowicie bezkrytycznie. Mimo tych zastrzeżeń jest to ksiązka skłaniająca do refleksji, pokazująca konflikt izraelsko-palestyński z perspektywy człowieka, który przez lata znajdował się w samym centrum izraelskiego systemu bezpieczeństwa.
pochłaniacz - awatar pochłaniacz
ocenił na61 miesiąc temu
Na bulwarach czyhają potwory. Filmowa historia Ameryki Maciej Jarkowiec
Na bulwarach czyhają potwory. Filmowa historia Ameryki
Maciej Jarkowiec
Wciągająca od pierwszych zdań. Bardzo ciekawe, nieszablonowe połączenie historii, filmoznawstwa, socjologii a nawet filozofii. Mnóstwo smaczków i nieznanych detali, z kolei znane historie przedstawione są z innej strony niż zwykle. Podejście do każdego tematu jest naprawdę oryginalne. Niech Cię nie zwiodą tytuły rozdziałów, odpowiadające słynnym filmom – każdy z nich jest przede wszystkim pretekstem do poruszenia dylematu moralnego, który był aktualny w momencie kręcenia filmu i najczęściej pozostał taki do dziś. Z pewnym niedowierzaniem a może nawet przerażeniem czytelnik odkrywa, że lata lecą a społeczeństwo w zasadzie stoi w miejscu. Rasizm, ksenofobia, mizoginia, bezkarność bogatych i potężnych – może i przebrały się w nowe szaty, ale w swoim jądrze pozostały niezmienione. Ciężko czuć się bezpiecznie w świecie, w którym wystarczy iskra, żeby na nowo rozpalić nigdy niewygasłą nienawiść. Może kiedyś ktoś nakręci o tym film – o kolejnym dzieciaku z getta, który przecież nie jest niewolnikiem ale nie jest też wolny. O kolejnej kobiecie, która nie powiedziała „nie” wystarczająco głośno. O kolejnym koncernie kupującym sobie przychylność polityków i mediów, dla których zera na koncie są ważniejsze od cierpienia jakichśtam obcych, biednych ludzi. Póki co napisał o tym Maciej Jarkowiec – i zrobił to z pomysłem, z polotem, z wizją, z wrażliwością. Odważnie, mądrze, miejscami nawet dowcipnie, często ironicznie. Wspaniale spędzony czas. Słuchałam audiobooka – lektor również spisał się świetnie.
SagittariusA - awatar SagittariusA
oceniła na82 miesiące temu
Izrael na wojnie. 100 lat konfliktu z Palestyńczykami Piotr Zychowicz
Izrael na wojnie. 100 lat konfliktu z Palestyńczykami
Piotr Zychowicz
Książka Izrael na wojnie autorstwa Piotra Zychowicza ma tę szczególną siłę, że nie tylko opowiada o historii, ale też inspiruje do głębszych, bardziej złożonych refleksji nad losem jednostki w wirze wydarzeń. Materiał zawarty w książce może stać się punktem wyjścia do stworzenia niezwykle poruszającej postaci – na przykład polskiego Żyda ukazanego w dwóch odsłonach: najpierw jako ofiary historii, człowieka, który doświadcza prześladowań i cudem przetrwał tragedię Holocaust, a następnie jako osoby uwikłanej w kolejne konflikty, gdzie jego rola i wybory stają się bardziej niejednoznaczne. Taka koncepcja nie musi upraszczać rzeczywistości do czarno-białych kategorii „ofiary” i „oprawcy”, lecz może pokazywać, jak ekstremalne warunki, trauma i historia wpływają na ludzi, zmieniając ich perspektywę oraz decyzje. To właśnie ta niejednoznaczność – moralna, emocjonalna i historyczna – czyniłaby taką postać szczególnie interesującą i wiarygodną. Zychowicz, poprzez swoją narrację, daje czytelnikowi przestrzeń do zadawania trudnych pytań: czy historia determinuje nasze wybory? gdzie przebiega granica między przetrwaniem a odpowiedzialnością? i jak łatwo role w konflikcie mogą się odwrócić w zależności od miejsca i czasu? To właśnie ten potencjał interpretacyjny sprawia, że książka może być nie tylko lekturą historyczną, ale też inspiracją do tworzenia głębokich, wielowymiarowych historii – zarówno literackich, jak i filmowych.
Tomasz Weśniuk - awatar Tomasz Weśniuk
ocenił na1015 dni temu

Cytaty z książki 24 godziny w starożytnym Rzymie. Życie codzienne oczami mieszkańców: od niewolnika do cesarza, od prostytutki do kapłanki

Ciekawostki historyczne