
Trzeci Adam. Opowieść o mariawitach

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2023-05-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-05-15
- Liczba stron:
- 440
- Czas czytania
- 7 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324411689
Nie da się tej książki czytać w spokoju ducha. To rzecz bowiem, która przenikliwie i z wyjątkową pasją, może nawet z ekstazą, opowiada o dramacie wiary radykalnej, wprost szaleńczo próbującej się wydobyć na absolutną wolność. I przekroczyć rozmaite granice religijne, kulturowe, moralne. Ale też zarazem wiary spętanej przez pisane nam pokusy ducha i żądze ciała. Nie mamy tutaj więc do czynienia tylko ze znakomitym śledztwem w sprawach losów jednego tylko człowieka – Jana Marii Michała Kowalskiego, mariawickiego arcybiskupa i reformatora. Tylko z opowieścią o jego wielkim triumfie i żałosnym, tragicznym upadku, o jego charyzmie i jego pohańbieniu, o jego talentach i jego przyziemnych małościach, o podejrzanych objawieniach, snach i nowatorskich wizjach przebudowy Kościoła. Jerzy Pietrkiewicz odtwarza zatem przed nami – i z naszym emocjonalnym udziałem – szczególny, choć zarazem powszechny spektakl religijnego buntu. Buntu, w którym w iście jaskrawy sposób herezja zmaga się z ortodoksją, katolicyzm odsłania swe zakazane i zgoła pogańskie treści, skrajność duchowych oczekiwań kończy się człowieczym nieszczęściem, a mistyka, teologiczna spekulacja i podniosła liturgia ujawniają swe najgłębsze związki z erosem.
Prof. dr hab. Zbigniew Mikołejko
Kup Trzeci Adam. Opowieść o mariawitach w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Trzeci Adam. Opowieść o mariawitach
Poznaj innych czytelników
38 użytkowników ma tytuł Trzeci Adam. Opowieść o mariawitach na półkach głównych- Chcę przeczytać 23
- Przeczytane 15
- Posiadam 3
- Reportaż 1
- Katolicyzm 1
- Historia Polski (1918-1945) 1
- Historia Polski 1
- Współczesność (od 1914 r.) 1
- Historia Polski (1795-1918) 1
- Książka elektroniczna 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Trzeci Adam. Opowieść o mariawitach
Autor erotoman spreparował kłamliwe i pornograficzne "dzieło". W swoich łgarstwach posuwa się tak daleko, że w pewnym momencie sam sobie przeczy.
Natomiast wydawca zmienił tytuł oryginału i nazwisko autora. Nie jest to naruszenie prawa i etyki?
Ten "utwór" nie ma nic wspólnego z dobrą literaturą. 0/10
Autor erotoman spreparował kłamliwe i pornograficzne "dzieło". W swoich łgarstwach posuwa się tak daleko, że w pewnym momencie sam sobie przeczy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNatomiast wydawca zmienił tytuł oryginału i nazwisko autora. Nie jest to naruszenie prawa i etyki?
Ten "utwór" nie ma nic wspólnego z dobrą literaturą. 0/10
„Trzeci Adam. Opowieść o mariawitach”
Autor: Jerzy Pietrkiewicz
Moja ocena: 9/10
To znakomity reportaż, który wnikliwie i bez upiększeń przedstawia historię mariawityzmu – jednego z najbardziej niezwykłych i kontrowersyjnych ruchów religijnych w historii Polski. Jerzy Pietrkiewicz wchodzi głęboko w kulisy tej wspólnoty, przedstawiając zarówno jej duchowe fundamenty, jak i dramatyczne zawirowania losów jej przywódców i wyznawców.
Lektura trzyma w napięciu – momentami przypomina niemal powieść sensacyjną. Znajdziemy tu pełne spektrum ludzkich doświadczeń: cierpienie, nadzieję, wiarę i zwątpienie, miłość i zdradę, duchowość i politykę, a także walkę o przetrwanie i tożsamość.
Autor nie unika tematów trudnych ani mrocznych aspektów historii mariawitów, co czyni książkę autentyczną i poruszającą. Język jest przystępny, a narracja płynna, dzięki czemu mimo historycznej i teologicznej głębi, książkę czyta się z dużym zainteresowaniem.
Zdecydowanie polecam tę publikację każdemu, kto interesuje się historią religii, polską duchowością lub po prostu dobrą literaturą faktu.
** 19:40 * 08.04.2025 * 32/2025 *
„Trzeci Adam. Opowieść o mariawitach”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor: Jerzy Pietrkiewicz
Moja ocena: 9/10
To znakomity reportaż, który wnikliwie i bez upiększeń przedstawia historię mariawityzmu – jednego z najbardziej niezwykłych i kontrowersyjnych ruchów religijnych w historii Polski. Jerzy Pietrkiewicz wchodzi głęboko w kulisy tej wspólnoty, przedstawiając zarówno jej duchowe fundamenty, jak i...
Bardzo dobra książka na temat Mariawitów i fenomenu biskupa Kowalskiego, ale także na temat fenomenu duchowości w ogólności, na temat roli proroka, charyzmatycznej postaci w ruchach religijnych. Zupełnie niepotrzebny epilog, który jest w zasadzie powtórzeniem wiadomości z Wikipedii i próbą zaprzeczenia temu, o czym było napisane w książce.
Bardzo dobra książka na temat Mariawitów i fenomenu biskupa Kowalskiego, ale także na temat fenomenu duchowości w ogólności, na temat roli proroka, charyzmatycznej postaci w ruchach religijnych. Zupełnie niepotrzebny epilog, który jest w zasadzie powtórzeniem wiadomości z Wikipedii i próbą zaprzeczenia temu, o czym było napisane w książce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo literaturę faktu sięgam często i chętnie, ale przyznam, że rzadko wśród nich wybieram te, które poświęcone są kwestiom religijności. Jeśli jednak już tak się dzieje, to szczęśliwie trafiają w moje ręce historie, po które warto sięgnąć. Tak dokładnie było w przypadku tytułu wydanego przez Wydawnictwo Iskry autorstwa Jerzego Pietrkiewicza „Trzeci Adam. Opowieść o mariawitach”.
Nie będę ukrywać, że przed przygodą z tą książką pojęcie mariawici nic, ale to zupełnie nic mi nie mówiło, podobnie jak nie miałam pojęcia kim może być trzeci Adam. Im głębiej jednak wchodziłam w tę historię, tym bardziej mnie ona wciągała, ale jednocześnie włos mi się na głowie jeżył, gdyż nieoczekiwanie okazało się, że opowieść o mariawitach to książka o mrocznych strefach religijności. Jerzy Pietrkiewicz z każdą bowiem kolejną stroną swojej książki sprawiał, że moje zdziwienie rosło, a przeświadczenie o funkcjonowaniu w polskich realiach swoistej sekty było coraz bardziej oczywiste. I taki chyba też był zamysł Autora, by wytrącić czytelnika z równowagi duchowej i zmusić do refleksji nad naturą religijności, nad sednem samej wiary, nad jej formami, zwłaszcza tymi ekstremalnymi.
Centralną postacią tego reportażu jest główny sprawca zamieszania związanego z mariawitami, czyli Jan Maria Michał Kowalski, arcybiskup i reformator Kościoła mariawitów, ale także charyzmatyczny przywódca, o dość specyficznych założeniach związanych z wyznawaniem wiary. Z tego też powodu reportaż Piertkiewicza to także głęboka analiza tego, co dzieje się z człowiekiem, gdy staje twarzą pewnej religii, a jednocześnie chce przekroczyć granice, których nie powinien przekraczać.
Co do samego Kowalskiego, to nie będę ukrywać, że ta postać nie przypadła mi do gust i trudno nawet powiedzieć, że można go polubić. Nie mam wątpliwości, że Kowalski miał pewną wizję tego, w jakim kierunku chciał mariawitów doprowadzić. Jego chęć reformowania kościoła jest wyraźnie namacalna, podobnie jak chęć wyjścia poza klasyczne ramy, które na wiernych nakładała religia w jej tradycyjnym wydaniu. Jednak w pewnym momencie miejsce wizjonera zajął wręcz szarlatan. Pokusy i żądze, które zaczęły radzić jego życiem a w konsekwencji i pozostałych mariawitów, ostatecznie doprowadziły jego i jego współwyznawców na skraj duchowego upadku. W jego przypadku bowiem okazało się, że dążenie za wszelką cenę do wyzwolenia z okowów ortodoksyjnej wiary do wolności od wszelkich ograniczeń stały się przysłowiowym kluczem do trumny mariawitów i uznaniem ich za heretyków niż za piewców wiary.
To co niezmiernie mnie zaskoczyło w „Trzecim Adamie” to położenie przez Kowalskiego ogromnego nacisku na seksualność i cielesność i to zarówno w życiu codziennym, jak i w liturgii i obrzędach mariawitów. W tym kontekście mariawici stają się swoistymi eksperymentatorami, próbującymi łączyć religijną doktrynę z pierwotną ludzką naturą. Ta ilość pokus, które rządziły sednem tej wiary myślę, że mogłaby wprawić w osłupienie nawet najbardziej tolerancyjnych łamaczy stereotypów.
Wreszcie w „Trzecim Adamie” Pietrkiewicz doskonale ukazuje dramat ludzi, którzy wierzą, że ich wizje są prawdziwym objawieniem, a ich misja jest boskim powołaniem. Kowalski i jego zwolennicy stają w opozycji do katolickiej ortodoksji, oskarżając ją o stagnację, o to, że zdradziła pierwotne ideały chrześcijaństwa. Z kolei katolicka hierarchia widzi w nich nie tylko zagrożenie dla dogmatów, ale i niebezpieczeństwo dla stabilności Kościoła jako instytucji.
Jeśli zatem chcielibyście zagłębić się w mistycyzm połączony z ekstazą, spojrzeć jaki był pomysł na połączenie duchowości z cielesnością oraz sprawdzić czy zasadnie, z waszego punktu widzenia, w przypadku mariawitów i Kowalskiego, można mówić o nich jak o heretykach, jak o przegranych skazanych na odrzucenie i marginalizację, musicie sięgnąć po książkę Pietrkiewicza. Ja nie żałuję i polecam serdecznie.
Po literaturę faktu sięgam często i chętnie, ale przyznam, że rzadko wśród nich wybieram te, które poświęcone są kwestiom religijności. Jeśli jednak już tak się dzieje, to szczęśliwie trafiają w moje ręce historie, po które warto sięgnąć. Tak dokładnie było w przypadku tytułu wydanego przez Wydawnictwo Iskry autorstwa Jerzego Pietrkiewicza „Trzeci Adam. Opowieść o...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Religia nie jest ani prawdziwa, ani fałszywa, proponuje tylko pewien sposób życia”.
Eric – Emmanuel Schmitt
O większości wielkich religii, takich jak np. Buddyzm, Hinduizm, Prawosławie, zapewne wielu z nas słyszało, czy to z telewizji, książek, a może sami kierujemy się jednym z tych wyznań. Oczywiście wiem, że zarówno, tak jak Protestantyzm, tak Katolicyzm ma swoje odłamy. Mamy kościół Grekokatolicki, Rzymskokatolicki, mamy także Mariawityzm… O którym przyznam, nie słyszałam nigdy.
Chrześcijaństwo nie wierzy w nawrócenie szatana, nie słyszałam także, aby szeroko pojęty katolicyzm, czy protestantyzm nauczał o apokatastazie (czyli „ponowne włączenie, odnowienie” z Dz 3, 21) – końcowa i ostateczna odnowa całego stworzenia poprzez przywrócenie mu pierwotnej doskonałości i bezgrzeszności lub nawet przewyższenie tego pierwotnego stanu. Potocznie apokatastaza nazywana jest ideą pustego piekła). Z tych oraz innych powodów, zainteresowałam się wyznaniem Mariawitów, którzy poza wiarą w ostateczne zwycięstwo dobra nad złem wierzą także w przytoczone wyżej rzeczy.
Mariawityzm, jest grupą wyznań chrześcijańskich, nazwa pochodzi od łacińskiego Mariae vitam (imitantes),co w języku polskim oznacza „Maryi życie (naśladujący)”. Na początku XX wieku nazywano Mariawitów sektą, co radykalnie twierdził np. biskup płocki Antonii Julian Nowowiejski. Dość szczególną ciekawostką jest fakt, że Mariawityzm, jest wyznaniem o genezie polskiej. Religia nieuznająca zwierzchności papieża, odrzucają wszystkie dogmaty papieskie, oraz zasady wiary uchwalone po VII Soborze Powszechnym. Trzeba, także wspomnieć, że kapłani mają żony i nie ma u nich skandali związanych z księżmi w kościele rzymskim.
Cała religia Mariawicka oparta, jest na objawieniach nazwanych Dziełem Wielkiego Miłosierdzia, które miała polska zakonnica Maria Franciszka Kozłowska. Objawienia, te potępiają np. niemoralność wśród duchownych, oraz mówią o tym, że grzechy, jakich dopuszczają się kapłani, sieją zgorszenie wśród wiernych. Najważniejszą nauką, jest naśladowanie w pokorze życia matki bożej.
Temat tego zgromadzenia religijnego podjął bardzo obszernie Pan Jerzy Pietrkiewicz w swej pozycji Trzeci Adam opowieść o Mariawitach. Lektura ta, przybliża nam postać Jana Marii Michała Kowalskiego, który był mariawickim biskupem, oraz reformatorem. Pisarz ma talent do mówienia o tym, o czym na szeroką skalę nikt nie mówi. Chyba gdyby nie książka Pana Pietrkiewicza nigdy bym nie podchwyciła tematu tego, cóż tu dużo mówić niezwykle ciekawego wyznania. Autor opisuje nie tylko postać kontrowersyjnego mariawity, ale także wierzenia i tradycje tego kościoła. Gdy czytam, że Arcybiskup Kowalski ogłosił listem pasterskim z dnia 18 kwietnia 1924 zniesienie przymusowego celibatu i wprowadzenie dla kapłanów mistycznych związków małżeńskich z siostrami zakonnymi… Padam😊Ta książką, to po prostu uczta dla intelektu, ale też pochylenie się nad wiarą i jej znaczeniem, oraz przyswajaniem absurdalnych nauk.
Trzeba przyznać, że Autor posiada ogromną wiedzę w temacie, a publikacja ta, napisana prostym, barwnym językiem wciąga do tego stopnia, że po prostu się przez nią płynie. Książka niezwykle intrygująca, z jednej strony człowiek odrzuca samą postać Kowalskiego, a z drugiej jest tak zafascynowany jego osobą, że chce czytać dalej.
Nie wiem, czy chciałabym na żywo zgłębić się w religię mariawitów w Polsce, ale nie znalazłam w tym temacie nic bardziej szczegółowego jeśli chodzi o książki niż pozycja Pana Pietrkiewicza. Obszerne posłowie, piękne wydanie, oraz fotografie umieszczone w publikacji dodatkowo dodają jej wartości. Muszę tutaj także nadmienić, że jest to książka odważna. Nie wiem, czy kościół mariawicki w Polsce byłby nią zachwycony😊ale dla mnie jako zwykłego, prostego czytelnika, jest ona kopalnią wiedzy.
zaczytanizkawa.blogspot.com
„Religia nie jest ani prawdziwa, ani fałszywa, proponuje tylko pewien sposób życia”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEric – Emmanuel Schmitt
O większości wielkich religii, takich jak np. Buddyzm, Hinduizm, Prawosławie, zapewne wielu z nas słyszało, czy to z telewizji, książek, a może sami kierujemy się jednym z tych wyznań. Oczywiście wiem, że zarówno, tak jak Protestantyzm, tak Katolicyzm ma swoje...
„Trzeci Adam. Opowieści o Mariawitach” to książka Jerzego Pietrkiewicza, która przede wszystkim zachwyca swoim wydaniem, obok którego nie można przejść obojętnie.
Książka przede wszystkim traktuje o postaci Jana Marii Michała Kowalskiego, który był mariawickim reformatorem i arcybiskupem.
Przyznam szczerze, że podczas czytania zdecydowanie poszerzyłam, skromną do tej pory, wiedzę o mariawitach, których znajdziemy również w naszym kraju.
Jerzy Pietrkiewicz zabiera nas w tajniki religii, buntów i z humorem oraz wielkim zaangażowaniem i oddaniem przybliża nam mariawitów, o których nie mówi się wiele. Myślę, że znajdzie się grono ludzi, którzy w ogóle nie będą świadomi, że mariawici w ogóle są obecni w naszym kraju.
Nie jest to książka, którą czyta się z zapartym tchem i którą przeczytamy szybko, niemniej jednak warto się zainteresować tematem i skusić się na ten tytuł.
„Trzeci Adam. Opowieści o Mariawitach” to książka Jerzego Pietrkiewicza, która przede wszystkim zachwyca swoim wydaniem, obok którego nie można przejść obojętnie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka przede wszystkim traktuje o postaci Jana Marii Michała Kowalskiego, który był mariawickim reformatorem i arcybiskupem.
Przyznam szczerze, że podczas czytania zdecydowanie poszerzyłam, skromną do tej...