ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać5
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać11
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać3
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać446
Powitanie słońca

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-05-20
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-05-20
- Liczba stron:
- 368
- Czas czytania
- 6 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367787734
Beata po nieudanym małżeństwie pragnie odzyskać duchowy spokój i osiągnąć wewnętrzną wolność. To jest główny powód jej podróży do Indii. Zwiedzając kraj, staje się świadkiem wielu zaskakujących i niezwykłych wydarzeń. Joga pozwala jej oderwać się od natłoku niechcianych wrażeń i natarczywych wspomnień.
Choć nie szuka ani miłości, ani nowego związku, szybko staje się obiektem zainteresowania dwóch zupełnie różnych mężczyzn. Dla Beaty otwierają się nowe perspektywy, na które do niedawna nie była gotowa.
Czy w tym pełnym egzotyki kraju odnajdzie spokój ducha?
A może zupełnie niespodziewanie ulegnie nieznanym wcześniej pokusom?
Kup Powitanie słońca w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Powitanie słońca
"To bardzo ważne,aby mieć w życiu drogowskaz...Życie bez latarni morskiej jest bezcelowe i mało wartościowe ". Zdarzyło się Wam pomyśleć,aby zacząć wszystko od nowa z czystą kartą.Wierząc,że uda się wymazać stare błędy, porażki, zapomnieć o niepowodzeniach. Musimy rozliczyć się z przeszłością ,zrobić reset żeby zacząć od nowa.Wejść z rozliczonym życiem osobistym i z pełną świadomością tego co chcemy zmienić i zrobić. Wtedy jesteśmy w stanie odkrywać siebie na nowo i odkrywać świat . "...wyruszyła w podróż w nieznane. W podróż na kraniec świata, ku nowej wolności i radości. Tego chyba brakowało jej najbardziej – radości – bo w dotychczasowym życiu tego uczucia niemal nie znała". Beata,aby zapomnieć o nieudanym życiu i porażkach w poszukiwaniu spokoju i wolności wyrusza w podróż do Indii. Wystarczył plecak i ostateczna decyzja,aby zacząć wszystko od nowa. Podróż pomimo kilku zaskakujących sytuacji daje kobiecie poczucie wolności i niezależności. Indie zachwycają kulturą, kuchnią,tradycjami i ludzką życzliwością.Joga pozwala się wyciszyć a zachody słońca powodują u kobiety nostalgię i zapowiedź czegoś pięknego .Dodatkowo w życiu Beaty pojawiają się dwaj mężczyźni ,którzy chcą zawładnąć życiem kobiety . Czy kobieta odnajdzie upragniony spokój i niezależność?Czy podróż do dalekiego kraju była odpowiednią decyzją? Czy Beata pozwoli sobie na zmiany,których nie planowała ? Czy teraz nadszedł czas tylko na kolekcję dobrych wspomnień? "Postanowiła dać sobie szansę i zaryzykować". "Powitanie słońca" pokazuje,że warto zacząć wszystko od nowa. Dać sobie szansę na szczęście,spokój i niezależność . Często boimy się zmian. Strach nie powinien nas ograniczać . Na przykładzie bohaterki widzimy,że warto podjąć ryzyko. Beata mogłaby być przykładem dla wielu z Nas. Musimy się tylko zaangażować i codziennie nad sobą pracować. A potem już tylko obserwować z otwartymi szeroko ze zdumienia oczami, jak oto powoli zmienia się cały nasz świat.
Oceny książki Powitanie słońca
Poznaj innych czytelników
94 użytkowników ma tytuł Powitanie słońca na półkach głównych- Przeczytane 59
- Chcę przeczytać 34
- Teraz czytam 1
- 2024 6
- Posiadam 4
- Legimi 2
- Nie moja bajka 1
- Proza 1
- Obyczajowe 1
- Literatura obyczajowa romans 1
Inne książki autora













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Powitanie słońca
„Powitanie słońca” to książka, po którą sięgnęłam z ciekawości, ale już po kilku stronach poczułam, że to będzie historia pełna emocji i refleksji. To nie jest typowa opowieść, w której najważniejsza jest szybka akcja. Tutaj wszystko toczy się spokojniej, bardziej życiowo, a dzięki temu łatwiej wczuć się w to, co przeżywają bohaterowie. Lubię takie książki, które nie tylko opowiadają historię, ale też zostawiają czytelnika z różnymi przemyśleniami.
Najbardziej podobało mi się to, że w tej powieści dużo miejsca jest poświęcone uczuciom, relacjom i temu, jak bardzo nasze decyzje potrafią wpływać na dalsze życie. Bohaterowie nie są idealni, mają swoje problemy, wątpliwości i momenty, kiedy sami nie wiedzą, co będzie dla nich najlepsze. Dzięki temu całość wydaje się bardzo prawdziwa. Kilka razy podczas czytania miałam wrażenie, że niektóre sytuacje są tak realistyczne, jakby mogły wydarzyć się naprawdę.
Dużym plusem tej książki jest dla mnie jej klimat. Jest w niej coś spokojnego, momentami nostalgicznego, ale jednocześnie pojawia się też nadzieja i poczucie, że nawet po trudnych doświadczeniach można spróbować zacząć od nowa. Podobało mi się, że historia nie jest przesadzona ani sztucznie dramatyczna. Wszystko rozwija się stopniowo i dzięki temu można lepiej zrozumieć bohaterów i ich wybory.
Czytając, kilka razy zatrzymywałam się na chwilę, żeby pomyśleć o tym, jak sama zachowałabym się w podobnej sytuacji. I właśnie za to najbardziej lubię takie książki kiedy nie kończą się razem z ostatnią stroną, tylko zostają w głowie na dłużej. To jedna z tych historii, które bardziej się czuje niż tylko czyta.
Jestem ciekawa, czy ktoś z Was też czytał „Powitanie słońca” i jakie macie odczucia. Też mieliście wrażenie, że to taka spokojna, ale bardzo życiowa opowieść, czy odebraliście ją zupełnie inaczej?
#ksiazka #czytam #recenzjaksiazki #powitanieslonca #katarzynasarnowska #powiescobyczajowa #lubieczytac #bookstagram #czytambolubie
„Powitanie słońca” to książka, po którą sięgnęłam z ciekawości, ale już po kilku stronach poczułam, że to będzie historia pełna emocji i refleksji. To nie jest typowa opowieść, w której najważniejsza jest szybka akcja. Tutaj wszystko toczy się spokojniej, bardziej życiowo, a dzięki temu łatwiej wczuć się w to, co przeżywają bohaterowie. Lubię takie książki, które nie tylko...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW Powitaniu słońca śledzimy losy Beaty, która rzuca się na głęboką wodę, wyruszając w chaotyczną podróż do Indii bez merytorycznego przygotowania. Autorka pokazuje naiwność bohaterki, której jedynym punktem odniesienia były dotąd kolorowe produkcje filmowe, co skutkuje bolesnym rozczarowaniem na miejscu. Największym dramatem Beaty staje się zderzenie jej potrzeby zachodniej samodzielności z lokalnym traktowaniem kobiet – rzeczywistość, w której jej dotychczasowa definicja wolności po prostu przestaje obowiązywać.
Trudno jest się jej pogodzić z tym, jak jest traktowana; chce być niezależna i samodzielna, niestety w tym kraju nie jest to często możliwe w sposób, do którego przywykła w Europie.
Zderzenie marzeń z indyjskim brukiem
Ta szalona eskapada staje się osią konstrukcyjną powieści i jej największym atutem. Sarnowska nie oszczędza swojej bohaterki, rzucając ją w wir zapachów, hałasu i chaosu, który nijak ma się do kolorowych kadrów z filmów. Beata musi boleśnie zrewidować swoje naiwne wyobrażenia o duchowości i egzotyce. To właśnie to zderzenie zachodniej naiwności z brutalną i jednocześnie fascynującą realnością Indii sprawia, że książka zasługuje na mocne 8/10. Autorka świetnie oddała proces „odzierania” bohaterki z jej iluzji, co czyni tę historię czymś więcej niż tylko lekkim czytadłem podróżniczym.
Zaletą powieści jest jej niezwykła plastyczność. Czytelnik niemal fizycznie odczuwa upał i oszołomienie bohaterki. Sarnowska unika taniego moralizatorstwa – zamiast tego pokazuje, że podróż do Indii to przede wszystkim podróż w głąb siebie, często bolesna i pełna błędów. Choć początkowa bezmyślność Beaty może irytować, to właśnie jej ewolucja i próby odnalezienia się w skrajnie obcej kulturze stanowią o sile tej opowieści.
Powitanie słońca to błyskotliwy reportaż ukryty w formie powieści obyczajowej. To ostrzeżenie dla wszystkich marzycieli i jednocześnie zachęta do odwagi. Książka pokazuje, że aby naprawdę „powitać słońce”, trzeba najpierw przetrwać burzę własnych oczekiwań. Mimo kilku uproszczeń fabularnych, to lektura obowiązkowa dla fanów literatury drogi, która uczy pokory wobec świata.
W Powitaniu słońca śledzimy losy Beaty, która rzuca się na głęboką wodę, wyruszając w chaotyczną podróż do Indii bez merytorycznego przygotowania. Autorka pokazuje naiwność bohaterki, której jedynym punktem odniesienia były dotąd kolorowe produkcje filmowe, co skutkuje bolesnym rozczarowaniem na miejscu. Największym dramatem Beaty staje się zderzenie jej potrzeby zachodniej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toytuł: " Powitanie słońca"
Autor: Katarzyna Sarnowska
Wydawnictwo: Lucky
A może tak spakować się i wyjechać do Indii...
Beata tak właśnie robi. Jej życie osobiste jest jedną wielką tragedią. Małżeństwo istnieje ale tylko teoretycznie. Jej mąż jest uzależniony od narkotyków. Syn też już nie potrzebuje jej opieki.
Kobieta zostawia to wszystko i udaje się w podróż do pięknego miejsca kojarzącego się z barwnymi strojami i Bollywood.
Podejmuje też pewna decyzję - nigdy nie zaufa żadnemu mężczyźnie.
W podróży spotyka różne osoby, z niektórymi nie będzie to jedyne spotkanie.
Gdy już tam dociera, zakochuje się w tym miejscu.
Niestety Indie witają ja nie tylko w piękny sposoby, bo zostaje okradziona. Jak się okazuje co kraj to obyczaj i praca policji też wygląda inaczej niż w Polsce.
Kochani Zaczytani, ja po tej książce sama zakochałam się w tym miejscu. Autorka z tak wielką dokładnością opisywała miejsca pobytu Beaty, że wystarczyło zamknąć oczy i przenieść się tam.
Byłam też ciekawa czy udało się dotrzymać bohaterce jej postanowienia. Jak myślicie?
Dowiedziałam się też co w Indiach oznacza znak trupiej czaszki. Oj nie to samo co u nas.
Co jeszcze czeka Beatę?
Jak zakończy się ta podróż jej marzeń?
Ja milczę i odsyłam do tej wspaniałej powieści.
Na koniec pięknie dziękuję Wydawnictwu Lucky ❤️, za egzemplarz do recenzji. Pani Kasiu dziękuję za tę piękną podróż ❤️.
A Wam Kochani Zaczytani życzę, aby codziennie witało Was piękne słońce. Koniecznie udajcie się w tę podróż ❤️📖
ytuł: " Powitanie słońca"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor: Katarzyna Sarnowska
Wydawnictwo: Lucky
A może tak spakować się i wyjechać do Indii...
Beata tak właśnie robi. Jej życie osobiste jest jedną wielką tragedią. Małżeństwo istnieje ale tylko teoretycznie. Jej mąż jest uzależniony od narkotyków. Syn też już nie potrzebuje jej opieki.
Kobieta zostawia to wszystko i udaje się w podróż do pięknego...
Poznawanie nowych autorów i ich pióra, to dla miłośnika książek trochę tak, jak próbowanie nowych smaków dla cukiernika czy kucharza. Jednym słowem to wielka przyjemność i uczta. Taką właśnie ostatnio sprawiło mi moje niezawodne LUCKY Wydawnictwo. To za jego przyczyną mogłam sięgnąć po powieść pani Katarzyny Sarnowskiej "Powitanie słońca".
To książka napisana w lekki, odrobinę nużący sposób, niemniej jednak to historia, która niesie ze sobą cenne przesłanie zwłaszcza dla nas kobiet. Ukazuje ona bowiem kobietę w średnim wieku, która wydawać by się mogło straciła swoją szansę na dobre życie, i na którą już nic dobrego nie czeka. Nic bardziej mylnego! Zawsze jest dobry wiek i dobra pora na to, by "wziąć życie za rogi", by zawalczyć o siebie, swoje szczęście i dobro.
Tak właśnie zrobiła główna bohaterka powieści "Powitanie słońca", Beata. Kiedy kolejna obietnica męża o zerwaniu z uzależnieniem od narkotyków zostaje tylko złudzeniem kobieta mówi DOŚĆ! Sprzedaje co ma i wyrusza w podróż do Indii, które zawsze ją fascynowały.
Ten egzotyczny kraj nie od razu przyjmuje Beatę z otwartymi ramionami, a wręcz przeciwnie początek jest dla kobiety bardzo trudny. Ale czy ktoś powiedział, że będzie łatwo? Nic co piękne nie przychodzi ot tak, bez trudu. Kobieta powoli, bo przecież nigdzie już się nie spieszy poznaje uroki tego barwnego kraju, poznaje kulturę, tradycję i odkrywa kolejne miejsca, które napawają ją zachwytem i dają nadzieję.
Pani Sarnawska skreśliła historię pełną ciepła i piękna, a co najważniejsze historię o byciu tu i teraz, o podróży w głąb siebie, odkrywaniu usuniętych w najdalsze zakamarki duszy pragnień i marzeń. To opowieść o wzrastaniu, o tym, że my i nasze potrzeby też jesteśmy ważne, a nie tylko osób wokół nas...
"Powitanie słońca" to pozytywna opowieść o kobiecie w drodze, w drodze do niezależności, szczęścia i autentyczności. Polecam!
Trzy słowa o książce:
Pozytywna, Inspirująca, Ciepła...
Książka wydana w okładce miękkiej bez skrzydełek z delikatnie uwypuklonym tytułem i nazwiskiem autorki.
[współpraca]
Poznawanie nowych autorów i ich pióra, to dla miłośnika książek trochę tak, jak próbowanie nowych smaków dla cukiernika czy kucharza. Jednym słowem to wielka przyjemność i uczta. Taką właśnie ostatnio sprawiło mi moje niezawodne LUCKY Wydawnictwo. To za jego przyczyną mogłam sięgnąć po powieść pani Katarzyny Sarnowskiej "Powitanie słońca".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo książka napisana w lekki,...
Wpaść w spiralę współuzależnienia jest niezwykle łatwo, ale wyjść z niej bardzo trudno. Kobiety latami funkcjonują obok męża który jest uzależniony czy to od alkoholu, narkotyków czy też hazardu. Warto w takich sytuacjach uświadomić sobie istnienie problemu i poprosić o pomoc terapeutów.
Osoba związana emocjonalnie nigdy nie jest w stanie wyrwać bliską osobę że szponów nałogu. Z reguły zamiast pomagać jedynie wspiera w pogłębianiu nałogu. Jest to niebywale trudny temat i problem.
Beata zostawia swojego męża uzależnionego od narkotyków i zamierza rozpocząć nowe, samodzielne życie w dalekich egzotycznych Indiach. Początkowo bardzo mnie irytuje swoją naiwnością i wydaje mi się po prostu nierozsądna. Mam wrażenie że wybrała się z motyką na słońce, udała do kraju bez większego przygotowania i znajomości tematu. Już od pierwszych chwil popada w tarapaty, z których o mały włos nie wychodzi. Pomaga jej poznany w samolocie Hindus, który oferuje w razie kolejnych kłopotów swoją pomoc. Los rzuca Beatę w pasmo kolejnych problemów i kobieta w zasadzie zdana jest na łaskę, niełaskę nie tylko obcych ludzi, ale też obcego kraju, języka i kultury.
Jej kolejne perypetie i przygody wprawiają czytelnika nie tylko w palpitacje serca, trwogę i zwyczajny lęk ale również w dobry humor. To, co kobieta wyprawia i z jaką zręcznością wychodzi cało z opresji przyprawia o śmiech...
Momentami czytając kręciłam głową ze zdumienia... Na swej drodze Beata spotyka mężczyzn którzy oferują jej swoje towarzystwo, wspierają w wędrówkach i zwiedzaniu ale również utwierdzają w przekonaniu że jeszcze wszystko przed nią. Beata przez pryzmat swoich wcześniejszych doświadczeń postanawia być już teraz singielką i nie dać się omotać żadnemu mężczyźnie. Chce decydować sama o sobie, być niezależna ale przede wszystkim wolna, chce odzyskać równowagę psychiczną i iść dalej samotnie przez życie na własnych zasadach. Pomagają jej w tym zajęcia z jogi na których poznaje sympatycznego Anglika.
Życie jednak pisze dla niej inny scenariusz.
Można przecież połączyć jedno z drugim i wypracować jakiś kompromis. Po każdej burzy wychodzi słońce. Czy na nowo zaświeci dla Beaty, a ona sama z radością je powita? Czy kobieta da szansę sobie i komuś innemu niż jej w zasadzie były mąż? Czy warto zdać sobie sprawę, że nie wszyscy są tacy sami? I wreszcie czy warto dać szansę na nowy start i choć raz dać ponieść się emocjom? Przeczytajcie i przekonajcie się sami! Polecam!
Wpaść w spiralę współuzależnienia jest niezwykle łatwo, ale wyjść z niej bardzo trudno. Kobiety latami funkcjonują obok męża który jest uzależniony czy to od alkoholu, narkotyków czy też hazardu. Warto w takich sytuacjach uświadomić sobie istnienie problemu i poprosić o pomoc terapeutów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOsoba związana emocjonalnie nigdy nie jest w stanie wyrwać bliską osobę że szponów...
To jedna z takich książek, o których chce się napisać i źle i dobrze. Fabuła dość interesująca, jednak główna bohaterka niezmiernie mnie irytowała. Dziwi mnie, że kobieta, która wszędzie wietrzy spisek i wszystko widzi w czarnych barwach ma odwagę na tak ekstremalną podróż. Beata to kobieta z bagażem doświadczeń, która postanawia przewartościować swoje życie a początkiem zmian ma być wyjazd, do podziwianych przez nią, Indii. Na miejscu przychodzi zmierzyć się jej z brutalną rzeczywistością i przyznać się do własnej naiwności oraz braku przygotowania do takiej wyprawy.
Bohaterka i jej przeżycia nie wywołały u mnie pozytywnych odczuć. Niby chce być samodzielna i niezależna jednak jakoś jej to nie wychodzi. Miałam wrażenie, że tak naprawdę sama nie wie czego chce a to było bardzo irytujące. Dla mnie ta historia obroniła się ciekawymi informacjami i pięknymi opisami Indii, czytając o potrawach niemal czuło się ich zapach było to coś co pozwoliło mi dotrwać w tej historii do końca.
Mimo irytującej bohaterki i jeszcze kilku innych wątków ta historia pokazuje, że nie ma złego czasu na zmiany, że nic, poza nami samymi, nas nie ogranicza. I choć Beata mimo swej naiwności miała dużo szczęścia to należy pamiętać o dobrym przygotowaniu do podróży.
Za możliwość poznania tej historii dziękuję blogowi Czytam dla przyjemności.
To jedna z takich książek, o których chce się napisać i źle i dobrze. Fabuła dość interesująca, jednak główna bohaterka niezmiernie mnie irytowała. Dziwi mnie, że kobieta, która wszędzie wietrzy spisek i wszystko widzi w czarnych barwach ma odwagę na tak ekstremalną podróż. Beata to kobieta z bagażem doświadczeń, która postanawia przewartościować swoje życie a początkiem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBeata jest kobietą z trudną przeszłością. Jej mąż brał narkotyki. Aby uwolnić się od przeszłości postanawia wyruszyć w podróż do Indii. Niestety nie obędzie się bez komplikacji i nietypowych sytuacji. Ale przyjęcie wspaniałą podróż razem z Beatą.
Jest to powieść emocjonalna, z dość sporym humorem i wątkami miłosnymi.
Czytelnik podróżuje wraz z Beatą i poznaje różne zakątki Indii oraz panującą tam kulturę.
Beata jest kobietą z trudną przeszłością. Jej mąż brał narkotyki. Aby uwolnić się od przeszłości postanawia wyruszyć w podróż do Indii. Niestety nie obędzie się bez komplikacji i nietypowych sytuacji. Ale przyjęcie wspaniałą podróż razem z Beatą.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to powieść emocjonalna, z dość sporym humorem i wątkami miłosnymi.
Czytelnik podróżuje wraz z Beatą i poznaje różne...
Z twórczością Autorki miałam pierwszy raz do czynienia. Mogę stwierdzić, że ma lekki styl pisania, dzięki czemu miło mi się czytało. Książkę miałam okazję przeczytać dzięki akcji promującej czytelnictwo book tour u Czytam dla przyjemności za co Andżelice i Róży bardzo dziękuję.
Książka przenosi nas do Indii, pokazuje blaski i cienie tak egzotycznego kraju. Główna bohaterka Beata postanawia wszystko zostawić w Polsce i spełnić marzenie o podróży do Indii.
Mimo, e przyjemnie mi się czytało i podróżowało z bohaterką powieści, jednak sama Beata mnie irytowała swoją podejrzliwością i czarnowidztwem. Czytając książkę odnosi się wrażenie, że Beata w ogóle się nie przygotowała do tej podróży. Co można zauważyć już na samym początku po jej przylocie do Indii.
Przez swoją naiwność Beata w Mumbaju zostaje okradziona, na szczęście znaleźli się ludzie, którzy oferują swoją pomoc i tymczasową pracę. Dzięki temu mogła kontynuować podróż i zwiedzać dalej. Następnym przystankiem jest Hampi, gdzie poznaje równie uprzejmego Hindusa. Nawiązuje się między nimi romans, mimo to Beata postanawia wyruszać dalej do Goa. W Goa podczas zajęć z jogi poznaje Szkota, z którym spędza dużo czasu i rodzi się coś na kształt zauroczenia, może miłości.
Jednak to nie koniec przygód Beaty. Do Goa przyjeżdżają Maruti aby oddać pieniądze, które jej ukradziono w Mumbaju oraz postanawia zrobić Beacie niespodziankę Pran, z którym miała romans. Z pomocą przychodzi Steven.
"Powitanie słońca" to powieść o wielu świątyniach, pięknych krajobrazach, pysznej kuchni i zapachu przypraw. To podróż po Indiach tych bardziej znanych i zatłoczonych, ale również tych mniej turystycznych gdzie życie płynie innym rytmem. W powieści możemy poznać kulturę ale również poznajemy ciekawych ludzi. Pokazuje nam, że naiwność i brak przygotowania do podróży może wpędzić nas w spore kłopoty. A wiedza z filmów nie jest adekwatna do prawdy jaką możemy zastać na miejscu. Katarzyna Sarnowska w swojej książce pokazała kulturę tego kraju, krajobrazy, zachowania zwierząt. Pokazała też, że mimo biedy ludzie w tym kraju wydają się być szczęśliwi.
Z twórczością Autorki miałam pierwszy raz do czynienia. Mogę stwierdzić, że ma lekki styl pisania, dzięki czemu miło mi się czytało. Książkę miałam okazję przeczytać dzięki akcji promującej czytelnictwo book tour u Czytam dla przyjemności za co Andżelice i Róży bardzo dziękuję.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka przenosi nas do Indii, pokazuje blaski i cienie tak egzotycznego kraju. Główna bohaterka...
Czy można rzucić wszystko i ruszyć na drugi koniec świata, aby spełniać marzenia?Beata, bohaterka książki Katarzyny Sarnowskiej jest przekonana,że tak,zostawia za sobą dawne życie i wyrusza w nieznane, "ku przygodzie",do Indii. Nie ma określonego planu, co już na samym początku poważnie utrudnia jej podróż. Odniosłam wrażenie, że Beata zupełnie się do tej wyprawy nie przygotowała, rzuciła się na głęboką wodę, a wiedzę o Indiach zdobyła oglądając filmy produkcji Bollywood. Trudno jest się jej pogodzić z tym jak jest traktowana,chce być niezależna i samodzielna, niestety, w tym kraju nie jest to możliwe. Nie udało mi się polubić Beaty, która wydaje się być odważna, a na każdym kroku wietrzy spisek ,przy czym jest też bardo naiwna i dzięki temu bardzo często wpada w kłopoty...
Uwielbiam podróże, jednak jakoś nie ciągnie mnie w stronę Indii czy Azji ogólnie, wolę bardziej przyjazne, europejskie klimaty. Chociaż słońce i ocean chętnie bym powitała, obojętnie sama czy w towarzystwie. Autorka świetnie opisała Indie, tamtejsze świątynie, zwyczaje miejscowych, kulturę, a także zachowania zwierząt. Możemy także zachwycać się przepięknymi krajobrazami,oraz wspomnianymi wschodami słońca- to musi być niezapomniane przeżycie. Książkę poznałam dzięki booktour'owi zorganizowanemu przez dziewczyny z CZYTAM DLA PRZYJEMNOŚCI. Szczerze polecam, mimo naprawdę irytującej bohaterki, którą naprawdę ciężko polubić.
Czy można rzucić wszystko i ruszyć na drugi koniec świata, aby spełniać marzenia?Beata, bohaterka książki Katarzyny Sarnowskiej jest przekonana,że tak,zostawia za sobą dawne życie i wyrusza w nieznane, "ku przygodzie",do Indii. Nie ma określonego planu, co już na samym początku poważnie utrudnia jej podróż. Odniosłam wrażenie, że Beata zupełnie się do tej wyprawy nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Powitanie słońca" Katarzyna Sarnowska
Beata pragnie zacząć nowe życie, z dala od męża, który zawiódł jej zaufanie.
Za cel swojej wyprawy , wybiera Indie, które od zawsze ją ciekawiły.
Niestety ta wyprawa nie zaczyna się dla niej najlepiej. Zaraz po dotarciu na miejsce zostaje okradziona. Sama bez pieniędzy w obcym kraju, nie brzmi to zbyt dobrze.
Na szczęście trafia na życzliwego człowieka, który oferuje jej pomoc i tymczasową pracę.
Kobieta nie poddaje się i postanawia kontynuować swoją wyprawę, by poznać choć trochę ten piękny kraj.
Na swojej drodze napotyka mężczyzn, którzy służą jej swoją pomocą i ochraniają przed niebezpieczeństwem. Beata nawiązuje również romans. Niestety ta relacja zamienia się w pewnym momencie w czworokąt.
Czy kobieta odnajdzie szczęście, spokój i miłość?
Cieszę się że dzięki Autorce, miałam możliwość odbyć tę ciekawą czytelniczą podróż.
Indie to kraj wielu świątyń, pachnący przyprawami.
Główna bohaterka to kobieta zagubiona. Tak naprawdę sama nie wie czego chce i czego szuka. Bardzo szybko angażuje się w nowe relacje z mężczyznami. Wydaje mi się że w swoich działaniach jest troszkę naiwna.. Zatraca się w nowych doznaniach i idzie dalej, za tłumem.
Jak potoczą się jej losy?
O tym przekonajcie się sami sięgając po książkę.
To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Autorki.
Książkę miałam przyjemność przeczytać w ramach booktour zorganizowanego przez dziewczyny z @czytam_dla_przyjemności
"Powitanie słońca" Katarzyna Sarnowska
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBeata pragnie zacząć nowe życie, z dala od męża, który zawiódł jej zaufanie.
Za cel swojej wyprawy , wybiera Indie, które od zawsze ją ciekawiły.
Niestety ta wyprawa nie zaczyna się dla niej najlepiej. Zaraz po dotarciu na miejsce zostaje okradziona. Sama bez pieniędzy w obcym kraju, nie brzmi to zbyt dobrze.
Na szczęście trafia na...