Zapiski w przededniu wojny, czyli dzieci morza wzywają swoją matkę

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-05-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-05-15
- Liczba stron:
- 512
- Czas czytania
- 8 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308084090
Jacek Bartosiak – czołowy polski ekspert od geopolityki – powraca! W zbiorze felietonów oraz pogłębionych rozmowach z wybitnymi polskimi oraz zagranicznymi analitykami kreśli mapę naszych problemów, wyzwań. A robi to w swoim stylu – odważnie i bezkompromisowo.
„Sięgając po tę książkę, mogą Państwo sprawdzić, czy się myliłem” – mówi autor.
Zebrane teksty – wcześniej w latach 2020–2024 publikowane na stronach think tanku Strategy&Future – dotyczą kluczowych problemów współczesności: chaosu i deglobalizacji, ukrytych i jawnych konfliktów w Ukrainie, na Bliskim Wschodzie czy w Afryce. Dotykają naszych najgłębszych obaw o to, co będzie ze światem, jaki znamy. Dla Bartosiaka najważniejsze jednak zawsze pozostają pytania o Polskę. Jaką kulturę strategiczną prezentuje polska klasa polityczna? Co w geopolitycznym myśleniu poprzednich pokoleń warto pielęgnować, a o czym powinniśmy jak najszybciej zapomnieć? Autor przedstawia też alternatywny bieg historii – co by się stało, gdyby Rosjanie w 2022 roku zajęli Kijów? Co zrobią Polacy, jeśli wybuchnie wojna na Pacyfiku?
Druga część książki to wybór najlepszych wywiadów Jacka Bartosiaka ze znawcami geopolityki, politologii, historii, strategii i wojskowości, między innymi: rozmowa z Elbridge’em Colbym o fiasku prymatu Stanów Zjednoczonych, wojnie światowej i broni jądrowej, a z byłym szefem wywiadu Floty Pacyfiku Jamesem „Kimo” Fanellem – o możliwym konflikcie z Chinami.
Ta książka powstała z myślą o przyszłości, jednak punktem wyjścia do analiz często są dawne wydarzenia, zestawiane z tym, co dzieje się tu i teraz. Niebanalne wycieczki w przeszłość, w dzieje Polski i świata, pokazują, że historia naprawdę lubi się powtarzać. A my powinniśmy wyciągać z niej wnioski już dzisiaj.
Kup Zapiski w przededniu wojny, czyli dzieci morza wzywają swoją matkę w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zapiski w przededniu wojny, czyli dzieci morza wzywają swoją matkę
Poznaj innych czytelników
268 użytkowników ma tytuł Zapiski w przededniu wojny, czyli dzieci morza wzywają swoją matkę na półkach głównych- Przeczytane 139
- Chcę przeczytać 119
- Teraz czytam 10
- Posiadam 36
- 2024 4
- Chcę w prezencie 4
- 2025 4
- Geopolityka 4
- Reportaż 3
- Audiobook 3


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zapiski w przededniu wojny, czyli dzieci morza wzywają swoją matkę
Niestety dramat. To moja druga książka pana Bartosiaka i prawdopodobnie ostatnia. Nie rozumiem jak można tak popsuć odbiór książki pomimo tak ciekawego tematu. Redaktor odpowiedzialny za złożenie pierwszej części książki powinien dostać zakaz wykonywania zawodu. Wyobraźcie sobie książkę, której czytanie sprawa fizyczny ból. Rozumiem, że jest to pewien zbiór felietonów, wywiadów czy publikacji, ale nie zwalnia to z obowiązku zachowania pewnej struktury. Wstęp, rozwinięcie czy zakończenie. Zaczynamy od A, idziemy przez B i M, aż do Z, a nie skaczemy jak poparzeni. Tematy rzucane są w chaotyczny sposób, bez rozwinięcia lub wyjaśnienia. Dla przykładu mamy poruszaną kwestię pętli decyzyjnej w Polsce, zakupu efektorów i informację o potrzebie zmian systemowych. Super sprawa, gdzie łatwo czytelnika wprowadzić w obecną sytuację i rozwinąć temat jak powinny wyglądać nasze, jako Polaków, obecne i przyszłe działania. Ależ nic bardziej mylnego. Nagle przeskakujemy do debaty publicznej w Niemczech na temat sił strukturalnych. Po czym za chwilę urywamy wszystkie wątki i przechodzimy dalej. Strasznie męczące. Zdarzają się zdania powtarzane w krótkim odstępie 2-3 razy, jakby ktoś chciał się pochwalić (nie podkreślić),jakie to fajne stwierdzenie sformułował. Albo rzucanie dużej ilości technicznych słów i fraz bez wyjaśnienia (często własnego autorstwa). Lub historyczne wywody, gdzie skaczemy od klasyków wojskowości sprzed 100 lat (czasami kilkukrotnie do tego samego autora) poprzez lata 80. i 90. ubiegłego wieku, żeby za chwilę znowu skoczyć wstecz lub do chwili obecnej. Przez to całość sprawia wrażenie, że autor książki jest pompatyczny, kreując się na guru strategii choć tematy w książkach poruszane są po łebkach. Tak wiemy, że Pan Bartosiak ma wiedzę historyczną, zna się na geopolityce i rozmawia z ważnymi ludźmi. Jednak kupując jego książkę chciałbym, żeby autor podzielił się swoją wiedzą, a nie czytać "odę do swojej wyższości". Druga część książki jest bardziej znośna, ponieważ ma formę dłuższych rozmów/wywiadów i co za tym idzie czyta się ją przyjemniej. Nadal jednak widać teatralność i wyniosłość w zadawaniu przez autora pytań swoim rozmówcom. Czas poszukać zagranicznych autorów i dowiedzieć się więcej na temat wpływów geopolitycznych kształtujących obecny globalny układ sił...
Niestety dramat. To moja druga książka pana Bartosiaka i prawdopodobnie ostatnia. Nie rozumiem jak można tak popsuć odbiór książki pomimo tak ciekawego tematu. Redaktor odpowiedzialny za złożenie pierwszej części książki powinien dostać zakaz wykonywania zawodu. Wyobraźcie sobie książkę, której czytanie sprawa fizyczny ból. Rozumiem, że jest to pewien zbiór felietonów,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka to defacto zbiór rozmów i felietonów Jacka Bartosiaka i jego partnerów, oraz osób z którymi rozmawia w ramach działalności Strategy&Future (szczególnie te rozmowy są bardzo ciekawe). Pozycja przeznaczona dla ludzi zainteresowanych tematem prowadzenia geopolityki oraz strategii rozwoju w kontekście działań politycznych i nie tylko.
Książka to defacto zbiór rozmów i felietonów Jacka Bartosiaka i jego partnerów, oraz osób z którymi rozmawia w ramach działalności Strategy&Future (szczególnie te rozmowy są bardzo ciekawe). Pozycja przeznaczona dla ludzi zainteresowanych tematem prowadzenia geopolityki oraz strategii rozwoju w kontekście działań politycznych i nie tylko.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna bzdurka od Bartosiaka, nie polecam ,nie pozdrawiam.
Kolejna bzdurka od Bartosiaka, nie polecam ,nie pozdrawiam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka to defacto zbiór rozmów i felietonów Jacka Bartosiaka i jego partnerów, oraz osób z którymi rozmawia w ramach działalności Strategy&Future (szczególnie te rozmowy są bardzo ciekawe). Pozycja przeznaczona dla ludzi zainteresowanych tematem prowadzenia geopolityki oraz strategii rozwoju w kontekście działań politycznych i nie tylko. Znajdziemy tu sporo specjalistycznego słownictwa i wiele zależności, które trzeba dobrze poznać aby je odpowiednio zrozumieć i zinterpretować.
Książka to defacto zbiór rozmów i felietonów Jacka Bartosiaka i jego partnerów, oraz osób z którymi rozmawia w ramach działalności Strategy&Future (szczególnie te rozmowy są bardzo ciekawe). Pozycja przeznaczona dla ludzi zainteresowanych tematem prowadzenia geopolityki oraz strategii rozwoju w kontekście działań politycznych i nie tylko. Znajdziemy tu sporo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZapiski Jacka Bartosiaka wydane w formie książki. Jest to zbiór rozmów i felietonów Jacka Bartosiaka i jego partnerów ze Strategy&Future. Pozycja przeznaczona na pewno dla ludzi zainteresowanych tematem, bo przeciętny człowiek będzie się trochę męczył - jest tu naprawdę sporo specjalistycznego słownictwa i wiele zależności, które trzeba dobrze zrozumieć.
Zapiski Jacka Bartosiaka wydane w formie książki. Jest to zbiór rozmów i felietonów Jacka Bartosiaka i jego partnerów ze Strategy&Future. Pozycja przeznaczona na pewno dla ludzi zainteresowanych tematem, bo przeciętny człowiek będzie się trochę męczył - jest tu naprawdę sporo specjalistycznego słownictwa i wiele zależności, które trzeba dobrze zrozumieć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jeszcze gorsza niż wcześniejsza. Cały czas to samo. Dałem jedną gwiazdkę dodatkowo za rozmowę z prof. A.Nowakiem. Tym bardziej, że są to materiały, które wcześniej się ukazały.. Pozycja komercyjna dla kolekcjonerów.
Książka jeszcze gorsza niż wcześniejsza. Cały czas to samo. Dałem jedną gwiazdkę dodatkowo za rozmowę z prof. A.Nowakiem. Tym bardziej, że są to materiały, które wcześniej się ukazały.. Pozycja komercyjna dla kolekcjonerów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNigdy nie oceniam książek, których nie przeczytałem, ale tym razem zrobię wyjątek ze względu na klikbajtowy, a przy okazji wręcz śmieszny i żenujący tytuł. Taki tytuł to powinien być wstyd i kompromitacja dla człowieka ze stopniem naukowym, niezaleznie od tego, czy to był pomysł autora czy wydawnictwa - w tym drugim przypadku po prostu nie powinien się zgodzić. Dlatego do środka nawet nie zajrzę. Niestety Pan Bartosiak od jakiegoś czasu schodzi na...
Nigdy nie oceniam książek, których nie przeczytałem, ale tym razem zrobię wyjątek ze względu na klikbajtowy, a przy okazji wręcz śmieszny i żenujący tytuł. Taki tytuł to powinien być wstyd i kompromitacja dla człowieka ze stopniem naukowym, niezaleznie od tego, czy to był pomysł autora czy wydawnictwa - w tym drugim przypadku po prostu nie powinien się zgodzić. Dlatego do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka dzieli się na dwie części - serię felietonów dla S&F i zapisy z wywiadów/rozmów z ekspertami z kraju i ze świata. I, muszę przyznać, ta druga część podbiła u mnie ocenę całości. Felietony, a już szczególnie te symulowane przemówienia dla polskich polityków, czytało się ciężko. Więcej "porządku" jest w wywiadach, które, choć mówią o tym samym, to podają w bardziej przystępnej formie.
Sporo tu o Ameryce i jej wycofywaniu się ze świata, o jej sojuszach i "zimnej wojnie" z Chinami. Gdzieś tam przewinie się coś o Europie i Polsce, ale zdecydowania książka jest bardziej o tytułowej matce, niż dzieciach morza.
Książka dzieli się na dwie części - serię felietonów dla S&F i zapisy z wywiadów/rozmów z ekspertami z kraju i ze świata. I, muszę przyznać, ta druga część podbiła u mnie ocenę całości. Felietony, a już szczególnie te symulowane przemówienia dla polskich polityków, czytało się ciężko. Więcej "porządku" jest w wywiadach, które, choć mówią o tym samym, to podają w bardziej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toArtykuły w dużej mierze omawiające opracowania amerykańskich think tanków i politologów. Z lektury wylewa się amerykanocentryzm i nie zmienia tego dodawanie do co drugiego tekstu fragmentów o ,,wychodzeniu Amerykanów z Europy". Przez skupienie na perspektywie zza oceanu Bartosiak pomijał bardzo ważne wielkoskalowe zjawiska, tak samo jak jego koledzy z S&F, i z dość krótkiej około 2-letniej perspektywy czasowej widać to wyraźnie. Ciężko mówić o dużych zdolnościach analitycznych, są to raczej spóźnione reakcje na dziejące się wydarzenia i próby dostosowania wcześniej kreślonych narracji do tych wydarzeń tak, by całość się spinała. Jak w tekstach każdego szanującego się polskiego analityka, tak i tu nie ma możliwości, by znaleźć recepty lub systemowe rozwiązania. Poczytać można zupełne ogólniki albo przeszarżowane metakoncepcje, które byłyby ryzykowne, wymagałyby dziesiątek miliardów złotych i wielu lat wytężonej pracy i z których panowie z S&F wycofują się po kilku miesiącach. Ot, przywilej analityka.
Idzie to wszystko tak:
[Rosjanie mogą wejść na Ukrainę, ale raczej nie wejdą... Weszli, hajda na Moskala! Rosja rozpadająca się po szwach narodowościowych! ... A jednak w końcu Amerykanie ,,popełniający błąd" i wbijający nóż w plecy, jakoś tak głupio wbrew własnemu interesowi i wbrew nam. Mimo wszystko Polska powinna być wielka, mieć wspaniałą armię, znakomitych polityków, dobry system edukacji i opieki zdrowotnej, armię inżynierów. Nie wiem co prawda jak to zrobić, ale kocham Polskę!]
Klasyczna spirala romantycznych rojeń, a następnie rozczarowania niespełnieniem własnych pragnień (bo ciężko nazwać to nazwać koncepcjami). Pisanie zawsze z dużą dozą emocji, które mają czytelnika rozpalać, bić w najwyższe tony, a następnie stawiać pod ścianą i prezentować autora jako tego, którego trzeba wziąć za rękę, żeby przeżyć. Geopolityka w krótkich spodenkach rodem ze studenckich piwnic, dla niepoznaki opakowana w złożony aparat pojęciowy.
Artykuły w dużej mierze omawiające opracowania amerykańskich think tanków i politologów. Z lektury wylewa się amerykanocentryzm i nie zmienia tego dodawanie do co drugiego tekstu fragmentów o ,,wychodzeniu Amerykanów z Europy". Przez skupienie na perspektywie zza oceanu Bartosiak pomijał bardzo ważne wielkoskalowe zjawiska, tak samo jak jego koledzy z S&F, i z dość krótkiej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbiór wcześniej opublikowanych tekstów dla subskrybentów S&F. Część z przed w wojny na Ukrainie część już po. Można zobaczyć co Bartosiak pisał, jak komentował tamte wydarzenia.
Zbiór wcześniej opublikowanych tekstów dla subskrybentów S&F. Część z przed w wojny na Ukrainie część już po. Można zobaczyć co Bartosiak pisał, jak komentował tamte wydarzenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to