Zorze wieczorne

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- e-book
- Data wydania:
- 2024-03-07
- Data 1. wyd. pol.:
- 1991-01-01
- Liczba stron:
- 295
- Czas czytania
- 4 godz. 55 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367769853
„Zorze wieczorne” to utwór z początkowych lat polskiej transformacji ustrojowej. Tworzą go luźno powiązane przemyślenia pisarza, wspomnienia z podróży po świecie (m.in. z pobytu w Australii i Japonii),anegdoty i impresje dotyczące przeróżnych tematów. Tytuł zaczerpnięty został zresztą z zasłyszanej przez autora wypowiedzi Józefa Piłsudskiego. W tym zbiorze osobistych spostrzeżeń znajdziemy też portrety osób ważnych dla pisarza: Leopolda Tyrmanda, Adama Michnika, redaktorki Zofii Łuczek, opis rodziny Konwickiego i – umieszczone w centralnym miejscu książki – opowiadanie o Żydzie uciekinierze „Kilka dni wojny, o której nie wiadomo, czy była”. W tej miniaturze literackiej wojna schodzi na plan dalszy, a właściwie – zgodnie z tytułem – jakby jej nie ma. Głównym tematem utworu staje się miłość, która unieważnia wszelkie zło i nadaje sens życiu. [Agora, 2010]
Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.
Kup Zorze wieczorne w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zorze wieczorne
Poznaj innych czytelników
129 użytkowników ma tytuł Zorze wieczorne na półkach głównych- Przeczytane 77
- Chcę przeczytać 51
- Teraz czytam 1
- Posiadam 35
- 2013 2
- Ulubione 2
- Lit. polska 2
- EmpikGO 1
- 2021 1
- Bookcrossing 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zorze wieczorne
Bardzo interesujące, często gorzkie i raczej pesymistyczne refleksje, choć i z nutą humoru, o którym pisze Konwicki:"ta dziwna witamina, która pomagała mi przetrwać sześćdziesiąt lat".
Ciekawe portrety Tyrmanda i Michnika, trochę anegdot i na koniec wzruszający portret własnej rodziny.
Jest jeszcze opowiadanie o miłości i wojnie, choć ta ostatnia jest w tle, bo zakochany chłopak zapomina o niej odurzony siłą uczucia.
Dla mnie ta książka to okazja do zadumy nad literaturą, świadomością, rynkiem wydawniczym, infantylizmem i wieloma innymi zagadnieniami, o którym pisze Konwicki. Sporo jego uwag brzmi wciąż bardzo aktualnie mimo upływu czasu.
Bardzo interesujące, często gorzkie i raczej pesymistyczne refleksje, choć i z nutą humoru, o którym pisze Konwicki:"ta dziwna witamina, która pomagała mi przetrwać sześćdziesiąt lat".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawe portrety Tyrmanda i Michnika, trochę anegdot i na koniec wzruszający portret własnej rodziny.
Jest jeszcze opowiadanie o miłości i wojnie, choć ta ostatnia jest w tle, bo zakochany...
"Powstaliśmy z chaosu i żyjemy w chaosie. Dlatego pewnie stale i zawsze nosimy w sobie tak dramatyczną tęsknotę do hierarchii i porządku. Marzymy, żeby ten świat, do którego zabłąkaliśmy się nie wiadomo skąd, żeby ten niewielki świat jawił się nam jako budowla logiczna, skonstruowana wedle miar wartości. Żeby dobro było u góry, pod samym niebem, a zło na dole, przy bramach piekła. Żeby rozum był wywyższony, a głupota zniknęła we wzgardzie. Żeby piękno wypędziło z tej planety brzydotę.
Ale jest odwrotnie. Mądrych linczują, a głupcom nakładają na głowy korony. Dobrzy żebrzą pod kościołami, a źli latają własnymi odrzutowcami. Piękno chowa się po kątach, a brzydota pyszni się na każdym miejscu, gdzie tylko skierujemy wzrok".
Konwickiego nocne czytanie. Dobre, bo nocne (?).
Mam wrażenie, że Tadźkę powinno czytać się tylko i wyłącznie w nocy.
Z tęsknotą w sercu.
Kolejny raptularz, zbiór przemyśleń, narzekań, płonnych nadziei, bólu serca i kości.
Wzbogacony o przerywnik w postaci "Kilku dni wojny, o której nie wiadomo, czy była".
Kojące, nocne czytanie.
"Powstaliśmy z chaosu i żyjemy w chaosie. Dlatego pewnie stale i zawsze nosimy w sobie tak dramatyczną tęsknotę do hierarchii i porządku. Marzymy, żeby ten świat, do którego zabłąkaliśmy się nie wiadomo skąd, żeby ten niewielki świat jawił się nam jako budowla logiczna, skonstruowana wedle miar wartości. Żeby dobro było u góry, pod samym niebem, a zło na dole, przy bramach...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoja kolejna książka wielkiego mistrza. Pierwsza fabularna część jest rewelacyjna, druga niestety miejscami przynudzająca.
Moja kolejna książka wielkiego mistrza. Pierwsza fabularna część jest rewelacyjna, druga niestety miejscami przynudzająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI jak tu nie kochać pana Konwickiego?
I jak tu nie kochać pana Konwickiego?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to