Uderz w struny

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Cykl:
- Królestwo Trojga (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Strike the Zither
- Data wydania:
- 2024-04-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-04-24
- Data 1. wydania:
- 2022-10-25
- Liczba stron:
- 360
- Czas czytania
- 6 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382526400
- Tłumacz:
- Agnieszka Szmatoła
W 414 roku panowania dynastii Xin w Chinach panuje chaos. Zasiadająca na tronie marionetkowa cesarzowa traci wpływy, imperium rozpada się na trzy części, a możnowładcy zażarcie walczą między sobą o władzę, ziemię i majątki.
Osierocona w młodości Zefir nauczyła się trudnej sztuki przetrwania. Pomogły jej w tym inteligencja i przenikliwość. Obdarzona talentem strategicznym zawsze jest kilka kroków przed innymi. Zefir służy pod dowództwem Xin Ren, która pozostaje lojalna wobec cesarzowej. Choć podziwia postawę Xin Ren, doskonale wie, że wierność wobec władczyni może oznaczać śmierć.
Kiedy Zefir decyduje się na przeniknięcie do obozu wroga, spotyka tajemniczego Wronę. To dorównujący jej przenikliwością strateg wojenny przeciwników. Jednak niebezpiecznych wrogów jest dużo więcej — i nie wszyscy z nich są ludźmi.
Uderz w struny to pełna zwrotów akcji, wciągająca opowieść o władzy, rywalizacji i tożsamości. Joan He pisząc ją inspirowała się Opowieściami o Trzech Królestwach, jedną z największych chińskich klasycznych powieści.
Kup Uderz w struny w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Uderz w struny
Poznaj innych czytelników
468 użytkowników ma tytuł Uderz w struny na półkach głównych- Chcę przeczytać 359
- Przeczytane 104
- Teraz czytam 5
- Posiadam 44
- Chcę w prezencie 10
- 2025 8
- Ulubione 6
- Fantastyka 5
- Legimi 3
- Królestwo Trojga 2
Tagi i tematy do książki Uderz w struny
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Uderz w struny
Są tacy, którzy mówią, że to niebiosa decydują o rozkwicie i upadku imperiów.
Najwyraźniej nigdy nie słyszeli o mnie.
-Tym dla ciebie jestem? Wyjątkiem?
-Myślisz, że dożyłbym moich dojrzałych dziewiętnastu lat, gdybym dawał się postrzelić za każdego?































OPINIE i DYSKUSJE o książce Uderz w struny
Jak miło trafić na książkę, którą czyta się z zapartym tchem i nie chce się od niej oderwać. Świetnie skonstruowany świat i postacie. No i są dworskie intrygi, to lubię.
Duży plus za listę ważniejszych postaci wraz z ich przynależnością do konkretnego królestwa, ilustracje i mapę.
Teraz pozostaje mieć nadzieję, że drugi tom sprosta oczekiwaniom, które mam po pierwszym. 😉
Jak miło trafić na książkę, którą czyta się z zapartym tchem i nie chce się od niej oderwać. Świetnie skonstruowany świat i postacie. No i są dworskie intrygi, to lubię.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDuży plus za listę ważniejszych postaci wraz z ich przynależnością do konkretnego królestwa, ilustracje i mapę.
Teraz pozostaje mieć nadzieję, że drugi tom sprosta oczekiwaniom, które mam po pierwszym. 😉
Książka jest fajna ale bardzo prosta, "sucha". Brak opisów. Mamy dużo krótkich akcji, które szybko się kończą.
Mam wrażenie jakby autorka myślała, że my znamy Chińska Opowieść o Trzech Królestwach, która była inspiracją do tej książki, więc nie musi się wysilać.
Książka jest fajna ale bardzo prosta, "sucha". Brak opisów. Mamy dużo krótkich akcji, które szybko się kończą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam wrażenie jakby autorka myślała, że my znamy Chińska Opowieść o Trzech Królestwach, która była inspiracją do tej książki, więc nie musi się wysilać.
One of the best books I've read this year.
I loved it all, the intrigue, characters, relations, just everything. The main girl is a perfect anti hero and omg, her relation with Crow...
The only thing I did not like is the narration speed. I wanted more scenes, more character thoughts.
Also everyone should be older 😆
But if you get over those small details then the rest of this story is just great.
One of the best books I've read this year.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI loved it all, the intrigue, characters, relations, just everything. The main girl is a perfect anti hero and omg, her relation with Crow...
The only thing I did not like is the narration speed. I wanted more scenes, more character thoughts.
Also everyone should be older 😆
But if you get over those small details then the rest of...
Naprawdę wciągająca powieść, choć plot twist w połowie fabuły mi zgrzytnął, wolę jak bohaterowie osiągają wszystko własnymi siłami, a nie "z pomocą". Mimo to dalej czytałam z przyjemnością, bo wszystkie postaci są wykreowane wiarygodnie, mają własny charakter i cele - no a akcja obfituje w nieprzewidywalne zwroty, i to naprawdę lubię.
Naprawdę wciągająca powieść, choć plot twist w połowie fabuły mi zgrzytnął, wolę jak bohaterowie osiągają wszystko własnymi siłami, a nie "z pomocą". Mimo to dalej czytałam z przyjemnością, bo wszystkie postaci są wykreowane wiarygodnie, mają własny charakter i cele - no a akcja obfituje w nieprzewidywalne zwroty, i to naprawdę lubię.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety DNF po 150 stronach. Sam pomysł ciekawy jednak język i dziwny sposób prowadzenia fabuły mnie zniechęcił.
Niestety DNF po 150 stronach. Sam pomysł ciekawy jednak język i dziwny sposób prowadzenia fabuły mnie zniechęcił.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStrony tej powieści wypełnione są intrygami, zwrotami akcji i wojennymi strategiami, a wszystko to w towarzystwie silnych kobiecych postaci i… bóstw?
Zazwyczaj poznajemy wojnę z perspektywy wojownika, który przelewa krew przy pomocy ostrza. Tym razem możemy spojrzeć na pole bitwy oczami stratega wojennego – kogoś, kto jak mistrz marionetek kieruje armią do zwycięstwa. Jakim więc człowiekiem musi być ktoś, kto gra w takie szachy 3D?
Zefir, a właściwie Wznosząca Zefir, to prawdziwy geniusz w tej dziedzinie. Jedną decyzją potrafi odmienić losy wojny.
Drażniła mnie swoją wyniosłością, arogancją i długo nie potrafiłam jej rozszyfrować, ale i tak czułam do niej szacunek.
Pierwsza połowa książki była dla mnie ciężką przeprawą. Nie mogłam się wkręcić w fabułę, a działania i zachowania głównej bohaterki często były dla mnie niezrozumiałe.
Pojawiło się też kilka drobnych głupotek, których nie kupuję – może w lżejszej historii mniej by mi przeszkadzały.
Jednym z przykładów było między innymi tak szybkie wkupienie się w łaski wroga, które było chyba pisane na kolanie.
Początek więc nie zachwycił… ale w połowie wydarzyło się coś ciekawego!
Pojawił się motyw reinkarnacji. Zębatki fabularne ruszyły, a wcześniejsze niejasności zaczęły nabierać sensu. Od tego momentu historia naprawdę mnie wciągnęła, i chciałam jak najszybciej poznać jej finał.
┄┄┄┄┄┄
Czasami początki bywają trudne, ale w tym przypadku było warto brnąć dalej. Polecam tym, którzy lubią spiski, polityczne zagrywki i dobrze przemyślane intrygi.
Ja nie jestem wielką fanką militarnej fantastyki, ale zainteresowało mnie to, że książka była inspirowana klasyczną chińską powieścią Opowieści o Trzech Królestwach.
[ Współpraca barterowa]
Strony tej powieści wypełnione są intrygami, zwrotami akcji i wojennymi strategiami, a wszystko to w towarzystwie silnych kobiecych postaci i… bóstw?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZazwyczaj poznajemy wojnę z perspektywy wojownika, który przelewa krew przy pomocy ostrza. Tym razem możemy spojrzeć na pole bitwy oczami stratega wojennego – kogoś, kto jak mistrz marionetek kieruje armią do zwycięstwa. Jakim...
Długo szukałam fantastyki, która miałaby tak rozbudowany świat i fabułę! Często narzekam na zbyt krótkie książki z tego gatunku, bo lubię wkręcić się w klimat danego światu i poczuć ich historię, tu w końcu mi się udało! „Uderz w struny” to książka z rozbudowaną fabułą, inspirowaną Opowieściami o Trzech Królestwach, która zawiera w sobie mnóstwo akcji i przekrętów! Bohaterowie również zostali dopracowani, dzięki czemu każdy charakter wyróżniał się czymś na tle pozostałych. Muszę przyznać, że nie nudziłam się w trakcie czytania, ale oczywiście pojawiły się małe wątki, które pozostawiły we mnie lekki niesmak i zmieszanie, a mianowicie chodzi o powód wielkiego głodu i zarazy… ci, co czytali wiedzą, ci co będą czytać, się dowiedzą. Uważam, że można było to o wiele lepiej rozegrać! Poza tym małym „niesmakiem” problem miałam również z imionami, ale u mnie to nie nowość 😅 niesamowicie gubiłam się w imionach, bo wszystkie dla mnie brzmiały bardzo podobnie, to moja jedyna obawa przed następnym tomem, że nie rozróżnię, kto jest kim! 😅 Pierwsza połowa książki podobała mi się zdecydowanie bardziej, ale za to od drugiej połowy nie mogłam się oderwać, bo tyle się tam działo! Podobało mi się również, że była ona brutalna i agresywna, a bitwy nie należały do tych szybkich i „bezbolesnych”, bo nadało to całości brutalności. Czy polubiłam się z bohaterami? Cóż, muszę przyznać, że byli oni ciekawi. Ich charaktery ciekawie urozmaicały fabułę, dzięki czemu nic nie było takie łatwe! 😅💛 „Uderz w struny” to opowieść pełna zwrotów akcji, walki o władzę i tożsamość, bo w tym świecie nic nie jest takie oczywiste i łatwe!
[ współpraca reklamowa z wydawnictwem ]
Długo szukałam fantastyki, która miałaby tak rozbudowany świat i fabułę! Często narzekam na zbyt krótkie książki z tego gatunku, bo lubię wkręcić się w klimat danego światu i poczuć ich historię, tu w końcu mi się udało! „Uderz w struny” to książka z rozbudowaną fabułą, inspirowaną Opowieściami o Trzech Królestwach, która zawiera w sobie mnóstwo akcji i przekrętów! ...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka, która mnie zaintrygowała, porwała, ukłuła rozczarowaniem, by znów wciągnąć i nie wypuścić już do końca.
Nie ukrywam, że po fascynacji jaką czułam przez 2/3 książki, nagle poczułam pewien zawód rozwojem fabuły i poczułam zniechęcenie do kontynuowania. Jednak po przeczytaniu ponad połowy na jednym wdechu, szkoda było już porzucać. I to była jedna z lepszych decyzji tej majówki ;) - bo po paru stronach, z początku nie pewnie, jednak historia znów zaczęła mnie wciągać. Ostatecznie pomimo tego małego zgrzytu, dałam się porwać i nie mogłam oderwać do ostatniej kartki.
Uwielbia klimat starożytnej Japonii i Chin. Jestem też, czego nie ukrywam, podstarzałym otaku. I w tej książce zarówno moja wewnętrzna fanka dobrego fantasy jak i miłośniczka mang oraz anime, poczuły się porządnie zaspokojone :D.
Klimat to jedno. Ciekawe postacie to dwa. Ale chyba tym co miało największy wpływ na odbiór całości była akcja, która zwalniała dosłownie na ułamki chwil byśmy zdążyli nabrać trochę oddechu. Intrygi, wojenne strategie, parę refleksji, zaprzysiężona przyjaźń i okruchy romansu, który jedynie delikatnie okrasza całość. Kompozycja niemal idealna :)
Niecierpliwie przebieram łapkami by chwycić za tom drugi, który szczęśliwie spoczywa już na półeczce :)
Książka, która mnie zaintrygowała, porwała, ukłuła rozczarowaniem, by znów wciągnąć i nie wypuścić już do końca.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie ukrywam, że po fascynacji jaką czułam przez 2/3 książki, nagle poczułam pewien zawód rozwojem fabuły i poczułam zniechęcenie do kontynuowania. Jednak po przeczytaniu ponad połowy na jednym wdechu, szkoda było już porzucać. I to była jedna z lepszych decyzji...
Nie spodziewałam się, że książka z militarnym tłem aż tak mnie wciągnie, a jednak!
Czytając, czułam się niemal tak, jakbym sama była strateżką, planującą wraz z Zefir sposób na uwolnienie cesarzowej spod rządów bezwzględnej Premierki. Ilość zwrotów akcji była imponująca — za każdym razem, gdy myślałam, że rozgryzłam fabułę, autorka zaskakiwała mnie kolejnym nieoczekiwanym ruchem.
A to co wydarzyło się w drugiej części? Absolutnie się tego nie spodziewałam.
Zefir to bohaterka, której nie da się zapomnieć — inteligentna, przebiegła, ale niepozbawiona wad. Jej genialny umysł i zdolność szybkiego podejmowania decyzji sprawiają, że z łatwością porywa czytelnika.
Podobał mi się również wspólny wątek Zefir i Wrony. Ich interakcje mają w sobie coś magnetycznego. A Wrona, który zgodnie ze swoją rolą, zawsze jest kilka kroków przed innymi jest idealnym rywalem dla naszej bohaterki.
Nie spodziewałam się, że książka z militarnym tłem aż tak mnie wciągnie, a jednak!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytając, czułam się niemal tak, jakbym sama była strateżką, planującą wraz z Zefir sposób na uwolnienie cesarzowej spod rządów bezwzględnej Premierki. Ilość zwrotów akcji była imponująca — za każdym razem, gdy myślałam, że rozgryzłam fabułę, autorka zaskakiwała mnie kolejnym nieoczekiwanym...
Zefir osierocona w młodości nigdy się nie poddawała, dlatego też teraz jest jedną z najlepszych taktyczek działając pod dowództwem X Ren. Dziewczyna służy wiernie i dlatego też zostaje oddelegowana na terytorium wroga bo Cesarstwo stoi nad przepaścią i w każdej chwili może zostać stracone. Podczas infiltracji wrogiego obozowiska, natyka się na tajemniczego stratega znanego jako Wrona. On natomiast bardzo szybko staje się jej rywalem nie tylko na polu bitwy. Po czasie gdy Zefir wgłębia się w intrygi panujące w obozie, zaczynają się kłopoty, bo polityczne przepychani zaczynają wpływać na jej osąd, w jej głowie rodzi się chaos gorszy niż na polu bitwy, zaczyna też podważać swoją lojalność i własne przekonania. Co wyniknie z tego?? Jak potańczą się jej losy??
Po przygodach z innymi gatunkami czas wrócić do tego od czego zaczęła się moja przygoda z książkami, czyli fantastyka. Jednak będzie to niecodzienny rodzaj bo chińskiej literatury, a jej nie mam w zwyczaju czytać. Jednak sama sobie wybrałam tą książkę i teraz „cierp ciało co chciało”. Po pierwsze naprawdę szczerze muszę stwierdzić że naprawdę ciężko było mi się w nią wkręcić, ponieważ miała bogatą paletę barwnych nazw z kultury i historii chińskiej której po prostu nie miałam okazji poznać. Więc dlatego też odnalezienie się w niej musiało chwilę potrwać i nie ukrywam siedziałam z wujkiem Google, który mi w tym pomógł. Wolniejsze tempo akcji mi to umożliwiło bo zanim cokolwiek zaczęło się dziać to ja już byłam wydrążona w fabułę. Do tego poznałam tutaj wspaniałą główną bohaterkę, która od pierwszych stron gdy się tylko pojawiła zaskarbiła sobie moją sympatię, a jak dobrze wiecie uwielbiam silne, zdecydowane, inteligentne, niczego niebojące się bohaterki które wiedzą czego chcą i o co walczą. Wątku romantycznego tutaj nie znajdziecie, chyba że z lupą, dla tych co nastawiają się na górujący wątek w tej książce go nie znajdzie, będzie daleko w tle i nie będzie wypływał na fabułę, no może ociupinkę. Zakończenie było idealne takie jakie powinno być, powodując że miałam ochotę od razu sięgnąć po drugi tom. Podsumowując to opowieść o władzy z piękną paletą kulturową Chin, łącząc przy tym intrygi polityczne z osobistą historią młodej dorastającej bohaterki.
Zefir osierocona w młodości nigdy się nie poddawała, dlatego też teraz jest jedną z najlepszych taktyczek działając pod dowództwem X Ren. Dziewczyna służy wiernie i dlatego też zostaje oddelegowana na terytorium wroga bo Cesarstwo stoi nad przepaścią i w każdej chwili może zostać stracone. Podczas infiltracji wrogiego obozowiska, natyka się na tajemniczego stratega znanego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to