Pszczoła i nocny motyl

- Kategoria:
- romantasy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Destini Chronicles (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- When a Moth Loved
- Data wydania:
- 2024-10-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-10-23
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383219134
Powinni zapomnieć. Powinni nigdy się nie spotkać. Powinni powstrzymać tę moc.
Nad brzegiem rzeki dziewczyna wydaje z siebie ostatnie tchnienie, gdy odnajduje ją klan Nhilów i ratuje ją przed śmiercią.
W tym samym czasie wataha wilków adoptuje człowieka, który jest na skraju wyczerpania. Dają mu pożywienie i przywracają do życia.
Dwoje uratowanych i zagubionych nieznajomych. Żadne z nich nie wie, kim jest. Nie znają swojej przeszłości. Nie pamiętają swoich imion.
A jednak mężczyzny nie opuszcza niewytłumaczalne uczucie przyciągania do miejsca, gdzie widoczny jest dym osady. Obserwowany przez samca alfę stada, który zdaje się wiedzieć, kim jest tajemniczy nieznajomy, postanawia wsłuchać się w swój instynkt i udać się do miejsca, które go wzywa. Tam spotyka dziewczynę, która podobnie jak on nie pamięta skąd pochodzi, jednak oboje mają to samo znamię na udzie.
On jest przekonany, że się znają. Ona jest pewna, że nic ich nie łączy. Jednak przyciąga ich ku sobie niewytłumaczalna siła. Czy rozdzielono ich rozmyślnie, aby nie mogli odzyskać swojej prawdziwej mocy, która może okazać się niszczycielska dla świata, albo... ich samych?
Najnowsza książka autorstwa Pepper Winters Pszczoła i nocny motyl to pierwszy tom serii Destini Chronicles. Mroczne romantasy, osadzone w świecie, w którym życie i śmierć, cienie i gwiazdy czuwają nad dwójką zakazanych kochanków, władających mocami, o których najlepiej zapomnieć. Opowieść spodoba się wszystkim fanom motywów slow burn i zakazanej miłości.
Kup Pszczoła i nocny motyl w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Pszczoła i nocny motyl
Poznaj innych czytelników
296 użytkowników ma tytuł Pszczoła i nocny motyl na półkach głównych- Chcę przeczytać 202
- Przeczytane 91
- Teraz czytam 3
- Posiadam 25
- Legimi 4
- 2024 4
- Fantasy 3
- Jest na Legimi 1
- 2025 1
- NIE czytam 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Pszczoła i nocny motyl
Spojrzeliśmy w niebo, zjednoczeni przeciwko tej stałej wrogości, która zmuszała nas do trzymania się z dala od siebie nawzajem, chociaż byliśmy zarówno zbyt odważni, jak i zbyt zadurzeni, by się tym przejmować”.



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pszczoła i nocny motyl
Nie.
Opasła - ponad 800 stron !, nużąca i denerwująca, choć uniwersum naprawdę oryginalne a historia bohaterów odbiega od schematu. To romantasy z gatunku slow burn, ale jest zbyt slow. Dziwaczny pomysł wilków z rogami. To nie rozrywka, lecz droga przez mękę a autorka - o zgrozo! -zapowiada ciąg dalszy...
Nie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpasła - ponad 800 stron !, nużąca i denerwująca, choć uniwersum naprawdę oryginalne a historia bohaterów odbiega od schematu. To romantasy z gatunku slow burn, ale jest zbyt slow. Dziwaczny pomysł wilków z rogami. To nie rozrywka, lecz droga przez mękę a autorka - o zgrozo! -zapowiada ciąg dalszy...
🦋🐝 Pszczoła i nocny motyl autorstwa Pepper Winters to otwarcie nowej serii, które od pierwszych stron zabiera czytelnika w duszny, pełen kontrastów świat. Autorka od dawna znana jest z zamiłowania do mrocznych historii o zakazanej miłości, a tutaj dodaje do tego element mitologii, duchowości i pierwotnej siły natury. To powieść o pamięci, której brak kształtuje bohaterów równie mocno, co to, kim kiedyś byli. I choć nie wiedzą, jak się nazywają, to dziwne znamię i magnetyczne przyciąganie nie pozwalają im od siebie uciec.
🦋🐝 Winters stawia na klimatyczność – historia rozwija się powoli, niczym nurt rzeki, w której dziewczyna niemal straciła życie, zanim uratował ją klan Nhilów. Równolegle obserwujemy mężczyznę ocalonego przez wilczą watahę, którego serce prowadzi go w stronę osady i spotkania z nieznajomą. Autorka umiejętnie splata wątki natury i duchowości, tworząc tło przypominające nieco filmowego Avatara, ale z bardziej posępnym, intymnym tonem. To świat, gdzie każda decyzja ma wagę, a przeznaczenie potrafi być tak samo niebezpieczne jak magia.
🦋🐝 Relacja głównych bohaterów zbudowana jest na motywie slow burn – nie ma tu gwałtownych wybuchów, raczej powolne zbliżanie się, balansowanie na granicy snu, instynktu i realnego uczucia. Winters stawia na napięcie emocjonalne i cielesne, co dla jednych będzie atutem, a dla innych nużącym powtarzaniem podobnych scen. To opowieść, która rozgrywa się przede wszystkim między dwojgiem ludzi – reszta świata bywa tłem, czasem zbyt odległym, by w pełni zachwycić.
🦋🐝 Nie da się ukryć, że książka ma swoje słabsze strony. Ponad sześćset stron obfituje w momenty, gdy akcja stoi w miejscu, a bohaterowie grzęzną w wewnętrznych rozterkach. Długie fragmenty Darro mogą sprawiać wrażenie monotonicznych, a ograniczenie przestrzeni wydarzeń potęguje poczucie stagnacji. To nie jest lektura dla tych, którzy oczekują szybkiej akcji i ciągłych zwrotów fabularnych – tu trzeba cierpliwości i zgody na rytm narzucony przez autorkę.
ㅤ
🦋🐝 Ale im dalej, tym ciekawiej. Ostatnie dwieście stron to prawdziwe przyspieszenie – wątki zaczynają się konkretyzować, a wydarzenia nabierają dynamiki. Winters przypomina wówczas, dlaczego jej książki potrafią uzależniać: mocne emocje, poczucie wielkiego przeznaczenia i odwieczne pytania o tożsamość oraz granice ludzkiej (i nieludzkiej) natury. Wtedy też można docenić pełen potencjał stworzonego przez nią świata – mroczny, ale urzekający.
ㅤ
🦋🐝 Pszczoła i nocny motyl to powieść wymagająca – nie dla każdego, ale na pewno dla tych, którzy cenią klimatyczne romantasy z nutą mistycyzmu i duchowej symboliki. Winters daje czytelnikowi historię, która momentami nuży, ale też potrafi zachwycić i zostawić w głowie obrazy niczym sny. Jeśli lubisz zakazane uczucia, powolne budowanie napięcia i pytania o przeznaczenie, warto dać tej książce szansę. To dopiero początek serii, a zakończenie jasno sugeruje, że najlepsze dopiero przed nami.
🦋🐝 Pszczoła i nocny motyl autorstwa Pepper Winters to otwarcie nowej serii, które od pierwszych stron zabiera czytelnika w duszny, pełen kontrastów świat. Autorka od dawna znana jest z zamiłowania do mrocznych historii o zakazanej miłości, a tutaj dodaje do tego element mitologii, duchowości i pierwotnej siły natury. To powieść o pamięci, której brak kształtuje bohaterów...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze, ciężko mi cokolwiek napisać o tej książce dobrego. Jest bardzo długa, z czego na pewno część jest po prostu niepotrzebna i ta historia mogłaby być przez to krótsza. Poznanie ze sobą bohaterów byłoby okej, gdyby nie ten ’’pociąg’’ odznaczający się u niego tam na dole, jakby co to było, co chwila o tym były wspominki i to było bardzo niesmaczne. Książka się dłużyła, ciągnęła jak smoła po prostu. Ciężko mi było przez nią przebrnąć i bardzo długo ją czytałam. Generalnie historia oryginalna, dosyć okej, ale to za mało, by mi się jakoś bardzo podobał całokształt książki. Zakończenie okropnie dziwne. Sceny 18+ bardzo w niesmak, mega niekomfortowo się czułam czytając je. Naprawdę zawiodłam się na tej pozycji, po grubości i opisie oczekiwałam, że będzie o wiele lepsza. Moja ocena to 2/5⭐️.
Szczerze, ciężko mi cokolwiek napisać o tej książce dobrego. Jest bardzo długa, z czego na pewno część jest po prostu niepotrzebna i ta historia mogłaby być przez to krótsza. Poznanie ze sobą bohaterów byłoby okej, gdyby nie ten ’’pociąg’’ odznaczający się u niego tam na dole, jakby co to było, co chwila o tym były wspominki i to było bardzo niesmaczne. Książka się dłużyła,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Zatraceni w ogniu i cieniach"
Pierwszy tom nowej serii Winters zabiera czytelnika w mroczną, hipnotyzującą podróż do świata, w którym pamięć nie jest dana raz na zawsze, a przeznaczenie potrafi być równie niebezpieczne co magia. „Pszczoła i nocny motyl” to historia dwojga nieznajomych, którzy budzą się – każde w innym miejscu – bez wspomnień i tożsamości. Łączy ich tajemnicze znamię oraz przeczucie, że ich losy są ze sobą splecione w sposób, którego jeszcze nie rozumieją.
Winters tworzy świat nasycony duchowością i pierwotną siłą natury – przypominający duchowy klimat „Avatara” Camerona, ale z mroczniejszym, bardziej dojrzałym tonem. Powieść rozwija się powoli, z wyraźnym elementem „slow burn”. Relacja głównych postaci, Runy i Darro, oparta jest na stopniowym budowaniu napięcia, duchowej więzi i odkrywaniu wspólnej przeszłości. Winters stawia na intensywność doznań, zarówno emocjonalnych, jak i cielesnych – co nie każdemu przypadnie do gustu. Momentami fabuła wydaje się zdominowana przez fizyczne napięcie między bohaterami, kosztem tempa i rozwoju akcji.
I tu pojawia się największa słabość tej książki: narracyjna monotonia i tempo. Przez około 600 stron akcja snuje się wciąż wokół tych samych wątków w przypadku Darro, którego wewnętrzne rozterki – choć początkowo intrygujące – z czasem zaczynają się powtarzać. Osadzenie niemal całej historii w jednej lokalizacji dodatkowo potęguje wrażenie stagnacji. To właśnie ten brak dynamiki, zarówno w przestrzeni, jak i w narracji, może zniechęcić niejednego czytelnika – i wiele negatywnych opinii wcale nie dziwi.
Na szczęście ostatnie 200 stron przynosi wyraźny wzrost napięcia i jakości – fabuła nabiera tempa, a niektóre wątki wreszcie się konkretyzują. Widać, że Winters miała ciekawy pomysł – umiejętnie czerpała z różnych tradycji literackich i mitologicznych, tworząc świat, który jest naprawdę intrygujący i pełen potencjału. Szkoda jednak, że ten potencjał nie został w pełni wykorzystany.
„Pszczoła i nocny motyl” nie jest książką dla każdego. Niektórych odrzuci jej powolność i ciężar namiętności. Innych – przyciągnie duchowa warstwa i pytania o tożsamość, przeznaczenie oraz siłę wyboru. Dla fanów romantasy z nutą mistycyzmu i dark romance – chyba warto dać tej opowieści szansę, aby móc samemu poznać Dawczynię Życia i Księżycowego Mistrza.
"Zatraceni w ogniu i cieniach"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy tom nowej serii Winters zabiera czytelnika w mroczną, hipnotyzującą podróż do świata, w którym pamięć nie jest dana raz na zawsze, a przeznaczenie potrafi być równie niebezpieczne co magia. „Pszczoła i nocny motyl” to historia dwojga nieznajomych, którzy budzą się – każde w innym miejscu – bez wspomnień i tożsamości. Łączy ich...
Opis tej książki przyciągnął moją uwagę do tego stopnia, że gdy tylko go przeczytałam książka od razu wylądowała w moim koszyku i gdy tylko znalazła się u mnie w domu to od razu zaczęłam ją czytać. Jest to fantastyka, więc dałam jej trochę więcej czasu na rozkręcenie się, ale minęło 200 stron, a moim zdaniem nie wydarzyło się nic ciekawego, jednak ciągle miałam nadzieję na jakieś wielkie WOW! Bardzo się rozczarowałam. Mam wrażenie, że ta książka jest o niczym ponad 800 stron, a tu nie wydarzyło się nic przez co moje serce zatrzymało by się na moment, a sami bohaterowie byli tragiczni. Dziewczyna (nie podam jej imienia bo musiałam to czytać żeby je poznać, więc jak ktoś jest ciekaw niech sam się męczy) miała swoje niezłe momenty w których nawet ją lubiłam, ale Nieznajomy po prostu mnie irytował i czekałam na moment w którym zginie i nareszcie Dziewczyna zajmie się czymś sensownym. Wracające wspomnienia są tylko wspominane bo przez większość czasu bohaterowie nie opowiadają o tym co sobie przypomnieli tylko akcja toczy się dalej. Rozumiem, że zarys fabuły miał sugerować czasy w których główną rolą kobiety było rodzenie dzieci, ale to jak Nieznajomy postrzegał Dziewczynę było po prostu OBLEŚNE i sprawiało, że chciałam cisnąć tą książką o ścianę, ale żal mi było ściany. Sam pomysł miał szansę przemienić się w fajną historię, ale wykonanie wyszło po prostu tragiczne, a zakończenie tej książki tylko przepełniło moją czarę goryczy. Jest to moja pierwsza tak bardzo negatywna opinia jakiejkolwiek książki, zazwyczaj udaje mi się znajdować w książkach jakieś plusy, ale ta książka mnie zniesmaczyła i zanudziła.
Opis tej książki przyciągnął moją uwagę do tego stopnia, że gdy tylko go przeczytałam książka od razu wylądowała w moim koszyku i gdy tylko znalazła się u mnie w domu to od razu zaczęłam ją czytać. Jest to fantastyka, więc dałam jej trochę więcej czasu na rozkręcenie się, ale minęło 200 stron, a moim zdaniem nie wydarzyło się nic ciekawego, jednak ciągle miałam nadzieję na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚlimak...tak,.tak powinno się to nazywać, wiem, że nie przepadam za slow burn, a co zrobilam? Kupila książkę slow burn ponad 800 stron...matko, nic tylko walnąć się młotkiem.. gumowym...a powaznie, to dobra pozycja, ale zbędne opisy, zbyt wolna, rozwleczona, fabuła... jako ktoś lubi to wiadomo...oczywiście pozycja nie jest zła...ale ja raczej po kontynuację nie sięgnę
Ślimak...tak,.tak powinno się to nazywać, wiem, że nie przepadam za slow burn, a co zrobilam? Kupila książkę slow burn ponad 800 stron...matko, nic tylko walnąć się młotkiem.. gumowym...a powaznie, to dobra pozycja, ale zbędne opisy, zbyt wolna, rozwleczona, fabuła... jako ktoś lubi to wiadomo...oczywiście pozycja nie jest zła...ale ja raczej po kontynuację nie sięgnę
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Pszczoła i nocny motyl” to pierwszy tom „Destini Chronicles”, który skupia się na historii pewnej dwójki. Żadne z nich nie wie, kim jest. Nie znają swojej przeszłości. Nie pamiętają swoich imion. Nad brzegiem rzeki dziewczyna wydaje z siebie ostatnie tchnienie, gdy odnajduje ją klan Nhilów i ratuje ją przed śmiercią. W tym samym czasie wataha wilków adoptuje człowieka, który jest na skraju wyczerpania. Dają mu pożywienie i przywracają do życia. Dwoje uratowanych i zagubionych nieznajomych. Dwójka nieznajomych, którzy czują do siebie szczególne przyciąganie, które zwiastuje, że wcześniej się znali i byli dla siebie kimś ważnym. Gdy zobaczyłam ilość stron, jakie posiada ta książka – trochę zdębiałam, bo to niezła cegła. Jednak nie zraziło mnie to, bo uwielbiam cegiełki. Finalnie uważam, że ta książka mogłaby być trochę krótsza i nie zrobiło by to różnicy na fabule, bo było całkiem sporo zbędnych, w moim odczuciu, opisów. Początkowo ciężko mi było wdrożyć się w fabułę. Książka jest przedstawiona z dwóch perspektyw – dziewczyny i chłopaka – które dzieją się w tym samym czasie, tylko w innych miejscach. Dlatego gdy bohaterowie wreszcie się spotykają – jest to dość satysfakcjonujące. Lecz do tego momentu troszkę mi się dłużyło. A fakt, że mamy tu slow burn no nie pomaga zbytnio. Później już bardziej się wciągnęłam i zainteresowaniem czytałam kolejne rozdziały. Jednak przez to, że ta książka jest taka potężna to i tak zdarzały się momenty, w których czytanie mi się dłużyło i mnie nużyło. Autorka ma ciekawy styl pisania i ciekawie opisuje wydarzenia, wykreowany świat i rozmowy między bohaterami. Klimat tej książki jest naprawdę genialny, taki mroczny i pochłaniajacy. Fabuła również jest dość nieszablonowa i interesująco poprowadzona. Mamy tu połączenie fantasy z dark romansem, co samo w sobie jest intrygującym połączeniem. Mamy tu świat gdzie jest magia żywiołów. Różne klany i wilki. Nasi bohaterowie praktycznie zaczynają od zera. Nic nie pamiętają. Obserwowanie ich, jak mierzą się z nową rzeczywistością, jak uczą się znowu żyć i jak radzą sobie z tym, co naszykował dla nich los – było bardzo ciekawe. Oboje jednak posiadają znamiona, które świadczą o tym, że są do siebie podobni, że są sobie przeznaczeni. Relacja pomiędzy tą dwójką dzieje się powoli jednak już od początku widać pomiędzy nimi taką nić przyciągania i porozumienia. Autorka w ciekawy sposób wykreowana ich jak i poprowadziła ich relację. Ich relacja jest zakazana dlatego też toczą walkę ze sobą o to, co czują a czego nie powinni czuć. Nie brakuje tu tajemnic oraz plot twistów, które mnie zaskoczyły. Ta książka mi się podobała i w moim odczuciu – gdyby była trochę krótsza – zadziałałoby to bardziej na jej korzyść, bo jednak często mi się dłużyło czytanie jej. Jeśli szukacie nieszablonowej spicy fantastyki z slow burnem i zakazną relacją to „Pszczoła i nocny motyl” będzie w sam raz!
„Pszczoła i nocny motyl” to pierwszy tom „Destini Chronicles”, który skupia się na historii pewnej dwójki. Żadne z nich nie wie, kim jest. Nie znają swojej przeszłości. Nie pamiętają swoich imion. Nad brzegiem rzeki dziewczyna wydaje z siebie ostatnie tchnienie, gdy odnajduje ją klan Nhilów i ratuje ją przed śmiercią. W tym samym czasie wataha wilków adoptuje człowieka,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSama nie wiem jak ocenić tą książkę. Ostatecznie dalabym takie 6,5 ⭐️ Ogólnie ksiażka nie była, sam watek tajemnicy wciaga, jednak wg mnie książka posiada ze 300 zbednych stron (tak pisze to ja, wielbicielka grubasków). Fabuła momentami wlecze się jak ślimak 🤦♀️ Sam zamysł, klimat, kreacja bohaterów bardzo mi siw podobało. Książka zdecydowanie coś w sobie ma. No i ta piękna okładka 😍. Historia kończy sie cliffhangerem, wiec na dalszy rozwój wydarzeń i odkrycie tajemnicy trzeba będzie poczekać 😒
Sama nie wiem jak ocenić tą książkę. Ostatecznie dalabym takie 6,5 ⭐️ Ogólnie ksiażka nie była, sam watek tajemnicy wciaga, jednak wg mnie książka posiada ze 300 zbednych stron (tak pisze to ja, wielbicielka grubasków). Fabuła momentami wlecze się jak ślimak 🤦♀️ Sam zamysł, klimat, kreacja bohaterów bardzo mi siw podobało. Książka zdecydowanie coś w sobie ma. No i ta...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka, opasłe tomiszcze, ponad 800 stron. Sam siebie podziwiam że udało mi się przebrnąć przez nieco ponad 600. Dalej nie dałem rady. Tak beznadziejnego gniota nie czytałem od dawna. Fantastyka? Wilki z rogami? Na tyle stać autorkę. Dwie gwiazdki daję za sceny erotyczne, wydaje mi się że dość pięknie opisane. Reszta to chłam, beznadzieja. Z każdą stroną łudziłem się że dalej będzie lepiej. Może coś się wydarzy, może coś ciekawego się pojawi. Niestety to nie jest literatura dla mnie. Pocieszające jest to, że kupiłem książkę w promocji i kosztowała mnie połowę tego, co jest na okładce. Może niech ta pani, wczoraj z autorką powieści fantastycznej, zajmij się dalej pisaniem swoich erotycznych romansów. Nie czytałem żadnego, ale przejrzałem opisy paru jej książek. Ale tak to jest jak się człowiek zasugeruje opinią kogoś innego. Pozostanę więc przy sposobie wybierania dla siebie książek metodą nosa. Dotychczas mi się udawało. Nie polecam.
Książka, opasłe tomiszcze, ponad 800 stron. Sam siebie podziwiam że udało mi się przebrnąć przez nieco ponad 600. Dalej nie dałem rady. Tak beznadziejnego gniota nie czytałem od dawna. Fantastyka? Wilki z rogami? Na tyle stać autorkę. Dwie gwiazdki daję za sceny erotyczne, wydaje mi się że dość pięknie opisane. Reszta to chłam, beznadzieja. Z każdą stroną łudziłem się że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo mroczne romantasy, w którym autorka – słynąca z intensywnych emocji i zaskakujących fabuł – prowadzi nas do świata opartego na dualizmach życia i śmierci. Tu dwoje nieznajomych budzi się w obcych okolicznościach, nie pamiętając swoich przeszłości, a jedynie tajemnicze znamiona na ciałach i niewytłumaczalny magnetyzm zdają się wskazywać, że kiedyś coś ich łączyło…
Slow burn, który serwuje Winters, potrafi zahipnotyzować delikatnymi, kunsztownymi opisami. To historia, w której akcja płynie spokojnie, budując klimat i napięcie. Z początku byłam oczarowana: styl, malownicze krajobrazy i ten fascynujący motyw zapomnianej tożsamości. Chwilami czułam się, jakbym czytała o nowej wersji Adama i Ewy – wyrwanych z nicości i rzuconych w wir nieznanego świata.
Jednak w połowie książka zaczęła mnie nużyć: długotrwałe odkrywanie tajemnic i rozterki bohaterki nieco przytłoczyły mój entuzjazm. Niby świetny zamysł, ale momentami czegoś mi brakowało – iskry, tempa, wyraźniejszych emocjonalnych punktów zwrotnych. To trochę jak przy długiej podróży, gdzie widoki z początku zachwycają, ale z czasem krajobraz staje się monotonny.
Zakończenie jest nieoczywiste i zaskakuje, choć przyznam, że nie wstrząsnęło mną tak, jak oczekiwałam. Jest to dopiero pierwszy tom serii, więc mam nadzieję, że dalsze części przyniosą więcej dynamiki i wyjaśnień.
Nie jest to pozycja, która skradła mi serce, ale jeśli kochacie bardzo wolne tempo, rozbudowane opisy i tajemnicze relacje, może Was zachwycić. W końcu każdy szuka w literaturze czegoś innego.
To mroczne romantasy, w którym autorka – słynąca z intensywnych emocji i zaskakujących fabuł – prowadzi nas do świata opartego na dualizmach życia i śmierci. Tu dwoje nieznajomych budzi się w obcych okolicznościach, nie pamiętając swoich przeszłości, a jedynie tajemnicze znamiona na ciałach i niewytłumaczalny magnetyzm zdają się wskazywać, że kiedyś coś ich łączyło…
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSlow...