rozwińzwiń

I Wanna Fall. Dark Side

Okładka książki I Wanna Fall. Dark Side autora Aleksandra Nil, 9788383623023
Okładka książki I Wanna Fall. Dark Side
Aleksandra Nil Wydawnictwo: NieZwykłe Cykl: Die (Aleksandra Nil) (tom 2) literatura obyczajowa, romans
608 str. 10 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Die (Aleksandra Nil) (tom 2)
Data wydania:
2024-04-17
Data 1. wyd. pol.:
2024-04-17
Liczba stron:
608
Czas czytania
10 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383623023

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup I Wanna Fall. Dark Side w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

I Wanna Fall. Dark Side



książek na półce przeczytane 16 napisanych opinii 12

Oceny książki I Wanna Fall. Dark Side

Średnia ocen
7,7 / 10
826 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce I Wanna Fall. Dark Side

avatar
63
5

Na półkach:

mega fajny plottwist ! nie spodziewałam się w ogóle

mega fajny plottwist ! nie spodziewałam się w ogóle

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
12
5

Na półkach: ,

Bardzo fajna książka trochę gorsza do pierwszej części ale dalej se strzelić super

Bardzo fajna książka trochę gorsza do pierwszej części ale dalej se strzelić super

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
521
334

Na półkach: , , ,

♥️ Kocham tę serię całym sercem, pomimo że mi je złamała na miliardy kawałków💔

Wszem i wobec ogłaszam, że cała seria zostaje moim numerem 1 wszystkich serii jakiekolwiek czytałam. A DARK SIDE moim nr 1 wszystkich książek ever!!♥️♥️♥️

Historia głównych bohaterów wykończyła mnie psychicznie, rozbudziła we mnie agresje i stres, nie spałam po nocach, nie mogłam się skupić na prawdziwym życiu, zużyłam całą rolkę papieru na łzy! Żadna seria nie wzbudzała we mnie tylu emocji! Zwłaszcza drugi tom który mnie z n i s z c z y ł!!!😭💔

Ten plot twist! Do teraz nie mogę dojść z podziwu!🤯

I zupełnie nie rozumiem skąd tyle negatywnych opinii. Sama przyznaję, że ich ilość mnie zniechęcała i sama z siebie nigdy bym po to nie sięgnęła. Wyścigi, auta - nie moje klimaty (btw. to tylko jeden z wątków, seria tak na prawde dotyczy czegoś zupełnie innego!) Gdybym nie dostala pierwszego tomu, pewnie nigdy bym nie wiedziała jakie cudo mnie omija (Nicola będę ci wdzięczna za tą pierwszą część do końca życia❤️🙈)

Myślę, że większość negatywnie oceniających skończyło na pierwszym tomie. A autorka na pierwszej stronie pisze, że mroczna strona zaczyna się dopiero w drugiej części i wtedy wszystko nabiera sensu. WSZYSTKO. OMG JAK JA KOCHAM TĘ SERIĘ!

To jedna z takich histori, o której nigdy nie przestaje się myśleć, która zostaje z czytelnikiem na zawsze.

(nie pisze o czym jest seria, bo tego się poprostu nie da opisać🙈 za dużo się dzieję, a historia nabiera głębszego sensu dopiero po tym najwiekszym plot twiście jaki zdarzyło mi się w moim czytelniczym życiu przeczytać)

POLECAM WSZYSTKIM!! CZYTAJCIE!!

⭐️11/10

♥️ Kocham tę serię całym sercem, pomimo że mi je złamała na miliardy kawałków💔

Wszem i wobec ogłaszam, że cała seria zostaje moim numerem 1 wszystkich serii jakiekolwiek czytałam. A DARK SIDE moim nr 1 wszystkich książek ever!!♥️♥️♥️

Historia głównych bohaterów wykończyła mnie psychicznie, rozbudziła we mnie agresje i stres, nie spałam po nocach, nie mogłam się skupić na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1802 użytkowników ma tytuł I Wanna Fall. Dark Side na półkach głównych
  • 1 077
  • 637
  • 88
500 użytkowników ma tytuł I Wanna Fall. Dark Side na półkach dodatkowych
  • 359
  • 62
  • 34
  • 19
  • 13
  • 7
  • 6

Inne książki autora

Aleksandra Nil
Aleksandra Nil
Aleksandra Nil – autorka książek o wyjątkowym zamiłowaniu do horrorów i mrocznych klimatów, które z pasją przenosi na papier. Nie wyobraża sobie pisania kolejnych rozdziałów bez filiżanki kawy i odpowiedniego soundtracku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dark Agony Weronika Plota
Dark Agony
Weronika Plota
„𝐈 𝐰𝐭𝐞𝐝𝐲 𝐫𝐨𝐳𝐥𝐞𝐠ł 𝐬𝐢ę 𝐝ź𝐰𝐢ę𝐤 ł𝐚𝐦𝐢ą𝐜𝐲𝐜𝐡 𝐬𝐢ę 𝐤𝐨ś𝐜𝐢. 𝐌𝐨𝐢𝐜𝐡 𝐤𝐨ś𝐜𝐢.” Nie wiem, jak mam w ogóle ubrać w słowa to, co czuję po tej książce. „𝐃𝐚𝐫𝐤 𝐀𝐠𝐨𝐧𝐲” to nie jest zwykła historia, to nie jest romans, który rozczuli i zostawi z uśmiechem. To jest emocjonalny chaos, ból, gniew i cisza po krzyku, którego nie da się zapomnieć. Weronika Plota po raz kolejny udowodniła, że potrafi rozedrzeć serce na kawałki i złożyć je na nowo – ale już inne. Pęknięte. Dojrzałe. Od pierwszych stron czułam, że to będzie coś innego. 𝐀𝐢𝐝𝐞𝐧 𝐒𝐜𝐨𝐭𝐭, najmłodszy z braci, zawsze był dla mnie zagadką – 𝐜𝐡ł𝐨𝐝𝐞𝐦 w ludzkiej skórze, 𝐜𝐢𝐜𝐡𝐲𝐦 𝐨𝐠𝐧𝐢𝐞𝐦, który parzył, zanim zdążył się zapalić. A tutaj… zobaczyłam wszystko. Zrozumiałam, dlaczego jest taki, jaki jest. Co musiało się wydarzyć, żeby 𝐭𝐫𝐳𝐲𝐧𝐚𝐬𝐭𝐨𝐥𝐞𝐭𝐧𝐢 𝐜𝐡ł𝐨𝐩𝐚𝐤 przestał czuć cokolwiek oprócz bólu i zemsty. 𝐉𝐞𝐝𝐧𝐨 𝐳𝐝𝐚𝐫𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞. Jeden człowiek. 𝐉𝐞𝐝𝐧𝐨 𝐩𝐢𝐞𝐤ł𝐨. I od tamtej chwili 𝐀𝐢𝐝𝐞𝐧 już nie żył, tylko 𝐟𝐮𝐧𝐤𝐜𝐣𝐨𝐧𝐨𝐰𝐚ł. Z kolei 𝐄𝐬𝐦𝐞𝐫𝐚𝐲 𝐌𝐨𝐨𝐧… Boże, co to za postać. 𝐙̇𝐦𝐢𝐣𝐚 🐍 — idealne słowo. Kobieta, która została 𝐬𝐭𝐰𝐨𝐫𝐳𝐨𝐧𝐚 przez ból, wykuta w 𝐨𝐠𝐧𝐢𝐮 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐦𝐨𝐜𝐲, nauczona, że 𝐮𝐜𝐳𝐮𝐜𝐢𝐚 to słabość, a 𝐳𝐚𝐮𝐟𝐚𝐧𝐢𝐞 to śmierć. Czytając o jej przeszłości, autentycznie czułam gulę w gardle. To nie była bohaterka, którą można po prostu lubić. Ją się 𝐫𝐨𝐳𝐮𝐦𝐢𝐞, 𝐧𝐢𝐞𝐧𝐚𝐰𝐢𝐝𝐳𝐢, 𝐩𝐨𝐝𝐳𝐢𝐰𝐢𝐚, żal ma się do świata, że musiała tak żyć. I mimo że jest bezwzględna, to wciąż gdzieś w niej tli się resztka człowieczeństwa, której sama próbuje się pozbyć. To, co łączy tych dwoje, nie jest miłością. To pożądanie, gniew, uzależnienie, destrukcja. Dwa 𝐝𝐞𝐦𝐨𝐧𝐲, które tańczą na granicy piekła. To nie 𝐞𝐧𝐞𝐦𝐢𝐞𝐬-𝐭𝐨-𝐥𝐨𝐯𝐞𝐫𝐬. To 𝐞𝐧𝐞𝐦𝐢𝐞𝐬-𝐭𝐨-𝐞𝐧𝐞𝐦𝐢𝐞𝐬, i to takich, którzy potrafiliby się zabić z uśmiechem na ustach. A mimo to — gdzieś między krwią a kłamstwami — jest między nimi coś… nie do końca nazwane. Nie 𝐫𝐨𝐦𝐚𝐧𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐞. Bardziej coś w rodzaju rozpoznania bólu w oczach drugiego człowieka. 𝐀𝐤𝐚𝐝𝐞𝐦𝐢𝐚 𝐒𝐢𝐱 to miejsce, gdzie nikt nie ma czystych rąk. 𝐌𝐨𝐫𝐝𝐞𝐫𝐬𝐭𝐰𝐚, 𝐭𝐚𝐣𝐞𝐦𝐧𝐢𝐜𝐞, 𝐳𝐝𝐫𝐚𝐝𝐲 – fabuła wciąga jak bagno. Każda strona to dreszcz, każda scena to napięcie, które ściska gardło. A kiedy wreszcie 𝐨𝐝𝐤𝐫𝐲𝐰𝐚𝐦𝐲, 𝐤𝐭𝐨 𝐬𝐭𝐨𝐢 𝐳𝐚 𝐭𝐲𝐦 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐦, to ja po prostu siedziałam z otwartymi ustami, nie wierząc, że to to. Ten 𝐩𝐥𝐨𝐭 𝐭𝐰𝐢𝐬𝐭 mnie rozwalił psychicznie. I nawet jeśli w głowie układałam sobie różne teorie, to Weronika znów udowodniła, że jest o krok przede mną. Styl Weroniki to dla mnie 𝐦𝐚𝐣𝐬𝐭𝐞𝐫𝐬𝐳𝐭𝐲𝐤. Ona nie pisze historii. Ona wycina emocje z wnętrza człowieka i przenosi je na papier. Nie znajdziecie tu przerysowanych scen czy fałszywej czułości. Każde zdanie ma sens. Każda emocja ma wagę. Każdy ból – powód. I właśnie to jest w niej piękne – że potrafi pokazać 𝐛𝐫𝐳𝐲𝐝𝐨𝐭ę ludzkich dusz w sposób, który jest… prawdziwy. Nie będę ukrywać – to 𝐧𝐚𝐣𝐛𝐫𝐮𝐭𝐚𝐥𝐧𝐢𝐞𝐣𝐬𝐳𝐚, najbardziej emocjonalna część z całego uniwersum 𝐇𝐞𝐥𝐥𝐢𝐬𝐡. Sceny 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐦𝐨𝐜𝐲, 𝐭𝐫𝐚𝐮𝐦𝐲, 𝐦𝐫𝐨𝐤𝐮 – wszystko jest tu aż nazbyt realne. I może dlatego boli tak bardzo. Bo ta książka nie daje wytchnienia. Nie pozwala zapomnieć. Zmusza do myślenia, do odczuwania. A zakończenie? Nie wiem, jak mam żyć po tej końcówce. Nie wiem, jak mam funkcjonować z myślą, że 𝐀𝐢𝐝𝐞𝐧… zrobił to, co zrobił. Że jednym ruchem, jednym wyborem, jednym zdaniem podpisał wyrok, który zmienił wszystko. Siedziałam z pustym wzrokiem, przewracając ostatnią stronę, i czułam tylko jedno – to 𝐣𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞 𝐧𝐢𝐞 𝐤𝐨𝐧𝐢𝐞𝐜. Ale to, co się stało, zostawiło we mnie coś na kształt żałoby. Nie po bohaterach, ale po ich niewinności, po tej odrobinie człowieczeństwa, która gdzieś po drodze zgasła. „𝐃𝐚𝐫𝐤 𝐀𝐠𝐨𝐧𝐲” to książka, której się nie czyta. Ją się przeżywa, 𝐜𝐢𝐞𝐫𝐩𝐢 z nią, 𝐤𝐫𝐳𝐲𝐜𝐳𝐲 z nią, 𝐦𝐢𝐥𝐤𝐧𝐢𝐞 z nią. To historia o bólu, zemście, pustce i o tym, jak bardzo można być złamanym, a mimo to wciąż iść dalej – nawet jeśli każdy krok prowadzi głębiej w ciemność. Nie znajdziecie tu 𝐡𝐚𝐩𝐩𝐲 𝐞𝐧𝐝𝐮. Znajdziecie prawdę o tym, że czasem zło jest jedynym językiem, jakiego nauczyło nas życie. To była jazda bez trzymanki, 𝐜𝐳𝐲𝐬𝐭𝐚 𝐚𝐠𝐨𝐧𝐢𝐚 i zachwyt w jednym. I wiem jedno – nigdy nie zapomnę, co czułam po „𝐃𝐚𝐫𝐤 𝐀𝐠𝐨𝐧𝐲”. I choć historia jeszcze się nie skończyła… ja już czuję, że zostanie we mnie na bardzo, bardzo długo.
duszaaxczytaa - awatar duszaaxczytaa
oceniła na103 miesiące temu
Born of Death Aleksandra Nil
Born of Death
Aleksandra Nil
♥️ Kocham tę serię całym sercem, pomimo że mi je złamała na miliardy kawałków💔 Wszem i wobec ogłaszam, że cała seria zostaje moim numerem 1 wszystkich serii jakiekolwiek czytałam. A DARK SIDE moim nr 1 wszystkich książek ever!!♥️♥️♥️ Historia głównych bohaterów wykończyła mnie psychicznie, rozbudziła we mnie agresje i stres, nie spałam po nocach, nie mogłam się skupić na prawdziwym życiu, zużyłam całą rolkę papieru na łzy! Żadna seria nie wzbudzała we mnie tylu emocji! Zwłaszcza drugi tom który mnie z n i s z c z y ł!!!😭💔 Ten plot twist! Do teraz nie mogę dojść z podziwu!🤯 I zupełnie nie rozumiem skąd tyle negatywnych opinii. Sama przyznaję, że ich ilość mnie zniechęcała i sama z siebie nigdy bym po to nie sięgnęła. Wyścigi, auta - nie moje klimaty (btw. to tylko jeden z wątków, seria tak na prawde dotyczy czegoś zupełnie innego!) Gdybym nie dostala pierwszego tomu, pewnie nigdy bym nie wiedziała jakie cudo mnie omija (Nicola będę ci wdzięczna za tą pierwszą część do końca życia❤️🙈) Myślę, że większość negatywnie oceniających skończyło na pierwszym tomie. A autorka na pierwszej stronie pisze, że mroczna strona zaczyna się dopiero w drugiej części i wtedy wszystko nabiera sensu. WSZYSTKO. OMG JAK JA KOCHAM TĘ SERIĘ! To jedna z takich histori, o której nigdy nie przestaje się myśleć, która zostaje z czytelnikiem na zawsze. (nie pisze o czym jest seria, bo tego się poprostu nie da opisać🙈 za dużo się dzieję, a historia nabiera głębszego sensu dopiero po tym najwiekszym plot twiście jaki zdarzyło mi się w moim czytelniczym życiu przeczytać) POLECAM WSZYSTKIM!! CZYTAJCIE!! ⭐️11/10
joanlik_reads_books - awatar joanlik_reads_books
ocenił na1017 dni temu
Między wierszami Izabella Nowaczyk
Między wierszami
Izabella Nowaczyk
Jedna z najbardziej wzruszających i psychicznie poruszających książek, jakie miałam okazję przeczytać. Uważam, że ta lektura jest naprawdę świetna. Problemy opisane w książce, z którymi zmaga się duża część społeczeństwa, zostały przedstawione w bardzo ważny i potrzebny sposób. Dzięki takim historiom ludzie być może przestaną bać się prosić o pomoc, a szybka reakcja pozwoli zapobiec wielu tragediom. Oprócz przemocy domowej poruszanych jest tutaj wiele innych trudnych i bolesnych tematów, z którymi na co dzień mierzą się ludzie. Dlatego przed sięgnięciem po tę książkę warto upewnić się, czy poruszana tematyka nie będzie dla Was zbyt ciężka. Myślę, że jak u większości czytelników, tak i u mnie ta lektura wywołała ogrom emocji i morze łez — zarówno tych ze szczęścia, jak i ze smutku. Wszystkie te uczucia były bardzo intensywne i głęboko do mnie dotarły. Do osób, które zaczęły książkę i zatrzymały się w połowie — nie bójcie się czytać dalej. Początek może wydawać się nieco nudny, ale zdecydowanie warto dotrwać do końca dla niesamowitego plot twistu. Mimo że książka jest napisana w formie romansu, pod koniec pojawia się zwrot akcji, który mógłby śmiało konkurować z najlepszymi thrillerami. Chciałabym także zaznaczyć, że jest to pierwsza książka od dawna, po której przeczytaniu nie potrafię ubrać w słowa tego, co czuję. Bardzo trudno pisać mi tę recenzję, mając jednocześnie pustkę w sercu i burzę w głowie. Jeśli chodzi o zakończenie (bez spoilerów) — uważam, że jest idealne. Pokazuje, co wydarzyło się z bohaterami, a także doskonale ukazuje traumę głównej bohaterki. Wątek znany już mniej więcej od 50. strony zostaje świetnie rozwinięty i wyjaśniony, ukazując, jak wiele łączy Chrisa i Suzi. UWAGA LEKKIE SPOILERY Dla mnie epilog był strzałem w dziesiątkę. Dowiadujemy się z niego, gdzie ostatecznie trafiła główna bohaterka, co jest bardzo istotne. Mimo że wiele elementów kończy się pozytywnie, najważniejsze pozostaje odzyskanie spokoju psychicznego. Uważam, że zakończenie historii Suzanny zostało przedstawione bardzo trafnie. Epilog pokazuje również w realistyczny sposób, że nawet po tragediach społeczeństwo nie zawsze reaguje tak, jak powinno.
Ania33 - awatar Ania33
ocenił na1022 dni temu
Elita Natalia Antczak
Elita
Natalia Antczak
„Elita” Natalii Antczak to książka, która od pierwszych stron wciąga czytelnika w świat pozornie idealny, lecz podszyty napięciem, tajemnicą i emocjonalną grą pozorów. Autorka z wyczuciem buduje atmosferę elitarności, pokazując, że za prestiżem, władzą i luksusem często kryją się mroczne sekrety oraz trudne wybory. To opowieść, która nie tylko bawi i intryguje, ale też zmusza do refleksji nad ceną ambicji i przynależności do „lepszego świata”. Największą siłą powieści są bohaterowie — wyraziści, niejednoznaczni, dalecy od schematów. Natalia Antczak świetnie oddaje ich emocje, wewnętrzne rozterki i relacje, dzięki czemu łatwo się z nimi utożsamić, nawet jeśli podejmują kontrowersyjne decyzje. Dialogi są naturalne, a dynamika między postaciami sprawia, że napięcie utrzymuje się przez całą książkę. Autorka umiejętnie balansuje między dramatem, tajemnicą a wątkami obyczajowymi, nie pozwalając czytelnikowi ani na chwilę nudy. „Elita” to książka, która zostaje w głowie na długo po przeczytaniu ostatniej strony. Pokazuje, że status i przywileje nie gwarantują szczęścia, a prawdziwa siła tkwi w odwadze bycia sobą — nawet wtedy, gdy oznacza to sprzeciw wobec zasad narzuconych przez innych. To doskonała propozycja dla czytelników lubiących emocjonujące historie z głębszym przesłaniem, napisaną lekkim, ale dojrzałym językiem. Zdecydowanie jedna z tych powieści, po które chce się sięgnąć więcej niż raz.
Jagna Nikiel - awatar Jagna Nikiel
ocenił na102 miesiące temu
The Science of Affection Julia Popiel
The Science of Affection
Julia Popiel
The Science of Affection autorstwa Julia Popiel to kontynuacja, która zdecydowanie podnosi emocjonalną stawkę i jeszcze głębiej wciąga w świat bohaterów. Już od pierwszych stron czuć cięższy, bardziej intensywny klimat niż w pierwszym tomie. Autorka świetnie buduje napięcie – zarówno to romantyczne, jak i psychologiczne. Relacje między postaciami są skomplikowane, momentami wręcz bolesne, ale właśnie dzięki temu wydają się autentyczne. Nie ma tu prostych odpowiedzi ani łatwych wyborów, co sprawia, że czytelnik naprawdę angażuje się w historię. Największym atutem książki są emocje. Są surowe, czasem mroczne, ale bardzo prawdziwe. Dialogi wypadają naturalnie, a wewnętrzne rozterki bohaterów są przedstawione w sposób, który łatwo zrozumieć i poczuć. To nie jest lekki romans „na jeden wieczór” – to historia, która potrafi zostawić po sobie ślad. Styl Julii Popiel jest przyjemny w odbiorze, płynny i obrazowy. Opisy nie przytłaczają, ale dobrze budują atmosferę. Okładka idealnie oddaje klimat książki – trochę mroczny, trochę intymny, bardzo emocjonalny. Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić, to momentami tempo bywa nierówne – niektóre fragmenty mogłyby być krótsze, a inne bardziej rozwinięte. Jednak nie wpływa to znacząco na odbiór całości. Podsumowując: to bardzo dobra kontynuacja, która rozwija historię i bohaterów w satysfakcjonujący sposób. Idealna dla osób, które lubią intensywne, emocjonalne romanse z nutą dramatu.
Jagna Nikiel - awatar Jagna Nikiel
ocenił na83 dni temu
Reflection Angelika Łabuda
Reflection
Angelika Łabuda
Czytanie tej książki łamało mi serce na milion kawałków – wiedząc, co przeżywała główna bohaterka i jak bardzo ją rozumiem. Ruby Miller, czyli główna bohaterka, bała się jednej osoby – swojego odbicia w lustrze. Bała się wszystkiego, co widzi swoimi oczami – bała się swoich niedoskonałości, które przez lata jej wpajano. Przez osiemnaście lat, dzień w dzień, słyszała, że nie jest idealna, dobra. Nigdy nie usłyszała czułych słów od swojej matki, tylko te najgorsze. Te, których nikt nie chciałby usłyszeć. Ruby marzyła, by usłyszeć choć jedno słowo. Słowo, które by ją podbudowało i sprawiło, że choć przez chwilę pomyślałaby, że ktoś ją docenia. Zwykła domowa kłótnia powodowała wiele nieprzyjemnych słów, które raniły nie fizycznie, a psychicznie. Zwykła różnica zdań sprawiała, że stawała się największym wrogiem szkolnej koleżanki i „pośmiewiskiem”. Dziewczyna potrzebuje pomocy – ale czy jej chce? Czy zechce przyjąć ją od młodego, ambitnego i nieugiętego psychologa – Tristana Blackwella? Sama nie wiem, od czego zacząć. Ruby to pierwsza bohaterka od dłuższego czasu, z którą czuję tak silne podobieństwo. To, co przeszła i przez co przechodzi, jest mi częściowo bliskie. Ta książka krajała, a potem gniotła mi serce tak bardzo, jak żadna inna w ostatnim czasie. Powiem Wam, że książki, w których są opisane przeżycia, jakie się kiedyś samemu doświadczyło, łamią serce i odbierają łzy. Pisząc tę recenzję, mam łzy w oczach i myślę, że niejedna osoba, czytając tę książkę, również je będzie mieć. Dawno nie czułam takiej więzi z książką. To nie jest zwykłe przywiązanie wynikające z tego, że po prostu lubię te historię – to coś więcej, bo czuję, przez co przechodziła Ruby. Każda strona, każdy rozdział wyciskały ze mnie łzy, a wspomnienia wracały. Mimo tego pokochałam tą historię i nie żałuję ani jednej minuty, gorsza i łzy. Tristan Blackwell cudowny bohater, nieugięty psycholog, który się nie poddaje i zawsze pozostaje sobą. Pokochałam go – jego zawziętość wobec Ruby, ambicję, troskę o bohaterkę ze złamanym sercem i duszą. On również ma za sobą trudną przeszłość, o której ciężko mu mówić. Mimo że sam pomaga innym jako psycholog, ma problem z opowiedzeniem własnej historii. Styl pisania Angeliki jest niesamowity – cała książka pochłonęła mnie do tego stopnia, że płakałam nawet w pociągu (ludzie się patrzyli, ale oni tego nie rozumieją, hahaha). Pamiętajcie – nie bójcie się prosić o pomoc. Na całym świecie na pewno znajdzie się ktoś, kto Wam pomoże i zaangażuje w to swoje serce. Ludzie bywają okropni – czasem z zazdrości, czasem przez swoje ego, a czasem? Też coś przechodzili i przekładają swoją złość na innych. Ale ich też dosięgnie kara za to, że niszczą drugiego człowieka. Mogłabym rozpisywać się o tej książce całymi dniami, bo jest ona moim domem. Naprawdę polecam CAŁYM SERCEM! Przesyłam buziaki
lilies_reads - awatar lilies_reads
ocenił na106 miesięcy temu
Idea Katarzyna Barlińska P.S. Herytiera
Idea
Katarzyna Barlińska P.S. Herytiera
Nathaniel Shey i Victoria Clark - lecz w innym uniwersum. Małe miasto Naperville, w którym przoduje rodzina Mitchellów. Gdy wypowiadasz ich nazwisko w hrabstwie DuPage to tak jakbyś przypadkową osobę z jakiegokolwiek miejsca na świecie spytał, czy wie kim jest Cristiano Ronaldo - odpowiedź jest raczej oczywista. Przyjaźń Clarków i Mitchellów niekoniecznie równa się na dobrym stosunkom między Nathanielem, a Victorią. Dziewczyna ambitnie podchodzi do swoich planów na przyszłość i przymierza się do studiowania medycyny i opuszczenia rodzinnego miasta. Niestety nie będzie jej dane spędzić ostatnich chwil w rodzinnym mieście w zupełnym spokoju. Wieczne kłótnie i nienawiść między tą dwójką w pewnym momencie wyczerpały cierpliwość obu stron przez co Victoria straciła to co wiele dla niej znaczyło. Czy te dwa ogniste temperamenty zdołają się porozumieć i każda ze stron zdobędzie to czego chce? Czy całe to poświęcenie będzie tego warte? Po tą serię sięgnęłam raczej z ciekawości, długo z tym zwlekałam, w końcu Hell czytałam już prawie 2 lata temu. Nie jestem jak na razie jakoś mocno zachwycona. Może to dlatego, że to "slow burn". Przyznaję jednak, że mimo wszystko przeczytałam ją dość szybko, bardzo napięta atmosfera między dwoma głównymi bohaterami (którzy swoją drogą pod koniec zaczęli mnie trochę wkurzać) sprawiała, że miałam wrażenie, że już za chwilę dojdzie do jakiegoś przełomu, no nie do końca. Może po prostu książki "slow burn" nie są dla mnie...ale nie mówię jeszcze nie, zaraz zaczynam kolejny tom. Jeżeli ktoś nie lubi toksyczności - która wręcz ulatnia się z każdej strony tej książki - to polecam się zastanowić nad lekturą, mi to aż tak nie przeszkadza. Let's see what happens next.
jula_czytula - awatar jula_czytula
oceniła na61 miesiąc temu
Poemat letniej tęsknoty Joanna Balicka
Poemat letniej tęsknoty
Joanna Balicka
Czy mnie jeszcze dziwi, że z każdą przeczytana książką, kocham twórczość Asi jeszcze bardziej.... Absolutnie nie. Ta historia jest tak cudownie komfortowa. Jest jednym, wielkim balsamem dla duszy. Relacja jaka połaczyla Vaiane i Tristana jest magiczna. Idealnie pasuje, jako współczesny odpowiednik "Pięknej i Bestii". On Bestia, osadzony w więzieniu za włamanie. Ona Pięka, cicha, spokojna, zakochana w książkach. On nie ma niczego, mieszka z chora babcia w przyczepie, ona ma wszystko o czym zamarzy, ma też cudownych przyjaciół, wspierających ją na każdym kroku. To wręcz nie możliwe,żeby mogło ich coś połaczyc, a jednak. Już od pierwszego spotkania w murach biblioteki tych dwoje połoczyło silne uczucie. Z tej książki, możemy wyciągnąć naukę, że miłość nie interesuje nas status społeczny, to czy pochodzimy z różnych światów. Ona spada na nas nagle i niespodziewanie i to od nas zależy, czy damy się jej rozwinąć czy poddamy się na starcie i uciekniemy. Vai i Tris podjęli walkę z przeciwniściami, a mieli ich wiele. Np. ojciec dziewczyny. Jednak nie poddali się, byli gotowi poświecic wszystko dla siebie nawzajem. Byli dla siebie też ogromnym wsparciem i nawet rozłaka związana ze studiami dziewczyny nie zmniejszyła ich uczucia. Ta historia zdecydowanie, pozostanie ze mną na długo i chętnie będę do niej wracać, żeby znów poczuć ten komfort i spokój.
Aga - awatar Aga
oceniła na101 miesiąc temu
The Secret We Hide Dagmara Jakubczak
The Secret We Hide
Dagmara Jakubczak
„The Secret We Hide” to historia, która od pierwszych stron opiera się na znanym i kontrowersyjnym motywie zakazanego uczucia. Skyler po bolesnym rozstaniu nie szuka miłości ani stabilizacji. Jedna noc z nieznajomym ma być tylko chwilą zapomnienia i zamknięciem pewnego etapu. Los szybko weryfikuje ten plan, gdy kilka tygodni później okazuje się, że chłopak z imprezy jest synem nowego partnera jej matki. Od tej chwili bohaterowie muszą funkcjonować pod jednym dachem, udając obojętność, choć napięcie między nimi ani na moment nie słabnie. Relacja Skyler i Noaha opiera się głównie na fizycznym przyciąganiu i emocjach, które często wygrywają ze zdrowym rozsądkiem. Autorka mocno akcentuje chemię między bohaterami i nie stroni od scen zbliżeń, których jest naprawdę dużo. Są one napisane naprawdę dobrze jednak momentami przytłaczają i sprawiają wrażenie, że zastępują pogłębione rozmowy i budowanie więzi. Brakuje chwil zwyczajnej bliskości i dialogów, które pozwoliłyby lepiej zrozumieć bohaterów. Na plus wypada klimat książki i emocjonalne tło postaci. Wątki związane z rodziną, stratą i żałobą dodają historii ciężaru i sprawiają, że nie jest to wyłącznie opowieść o pożądaniu. Końcówka przynosi zwrot akcji i silniejsze emocje, choć tempo wydarzeń może wydać się zbyt szybkie i nie do końca satysfakcjonujące. Całość przywodzi na myśl historię w stylu „Mojej winy” i będzie dobrą propozycją dla czytelników, którzy lubią intensywne, zakazane romanse z dużą dawką napięcia. Dla mnie była to lektura z potencjałem, ale nierówna. Dobra rozrywka, choć pozostawiająca pewien niedosyt.
Morrigan 1305 - awatar Morrigan 1305
ocenił na72 miesiące temu
The Science of Temptation Julia Popiel
The Science of Temptation
Julia Popiel
Przyznam szczerze, że nie byłam pewna, czy ta seria przypadnie mi do gustu. Mimo ogromnej popularności, pojawia się tutaj motyw, który nie zawsze do mnie trafia, czyli różnica wieku. Obawiałam się, że będzie mi to przeszkadzać, ale ku mojemu zaskoczeniu w tym przypadku wypadło to naprawdę dobrze. Ta różnica nie była przesadzona ani sztucznie wyolbrzymiona, a wręcz naturalnie wpisywała się w całą historię. Duża część fabuły rozgrywa się na uczelni i bardzo podobało mi się to akademickie tło. Mamy studentkę i wykładowcę, którzy zaczynają coś do siebie czuć, wchodząc w relację, która właściwie nie powinna mieć miejsca. Ten zakazany wątek był zdecydowanie jednym z najmocniejszych punktów książki. Intrygował, wciągał i to właśnie on sprawiał, że chciałam słuchać dalej. Sama historia była przyjemna w odbiorze, ale nie obyło się bez momentów, które mnie irytowały. Najbardziej przeszkadzał mi brak konsekwencji w działaniach bohaterów. Jestem w stanie zrozumieć impulsywność Briany, która dopiero wchodzi w dorosłość i czasem działa pod wpływem emocji. Natomiast wykładowca Reed, który ma znacznie więcej do stracenia, chwilami zachowywał się zupełnie nierozsądnie. Najbardziej irytowało mnie to, że najpierw podkreślał, jak bardzo ich relacja jest ryzykowna i że powinni się powstrzymać, by za moment robić dokładnie to, czego sami chcieli uniknąć. Takie sprzeczności po prostu mnie męczą, zarówno w książkach, jak i w życiu. Podobnie było właśnie z Brianą. Na początku jest przedstawiona jako poukładana, ambitna i świadoma swoich celów, a później momentami całkowicie traci tę spójność. Jej decyzje bywają impulsywne, a w relacji z nim często brakuje jej stanowczości, nawet wtedy, gdy ma pełne prawo być zła i stawiać granice. To trochę odbierało jej wiarygodność. Na plus zdecydowanie zasługuje warstwa akademicka i psychologiczna. Fragmenty związane z wykładami były dopracowane, konkretne i faktycznie wnosiły coś więcej. Nie było tu lania wody, tylko ciekawie podana wiedza, co naprawdę doceniam. Sama relacja bohaterów była dynamiczna, pełna napięcia i emocji. Mamy tutaj początek czegoś skomplikowanego, nieoczywistego i momentami bardzo ryzykownego, ale jednocześnie intensywnego i przyciągającego. Finalnie książka mi się podobała, chociaż spodziewałam się trochę więcej. Przez niespójne zachowania bohaterów momentami traciłam zaangażowanie, ale mimo wszystko jestem ciekawa dalszego ciągu i chętnie sięgnę po kolejną część.
Wścibskieczytanie - awatar Wścibskieczytanie
ocenił na64 dni temu

Cytaty z książki I Wanna Fall. Dark Side

Więcej
Aleksandra Nil I Wanna Fall. Dark Side Zobacz więcej
Aleksandra Nil I Wanna Fall. Dark Side Zobacz więcej
Aleksandra Nil I Wanna Fall. Dark Side Zobacz więcej
Więcej