
Zamek Sinobrodego

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Terra Alta (tom 3)
- Tytuł oryginału:
- El castillo de Barbazul
- Data wydania:
- 2024-11-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-11-13
- Liczba stron:
- 450
- Czas czytania
- 7 godz. 30 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788373929388
- Tłumacz:
- Adam Elbanowski
Powieść jest kontynuacją poprzednich dwóch tomów. Główny bohater, Melchior Marín, zrezygnował z pracy w policji i został bibliotekarzem. Jego siedemnastoletnia córka Kozeta wyjeżdża na wakacje na Majorkę i znika: nie odpowiada ani na telefony, ani na maile ojca. Zaniepokojony Melchior udaje się na wyspę i usiłuje odnaleźć dziewczynę. Tamtejsza policja przekonana, że nastolatka chciała wyrwać się z domu, nie podejmuje żadnych działań. Były śledczy kierowany troską o córkę i poczuciem sprawiedliwości przystępuje do działania. Tropy prowadzą do posiadłości multimilionera, sławnego filantropa, który okazuje się być zdeprawowanym pedofilem zwabiającym do siebie młode kobiety i organizującym orgie z udziałem osób z pierwszych stron gazet. Czy Kozeta padła jego ofiarą?
"Zamek Sinobrodego" to thriller, czarny kryminał i powieść przygodowa, ale zarazem wędrówka po zakamarkach ludzkiej duszy i obraz sprzecznych sił rządzących światem: z jednej strony przemoc, kłamstwa, nadużycia, korupcja i bezprawie, ale z drugiej, przyjaźń, solidarność i wiara w sprawiedliwość.
Kup Zamek Sinobrodego w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zamek Sinobrodego
Poznaj innych czytelników
63 użytkowników ma tytuł Zamek Sinobrodego na półkach głównych- Chcę przeczytać 46
- Przeczytane 17
- Posiadam 4
- Przeczytane w 2024 2
- Chcę mieć :) 1
- Chcę w prezencie 1
- Przeczytane 2024 1
- Javier Cercas 1
- Autorzy hiszp.-języczni 1
- 3.Proza 1


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zamek Sinobrodego
Zamek Sinobrodego to powieść, która wciąga od pierwszej strony i nie puszcza aż do samego końca. Jest to trzecia część trylogii autorstwa Javiera Cercasa, w której główny bohater, Melchior Marín, staje przed kolejnym osobistym i moralnym wyzwaniem. Cercas, znany z tworzenia głęboko złożonych postaci oraz poruszania tematów moralnych i społecznych, ponownie nie zawodzi.
Cercas to bardzo ciekawy autor, który ma na swoim koncie wiele książek. Każda z nich łączy w sobie elementy powieści sensacyjnej z głęboką refleksją nad ludzką naturą. Niektóre jego książki, jak np. Wyjątkowa kraina, poruszają także trudne tematy związane z historią, tożsamością i moralnością.
Pisarz nie boi się konfrontować swoich bohaterów z ekstremalnymi sytuacjami. Zmusza ich także do stawiania czoła na równi zewnętrznym zagrożeniom, jak i wewnętrznym dylematom.
W Zamku Sinobrodego kontynuuje ten trend i oferuje czytelnikom podróż po Majorce, ale także w głąb psychiki ludzkiej.
W tej części trylogii Melchior Marín, były policjant, który porzucił pracę, by zostać bibliotekarzem, zostaje postawiony w niezwykle trudnej sytuacji. Zrozpacziny ojciec desperacko próbuje odnaleźć swoją zaginioną córkę. Zniknięcie nastolatki na wakacjach staje się początkiem śledztwa, które prowadzi go na trop wielkiego skandalu. Więcej wam nie zdradzę, nie chcę spojlerować. Nadmienię tylko, iż lektura jest na równi zaskakująca, wciągająca, jak i zasmucająca. Smutek wynika z kondycji nas ludzi i z tego, co jeden człowiek jest gotowy zrobić drugiemu. Czytelnik, podobnie, jak bohaterowie, zostaje wciągnięty w wir moralnych dylematów.
Mam za sobą lekturę wszystkich części serii. Największym atutem każdego tomu jest główny bohater Melchior. Jest to zdecydowanie postać niejednoznaczna. Z jednej strony ojciec, pełen troski o córkę, z drugiej to były śledczy, który nie boi się przekraczać granic, postępować niejednocznacznie, balansowac na granicy prawa i etyki. Wszystko to żeby odkryć prawdę. Czy cel uświęca środki? Takie i wiele innych pytań stawia przed czytelnikami autor trylogii. Sam Melchior jest jakby zwierciadłem dla każdego z nas. Pisarz i Melchior zmuszają nas do zadania sobie pytania o granice moralności, sprawiedliwości.
Gorąco zachęcam do lektury wszystkich tomów trylogi Terra Alta. https://pasje-fascynacje-mola-ksiazkowego.blogspot.com/
Zamek Sinobrodego to powieść, która wciąga od pierwszej strony i nie puszcza aż do samego końca. Jest to trzecia część trylogii autorstwa Javiera Cercasa, w której główny bohater, Melchior Marín, staje przed kolejnym osobistym i moralnym wyzwaniem. Cercas, znany z tworzenia głęboko złożonych postaci oraz poruszania tematów moralnych i społecznych, ponownie nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOdnoszę wrażenie, że kryminałów z hiszpańską duszą próżno na naszym polskim rynku wydawniczym szukać, a być może po prostu giną w natłoku innych pozycji i w szumie medialnym skoncentrowanym na innych tytułach? "Terra alta" to zdecydowanie seria z gatunku tych, na które w ogóle nie zwróciłabym uwagi, gdyby nie bezpośrednia propozycja wydawnictwa celem zapoznania się z cyklem. Jako osoba, która w pierwszym odruchu "kupuje" książki wzrokiem, mocno koncentrując się na okładce zapewne odrzuciłabym możliwość poświęcenia jej czasu na czytanie i... popełniłabym duży błąd.
Klimat przedstawiony w powieści przypomina mi nieco mrok i tajemnicę z trylogii "Ciszy białego miasta", w drugiej części trąci bezwzględnością niczym z "House of cards", by dopełnić cykl misternym planem rodem z "Domu z papieru" (czy to przypadek, że czytając poszczególne części książek Cercasa pomyślałam akurat o tych dwóch dziełach innych hiszpańskich twórców? Nie sądzę. Wszystko to ma swój wspólny mianownik: klimat słonecznej, beztroskiej Hiszpanii).
Melchior zwalnia; przeszedł na policyjną emeryturę i w końcu w pełni poświeca się literaturze. Praca w bibliotece, bezkolizyjne życie z nową partnerką, dorastająca córka i leniwe Terra Alta, gdzie życie płynie wolnym, wręcz stagnacyjnym nurtem. Kozeta nie wraca jednak z wakacji, a jej przyjaciółka wspomina ojcu, że ta potrzebuje nieco czasu, by oswoić się z nowymi informacjami, jakie odkryła na temat swojej przeszłości. W tym przypadku znajomość wcześniejszych tomów zdaje się być cenna, ponieważ przemilczane wydarzenia przedstawione są w części pierwszej. Jednak autor robi też ukłon w stronę tych, którzy od razu sięgają po "Zamek..." i z mozołem nakreśla kluczowe, istotne dla czasów współczesnych wydarzenia.
Melchior szuka córki, a ślady prowadzą do willi światowej sławy szwedzkiego przedsiębiorcy i miliardera, który umywa ręce od wszelkich zarzucanych mu czynów. Wszak pieniądze są kluczem do każdych drzwi.
To historia na pozór banalna, ale po momentach stagnacji autor z mocnym tąpnięcia przypomina czytelnikowi, po jaki gatunek ten sięgnął. Mam wrażenie, że akurat w ostatniej części autor najlepiej się rozkręcił odpuszczając sobie momenty nudy. Są śledztwa lub ich odmowa, tropy, które są skutecznie zacierane, szala ryzyka przechyla się w bardzo niebezpiecznym kierunku, a znając z wcześniejszych części bezwzględność Cercasa do likwidowania bohaterów czytelnik ma obawy o życie swoich ulubieńców. Postać głównego bohatera kryje w sobie wiele zagadek, ale to właśnie w "Zamku..." wypada on najbardziej swojsko, naturalnie i przystępnie.
Podsumowując cykl "Terra Alta" dam sobie rękę uciąć, że ktoś kiedyś pokusi się o ekranizację, bo jest w tych historiach ogromny potencjał. Ja kupuję większość pomysłów hiszpańskich autorów thrillerów i kryminałów, a jednocześnie jestem bardzo na tak wszelkim adaptacjom powieściopisarzy hiszpańskich.
Odnoszę wrażenie, że kryminałów z hiszpańską duszą próżno na naszym polskim rynku wydawniczym szukać, a być może po prostu giną w natłoku innych pozycji i w szumie medialnym skoncentrowanym na innych tytułach? "Terra alta" to zdecydowanie seria z gatunku tych, na które w ogóle nie zwróciłabym uwagi, gdyby nie bezpośrednia propozycja wydawnictwa celem zapoznania się z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW przeciwieństwie do dwóch poprzednich części Terra Alta Zamek Sinobrodego to bardziej thriller psychologiczny niż kryminał. Ale wychodzi to powieści bardzo na plus, bo trzeba przyznać, że to najlepsza odsłona przygód Melchiora, której akcja dzieje się w niedalekiej przyszłości, bo w roku 2035. Nasz bohater dawno zrezygnował z bycia policjantem i spełnia się jako bibliotekarz i ojciec. I na tym się skupia akcja książki, czyli na nim i jego relacjach z córką, która podczas wakacji ginie bez wieści, a niezawodny instynkt byłego detektywa mówi mu, że mogła zostać ofiarą przemocy, co prowokuje go do wymierzenia sprawiedliwości na własną rękę, jak zwykle z resztą, z tym że teraz może liczyć na pomoc byłych przyjaciół. Autor jak w dwóch poprzednich tomach położył nacisk na psychologię postaci, przybliżenie motywów ich postępowania i tego jak reagują na ciągle zmieniające się okoliczności. Dzięki temu możemy bardziej się w nie wczuć, zrozumieć i przez to stają się nam bliżsi, szczególnie Melchior, bo to on jest gwiazdą i ozdobą tego tomu, z resztą całej trylogii Terra Alta. Fajnym zabiegiem ze strony pisarza jest przedstawienie bliżej sylwetki córki głównego bohatera, która teraz jest już dorosłą kobietą. To pozwala nam też spojrzeć na śledczego od innej strony, zobaczyć jak widzą go najbliżsi, co jest ważne dla zrozumienia fabuły i intrygi tej części jego przygód. Myślę, że o tej trylogii powinno być głośniej, bo jest bardzo interesująca, a jej czytanie to prawdziwa przyjemność. Ciekawe czy kataloński autor pozostawi ją na tych trzech książkach czy też rozwinie opowieść i uraczy nas jeszcze jedną książką o Melchiorze? Czas pokaże...
Za książkę dziękuję @oficzyna_noir_sur_blanc
W przeciwieństwie do dwóch poprzednich części Terra Alta Zamek Sinobrodego to bardziej thriller psychologiczny niż kryminał. Ale wychodzi to powieści bardzo na plus, bo trzeba przyznać, że to najlepsza odsłona przygód Melchiora, której akcja dzieje się w niedalekiej przyszłości, bo w roku 2035. Nasz bohater dawno zrezygnował z bycia policjantem i spełnia się jako...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd razu mówię - to chyba najlepszy thriller psychologiczny, jaki miałam przyjemność czytać 🔥
I muszę Wam powiedzieć, (w tajemnicy),że do tej pory najchętniej czytałam thrillery polskich autorów i takie najbardziej mi się podobały. Natomiast autor "Zamku Sinobrodego" - Javier Cercas jest hiszpańskim pisarzem.
To co Javier zaserwowałmi na tych ponad 300 stronach przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Miłośnicy tego typu książek, koniecznie musicie zapisać sobie ten tytuł.
Ale nie tylko miłośnicy ponieważ myślę, iż każdy czytelnik po lekturze będzie zachwycony! Ciekawostką będzie również to, że akcja książki rozgrywa się w dużej części na Majorce hiszpańskiej wyspie.
Gdy w moje ręce trafiła ta oto historia, byłam bardzo ciekawa co takiego w niej zostanę i teraz już po jej lekturze cóż mogę wam powiedzieć - jestem pod ogromnym wrażeniem!
"Zamek Sinobrodego" ma dosłownie wszystko to, czego oczekuję od prawdziwego, mocnego, niebanalnego kryminału.
A mianowicie:
- mroczny klimat (nie do podrobienia, po którym mamy gęsią skórkę i to nie na żarty). Uważam, że dobry, mocny klimat odgrywa kluczową rolę przy tego typu książkach.
- dobrze wykreowani bohaterowie (tacy charakterystyczni)
arcyciekawa intryga (taka, w której można szukać gdziekolwiek indziej...)
- oczywiście muszą być genialne zwroty akcji
- i co najważniejsze na zakończenie -(musi ono być takie, że bardzo szeroko otworzymy buzię ze zdumienia nigdy byśmy na takie zakończenie nie wpadli)...
I właśnie to wszystko ta książka posiada!
Od razu mówię - to chyba najlepszy thriller psychologiczny, jaki miałam przyjemność czytać 🔥
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI muszę Wam powiedzieć, (w tajemnicy),że do tej pory najchętniej czytałam thrillery polskich autorów i takie najbardziej mi się podobały. Natomiast autor "Zamku Sinobrodego" - Javier Cercas jest hiszpańskim pisarzem.
To co Javier zaserwowałmi na tych ponad 300 stronach przerosło...
Javier Cercas w trzeciej części cyklu kryminalnego z Melchiorem Marínem „Zamek Sinobrodego” zabiera nas w emocjonującą podróż na Majorkę. Nie jest to jednak wakacyjna idylla, a ciężka od wyrządzonych krzywd, moralnych dylematów i mrocznych tajemnic obarczona ogromnym ryzykiem wyprawa. I jeśli wcześniejsze tomy zaklasyfikowałabym do klasycznych kryminałów, to ta odsłona przesuwa się bardziej w kierunku sensacyjnej opowieści, eksplorującej głębiej kwestie sprawiedliwości, władzy i słabości systemu trzymającemu stronę sprawcy, nie ofiary. Narracja w czasie teraźniejszym, charakterystyczna dla tej serii, szczególnie w tym tomie sprawia, że niemalże czujemy się uczestnikami wydarzeń.
Byłam ciekawa, czy zgodnie z zapowiedzią we wcześniejszym tomie Melchior rzeczywiście opuści szeregi policji. I tak! Pracuje jako bibliotekarz! Okazuje się jednak, że nawyki śledczego zostają w nim na zawsze, a gdy skrzywdzona zostaje najbliższa mu osoba, po raz kolejny bez wahania staje twarzą w twarz z brutalną rzeczywistością. Tym bardziej że organy prowadzące śledztwo w jego ocenie nie robią tego, co do nich należy.
Osobista tragedia otwiera kolejne drzwi do świata korupcji, układów i przemocy, które zdają się nie mieć końca. Stojący po drugiej stronie barykady Melchior ma ograniczone możliwości, ale jego siłą są przyjaciele, ci z dawnych lat i obecni, którzy nie odwracają oczu, gdy prawo jest bezsilne i przychodzi im ryzykować nie tylko dobre imię, wolność, ale i życie działając na jego granicy, a nawet ją przekraczając.
W tej części bardziej poznajemy już niemal dorosłą córkę Melchiora Kozetę, która dotychczas miała szczątkowe znaczenie dla fabuły. Tym razem Autor odkrywa przed nami jej wspomnienia, jej relacje z Melchiorem ewoluujące od uwielbienia i idealizowania po złość i kryzys zaufania, gdy wychodzi na jaw, co zataił przed nią ojciec. Autor porusza trudne tematy począwszy od zniknięć młodych dziewczyn, poprzez układy władzy, do przymykania oka na przestępstwa s3ksualne ludzi bogatych i wpływowych.
Autor, łącząc wątki sensacyjne z filozoficzną refleksją nad moralnością daje nam nie tylko porywającą rozrywkę na wysokim poziomie, ale również przestrzeń do zastanowienia się nad siłą władzy, słabością prawa i granicami sprawiedliwości. Podczas czytania emocje nie przestają buzować. Najsilniej odczuwałam cierpienie ojca bezsilnego wobec krzywdy własnego dziecka, ale też wściekłość na współczesne oblicze Sinobrodego przekonanego, że wszystko można kupić za pieniądze, nawet bezkarność.
Javier Cercas w trzeciej części cyklu kryminalnego z Melchiorem Marínem „Zamek Sinobrodego” zabiera nas w emocjonującą podróż na Majorkę. Nie jest to jednak wakacyjna idylla, a ciężka od wyrządzonych krzywd, moralnych dylematów i mrocznych tajemnic obarczona ogromnym ryzykiem wyprawa. I jeśli wcześniejsze tomy zaklasyfikowałabym do klasycznych kryminałów, to ta odsłona...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKilkanaście lat po wydarzeniach z poprzedniej części Melchior zrezygnował z pracy w policji i wiedzie spokojne życie jako bibliotekarz. Spokój zostaje zburzony kiedy siedemnastoletnia córka Kozeta nie wraca z wakacji na Majorce. Po krótkiej wiadomości od córki, że ma się nie martwić, Melchior całkowicie traci z nią kontakt. Policja nie podejmuje prawie żadnych działań bo twierdzi, że są ważniejsze sprawy, a wszystko wskazuje na to, że po kłótni z ojcem nastolatka chciała wyrwać się z domu. Były śledczy postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i udaje się na Majorkę. Nie jest już policjantem więc nie wiele może sam zdziałać ale jest to okazja do odnowienia kontaktu z dawnymi współpracownikami z grupy dochodzeniowej. Po otrzymaniu anonimowej wiadomości Melchior zostaje naprowadzony na ślad sławnego multimilionera i filantropa Rafaela Mattsona. Czy byłemu śledczemu uda się odzyskać córkę i do czego doprowadzi chęć wymierzenia sprawiedliwości bezkarnemu Mattsonowi?
"Zamek Sinobrodego" to bardziej sensacyjna powieść z elementami thrilleru i kryminału. Tutaj akcja, która ma miejsce w 2035 r. zdecydowanie przyspiesza z każdą stroną i trzyma nas coraz bardziej w napięciu. Ten tom podobał mi się najbardziej z wszystkich trzech części. Muszę przyznać, że jeszcze nie zdarzyła mi się taka seria gdzie każdy kolejny tom jest lepszy od poprzedniego. Mam nadzieję, że autor nie skończył pisania tej serii i doczekamy się kolejnych zagadek kryminalnych prowadzonych przez Melchiora. Wiele ważnych tematów jest poruszanych w tej historii. Jest tu o traumie, sprawiedliwości, korupcji, dylematach moralnych a także o solidarności i przyjaźni. Autor poświęcił sporo miejsca na psychologiczny portret głównego bohatera. Podobały mi się też fragmenty pisane z perspektywy córki Melchiora, które uzupełniają prywatną sferę głównego bohatera świetnie łączą się z wątkiem kryminalnym. Ta cześć dostarczyła mi naprawdę wielu emocji. Jeśli macie ochotę przeczytać świetny thriller i przy okazji zwiedzić Majorkę to gorąco polecam. Cała seria wzbudziła we mnie zachwyt.
Kilkanaście lat po wydarzeniach z poprzedniej części Melchior zrezygnował z pracy w policji i wiedzie spokojne życie jako bibliotekarz. Spokój zostaje zburzony kiedy siedemnastoletnia córka Kozeta nie wraca z wakacji na Majorce. Po krótkiej wiadomości od córki, że ma się nie martwić, Melchior całkowicie traci z nią kontakt. Policja nie podejmuje prawie żadnych działań bo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMija 13 lat od zakończenia wydarzeń z drugiej części serii, „Niepodległości”. Melchior nie pracuje już w policji i zatrudnił się w miejscowej bibliotece. Jego córka Kozeta w tym czasie osiągnęła już 17 lat i miała iść na studia, kiedy dowiedziała się o mrocznym sekrecie swojego ojca. Aby otrząsnąć się z sytuacji wspólnie z koleżanką udała się na wielkanocny wyjazd na Majorkę, ale kiedy po kilku dniach na lotnisku pojawiła się tylko przyjaciółka, a niedługo wszyscy stracili kontakt z dziewczyną, Melchior jako były policjant sam próbuje rozwiązać tę zagadkę, która nie tylko zmusi go do wyjazdu na wyspę, ale również postawi go przed dylematami natury etycznej i moralnej.
To, co mnie najbardziej w tej książce zaskoczyło, to stosunek autora do literatury. Cercas to pisarz, tłumacz, wykładowca i widać to w „Zamku Sinobrodego”. W tym jak inteligentnie zbudował swoich bohaterów, nie wpychając na siłę literatury, ale przemycając ją tam, gdzie będzie to miało naturalny wydźwięk.
„Zamek Sinobrodego” Cercasa to moim zdaniem thriller sensacyjny z elementami kryminału, który bardzo płynnie łączy te gatunki. Hiszpański autor postawił na sprytny zabieg wzmacniania i wygaszania napięcia (na kształt sinusoidy wrażeń),przy czym to najważniejsze stonowanie następuje tuż przed kluczowym rozdziałem książki. Dzięki temu, że przed każdym z nich poznajemy historię życia Kozety i Melchiora z perspektywy córki (tu narrator 3-osobowy) cała opowieść na tyle się dopełnia, że można ją czytać bez znajomości poprzednich dwóch części. A sama jest płynna, zwarta i realistyczna. To, co jednak najważniejsze w tej książce, to poruszona problematyka.
Cercas bardzo mocno stawia na psychologizm postaci, dlatego realia pracy policjanta i tego, jak ona może wpłynąć destrukcyjnie na jego najbliższą rodzinę są tu przedstawione dogłębnie. Sporo miejsca autor zostawił również relacji ojciec-córka w obliczu tragedii oraz psychicznych problemów nastoletnich dziewczyn po traumatycznych zdarzeniach. Dylematów moralnych byłych i obecnych policjantów nie zabraknie, podobnie jak bezkarności najbogatszych ludzi na świecie i elementów korupcjogennych w mniejszych, malowniczych miejscach na świecie (z szeroko nakreśloną historią Majorki).
Mija 13 lat od zakończenia wydarzeń z drugiej części serii, „Niepodległości”. Melchior nie pracuje już w policji i zatrudnił się w miejscowej bibliotece. Jego córka Kozeta w tym czasie osiągnęła już 17 lat i miała iść na studia, kiedy dowiedziała się o mrocznym sekrecie swojego ojca. Aby otrząsnąć się z sytuacji wspólnie z koleżanką udała się na wielkanocny wyjazd na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Zamek Sinobrodego” to tom trzeci serii kryminalnej Terra Alta Javiera Cercasa, nieco inny niż dwa poprzednie - w tym zdecydowanie najwięcej jest kryminału!
Od wydarzeń z tomu poprzedniego minęło kilkanaście lat, Melchior nie jest już policjantem, a jego córka Kozeta jest bliska dorosłości, ma siedemnaście lat i właśnie dowiedziała się, że ojciec całe życie ją okłamywał. Wykorzystała więc przerwę przed Wielkanocą i wybrała się z koleżanką na Majorkę. Tyle że koleżanka już wróciła, a Kozeta nie, co więcej, dzień po informacji, że przedłuża pobyt, kontakt z nią się urwał! Melchior od razu zakłada, że musiało się coś stać, zgłasza zaginięcie i leci na Majorkę. Czy przeczucia go nie mylą?
Historia podzielona jest na części, a te określone są miejscem akcji - naprzemiennie toczą się w Terra Alta i na Majorce. Jednak części to coś więcej niż tylko zmiana miejsca - to też osobne punkty fabularne. Zaczynamy spokojnie, by za chwilę poczuć przypływ większych emocji, później lekkie wyciszenie, po którym wszystko nabiera rumieńców i nieco sensacyjnego tempa. Intryga kryminalna tym razem nie jest jednym z kilku wątków - jest jedynym, w którym zawiera się wszystko: i intryga, i prywatność postaci, bo przecież Melchior w sprawę uwikłany jest najbardziej personalnie jak to tylko możliwe, a ostatecznie staje przed trudnym dylematem moralnym: które dobro jest ważniejsze - te prywatne czy te ogółu? Świetny tom, przyznam, według mnie jest najlepszy w wszystkich trzech. Chcę więcej! Oceniam na mocne 8/10, więcej napisałam tu: https://www.kryminalnatalerzu.pl/2024/11/zamek-sinobrodego-javier-cercas.html
“Zamek Sinobrodego” to tom trzeci serii kryminalnej Terra Alta Javiera Cercasa, nieco inny niż dwa poprzednie - w tym zdecydowanie najwięcej jest kryminału!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd wydarzeń z tomu poprzedniego minęło kilkanaście lat, Melchior nie jest już policjantem, a jego córka Kozeta jest bliska dorosłości, ma siedemnaście lat i właśnie dowiedziała się, że ojciec całe życie ją okłamywał....