Lenino 1943

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Seria:
- Historyczne Bitwy
- Data wydania:
- 2023-11-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-11-17
- Liczba stron:
- 296
- Czas czytania
- 4 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788311170780
W 2023 roku przypadła 80. rocznica bitwy pod Lenino, stoczonej 12–18 października 1943 roku w ramach sowieckiej drugiej operacji orszańskiej. Jej częścią był dwudniowy bój polskiej 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki.
Był to chrzest bojowy jednostki sformowanej zaledwie kilka miesięcy wcześniej w ZSRS za zgodą Stalina, pod patronatem polskich komunistów. Mimo męstwa słabo wyszkolonych żołnierzy, niedawnych zesłańców, został okupiony ciężkimi stratami. Moskwa wykorzystała bitwę pod Lenino propagandowo – Stalin pokazał światu, że ma „swoich” Polaków, niepodporządkowanych rządowi w Londynie. Później stała się ona czołowym elementem mitu założycielskiego Polski Ludowej.
Od 1947 do 1991 roku 12 października obchodzono Dzień Wojska Polskiego. Dr Kamil Anduła, historyk z Wojskowego Biura Historycznego im. gen. Broni Kazimierza Sosnkowskiego, opisuje początki 1. Dywizji, przebieg i następstwa bitwy na podstawie najnowszych badań, bez propagandowych klisz. To książka, która ma zastąpić publikację o Lenino w serii HB z lat osiemdziesiątych XX wieku, noszącą piętno ówczesnej polityki historycznej i cenzury.
Kup Lenino 1943 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Lenino 1943
Poznaj innych czytelników
83 użytkowników ma tytuł Lenino 1943 na półkach głównych- Przeczytane 43
- Chcę przeczytać 40
- Posiadam 23
- Historyczne Bitwy 7
- Historia 3
- Ulubione 2
- Historia - wszystkie 1
- Ebook 1
- II Wojna Światowa 1
- Historia - Polska 1







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Lenino 1943
Bardzo ciekawa książka o udziale 1 Dywizji Wojska Polskiego w bitwie pod Lenino. Książka opisuje szerszy kontekst całej operacji białoruskiej. Jest dużo szczegółowych informacji, ale książkę czyta się dobrze. Nie zawiera ideologii.
Bardzo ciekawa książka o udziale 1 Dywizji Wojska Polskiego w bitwie pod Lenino. Książka opisuje szerszy kontekst całej operacji białoruskiej. Jest dużo szczegółowych informacji, ale książkę czyta się dobrze. Nie zawiera ideologii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSporo ciekawych informacji, wreszcie odartych z politycznych dezinformacji i przemilczeń.
Wśród nich chyba najważniejsza - 1 Armia LWP była raczej radziecka niż polska.
Warto przeczytać!
Sporo ciekawych informacji, wreszcie odartych z politycznych dezinformacji i przemilczeń.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWśród nich chyba najważniejsza - 1 Armia LWP była raczej radziecka niż polska.
Warto przeczytać!
Rewelacyjna książka, pokazała mi zupełnie inną wersję bitwy pod Lenino. Dorastałem w czasach słusznie minonych i moje wyobrażenie było spaczone. W sumie takie być musiało, bo skoro ta bitwa została symbolem, za dużo złego nie wolno było o niej mówić.
Książkę, mimo naukowego stylu, czyta się bardzo dobrze. Język jest przystępny, nie traci się wątku, mimo natłoku danych. Kwerenda świetnej jakości, nieliczne momenty bez odpowiedniej informacji w żródłach są podkreślone i wyjaśnione. Kawał dobrej książki historycznej. Polecam.
Rewelacyjna książka, pokazała mi zupełnie inną wersję bitwy pod Lenino. Dorastałem w czasach słusznie minonych i moje wyobrażenie było spaczone. W sumie takie być musiało, bo skoro ta bitwa została symbolem, za dużo złego nie wolno było o niej mówić.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę, mimo naukowego stylu, czyta się bardzo dobrze. Język jest przystępny, nie traci się wątku, mimo natłoku danych....
Podchodziłem do tej książki jak do czarnego konia. Wiadomo, że ta bitwa była mitem założycielskim dla WP w czasach PRL. Dlatego wcześniej niezbyt intereswałem się tą bitwą. I w końcu sięgnąłem po tą właśnie książkę aby dopełnić czymś paczkę bez jakichś specjalnych oczekiwań.
I okazało się, że książkę świetnie się czyta. Jest napisana z rozwagą i planowo. Wbrew temu co sądziłem okazało się, że wcale nie chodziło o zdobycie Lenina skąd bitwa wzięła swoją nazwę tylko była planowana znacznie większa operacja przełamująca ACz. I polska 1 DP była tylko jedną z jednostek biorących udział w tej kampanii do tego najsilniejszą liczebnie chociaż nieostrzelaną co się zemściło podczas bitwy. Bitwa miała bardzo dramatyczny i zmienny przebieg dla obu stron. Świetnie pokazane też działania drugiej czyli Niemieckiej strony a także jednostek ACz. Fajnie, że książka nie robi zoom jedynie na biało-czerwonych, to w moich oczadh duży plus. Ciekawe też były skróceone biogramy dowódców 1 AWP bodajże to poziomu pułku. Niezły przekrój kto wówczas przewinął się przez szeregi WP.
Książka mnie zaskoczyła bardzo pozytywnie. Lekko i przyjemnie się ją czytało. Kolorowe mapy, nawet sporo jak na książki tej serii, bardzo pomocne przy sprawdzaniu tekstu z mapą. Tak, zdecydowanie polecam tą książkę zwłaszcza jak ktoś chciałby się zapoznać z tą bitwą i w ogóle początkami LWP jeszcze na ziemi radzieckiej.
Podchodziłem do tej książki jak do czarnego konia. Wiadomo, że ta bitwa była mitem założycielskim dla WP w czasach PRL. Dlatego wcześniej niezbyt intereswałem się tą bitwą. I w końcu sięgnąłem po tą właśnie książkę aby dopełnić czymś paczkę bez jakichś specjalnych oczekiwań.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI okazało się, że książkę świetnie się czyta. Jest napisana z rozwagą i planowo. Wbrew temu co...
Jedna z lepszych książek w serii HB a temat szalenie trudny!
Lata zasłony dymnej, niczym mgły nad Miereją sprawiły, że brak było do tej pory rzetelnego opracowania tej niezwykle ważnej bitwy w naszej historii. Wychowany na legendzie wielkiego zwycięstwa z trudem przełknąłem pierwsze informacje, że jednak była to klęska i marnotrawstwo krwi żołnierskiej. Jednakże informacje zawsze były skrajne i niepewne, dopiero praca pana Kamila sprawiła, że opary niedomówień, zakłamania lub sensacji się rozeszły.
Niezmiernie ważna książka, którą mocno polecam!
Jedna z lepszych książek w serii HB a temat szalenie trudny!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLata zasłony dymnej, niczym mgły nad Miereją sprawiły, że brak było do tej pory rzetelnego opracowania tej niezwykle ważnej bitwy w naszej historii. Wychowany na legendzie wielkiego zwycięstwa z trudem przełknąłem pierwsze informacje, że jednak była to klęska i marnotrawstwo krwi żołnierskiej. Jednakże informacje...
1/2024
Wychowywałem się w czasach kultu i mitu.
M. in. mitu bitwy pod Lenino.
Gdy miałem jakieś siedem, osiem lat do naszej podstawówki, z okazji Dnia Wojska Polskiego (przypadającego w tamtych czasach w październiku, w rocznicę właśnie tej bitwy),zaproszono mieszkańca naszej miejscowości, byłego kościuszkowca i weterana spod Lenino.
Niczego już dziś z tej pogadanki nie pamiętam, zapamiętałem jednak swoje ówczesne dziecięce emocje, owo przekonanie, iż patrzę na bohatera.
Dekadami karmiono nas propagandową wizją tamtej batalii, która w ówczesnej narracji jawiła się jako przełomowa, jako czyn zbrojny niemalże decydujący o losach wojny, jako triumf polskiego oręża godny niemal Grunwaldu.
Od dawna już wiemy, że wszystko to wyssane z palca bzdury, więc w tym aspekcie książka Kamila Anduły niczego nowego nie odkrywa.
Jej wartość bierze się stąd, iż stanowi ona najpełniejsze, jak dotąd, kompendium wiedzy na temat prawdziwego łańcucha zdarzeń, które rozegrały się nad białoruską rzeczką Miereją w pobliżu miejscowości Lenino, Trygubowa, Połzychy.
Autor przedstawia cały proces poprzedzający tę krwawą jatkę: przypomina cały kontekst historyczno-polityczny towarzyszący idei utworzenia polskich jednostek na smyczy Stalina, pokazuje proces rekrutacji, szkolenie (którego prawie nie było) w słynnym obozie w Sielcach nad Oką, działania operacyjne 1 Dywizji Piechoty, obrazuje stopień upolitycznienia, ujawnia skalę niekompetencji kadr dowódczych, obnaża poziom ich degrengolady, by nie rzec – zbydlęcenia. Ciężko oprzeć się refleksji, iż po osiemdziesięciu latach od tamtych wydarzeń – rozmiar rosyjskiego upodlenia nie zmienił się ani na jotę, o czym możemy się przekonać w codziennych doniesieniach z frontu na Ukrainie.
Anduła przedstawia wnikliwie przebieg niesławnego starcia, czy raczej szeregu starć, gdyż operacja ta toczyła się przez kilka dni na dość rozległym terenie, obejmującym swoim zasięgiem kilka miejscowości. Na podstawie zachowanych dokumentów: meldunków, rozkazów, reportów, zeznań, wspomnień itd. Autor odtwarza bieg wydarzeń, ukazując w pełnym świetle tragizm tamtych chwil i dramat szeregowego żołnierza, stanowiącego mięso armatnie w maszynce obracanej rękami niekompetentnych, zapijaczonych lub pijanych w sztok rosyjskich dowódców.
Dokonuje wreszcie Autor bilansu tej bitwy, także w kontekście całej ofensywy, której ta była częścią.
Ważną i konieczną częścią tej publikacji, jest ukazanie bitwy pod Lenino w świetle późniejszej propagandy. Autor dokładnie analizuje mechanizmy manipulacji, wyjaśnia cele ówczesnej mistyfikacji, pokazuje skalę zakłamania historycznego.
Reasumując: książka Kamila Anduły stanowi zarówno rekonstrukcję, jak i dekonstrukcję “słynnej” bitwy oraz jej powojennego etosu.
Ciekawym dopełnieniem wydawnictwa jest materiał zdjęciowy. Z jednej strony ubogi, gdyż nie zachowało się wiele takiej dokumentacji. Z drugiej – materiał to tym bardziej bezcenny.
1/2024
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWychowywałem się w czasach kultu i mitu.
M. in. mitu bitwy pod Lenino.
Gdy miałem jakieś siedem, osiem lat do naszej podstawówki, z okazji Dnia Wojska Polskiego (przypadającego w tamtych czasach w październiku, w rocznicę właśnie tej bitwy),zaproszono mieszkańca naszej miejscowości, byłego kościuszkowca i weterana spod Lenino.
Niczego już dziś z tej pogadanki nie...
Książkę przeczytałem w jedno popołudnie. Widać, że autor zna się na rzeczy - wydarzenia przedstawione są w sposób merytoryczny i bardzo przyjemny do odbioru.
Pan Anduła przedstawił krótką historię powstania 1. DP, proces szkolenia (nieukończony),oraz udział tej formacji w bitwie pod Lenino. Nie zabrakło także (i tutaj duży ukłon w stronę autora) informacji jak propaganda PRL tworzyła mity o Lenino.
Książka jest oparta na źródłach polskich, radzieckich i niemieckich. Są cytaty uczestników wydarzeń, także ze strony niemieckiej, co umila czytanie. W książce znalazłem nieliczne literówki (np. "zjedzone" odstępy),ale w marginalnej ilości, więc nie przeszkadzało to w czytaniu.
W parze z merytoryczną treścią idzie ładne wydanie, choć mnie osobiście okładka nie do końca przypadła do gustu. Nie rzutuje to jednak w żaden sposób na wysoką ocenę książki.
Serdecznie polecam.
Książkę przeczytałem w jedno popołudnie. Widać, że autor zna się na rzeczy - wydarzenia przedstawione są w sposób merytoryczny i bardzo przyjemny do odbioru.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPan Anduła przedstawił krótką historię powstania 1. DP, proces szkolenia (nieukończony),oraz udział tej formacji w bitwie pod Lenino. Nie zabrakło także (i tutaj duży ukłon w stronę autora) informacji jak propaganda...
„Żołnierze 1 batalionu ruszyli w stronę Mierei przed zakończeniem przygotowania artyleryjskiego. Gdy zrównali się z kompaniami zaległymi na stoku wzgórza po nieudanym rozpoznaniu walką, została wystrzelona rakieta sygnalizacyjna, co było znakiem dla artylerii do rozpoczęcia wału ogniowego. Chwilę później piechurzy ruszyli do szturmu” (s.112)
Bitwa pod Lenino to mit założycielski tzw. Ludowego Wojska Polskiego. Była jednocześnie niezwykle krwawym chrztem bojowym 1. Dywizji Piechoty imienia Tadeusza Kościuszki. Przez dziesiątki lat bitwa była przedstawianym jako heroiczne zwycięstwo polskiego żołnierza, który ramię w ramię walczy z „braterska” Armia Czerwona. Wieloletnie badania dr Andułły, których wyniki zaprezentował m.in. w niniejszym „Habeku” pokazują jak diametralnie rożny staje się obraz tego słynnego starcia, gdy pozbawimy go propagandowych klisz.
Na początku odrobina prywaty. Do dziś pamiętam jak pewnego wieczoru, będąc na jednej ze szkół letnich dla młodych badaczy, Kamil Anduła opowiadał mi o swoim projekcie dotyczącym bitwy pod Lenino. Miało to miejsce w 2019 r., ale do dziś pamiętam jak już wtedy zebrał dużo ciekawego materiału, który realizował w ramach grantu naukowego. Czytając książkę Kamila, wróciłem myślami do tego wieczornego spotkaniu. Po lekturze książki mogę tylko napisać, warto było czekać cztery lata na jej wydanie!
Sprawą problematyczną dla komunistów był narodowy charakter dywizji. Alfred Lampe zapytany o możliwość utworzenia polskiej jednostki narodowej miał odpowiedzieć: „Na ch*j nam to potrzbne! My mamy Armię Czerwoną i to nam wystarczy”. Natomiast w zamyśle Zygmunta Berlinga nowa jednostka miała się odwoływać do wybranych – akceptowalnych dla Sowietów „postępowych” tradycji Wojska Polskiego. Poparł go Stalin. (s.33)
„Lenino 1943” jest dla mnie jednym z lepszych publikacji z serii Historyczne Bitwy. Na ponad 260 stronach otrzymujemy zwięzła, ale napisana bardzo żywym i przystępnym językiem analizę bitwy, stoczoną w ramach drugiej operacji orszańskiej, która - gdyby się powiodła dla Sowietów - mogła przyczynić się do wkroczenia wojsk Armii Czerwonej na ziemie polskie już w 1943 r. Dr Andułła przedstawia historię bitwy z opisem wszystkich najważniejszych elementów. Mamy zatem zarysowanie tła politycznego, prezentacje sił przeciwników, opis warunków terenowych, przebieg kilkudniowych starć oraz podsumowanie walk.
Poprzez celowe umieszczenie przez autora licznych fragmentów wspomnień byłych żołnierzy 1. DP im. Tadeusza Kościuszki (w większości niepublikowanych, przechowywanych w Centralnym Archiwum Wojskowym) narracja jest bardzo żywa. Relacje polskich żołnierzy doskonale pokazują jak krwawe było to starcie, w którym dywizja poniosła horrendalne straty. Ciekawym wątkiem jest także opisanie kwestii dezercji polskich żołnierzy, którzy przechodzili na stronę niemiecką w trakcie walk. Skala tego zjawiska była bardzo duża i przez lata skrzętnie ukrywana przez władze czy historyków.
Przebywający w [niemieckiej] niewoli Polacy byli wielokrotnie przesłuchiwani. Informowano ich o zbrodni katyńskiej. Oni sami opowiadali o przymusowych przesiedleniach do ZSRS, terrorze organów NKWD, warunkach życia na Wschodzie. Zeznania te były wykorzystywane przez niemiecką propagandę antybolszewicką. Kilkudziesięciu żołnierzy dywizji zdecydowało się nawet na udział w akcji propagandowej prowadzonej w Generalnym Gubernatorstwie i terenach wcielonych do Rzeszy. (s.195)
Ostatnią cześć książki stanowią konteksty, które umieszczają bitwę pod Lenino w rzeczywistości PRL. W tej części autor opisuje jak przez wiele lata pieczołowicie kształtowano propagandowy mit o „zwycięskiej” bitwie Ludowego Wojska Polskiego. Całość publikacji uzupełniania wkładki ze zdjęciami, rysunki żołnierzy obu stron konfliktu oraz dobrej jakości mapy.
„Lenino 1943” Kamila Andułły to bardzo dobra książka. Nie pisze tego dlatego, że znam autora od wielu lat i miałem okazje czytać jego wcześniejsze prace. Uważam, że tak powinno się pisać popularyzatorskie książki (z zachowaniem warsztatu historycznego),które mają czytelnika zaciekawić tematem i zachęcić do dalszych poszukiwań. Czekam z niecierpliwością na pełnoprawna monografie bitwy pod Lenino, która przygotowuje Kamil. Po tym „Habeku” mój „apetyt” na nią jeszcze bardziej wzrósł.
Cytowany opis, tak samo jak podobne teksty powstałe podczas wojny, wpłynął istotnie na ukształtowanie w okresie PRL mitu Lenino. Zawarte w nim charakterystyczne wątki: wyeksponowanie elementów taktycznych (walka pododdziałów) w miejsce ogólnej refleksji operacyjnej, bohaterstwo żołnierzy (Aniela Krzywoń),polityczne znaczenie boju (braterstwo Polaków i Sowietów),przewijały się przez późniejsze piśmiennictwo historyczne. (s.220)
„Żołnierze 1 batalionu ruszyli w stronę Mierei przed zakończeniem przygotowania artyleryjskiego. Gdy zrównali się z kompaniami zaległymi na stoku wzgórza po nieudanym rozpoznaniu walką, została wystrzelona rakieta sygnalizacyjna, co było znakiem dla artylerii do rozpoczęcia wału ogniowego. Chwilę później piechurzy ruszyli do szturmu” (s.112)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBitwa pod Lenino to mit...